kryst123
22.01.09, 22:34
Jestem mieszkanką Ursynowa, na którym jest naprawdę sporo, czasem lepszych
czasem gorszych, ścieżek rowerowych. Niestety szanowni cykliści uznają że
jeździć mogą wszędzie. Np. wzdłuż całej ulicy Rosoła jadąc w kierunku Kabat po
prawej stronie jest ścieżka, ale średnio rzecz biorąc połowa cyklistów z niej
korzysta, druga połowa jedzie po chodniku po drugiej stronie. Jeżeli cykliści
walczą , bardzo słusznie zresztą, o swoje prawa, może zechcieli by uszanować
prawa pieszych do swobodnego poruszania się po chodnikach, bez uskakiwania
przed rowerami. Szanujmy się nawzajem.