Dodaj do ulubionych

Pełen stadion na derby?

10.08.10, 22:34
Tysiąc karnetów po 60 złotych i dziesięć tysięcy po średnio 700 złotych. Oto
żywy dowód komu kibicuje Warszawa.
Obserwuj wątek
    • Gość: 1911 Re: Pełen stadion na derby? IP: *.aster.pl 10.08.10, 23:05
      @menago
      Zażywaj myślenia. Rano, wieczorem, kiedy tylko możesz. To
      umiejętność nie dana każdemu ale warto ćwiczyć.
    • Gość: Kicker Re: Pełen stadion na derby? IP: *.acn.waw.pl 10.08.10, 23:21
      O i menda-go sie pojawił. legia dostawała baty to siedział sobie cicho po stertą
      siana. Otworzyli mu stadionik, ustawili meczyk pod publikę to się podjarał na
      tyle żeby się odezwać, dziecko sukcesu wylazło z ukrycia i znowu obraża
      wszystkich przez internet. 7egia przegra derby i skończy się propaganda
      sukcesu, a za zakupione karneciki iti wam nie zwróci.
      • Gość: Ja tylko pytam. Re: Pełen stadion na derby? IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 00:10
        Z góry uprzedzam, nie jestem kibicem żadnego z warszawskich klubów. Pochodzę z Krakowa, w Warszawie tylko pracuje. Ja głupi myślałem, że animozje na linii (moja) Wisła - Cracovia są dziwne i pełne absurdów.

        Szkoda, że kibice klubu z Konwiktorskiej potrafią być honorowi tylko wtedy, kiedy przychodzi wycierać sobie gębę Powstaniem Warszawskim, prosić bandytów legijnych z podwarszawskich wiosek (wszak w Warszawie tylko Polonia!), by przypadkiem nie rzucili ku*wą w stronę niepokalanej Wielkiej Polonii na ich "stadionie". Tegoroczny apel jest godny politowania, czarni-kulturalni obrali sobie za cel resocjalizacje bydła z Łazienkowskiej, no nie? Brawo, gazetce wyborczej na pewno się spodoba.

        Konsekwencji w tym postępowaniu próżno jednak szukać. Dnia 8 sierpnia 2008 roku (dla niewtajemniczonych - także podczas obchodów upamiętniających Powstanie Warszawskie) - odbył się mecz Legii z Polonią (tuż po cudownym awansie z siódmego miejsca). Warto przypomnieć, że akurat dnia 8 sierpnia 1944 roku, utworzono zgrupowanie wojskowe "Kryska" walczące w Powstaniu Warszawskim, nazwane później III Batalionem "Kryska". Zgrupowanie, a następnie Batalion "Kryska" w trakcie "PW" stracił około 680 żołnierzy.

        Gdzie wtedy było oświadczenie stowarzyszenia "Wielka Polonia" - w którym proszono podmiejskich (Otwock, Falenica, Siedlce) kibiców Legii, o kulturalny doping? Może być ktoś tak dobry i odszukać je dla mnie? Na pewno zachowało się w jakimś archiwum internetowym. W jaki sposób rodowici warszawiacy (w końcu tylko tacy kibicują Polonii) uczcili pamięć swoich bohaterów w tym dniu?

        Trzeba mieć tupet, by wychodzić z takimi "inicjatywami" - w porę wpadliście na taki pomysł, gratulacje. Pozostaje czekać, aż dojrzejecie do tego, by przestać wulgarnie lżyć z legendy polskiej piłki nożnej - Kazimierza Deyny.

        Zachodzę w głowę, gdzie kibice Polonii byli z tym swoim honorem, kiedy ich ukochany klub został "podmieniony" z Groclinem Dyskobolią. We Wrocławiu szybko przegoniono Drzymałę, podobnie w Szczecinie, tylko w "warszawce" powitano jego klubik (licencję na występy w ekstraklasie) z otwartymi ramionami.

        A teraz możecie mnie zrównać z ziemią i obrażać do woli, tylko uważajcie, by piana wam uszami nie wyciekła.
        • Gość: niechcespamu Re: Pełen stadion na derby? IP: *.chello.pl 11.08.10, 11:05
          Pokrętna ta Twoja logika. Wtedy nie wystąpiliśmy - źle, teraz występujemy, też
          źle. Nie mam czasu się bawić w odpisywanie na resztę zarzutów. Zapewne uznasz to
          za wyraz słabości, braku argumentów - trudno, twój problem.

          Generalnie - co by Polonia nie zrobiła, i tak spotka się to z krytyka
          'kibicowskiej' Polski. Całe szczęście, że na K6 nikt się tymi opiniami nie
          przejmuje.

          BTW obejrzyj sobie tamte derby i zobaczysz kto się jak zachowywał.

          STOP PIJANYM KIEROWCOM

          • Gość: bj Re: Pełen stadion na derby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 16:43
            > Generalnie - co by Polonia nie zrobiła, i tak spotka się to z krytyka
            > 'kibicowskiej' Polski. Całe szczęście, że na K6 nikt się tymi opiniami nie
            > przejmuje.

            Napisz jeszcze pracę dyplomową: Studium Klubu Sportowego Polonii jako
            jedynego w polsce klubu, któremu kibice innych klubów są nieprzychylni.

        • Gość: pan warszawiak Re: Pełen stadion na derby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 20:14
          > Z góry uprzedzam, nie jestem kibicem żadnego z warszawskich klubów. Pochodzę z
          > Krakowa, w Warszawie tylko pracuje.

          Czy to nie ty otwierasz mi codziennie szlaban przy wyjezdzie z mojego osiedla ?

          ja tak to lap sie za szmate i pucuj schody przed wartownia bo mnie juz szlag
          beirze na ten krakowski syf jaki tam macie. Jak nie bedzie blyszczec jak psu
          jajca to przyjdzie wam sie pod Mogile wrocic do tatula.
    • z-zgrzyt Re: Pełen stadion na derby? 10.08.10, 23:21
      Legia to Wołomin, Legionowo, Praga i inne wioski, jest tam ludu sporo :)
      • menago1916 Re: Pełen stadion na derby? 11.08.10, 00:00
        Praga to też wioska? A ciebie tatuś dawno przywiózł wozem drabiniastym do stolicy?
        • Gość: zgrzyt Re: Pełen stadion na derby? IP: *.acn.waw.pl 13.08.10, 09:43
          przed wojną praga to zadupie jakich mało, Praga zawsze było wioską, teraz się
          rozrosła, i teraz to jest to duża wioska, gdzie mieszkają wieśniacy, sam
          przecież ich spotykasz
    • Gość: Profesor Wilczur Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.aster.pl 10.08.10, 23:37
      Pysiu:

      1. Sprzedaż karnetów Legii trwa piąty miesiąc, na Polonii piąty dzień.

      2. Legia bazuje w sprzedaży na reklamach we własnych kanałach telewizyjnych
      (TVN, TVN24 etc.), w gazetach, na tablicach, ekranach w metrze i płachtach
      zasłaniających ludziom okna w centrum miasta. W dodatku posługuje się piórami i
      ustami własnych dziennikarzy, choćby na pierwszej stronie Gazety Stołecznej.
      Polonia reklamuje się tylko w internecie.

      3. Karnety Legii sprzedajecie w kilku punktach i za pośrednictwem internetu.
      Kibice Polonii muszą jeździć na Konwiktorską.

      4. Z wyliczaniem średniej masz problem, rzeczywiście wieczorowe technikum
      hydrauliczne w Tłuszczu, którą ukończyłeś, nie słynie z wysokiego poziomu
      nauczania. U Was 2/3 biletów normalnych to cena 420zł i 563zł. Na Polonii 110
      bądź 140. Średniej całkowitej liczyć mi się nie chce, ale 700zł i 60zł to jednak
      nie wyjdzie, wybacz Pysiu.

      5. Do tego co wyżej dodaj, że karta kibica jest na Legii darmowa, na Polonii
      kosztuje 30 zł. Na Legii i Polonii zamawiasz ją gdzie indziej, tu zajrzyj do
      punktu 3.

      6. Wasze rozdawane karty kibica zablokowały możliwość wyrobienia karty i karnetu
      na Konwiktorskiej ludziom po prostu lubiącym oglądać dobry futbol.

      7. U Was w cenie był Arsenal, truskawki, wuwuzela na każdym siedzisku i złote
      klozety. My mamy wprawdzie zamiast złotych klozetów toi toiki, ale także - w
      przeciwieństwie do ciebie - charakter. A w każdym razie nie kłamiemy jak Ty w
      tym co napisałeś wyżej.


      P.S. My mamy wprawdzie Oleksego, ale wy mieliście Huszczę, Barańskiego, Rybę
      Bordziłowskiego i resztę czeredy :D
      • Gość: mmm Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.sds.uw.edu.pl 10.08.10, 23:40
        Brawa dla Profesora Wilczura, nic dodać nic ując :)
        • Gość: Profesor Wilczur Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.aster.pl 10.08.10, 23:51
          Otóż nie. Pomyliłem się. Nie wyliczyłem w post scriptum wytypowanego przez gen.
          Kiszczaka na szefa wydziału propagandy w MSW por. Mariusza Waltera. Kajam się.
      • menago1916 Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu 10.08.10, 23:59
        Walić kłamliwego bruda po pysku to taka sama przyjemność, jak taplanie się w
        błocie, ale pochylę się na tobą kłamczuszku:

        > 1. Sprzedaż karnetów Legii trwa piąty miesiąc, na Polonii piąty dzień.

        Kłamstwo numer jeden. Sprzedaż karnetów na Legii trwa nieco ponad 3 miesiące.
        Oczywiście wcześniejszą sprzedaż na Polonii zablokował spisek Rokossowskiego z
        Borodziłowskim :-)))

        > 2. Legia bazuje w sprzedaży na reklamach we własnych kanałach telewizyjnych
        > (TVN, TVN24 etc.), w gazetach, na tablicach, ekranach w metrze i płachtach
        > zasłaniających ludziom okna w centrum miasta. W dodatku posługuje się piórami i
        > ustami własnych dziennikarzy, choćby na pierwszej stronie Gazety Stołecznej.
        > Polonia reklamuje się tylko w internecie.

        Kłamstwo numer dwa. Legie nie reklamuje się za pośrednictwem TVN ani TVN 24. To
        raz. Dwa - kapitalna akcja marketingowa skusiła całe 3 tysiące osób. Pozostałe 7
        tysięcy kupiło karnety już po podpisaniu porozumienia. Argument o kant dupy
        potłuc. Oczywiście marekting Polonii był cały czas szantażowany przez
        Rokossowskiego i Borodziłowskiego. :-)))

        > 3. Karnety Legii sprzedajecie w kilku punktach i za pośrednictwem internetu.
        > Kibice Polonii muszą jeździć na Konwiktorską.

        To akurat prawda. I to też jest nasza wina :-))

        > 4. Z wyliczaniem średniej masz problem, rzeczywiście wieczorowe technikum
        > hydrauliczne w Tłuszczu, którą ukończyłeś, nie słynie z wysokiego poziomu
        > nauczania. U Was 2/3 biletów normalnych to cena 420zł i 563zł. Na Polonii 110
        > bądź 140. Średniej całkowitej liczyć mi się nie chce, ale 700zł i 60zł to jedna
        > k
        > nie wyjdzie, wybacz Pysiu.

        Nie wiem jaką szkołę skończyłeś, ale mniemam że chodziłeś do gminnej podstawówki
        z wiernymi kibolami Polonii z Iłowa :-)))) Ulg oczywiście nie policzyłeś, ani
        rozpiętości między najtańszym a najdroższym karnetem.

        > 5. Do tego co wyżej dodaj, że karta kibica jest na Legii darmowa, na Polonii
        > kosztuje 30 zł. Na Legii i Polonii zamawiasz ją gdzie indziej, tu zajrzyj do
        > punktu 3.

        Kolejne kłamstwo, karta przez pewien czas była płatna. Przy okazji pochwalę się
        za ciebie ile osób ją wyrobiło - niespełna ponad 2 tysiące. U nas - 70 tysięcy
        na chwilę obecną. Tak, wiem, z wielkimi liczbami zawsze mieliście problemy. :-)))))

        > 6. Wasze rozdawane karty kibica zablokowały możliwość wyrobienia karty i karnet
        > u
        > na Konwiktorskiej ludziom po prostu lubiącym oglądać dobry futbol.

        To akurat słuszne posunięcie, na waszych trybunach roznosicie wstydliwe choroby
        - nie chciałbym, żeby przeniosły się na Łazienkowską.

        > 7. U Was w cenie był Arsenal, truskawki, wuwuzela na każdym siedzisku i złote
        > klozety. My mamy wprawdzie zamiast złotych klozetów toi toiki, ale także - w
        > przeciwieństwie do ciebie - charakter. A w każdym razie nie kłamiemy jak Ty w
        > tym co napisałeś wyżej.

        Wasz charakter widziałem nie raz - co prawda w 9 na 10 przypadków od strony
        pleców, ale zawsze. No i w formie rozbitych zniczy, czy prezentowana brudnych
        szmat o zmarłych wieszanych w bezpiecznej odległości.

        > P.S. My mamy wprawdzie Oleksego, ale wy mieliście Huszczę, Barańskiego, Rybę
        > Bordziłowskiego i resztę czeredy :D

        Żyj dalej historią. My wolimy historię tworzyć. Teraz koło historii zaczęło
        toczyć się jakby szybciej. Wykorzystamy każdą sekundę istnienia nowego stadionu
        versus was kurnik, żeby przyciągnąć warszawiaków we właściwe miejsce. Na
        Arsenalu mogliście zobaczyć preludium. Za jakiś czas żaden dzieciak na
        warszawskim podwórku będzie biegał w koszulce z "elką", marząc o wizycie na
        najlepszym stadionie w Warszawie. A tobie i twoim kolegom dalej zostanie smutne
        pie...nie o Rybie i Borodziłowskim :-))))))))
        • Gość: Profesor Wilczur Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.aster.pl 11.08.10, 00:16
          > Kłamstwo numer jeden. Sprzedaż karnetów na Legii trwa nieco ponad > 3 miesiące.

          1. Pysiu. Otwarta sprzedaż karnetów zaczęła się 1 maja. Zakładamy, że zamknięta
          przynajmniej miesiąc wcześniej. Liczmy miesiące: kwiecień - pierwszy, maj -
          drugi, czerwiec - trzeci, lipiec - czwarty, sierpień - piąty. Inaczej mówiąc
          "sprzedaż karnetów Legii trwa piąty miesiąc". Aj aj, w tym Tłuszczu podobno
          szkoła w dawnej fabryce fosforanów, a to pracy mózgu nie sprzyjało, oj nie.

          A wcześniejszą sprzedaż na Polonii rzeczywiście zablokował.. khem.. nie "spisek"
          Rokossowskiego z Borodziłowskim, ale trwający ponad rok proces tworzenia przez
          miejskich urzędników systemu identyfikacji kibiców. Ci sami urzędnicy umożliwili
          wybudowanie w tym czasie 3 trybun na Legii.

          Na inne punkty i inne wywody nie mam czasu, są warte tyle samo co pierwszy.
          Tłuszcz. Tłuszcz popijaj kefirem. Fosfór. Fosfór wypłukuj popijając własny mocz
          zmieszany z truskawkami.
          • menago1916 Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu 11.08.10, 00:20
            "Zakładamy" - słowo-klucz czarny kłamczuszku. Reszta jest milczeniem. Nie
            dziwię, się że nie odpowiedziałeś na pozostałe punkty. Nikt nie lubi być kopany,
            zwłaszcza jak się wcześniej dostało kilka celnych klapsów. Naprawdę, trafnie
            wybrałeś stadion, cieszę się z tobą że tam jesteś!
            • Gość: Profesor Wilczur Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.aster.pl 11.08.10, 00:33
              Mój przyjaciel Antek Kępiński chętnie się Panem zajmie. Wydaje mi się, że
              diagnoza zabrzmi następująco: W agresji sublimacja niezaspokojonego popędu
              płciowego. Swoje uczyniło oczywiście zatrucie fosforem. Fosfór uniemożliwia
              wchłanianie wapnia, żelaza, magnezu i cynku w jelitach, a to sprawia z kolei,
              że... kolokwialnie mówiąc "nie dyga". Nadmiar wypłukiwać jak było podane wyżej.
              Z truskawkami.
              • menago1916 Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu 11.08.10, 00:36
                > Mój przyjaciel Antek Kępiński chętnie się Panem zajmie.

                Nie interesuje mnie z kim sypiasz, zboczeńcu. Kolejnych partnerów szukaj u
                siebie na trybunie.
                • Gość: Prof. Kępiński Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.aster.pl 11.08.10, 00:54
                  Witam. Potwierdzam diagnozę kolegi z kliniki profesora Wilczura.
                  Agresja jako sublimacja.

                  > Nie interesuje mnie z kim sypiasz, zboczeńcu. Kolejnych partnerów szukaj u
                  siebie na trybunie.

                  O. A tu kolejny objaw. Projekcja niezaspokojenia na otoczenie. W dodatku pojawia
                  się wątek homoseksualny. Zrozumiałe, że męska szkoła w Tłuszczu była miejscem
                  trudnych do zaspokojenia pokus. Stąd też zapewne pewnego rodzaju uzależnienie od
                  podobnych sytuacji i skłonność do pozostawania w gronie mocnych samców.

                  Pocieszę Pana! Wielu kolegów z Żylety wśród których czuje Pan tę pociągającą
                  zapewne dla Pana nutkę testosteronu, mimo pozornej agresji, męskości, siły może
                  cierpieć na identyczny syndrom! Radzę podnieść głowę. I szukać. Jest Pan
                  homoseksualnym łowcą! Oni będą Pana ofiarami!

                  Potwierdzam też słowa Profesora Wilczura: Fosfór drogi Panie! Wypłukać fosfór!
                  Truskawkami!
                • Gość: kaliszak Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 11:39
                  w sumie to trochę dziwne, że Polonia, klub ze sporymi ambicjami nie ma ludzi,
                  którzy zajęliby sie marketingienm...Wojciechowski wielki byznesmen a nie potrafi
                  oddelegowac 2 ludzi, którzy by sie tym zajeli? Bilety maja tanie jak barszcz,
                  wystarczy to rozreklamowac, niepodomno, żeby w 2 milionowym miescie nie znalazło
                  się 6-7 tys co 2 tyg którzy przyjdą na mecz polonii.Ja wiem, że Warszawę
                  zamieszkuje głównie bydło pozbawione mózgów, którzy to po przyjezdze z
                  białostockich wsi i całej sciany wschodniej stali się rdzennymi warszawiakami z
                  dziada pradziada ale mimo wszystko dziwi mnie że Polonia W.ma problem. CZytając
                  wasze teksty to juz jestem pewien,. że w warszawce mieszka dzadostwo.Ja mieszkam
                  sobie w 20 tys miasteczku na zachodzie polski i my tu mamy kulturę a wy
                  macie...zlasowane mózgi hehe Nie zdajecie sobie sprawy jak widac róznice klas,
                  miedzy zaborem pruskim a rosyjskim...te 123 lata nie poszły na marne,
                  naprawde!to wy sie kłoćice dalej a ja uciekam
                  • intransigent Re: Ależ brak honoru legionisto, fuuu 11.08.10, 13:26
                    "Ja wiem, że Warszawę
                    > zamieszkuje głównie bydło pozbawione mózgów,"
                    "w warszawce mieszka dzadostwo"

                    "my tu mamy kulturę" "Nie zdajecie sobie sprawy jak widac róznice klas,
                    > miedzy zaborem pruskim a rosyjskim"

                    Oj, widać.
                  • Gość: bamber z Poznania Kalisz = Rosja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 20:20
                    Jak juz pojdziesz do szkoly to mozesz sie nauczyc ze Kalisz to byl w Rosji z
                    calym departamentem kaliskim w Krolestwie Polskim ktorego krolem byl car Rosji.

                    to na tyle o spusciznie zaborow - na reszte trzeba spuscic litosciwie zaslone
                    milczenia

                    no chyba ze mieszkasz na zachod od Konina - wtedy szacun dla ciebie i twojej eki
                    z Poznanskiego
    • Gość: Ja ty Ale o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 00:12
      Z góry uprzedzam, nie jestem kibicem żadnego z warszawskich klubów. Pochodzę z
      Krakowa, w Warszawie tylko pracuje. Ja głupi myślałem, że animozje na linii
      (moja) Wisła - Cracovia są dziwne i pełne absurdów.

      Szkoda, że kibice klubu z Konwiktorskiej potrafią być honorowi tylko wtedy,
      kiedy przychodzi wycierać sobie gębę Powstaniem Warszawskim, prosić bandytów
      legijnych z podwarszawskich wiosek (wszak w Warszawie tylko Polonia!), by
      przypadkiem nie rzucili ku*wą w stronę niepokalanej Wielkiej Polonii na ich
      "stadionie". Tegoroczny apel jest godny politowania, czarni-kulturalni obrali
      sobie za cel resocjalizacje bydła z Łazienkowskiej, no nie? Brawo, gazetce
      wyborczej na pewno się spodoba.

      Konsekwencji w tym postępowaniu próżno jednak szukać. Dnia 8 sierpnia 2008
      roku (dla niewtajemniczonych - także podczas obchodów upamiętniających
      Powstanie Warszawskie) - odbył się mecz Legii z Polonią (tuż po cudownym
      awansie z siódmego miejsca). Warto przypomnieć, że akurat dnia 8 sierpnia 1944
      roku, utworzono zgrupowanie wojskowe "Kryska" walczące w Powstaniu
      Warszawskim, nazwane później III Batalionem "Kryska". Zgrupowanie, a następnie
      Batalion "Kryska" w trakcie "PW" stracił około 680 żołnierzy.

      Gdzie wtedy było oświadczenie stowarzyszenia "Wielka Polonia" - w którym
      proszono podmiejskich (Otwock, Falenica, Siedlce) kibiców Legii, o kulturalny
      doping? Może być ktoś tak dobry i odszukać je dla mnie? Na pewno zachowało się
      w jakimś archiwum internetowym. W jaki sposób rodowici warszawiacy (w końcu
      tylko tacy kibicują Polonii) uczcili pamięć swoich bohaterów w tym dniu?

      Trzeba mieć tupet, by wychodzić z takimi "inicjatywami" - w porę wpadliście na
      taki pomysł, gratulacje. Pozostaje czekać, aż dojrzejecie do tego, by przestać
      wulgarnie lżyć z legendy polskiej piłki nożnej - Kazimierza Deyny.

      Zachodzę w głowę, gdzie kibice Polonii byli z tym swoim honorem, kiedy ich
      ukochany klub został "podmieniony" z Groclinem Dyskobolią. We Wrocławiu szybko
      przegoniono Drzymałę, podobnie w Szczecinie, tylko w "warszawce" powitano jego
      klubik (licencję na występy w ekstraklasie) z otwartymi ramionami.

      A teraz możecie mnie zrównać z ziemią i obrażać do woli, tylko uważajcie, by
      piana wam uszami nie wyciekła.
      • Gość: Profesor Wilczur Re: Ale o co chodzi? IP: *.aster.pl 11.08.10, 00:25
        Nazywam się Rafał i wiele lat spędziłem w małej wiosce na kresach. Teraz pracuję
        w Warszawie.
        Ja z kolei chciałem spytać, gdzie byli kibice Legii tak przykładnie, dzielnie i
        dydaktycznie bijący wychowanków Polonii składających znicze na 1 sierpnia, kiedy
        to 4 lata temu minutą ciszy (w czasie spotkania Legia-Cracovia) uczczono
        generała Barańskiego? Wydaje mi się, że widziałem ich, a nawet łzy wzruszenia w
        ich oczach gdy na Żylecie wspominali tego zasłużonego prezesa, jednego z
        najbliższych przyjaciół znanego piewcy Powstania Warszawskiego - Wojciecha
        Jaruzelskiego.
        • Gość: brutal Uwaga mendo1916 nadaje IP: *.jelonki.robbo.pl 11.08.10, 01:26
          Uwaga mendo1916 nadaje.
          Dla niewtajemniczanych: nie karminy tego trola.. Cżłowiek chory
          psychicznie.
          Średnio 40 postów obrzucania gównem dziennie.
        • Gość: Ja tylko pytam. Re: Ale o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 01:29
          O, to jednak widzę pewne analogię z rywalizacją kibiców w Warszawie i Krakowie.

          My (w opinii kibiców Cracovii), ze łzami w oczach wspominamy na trybunach
          nieodżałowanego generała brygady MO - Jerzego Grubę, lub pułkownika Teodora Dudę.

          I tak trwa odbijanie piłeczki, a prym w tym wiodą "skrzywdzeni przez los". W
          Krakowie jest to Cracovia, a w Warszawie Polonia.

          Pozostaje pogratulować doskonałego doboru zgód kibicowskich. Pasujecie do siebie
          (Cracovia do Polonii) jak ulał.
          • sasiad19 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 13:17
            Gość portalu: Ja tylko pytam. napisał(a):

            > O, to jednak widzę pewne analogię z rywalizacją kibiców w
            Warszawie i Krakowie.
            >
            > My (w opinii kibiców Cracovii), ze łzami w oczach wspominamy na
            trybunach
            > nieodżałowanego generała brygady MO - Jerzego Grubę, lub
            pułkownika Teodora Dud
            > ę.
            >

            Bo Wisła, tak jak i Legia nie wymaże swojej bolszewickiej
            przeszłości. Aż się dziwię, czemu nie macie milicyjno-trepowskiej
            zgody. Tak wiele Was łączy...
            I jakimi frazesami byście sobie teraz gęb nie napychali, to smród
            całego okresu kibicowania milicyjnemu/wojskowemu klubowi będzie się
            na zawsze za Wami ciągnął...
            A my i Cracovia? Tak - wiele nas łączy. Między innymi to, że nasze
            kluby były niszczone przez długie dziesięciolecia...
            • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 13:29
              > A my i Cracovia? Tak - wiele nas łączy. Między innymi to, że nasze
              > kluby były niszczone przez długie dziesięciolecia...

              ... napisał kibic klubu pod patronatem MO. Tak, tak. Z SB-kami i płatnymi
              informatorami bezpieki we władzach klubu, byliście niszczeni przez system.
              :-))))))))))
              • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 13:52
                Kiedy to niby Polonia była pod patronatem MO?
                • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 14:46
                  > Kiedy to niby Polonia była pod patronatem MO?

                  Ja cię brudzie historii nie będę uczył, wysil się i poszukaj sam.
                  • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 14:52
                    Wszystkim doskonale wiadomo że Polonia nigdy nie była po patronatem MO (nie była
                    klubem resortowym). Pytam, bo może Ty jednak wiesz coś więcej.

                    To typowe dla kłamczuszków: nagadać głupot, a potem pisać: sam sobie sprawdź.
                    A jak chcesz się wyzywać od brudów, to idź powąchać majtaski kumplom z żylety -
                    może na jakiegoś trafisz, to wtedy mu powiesz, co o nim myślisz.
                    • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 15:05
                      > To typowe dla kłamczuszków: nagadać głupot, a potem pisać: sam sobie sprawdź.
                      > A jak chcesz się wyzywać od brudów, to idź powąchać majtaski kumplom z żylety -
                      > może na jakiegoś trafisz, to wtedy mu powiesz, co o nim myślisz.

                      Możesz się o to obruszać, ale to jest fakt znany również postronnym
                      warszawiakom: na stadion Polonii uczęszcza wielu kibiców, którzy mają wojnę z
                      mydłem, nie mówiąc już o anarchistach i lewakach, którzy konflikt z wodą
                      traktują jako integralną część ich stylu życia. I bez złośliwości mogę napisać,
                      że będąc swego czasu gościem na trybunie głównej, widziałem (i niestety czułem)
                      przedstawicielki tzw. płci pięknej w barwach Polonii, które z higieną zbyt wiele
                      wspólnego nie miały. To nie jest żaden farmazon, tylko fakt.
                      • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:19
                        > Możesz się o to obruszać, ale to jest fakt znany również postronnym
                        > warszawiakom: na stadion Polonii uczęszcza wielu kibiców, którzy mają wojnę z
                        > mydłem, nie mówiąc już o anarchistach i lewakach, którzy konflikt z wodą
                        > traktują jako integralną część ich stylu życia. I bez złośliwości mogę napisać,
                        > że będąc swego czasu gościem na trybunie głównej, widziałem (i niestety czułem)
                        > przedstawicielki tzw. płci pięknej w barwach Polonii, które z higieną zbyt wiel
                        > e
                        > wspólnego nie miały. To nie jest żaden farmazon, tylko fakt.

                        Hahahaha, no to teraz pojechałeś. Tak, a ja, jak raz byłem na krytej, to
                        widziałem, że co drugi kibic Legii miał nieumyte zęby, a ponad połowie
                        pozostałych jechało z ust.
                        Jak już tak chcesz pedałku sprawdzać jak kto pachnie, to obwąchaj najpierw
                        kumpli na żylecie - w pierwszej kolejności tych spasionych, spoconych golasków.
                        Tylko niech nie zmyli cię najnowsze deo Adidasa - sprytnych chwyt tych z
                        dalszych zakamarków Mazowsza, co myślą, że w Warszawie tak wypada, choć na
                        codzień wali od nich gnojem.

                        Jeszcze nie daj Boże ktoś nie ma w pamięci hasła z czasów świetności CWKSu.

                        muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/myj_sie_po_pracy.jpg
                        • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 15:37
                          Byłeś na krytej? Myślałem, że jesteś brudem i tylko K6. Co na to twoi koledzy?
                          PS: Prawda boli.
                          • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:45
                            Ty menago za dużo nie myśl, bo już zaczynają ci się zwoje plątać. Jak obwąchasz
                            kumpli z Łazienkowskiej, to wtedy pogadamy. Tylko sprawdź dokładnie, rzetelnie.
                            Szczególnie nogi.

                            Och, jak boli mnie ta prawda. Jeszcze, żeby to była prawda. A może sam się nie
                            umyłeś, skoro ci na Konwiktorskiej tak śmierdziało? Mój ty różowiutki, pachnący
                            prosiaczku...
                            • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 16:06
                              Odpowiedz kłamczuszku co robiłeś na krytej? Znudziło ci się towarzystwo brudnych
                              kolegów? Szukałeś heteroseksualnego towarzystwa?
                              • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 16:20
                                Dali mi bilecik, to se poszedłem obejrzeć mecz. Coś nie tak?
                                U nas nikt nikogo za mordę nie trzyma. U was z tego co słyszałem, to do tego
                                cąłego protestu, który okazał się bez znaczenia, trzeba było co po niektórych
                                fizycznie poprzymuszać ;)

                                I jeżeli już, to na krytej było metroseksualnie. O ile pod to podchodzą brudne
                                zęby. I tanie (ale pachnące) blachary.
                                • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 16:42
                                  > Dali mi bilecik, to se poszedłem obejrzeć mecz. Coś nie tak?

                                  Jak ci kumpel da wejściówkę na pedalską orgię, to też w te pędy pobiegniesz,
                                  pociupać kolegów w dupę? Po raz n-ty - typowe.

                                  > U was z tego co słyszałem, to do tego
                                  > cąłego protestu, który okazał się bez znaczenia, trzeba było co po niektórych
                                  > fizycznie poprzymuszać ;)

                                  Tak, tak. Na wasze nieszczęście liczby nie kłamią.
                                  • Gość: Prof. Tatarkiewicz Re: Ale o co chodzi? IP: *.aster.pl 12.08.10, 01:55
                                    > Jak ci kumpel da wejściówkę na pedalską orgię, to też w te pędy
                                    pobiegniesz,pociupać kolegów w dupę? Po raz n-ty - typowe.

                                    Porównuje Pan chodzenie na Legię z "pedalską orgią" i "ciupcianiem kolegów w
                                    dupę"? A więc pojawiło się wreszcie logiczne myślenie i precyzyjne porównania?
                                    Czyżby kuracja Prof. Kępińskiego przyniosła rezultaty? Jest już Pan
                                    homoseksualnym łowcą?!

                                    Fosfór i truskawki, niech Pan nie zapomina.


                                  • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.10, 08:49
                                    No, ja wiem, że od ogladania meczu z - nomen omen - krytej, to, jak to trafnie
                                    ująłeś, pedalskiej orgii jest całkiem niedaleko. Ale to chyba jedyny powód dla
                                    którego przyszło ci do głowy to porównanie.
                                    • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 12.08.10, 11:57
                                      Użyłem po prostu porównania bliskiego twojemu sercu. Przecież od dawna wiadomo,
                                      że odsetek ciot na Konwiktorskiej jest wyższy od średniej krajowej. Przypadek?
                                      • Gość: kixx Re: Ale o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 12.08.10, 13:25
                                        ciezko powiedzec
                                        ale na pewno poziom kultury,wiedzy i wyksztalcenia,jaki tu
                                        prezentujesz jest reprezentatywny dla kiboli Legii
              • Gość: m. Re: Ale o co chodzi? IP: *.aster.pl 11.08.10, 14:08
                Środowisko, które zawodowo zajmowało się szantażowaniem ludzi i rekrutowaniem
                Tajnych Współpracowników (Legia) było lepsze od środowiska w którym ktoś się być
                może dał złamać (Polonia)?!

                Ty jesteś zdrowo jordolnięty.
              • sasiad19 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 14:25
                menago1916 napisał:

                > > >
                > ... napisał kibic klubu pod patronatem MO. Tak, tak. Z SB-kami i
                płatnymi
                > informatorami bezpieki we władzach klubu, byliście niszczeni przez
                system.
                > :-))))))))))

                A Ty dalej żyj w tym swoim urojonym świecie, gdzie kilka miesięcy
                narzuconego patronatu bodajże w 1946 r. jest tak samo znaczące jak
                kilkadziesiąt lat korzystania z wojskowego/milicyjnego parasola...
                Zawsze znajdziesz sobie jakiś pretekst, że dowartościować siebie i
                swój klub i poniżyć Polonię. I jeszcze te wrzuty, gdzie chełpisz się
                swoim bandyctwem (nie chce mi się szukać - coś w stylu, że najwyżej
                widzisz plecy uciekających Polonistów). Szkoda słów...
                • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 14:43
                  > A Ty dalej żyj w tym swoim urojonym świecie, gdzie kilka miesięcy
                  > narzuconego patronatu bodajże w 1946 r. jest tak samo znaczące jak
                  > kilkadziesiąt lat korzystania z wojskowego/milicyjnego parasola...

                  Dziadek z POP-u nauczył cię tak kłamać? Sami po ten patronat przyszliście, nikt
                  go nie narzucał.
                  • Gość: kixx nie dyskutujcie z Menago IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 14:54
                    to chory umyslowo czlowiek


                    interpretacja faktu iz znalazla sie jedna zgnila sliwka,ktora
                    faktycznie poszla do milicji o objecie patronatem,w swietle tego iz
                    natychmiast solidarnie WSZYSCY:sportowcy ,dzialacze i kibice
                    wymusili rezygnacje z tego patronatu jest typowe dla
                    tego ,wychowanego na sowieckich wzorcach manipulacji i
                    opluwania,malego ,zakompleksionego czlowieczka.
                  • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:00
                    A co to ma za znaczenie, czy ktoś narzucał, czy nie? Patronatu milicyjnego nie
                    było, był kilkumiesięczny "sponsoring" przez jakąś komendę milicji.

                    Legii też nikt patronatu nie narzucał. Przyszło nowe wojsko, i założylo nową
                    Legię, bo stara przestała istnieć przed wojną. A Tycw...uszku przyszedłeś po
                    latach na gotowe, sławić komuszy CWKS i Kazia Deynę.
                    • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 15:41
                      > Legii też nikt patronatu nie narzucał. Przyszło nowe wojsko, i założylo nową
                      > Legię, bo stara przestała istnieć przed wojną. A Tycw...uszku przyszedłeś po
                      > latach na gotowe, sławić komuszy CWKS i Kazia Deynę.

                      No i znowu kłamiesz (jakże to typowe dla bruda...) - Legię po wojnie
                      reaktywowali starzy legioniści, dopiero później przyszedł czerwony patronat.
                      Tyle, że w odróżnieniu od was nikt u nas nie dorabia ideologii. Nie robimy flag
                      czy naklejek z Borodziłowskim, tak jak wy z Piekarzewskim. Nie wypieramy się
                      tego okresu, tak jak wy próbujecie wymazać z pamięci konszachty z esbekami. To
                      taka typowa czarna schizofrenia, tak jak w przypadku waszych kibiców z Iłowa -
                      to co prawda wieśniaki, którymi tak pogardzamy, ale są bardzo warszawscy.
                      • Gość: kixx Re: Ale o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 15:54
                        klamiesz-Legie po wojnie zalozono na rozkaz sowieckich generalow.
                        to klamstwo,ktore powtarzasz tak uporczywie,nigdy nie stanie sie
                        prawda
                      • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 16:13
                        Starzy legioniści, to mogli sobie po wojnie co najwyżej piłkę kopać na podwórku.
                        Być może coś tam próbowali na nowo zakładać, ale CWKS to był twór wywodzący się
                        z nowego wojska, zgodnie z zaleceniami Moskwy - każdy kraj bloku miał mieć
                        "reprezentację" wojskową. Nie było to przejęcie patronatu nad starym klubem,
                        tylko nowa jakość na zgliszczach. Jeżeli byli w niej "starzy legioniści", to
                        tylko jakieś pojedyncze sztuki, które dały się przekabacić na czerwoną stronę.
                        • menago1916 Re: Ale o co chodzi? 11.08.10, 16:40
                          > Starzy legioniści, to mogli sobie po wojnie co najwyżej piłkę kopać na podwórku
                          > .
                          > Być może coś tam próbowali na nowo zakładać, ale CWKS to był twór wywodzący się
                          > z nowego wojska, zgodnie z zaleceniami Moskwy - każdy kraj bloku miał mieć
                          > "reprezentację" wojskową. Nie było to przejęcie patronatu nad starym klubem,
                          > tylko nowa jakość na zgliszczach. Jeżeli byli w niej "starzy legioniści", to
                          > tylko jakieś pojedyncze sztuki, które dały się przekabacić na czerwoną stronę.

                          Z tego co napisałeś wynika, że jesteś analfabetą historycznym. Credo polonisty -
                          gó... wiem, ale będę się udzielał, trzymając się linii: Polonia meczennik, Legia
                          okupant. Doucz się debilku, sprawdź nazwiska, fakty. Książka nie gryzie.
                          • Gość: kixx Re: Ale o co chodzi? IP: *.acn.waw.pl 11.08.10, 17:19
                            co ty mozesz wiedziec na temat ksiazek...
      • Gość: kkk Re: Ale o co chodzi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 13:44
        Czyli apele stowarzyszeń kibiców są bez sensu, bo ktoś tam kiedyś komuś nabluzgał?
        Nikt nie zamierza Ciebie obrażać, mimo, że w Twoim poscie pojawiło się kilka
        inwektyw.

        Co z tego, że piszesz, że jesteś z Krakowa? Śmiechu warte, walisz tutaj typowymi
        bezmyślnymi tekstami propagandy z Łazienkowskiej, to "uprzedzenie z góry" to
        zwykłe kłamstwo. A nawet jeżeli, to zajmij się w pierwszej kolejności swoim
        klubem nożowników.

        Pojawiła się teraz kwestia kulturalnego dopingu, to legioniści znaleźli sobie
        jakieś tam wydarzenie z Powstania, które rzekomo kibice Polonii pokalali dwa
        lata temu dopingiem na Łazienkowskiej. Ja akurat doskonale pamiętam, jak kibice
        Legii dopingowali na tamtym meczu. Jakieś pojedyncze wyzwiska ze strony
        polonistów, to przy tym tomały pikuś. Nie trzeba też przypominać postawy
        legionistów na meczu reprezentacji z Bułgarią.
        Nie podoba się apel? To nie, pewnie wolisz, żeby legioniści buraczyli tak jak
        zwykle.

        Bidnego Kazia Deyny nikt nie lży.

        A co do Drzymały: we Wrocławiu wcale nie przegoniono, a każdym bądź razie nie
        zrobili tego kibice, których stowarzyszenie podpisało z nim z resztą deal (on
        się wycofuje z Pucharu UEFA, a oni łykają fuzję). Z Drzymały zrezygnował
        prezydent Dutkiewicz, jak już Śląsk awansował do Ekstraklasy.
        A co do samego "awansu" Polonii: dotychczas system dymał nas, wtedy my
        wydymaliśmy system. I tyle.
    • Gość: poker Pełen stadion na derby? IP: *.ip.netia.com.pl 11.08.10, 10:13
      Ale i tak macie poje...go włąściciela.
    • menago1916 Re: Pełen stadion na derby? 11.08.10, 14:48
      I już jest oficjalny komunikat: kibice Legii na mecz z Polonią NW (dawniej
      Dyskobolia GW) się nie wybierają.
      • Gość: witek Re: Pełen stadion na derby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:00
        A to ch** im w dupę.
      • Gość: kkk Re: Pełen stadion na derby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:02
        Tyle czekaliście na autoryzację z Poznania?
        • menago1916 Re: Pełen stadion na derby? 11.08.10, 15:42
          Tak was to boli? :-))) Przecież mamy żniwa, nie powinniście się tym w ogóle
          interesować :-))))
          • Gość: kkk Re: Pełen stadion na derby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 16:01
            Nie, my mamy w takim razie święty spokój. I trochę śmiechu.

            "Żyleta jest z wami czasami"
            • menago1916 Re: Pełen stadion na derby? 11.08.10, 16:22
              > Nie, my mamy w takim razie święty spokój. I trochę śmiechu.

              Cieszymy się waszym szczęściem. Życzę pobicia kolejnego rekordu frekwencji. To
              co dla was jest sufitem, dla nas jest podłogą. :-)))
      • Gość: kazio Re: Pełen stadion na derby? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:11
        No, to mamy pierwsza "decyzję" SKLW po podpisaniu intercyzy z ITI. Wyjście
        kibiców Legii na Konwiktorską to prawie 100% ryzyko zadymy, więc lepiej tego
        wyjścia zakazać.
        A legijni kibole jak te posłuszne pieski zakazu posłuchają. No, może z jakimiś
        12toma wyjątkami.
        • Gość: Kibic Warszawa to Polonia. Wiocha i blokowiska to L. IP: *.chello.pl 11.08.10, 17:46
          ChWDML.
          Cwe..e to lubią.
      • Gość: lewy Re: Pełen stadion na derby? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.10, 03:05
        Kiepsko się ogląda mecz jak Legia w kuchnie dostaje. Dlatego nie będzie
        legionistów, tak jak nie było ich wiosną. Jak spadaliśmy z ligi to wówczas było
        was pełno. Miejcie odrobinę godności.
    • Gość: z eLka w sercu general ub Walter wydal rozkaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 20:29
      koty ze stowarzyszenia kibicow legii musza go sluchac - inaczej sprzatanie
      rejonow na stadionie hajki bufetowej

      nastaly porzadki jak w dawnym ub i wsw z ktorego wyrosl Walter - teraz
      bosmanik ruki po szwam i wypelniac rozkazy palkownika

      teraz beda skakac za zdrowie Waltera - a kto nie skacze to ma w morde i jest
      pulonista


      • Gość: Zet Towarzysz Oleksy członek rady nadzorczej Polonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 21:50
        stał miły sercom kibiców z Konwiktorskiej?
        • Gość: Legia to MY ! Legia na zawsze z Jarosławem Kaczyńskim ! IP: *.chello.pl 11.08.10, 23:00
          Bratem brata swego !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka