do100jnik 08.04.11, 12:24 miało być tak ładnie, a wyszło jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A. Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 12:25 Firmy mają 'odgórnie' narzucone przez plan gospodarowania odpadami w gminie jak często muszą odbierać odpady. W zabudowie jednorodzinnej rzadko się zdarza żeby mogły odbierać rzadziej niż raz na dwa tygodnie. Dla nas rozwiązaniem jest odbiór 2 razy w miesiącu odpadów zmieszanych, a dwa razy w tygodniu odpadów surowcowych. Ale my wychodziliśmy z odbioru co tydzień - więc ilość worków się nie zmieniła, zmienił się tylko ich charakter. Jest minimalnie taniej niż przy 4 workach odpadów zmieszanych. Ale to nie jest rozwiązanie dla rodziny mającej worek odpadów co dwa tygodnie. Wiele gmin organizuje zbiórkę selektywną na inne sposoby - np. dostarczając worki i odbierając raz w miesiącu posegregowane odpady (papier, szkło, metal, plastik) niezależnie od umów na odbiór zmieszanych odpadów komunalnych. A to, że selektywna zbiórka u źródła jest nieopłacalna dla firm odbierających odpady, to już inna sprawa. Wbrew pozorom nie jest tak łatwo sprzedać odzyskane surowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.pzu.pl 08.04.11, 12:30 Do autora.. jeśli Pan/Pani chodziła do szkoły na pewno miał/miała matematykę. Jęśmi miała/miał to umie liczyć. Proszę sobie policzyć ile mamy w wa-wie mieszkańców domów a ile mieszkańców osiedli/mieszkań czy tam domów wielorodzinnych i ile w ciągu m-ca 1 osoba generuje odpadków. Proszę sobie to pomnożyć i odpowiedzieć na jedno pytanie .. po cholere taki artykół skoro sedno problemu nie leży po stronie domów i tam gospodarowania odpadkami i segregacji bo kto ma umowę ten ma jakieś doświadczenia w tym temacie ale tu chodzi o popularne blokowiska i tam gospodarkę odpadami a raczej jej brak ponieważ ..ktogo z mieszkańców interesuje tak naprawdę wywóz nieczystości i ..o zgrozo segregacja. Tam jest problem..tam są problemy ..tam są gigantyczne ilości odpadków. Co do domów to raczej bym się skupił na szukaniu tych którzy nie mają wogóle umów .. o wywóz - o to jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Welcome to Poland Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 13:02 Czyli innymi słowy własnie napisałeś(aś): właściciele domków to oszuści którzy wyrzucają śmieci do lasu. Najważniejsi są mieszkańcy domów wielorodzinnych bo jest ich najwięcej i to o nich trzeba się martwić. Welcome to Poland. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.tktelekom.pl 08.04.11, 14:26 Dziwnym zbiegiem okoliczności lasy tuż obok wsi są diabelnie zaśmiecone. Akurat, bo ludzie z blokowisk są za to odpowiedzialni. Mhm. Już w to wierzę. Oczywiście nie każdy mieszkaniec wsi to śmieciarz, nie uogólniajmy. Ale brak kontroli gmin nad tym, kto ma umowę a kto nie ma - to rzeczywiście spory problem. Plus jeszcze sprawa samych śmieci. U nas praktycznie nie ma odbiorców surowców, większość wozi się do spalarni w Niemczech tirami. Trochę drogo, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs nie, ten artykuł to fikcja literacja IP: 217.10.60.* 08.04.11, 12:58 Mieszkam od 10 lat w Niemczech i tu sie faktycznie segreguje (1% śmieci trafia na wysypisko vs. 86% w Polsce, ciekawa różnica). * odpadków ogranicznych powstaje co kot napłakał, a nie "naprawde sporo". Możnaby rzecz jasna za przeproszeniem żreć kartofle jak świnia, może wtedy się porządną ilość obierzyn zbierze... * Co tydzień "generujemy" dwa worki plastików * papier idzie osobno do "blaue Tonne", ze 120 litrów się w miesiąc uzbiera * szkło odnoszę osobno do pojemników na szkło * mimo tego co powyżej, kosz 60 litrowy na "Restmüll" i tak się przez tydzień zapełnia. Tak więc 120 litrów raz na 2 tygodnie wygląda jak najbardziej w porządku. To wszystko dla 3 osobowej rodziny. Pozostają więc osoby samotnie żyjące w domach i bezdzietne małżeństwa. Jeśli to właśnie oni są odpowiedzialni za różnicę 1% vs. 86%, to się w pełni zgadzam z wnioskowaniem. W przeciwnym wypadku należałoby się zająć wróżeniem a nie pisaniem felietonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najmądrzejszy Re: nie, ten artykuł to fikcja literacja IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 13:45 Ha! Porównywanie Polski do Niemiec. Jak wprowadzimy kaucję np. za butelki PET i puszki aluminiowe, to może coś się zmieni. Do tego dochodzi ogromna różnica w mentalności - typowego Polaka interesuje tylko jego własny ogródek, to co się dzieje z jego śmieciami to już nie jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Re: nie, ten artykuł to fikcja literacja IP: *.tktelekom.pl 08.04.11, 14:36 Była, ale się nie przyjęła. Zaprotestowały sklepy, bo nie miały gdzie składowac pustych butelek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najmądrzejszy Re: nie, ten artykuł to fikcja literacja IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 15:37 Nie pamiętam, żeby była. Kluczowa jest jej wysokość w relacji do ceny całego napoju. W Niemczech to działa, bo tam prawie połowa ceny wody mineralnej to koszt plastikowej butelki. No i ludzie wolą korzystać z tańszych szklanych opakowań. Odpowiedz Link Zgłoś
zero-cin Re: nie, ten artykuł to fikcja literacja 09.04.11, 09:20 "Do tego dochodzi ogromna różnica w mentalności - typowego Polaka interesuje tylko jego własny ogródek, to co się dzieje z jego śmieciami to już nie jego sprawa." www.onet.tv/swinoujscie-walczy-ze-smieciami-z-niemiec,8987264,1,klip.html# Hmm... Ciekawe, czy ci Niemcy są typowi czy nietypowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncja Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.emea.ibm.com 08.04.11, 13:01 Dodatkowy problem - miejsce na składowanie odpadków. Sorry, ale kompostownik to jakieś niszowe rozwiązanie, większość odpadków spożywczych idzie po prostu do kosza. Natomiast śmieci sortowane odbierane są raz w miesiącu - z jednej strony szybciej nie zapełnię worka, z drugiej - tuż przed przyjazdem całe pomieszczenie jest zawalone. A jeśli jeszcze zdarzy się, że ekipa nie przyjedzie - tonę w śmieciach. Zwyczajnie nie mam miejsca, żeby je przechowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: To stnadard Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 13:04 Jeśli mieszkasz w bloku, to z całą pewnością jest to rozwiązanie niszowe, natomiast w domkach jednorodzinnych jest to rozwiązanie standardowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwww Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 00:55 pytanie poważne - na cholerę mi ten kompostownik ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EkoEuroObywatel Problemem jest brak unijnych zasad - a nie nieopła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 13:08 Problemem jest brak implementacji unijnych zasad do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - dlategow w Polsce nic się nie "opłaca" i nic poprawnie nie funkcjonuje - klik . Starannie są ukrywane prawdziwe przyczyny polskiej katastrofy w odpadach - klik. Tak samo jak opinia publiczna mało wie jakie skutki niesie z sobą nadal nic nie robienie w tej dziedzinie - klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unijny egzekutor Re: Problemem jest brak unijnych zasad - a nie ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 13:24 Również w Polsce na śmieciach rośnie w siłę mafia i skorumpowani politycy - klik. Już teraz toczy się wojna kilku "firm-rodzin" o niepolskich korzeniach na ulicach polskich miast - klik. "Rodziny" te posiadają nieograniczone środki finansowe aby zatrzymać program ratunkowy dla tej dziedziny - klik. Rezultat - wiceminister bez skrępowania mówi, że w tej kadencji nic się już nie da zrobić aby uchronić Rzeczpospolitą prze sankcjami finansowymi - klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co ma piernik...? Re: Problemem jest brak unijnych zasad - a nie ni IP: 94.75.89.* 08.04.11, 13:49 A co mają śmieci do narodowości właściciela firmy, Misiu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jood Re: Problemem jest brak unijnych zasad - a nie ni IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.04.11, 15:11 Żołnierzowi z dowcipu wszystko kojarzyło się z dupą, a skinowi o nicku "unijny egzekutor" wszystko kojarzy się z "obcym" - pewnie żydem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unijny egzekutor Re: Istotnie - dorobiliśmy się rodzimej mafii... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:25 Wstydliwa sprawa - ale "dogoniliśmy" już w sprawie śmieci nawet Włochy - klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oplacalna Segregacja to nie fikcja. To się opłaca. IP: *.147.206.200.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.04.11, 13:28 Kto to wymyślił? Chyba nikt kto mieszka w domu? Mieszkam w domu na Białołęce. 4-osobowa rodzina segregująca smieci. Nie mamy kompostownika, bo nie mamy hobby ogrodniczego. Wielu naszych sąsiadów również, bo kto ma czas na ogródek, jak pracuje, wychowuje dzieci, ma inne hobby... Firma odbierająca od nas śmieci komunalne, moze przyjeżdżać co 2-3 tyg. nie ma z tym problemu. Jeśli jakaś firma ma z tym problem to trzeba ją zmienić. Jest bardzo proste mieszkając w domu, a nie w bloku gdzie wszystko zależy od zarządcy. Odkąd segregujemy śmieci, sporo na tym oszczędzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polski bałagan Re: Segregacja to nie fikcja. To się opłaca. IP: 94.75.89.* 08.04.11, 13:46 Wtedy, kiedy segregacja zależy od zarządcy, to dopiero jest FIKCJA. Zarządcom nie zalezy na segregacji. Uważają, że wystarczy wstawić kosz pt. Odpady mieszane. I cześć. Leżą w tych koszach całymi tygodniami, a nawet miesiącami Odpowiedz Link Zgłoś
lucknow Re: Segregacja to nie fikcja. To się opłaca. 08.04.11, 13:52 Zgadza się. W niektórych podwarszawskich miejscowościach m.in. w Ząbkach gmina płaci za segregację odpadów. Wystarczy przejechać ulicą w dniu zbiórki (raz na miesiąc), żeby zobaczyć, ze mieszkańcom domków to się opłaca i to jak. My produkujemy 2 worki śmieci komunalnych (nie mamy kompostownika) i 3-4 worki odpadów segregowanych miesięcznie. Nawet zakładając, że do worków komunalnych trafią czasem papierki po cukierkach, to i tak stan segregacji jest o niebo lepszy niż w osiedlach. A firma odbierająca śmieci komunalne jest baaardzo elastyczna. Może przyjeżdżać co tydzień, co dwa tygodnie, co miesiąc, na wezwanie, a także bez wcześniejszych ustaleń - tylko zbiera swoje worki, które kupuje się oddzielnie i płaci "z góry" za ich wywóz. Artykuł do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaciekawiony Re: Uczciwi ludzie czekają na zmianę przepisów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 13:54 "opłacalna" - czy to jest zdradzenie faktu, że ci którzy bronią się przed europeizacją polskiej gospodarki odpadami płacą za wpis do komentarza? klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Proszę o podanie firm wywożąch śmieci rzadziej niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 18:02 A zdradzisz co to za firma? Mieszkam na południu Warszawy (okolice Wilanowa, Powsina) i żadna firma nie chce do mnie przyjeżdżać rzadziej niż co 2 tygodnie. Tłumaczą się przepisami - podobno nie można wywozić śmieci rzadziej niż co 2 tygodnie. Efekt jest taki, że przy sortowaniu śmieci i używaniu kompostownika, pojemnik 120l co dwa tygodnie odjeżdża w połowie pusty. Ciekawe czemu nie można choć mniejszych pojemników stosować? Jeśli ktoś zna firmy wywożące śmieci rzadziej niż co 2 tygodnie - prosiłabym o info. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksk Re: Proszę o podanie firm wywożąch śmieci rzadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 23:01 nie ma takich firm, a jeśli są to działają nielegalnie- nie mają stosownych zezwoleń i ich umów nie uznaje straż miejska. Każda legalna firma przechodzi w ciągu roku różne kontrole i nie zawierają poprostu umów niezgodnych z prawem. Jeśli mimo wszystko taką znajdziesz sprawdź w Biurze Ochrony Środowiska czy działają legalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
azotki01 Segregacja to fikcja. To się nie opłaca 08.04.11, 13:45 Przede wszystkim segregacji nie powinnismy robić tylko dla pieniędzy!!! Oczywiście fajnie jest płacić mniej, ale przede wszystkim chodzi o to, żeby środowisko było mniej obciążone naszymi odpadkami, żeby śmieci nie leżały na ulicy jak w Neapolu etc. Moje doświadczenia z segregacją w Szwecji- gdzie mieszkałem prawie 3 lata w domu, w Helsingborgu. 1. Szeroko rozwinięty system kaucji za opakowania od napojów (tzw. Pant)- puszki, plastikowe butelki, butelki szklane, skrzynki- praktycznie każdy supermarket czy hipermarket, oraz stacja benzynowa ma odpowiednie urządzenie, gdzie wkłada sie np. puszkę, maszyna odczytuje kod kreskowy i zwraca pieniądze. 2. Śmieci ogrodowe, np. skoszona trawa, gałęzie, liście- zbierane do 240 l pojemnika i odbierane raz na 2 tygodnie. W sezonie praktycznie zawsze pełny pojemnik. Nie jestem pewnien, co z nimi robią, ale chyba kompost. 3. Pojemnik 240l, cztery komory na- odpadki organiczne (idą na produkcję biogazu, na których jeżdzą wszystkie autobusy miejskie), śmieci pozostałe (wysypisko), opakowania papierowe i szkło kolorowe. Pojemnik opróżniany raz na 2 tygodnie. 4. Pojemnik 240l, cztery komory na- papier gazetowy, szkło białe, plastik twardy i plastik miękki (miękki to folie, w jedej komorze z twardym, ale w workach foliowych, idzie chyba do spalarni), oraz metal. Opróżniany raz na 4 tygodnie. 5. Baterie i elektrośmieci zbierane jak u nas. 6. Każdy może odstawić swoje śmieci (np. stary telewizor, jakieś większe rzeczy), bezpłatnie, na miejskie wysypisko. Oczywiście dla 3-osobowej rodziny, nie pijącej zbyt dużo nieopantowanego alkoholu szkło było nie zawsze pełne, ale poza tym kosze nie były specjalnie puste i jak raz zapomniałem wystawić pojemniki to był to jakiś problem. No i ta satysfakcja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najmądrzejszy Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.11, 14:38 Też nie rozumiem dlaczego nie ma w Polsce kaucji za butelki PET. Skutkiem tego toniemy w plastiku. U nas potrzeba też zmienić mentalność - tutaj nawet młodzi, wykształceni ludzi nie widzą powodu segregowania śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca 08.04.11, 15:32 PET to pół biedy , mam już ze 20 butelek po piwie z kaucją których nie mam gdzie oddać bo poginęły paragony. Za komuny były skupy butelek i raz na pół roku bym je tam oddawał ... Teraz nie da się .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.aster.pl 08.04.11, 22:02 > Przede wszystkim segregacji nie powinnismy robić tylko dla pieniędzy!!! Oczywiś > cie fajnie jest płacić mniej, ale przede wszystkim chodzi o to, żeby środowisko > było mniej obciążone naszymi odpadkami, żeby śmieci nie leżały na ulicy jak w > Neapolu etc. Wszystko fajnie, tyle że ja się zastanawiam tutaj jak związać koniec z końcem i za co kupię buty i zęby wyleczę a jak już z tym się uporam to mogę się martwić o środowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: 194.196.236.* 08.04.11, 14:17 Aby segrować to trzeba trzy osobne kubły a gdzie w blokowej kuchni mozna takie zmieścić? Ledwie mieści się jedno wiadero na śmieci, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szadoka Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.cst.tpsa.pl 08.04.11, 15:08 ja mieszkam w domku jednorodzinnym. Segregacja smieci wyglada u nas nastepujaco : smieci organiczne i niektore papiery ( np rolki po papierze toaletowym ) ida na kompost. Na papier, plastik i szklo mamy fajny kubel z ikea , ktory oprozniamy raz w tygodniu i posegregowane smieci wywozimy do odpowiednich pojemnikow w miescie. 240l kubel nigdy nie jest zapelniony wiecej niz w 1/3 pojemnosci. Odbierany jest raz na miesiac. Problem stanowia takie duperele jak np foliowe woreczki po miesie. Co z tym robic? myc i suszyc? bo zostawienie brudnym powoduje po tygodniu smrod po dach. Butelki po mleku musza byc przeplukane bo tez smierdza makabrycznie, to samo pudelka po jogurtach. Co zrobic np z puszkami? nie ma ich gdzie utylizowac. Poza tym generalnie pisze sie, ze te wszystkie rzeczy do segregacji powinny byc czyste. Ja sloiki po musztardzie czy majonezie myje zanim wrzuce do pojemnika. Ale czy wszyscy to robia? watpie. A czy ktos wie co zrobic ze styropianem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwww Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 01:00 >Ja sloiki po mus > ztardzie czy majonezie myje zanim wrzuce do pojemnika. Ale widocznie kotku nie masz co robić w wolnym czasie albo masz go za dużo Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Jak posegregować śmieci żeby się nie namęczyć 09.04.11, 08:21 > Aby segrować to trzeba trzy osobne kubły a gdzie w blokowej kuchni mozna takie > zmieścić? Ledwie mieści się jedno wiadero na śmieci Ależ skądże. My mamy w kuchni system "śmieci czyste vs. śmieci brudne". Śmieci brudne są to odpadki organiczne, idą do kubła pod zlewem. Śmieci czyste - szkło, plastiki, papiery, metal - idą do plastikowego kontenerka pod zlewem. Bez segregacji. Butelki, słoiki itp myjemy przed wrzuceniem do kontenerka, tak żeby stały się śmieciami czystymi. W ten sposób śmieci czyste mogą leżeć długo i nie śmierdzą. Segregację przeprowadzamy na etapie wyrzucania do śmietników pod blokiem: Gdy kontenerek się zapełni, to segregujemy poszczególne rodzaje śmieci czystych do osobnych reklamówek i natychmiast wynosimy. W ten sposób wszystko się mieści w domu w dwóch pojemnikach. Niemieckie pomysły na poczwórne czy popięciorne kosze to jest niepotrzebne komplikowanie sobie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koci Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: 83.238.102.* 08.04.11, 14:22 Dostaje od MPO worek 120l na sortowane śmieci. Wrzucę tam gazety z jednego tygodnia, jakieś dwie butelki i worek zaczyna się rozłazić, dziurawić itd. I na tym się kończy segregacja. Reszty nie mogę już tam dołożyć bo worek rozpada mi się w rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.bas.roche.com 08.04.11, 16:03 No co ty, dostaje te same worki z MPO od paru lat, upycham w nie butelki, gazety, plastik i jeszcze mi sie NIGDY nic nie porozrywalo. Polecam popracowac nad soba, nad zdolnosciami manualnymi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.rev.snt.net.pl 08.04.11, 14:52 Mieszkam w dwuletnim 80 mieszkaniowym bydynku. W pomieszczeniu na śmietnik stoi jeden kontener na "surowce wtórne" i trzy na resztę. Wszyscy maja wrzucać szkło, olastik i makulaturę do tego jednego. A dlaczego nie ma kilku? Bo jak powiedzieli panowie z firmy wożącej śmieci i tak trafiłoby to do jednego zbiornika. Nie muszę chyba dodawać, że jak odbieraja śmieci to i tak do żmieciarki wpada zarówno zawartość koszy z odpadkami i oczywiście z "surowcami wtórnymi". Jestem cięty na ekologów za ekoterroryzm, ale do ciężkiej cholery, boli mnie wyrzucanie przeczytanych gazet i butelek na pruzmy składowisk. Ale jak widać władze Warszawy maja większe bolączki niż egzekwowanie przwa o segregacji odpadów. Obudzą się pewnie, gdy do tyłka dobierze im się jakaś Komisja Europejska i każe oddsawać miliony euro. Chyba, że bufetowa zastosuje "manewr grecki" i na papierze wszystko się będzie zgadzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.bas.roche.com 08.04.11, 16:05 jaka firma tak robi?? Odpowiedz Link Zgłoś
glowny_pasazer Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca 09.04.11, 08:36 Pewnie Lekaro - u nas robili dokładnie to samo, aż wymieniliśmy ich na MPO. MPO co prawda podstawiło też jeden kubeł na wtórniaki, ale opróżnia go osobno, podjeżdżając dwa razy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
dwabrowary Segregacja to fikcja. To się nie opłaca 08.04.11, 15:15 Kosz 240L w Warszawie - 30zł netto za jedno opróżnienie, worek na odpady segregowane zmieszane - 14 zł netto za jedno opróżnienie (zwykle raz w miesiącu). Segregacja to dobry biznes - surowce wtórne są coraz droższe. Żeby wyrzucać odpadki organiczne na kompost, trzeba by w ogródku wydzielić ze 2qm powierzchni (przynajmniej). Poza tym coś z tym kompostem w końcu trzeba zrobić - w ciągu roku spokojnie wytworzycie około 4 metrów sześciennych takiego kompostu (a jeśli dodacie skoszoną z ogródka trawę, zebrane liście itp, wyjdzie nawet 3 razy tyle). Kompost trochę traci na objętości w procesie gnicia i fermentacji. Ale i tak coś z tym kompostem trzeba w końcu zrobić. Tylko nie mówcie mi, że będziecie co rok, albo co dwa lata wysypywać kompost jako nawóz do ogródka - w ciągu kilku lat, podnieślibyście sobie poziom ogródka o jakieś 10cm :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Burek Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: 91.208.10.* 08.04.11, 17:35 No to z tym kompostem, to się popisałeś. Ja mam 2 kompostowniki po c.a. 300 l. Łącznie zajmują jakieś 1,5 m2. Wrzucam tam skoszoną trawę, jakieś gałęzie czasami, liście itp. Robię to od 2 lat i na razie działa to w ten sposób, że zapełniałem pierwszy kompostownik (głównie trawą), po czym przy następnym koszeniu kompostownik był w połowie pełny. I tak przez cały rok. Dochodzą do tego obierki i wszystkie odpady organiczne zbierane w garaży w specjalnym wiadrze. W okolicach wakacji (coraz więcej trawy) kupiłem drugi kompostownik. Zapełniłem go do połowy, bo cały czas dorzucałem też do pierwszego. Całą zimę dorzucaliśmy obierki itp. Efekt jest taki, że pierwszy kompostownik jest zapełniony w 1/3, w drugim jest na dnie. Ciekawe, kiedy będą na tyle zapełnione, że trzeba będzie opróżniać. A żeby podnieść działkę o 10 cm, potrzebowałbym lekko licząc 80 m3 kompostu. Nierealne. Po 2 latach mam ok. 0,5 m3 :) Styknie na jakieś 320 lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niby Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.scansafe.net 08.04.11, 15:45 Qrcze, to jest o mnie (rodzina, dom - nie blok, kosz na odpady zwykłe + worek na odpady segregowane - obydwa wywożone co dwa tygodnie). Tylko konkluzja się nie zgadza, bo nam się po prostu chce segregować i nie kierujemy się kalkulacją ceny za wywóz śmieci (bo umówmy się, że to nie jest jakiś nadzwyczajny wydatek w budżecie), ani tym, że nas do tego przepisy/zarządzenia zmuszają, ale świadomością, że to ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wel Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: 62.233.205.* 08.04.11, 17:05 szanowny autorze a może znajdziesz pozytywne storny segregacji , ochrona środowiska , odzyk surowcow poza tym stawki za wywyz sa znacznie wyzsze NIE TEN KIERUNEK ZACHECAJ A NIE ZNIECHECAJ Odpowiedz Link Zgłoś
zero-cin Re: Segregacja to fikcja. To się nie opłaca 09.04.11, 09:58 "szanowny autorze a może znajdziesz pozytywne strony segregacji , ochrona środowiska , odzysk surowców poza tym stawki za wywóz są znacznie wyższe NIE TEN KIERUNEK ZACHĘCAJ A NIE ZNIECHĘCAJ" Przykład Świnoujścia pokazuje, że tak naprawdę na ludzi działa jedynie argument ekonomiczny. Na temat pożytków płynących z segregacji i rozsądnej gospodarki odpadami można napisać niezliczoną ilość elaboratów i prac doktorskich, pewnie nawet wielu je przeczyta. Kiedy jednak pojawia się możliwość zaoszczędzenia kilku euro - czemuż nie korzystać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taaa Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.net-partner.pl 08.04.11, 19:10 tylko coraz trudniej segregować przy obecnych technologiach opakowań: karton, plastik (trzy różne) i metal - gdzie mam wrzucić? Piękny był kiedyś plakat o selektywnej zbiórce wydany przez urząd miasta w Łodzi: papier dwustronnie foliowany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Nikt ludziom nie powiedział jak segregować odpady IP: 91.210.239.* 08.04.11, 20:18 Mamy do czynienia z elementarnym brakiem wiedzy wśród Polaków na temat zasad segregowania. Ludzie wyrzucają pobrudzone resztkami jedzenia, czy tłuszczu opakowania, nie zgniatają plastikowych butelek, które często są brudne w środku, oddają jako surowce wtórne opakowania wielomateriałowe (kartony po sokach, koperty bąbelkowe itp.), wyrzucają każdy rodzaj plastiku jako surowiec wtórny itp. Brakuje kampanii informacyjnych i społecznych i zachęt do segregowania (darmowy odbiór tych odpadów). Dla mnie największa granda to pobieranie opłat za posegregowane śmieci. Dlatego swoje posegregowane śmieci wyrzucam raz w tygodniu do pojemników ustawionych w publicznym miejscu (przy hipermarkecie). Tam jakoś się opłaca firmie śmieciowej odbierać je za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: Nikt ludziom nie powiedział jak segregować od IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 21:42 Żadna firma nie odbiera posegregowanych odpadów za darmo! Za odpady odbierane od mieszkańców gratis w ramach zachęty oraz za odpady zbierane w systemie kontenerowym płaci gmina. Przeważnie ze środków na gospodarkę odpadami - każda gmina dysponuje swoim budżetem jak chce i ma możliwość wydzielenia budżetu np. na minimalizacje ilości odpadów - recykling pod to podchodzi. Obawiam się, że akcji promocyjnych jest wystarczająco dużo. problem leży głębiej - nie ma spójnej wizji gospodarki odpadami. Tworzymy coraz to nowe plany i programy, później piszemy do nich sprawozdania i tworzymy nowe plany. A tymczasem nie podjęto decyzji na żadnym z poziomów decyzyjnych: jak segregować odpady - czy u źródła sortować na 3 albo więcej strumieni wydzielonych (papier, plastik, szkło, metal, odpady niebezpieczne i reszta) czy zbierać w systemie opady surowcowe i odpady zmieszane i dalszą segregację wykonywać mechanicznie w sortowniach. Odpady zbierane selektywnie u źródła też wymagają dalszego segregowania, a odbiór w takim systemie jest dużo droższy. Polacy wiedzę mają - są tylko często zdezorientowani - uczyli żeby segregować osobno papier, plastik i szkło a przyjechała jedna śmieciara - po co ja się męczę. Nikt człowiekowi nie powiedział, że w między czasie powstała sortownia i zamiast dosegregowywania ręcznego odpady wrzuca się na sortownię mechaniczną, która ma jakieś parametry pracy i jak się ją nakarmi odpadami z dużą przewagą jednego typu, to zamiast je ładnie dosegregować, to przestanie działać. Każda gmina realizuje swoje obowiązki jak uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EkoEuroEdukator Polska ma już naliczane sankcje za odpady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:53 Musimy przeprowadzić euro-program ratunkowy - klik - aby uniknąć unijnych sankcji które zrujnują nam budżet narodowy - klik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKS Do autorki artykułu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.11, 22:55 Odbiory rzadsze niż co 2 tygodnie "nie psują" nam- firmom komunalnym grafików. Polecam lekturę Regulaminu Utrzymania Czystości i Porządku na terenie M. St. Warszawy przed napisaniem bzdur w arytykule. Zarówno my jak i nasi klienci nie możemy zawierać umów niezgodnych z prawem, a prawo wymaga wywozu odpadów minimum raz na 2 tygodnie w Warszawie i właściwie wszystkich okolicznych gminach. Segregowaniem odpadów można znacznie obniżyć koszty wywozu odpadów. Naprawdę polecam myśleć zanim się coś napisze, bo robi Pani ludziom wodę z mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Segregacja to fikcja. To się nie opłaca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.11, 10:53 Po pierwsze powinno się wprowadzić kaucję na większość opakowań szklanych i plastikowych podobnie jak to jest np. w Niemczech, przypisanie wartości do opakowania sprawi, że bardzo rzadko będą trafiały na śmietniki, Po drugie wiele firm w tym np. MPO czyli firma miejska nie dostarcza wspólnotom odpowiednich pojemników tzn. te do segregacji powinny w sposób wyraźny odróżniać się od zwykłych i nie wyłącznie poprzez naklejkę (odpady surowcowe) tylko np. poprzez inny kolor, po drugie większość pojemników ma wielkie ciężkie klapy co oznacza że starsi ludzie nie są w stanie z nich korzystać wiec klapy są zdejmowane co ułatwia wrzucanie śmieci byle gdzie, np. w berlinie klapy są łamane tzn. klapa jest podzielona na dwie części większa i mniejszą łatwą do otwarcia, po trzecie pojemniki do segregacji powinny mieć odrębne pomieszczenia tak aby odpady surowcowe nie kojarzyc ze smieciami tylko z materiałem który będzie przetworzony, Odpowiedz Link Zgłoś