fima
23.04.04, 12:56
Złota 1, narożnik Zgody, szyllerowski gmach bankowy, cudem nietknięty przez
wojnę, z zachowanym kompletnym wystrojem architektonicznym zewnętrznym i
wewnętrznym, o świetnej ekspozycji, mógłby być reprezentacyjną siedzibą władz
miasta albo najgodniejszych instytucji państwowych – lub choćby tylko stylową
siedzibą banku z tradycjami. Mniejsza o szczegóły, można je znaleźć w
wyczerpującej monografii Szyllera pióra Małgorzaty Omilanowskiej.
Bezmyślnie sprzedany jak byle jaka buda, nabywca zaraz po kupieniu oświadczył
że musi go przebudować bo jest za mały. To po co kupował jak za mały?
Parę lat pusty i niszczejący, teraz wynajęty jakiemuś przypadkowemu
użytkownikowi, na dyskotekę czy coś w tym rodzaju.
Użytkownik właśnie bezceremonialnie dostosowuje go do swoich niezbyt
wyszukanych potrzeb, bez problemu można wejść i popatrzeć.
Zachęcam miłośników zabytków i ekspertów Gazety do obejrzenia
fascynującego spektaklu (happening, performance, vandalism?) jak unikalne
dzieło sztuki zamienia się w opuszczoną fabrykę z peryferyjnych slumsów.