sposób na kanary

13.02.02, 09:33
W razie gdy kanar złapie Was na braku biletu należy poczekać, aż zaproponuje w
łapę, albo samemu zaproponować. Kiedy się zgodzi, rozmyślić się i poprosić o
wypisanie kary. Wtedy mamy jego namiary, tylko pilnujcie, żeby był wpisany jego
numer identyfikacyjny - sprawdźcie, czy prawdziwy. W ZTM mają też zdjęcia
kontrolerów i twierdzą, że można ich zidentyfikować wg zdjęć i taki kontroler
zostanie zwolniony. Jest też możliwość, że w ogóle Wam nie wypisze kary, bo
będzie się bał zidentyfikowania. Tylko na druku MUSI być jego prawdziwy
numer!!! Macie dowód, że to był rzeczywiście on.
    • d.z. Re: sposób na kanary 13.02.02, 09:46
      Moim zdaniem najlepszym sposobem na "kanary" jest posiadanie ważnego biletu.
      Sam wielokrotnie z tego "sposobu" korzystałem i jak dotychczas nie miałem
      problemów, czego i wszystkim, innym pasażerom życzę:))
    • jhbsk Re: sposób na kanary 13.02.02, 09:52
      gemini3 napisał(a):

      > W razie gdy kanar złapie Was na braku biletu...
      A nie lepiej po prostu mieć bilet? To chyba znacznie prostsze.
      • sloggi Re: sposób na kanarów 13.02.02, 09:55
        O ile jeden kanar, to w liczbie mnogiej z pewnością kanarów.

        A bilety należy kupować, a nie głupawo kombinować.
        Ludzie jeżdzą na gapę, a póżniej ZTM nie ma za co kupić nowego taboru.
        • gemini3 Re: sposób na kanarów 13.02.02, 12:49
          dzięki, Twoja gramatyczna uwaga jest ze wszech miar słuszna. Jakos
          potraktowałam ich jako zwierzęta, nie jako ludzi... ciekawe dlaczego...
    • Gość: Tolba Re: sposób na kanary IP: *.natned.com.pl 13.02.02, 10:18
      A jak udowodnisz, że kanar proponował wzięcie w łapę? Jako osoba bez biletu
      możesz go oskarżać tylko 'w drodze rewanżu' i nikt Ci nie uwierzy. Jesteś
      niewiarygodny, bo to ty, nie kupując biletu, chciałeś oszukać pierwszy. Śliska
      sprawa. Pzdr,
      Tolba
      • d.z. Re: sposób na kanary 13.02.02, 10:26
        Czy rzeczywiście kupno biletu np. całodziennego to taki wydatek, na który mogą
        sobie pozwolić tylko wybrańcy???
        Ludzie, zaczyna się właśnie od tego. Nie kupuje się biletu na autobus, bo po co.
        Potem próbuje się wchodzić na koncerty bez wniesienia stosownej opłaty, a potem
        to tak "wchodzi w krew", że np. czynszu się nie płaci, bo to taki tani kredyt.
        Tacy ludzie potem zajmują stanowiska i nie płaca swoim pracownikom albo różne
        dziwne rozwiązania stosują, byle tylko zapłacić jak najmniej...

    • dominisio Re: sposób na kanary 13.02.02, 10:44
      Co za głupi i tępy sposób na kanara. Najlepszym sposobem na kanara jest
      posiadanie biletu.
    • gemini3 Re: sposób na kanary 13.02.02, 10:59
      Ludzie, ależ oczywiście macie rację!

      Ja NIGDY nie jeżdżę bez biletu, mam miesięczny, ale zdarza się sytuacja, że
      tego miesięcznego się zapomni! I takiej sytuacji dotyczy głównie moja rada
      (oraz innych, ktorzy zapomną skasować), bo zdarzyło mi się, że oszust kanar
      próbował mi wmówić, że zapłacę karę 20 zl, że pod Hutą muszę być osobiście
      następnego dnia rano! Wszystko kłamstwo - oplaca się tylko cenę jednego biletu,
      w ciągu 3 dni i nie trzeba być osobiście. No i właśnie nie wpisał swojego
      numeru na blankiecie.

      Najważniejsze, żeby nie dawać w łapę i eliminować tych nieuczciwych kanarów. No
      a przede wszystkim mieć bilet! Polecam!
    • grzchur Re: sposób na kanary 13.02.02, 12:52
      a jak kanar trafi sie taki wielki, jak to oni bywaja i tak zrobisz, to wtedy
      kanar nie bedzie wnikal, tylko zlapie za kolnierz i ......
      i po co to? Lepiej bilet kupic
    • Gość: Zocha Re: sposób na kanary IP: *.chello.pl 13.02.02, 14:09
      Kupowanie biletów to niezły pomysł,ale ja przechytrzam ich inaczej.Jeżdżę
      samochodem.
    • grzchur Re: sposób na kanary 13.02.02, 14:18
      a jak furka Ci sie wezmie i zespuje?
      • Gość: Zocha Re: sposób na kanary IP: *.chello.pl 13.02.02, 14:19
        Nie ma takiego numeru,nie ma takiego numeru
        • Gość: Tolba Re: sposób na kanary IP: *.natned.com.pl 13.02.02, 14:24
          >Kupowanie biletów to niezły pomysł,ale ja przechytrzam ich inaczej.Jeżdżę
          samochodem.

          Iście szatański pomysł ;)
          Tolba
    • Gość: Zocha Re: sposób na kanary IP: *.chello.pl 13.02.02, 14:25
      A tak serio,no to o bilecie już wspominałam.Nie cierpię jeżdzić na gapę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja