Dodaj do ulubionych

Biegoterroryści blokują całą Warszawę

    • Gość: Gość Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 16:02
      Ruszybyś się chłopie. Pomogłoby i na tuszę i na wyraz twarzy i na samopoczucie. Wiecej spokoju ducha życzę.
    • Gość: górnikzmetracięty Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.internetia.net.pl 30.03.10, 16:27
      wystarczy że w izraelu na lotnisku Polakami pomiataja, w Warszawie
      nie bedziemy popierać takich artykułów.
    • n_i_k Tak samo Masa Krytyczna! 30.03.10, 16:30
      dobry komentarz, ja bym go rozciągnął na rowerzystów z Masy Krytycznej -
      blokują miasto co miesiąc.
    • Gość: dfgdfg Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 195.42.249.* 30.03.10, 16:30
      Zgadzam się z redaktorem. To samo dotyczy rowerzystów. Masa krytyczna
      blokuje miasto w kazdy ostatni piątek misiąca, pod ochroną policji,
      ogolnie na koszt podatnika i uważają że są fajni. To tak jakby
      stoczniowcy przyjeżdżali na blokady co miesiąc. Masa krytyczna niedość
      ze blokuje ruch samochodowy to jeszcze blokuje ruch pieszy. Żeby
      przejść prze ulicę trzeba czekać kilkanaście minut. Strach pomyśleć co
      będzie jak sie zrobi cieplej i liczba chętnych wzrośnie.
      • Gość: Zorientowany Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.10, 14:39
        Z tymże na biegi uliczne pieniądze idą głównie od sponsorów i setki tysięcy jak
        nie miliony trzeba zapłacić za samo wstrzymanie ruchu autobusów. Czemu tak jest,
        że wszędzie na świecie ludzie uważają takie akcje zorganizowane za święto, a u
        nas obrzuca się organizatorów błotem?
    • czekatilo87 Gejoterroryści są ok? 30.03.10, 16:45
      Hipokryta aż się żygać chcę,w końcu dojrzałem do tego i przestaję
      kupować wyborczą.
      • Gość: Robaczek Re: Gejoterroryści są ok? IP: *.chello.pl 30.03.10, 19:19
        A ja Ci radzę - zanim zaczniesz pisać, opanuj podstawy ortografii.
    • Gość: gaki Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 16:46
      autor to typowy polski ch..., jakoś maratony i półmaratony organizowane są w
      największych miastach świata, na najważniejszych ulicach i jest dobrze, a w
      Polsce norma - zawsze się znajdą ch... co im wszystko przeszkadza..
    • a_weasley Sposób na Blumsztajna dla maratończyków 30.03.10, 17:03
      Nazwijcie się Maratonem Równości albo Maratonem Antyfaszystów, ubierzcie się w
      tęczowe koszulki, to możecie nawet na cały weekend miasto zablokować, a on
      będzie leciał przed wami i asfalt zamiatał.
    • a_weasley Szczyt wszystkiego był 31 sierpnia 2008 30.03.10, 17:06
      Ostatni dzień wakacji, ostatni dzień miesiąca i ostatnia niedziela wakacji
      jednocześnie (tak się raz na 7 lat zdarza, że 31 sierpnia wypada w niedzielę).
      Z góry było wiadomo, że się miasto przytka. To nie, zrobili jakiś Bieg dla
      Ziemi czy inne Precz z Preczem i zatkali pół miasta. Utknąłem z żoną na
      Rozbrat, w ogóle w żadną stronę nie było wyjazdu, pełno samochodów, zero
      informacji...
      • Gość: Zenon Re: Szczyt wszystkiego był 31 sierpnia 2008 IP: *.aster.pl 31.03.10, 10:03
        To biegacze zablokowali miasto, czy samochodziarze????
    • Gość: filonek Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.chello.pl 30.03.10, 17:09
      no i co, że zablokowana jest warszawa; wszystkich maratonów jest w stolicy ze
      cztery i możemy pozbawić się tych czterech weekendów, choćby z szacunku dla
      innych i choćby wspierania dobrych nawyków zdrowotnych; pewni wielu woli
      siedzących na ławkach młodych ludzi z papierosem w ustach, albo załatwiających
      swe potrzeby w bramach amatorów piwa; nie, dajmy szansę wyjść z duchoty,
      przewietrzmy warszawę, pokażmy, że europa to my; jeśli mamy coś załatwić,
      zaplanujmy to wcześniej, nie uwłaszczajmy przestrzeni miejskiej tylko dla
      siebie - pójdźmy pokibicować, pokażmy dzieciom, wnukom jak można wypełnić
      wolny czas, jak uniknąć choroby wieńcowej w wieku średnim; zmieniajmy siebie,
      swoje nawyki i bądźmy tolerancyjni i otwarci na potrzeby innych, zwłaszcza
      takie, które są od samego początku związane z egzystencją człowieka i że
      dopiero od ok stu lat przemieszczamy się samochodami:-)sam nie biegam
    • Gość: Hubert Pollak Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 94.75.119.* 30.03.10, 17:21
      Widzę, że według wielu osób najlepiej gdyby się nic w tym kraju nie działo.
      Jeżeli jest techno parada, maraton czy przejazd rowerowy, koncert wiadomo, że
      trzeba poblokować ulice i tak jest na całym świecie. Problem leży tylko w
      organizacji, aby zorganizowac objazdy w tym komunikacji miejskiej i aby
      odblokowywać ulice na bieżąco i co jest najtrudniejsze puszczać falami
      tramwaje jak mozna jak nikt nie biegnie.
    • magda521 Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 17:26
      Popieram red. Blumsztajna. Mieszkam na Miodowej, na dwa dni uwięzłam w domu,
      nie mogłam wyjechać z garażu. Niech pobiegają w Kampinosie, zdrowiej niż w
      spalinach.
      • Gość: PoruczNICK Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: 188.33.20.* 01.04.10, 16:50
        wyprowadź się do Kampinosu, zdrowiej niż na Miodowej i nigdy więcej nie będziesz
        uwięziona na dwa dni w spalinach.
    • Gość: gosc Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.chello.pl 30.03.10, 17:36
      terroryzm - różnie umotywowane, najczęściej ideologicznie, planowane
      i zorganizowane działania pojedynczych osób lub grup, podejmowane z
      naruszeniem istniejącego prawa w celu wymuszenia od władz
      państwowych i społeczeństwa określonych zachowań i świadczeń, często
      naruszające dobra osób postronnych; działania te są realizowane z
      całą bezwzględnością, za pomocą różnych środków
      (nacisk
      psychiczny, przemoc fizyczna, użycie broni i ładunków
      wybuchowych
      ), w warunkach specjalnie nadanego im rozgłosu i
      celowo wytworzonego w społeczeństwie lęku.
      Gratuluję Panie Redaktorze! mistrzowskie nadużycie, zwłaszcza teraz.
      Terroryzm to miał Pan niedawno w Moskwie, wcześniej w NYC, Londynie,
      Bombaju... Z racji wykonywanego zawodu powinien znać Pan siłę słów i
      może trochę bardziej się z nimi liczyć. Jak sam Pan przyznał, metro
      działało bez zarzutu, nie zaszkodzi nikomu raz na jakiś czas zostawić
      samochód i przesiąść się do publicznego środka transportu. Pogoda
      była ładna w niedziele, rower też by Panu krzywdy nie zrobił. Polecam
      też spacery.
      Jeśli już jednak musi Pan za kierownicą, to dwa mosty objechać się
      dało. Sama byłam świadkiem jak policja chętnie informowała którędy i
      jak. Impreza trwała 4 godziny w niedzielę. Proszę mi wierzyć, że
      mniej jest wtedy w centrum pracujących warszawiaków, niż np w
      poniedziałek rano, kiedy górnicy, hutnicy i inna Związki Zawodowe
      blokują i demolują pół miasta. Niech żyją tolerancja i Słownik Języka
      Polskiego!
    • pnti Popieram panie Sewerynie 30.03.10, 17:44
      Miasto nie jest własnością żadnej pojedynczej grupy mieszkańców.
      Wszystko powinni siebie szanować.
    • Gość: Łukasz Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 17:50
      Panie autoterrorysto, jaki problem dostać się z Żoliborza na Mokotów?
      Żaden! Kwadrans metrem i po sprawie. Ale rozumiem, że Pan redaktor
      oburza się święcie na biegaczy, bo w czasie półmaratonów/maratonów
      nie może spokojnie poruszać się po części miasta autem. Wiele lat
      temu wymyślono komunikację miejską, z niej też można korzystać. Fakt,
      nie jest ona idealna - lekko mówiąc, ale można przeżyć. W czasie
      organizowanych przez miasto zawodów również. Po drugie nie musi Pan
      biegać - sprawa oczywista, ale można od czasu do czasu zrobić coś od
      siebie dla środowiska i przesiąść się z auta do
      metra/autobusu/tramwaju. Naprawdę zdziwił i zmartwił mnie
      jednocześnie Pana tekst.
    • kosmiczny_swir Samochody sa dobre na wies 30.03.10, 18:06
      Samochody sa dobre na wies gdzie nie ma transportu publicznego i jest duzo
      miejsca. W miescie samochody tylko marnunja przestrzen, truja powietrze i
      blokuja ruch.

      Polska fascynacja samochodami swiadczy, ze Polacy sa jeszcze przymitywnym
      spoleczenstwem.
      • Gość: Mario Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.chello.pl 30.03.10, 19:08
        Na wies idealne sa rowery. Maly ruch, swieze powietrze i krotkie odleglosci do
        przejechania. Czy moga byc korzystniejsze warunki dla rowerzysty?
        • Gość: wieśniak Re: Samochody sa dobre na wies IP: *.wroclaw.mm.pl 19.04.10, 14:39
          Wcale nie krótkie, ze wsi do wsi bywa i kilkanaście kilometrów. Chyba, że mowa o
          poruszaniu się w obrębie jednej wioski - wtedy i piechotą można iść.
    • Gość: TheKing Pokuta dla Blumsztajna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 18:18
      Szkoda czasu na idiotów!! Ide się przygotowywać do 'zamachu terrorystycznego', który będzie miał miejsce 12 września br. o godzinie 9:00 we Wrocławiu. Na szczęście w tym mieście biegacz jest traktowany - tak jak w całym cywilizowanym świecie - z podziwem i sympatią.

      Co do redaktora naczelnego "Gazety Stołecznej" Seweryna Blumsztajna.. To prawdziwa 'porażka intelektualna i moralna' napisać o maratończykach - terroryści (mniejsza o przedimek). I to zaledwie dzień po tym, jak prawdziwe oblicze terroryzmu objawiło się masakrą w moskiewskim metrze.
      Panie redaktorze - jedyne co może pan zrobić by zmazać tą hańbę - to pobiec w warszawskim maratonie pod koniec września. Powodzenia!
      • Gość: tomaszek Re: Pokuta dla Blumsztajna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.10, 19:59
        co ty?! chcesz miec "czlowieka" na sumieniu, zanim taki przebierze sie
        do biegu to sie zmeczy, a jak zejdzie po schodach to zawal
        gwarantowany!
      • Gość: Jesss Re: Pokuta dla Blumsztajna IP: *.acn.waw.pl 31.03.10, 00:47
        Najbardziej żałośni są ci, co nie widzą problemu. Brawo, brawo!
        Ja widziałem jak karetka nie mogła przejechać przez kretyńskie barykady
        postawione przez debili co bieg organizowali. Dodatkowo sam zakosztowałem braku
        możliwości powrotu do domu (przez takie same barykady) po dniu w pracy.
        Pozdrawiam wszystkich popierających nieprzemyślane (jak 99%) biegi w miastach w
        Polsce i życzę im, żeby w trakcie takiego biegu potrzebowali lekarza lub
        strażaków. Życzę im z całego serca zawałów, pożarów i wszelkich spraw gdzie ktoś
        kto musi pracować w czasie ich radosnego biegu nie może wykonać swojej pracy.
        Zasadniczo walnijcie się deklem od kibla w łeb. Może to pomoże.
        • Gość: Ina Re: Pokuta dla Blumsztajna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.10, 11:39
          Dokładnie!!!! Nie każdy może w niedzielę oddawać się błogiemu nieróbstwu, a
          często od działania tych pracujących zależy czyjeś zdrowie i życie. Postawcie
          więcej barierek, powodzenia, może jak wam ktoś bliski z tego powodu umrze, to
          się zastanowicie.
    • Gość: MB Zgadzam się! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 18:29
      Zgadzam się z Pana opinią całkowicie.
      Może tylko dodam, że moim zdaniem po prostu przyjemniej byłoby
      pobiec Traktem Królewskim, a ponadto planowanie trasy biegu powinno
      odbywać się z uwzględnieniem zminimalizowania utrudnień dla ruchu
      kołowego.

      Organizatorzy tego typu imprez i władze wydajace na nie pozwolenia
      (przy czym mam na myśli nie tylko biegi, ale i przejazdy rowerowe
      itp., manifestacje) powinni pamiętać, że to zaledwie grupy, choćby
      działające w najsłuszniejszej sprawie, a ich interes nie powinien
      być stawiany wyżej niż potrzeby licznych mieszkańców miasta.
      I nie chodzi tu tylko o spacery, ale też i o ważniejsze sprawy,
      umówione spotkania, wizyty lekarskie itp.

      Oczywiście życie w mieście tak zatłoczonym jak Warszawa musi wiązać
      się z nieprzewidzianymi utrudnieniami, takimi jak korki, które
      opóźniają przemieszczanie się. Jednak z drugiej strony nie
      powinniśmy pozwolić na to, aby Warszawa została sprowadzona do roli
      areny widowiskowo-rekreacyjnej, podporządkowanej rytmowi kolejnych
      manifestacji, biegów, mas krytycznych itd.
      • Gość: xtc3 Re: Zgadzam się! IP: *.centertel.pl 30.03.10, 22:05
        napisz coś jeszcze. poprawiasz mi humor.
    • Gość: Nicoletta Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.182.4.152.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.03.10, 18:39
      Zgadzam się z tą opinią. Za każdym razem, gdy organizowana jest
      jakaś większa impreza blokowane jest całe miasto. Dojazd do
      niektórych miejsc w Warszawie graniczy z cudem. Jeśli organizuje się
      imprezę na Krakowskim przedmieściu lub na Placu Teatralnym to
      najbliższy dostępny przystanek komunikacji miejskiej jest często na
      Placu Bankowym. Ludzie chodzą kilometrami na piechotę i nikt się z
      nimi nie liczy. Blokowane są całe trasy przejazdowe i ich okolice. W
      czasie jednej z ostatnich imprez organizowanych w Warszawie na
      jesieni w niedzielę już w piątek w godzinach popołudniowych wszystko
      było zablokowane i musiałam iść piechotą już od Świętokrzystkiej.
      Przy okazji miałam okazję obserwowac straszne korki po drodze.
      Zamiast o 17.00 do domu dotarłam godzinę później. Czy nikt w tym
      mieście nie mysli??
    • Gość: pieszy największa rzeź to rowerowa masa krytyczna.. IP: 128.39.181.* 30.03.10, 18:55
      ...raczej masa kre-ty-niczna... To dopiero terroryzm. Na szczęście widziałem
      już pieszych przewracających rowerzystów, może jak się paru wyglebi, to
      zmądrzeje..
    • beauty_sisi Biegoterroryści blokują całą Warszawę 30.03.10, 18:57
      Panie Blumsztaj, jestem oburzona Pana opinia. UWazam, ze moze Pan ja
      glosic w zaciszu domowym a nie w gazecie. W kazdym wazniejszym
      miescie organizowane sa maratony i w kazdym z tych miast trasa
      przepiega przez centrum, mosty, stare miasto itd. itp. np. w
      Düsseldorfie trasa wyglada tak: www.metrogroup-
      marathon.de/fileadmin/Image_Archive/Dokumente/Strecke_2008_Pfade.jpg
      Bo jakby nie bylo to tez stanowi promocje miasta. W Polsce natomist
      od razu krytyka. Bo nie mozna dojechac samochodem. Proponuje, zeby
      Pan wsiadl na rower! i na drugi raz powstrzymal sie z komentarzami.
    • Gość: agnieszka Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.aster.pl 30.03.10, 19:04
      Zgadzam sie w pelnej rozciaglosci - ja tez utknelam w niedziele w
      korkach. Z reszta nie chodzi o to, ze byl korek - problem w tym, ze
      wiele drog glownych bylo zamknietych. Najpierw stalam w polgodzinnym
      korku a potem sie okazalo, ze tylko po to, zeby zawrocic - BO NIE
      BYLO WCZESNIEJ ZADNYCH OZNACZEN. Jak to mozliwe, ze mozna z ruchu
      wylaczyc wieksza czesc Wislostrady? Dwa mosty? Kto wydaje na cos
      takiego zgode? Ja rozumiem, ze gdyby to byla Olimpiada, Euro? Ale
      półmaraton???
      Ja w te niedziele jechalam tylko z wizyta - ale ludzie
      przemieszczaja sie w miescie z wielu roznych - czasem bardzo waznych
      powodow - nawet w niedziele. Czy musi sie stac cos zlego, zeby ktos
      pomyslal?
    • Gość: Łukasz Jakich kalek? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.10, 19:06
      Kaleka? Chyba niepełnosprawny, albo inwalida...powiecie, że się czepiam, ale dla mnie to tak jakby o ciemnoskórym powiedzieć czarnuch. Pewnie sporej części z Was to pasuje, ale wy przecież nosicie dresy.
      • Gość: Jesss Re: Jakich kalek? IP: *.acn.waw.pl 31.03.10, 00:41
        Być może samo nosisz dres.
        Kaleka to kaleka. Normalne słowo. Zawsze istniało zanim wymyślono inwalidę lub
        tym bardziej niepełnosprawnego (co jest dla mnie dużo bardziej obraźliwe).
        Zasadniczo każdy co farmazoni w stylu poprawności politycznej jest dla mnie
        kretynem. Z prostego powodu - przestaje myśleć normalnie.
    • Gość: diuk Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.10, 19:22
      Teroryzm to "użycie siły lub przemocy (...) z naruszeniem prawa".
      Jeżeli biegacze są (biego)terrorystami, to tak wyczulony na krzywdę
      szanowny pan redaktor powinien złożyć doniesienie do prokuratury.
      Jeżeli natomiast zachowanie biegaczy nie wyczerpuje znamion
      terroryzmu, to szanowny pan redaktor dopuścił się właśnie czynu
      pomówienia ("„pomawiać” to bezpodstawnie zarzucić, niesłusznie
      przypisać coś komuś, posądzić, oskarżyć kogoś o coś"), co jest
      objęte sankcją z art. 212 K.k.. Ponieważ uczynił to "za pomocą
      środków masowego komunikowania", wzmiankowana sankcja jest wyższa
      (art. 212 § 2 K.k.).

      Myślę, że zwykłe przeprosiny tu nie wystarczą, ale mam nadzieję, że
      udział i samodzielne ukończenie dystansu maratońskiego we wrześniu
      byłby pewną okolicznością łagodzącą...
    • Gość: 4g63 Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.10, 19:30
      blimszrajn, jedź do jerozolimy tam gdzie twoje miejsce, tam nie ma maratonów, będziesz szczęśliwy wśród swoich
    • Gość: piotrq Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.echostar.pl 30.03.10, 19:30
      W Poznaniu to samo na wiosnę półmaraton a na jesień maraton - przez dwa dni
      nie da się nic zrobić. A najgorsze jest to że mimo iż bieg zaczyna się przed
      południem to ulice są pozamykane od 6 rano.
      • Gość: Tomek Re: Biegoterroryści blokują całą Warszawę IP: *.acn.waw.pl 30.03.10, 21:18
        Bzdura.
        O godzinie 9:00 bez problemów dojechałem samochodem do Galerii na
        Malcie, czyli tam gdzie znajduje się start i meta półmaratonu. Ulice
        zamykane są tylko na czas gdy biegną biegacze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka