Dodaj do ulubionych

Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy?

09.02.11, 18:19
Zrobiłem rundę po paru zakładach i ceny typu 30-50 zł za obcinanie to po prostu żenada. Miła pani, głaszcze się i zaprasza do zapisów... współczuję naiwnym, którzy dla poprawienia sobie humoru płacą takie stawki za fryzjerów.
Tymczasem szukam fryzjera w Warszawie do 20 zł - ma być szybko, higienicznie i bez głupawego zapisywania się (wszędzie gdzie dziś nie wszedłem pusto, w jednym salonie była 1 klientka, a poza tym miłe panie siedzą i zapraszają do zapisów, jedna to często tylko do zapisywania zatrudniona - z czego te zakłady się utrzymują, bo na pewno nie z legalnych usług...?).
Podobno na Woli jest fryzjer za 8 zł (tego adresu nie znam - nie to, że mnie nie stać, ale po co przepłacać?). Koło Wiatracznej znam za 18 zł, dobry zakład. Coś polecicie, do 20 zł?
Obserwuj wątek
    • Gość: BUC Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 22:51
      Moze maszynke do strzyzenia sobie kup. Jesli juz musisz mieszkac w Warszawie, to doloz te tyche, zeby wygladac jak czlowiek. Nie mozesz cale zycie oszczedzac na higienie. Przyjedzie lato, oszczedzisz na mydle i bedzie smrod.
      • agulha Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 09.02.11, 23:03
        Po co komuś dokuczasz, naprawdę musisz? Nie możesz odpowiedzieć rzeczowo - np. że nie znasz fryzjera poniżej X złotych albo że najtańszy fryzjer, którego znasz, to Y za Z zł? Uważasz, że zamieszkiwanie w Warszawie nakłada na mieszkańca obowiązek płacenia określonych stawek za cokolwiek? Nie, tu jest rynek jak gdzie indziej.
        Co do zapisów, ja (kobieta) polubiłam zapisywanie się na każdej wizycie na następną, ale ktoś może tego nie cierpieć, rozumiem. W krajach zachodnich widywałam napis na salonach fryzjerskich treści mniej więcej "zapraszamy także bez zapisów", więc autor wątku nie jest odosobniony.
        Stawki w obrębie Warszawy wykazują podobno spore różnice, z tym, że niestety co do fryzjerstwa męskiego nie mam żadnego rozeznania. Mam nadzieję, że odezwie się ktoś kompetentny a niezłośliwy.
        • jan-w Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 00:07
          W Warszawie także są zakłady (bo przecież nie "salony" ) bez zapisów, ale są znacznie droższe. Np w Galerii Mokotów. Ceny w Warszawie są spowodowane wyższymi kosztami lokalu, pracowników itd. Dlatego naiwnością jest oczekiwanie że zakłada zachowujący standardy higieny (co też kosztuje) będzie dostępny za kilka - kilkanaście złotych.
          • alfajet-777 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 09:11
            Proponuję odwiedzić Fryzjera w swojej miejscowości i po kłopocie .

            Stop dla Napływu !!!
            • j_karolak Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 10:18
              A ja proponuję zajrzeć do słownika i sprawdzić kiedy używa się w tekście wielkiej litery. Można zajrzeć w Warszawie.


              Stop dla analfabetyzmu!!!
      • Gość: byslaf Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.play-internet.pl 21.11.11, 16:44
        Mieszkaj w najbardziej obrzydliwej stolicy w Europie.
        Podniecaj się w jakim zajebistym mieście żyjesz.
      • Gość: Piękny Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.17, 16:36
        Widać że z ciebie buc. Nikt cię nie pyta za ile ma się tomaszvh strzyc, skoro nie wiesz gdzie są odpowiedni fryzjerzy to się nie wymądrzaj z tą maszynka i mieszkaniem w Warszawie.
    • weekenda Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 09:11
      nie znam w Wawie zakładów fryzjerskich z takimi cenami. Każde duże miasto ma to do siebie, że chce wyglądać a to kosztuje. trudno
      • bozydarka10 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 19.11.11, 21:42
        salon z solidarnosci 76 na pl bankowym , ktory sie przeniosl na ul corazziego 5 lokal 1 rowniez na pl. bankowym na tylach blekitnego wiezowca ma niskie ceny meskie 20 zl damskie 24 zl to oaza relaksu
        • Gość: MARTI Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.12, 13:00
          OJ TAK CENY SA NISKIE NA WSZYSTKICH ZABIEGACH ,RÓWNIEŻ NA MANICURE CZY PEDICURE.MAJA RÓWNIEZ KOSMETYCZNKE,NIE DAWNO JA ZMIENIONO I TERAZ PRACUJE U NICH ANIOŁ OD PIELEGNACJI.
    • sibeliuss Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 09:56
      Okolice Stalowej 8-10 zeta, strzyżenie maszynką.
    • Gość: Maciek Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 11:02
      Naprzeciwko bazaru Szembeka przy przystanku autobusoowym strzyżenie kosztuje 10 zł.
      • jan-w Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 10.02.11, 18:44
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Naprzeciwko bazaru Szembeka przy przystanku autobusoowym strzyżenie kosztuje 10
        > zł.

        Mój pies płaci 150 zł. Co prawda, z praniem sierści i piłowaniem pazurków. Czego można oczekiwać za 10 zł?
        Z pewnością nie prawdziwej higieny - jałowe narzędzia, jednorazowe nożyki itp. Dla amatora HIV, HCV itp.
        • Gość: ja Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 16:06
          Janie-w, a w którym hotelu stołuje się twój kundel?
          • jan-w Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 11.02.11, 16:13
            Stołować się w hotelu? Nie obrażaj mojego psa ;-)
          • jan-w Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 11.02.11, 17:21
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Janie-w, a w którym hotelu stołuje się twój kundel?

            Z pewnością chciałbyś legitymować się takim szlachetnym pochodzeniem jak on.
    • snajper55 Marymoncka 20 PLN 10.02.11, 13:21
      Marymoncka 51 (przy Podleśnej), tanio i dobrze. Sam tam chodzę. Niestety, lepiej dzwonić (505 868 915), gdyż chętnych jest sporo i rezerwują sobie godziny wizyt.

      S.
    • ritzy Fryzjerstwo chyba przesadza 11.02.11, 00:28
      No chyba nie moze fryzjerka brac 50 zł za 15 minut pracy. To na godzine wychodzi dwie stowki. W koncu fryzjer to nie lekarz ani adwokat. Zero wyksztalcenia, jakis przyspieszony 2-tygodniowy kurs na poziomie zawodowki i juz mozna takich pieniedzy żądać?

      Ja wiem, ze sa skomplikowane operacje fryzjerskie, przeprowadzane na kobitach udajacych sie na bal karnawałowy, ale szybkie ciach-ciach na meskiej glowie chyba nie powinno przekraczac 15-20 zl?
      • Gość: miu Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.acn.waw.pl 11.02.11, 14:04
        Jak poznac Polaka za granica zanim sie odezwie? Po FATALNIE obcietych wlosach.

        Zadbajcie o siebie, kurna, bo nie ma na kim oka zawiesic. Wystarczy juz pieknych kobiet u boku zapuszczonych facetow, z wlosami obcietymi na sytyl polski-byle jaki !
        • Gość: Maciek Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.11, 14:57
          Co znaczy fatalnie przycięte. Ja chce byc ostrzyżony a nie wymodelowany a za samo strzyżenie płacić więcej niz 20-30 zł (już z napiwkiem) to juz jest zdzierstwo. Bo niby za co tyle płacić?
          Jasne, jak ktos sie strzyże w "salonach" to jeszcze trzeba placic haracz za lokal i za codzienne czyszczenie szyb aby salonik wygladał na przyzwoity ale nie ma to nic wspólnego ze strzyżeniem głowy.
          Kobiety maja pod tym wzgledem nieco gorzej bo u nich wazne jest modelowanie, czy rodzaj farby, żadna nie chciałaby wyjśc z salonu łysa bo fryzjer użył tanich kosmetyków. W meskim strzyżeniu na szczęście takich dylematów nie ma.
          • maitresse.d.un.francais Re: Fryzjerstwo chyba przesadza 19.11.11, 22:02
            Ja chce byc ostrzyżony a nie wymodelowany

            Tak, tak, i ubrany, a nie wystylizowany... Dzięki takiemu myśleniu mamy w Polsce zalew brzydoty fryzjersko-odzieżowej.
        • Gość: bel Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 16:08
          To baby wyglądają jak fleje u boku eleganckich panów.
        • ritzy miu, pozostan w swoim kregu metroseksualnych 12.02.11, 22:40
          dyrektorow kreatywnych w agencjach reklamowych i innych pedało-biedroniów.

          My jestesmy normalne chopy. Ufryzowane piórka nie swiadcza o czlowieku.

