Dodaj do ulubionych

Ostatnie warszawskie bary mleczne

IP: *.cust.dsl.vodafone.it 26.11.10, 10:59
To ciekawe, co jest tu napisane, ponieważ Wikipedia podaje, że pierwszy bar mleczny powstał w 1896 roku (pl.wikipedia.org/wiki/Bar_mleczny) i to w dodatku w Warszawie. Poza tym sporo można przeczytać - np. w pamiętnikach - o barach mlecznych w okresie międzywojennym.
No ale widać autorowi nie chciało się sięgnąć nawet do Wikipedii...
Trochę obciach.
Obserwuj wątek
    • Gość: micz Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: 195.117.22.* 26.11.10, 11:35
      Lepiej! Autorowi nie chciało się zajrzeć do bazy swojej firmy: link
      Na Wiki historia barów mlecznych zaczerpnięta właśnie z tego artykułu.
      • balbin79 Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne 26.11.10, 16:46
        Z ciekawosci poszedlem do kilku barow mlecznych, z kilku lub kilkunastu zyjacych jeszcze w Warszawie.
        ot tak chcialem powspominac jak to bylo 10-15 lat temu , bo przyznam sie ze nie jestem starej daty osoba ktora pamieta owe bary z przed 30 i wiecej lat.
        Wracajac do samych barow.
        szkoda ze w wiekszosci z nich osoby prowadzace ten biznes staraja sie isc na skroty serwujac np.
        filet z ryby- ktory naprawde nie jest filetem a dobrze nie rozmrozona kostka rybna ot taka z marketu.
        nalesniki - cienkie niczym papier ze sladowa iloscia farszu polane rozcienczona smietana.
        to tylko 2 z wielu dan ktore sprobowalem ale chyba wszedzie niestety jest tak samo ze kroluje 'mrozonka' bo pierozki np byly zbyt ladnie uformowane jak na 'wlasnej roboty'
        bo kopytka sam widzialem jak pani 'wyjmowala z tacki' marketowej

        czy naprawde nie ma juz barow gdzie mozna sprobowac kuchni takiej typowej z barow mlecznych ale jedzenia robionego wlasnorecznie.
        • Gość: nexus Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.xdsl.centertel.pl 26.11.10, 21:59
          Zapraszamy do Poznania. Tu ciągle ostało się 9 barów Społem:
          www.spolem-gss.com.pl/index.php?dzial=placowki&typ=bary_mleczne
          i jakieś prywatne. Zjeść można smacznie tanio i po polsku. Są pełne, te które zostały zamknięte to przez czynsze. Żądano od nich tyle ile od banków. Nie upadały z powodu braku klientów, często wręcz przy ich głośnym sprzeciwie. o ile dobrze kojarzę, to część produktów w takich barach jest dofinansowana, stad niskie ceny.
          podatki.wp.pl/kat,70474,title,Fiskus-udzieli-dotacji-barom-mlecznym,wid,12815058,wiadomosc.html?ticaid=1b506pozdrawiam
          nexus
          • Gość: art Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.centertel.pl 27.11.10, 11:20
            Racja, studiowałem w Poznaniu i pamiętam kilka naprawdę niezłych barów mlecznych. Najlepszy był koło Muzeum Narodowego przy Placu Wolności (nie pamiętam nazwy). Zawsze pełno ludzi. Jadali tam głównie studenci. Pozdrawiam poznaniaków.
        • Gość: K Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: 212.180.165.* 28.11.10, 00:20
          Na szczęście są jeszcze bary, gdzie nie jest tak źle i takie potrawy robi się na miejscu (np. bar Sady).

          Z drugiej strony - gdyby choćby w tym wymienionym barze - policzyć cenę pełnego obiadu (zupa, drugie z mięsem, kompot) - to wyjdzie cena całkowicie porównywalna do pełnego zestawu 'lunchowego' w centrum miasta, w o wiele lepszych warunkach i jakości. I bez żadnych dopłat.
    • Gość: m_q Czyżby yntelektualyści z GW nie znali... IP: *.ksi-system.net 26.11.10, 21:51
      ... przedwojennego (i to sprzed I wojny) lokalu gastronomicznego pn. "mleczarnia" którego PRLowską mutacja były bary mleczne?
      • Gość: K. Re: Czyżby yntelektualyści z GW nie znali... IP: 212.180.165.* 28.11.10, 00:14
        Coś podobnego miałem napisać - dawno nie widziałem takiego steku bzdur chyba wyssanych z palca. Np. to:

        "Ironiczny stosunek do barów generowali przede wszystkim intelektualiści, którym od samego początku zestawienie baru z mlekiem wydawało się czymś kabaretowym"

        Nie tylko że u nas przed wojną, ale tego typu lokale istniały także gdzie indziej w Europie, np. w Niemczech.
    • Gość: jacek Bufet w barach mlecznych nie jada - zubozeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 10:43
      warszawiacy cierpiacy pod ciezkim obcasem Bufetru i jej kamandy, jak najbardziej

      niedlugo bedzie jak za Generalnej GUberni gdzie tez miliony Polakow stolowaly sie w tanich garkuchniach i patronatach opieki spolecznej

      a teraz Bufet nawet na to nie pozwala i walczy z tymi ostatnimi punktami ktore trzymaja przy zyciu ubogich rodakow
    • Gość: baba Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.acn.waw.pl 27.11.10, 14:01
      W barach łańcuchów mocujących zastawę nie było.ale były noże z ułamanymi czubkami i widelce ze skróconym jednym z zębów. A w niektórych za szklankę lub całe sztućce płaciło się kaucję Oczywiście wszystkie sztućce były aluminiowe.
      • Gość: krystyna Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.182.121.99.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.11.10, 14:18
        A przed Domami Centrum na Marszałkowskiej w Warszawie były saturatory z wodą sodową i tu już naprawdę szklanki były uwiązane na łańcuchach!
        U Barei to tylko synteza była.
        • Gość: barfan Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: 91.193.160.* 27.11.10, 21:42
          Obecnie Bareja nie musiałby tyle wymyślać. Wystarczyłoby prezentować naszą rzeczywistość, np.: blachy przyklejane do przesyłanych kopert czy też nieograniczone fantazje osób kandydujących w wyborach i wiarę części wyborców w spełnienie tych mrzonek.
        • Gość: gość Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.ire.pw.edu.pl 02.12.10, 18:51
          A ja widziałem autentyczne sztućce z dziurą na końcu - po łańcuchu... Nie powiem, gdzie, bo rozkradniecie na pamiątkę;)
          • Gość: mk Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.10, 18:37
            skoro kradli to trzeba było zabezpieczać. U nas w bloku, na korytarzach, zarówki malowało się farbą (olejną!), żeby nikt nie ukradł. I tak nie pomagało...
      • the_rapist A'propos sztuccow 27.11.10, 15:33
        Wlasnie ja pamietam z czasow mojego dziecinstwa takie ''usprawnienia - odpilowane czubki nozy i lyzek, widelce z wylamanym zebem, czasem lyzki ponawiercane, nie za bardzo, coby za duzo zupy nie uciekalo. sztucce, nawet aluminiowe byly cennym trofeum, wiec bary jak mogly zniechecaly klientow do ich ''pozyczania''.
    • slawnw Ostatnie warszawskie bary mleczne 27.11.10, 18:38
      Oj, jak się rozczuliłem...
      To teraz barów mlecznych żal? Nie przeszkadza ich PRL-owska przeszłość?
      Coś tam zawsze się w kraju uchowało:
      gdywstecz.blox.pl/2009/11/Bary-mleczne-wbrew-prawom-komercji.html
    • hela6 Ostatnie warszawskie bary mleczne 27.11.10, 19:01
      A tam bary mleczne, smażalnia kotletów rybnych z kryla panierowanych w kaszy kukurydzianej to było dopiero !
      I człowiek to żarł i nie wybrzydzał bo inaczej z głodu by zdechł.
      Ci co im dobrze było za komuny to albo komuchy albo babcie kolejkową mieli w rodzinie na usługach.
      • slonce.speru Jaasne - teraz wszyscy stoluja sie w restauracjach 29.12.10, 20:38
        ze srebrna zastawa? Egocentryzm to najgorsza choroba w kapitalizmie...
      • Gość: jaga Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.11, 08:44
        Krokiecik z 30-letnim stażem;) maja smaczne i tanie posiłki. Stołuje się tam od 2 lat i nie narzekam - polecam naleśnik tropikalny;p
    • Gość: Jonek do grepio IP: *.e-wro.net.pl 27.11.10, 19:17
      A czy Ty wiesz, że artykuł w Wikipedii może napisać każdy? Nawet 8-letni Jasio. To że coś jest napisane w Wikipedii nie oznacza, że tak właśnie jest. Kiedy pisałem pracę inżynierską (studiowałem informatykę) promotor stwierdził że najgłupszym pomysłem jest korzystanie z Wikipedii bo tam zupełny laik z wykształceniem podstawowym może napisać jak się przeprowadza np. operację wycięcia guza mózgu albo przebieg bitwy pod Termopilami.
      • Gość: aktnoJ do Jontka IP: 89.72.132.* 27.11.10, 22:57
        Tak, zupełny laik napisze, a kilkaset tysięcy znających się na rzeczy może poprawić, bo ich błędy irytują.

        Poza tym, promotor nie miał racji. Można skorzystać z wiki, pod warunkiem, że sprawdzisz także w innym źródle, że masz wiedzę i rozeznanie. Wiki jest dobrym punktem wyjścia do dalszych poszukiwań, najwyżej okaże się, że wpis na wiki był błędny. Promotor wyjaśnił łopatologicznie ale nie do końca słusznie, taki myślowy skrót, bo większość studentów nie rusza się poza wiki, wolał więc pewnie obśmiać całą ideę wikipedii zamiast wymagać rzetelności.
    • Gość: he Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.elk.mm.pl 27.11.10, 20:27
      nie mam nic przeciwko barom mlecznym, czy jakimkolwiek innym. Tylko niech nie okradają podatników! Jezeli sa potrzebne to na pewno utrzymają się bez dotacji.
    • Gość: jam ci Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.dsl.emhril.sbcglobal.net 27.11.10, 21:06
      leniwe z maselkiem i cukrem kompocik byly zarabiste i zawsze staralismy sie zgadnac ktura pani kucharka nie miala na sobie majtek (bylismy w wojsku ! a niekture byly bardzo fajne) jak dla mnie to byla super wyzerka po wojskowej stolowce
    • Gość: masri Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: 41.234.167.* 27.11.10, 22:17
      Bary mleczne... jeden z najwspanialszych darów socjalizmu dla ludzi...
    • pssz Bar mleczny Miś we Wrocławiu 29.11.10, 20:31
      To jest chyba najbardziej znany bar mleczny we Wrocku, tuż obok gmachu głównegu uniwersytetu. Tam jest bardzo tanio, przychodzą tłumy ludzi i tam mają najlepsze w mieście ruskie pierogi. Coś wspaniałego. Codziennie o 12.00, gdy pojawiają się ruskie, stoi dłuuuga kolejka. Ale obsługa jest szybka i nie trzeba długo stać . Mam nadzieję, że tego, wręcz kultowego, baru nie zlikwidują. :)
    • Gość: Nowa Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 20:09
      'Gdański' na Andersa - błueee, ale szkoda by było, gdyby go zlikwidowano. Powinni poprawić jakość serwowanych posiłków.
      'Sady' - mniam, od lat.
    • wybitniemadry w barach mlecznych bylo bardzo dobre jedzenie 03.12.10, 10:53
      za komuny zarcie w barach mlecznych bydlo doskonale, o wiele lepsze nich w knajpach, ceny przystepne i zarcie bardzo smaczne, ten wasza bareja to byl jakis jebniety chloptys
      • Gość: gość Re: w barach mlecznych bylo bardzo dobre jedzenie IP: *.range86-144.btcentralplus.com 10.12.10, 17:54
        Często naprawdę bardzo dobre, ale co wie o tym autor artykułu jesli wymienia potrawy których w warszawskich barach nie było, jaka zalewajka, jakie naleśniki z twarogiem- chyba, że z serem. Zanim coś napiszesz następnym razem o Warszawie skonsultuj to z warszawiakami
    • acc4 Bar mleczny "Mewa" we Wrocławiu. 11.12.10, 17:10
      Był po drugiej stronie Mostu Uniwersyteckiego. Pierogi ruskie byly w nim za Gierka znakomite, obficie polane skwarkami ze słoniny. Ciekawe czy jeszcze się ostał? Muszę przy okazji sprawdzić. W "Misiu" jest rzeczywiście rewelacyjnie. Ile razy jestem we Wroclawiu, zawsze tam zaglądam.
      • najlepszygeorge Re: Bar mleczny "Mewa" we Wrocławiu. 12.12.10, 22:08
        Akurat jakość jedzenia w takich barach przynajmniej w wawie jest fatalna. Cenowo też nie jest rewelacyjnie, kotlet kosztuje z 7 zl, do tego ziemniaki 3 i surówka 3-4 zł prawie 15pln. Za 15pln to można zjeść dwudaniowy lunch w centrum.
    • Gość: mk Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.10, 18:46
      był program Lonely Planet (na pewno wielu z was widziało) o Polsce i co tam pokazywali - oprócz Krakowa, Tatr, oscypka i Auschwitz - bar mleczny... Oczywiście sami tego nie wymyślili, jakiś polski "spec" zapewne z rządowej posadki im to podsunął - prowadząca zachwalałea, ze za jednego dolara można zjeść 3 talerze pierogów, bo bary mleczne są substydiuowane przez państwo... W efekcie do tych barów zwaliło się multum tusrystów z całego swiata, żeby się nażreć za grosze... I tak polskie bary mleczne stały się atrakcją tusrystyczną... Głupota... Podobnie zresztą jak promowanie oscypków swojego czasu, towaru, który nawet lokalnego rynku nie jest w stanie nasycić.
    • antropoid Wiwat bary mleczne i saturatory! 03.01.11, 12:07
    • Gość: rybarm Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: 89.174.63.* 24.06.11, 21:50
      kiedyś widziałem w kronice filmowej relację z baru Belfegor. Czy ktoś pamięta lub po prostu wie, gdzie ten bar się znajdował? Podobno na Mokotoiwe...
    • passionplace2 Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne 25.06.11, 22:23
      Z barów mlecznych nadal korzystają studenci i menele?

      ---
      śmieszne zdjęcia z warszawy
      • anmanika Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne 27.06.11, 14:39
        passionplace2 napisała:

        > Z barów mlecznych nadal korzystają studenci i menele?
        Skąd! Cały przekrój społeczny tam znajdziesz. A w barze na Nowym Świecie jest więcej turystów niż w innych knajpach na tej samej ulicy.
        Ostatnio byłam w barze mlecznym n Grójeckiej. Polecam!
    • Gość: Nika Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.centertel.pl 15.10.11, 22:18
      A gdzie Bar b. dobry- naprwade, na ul Chelmskiej rog Belwederskiej. Ma zdjecia starej Warszawy i ksiazke o barach w PRL!
    • Gość: chrobotek46 Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.12, 00:52
      Ja dobrze wspominam bary mleczne ! I to jak !!!! W Gorzowie przy głównym skrzyżowaniu blisko katedry był bar mleczny. Byłem po powodzi w Skwierzynie na delegacji ze Szczecina przez dwa tygodnie w końcu 60-tych lat. Codziennie na śniadanie brałem jajecznicę , bułkę z masłem (prawdziwym - nie dzisiejsze smarowidła masło-podobne !!!!) i kawę z mlekiem ! Do dziś taki zestaw mi bardzo smakuje - czasem, kiedy jadę w odwiedziny do rodziny na długiej trasie - chętnie bym zjadł taki właśnie posiłek. Niestety - to przeszłość !
      Amerykanizujemy się ! Są hamburgery, tosty, hot-dogi ! Jesteśmy światowi ! A że w zamian Ameryka ma nas głęboko w d....e - no cóż , taki jest los lizusów !
      • Gość: mm Re: Ostatnie warszawskie bary mleczne IP: *.centertel.pl 25.11.12, 22:02
        Chrobotek, chyba masz ze sto lat i juz kiepsko ze wzrokiem.
        Jajecznica z kawa jest dostepna w kazdym zajezdzie i w kazdej knajpie jak Polska dluga i szeroka. Ostatnio jadlam taki zestaw przy trasie z Warszawy w gory. Nawet bulka byla niezla, ciezka, bez chemii, ale to rzeczywiscie bylo szczescie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka