IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 21.07.01, 21:02
Mieszkam na Tarchominie , na ulicy Picassa . Żyje mi się tu rewelacyjnie. Z
okna widzę park , korty tenisowe , tereny zielone. Nad Wisłę mam 3 minuty
drogi. Do sklepów mam blisko , do komunikacji miejskiej też . No i
najważniejsze , ze czuje się bezpiecznie. Przestępczość prawie nie istnieje.
A jak wam się żyje na Tarchominie ? Czego wam brakuje ? Co was wkurza ? Czy
macie może tylko takie same pozytywne odczucia jak ja ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Tony Re: Tarchomin IP: 217.98.116.* 21.07.01, 22:30
      Wkurza mnie brak komunikacji szynowej z resztą miasta. Szczególnie w kontekście rezygnacji władz Wawy z
      metra na Tarchomin na rzecz Targówka. Niech i tak będzie, tylko z powodu mitycznego metra nigdy tu nie
      zbudowano tramwaju...
      A poza tym cacy :)
      • Gość: rafi Re: Tarchomin IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 22.07.01, 09:54
        czy z tym metrem to juz pewne ,ze go nie bedzie ,bo cos gdzies slyszalem ze
        druga linia ma biec z Jelonek na Targowek z odgalezieniem na Goclaw,ale tez
        slyszalem cos o trzeciej linii metra,niektorzy developerzy sprzedaja nawet
        mieszkzania zachecajac stacjami metra,czyzby ta trzecia linia wypadla z planow?
        • Gość: Ela Re: Tarchomin IP: *.ilot.edu.pl 23.07.01, 10:43
          Gość portalu: rafi napisał(a):

          > czy z tym metrem to juz pewne ,ze go nie bedzie ,bo cos gdzies slyszalem ze
          > druga linia ma biec z Jelonek na Targowek z odgalezieniem na Goclaw,ale tez
          > slyszalem cos o trzeciej linii metra,niektorzy developerzy sprzedaja nawet
          > mieszkzania zachecajac stacjami metra,czyzby ta trzecia linia wypadla z planow?

          Na Tarchominie na pewno nie będzie metra. Czytałam komentarz o nieuczciwych
          developerach, którzy okłamuja ludzi, mamiąc ich tym metrem

      • Gość: palker Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 20:12
        Odpowiedziałem ci w wątku o ul. Stalowej (coś się dzieje i nie moge go otworzyć)
        ale powtarzam tu jeszcze raz:

        Byłem na spotkaniu ze Zdrojewskim, które zorganizowała Gmina Targówek w sprawie
        metra. Mogę tylko powtórzyć to, co tam słyszałem: Od stacji Rembielińska do
        Białołęki przewidywany jest na razie szybki tramwaj. Tak Zdrój gadał. Może łgał
        jak pies. W czasie kampanii wyborczej łżą wszyscy. Słyszałem też o SKM na lini
        nowodworskiej i otwockiej. Podobno Legionowo zmawiało się z Białołeką.
        Pożywiom,
        uwidim!
        Pozdrawiam.
        • Gość: rafi Re: Tarchomin IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 22.07.01, 21:28
          tez pozdrawiam,szkoda tego metra.
    • Gość: rafi Re: Tarchomin IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 22.07.01, 21:54
      odnosnie tego metra,to czy nielepiej bylo by zamiast budowac kiedys tam(o ile
      wogole budowac)3 linii metra na Tarchomin,przedluzyc obecnie budowane metro na
      Tarchomin,moglo by ono skrecac na Mlocinach lub nawet wczesniej na prawy brzeg
      Wisly ,jest tam akurat osiedle Tarchomin i caly czas powstaja nowe
      osiedla,moglo by ono konczyc sie w okolicy nowo budowanego osiedla Dąbrówka
      Wiślana,mogly by tam powstac 4 lub 5 stacji.co otym myślicie?
      • Gość: Tomek Re: Tarchomin IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 22.07.01, 23:31
        Pomysl wydaje się świetny. I tak naprawde warty do zrealizowania , bo jego
        koszty nie byly by aż takie wielkie. A swoją drogą czy uważacie , że te nasze
        posty czytają jacyś z władz Warszawy ?
        • Gość: palker Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.01, 23:43
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > A swoją drogą czy uważacie , że te nasze
          > posty czytają jacyś z władz Warszawy ?

          No co ty, Tomek! Poważny polityk, to ma człowieka od czytania, bo sam jest
          stworzony do wyższych celów, a nie do sylabizowania postów.
          Władze należy bombardować e-mailami. Nieraz na nie odpowiadają, a niebawem to
          nawet będą musieli na nie odpowiadać.
          Nieraz Stołek sie nad nami zlituje i opublikuje coś w Gazecie albo "napisze na
          temat". I to jedyna pociecha.
      • Gość: beata Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 23.07.01, 00:14
        Gość portalu: rafi napisał(a):

        > odnosnie tego metra,to czy nielepiej bylo by zamiast budowac kiedys tam(o ile
        > wogole budowac)3 linii metra na Tarchomin,przedluzyc obecnie budowane metro na
        > Tarchomin,moglo by ono skrecac na Mlocinach lub nawet wczesniej na prawy brzeg
        > Wisly ,jest tam akurat osiedle Tarchomin i caly czas powstaja nowe
        > osiedla,moglo by ono konczyc sie w okolicy nowo budowanego osiedla Dąbrówka
        > Wiślana,mogly by tam powstac 4 lub 5 stacji.co otym myślicie?

