Gość: marko o
IP: 80.54.248.*
07.10.10, 08:19
Do Pana mieszkającego w centrum. To, że nie ma gdzie zaparkować nie uprawnia Pana do dewastowania trawników, blokowania chodników. Kiedy widzę takie auta dzwonię do Straży Miejskiej. Numer 986. Zapłaci taki delikwent parę razy mandat to przemyśli dwa razy zanim zaparkuje w niedozwolonym miejscu. Jeśli brak miejsc parkingowych tak doskwiera mieszkańcom, obniża ich standard życia itp co stoi na przeszkodzie żeby się przeprowadzić?