Gość: Tomek
IP: *.waw.ppp.coolnet.pl
21.07.01, 21:02
Mieszkam na Tarchominie , na ulicy Picassa . Żyje mi się tu rewelacyjnie. Z
okna widzę park , korty tenisowe , tereny zielone. Nad Wisłę mam 3 minuty
drogi. Do sklepów mam blisko , do komunikacji miejskiej też . No i
najważniejsze , ze czuje się bezpiecznie. Przestępczość prawie nie istnieje.
A jak wam się żyje na Tarchominie ? Czego wam brakuje ? Co was wkurza ? Czy
macie może tylko takie same pozytywne odczucia jak ja ?