Gość: maciej
IP: *.client.comcast.net
13.02.04, 01:25
Ach te przebrzydłe tiry, będą umyślnie zjeżdżać i kręcić się po Bemowie tylko
po to aby zakłócać spokój mieszkańców! :-) A na poważnie, jeśli nie będzie
skrętu w Powstańców, to wszyscy będą kluczyć uliczkami, tak aby dojechać do
Lazurowej i z niej wjechać na trasę (i w drugą stronę). W efekcie każdy będzie
miał dalej i naprodukuje więcej spalin i hałasu. Czytałem, że kiedyś przed
wojną miasto postanowiło zmniejszyć tłok w tramwajach likwidując część
przystanków. Nic dobrego z tego wspaniałego pomysłu nie wynikło, niestety.
Obecnie miasto postępuje podobnie z ulicami: zlikwidowano (wielkim kosztem)
wjazd na Most Świętokrzyski, teraz projektuje się trasę szybkiego ruchu bez
wjazdów. Już słyszę jak po zbudowaniu tej trasy mieszkańcy Bemowa będą
narzekać, że mają z niej tylko hałas, a pożytku żadnego.