clank1
27.04.10, 17:16
Szanowni sąsiedzi , pewnie każdy z was otrzymał pismo od cataliny .
Mam w związku z tym pytanie , bo nie do końca rozumiem zamysł ,
chodzi o to że mają nam udostępnić dostęp do kładki przez
biurowiec , natomiast my w zamian otworzymy nasze osiedle , tzn.
ponieważ catalina posiada cały czas miejsca w naszym parkingu -
udostępni je ludziom z biurowaca , będą sobie wchodzić setki
krawaciarzy na nasz teren - jeden zamknie furtkę drugi nie , do tego
podobno bedą wchodzić przez budynek A . W mojej opinii to troszkę
chore , najpierw kupujemy od developera mieszkanie - który jako atut
podaje nam - " osiedle zamknięte " po czym sam usiłuje je otworzyć ,
tak samo jak sprzedawali mieszkania ze wzglęgu na widok -a potem
sami chcieli zasłonić go czwartą wieżą . Mam pytanie ilu z nas tak
naprawde korzystałoby z tej kładki , ja mieszkam tu parę lat i nie
miałam jeszcze takiej potrzeby , ponieważ jeżdżę autem i mam w nosie
dostęp do kładki .