        • corgan1 Polkę też można poznać po fatalnej fryzurze :) 13.02.11, 11:39
          szczególnie po tych koszmarnych pasemkach :))
        • Gość: daro Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.skynet.net.pl 20.04.11, 19:47
          Gość portalu: miu napisał(a):

          > Jak poznac Polaka za granica zanim sie odezwie? Po FATALNIE obcietych wlosach.


          Niestety trafić na fryzjera, który potrafi normalnie obciąć włosy jest szalenie trudno i chyba nie wykonalne w Warszawie. Tak jak ktoś napisał te przybytki to chyba pralnie brudnej kasiory.
      • Gość: Paniusia Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 09:51
        Tego zawodu uczy się 3 lata , a nie 2 tyg . Zwracam uwagę ,że teraz są licea . Zdajemy maturę . Takimi głąbami jak pan sugeruje- nie jesteśmy.
        Średnia cena usługi w moim salonie to 17- 20 zł . Nie jestem właścicielka salonu - za takie strzyżenie mam płacone 5.5 zł . Stawka za godzinę nie wynosi 200 zł , jak pan wyliczył .
        Pozdrawiam
        • ritzy Droga Paniusiu 17.02.11, 00:49
          Napisałem przecież, że skomplikowane fryzury niewiast udajacych sie na bal wymagaja zapewne specjalnych kwalifikacji. Ale nie przekonasz mnie, ze proste przystrzyzenie mężczyzny wymaga studiow 3-letnich. A wiem to z wlasnego doswiadczenia - moja narzeczona, z zawodu aktualnie ekspedientka w sklepie obuwniczym, od dawna strzyze mnie sama. I jej sie podobam. Oraz jej kolezance, ale narzeczonej o tym nie mowie. Nie chce, aby jej sie w glowie przewrocilo.

          A czy swiadczysz może, Paniusiu, uslugi poza zakladem? Sądzę, że stawkę 5.5 zl byłbym w stanie przebic.
        • Gość: Darek panusiu z "maturą" fryzjerstwa IP: *.skynet.net.pl 20.04.11, 19:53
          Gość portalu: Paniusia napisał(a):

          > Tego zawodu uczy się 3 lata , a nie 2 tyg . Zwracam uwagę ,że teraz są licea .
          > Zdajemy maturę . Takimi głąbami jak pan sugeruje- nie jesteśmy.


          Matura z fryzjerstwa?
          To teraz wiem skąd taki niski poziom szkolnictwa w RP.
          Dawna matura = aktualny mgr, etc.
          Rośnie naród bogobojnych analfabetów po reformie oświat.
          Władze PL z klerem mogą łatwiej sterować pobożnymi ciemniakami.
      • bozydarka10 Re: Fryzjerstwo chyba przesadza 19.11.11, 21:08
        nie zgodze sie z toba tak bylo w latach 90 fryzjerki byly po zawodowkach , teraz byl sie zdziwil z lekka fryzjerki sa wyksztalcone i porozumiewaja sie juz nie tylko w jezyku angielskim nierozumiem czemu obrazasz ludzi
      • Gość: mis-tti Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.14, 20:37
        Co za bydlo!!! Ja za 20 zł to dupy z fotela nie podniose i nie będę strzygla,a jeśli ktoś uważa,że fryzjerstwo to bułka z masłem to niech Ci wszyscy omijają mój Salon szerokim łukiem. Banda wieśniaków.
        • Gość: Beryl Re: Fryzjerstwo chyba przesadza IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.16, 08:35
          Strzyc się u takiej menelki to niebezpieczne sądząc ze słownictwa cham ze wsi zawsze chamem pozostanie
    • Gość: ostrzyżony Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: 77.252.125.* 11.02.11, 17:35
      Cześć mogę polecić zakład fryzjerski Dora albo Dorota jakoś tak na Świętochowskiego na Bemowie co prawda to powyżej 20 zł ( dokładnie 25) ale za każdym razem wychodzę mega zadowolony, oprócz tego jest jeszcze jeden fajny zakład na okęciu na al. Krakowskiej przy cyprysowej, dawno tam nie byłem ale napewno było poniżej 20 zł.
      Możesz jeszcze zadzwonić na żółty telefon 9494 oni mają chyba wszystkie firmy z Warszawy,
      • jan-w Na agencje reklamowe raczej bym nie liczył. 11.02.11, 20:22
        Usługi do których kierują płatne serwisy reklamowe jak 9494 z oczywistych względów nie dotyczą najtańszych firm. Ich nie stać na opłacanie comiesięcznego wynagrodzenia takich agencji reklamowych. www.9494.pl/Ogolne-warunki-umowy.81.0.html
        • Gość: kawa Re: Na agencje reklamowe raczej bym nie liczył. IP: 94.75.82.* 11.02.11, 21:13
          Uwazam,ze strzyzenie meskie powyzej 20zl. to duuzo.
          Zuzycie przy tym materialu,kosztuje moze okolo 50gr -troche pradu,kapka zelu,no chyba ze z myciem to dajmy zlotowke.
          Co innego jesli chodzi o damskie ceny,material duzo drozszy,zuzycie wieksze i robocizna fryzjera.
          Ale z drugiej strony fryzjer musi zaplacic czynsz,zus,prad itd.
          No wiec,albo wybiera sie studio /?/,albo fryzjera osiedlowego:)
    • Gość: MMMMMMMMMMMM Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 22:01
      UL.PUŁAWSKA 26 TAM TANIO.
    • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Jak lubisz mieć łupież to na każdym osiedlu IP: *.jmdi.pl 19.02.11, 16:15
      znajdziesz taki przybytek. Śmieszą mnie skąpiradła, którym dziadowskie oszczędności wychodzą bokiem. Tu jest Warszawa, warszawskie zarobki biorą się z warszawskich cen i vice versa. Każdy chciałby zarabiać dużo a wydawać mało, ale nie każdy niestety wie, że tak się nie da.

      P.S. Tu też wątek o tobie:

      forum.gazeta.pl/forum/w,51,113971701,113971701,EKO_TAXI_totalna_pomylka_.html
      • Gość: Ania W Re: Dobry fryzjer Warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.11, 15:42
        Polecam Degażerię, jakość obługi - bardzo dobra! chodzę do Patryka już od wielu lat, mogę go w 100% polecić - strzyżenie i modelowanie ekstra!:) A u Marioli robiłam ostatnio fryzurę na ślub - mam dosyć krótkie włosy i wyszło bardzo ciekawie - moja przyjaciółka (Panna Młoda) miała zrobioną piękną fryzurę - jej zdjęcia są na funpage'u na Facebooku. Gorąco Polecam. Świetne miejsce i dobre ceny
      • Gość: ja Re: Jak lubisz mieć łupież to na każdym osiedlu IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.11, 16:35
        A ty śmieszysz mnie gościu xxxxxx! Uważasz, że w Biedronce czy firmach ochroniarskich masz "warszawskie zarobki"? Chyba jesteś odrealniony jak nie wiesz ile zarabia przedszkolanka, pielęgniarka czy policjant w tym mieście! Ciesz się ze swoich GIGANTYCZNYCH zarobków i popierniczaj do salonów za dwie stówki za strzyżenie!
      • Gość: elka Re: Jak lubisz mieć łupież to na każdym osiedlu IP: *.free.aero2.net.pl 23.04.16, 18:22
        Jestem stypendystką ZUS, po 25 latach pracy wysiadł kręgosłup (3 operacje), dostaję 1024 zł brutto renty (mgr chemii). W warszawie jest wielu pseudo warszawiaków tak jak Ty. Nie wszyscy mieszkańcy Warszawy to kutwy i dusigrosze-takie są realia życia w Polsce.
    • Gość: darek Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.skynet.net.pl 20.04.11, 19:44
      tomaszvh napisał:

      > ..... (wszędzie gdzie dziś nie wszedłem pusto, w jednym
      > salonie była 1 klientka, a poza tym miłe panie siedzą i zapraszają do zapisów,
      > jedna to często tylko do zapisywania zatrudniona - z czego te zakłady się utrz
      > ymują, bo na pewno nie z legalnych usług...?).


      Takie same mam skojarzenia. To pralnie brudnej kasy.
      • Gość: Jaga Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.devs.futuro.pl 20.11.11, 10:30
        a można "prać" czystą kasę?

        :-)

        jeżeli już, to "pranie pieniędzy" - termin pochodzi z j. angielskiego: money laundering
    • bozydarka10 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 19.11.11, 21:23
      sa niedrodzy fryzjerzy ktorzy sie przeniesli z solidarnosci 76 na corazziego 5 lokal 1 pl. bankowy na tylach blekitnego wiezowca gdzie strzyzenie meskie kosztuje 20 zl
      • albwu Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 20.11.11, 19:54
        a czy Ty chciałbyś dobrze zarabiać ? To dlaczego dziwisz się fryzjerom ?
    • Gość: gość Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.centertel.pl 21.11.11, 11:47
      na wolskiej przy bema za 10 zł, a po 15 zł to pełno w wawrszawie szukaj w blokowiskach.
    • grzegorz_s_g Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 23.11.11, 13:02
      Ojej, na Redutowej w pawilonach po 15, na Pl. Szembeka koło apteki (zakład z tradycją - istnieje ponad 13 lat - ale nie zapuszczony) 15, a z myciem głowy. A gdzie Ty te ,,same 30-50'' widziałeś?
      • agnieszka_zwola1 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 26.01.12, 10:40
        ja chodzę do instytutu lavender na ptasiej 2. Ceny jak dla mnie są przystępne. fajne są tam fryzjerki Ula i Ania. To ich strona instytut-lavender.pl.
        • grzegorz_s_g Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 27.01.12, 09:30
          Z byka spadłaś kobieto? To było pytanie o _tanich_ fryzjerów.
    • Gość: wnik Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.internettv.atman.pl 09.02.12, 10:46
      Ja szczerze polecam męskiego fryzjera na Gagarina róg Czerniakowskiej. Korzystam od wielu lat i zawsze jestem zadowolony. Czysto, tanio (ceny ok. 20 do 28 zł) i miło. Nie trzeba się specjalnie zapisywać na wizytę.
      • Gość: filut z Pragi ten zaklad wyrosl ze slawnego na Cierniakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.14, 09:32
        "Slepego Franka", ktory znany byl wszystkim sieleckim chlopakom w latach 80tych.
        No i teraz dodatkowa atrakcja turystyczna obok - lokal w ktorym POkomuna sie szmaci do mikrofonow nad winkiem za 800 zlotych pod osmiorniczki
    • Gość: Marko79 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.12, 15:21
      Ja chodze do Denique w Arkadii. Strzyżenie dla faceta + mycie to 50 z.
      • Gość: wqegf Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.12, 10:44
        A do kogo z tego Denique chodzisz jak wolno spytac?
        • Gość: S Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.free.aero2.net.pl 30.12.12, 16:42
          Pewnie do jakiegoś podała

          Nie polecam fryzjera na karmelickiej podniósł cenę za strzyzenie z 25 zł na 30 zł chodzi o zwykle strzyzenie nie modelowanie . Wszyscy podnoszą ceny a pensje ludzi stoją w miejscu od 5 lat. Teraz podwyżka biletów ztm konkubenci pracownikow ztm jeżdżą przecież za darmo i ktoś to musi sfinansowac
    • Gość: kawa Re: 17zl/Bielany IP: 94.75.82.* 13.01.13, 19:37
      Ale ta cena obowiazuje jedynie w srody,w inne dni 20/22zl.
      Polecam szczerze
      Andersena 2 ,602 812 662
    • pierogi_z_jagodami Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 22.07.14, 10:54
      www.fryzjer.me/strona.html
      chłopaki dycha, kobiety - 30, ale trzeba się umawiać, bo do taniego i dobrego zawsze jest kolejka

      sama chodzę do jednego i mam swoją panią, która mnie rozumie w pół słowa, zadowolona jestem
    • Gość: golibroda Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.14, 00:22
      Obcinam za free.
      • tygrynio1966 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 27.07.14, 10:58
        Marki,ul.Wiejska bardzo atrakcyjne ceny
        • tygrynio1966 Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 27.07.14, 12:26
          tak bardziej obrazkowo to tutaj

          https://img.targeo.pl/i/cache/mapshot/14/07/27/Marki_ul_wiejska_18_26845571.png
    • joassiam Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 19.06.19, 09:40
      Bardzo fajny fryzjer jest w Warszawie na Żytniej. Polecam Kamila - spoko gość. Mają przyzwoite ceny a przy tym może też zadbać o brodę. Lubię tam chodzić bo zawsze jest spoko i mam ładną fryzurę :)
    • ankarara Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 15.01.20, 14:27
      może jeszcze facetowi to wszystko jedno kto i jak go ostrzyże, jeśli nosi prostą krótką fryzurę, dla kobiety to wydaje mi się to dużo bardzij skomplikowane i ja jeszcze taniego i dobrego nie znalazłam, od jakiegoś czasu chodzę do Magii Blondu na Wilanowie, mają profil na fb i na insta i tam można zobaczyć jak wyglądaja ich prace
    • jaromarok Re: Są jeszcze w stolicy tani fryzjerzy? 01.02.21, 17:42
      Bardzo dobrym fryzjerem jest Kamil. Ma salon na Żytniej. Dobrze strzyże, jest kontaktowy i zna się n swojej robocie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka