beata.cressay
15.09.10, 17:29
Witam,
Oddałam garderobę do pralni 5-a-sec na Górczewskiej w CH Auchan. Niestety zgubiłam drogocenny kwit. Po 3 wizytach Panie stwierdziły, że "nie ma" i że "może mi się wydawało, że oddawałam coś do prania". Żenada. Firma zarządzająca nie przyjęła reklamacji, co uważam jest przyzwoleniem na kradzieże ze strony personelu, bo nie mam cienia wątpliwości, że do tego doszło.
Szczerze odradzam wszystkim korzystanie nie tylko z tej konkretnej placówki, ale także z całej sieci tak zarządzanych pralni.
Beata