        Marzyciele! Ten pomysł jest za oczywisty i za malo kosztowny, zeby ktos z
        wladnych na to wpadl. W jakim swiecie zyjecie?
        PS. ALe fajnie by bylo, to fakt
        • Gość: rafi Re: Tarchomin IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 23.07.01, 11:35
          Chyba nie jest jeszcze zapóźno,wiec moze warto ten temat gdzies wyzej poruszyc?
        • Gość: zdzicha Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 23:32
          Dajcie spokoj z komunikacja publiczna. Lepiej nabyc rower i go uzywac. Ja zeby
          nie auto, nigdy bym tu nie zamieszkala. O tramwaju mozna zapomniec, on nigdy
          tu nie dojedzie. Cieszy mnie tylko jedno - koniec swiata sie przesunal! juz nie
          mieszkam na koncu swiata! No i mam Internet!
    • Gość: Tomek ZACZNIJMY DZIAŁAĆ!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 23.07.01, 18:23
      Wiadomo jedno ! Ci którzy rządzą wcale tacy mądrzy i wspaniali nie są .
      Potrzeba więc im pomóc , udowodnić jaka jest naprawde sytuacja. Ja już dawno
      chciałem zrobić stronę WWW o Tarchominie , na której bym umieścił wszystko co
      dotyczy Tarchomina i stworzyć forum na którym można by poruszyć wszystkie nasze
      problemy. Strona WWW gminy Białołęka takiego forum nie ma , ale w sumie nie
      dziwię się władzom , no bo po co mają sobie nasuwać problemy. Ludzie niech
      lepiej siedzą cicho! Z tego co wiem , to na Tarchominie dużo osób ma Internet ,
      więc pole naszych rozmów napewno by się rozwijało.Ale z drugiej strony czy to
      ma sens ? Czy nie wystarczyło by nam tylko forum Gazety ? Jak uważacie ?
      • Gość: Rob26 Re: ZACZNIJMY DZIAŁAĆ!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mst.gov.pl 24.07.01, 10:59
        Cześć
        Masz genialny pomysł!!!
        Takie formum przydałoby się !
        Jeśli masz czas i ochotę oraz potrafisz to zrobić, to zrób to

        W razie czego służę pomocą... i ile przydam Ci się do czegoś.

        Pozdrawiam
    • Gość: andy Re: Tarchomin- Warszawa IP: *.pkobp.pl 24.07.01, 14:22
      A jak daleko macie do Warszawy. Co za dziura !!!
    • Gość: andy Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pkobp.pl 24.07.01, 14:31
      Co za dziura !!!!!
      Tarchonimianie i Tarchomianki a jak daleko macie do Warszawy?
      Wcale się nie dziwię, że na Tarchominie żyje wam się dobrze. Cóż za mix
      surogatu miasta i wsi(czytaj wielkiego "pegieru" z kilkoma blaokami).
      Każdy wieśniak i wieśniaczka sprowadza się do "Warsafy" kupuje mieszkanie w
      Tarchominie i udaje "mniastowego". Wyjrzy taki/taka przez okno i " o k...
      jak piknie tako jako u mie w gumnie".
      Wieśniaki powinniście płacić myto na rogatkach za każdą próbę wiazdu do miasta.
      ale cóż siła robocza jest tu potrzebna, więc mieszkajcie sobie na waszej
      zawszonej wiosce ops. "osiedlu mieszkaniowym Tarchomin" po azjatyckiej stronie.
      • Gość: Rob26 Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mst.gov.pl 24.07.01, 14:57
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > Co za dziura !!!!!
        > Tarchonimianie i Tarchomianki a jak daleko macie do Warszawy?
        > Wcale się nie dziwię, że na Tarchominie żyje wam się dobrze. Cóż za mix
        > surogatu miasta i wsi(czytaj wielkiego "pegieru" z kilkoma blaokami).
        > Każdy wieśniak i wieśniaczka sprowadza się do "Warsafy" kupuje mieszkanie w
        > Tarchominie i udaje "mniastowego". Wyjrzy taki/taka przez okno i " o k...
        > jak piknie tako jako u mie w gumnie".
        > Wieśniaki powinniście płacić myto na rogatkach za każdą próbę wiazdu do miasta.
        > ale cóż siła robocza jest tu potrzebna, więc mieszkajcie sobie na waszej
        > zawszonej wiosce ops. "osiedlu mieszkaniowym Tarchomin" po azjatyckiej stronie.

        A TY CHYBA MIESZKASZ W SAMYM CENTRUM MIASTA... CZYLI ... NA DWORCU CENTRALNYM...
        Z RESZTĄ NIE CHCE MI SIĘ Z TOBĄ GADAC, BO TO JAŁOWA DYSKUSJA...
        I NAUCZ SIE PISAC PO POLSKU MIASTOWY PANIE!!!

        • Gość: jawa Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 26.07.01, 21:37
          Widziałem "Andy''ego" na Dworcu Centralnym. Był trochę brudny i wybierał z kosza
          na śmieci resztki, które przywiozłem z Tarchomina. Można go spotkać na pętli
          510 na E. Plater. Dla mnie to typowy "mieszczuch". A poza tym na Tarchominie
          jest wspaniale.
          • Gość: andy Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pkobp.pl 31.07.01, 16:18
            Śnij na jawie i zapal sobie człowieczku małej wiary.
            • Gość: jawa Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 31.07.01, 21:33
              odpust, co słychać w PKP BP?
              • Gość: jawa Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 31.07.01, 21:36
                Sorry w PKO BP, ale to wszystko zresztą podobne w stylu obsługi natręta
      • Gość: zdzicha Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 24.07.01, 23:26
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > Co za dziura !!!!!

        Uwazaj, ta dziura sie powieksza....

        > Tarchonimianie i Tarchomianki a jak daleko macie do Warszawy?

        Gmina Bialoleka jest w granicach Warszawy, ale ma w planach odlaczenie sie od
        niej, zeby nie zasilac kasy Piskorskiego.

        Reszty nie skomentuje, bo wypada wlac przedmowcy a pozniej wziac na wycieczke i
        pokazac o ile nasze "gumno" jest lepsze od jego.

      • Gość: zdzicha Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 25.07.01, 11:17
        Czasami fatycznie mam wrazenie ze jestem w Trzecim Swiecie, szczegolnie jak
        pojde do banku PKO BP na Swiatowida.
        • Gość: Tomek Tarchomin kurot IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 26.07.01, 23:33
          Wiecie , dla mnie Tarchomin przypomina kurot. I to piszę na serio . Tu panuje
          taki luz, miła atmosfera , bardzo dużo zieleni , przestępczości brak. Brakuje
          mi tylko więcej kawiarni , małej architektury i dyskotek. Było by wtedy chyba
          jak w prawdziwym kurorcie. Powiem wam w tajemnicy ,że na plaże mam 3 minute
          drogi , nad basen 7 minut drogi , a do centrum Warszawy 30 minut. Co mi
          potrzeba więcej ?
          • Gość: zaba Re: Tarchomin kurot IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 14:38
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Wiecie , dla mnie Tarchomin przypomina kurot. I to piszę na serio . Tu panuje
            > taki luz, miła atmosfera , bardzo dużo zieleni , przestępczości brak. Brakuje
            > mi tylko więcej kawiarni , małej architektury i dyskotek. Było by wtedy chyba
            > jak w prawdziwym kurorcie. Powiem wam w tajemnicy ,że na plaże mam 3 minute
            > drogi , nad basen 7 minut drogi , a do centrum Warszawy 30 minut. Co mi
            > potrzeba więcej ?

            dobrze wiedzieć to chlopcow z pragi tam napuszcze to wam troche umili zycie
            rozumiem ze duzo mieszkan dorobkiewiczow tam jest
            • Gość: beata Re: Tarchomin kurot IP: *.ipartners.pl 31.07.01, 14:47
              Gość portalu: zaba napisał(a):


              > dobrze wiedzieć to chlopcow z pragi tam napuszcze to wam troche umili zycie
              > rozumiem ze duzo mieszkan dorobkiewiczow tam jest

              czlowieku, zastanow sie co mowisz. jak rozpiera cie energia, to wez sie za
              umacnianie walow - moze tam sie przydasz razem z chlopcami z pragi
        • Gość: Tomek Tarchomin kurot IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 26.07.01, 23:35
          Wiecie , dla mnie Tarchomin przypomina kurot. I to piszę na serio . Tu panuje
          taki luz, miła atmosfera , bardzo dużo zieleni , przestępczości brak. Brakuje
          mi tylko więcej kawiarni , małej architektury i dyskotek. Było by wtedy chyba
          jak w prawdziwym kurorcie. Powiem wam w tajemnicy ,że na plaże mam 3 minute
          drogi , nad basen 7 minut drogi , a do centrum Warszawy 30 minut. Co mi
          potrzeba więcej ?
          • Gość: Gumik Re: Tarchomin kurot IP: 213.231.0.* 31.07.01, 15:39
            No ja bym tak nie mówił że kurort
            - rozboje na jedynkach
            - pijackie bandy w parku
            - wyscigi na nowych drogach dookoła tarchomina (takie młode wilki w starych
            golfach popierniczaja nocą po niektórych uliczkach)

            Sam mieszkam na Picassa, tuż przy parku - widzę ze wszytsko ma swoje dobre i
            złe strony

            Dobre :
            - spokój
            - cisza
            - mało rozbojów

            Złe :
            - daleko od centrum
            - korki (które i tak będą większe po zasiedleniu nowych osiedli na Białołęce, w
            Jablonnej i Legionowie)
            - BRAK KOMUNIKACJI SZYNOWEJ (co mi bardzo odpowiada, mam doświadczenia z
            Grochowa gdzie tramwajem do pracy dojeżdzam w niecałe 20 minut a z Tarchomina w
            minimum 35-40 min)


            Co do twojej "plaży" - w życiu bym nie poszedł nad Wisłę plażować, sorry, ale
            szanuję zdrowie i ani Wisła ani Zalew nie spełniają moich wymagań higienicznych.


            CO do ludzie "z miasta" - nie można źle mówić o miejscu którego się nie zna,
            dlatego ignoruję głosy z innych części miasta

            BTW planuję wyprowadzić się z tego kurortu może na Ochotę

            Pozdrawiam
            Jacek
          • Gość: bolek Re: Tarchomin kurot IP: *.pl 01.08.01, 12:38
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Wiecie , dla mnie Tarchomin przypomina kurot. I to piszę na serio . Tu panuje
            > taki luz, miła atmosfera , bardzo dużo zieleni , przestępczości brak. Brakuje
            > mi tylko więcej kawiarni , małej architektury i dyskotek. Było by wtedy chyba
            > jak w prawdziwym kurorcie. Powiem wam w tajemnicy ,że na plaże mam 3 minute
            > drogi , nad basen 7 minut drogi , a do centrum Warszawy 30 minut. Co mi
            > potrzeba więcej ?

            Nie mow żę się kąpiesz w Wiśle!!!!!???? ........Chociaż teraz to masz na
            łakach naturalne bajorko.... Powiedz jeszcze - zta przestepczoscia to prawda ,
            jak to możliwe ze w takim miejscu jest bezpiecznie, jak mi zdarzało sie byc na
            TYarchominie to wcale tego nie odczuwałem ... to musi B O L E Ć !!!!
      • Gość: Piotrek Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 192.168.30.* / *.batory.org.pl 31.07.01, 16:33
        No cóż Pan Inteligent pewnie zamieszkał ze dwa miesiące temu u jakiejś babci,
        która wynajęła mu pokój tuż przy Marszałkowskiej, ma niedaleko do Pigalaka,
        rano nie śpi już od czwartej, bo tramwaje budzą go regularnie. Ale jest chłop
        szczęśliwy, bo może nawrzucać Tarchomiakom. Skrywasz się człowieku pod maską
        anonimowości i dlatego jesteś taki dobry i błyskotliwy w sądach. Gratuluję
        tolerancji i życzliwości, a kiedyś pewnie zatęskinisz do swoich korzeni i
        zechcesz wyjrzeć przez okno i zobaczyć drzewa, a nie wieżowce, których widokiem
        zachłysnąłeś się nie wiem zupełnie dlaczego.
      • Gość: Darek Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 62.32.209.* 01.08.01, 10:23
        Gość portalu: andy napisał(a):

        > Co za dziura !!!!!
        > Tarchonimianie i Tarchomianki a jak daleko macie do Warszawy?
        > Wcale się nie dziwię, że na Tarchominie żyje wam się dobrze. Cóż za mix
        > surogatu miasta i wsi(czytaj wielkiego "pegieru" z kilkoma blaokami).
        > Każdy wieśniak i wieśniaczka sprowadza się do "Warsafy" kupuje mieszkanie w
        > Tarchominie i udaje "mniastowego". Wyjrzy taki/taka przez okno i " o k...
        > jak piknie tako jako u mie w gumnie".
        > Wieśniaki powinniście płacić myto na rogatkach za każdą próbę wiazdu do miasta.
        > ale cóż siła robocza jest tu potrzebna, więc mieszkajcie sobie na waszej
        > zawszonej wiosce ops. "osiedlu mieszkaniowym Tarchomin" po azjatyckiej stronie.

        Oj, kompleksy, kompleksy człowieku. Na pewno jesteś Warszawiakiem z "dziada
        pradziada" ;). Mieszkasz w tym mieście tyle czasu i zapewne bardzo pokochałeś
        swoje szare azbestowe mieszkanie, kolesi z czerwonymi nosami pod twoją klatką ,
        przyjemny dźwięk dochodzący z jednej z głównych ulic i kolegów w dresach. Nikt Ci
        tego nie odbierze, nie bój sie.
        Kłuje Cie w oczy, że ktoś przyjeżdża, stać go na mieszkanie dostaje lepszą od
        Ciebie prace i nie nażeka że mieszka dalej od śmierdzącego centrum miasta.
        Mieszkam na jednym z nowych osiedli ponad rok i następne większe mieszkanie też
        mam zamiar tu szukać.

        Pozdrowienia dla Tarchominiaków i oby dalej od takich "psełdo miastowych"
      • Gość: HenioZ Re: Tarchomin FUJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 10.130.195.* / *.acn.pl 01.08.01, 12:00
        Mieszkalem kiedys w Centrum, od trzech lat mieszkam na Tarchominie i jest tu na
        prawde super. Chyba tu nigdy nie byles czlowieku, surogatem miasta to tak sie
        sklada jest Centrum, gdzie jest totalny syf. Tu jest cisza i spokoj, jasne jest
        wiec, ze twoj tekst wynika z zazdrosci.

        Gość portalu: andy napisał(a):

        > Co za dziura !!!!!
        > Tarchonimianie i Tarchomianki a jak daleko macie do Warszawy?
        > Wcale się nie dziwię, że na Tarchominie żyje wam się dobrze. Cóż za mix
        > surogatu miasta i wsi(czytaj wielkiego "pegieru" z kilkoma blaokami).
        > Każdy wieśniak i wieśniaczka sprowadza się do "Warsafy" kupuje mieszkanie w
        > Tarchominie i udaje "mniastowego". Wyjrzy taki/taka przez okno i " o k...
        > jak piknie tako jako u mie w gumnie".
        > Wieśniaki powinniście płacić myto na rogatkach za każdą próbę wiazdu do miasta.
        > ale cóż siła robocza jest tu potrzebna, więc mieszkajcie sobie na waszej
        > zawszonej wiosce ops. "osiedlu mieszkaniowym Tarchomin" po azjatyckiej stronie.
    • Gość: melon Re: Tarchomin IP: 192.168.2.* / 62.32.162.* 31.07.01, 15:50
      Tarchomin naprawde jest super. I to my, młoda, dorabiajaca się inteligencja która buduje sobie tutaj mieszkania
      bedzie decydowac o popularnosciTtarchomina. Jak sami mowicie brak przestepczosci, malo żuli
      (resztki-niedobitki starego systemu), dresiarzy itp. Oni tutaj nie zbuduja domów. Zuli nie bedzie stac a przestepcy i
      dresiarze wola przeciez samą Warszawe. Nie przejmujcie sie wypowiedziami "małych ludzi" ktorzy obrazaja nas
      - mieszkańcow Tarchomina. Oni co prawda mieszkaja moze w centrum, maja tak jak my oi 25-35 lat, nadal
      mieszkają wraz z mamusia i tatusiem w 40 m mieszkaniu, ktore dostali za komuny zaraz jak sie przeprowadzili do
      Warszawy. Niech sobie zyja swoim zyciem. My zyjmy swoim, cieszac sie z ze zyjemy w tak fajnym miejscu.
      • Gość: andy Re: Tarchomin IP: *.pkobp.pl 31.07.01, 16:16
        Jak melon! Prawdziwa, iście prowincjonana mentalność. Jak pomieszkasz w
        Warszawie to zrozumiesz opinie na temat tarchomina.
        • Gość: nick Re: Tarchomin IP: 195.116.31.* 31.07.01, 16:41
          Gość portalu: andy napisał(a):

          > Jak melon! Prawdziwa, iście prowincjonana mentalność. Jak pomieszkasz w
          > Warszawie to zrozumiesz opinie na temat tarchomina.

          ...to też fakt. Stary, wszystko ma swoje zady i walety. To jest fajne osiedle,
          nikt z innych dzielnic tam prawie nie zagląda więc skąd może wiedzieć jak tam
          jest?! Ale nie przecze że nie chciałbym pomieszkać na Mokotowie czy Śródmieściu -
          można się przecież nie tylko na kupach poślizgnąc.. :)) Największę wadą
          tarchomina jest odległość, metro byłoby zbawienne, minimum bezkolizyjny szybki
          tramwaj no i most Północny, bo Modlińska już 3 lata temu się zakorkowała..
          Ursynów jest tak samo odległy - ale wszyscy hołubią go, wiadomo - jest metro.
        • Gość: melon Re: Tarchomin -do andy IP: 192.168.2.* / 62.32.162.* 01.08.01, 08:50
          Gość portalu: andy napisał(a):

          > Jak melon! Prawdziwa, iście prowincjonana mentalność. Jak pomieszkasz w
          > Warszawie to zrozumiesz opinie na temat tarchomina.

          Słowa człowieka tak malo kulturalnego, agresywnego tylko dlatego ze ktos gdzie indziej mieszka (patrz swoj
          poprzedni post) chyba nikogo nie wzruszają. A moze tez zle myslisz o cudzoziemcach, kolorowych, kalekach,
          kibicach druzyn innych niz warszawskie, itp? Moze oni tez powinni płacić myto i być tylko siła roboczą?
          A moze ty po prostu wychodzac z pracy zakładasz ładny dresik, wsiadasz z kumplami do zdezelowanego BMW i
          bawisz sie pałą (swoja droga ciekawe jaka opinie o twoim miejscu pracy maja np. pracownicy Citibanku,
          Handlowego itp. moze ty dla nich tez jestes nikim bo pracujesz tylko w PKO BP? Nie zastanawia Cię to?).

          Tez kupiłem mieszkanie na tarchominie bo za ta sama cene co np na Żoliborzu dostalem mieszkanie o ponad 20 m2
          wieksze (czyli 65 m2). Tez sie obawiałem tej odległosci. Zamieszkałem, przyzwyczaiłem sie i bardzo szybko
          polubiłem Tarchomin. I mysle, że nastepne mieszkanie tez kupie w tak spokojnym miejscu.
      • Gość: A Re: Tarchomin IP: 217.153.35.* 31.07.01, 16:33
        Tutaj trochę przesadziłeś melon. Ja też mieszkam na Tarchominie, ale dlatego,
        że nie było mnie stać na takie samo mieszkanie na Ochocie, Żoliborzu czy
        Kabatach. Tylko nieliczni wybierają Tarchomin dlatego, że im się tu podoba; dla
        zdecydowanej większości cena 1m kw., ciągle jeszcze dość atrakcyjna na
        Tarchominie, ma kluczowe znaczenie. I choc nie czuję się "wieśniakiem", to
        rzeczywiście Tarchomin w bardzo dużym stopniu zamieszkują osoby spoza Warszawy
        (wystarczy popatrzeć na rejestracje samochodów). Wszystko to nie oznacza, że
        źle mi się tu mieszka - na razie jest OK, nie ma jeszcze takiego zaludnienia i
        takich strasznych korków, ale w przyszłości może nie być już tak komfortowo.
    • Gość: Megi Re: Tarchomin IP: 195.94.201.* 31.07.01, 16:24
      Hej, czy ktos widzi wal na Mehoffera??? Podobno tam przecieka! Czy to jest
      grozne? Siedze w pracy i nie moge tam pojechac, martwie sie tylko!
      • Gość: mycha Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 31.07.01, 17:36
        na razie sucho
        na mehofera pelno strazy pozarnej i policji
        mam nadzieje ze im sie uda bo jak nie to ladnie poplywamy ...
        Pozdrawiam
        • Gość: palker Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 17:38
          Powtarzam i tu aktualny komunikat PAP z 17.27

          Od kilku godzin około 50 strażaków próbuje zatkać przeciek w wale
          przeciwpowodziowym na warszawskim Tarchominie. Woda przecieka przez starą,
          nieużywaną rurę melioracyjną w wale.
          Na wysokości Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie woda cieknie przez wał
          od kilku godzin. Przeciek spowodowała zakopana w wale stara rura
          melioracyjna. "Rurę zatykała zasuwa, która nie wytrzymała. Woda przedziera się
          zarówno przez samą rurę, jak i dokoła niej" - mówi jeden ze strażaków
          • Gość: beata Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 31.07.01, 20:14
            ostanie wieści w wątku "Mehoffera". może ktoś wie jeszcze coś nowszego
            • Gość: BEA Re: Tarchomin IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 31.07.01, 21:00
              ale metro to by się przydało,ktoś coś mówił na forum o przedłużeniu obecnie
              budowanej linii na Tarchomin -to by było niezłe.
    • Gość: renka Re: Tarchomin IP: *.sympatico.ca 01.08.01, 05:12
      Tarchomin znam z Zakladow Farmaceutycznych, ktore strasznie zatruwaLy srodowisko
      (produkcja antybiotykow).Bylo to co prawda pare lat temu, teraz nie wiem, bo
      opuscilam moja kochana Warszawe. Mieszkalam na Mokotowie, OChocie , Woli i na
      Bemowie.Bemowo pamietam jako wioske , do ktorej powoli zaczelo wprowadzac sie
      sporo fajnych ludzi, chcieli i zrobili z tego dobra dzielnice.
      • Gość: A Re: Tarchomin IP: 217.153.35.* 01.08.01, 08:59
        Niestety ta cholerna Polfa ciągle jeszcze produkuje i truje; najgorsze jest, że
        co jakiś czas emituje potworny smród z fermentacji, który czuć nie tylko na
        MOdlińskiej, ale w róznych, nawet odległych (Nowodwory), częściach Tarchomina.
        Ostatnio jakby trochę mniej, ale może w wakacje nie robią tyle leków. Słyszałam
        niestety, że trucie Polfy uodparnia organizm na przyjmowanie wybranych leków
        (tych, które mają ten trujący składnik) - potem można brać antybiotyki
        garściami i nic. Chyba w końcu powinni coś zrobić z tą fabryką, biorąc pod
        uwagę, że Tarchomin to już coraz większa dzielnica mieszkaniowa.
        • Gość: daro Re: Tarchomin IP: *.tzf.com.pl 01.08.01, 10:18
          Gość portalu: A napisał(a):

          > Niestety ta cholerna Polfa ciągle jeszcze produkuje
          A co ma robić fabryka ?
          >i truje
          Bez przesady !
          Przykry zapach to jeszcze nie trucizna, ale od kilku lat chyba już tak nie czuć.

          >Polfy uodparnia organizm na przyjmowanie wybranych leków (tych, które mają ten
          >trujący składnik) - potem można brać antybiotyki garściami i nic.
          Jak ja lubię takie zasłyszane, sensacyjne, "autobusowe" niusy. ;-)

          > Chyba w końcu powinni coś zrobić z tą fabryką, biorąc pod
          > uwagę, że Tarchomin to już coraz większa dzielnica mieszkaniowa.
          Ciekawe co zrobić ? Może zamknąć ? Pomyślałaś ilu mieszkańców Tarchomina pracuje
          w Polfie ? Podatki Polfy odprowadzane do gminy to też drobny szczegół.
          Tak sie składa, że pracuję w Polfie, a w moim dziale 50% osób mieszka na
          Tarchominie i im jakoś to "trucie" nie przeszkadza ;-)

          Może troszke mniej zainteresowania własnym "noskiem" ?
          • Gość: A Re: Tarchomin - Polfa IP: 217.153.35.* 01.08.01, 16:45
            Wszystko jest jasne. Pracujesz w Polfie i dlatego tobie nie przeszkadza, że
            truje i śmierdzi. Nie wiem jak to było kiedyś, ale jeśli teraz mniej śmierdzi,
            to na prawdę współczuję tym co od lat to muszą znosić. Dalsza dyskusja jest
            bezprzedmiotowa, bo ty masz bardzo subiektywny i zbyt emocjonalny stosunek do
            pracy w tej fabryce. Dodam tylko, że (1) w miarę rozwoju cywilizacyjnego w
            Polsce albo ta fabryka zostanie zamknięta, albo będzie produkować (o ile to
            mozliwe) bez smrodu, bo nie wyobrażam sobie żeby obok siebie rozwijało się
            osiedle mieszkaniowe i truciciel (na razie jeszcze ludzie mają niską świadomość
            ekologiczną), (2) co do podatków odprowadzonych do gminy to nie są one aż tak
            wysokie - jakiś tam podatek od nieruchomości (jakby zamknęli Polfę, pewnie te
            tereny kto by kupił i tez odprowadzał ten podatek), a udział gminy w podatku
            dochodowych jest niewielki, co wynika zarówno z regulacji, jak i znikomego
            zysku Polfy (przez kilka ostatnich lat generowała przecież straty).
            • Gość: daro Re: Tarchomin - Polfa IP: *.chello.pl 02.08.01, 02:34
              Gość portalu: A napisał(a):

              > Wszystko jest jasne. Pracujesz w Polfie i dlatego tobie nie przeszkadza, że
              > truje i śmierdzi.

              Smród to pojęcie względne. Dla mnie śmierdzą niektóre perfumy, a z założenia mają
              chyba pachnieć.

              W jaki sposób truje i czym ? Czy tak po prostu Ci się wydaje bo śmierdzi ?
              Pojedziesz na wies i poczujesz woń rozrzuconego obornika na pola, czy też swojski
              zapach dochodzący z wzorowo utrzymanej obory to powiesz, że „wieś truje bo
              śmierdzi i kropka !” i kupisz potem w sklepie produkty z etykietką „ekologiczne
              pieczywo” albo „ekologiczne mleko”.
              Tak się składa, że „zapachy” emitowane przez Polfe są czysto organiczne (czyli
              w tym stylu co „wiejskie zapaszki”) i same w sobie nieszkodliwe. Mi osobiście
              bardziej przeszkadza smród spalin samochodów tłoczących się w korkach na
              Modlińskiej.

              >Nie wiem jak to było kiedyś, ale jeśli teraz mniej śmierdzi,
              >to na prawdę współczuję tym co od lat to muszą znosić.

              Prześledziłem cały wątek „Tarchomin” na forum Gazety i chyba nikt inny nie
              wspominał o smrodach. Może więc niema co współczuć ?

              >Dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa, bo ty masz bardzo subiektywny i zbyt
              emocjonalny >stosunek do pracy w tej fabryce.

              Mój stosunek do pracy może i jest emocjonalny , ale do tematu trucia podchodzę
              bez emocji.

              >Dodam tylko, że (1) w miarę rozwoju cywilizacyjnego w
              >Polsce albo ta fabryka zostanie zamknięta, albo będzie produkować (o ile to
              >możliwe) bez smrodu

              Piszesz o rozwoju cywilizacyjnym, ale to on spowodował powstanie przemysłu,
              takich fabryk i w efekcie był powodem zanieczyszczenia środowiska. Tak to
              niestety jest, że najpierw powstają trujące fabryki, huty, stocznie, kopalnie
              potem wokół nich takie osiedla jak Tarchomin, Ursus, Nowa Huta albo wyrastają
              duże miasta jak np. Katowice, Łódź, Gdynia.
              Powiedz mieszkańcom tych miejscowości, że oni lub ich przodkowie idąc tam za
              chlebem mieli niską świadomość ekologiczną.

              Ja osobiście nie znam fabryki, która by nie emitowała zapaszków lub jak wolisz
              smrodu. Nie wszyscy muszą być amatorami zapachów np. z warszawskiego Wedla i nie
              wydaje mi się aby można było je całkowicie wyeliminować, więc pozostaje nam
              zamknąć wszystkie fabryki.

              Rozumiem Cie, że mogą Ci te smrodki przeszkadzać, ale z tego co wywnioskowałem
              mieszkasz na Tarchominie od niedawna i chyba ( bez urazy ) „widziały gały co
              brały”. Polfa i osiedle nie rywalizują ze sobą tylko koegzystują. Wydaje mi się,
              że tarchominowi zamknięcie Polfy czy innej fabryki w okolicy (a jest ich sporo )
              nie poszłoby na dobre, zwłaszcza po ostatnich zwolnieniach w FSO. Wysokie
              bezrobocie to koniec rozwoju osiedla i koniec marzeń o niskiej przestępczości.

              Pozdrowienia
              • Gość: renka Re: Tarchomin - Polfa IP: *.sympatico.ca 02.08.01, 06:59
                Polfa jest trucicielem .Na duza skale.Trzeba ich zmusic do publicznego
                wyjasnienia co wypuszczaja w powietrze(te dane ma stacja wojewodzka
                epidemiologiczna na Zelaznej), a nastepnie zamontowania odpowiednich
                filtrow.Jak widac z wypowiedzi, ludzie sa niedoinformowani, nawet porownuja
                smrod, ktory moze ZABIC- do smrodu wiejskiego, cha, cha, cha.I tacy fachowcy
                chca miec zdrowe dzieci?
              • Gość: A Re: Tarchomin - Polfa IP: 217.153.35.* 02.08.01, 10:52
                Gość portalu: daro napisał(a):

                >
                > Rozumiem Cie, że mogą Ci te smrodki przeszkadzać, ale z tego co wywnioskowałem
                >
                > mieszkasz na Tarchominie od niedawna i chyba ( bez urazy ) „widziały gał
                > y co
                > brały”. Polfa i osiedle nie rywalizują ze sobą tylko koegzystują. Wydaje
                > mi się,
                > że tarchominowi zamknięcie Polfy czy innej fabryki w okolicy (a jest ich sporo
                > )
                > nie poszłoby na dobre, zwłaszcza po ostatnich zwolnieniach w FSO. Wysokie
                > bezrobocie to koniec rozwoju osiedla i koniec marzeń o niskiej przestępczości.
                >
                Rzeczywiście mieszka od 2 lat i niestety, wtedy kiedy podejmowałam decyzję o
                zakupie mieszkania na Tarchominie, Polfa nie smierdziała (jak pisałam wcześniej
                smród wydzielany jest okresowo, ja widzonie wówczas trafiałam na "martwe"
                okresy"). A co do fabryk na Tarchominie, to nie przeceniałabym ich jako miejsc
                pracy dla tutejszych mieszkańców - chyba tylko rdzenni Tarchominianie pracują w
                okolicy, zdecydowana większość zwłaszcza z nowych osiedli w Nowodworachpracuje w
                centrum i w poł. części W-wy, bo tak naprawdę busienessowo W-wa rozwija się w
                kierunku południowym a nie północnym.
                Również pozdrawiam.

          • Gość: renka Re: Tarchomin IP: *.sympatico.ca 02.08.01, 06:36
            Wiesz, nie chodzi o przeszkadzanie, tylko zatruwanie, ktore jest
            nieodwracalne .Tobie przynajmniej placa, inni , male dzieci nie maja z tego nic
            poza utrata odpornosci na choroby.Polfa jest bogata, niech zamontuje filtry, a
            przede wszystkim niech wam powie na zebraniu mieszkancow co wypuszcza w
            powietrze, to osiwiejecie , kochani.
      • Gość: Ela Re: Tarchomin IP: *.ilot.edu.pl 01.08.01, 12:09
        Gość portalu: renka napisał(a):

        > Tarchomin znam z Zakladow Farmaceutycznych, ktore strasznie zatruwaLy srodowisk
        > o
        > (produkcja antybiotykow).Bylo to co prawda pare lat temu, teraz nie wiem, bo
        > opuscilam moja kochana Warszawe. Mieszkalam na Mokotowie, OChocie , Woli i na
        > Bemowie.Bemowo pamietam jako wioske , do ktorej powoli zaczelo wprowadzac sie
        > sporo fajnych ludzi, chcieli i zrobili z tego dobra dzielnice.

        Bemowa bys teraz nie poznała. Niewiele domkow pozostalo, wszedzie bloki
        • Gość: zyg Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 13:34
          Dokładnie Bemowo zmieniło się nie do poznania! Dziś już niema tyle wolnej
          przestrzeni co kiedyś i Lasu coraz mniej! Dlatego większość młodych osób z
          Bemowa przenosi się na Tarchomin, bo on przypomina dawne Bemowo. Cisza spokój
          dużo zieleni do której byli przyzwyczajeni. Wiem o czym pisze bo mieszkam na
          Bemowie od urodzenia a mam już parę ładnych lat. Ja sam zastanawiam się nad
          przeprowadzką bo znajomi już tam mieszkają i są zadowoleni!
          Pozdrawiam zyg
          • Gość: beata Re: Tarchomin IP: *.ipartners.pl 01.08.01, 15:23
            I ja przeniosłam się na Tarchomin z Bemowa - z tzw. Starego czyli Boernerowa.
            Też mieszkałam tam od urodzenia, a przeniosłam się dwa lata temu.
            Ostatnio byłam na Bemówku ponad pół roku temu i co się pzrez ten czas
            nazmieniało, to wprost pojąć nie mogę. A na Trachomin Bemowiaków serdecznie
            zapraszam - nie jest źle.
            Pozdrawiam
            • Gość: melon Re: Tarchomin IP: 192.168.2.* / 62.32.162.* 01.08.01, 15:41
              Moja siostra wraz ze szwagrem tez mieszkali ładnych pare lat na Bemowie i przeniesli się 3 lata temu na
              Tarchomin. Z postów ktore czytam mozna sie spodziwać ze sporo osób mieszkajacych kiedys na Bemowie tak
              zrobiło. Co najdziwniejsze nie żałuja tej decyzji (pomimo tego ze Bemowo obecnie tak świetnie sie rozwija).
            • Gość: zyg Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.01, 16:41
              Ja też mieszkałem na starym bemowie pewnie chodzilismy do tej samej podstawowki?
              I jak Ci się podoba Tarchomin? Bo mnie przypomina dawne bemowo!
              Pozdrawiam
              • Gość: beata Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 01.08.01, 20:50
                Gość portalu: zyg napisał(a):

                > Ja też mieszkałem na starym bemowie pewnie chodzilismy do tej samej podstawowki
                > ?
                > I jak Ci się podoba Tarchomin? Bo mnie przypomina dawne bemowo!
                > Pozdrawiam

                Podoba mi sie, zwlaszcza ta czesc gdzie mieszkam, chociaz to juz niezupelnie
                Tarchomin tylko Nowodwory. Chaszcze nad Wisla przypominaja mi te znad stawu
                (teraz suchego od dawna), ktory jest za garazami, za tym blokiem kolo kosciola.
                A do podstawowki na pewno chodzilismy tej samej, chociaz ty pewnie pozniej niez
                ja - a moze nie?!
                • Gość: zyg Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.01, 10:20
                  Witaj! Widzę że mieszkaliśmy bardzo blisko siebie bo ja też chodziłem nad
                  stawik za garażami! No proszę jaki zbieg okoliczności. A jak z bezpieczeństwem
                  na Nowodworach?
                  Pozdrawiam
                  • Gość: beata Re: Tarchomin_do zyg IP: *.acn.waw.pl 02.08.01, 20:11
                    Cześć,
                    może się nawet znamy osobiście - o ile różnica wieku nie jest zbyt duża.
                    Co do bezpieczeństwa, chyba jest w miarę bezpiecznie - tak słyszę. Trudno mi
                    coś mówić z doświadczenia, bo mało się kręcę wieczorami, a cały dzień mnie nie
                    ma. Z lokalnych gazet wynika, że owszem bywają różne historie, nawet napady,
                    pobicia i kradzieże, ale raczej sporadycznie. Może ktoś wie na ten temat więcej.
                    Nowe osiedla są chyba już wszystkie poogradzane i wtedy zwykle też mają
                    ochronę. Grodzą sie też niektóre starsze - ma to swoje zalety.
                    Jest też nadzieja, że zieleni nie będzie ubywać w zastraszającym tempie,
                    chociaż buduje się tu bardzo dużo. Pocieszające jest to, że tereny między wałem
                    i Wisłą zawsze zostaną zielone, chociaz czasem też zalane.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: zyg Re: Tarchomin_do Beaty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.01, 10:45
                      Może się i znamy jeżeli mieszkałaś w żółtych blokach przy kościele! Jak mi
                      zdradzisz rocznik to mi będzie łatwiej określić czy się znamy! Jak się mieszka
                      w akacjach jesteś zadowolona z DD. Może coś wiesz na temat poszerzenia ulicy
                      Odkrytej? Ciekawy jestem co władze lokalne zrobią z wałami przed następną
                      powodzią! Wczoraj słyszałem wypowiedź ministra ochrony środowisko na temat
                      nowej ustawie "prawo wodne". Podobno określa ona minimalną odległość budowy
                      budynków od wałów? A co bardziej śmieszne stwierdził że tam gdzie budynki stoją
                      za blisko należy je zburzyć a ludzi wysiedlić!!!!!
                      Pozdrawiam
                      • Gość: beata Re: Tarchomin_do_zyg IP: *.ipartners.pl 03.08.01, 12:57
                        Tym burzeniem, to mnie pocieszyłeś!
                        Nie wiadomo, co będzie z wałami, ale podejrzewam, że do nastepnej wielkiej wody
                        cos z tym zrobią. Nie słysza lam jeszcze żadnych komentarzy z gminy - może coś
                        przeoczyłam, ale rozejrzę się za lokalną prasą i sprawdzę. Co do poszerzania
                        Odkrytej, to są kłopoty - będą ją "uzdatniać" kawałkami - jest w planie jakaś
                        robótka, ale to wszystko powoli idzie. Pół biedy mają samochodziarze, zawsze
                        jakoś przejadą. Piesi mają przechlapane, w dosłownym znaczeniu.
                        W Akcjach mieszka mi sie całkiem, całkiem, DD w miarę solidny - były i są z
                        nimi pewne zatargi, ale tu za mało miejsca aby o tym mówić. Generalnie, wydaje
                        mi się, że można z nimi zaryzykować, ale pilnować swego na kazdym kroku.
                        Pozdrawiam
                        Ps. mieszkałam w tym żóltym koło samego kościoł, rocznik''59
                        B.
    • Gość: palker Re: Tarchomin IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.01, 02:26
      Czy ktoś mógłby obudzić Beatę, bo nie mam z kim liczyc?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka