Gość: World IP: 195.117.230.* 24.09.10, 07:13 Puławskiej najbardziej pomogłaby natychmiastowa budowa Trasy N-S (jako S79). Szkoda, że powstanie jej tylko malutki fragment. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: klebus Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: 87.204.12.* 24.09.10, 07:30 Zgadzam się z autorem tekstu, Puławska nie da sie jeździć bo co 100 metrów są światał przez które korzysta bardzo mało osób. Iną sprawą są źle ustawione światła bo zwróćcie uwagę gdzie korki są największe. Przy skręcie do Reala i skrzyzowanie dalej a za nim pusto. Tu też leży problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gmsaxz Najlepiej się stamtąd wyprowadzić do innej dzielni 24.09.10, 12:05 cy. Poszukać takiej, która już niedługo będzie idealnie skomunikowana z centrum a jeszcze jest tutaj w miarę tanio. Np. Białołęka, chociaż na razie też jest męka, ale się niedługo skończy. Albo cierpieć przez kolejnych 20-30 lat, jak ktoś kupuje nieruchomości w Piasecznie czy okolicy i liczy na wygodny dojazd, to znaczy, że nie odrobił pracy domowej Odpowiedz Link Zgłoś
antypejsbuk A może buspas na Puławskiej? 24.09.10, 07:48 Buspas znakomicie rozwiąże problemy komunikacyjne tej części miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: A może buspas na Puławskiej? IP: *.psat.pl 24.09.10, 10:07 Niezła prowokacja, ale ja tam uważam że buspas (tylko że DOBUDOWANY a nie zamineiony z istniejącego) - wjedną stronę z piaseczna do waw y na pewno jest miejsce - jak najbardziej by pomógł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piaseczno Re: A może buspas na Puławskiej? IP: *.devs.futuro.pl 24.09.10, 22:34 Gość portalu: kkk napisał(a): > Niezła prowokacja, ale ja tam uważam że buspas (tylko że DOBUDOWANY a nie zamineiony > z istniejącego) - wjedną stronę z piaseczna do waw y na pewno jest miejsce > - jak najbardziej by pomógł. To są tylko "półśrodki" podtrzymujące prowizorki w Polsce. Tylko poważna rozbudowa dróg pomoże w tej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Poważna rozbudowa dróg? ;) IP: *.chello.pl 25.09.10, 11:26 Znaczy co to jest poważna rozbudowa dróg? 5 pasów w jedną stronę, czy 10? A jak i 10 to będzie za mało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piaseczno Re: Poważna rozbudowa dróg? ;) IP: *.devs.futuro.pl 25.09.10, 23:38 Gość portalu: turysta napisał(a): > Znaczy co to jest poważna rozbudowa dróg? 5 pasów w jedną stronę, czy 10? A jak > i 10 to będzie za mało? Byłeś w USA, czy taki z ciebie żałosny turysta, że jeszcze wizy nie dali? Jak w ciągu kilku lat uda ci to zrealizować, to będziesz już znać odpowiedzi na swoje mizerne pytania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shoo Re: A może buspas na Puławskiej? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.10, 23:15 Pomoze zwlaszcza tym mieszkajacym na Jozefoslawiu. Tylko 2,5 km spacerkiem po Geodetow i juz jestesmy przy buspasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: 178.73.49.* 24.09.10, 07:52 Po co tyle przejść?! Dla ludzi, kretynie! "Z moich obserwacji wynika..." - z obserwacji wiozącego dupę w samochodzie kierowcy, jak rozumiem. Wybitny socjolog amerykański N.Chomski napisał o decywilizacji wspóczesnego człowieka. Według kretynów nowoczesność polega na tym, żeby ulicami jeździło coraz więcej samochodów. Chomski opisuje sytuację, w której ludzie zaczynają dbać tylko o swoje interesy zapominając, że żyją wśród innych ludzi, którzy mają inne potrzeby. Następnym krokiem autora powinien być apel o to, żeby całkowicie usunąć wszystkie przejścia, to zdecydowanie ułatwiło jazdę, prawda? A może by tak zaapelować do kierowców, żeby zaczęli myśleć o pieszych i innych kierowcach? No nie, jednak łatwiej zamalować pasy. Z głupotą walczyć trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MS Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 08:28 Dlaczego zlikwidowano kładkę przed Karczunkowską? Po co są ustawione nowe światła na wysokości Siwego Dymu? Tam nie ma żadnego przystanku w promieniu 300m! Co do świateł to są dwa przypadki braku synchronizacji: jeden Real a drugi przy kościele przed McDonald's. Buspas? Największa głupota w tym regionie, ciekawe jakie będą korki aby dojechać do tego Buspasa? Przecież wyjazd z ul. Geodetów lub Karczunkowskiej będzie niemożliwy. Nadal jestem zwolennikiem przedłużenia linii metra o dwa przystanki: Józefosław i Piaseczno. Radni pokazywali że to możliwe. Zróbcie to a nie tylko przed wyborami prosicie o nasze głosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piaseczno Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.devs.futuro.pl 24.09.10, 22:39 Gość portalu: MS napisał(a): > Dlaczego zlikwidowano kładkę przed Karczunkowską? Rozsypywała się już bardzo. > Co do świateł to są dwa przypadki braku synchronizacji: jeden Real a drugi przy > kościele przed McDonald's. Nie może być mowy o synchronizacji, skoro są to zupełnie autonomiczne sygnalizacje - przykra prawda... > Buspas? Największa głupota w tym regionie, ciekawe jakie będą korki aby dojechać > do tego Buspasa? Przecież wyjazd z ul. Geodetów lub Karczunkowskiej będzie > niemożliwy. Wyjazd z samego Piaseczna będzie niemożliwy. Takie 709 i 727 utkną tam na dobre i buspas będzie podobnie jak na TŁ totalną porażką. > Nadal jestem zwolennikiem przedłużenia linii metra o dwa przystanki: Józefosław > i Piaseczno. Radni pokazywali że to możliwe. Zróbcie to a nie tylko przed wyborami > prosicie o nasze głosy. Przedłużenie metra byłoby najlepsze, ale wiadomo, że Ursynowiacy się zbuntują na to... I taka to okrutna prawda o atrakcyjności zbiorkomu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wielkie yoł-yoł Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 09:05 Nie ma to jak kultura znawcy socjologii, który błysnął cytatem wybitnego socjologa. Wy-ha-muj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaz Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.unregistered.net.exatel.pl 24.09.10, 09:09 nie przywołuj tutaj Chomsky'ego??!! też mi autorytet - po prostu skrajny lewak i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: 109.243.172.* 24.09.10, 09:23 Codziennie do pracy jadę samochodem/autobusem Piaseczno-Centrum. Świateł faktycznie na Puławskiej dużo, ale dla bezpieczeństwa to dobrze (niech ktoś spróbuje przejść przez 6 pasów koło volvo gdzie mało który samochód jedzie 70 km/h :-) WKURZA mnie okrutnie to że nie ma synchronizacji świateł, z guziczkami na przejściach dla pieszych to jest zwyczajnie pomyłka - zobrazuję to prostym przykładem: 1. odcinek „wilanowska-wawelska” Al. Niepodległości, gdzie dawno nie było remontu i na szczęście nie ma guziczków ale na większym odcinku jest zrobiona bardzo przyzwoita synchronizacja świateł - da się jechać, nawet w szczycie stoi się głównie pod koniec trasy. 2. odcinek „wilanowska-wawelska” Puławską, gdzie po remoncie na każdych światłach są guziczki dla pieszych = makabryczna desynchronizacja, co drugie światła 20-30 samochodów stoi żeby przepuścić nierzadko 1-2 pieszych (podobno mamy „demokrację”, a tu proszę :-). Co ciekawsze pieszy wciskając guziczek z jednej strony zapala zielone światło na całym przejściu (zatrzymuje od razu wszystkie 6 pasów ruchu – 3 w jedną i 3 w drugą-, bo ktoś uznał że pieszy nie poradzi sobie z ponownym wciśnięciem guziczka na wysepce po przejściu 3 pasów). Rozumiem, że kładki dla pieszych są strasznie drogie, ale z drugiej strony sygnalizacja świetlna też swoje kosztuje (i często nie działa po większym deszczu). 4 kładki i strategiczne rozmieszczenie przystanków autobusowych na Puławskiej od Piaseczna do Poleczki (niektóre przystanki są co 100 metrów, to chyba lekka przesada) załatwiło by problem, ale ja tam w cuda nie wierzę – logiczne jest że władzom Warszawy nie zależy na ludziach dojeżdżających z Piaseczna – wolą stawiać przystanki i światła co 100 metrów dla swoich warszawskich bądź co bądź wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
robot_humano Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś 24.09.10, 10:13 Gość portalu: em napisał(a): > 4 kładki i strategiczne rozmieszczenie przystanków autobusowych na Puławskiej o > d Piaseczna do Poleczki (niektóre przystanki są co 100 metrów, to chyba lekka p > rzesada) załatwiło by problem, ale ja tam w cuda nie wierzę – logiczne je > st że władzom Warszawy nie zależy na ludziach dojeżdżających z Piaseczna – > ; wolą stawiać przystanki i światła co 100 metrów dla swoich warszawskich bądź > co bądź wyborców. > Czyli mieszkający w okolicy Warszawiacy będa zapier...po schodach żeby Piaseczno miało lepszy dojazd do pracy? Trzeba było patrzeć gdzie się mieszkanie/dom kupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gert Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: 212.180.178.* 24.09.10, 10:21 > Co ciekawsze pieszy wciskając > guziczek z jednej strony zapala zielone światło na całym przejściu (zatrzymuje > od razu wszystkie 6 pasów ruchu – 3 w jedną i 3 w drugą-, bo ktoś uznał > że pieszy nie poradzi sobie z ponownym wciśnięciem guziczka na wysepce po przej > ściu 3 pasów). Ktoś uznał raczej, że człowiek jest w stanie przejść za jednym razem w czasie 20 sek. wszystkie 6 pasów. Chyba, że uważasz, że ktoś dla przyjemności będzie stał na wysepce przez x minut/godzin/dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WSW Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:56 > ja tam w cuda nie wierzę – logiczne je > st że władzom Warszawy nie zależy na ludziach dojeżdżających z Piaseczna A niby dlaczego władze Warszawy mają uprzyjemniać Wam dezurbanizację?! A tkwijcie sobie w tych korkach. Na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu KJ Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.chello.pl 24.09.10, 18:22 em ma racje bez nakładów na infrastrukture Puławskiej zadusi się i Piaseczno i Warszawsioki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: 188.33.133.* 24.09.10, 19:58 ...po zastanowieniu wycofuję się z pomysłu z kładkami - i tak miały by sens tylko tam gdzie nie ma skrzyżowań, czyli tak naprawdę w Pyrach przy kościele, przy Volvo i przy Jagielskiej... Pragnę zwrócić uwagę interlokutorom, iż tak naprawdę korek jest wielce demokratyczny - stoją wszyscy i Piaseczno i Warszawa (z okolic Puławskiej). Udrożnienie Puławskiej to nasz wspólny interes. Mam wrażenie że "zielona fala" to jest to :-) Z moich obserwacji jednoznacznie wynika, iż bez względu na godzinę i prędkość jazdy zwykle nie jestem w stanie przejechać od Piaseczna do Wyścigów nie stojąc na światłach. Główny powód to światła w Pyrach. Na odcinku 1km (od Spornej do Ludwinowskiej?) są 4 kompletnie niezsynchronizowane sygnalizacje. Zwróćcie uwagę wracając z Warszawy stoi się w korku od reala (albo i od wyścigów) - mijacie mitsubishi i... jest luźniej :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: on Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.MAN.atcom.net.pl 24.09.10, 10:45 > Wybitny socjolog amerykański N.Chomski napisał o decywilizacji wspóczesnego czł > owieka. Według kretynów nowoczesność polega na tym, żeby ulicami jeździło coraz > więcej samochodów. Chomski opisuje sytuację, w której ludzie zaczynają dbać ty > lko o swoje interesy zapominając, że żyją wśród innych ludzi, którzy mają inne > potrzeby. Dlatego "ja" uważa że przejść jest za mało i ma w dupie ludzi, którzy poruszają się samochodem... Prawda "ja" Odpowiedz Link Zgłoś
ritzy Chomsky byl autorytetem dla niedomytych 25.09.10, 13:19 hippisow. Dzis lewactwo stanowi margines i przemyslenia polityczno-spoleczne Chomskyego mozna o kant d... potluc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J-23 Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: 195.245.213.* 24.09.10, 08:49 Jak to po co tyle sygnalizatorów ? Wiele osób wiele, razy o tym pisało, chyba nawet na tym forum. W ZDM jest lobby świetlne, które od każdego sygnalizatora ma "działę" pod stołem. Nie chodzi o budowę, chodzi głównie o umowy na konserwację sygnalizacji. Pieniądze na światła w całej Warszawie idą niebotyczne. Tyle lat już to trwa i nikt niczym się nie interesuje. Zamiast budować kładki o konstrukcjach mało podatnych na rdzę i generalnie upływ czasu, "panowie od świateł" rwą się żeby naładować ich ile sie da. Potrzebne niepotrzebne - nie o to chodzi, chodzi o pieniądze które z tego mają. Może wreszcie który lotniejszy dziennikarz się tym zainteresuje i sprawdzi ile kasy idzie rocznie na konserwacje i ile wydano pieniędzy w latach 2000 - 2010 na sygnalizatory w całej Warszawie. Będziecie mieli news na pierwszą stronę Wyborczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ati Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:06 Dobra dobra wszyscy wiedza ze jestes z lobby kladkowego. Pierd......nie Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś 24.09.10, 12:03 Niekoniecznie musi być. Wystarczy spojrzeć na przykład Placu Wilsona gdzie wybudowano sygnalizacje wszędzie naokoło, i to całkowicie niezsynchronizowaną. Te światła tam były zbędne nawet przez te chwilę kiedy była tam ostatnia stacja metra. Teraz, zwłaszcza kiedy nie ma ruchu ani samochodów ani tramwajów, bo wiadukt koło dworca Gdańskiego jest nieczynny, to one są tak potrzebne jak prostytutce dziecko. Za to przejazd, autobusem też, przez Plac, chocby wzdłuż Krasińskiego, wydłużył się do 10 minut. Takie przykłady mozna mnozyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edgard Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:59 Idź do doktora po nowe pigułki. Te które bierzesz zupełnie nie działają. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś 24.09.10, 12:20 Najsmieszniejsze sa podwojne sygnalizatory na jednopasmowej drodze ze skrzyzowaniem jednopasmowym. Dwa duze i jeszcze dolozony maly niski. Ani nie sygnalizuja dla dwoch pojazdow, ani nie sygnalizuja mozliwosci prawo-lewo sretu (bo jest jeden pas). Zakladam, ze musza byc dwa, bo wg przepisow za krotki slupek udalo im sie znalezc, albo slupek musial byc ponizej korony drzewa. Stoja tak i beda stac latami i latami je beda "konserwowac" na wielu skrzyzowaniach. Calkiem nowych skrzyzowaniach. Rownie fajny jest podwojny sygnalizator do jednopasmowego lewoskretu na Zwirkach przy Novotelu/Carserwisie. Oba podwojne sygnalizatory do jednego pasu lewosretu (oznakowanego maja strzalki S3 lewoskretu, pomimo, ze po wjezdzie na to niby rodo jest pas do zawrocenia, wiec kompletnie nie sa spojne z oznakowaniem poziomym). Bez rewolucji nie obedzie sie czlowiek od takich absurdow. Wyraznie wskazujacych na potrzebe zarobku, a nie prawidlowego oznakowania drogi. Przepisy tez sa interpretowane tylko na korzystna strone wydatkow i zarobkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wedrowiec co się stało z akcją gazety ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 08:51 gdzie sie zgubila akcja gazety zgłaszania absurdów drogowych ? pare art sie pojawilo i cisza... a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shoo Re: co się stało z akcją gazety ?? IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.09.10, 23:30 sie zmyla bo nic nie zlaatwila. Byly ze trzy serie odpowiedzi w stylu "spie******cie, projekt zatwierdzil inzynier Galas" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: 91.208.10.* 24.09.10, 09:00 Pocieszę wszystkich zainteresowanych, że lada chwila postawią kolejne światła. Tym razem przy kościele w Pyrach. Już wogle nie będzie się dało jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
mirekmm Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? 24.09.10, 09:17 Gorzej to będzie jak do Puławskiej dobije atrapy obwodnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pragaa naplywowi - mieszkania po 4 tys IP: *.chello.pl 24.09.10, 09:41 Pretensje to trzeba miec do siebie , jak sie kupuje mieszkania po 4 tys gdzies ....w lesie to chyba nie dziwne ze macie korki...Poza tym wiekszosc ludzi tam mieszkajacych to napływowi a oni nie sa przyzwyczajeni do zycia w miescie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: naplywowi - mieszkania po 4 tys IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 12:21 hehe aleś głupi "napływowi", bo np. z Poznania, i nie są przyzwyczajeni do życia w mieście? pewnie dla ciebie miasto to tylko Warszawa, a konkretnie: Praga z menelami w bramach przestań pić na jakiś czas i dopiero potem pisz posty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: naplywowi - mieszkania po 4 tys IP: *.centertel.pl 24.09.10, 14:47 Ale pitolisz misiaczku, wielu miastowych wyprowadza się właśnie poza Warszawę, bo ich stać na te 4 tys, nawet gdzieś w lesie, ty pewnie nie wyprowadzisz się nigdzie, bo poza mieszkaniem komunalnym to na nic więcej Cie nie stać, no ale ty jesteś wielki pan miastowy, żenada. Ja osobiście z pełna świadomością wyprowadziłem się z Warszawy do domu gdzieś w lesie, stać mnie było na mieszkanie na Kabatach, ale wolę mieszkać w lesie, mieć ciszę i spokój, w pogodne dni posiedzieć na tarasie, czy w ogródku, zamiast dusić się w czterech ścianach. A co do Puławskiej - cóż nauczyłem się korzystać z PKP, od domu do stacji mam max 10 min samochodem, potem 20 minut pociągiem i jestem w pracy. Razem około 30/40 minut. Z Pragi na Mokotów na pewno w tym czasie w godzinach szczytu nie dojadę. A co do ilości świateł - to faktycznie przegięcie, jeszcze trochę to przy każdym przejściu na Puławskiej będą światła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: *.skm.pl 24.09.10, 10:04 Niestety lobby podmiotów zainteresowanych materialnie produkacją io montowaniem sygbnaklizacji świetlnej ma się znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczniak Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: 217.149.250.* 24.09.10, 10:18 Jakaś mądra głowa siedzi kalkuluje: postawienie świateł kosztuje 400tpln. Kładka - 800tpln. Jasne co wybierze - światła. Tylko mądra głowa nie pomyśli o "kosztach społecznych" jak np. spaliny samochodów które muszą się zatrzymać, ruszyć; koszty paliwa straconego w korku mądra głowa nie policzy, a autobusy spalają paliwo tak samo jak auto więc dla miasta w dłuższej perspektywie byłoby to opłacalne. W kilku miejscach na puławskiej powinny być kładki, tylko na kilku skrzyżowaniach powinno być móc skręcić w lewo i zawrócić (co w wielu przypadkach ograniczy wypadki). A przy Poleczki to powinno się ustawić lewoskręt z puławskiej na lotnisko tak że rano działa dłużej dla jadących z piaseczna a popołudniu powinno być skrócone by móc uciec z Wawy jak najszybciej. Poza tym policja zamiast jeździć w pseudokolumnach mogłaby ustawić się na kilku skrzyżowaniach i kasować regularnie łosi za wjazd na skrzyżowanie jak nie ma możliwości opuszczenia go (blokowanie ruchu poprzecznego). Robią codziennie akcję na zakazie zawracania przy szkole policyjnej w nowej iwicznej i to dokładnie pokazuje, że samochody nie są im potrzebne, żaden specjalistyczny sprzęt poza bloczkiem mandatowym, długopisem i lizakiem. A buspas żeby zachęcić ludzi do jeżdzenia autobusami musiałby być obsługiwany przez 30-40 autobusów/na godzinę w godzinach szczytu. Ucieka się z 709 727 czy innych trupów bo towarzystwo wielokrotnie się nie myje. I wolisz płacić za swój transport bo zwyczajnie śmierdzi. Poza tym jak wprowadzą buspas to niech wprowadzą linie przyspieszoną z kilkoma przystankami: Piaseczno PKP, Piaseczno Centrum-Mysiadło-Poleczki-Wilanowska bo zatrzymywanie się na każdym przystanku by wypuścić jedną osobę nie przyspieszy transportu do pracy. Kiedyś 709ką do Wilanowskiej nawet rano w szczycie robiło się trasę z Piaseczna w 40min. Teraz pewnie ok. godziny, jak nie dłużej. Tylko modlić się trzeba by jesień była bez deszczu a zima bez śniegu bo cześć kierowców zgłupieje i Puławską się będzie jechać nawet 2-3h do Wilanowskiej Albo wzorem madrytu zrobić dwa pasy na puławskiej, na których mogą jechać auta z co najmniej dwoma osobami na pokładzie więc towarzystwo zacznie się kumulować w autach a autobusy będą szybciej jeżdzić i buspas nie będzie potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
ryhor Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś 24.09.10, 11:28 I gdzie te samochody z tych 2 dodatkowych pasów pomieszczą się w Warszawie? Może zrobić 5 Pasów na Niepodległości i Puławskiej, Jana Pawła, Marszałkowskiej i tak sru do Łomianek (oczywiście kosztem drzew, trawników, chodników i pierwszej linii domów)?. A może zakazać wjazdu w Puławską z takich ulic jak Karczunkowska, Płaskowickiej (tam też stoi korek - co wy tam jeszcze chcecie regulować ze światłami), Poleczki, Pileckiego a najlepiej jeszcze z Dolinki Służewieckiej i Al. Wilanowskiej. Ja rozumiem, że się wkurzacie stojąc w korkach, ale W-wa nie jest z gumy. Każda nowo zbudowana ulica zaraz się korkuje, bo jest po prostu za dużo samochodów. To nie jest kwestia lobby światlarzy, przejściarzy albo kładkowiczów - to jest kwestia zdrowego rozsądku. Okolice Piaseczna rozwijają się w oderwaniu od infrastruktury i rzeczywistości. Jak do Reala dojdzie obwodnica, to samochody będą stały w korku od Góry Kalwarii, bo takie są prawa fizyki. Zostawcie Warszawę i ZDM w spokoju - tu pomoże tylko komunikacja zbiorowa - najlepiej kolejowa. Macie tory - macie alternatywę, ale musicie naciskać na samorząd województwa, bo kolej w naszej aglomeracji to żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno buspas STOP !!!! IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 11:48 ludzie, zróbmy coś żeby szkodnicy nie zrobili buspasa na Pułaswkiej kosztem istniejącego pasa ruchu!!! Doprowadzi to do totalnego paralizu. Nie ma alternatywnych dróg dojazdu z Piaseczna (ajk ktoś odpowie - przed G-K albo przez Raszyn, to jest DEBILEM), a przesiadka do autobusów NIE WCHODZI W GRĘ!!! Pracujemy w różnych miejscach daleko od domu, trzeba dzieci zawieźć do szkołu, do przedszkola itp. KOMUNIKACJA PUBLICZNA Z BUSPASEM JEST NIEZBĘDNA DLA DZKADKÓW Z MURANOWA, A NIE DLA LUDZI Z PIASECZNA. MY POTRZEBUJEMY UDROŻNIENIA PUŁAWSKIEJ (mniej świateł, światła na żądanie albo zielona fala). BUSPAS NA PUŁAWSKIEJ - NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (chyba że poprzez wybudowanie czwartego pasa ruchu)/. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz KOniecznie MUsi Byc BUSPAS! 24.09.10, 12:23 To obietnica przeciez z zeszlego roku. Nie bylo mowy o poszerzaniu ulicy! Miasto nie jest z gumy! Trasy Lazienkowskiej nikt nie poszerzyl, a jak sie teraz nia komfortowo jezdzi. Nigdy nie byla tak pusta. Zwlaszcza na tym buspasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 12:47 ostatnio jechałem w dzieckiem w waznej sprawie do lekarza i co - Niepodległości zamknięta bo cudowne dzieci dwóch pedałów muszą sobie rajdy przez miasto robić. Objazdy i korek jak cholera. Kto w ogóle na to pozwala???!!! Drogi są dla samochodów a nie dla rowerów. Może zaczniemy jeżdzić ścieżkami rowerowymi? Albo piesi po nich chodzić, skoro rowerzyści zawłascxzają dla siebie i drogi , i chodniki? A JAK CHCESZ JEŹDZIĆ WSZEDZIE ROWEREM TO NIE JESTEŚ PARTNEREM DO DYSKUSJI DLA POWAŻNYCH DOROSŁYCH LUDZI MAJĄCYCH PRACĘ I RODZINĘ Z DZIEĆMI, CHŁOPTASIU Z ROWERKA. wracając do tematu: BUSPAS STOP. NIE BĘDZIEMY KEŹDZIĆ W SMRODZIE I W RZĘCHACH SPRZED 20TU LAT. POZA TYM MAMY DALEKO DO PRZYSTANKU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno-normalny Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.centertel.pl 24.09.10, 15:01 Gość portalu: piaseczno napisał(a): A JAK CHCESZ JEŹDZIĆ WSZEDZIE ROWEREM TO NIE JESTEŚ PARTNEREM DO DYSKUSJI DLA P > OWAŻNYCH DOROSŁYCH LUDZI MAJĄCYCH PRACĘ I RODZINĘ Z DZIEĆMI, CHŁOPTASIU Z ROWER > KA. Partnerem do dyskusji to ty nie jesteś, to że masz dzieci nie czyni z ciebie osoby dorosłej, wręcz przeciwnie, czytając twoje posty mam wrażenie, że pisze to osoba kompletnie infantylna. wracając do tematu: jak nie będziesz chciał jeździć ..."W SMRODZIE I W RZĘCHACH S > PRZED 20TU LAT" - będziesz musiał jeździć w smrodzie innych samochodów w gigantycznych korkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 15:44 a na jakąś odpowiedź merytoryczną to cię stać? czy tylko popierdywać na swoim rowerku potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno-normalny Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.centertel.pl 24.09.10, 16:17 urzekła mnie twoja historia. Swoja droga, czy gdzieś napisałem, że ja jeżdżę na rowerku? Owszem, jeżdżę rekreacyjnie w weekendy po okolicy, na co dzień wraz z żoną korzystam z KM, tak więc korki na Puławskiej mnie nie ruszają. Zresztą zauważyłem, że z każdym dniem przybywa osób, które przesiadaja się z samochodu na KM - duża oszczędność czasu i nerwów Też mam daleko do przystanku/stacji, ale jakoś sobie z tym radzę, nie pitolę smutków tak jak ty, nie wydzieram buźki, nie obrażam innych. A buspas na Puławskiej jest moim zdaniem potrzebny, skróciłby czas przejazdu wielu osobom, które teraz muszą stać w korkach razem ze wszystkimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piaseczno Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.devs.futuro.pl 24.09.10, 22:31 Gość portalu: piaseczno-normalny napisał(a): > A buspas na Puławskiej jest moim zdaniem potrzebny, skróciłby czas przejazdu wielu > osobom, które teraz muszą stać w korkach razem ze wszystkimi Takiej bzdury na pewno nie wprowadzą. Trzeba być chorym na umyśle, żeby chcąc poprawić ruch autobusów na kawałku głównej ulicy, poblokować wszelkie ciągi komunikacyjne poprzeczne i w rezultacie całe też Piaseczno. Goń się ze swoim debilizmem :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piaseczno-normalny Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.centertel.pl 25.09.10, 09:31 Gość portalu: Piaseczno napisał(a): Goń się ze swoim debilizmem :D Debilizm powiadasz ... Większym debilizmem jest twoje jęczenie. Mnie tam korki na Puławskiej nie ruszają, mogą być nawet większe, co jest nieuniknione. Może jak się czas dojazdu do pracy zwiększy niektórym o kolejne 30 minut, to zaczną myśleć trochę inaczej. Samochód zostawiam przy dworcu PKP, dojazd do pracy zajmuje mi 20 minut, samochodem nawet w wakacje poniżej 40 nie schodziłem, po wakacjach jest to co najmniej godzina. Jak już muszę jechać samochodem do Warszawy, to jadę przez Konstancin do najbliższej stacji metra i tam zostawiam samochód korzystając z KM. I kto tu jest debilem? Ja w podróży spędzam godzinę dziennie, ty minimum dwie godziny. Piaseczno - miłego stania w korkach ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piaseczno Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.devs.futuro.pl 25.09.10, 10:13 Gość portalu: piaseczno-normalny napisał(a): > Debilizm powiadasz ... Powiadam, a dowiodłeś tego dobitnie tutaj :) > Większym debilizmem jest twoje jęczenie. Błąd cieciu, nie jęczenie tylko analiza :D > Mnie tam korki na Puławskiej nie ruszają, mogą być nawet większe, co jest nieuniknione. To dziwne, że zabierasz w takim razie tu głos, skoro "nie ruszają" ciebie. Fałsz się w tobie przelewa uszami już :) > Może jak się czas dojazdu do pracy zwiększy niektórym o kolejne 30 minut, to > zaczną myśleć trochę inaczej. Ale tylko "może" :) > Samochód zostawiam przy dworcu PKP, dojazd do pracy zajmuje mi 20 minut, > samochodem nawet w wakacje poniżej 40 nie schodziłem, po wakacjach jest to co > najmniej godzina. I chwała ci za to. Pełen szacun :) > Jak już muszę jechać samochodem do Warszawy, to jadę przez Konstancin do > najbliższej stacji metra i tam zostawiam samochód korzystając z KM. Prawda, że jest to piękne, że tak musisz jechać? Pełen podziw :) I możesz dalej zachwalać, szczególnie lepszym cywilizacjom, jak ciekawie podróżujesz :) > I kto tu jest debilem? Ja w podróży spędzam godzinę dziennie, ty minimum dwie > godziny. Pomyłka :) Znacznie krócej :) Nie dość, żeś głupi, to jeszcze taki pomylony na tylu krokach :) > Piaseczno - miłego stania w korkach ci życzę A dziękuję i wzajemnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piasecznoo kretyni od dwóch pedałów IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.10, 19:37 www.zyciewarszawy.pl/artykul/517708_Masa_Krytyczna_zakorkowala_miasto.html w tytule "Masa Krytyczna zakorkowała miasto" jest błąd. To się nazywa Masa Kretyniczna. KTO NA TO POZWALA I KTO POKRYWA STRATY Z TYTUŁU KORKÓW GENEROWANYCH PRZEZ BLOKUJĄCYCH MIASTO KRETYNÓW NA DWÓCH KÓŁKACH????!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: BUSPAS na Puławskiej STOP IP: *.chello.pl 25.09.10, 11:35 >Może zaczniemy jeżdzić ścieżkami rowerowymi? Zacznijcie, ale tam pozostańcie. Wtedy będzie można jeździć normalnie rowerem po szerokich arteriach.. A wy się mocujcie wtedy z tymi wszystkimi utrudnieniami, krawężnikami, słupami, pieszymi itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jug Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś IP: 178.73.49.* 25.09.10, 11:37 tak, jak kazdy z nas wybiera na lunch macdonalda za 10 zl zamiast zdrowa kuchnie za 40 zl. a koszty spoleczne tez sa. zaraz trzeba leczyc za panstwowe pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Hmm IP: *.chello.pl 24.09.10, 12:30 A może tak kilka kładek co ? Ale jak znam polską myśl techniczną i oszczędności to światełek jeszcze przybędzie. Mam nadzieję że się pomylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koko Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejść? IP: *.centertel.pl 24.09.10, 13:31 Podczas niedawnej modernizacji do ul. Energetycznej w Piasecznie Puławska ma teraz trzy pasy ruchu. Kto pisze coś takiego? Ani to po polsku ani po innemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Pijana małpa lepiej ustawiłaby światła w Warszawie IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 19:29 bo to co obserwuję dalekie jest od jakiegokolwiek porządku. I tak np. zdarzają się na jednej ulicy śwaitła zapalone na przemian (zielone i czerwone) w jednym kierunku, co skutecznie uniemożliwia płynną jazdę. Gdzie indziej z kolei aby przejechać kilka skrzyżowań (wszystkich się nie da) należy jechać np. z prędkością 80km/h czyli znacznie ponad dozwolone 50. O dostosowaniu świateł do pory dnia (szczyt poranny, międzyszczyt, wieczorny itd) można zapomnieć. Pierwszą sygnalizację "akomodacyjną" zainstalowano ponoć w 1975 roku. Czy 35 lat to za mało by nauczyć się ją obsługiwać? Co za debil za to odpowiada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Policzcie sobie ile benzyny tracicie IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.10, 19:32 Przeciętny samochód spala w korkach 2 razy tyle ile podczas płynnej jazdy. Prawidłowe ustawienie sygnalizacji świetlnych to najtańszy sposób na wdrożenie oszczędności na paliwie. Skoro wydajemy forsę na urzędników którzy mają teoretycznie się tym zajmować a efektów nie widać, to szkoda na nich pieniędzy. Zwolnić wszystkich. Korki pozostaną ale chociaż zapłacimy mniej za biurokrację. Odpowiedz Link Zgłoś
zaq1975 Re: Coraz gorzej na Puławskiej. Po co tyle przejś 27.09.10, 14:30 Pociąg i Buspas rozwiąże wasze kłopoty z dostaniem się do Warszawy, wystarczy tylko zrezygnować z samochodu. Ja mieszkam w Legionowie i mimo ze do centrum Stolicy w prostej linii jest mniej więcej tyle samo kilometrów nie uważam że moje miasto jest źle skomunikowane z Warszawą. A będzie jeszcze lepiej gdy uruchomione zostanie lotnisko w Modlinie zwiększy się ilość pociągów SKM. Buspas na Modlińskiej nie sparaliżował ruchu który był w godzinach rannych i tak całkowicie zamarły :-) a mieszkańcom którzy jeździli komunikacją publiczną bardzo ułatwił dojazd do centrum. Ciekawe jak narzekalibyście gdyby na Puławskiej były takie utrudnienia jak na Modlińskiej, Płochocińskiej, Trasie AK? Ludzie przesiedli się do autobusów, kolei, na Bródnie do tramwaju. Wszyscy czekamy na zakończenie remontów, jesteśmy cierpliwi. Wszyscy z moich znajomych przesiedli się do komunikacji publicznej i też nie narzekają, zmniejszyli koszty - bilet sieciowy kosztuje tylko 116 zł/miesięcznie. A co do Piaseczna to decyzja o wyprowadzce z tej gminy 14 lat temu była jak się okazuje super trafna :-) , a znajomi śmiali się ze mnie że się na prowincje wynoszę :-). Jednak kilka lat dobrych rządów w Legionowie i kilkanaście złych w Piasecznie odwróciło sytuacje, to w Legionowie mamy miasto którym można się chwalić a w Piasecznie bałagan, afera goni aferę. Wydaje się że na początek trzeba by wybrać dobrze w wyborach które już przecież niedługo. Odpowiedz Link Zgłoś