Gość: Tomo IP: *.merinet.pl 05.08.11, 07:21 Co do terenów wokół Pl. Wilsona to po trzykroć tak. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
askazbielan BZDURA 05.08.11, 07:57 Hahahahaha, a któż to niby ma potrzebę "chwilowego" zatrzymania się na Placu Wilsona? Żeby zjeść kebab, czy żeby załatwić sprawę w banku? A miejsce na parking pod Placem Wilsona jest. Od 2004 r. warszawa.naszemiasto.pl/archiwum/1854352,na-pl-wilsona-kierowcy-zostawia-auta-pod-ziemia,id,t.html Czy ktoś mi odpowie, dlaczego w tym naszym kochanym kraju nie myśli się strategicznie i przyszłościowo? Spójrzcie na rondo na Wilsona. Jest zaprojektowane jeszcze przez przedwojennych inżynierów. Korkuje się? NIGDY. I nawet, kiedy auta będą zjeżdżały z Mostu Krasińskiego, też nie będzie zatorów. Zgadnijcie dlaczego. Czy tak trudno jest zaplanować osiedle, z infrastrukturą? Drogę z wiaduktem/tunelem, czy bezkolizyjne skrzyżowanie? W tym kraju nie ma niczego, co by nie zostało spieprzone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V-kol Re: BZDURA IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 08:39 > Hahahahaha, a któż to niby ma potrzebę "chwilowego" zatrzymania się na Placu Wi > lsona? Żeby zjeść kebab, czy żeby załatwić sprawę w banku? Jak potrzeba nad wyraz silna to wysupła te 3 zł, tak samo jak na Marszałkowskiej czy pl. Bankowym. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jabco Re: BZDURA IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.11, 08:55 Skoro mieszkańcy Placu Wilsona i okolic nie mają swoich parkingów, to nie powinni mieć samochodów. Proste. A parkowanie płatne powinno być dla wszystkich. Bez żadnych ulg czy abonamentów dla mieszkańców. W Tokio jak chcesz mieć auto, musisz mieć garaż. A parkowanie? Może być nawet 5 zeta za godzinę. Mnie stać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zimny Re: BZDURA IP: *.108.152.207.wlantech.pl 05.08.11, 12:41 Jak cię stać to płać...w Tokio metrem dojadę prawie wszędzie...zresztą po cholerę jechać skoro w Tokio w pobliżu swojej chaty mam wszystko. U NASZ W POLSZCZE NIE MA JAPONII. Poza tym nie garaż a miejsce postojowe...nie opowiadaj więc bajek. 5 zeta za godzinę...powiedz mi za co? Za burdel na kółkach w Warszawie zorganizowany przez obecne władze? Korki, dziurawe drogi, hałas i smród? Płać po 5 zeta skoro jesteś dobroczyńcą roku ale wyjaśnij czemu piszesz takie banialuki? Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.777 Re: BZDURA 05.08.11, 08:57 askazbielan napisała: > > Spójrzcie na rondo na Wilsona. Jest zaprojektowane jeszcze przez przedwojennych > inżynierów. Korkuje się? NIGDY. I nawet, kiedy auta będą zjeżdżały z Mostu Kra > sińskiego, też nie będzie zatorów. Zgadnijcie dlaczego. Obiad to może i potrafisz smaczny ugotować ale o inżynierii ruchu to pojęcie masz zerowe. O tym, czy rondo będzie się korkować oczywiście ma wpływ jego układ, ale większe znaczenie ma tzw. skanalizowanie ruchu. Czyli to gdzie pojazdy z tego ronda jadą i jaka tam jest przepustowość. Rondo Waszyngtona jest zupełnie inne i też się nie korkuje. Ciekawe, co? Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Re: BZDURA 05.08.11, 09:11 > Obiad to może i potrafisz smaczny ugotować ale o inżynierii ruchu to pojęcie ma > sz zerowe. Nie ma to jak kultura rodem z ZTMowskiego kantorka. Odpowiedz Link Zgłoś
askazbielan Re: BZDURA 05.08.11, 09:29 @do pawel.777 Kiepsko z wiedzą i umiejętnościami warszawskich inżynierów ruchu, skoro nie potrafią, w przeciwieństwie do ich przedwojennych poprzedników, przygotować rozsądnych rozwiązań dla transportu miejskiego i ruchu w mieście. Kiepsko, skoro nie wiedzą nawet, że Rondo Waszyngtona i rozłożenie ruchu wokół ronda zostało zaplanowane już w 1926 r. i to na pięć ulic, a nie na cztery. :-) Proszę teraz porównać ronda przedwojenne z Rondem Babka. Nawet kucharz widzi różnicę gołym okiem. To boli, szczególnie, że opłacam pensję urzędników ze swoich podatków i widzę, jak moje niemałe podatki są wyrzucane w błoto. Przykład: brak kontroli nawet nad taką błahostką, jak prawidłowe oznakowanie parkingów. ps. Nie gotuję obiadów. Nie muszę. I nie lubię. Jadam w restauracjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tpepe Re: BZDURA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 09:42 Ehh.. rondo na pl. Wilsona nie korkuje się głównie ze względu na mały ruch. Przed zamknięciem wiaduktu nad mostem gdańskim korek do wjazdu stał Mickiewicza aż za ul. Potocką, ale może Asiu tamtędy nie jeździłaś? Ronda jako skrzyżowania są bezpieczne (nie można starać się jeszcze zdążyć na "ciemno-żółtym" z prędkością 120km/h i wjechać komuś w bok, psiocząc, że wymusił pierwszeństwo przy lewoskręcie), grożą co najwyżej delikatne otarcia tych co się bardzo pchają. Niestety przy dużym ruchu nieodmiennie się korkują, jeśli ruch ten przychodzi z więcej niż jednego kierunku (patrz plac Zawiszy, czy rondo Babka). Plac Wilsona nieźle przepuszcza ruch Słowackiego-Mickiewicza w kierunku wiaduktu, ale reszta hmm.. nie jest tak pięknie jak Asia mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wój Re: BZDURA IP: *.acn.waw.pl 05.08.11, 11:12 Szanowni specjaliści, Plac Wilsona _nie_ jest rondem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tabor Re: BZDURA IP: *.ip.netia.com.pl 05.08.11, 11:19 Biorąc pod uwagę rozwiązania komunikacyjne - jest rondem. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KBL Re: BZDURA IP: *.snt.pl 05.08.11, 17:56 Biorąc pod uwagę rozwiązania komunikacyjne - nie jest rondem. Rondo w przestrzeni centralnej jest z założenia wyłączone z ruchu. Plac Wilsona przecina zaś ulica. W kierunku z południa na północ. Przebiega niestety tylko w jednym kierunku. Dodatkowo zwracam uwagę na oznakowanie - nie jest to rondo (skrzyżowanie o ruchu okrężnym.) Odpowiedz Link Zgłoś
askazbielan Re: BZDURA 05.08.11, 18:41 to ja poproszę o definicję "ronda" z Ustawy, lub rozporządzenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
askazbielan Re: BZDURA 05.08.11, 18:53 niby jest to rodzaj skrzyżowania skanalizowanego...ale gdzie definicja, Panowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Jak inżynier ruchu jest po studiach zaocznych i z IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.08.11, 11:19 netu zaliczał prace aby dostać papier to co się dziwisz. Jakiś debilny słoik po zaocznych " zaprojektował " sygnalizację świetlną na Obozowej przy Deotymy w taki sposób że można tu oglądać jedyne w warszawie korki tramwajów , o korkach samochodów nie wspomnę . Ktoś wspominał o zielonej fali dla komunikacji miejskiej . Niestety . W Warszawie jeszcze długo , długo , długo nie. To miasto skazane jest na bałagan bo tu każdy ch|uj rządzi na swój strój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpier... IP: *.aster.pl 05.08.11, 08:30 Jeśli chcemy odkorkować miasto, to musimy powiększać strefę płatnego parkowania. Ale nie wolno zapominać o ułatwieniach dla komunikacji miejskiej. Wiele można zrobić bez dodatkowych obciążeń dla kierowców samochodów. Np. dobudowanie kawałka jezdni dla buspasa wzdłuż trasy łazienkowskiej, po stronie prawobrzeżnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vkol Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi IP: *.dynamic.chello.pl 05.08.11, 08:36 Po czterokroć tak dla parkomatów wkoło Wilsoniaka! Odpowiedz Link Zgłoś
olecky Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpier... 05.08.11, 08:43 Źle, że miasto wycofuje się z podwyżki abonamentu. Dlaczego wszyscy mają składać się na darmowe parkowanie dla tych, którzy chcą trzymać samochód w mieście, a nie chcą płacić za miejsce parkingowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi IP: 31.61.111.* 05.08.11, 11:24 > Źle, że miasto wycofuje się z podwyżki abonamentu. A co, jakiś większy Urban Sprawl ci się marzy? Warszawa jest po prostu za duża, ludzie prędzej zrezygnują z mieszkania w centrum niż z posiadania samochodu. > Dlaczego wszyscy mają skład > ać się na darmowe parkowanie dla tych, którzy chcą trzymać samochód w mieście, A w Niemczech w paru miastach miasta dopłacają mieszkańcom do trzymania samochodów na parkingach podziemnych!! Oni wiedzą, że rozbijanie społeczności lokalnych i prowokowanie ludzi do wyprowadzki poza miasto nie jest w ich interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec strefy Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi IP: 193.201.36.* 05.08.11, 15:17 Dlaczego ja mam płacić za parkowanie pod domem??? Pomyśl człowieku co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jabco Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi IP: *.devs.futuro.pl 05.08.11, 18:33 Jeżeli nie masz pod domem wykupionego miejsca postojowego, to powinieneś płacić jak każdy innny kierowca. Przestrzeń publiczna jest wspólna, nie widzę powodu dla którego ktoś miałby być zwolniony z opłat. No, może niepełnosprawni, oni i tak mają niewesoło. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Skoro przestrzeń publiczna jest wspólna... 09.08.11, 17:10 Gość portalu: Jabco napisał(a): > Przestrzeń publiczna jest wspólna, nie widzę powodu > dla którego ktoś miałby być zwolniony z opłat. Skoro przestrzeń publiczna jest wspólna, to dlaczego mam płacić za korzystanie z niej? Odpowiedz Link Zgłoś
brattby Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpier... 05.08.11, 09:39 Jeśli zostanie wprowadzona strefa płatnego parkowania na Służewcu, to trzeba będzie ją też też wprowadzić w okolicach metra Wierzbno. To co teraz się tutaj dzieje to jedna wielka masakra. Mniej więcej w godzinach 7-9 Woronicza na odcinku od Krasickiego do Samochodowej jest pozastawiane samochodami, podobnie jak Naruszewicza i inne uliczki położone wokół. Dodatkowo pracownicy biur na Służewcu upodobali sobie parkowanie na wewnętrznych podwórkach. Akurat nie ma wolnych miejsc? Nie szkodzi, rozjadą trawnik, klomb z kwiatami, nieważne że przód auta siedzi w krzakach a tył uniemożliwia przejście po chodniku. Straż miejska przyjeżdża raz na miesiąc, wlepia kilka mandatów i tyle. Oczywiście mija godzina 17 i dziwnym sposobem okolica pustoszeje, a przecież teoretycznie o tej porze wszyscy mieszkańcy wracają z pracy. Najwidoczniej zestresowani ryzykiem nieznalezienia wolnego miejsca do zaparkowania w najbliższej okolicy, pracownicy Służewca podjeżdżają samochodami na Wierzbno, przesiadają się w tramwaj i po pięciu minutach wysiadają na przystanku Curtis Plaza, tuż pod swoimi biurowcami. Część dziko parkujących w okolicy to pracownicy śródmiejskich biur, którzy nie znaleźli już miejsca na parkingu przy Wilanowskiej, ale tłum spacerujący każdego ranka poboczem ul. Woronicza ładuje się w większości do tramwajów, nie metra. Apeluję o pociągnięcie strefy płatnego parkowania na Wierzbno, nawet jeśli opłata za abonament dla mieszkańców wzrośnie trzykrotnie to i tak wszyscy zmotoryzowani sąsiedzi chętnie zapłacą, byle tylko mieć spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
who_cares Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi 05.08.11, 10:23 Dopóki dojazd z Woli samochodem na Służewiec zajmuje mi max 30 minut a obsraną komunikacją miejską dobrze ponad godzinę (tramwaje jadą przez Centrum a autobusy najbardziej zakorkowanymi ulicami) to po prostu k.... nie będę tracił czasu i nerwów w tramwaju do którego na odcinku SGH Domaniewska nie da się rano szpilki włożyć. Bo oczywiście uruchomienie pociągów Dw. Gdański - Warszawa Wola - Warszawa Służewiec w takcie 15 minut które to mogłyby taką trasę pokonać w 20 minut jest ponad możliwości kogokolwiek , KM, PLK czy ZTM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek To nie takie proste, ale chyba możliwe IP: 91.198.145.* 05.08.11, 11:44 > Bo oczywiście uruchomienie pociągów Dw. Gdański - Warszawa Wola - Warszawa Służ > ewiec w takcie 15 minut które to mogłyby taką trasę pokonać w 20 minut jest pon > ad możliwości kogokolwiek , KM, PLK czy ZTM. Nie wiem czy jest to technicznie wykonalne ze względu na układ torowy w okolicach dworca Zachodniego; nawet jeśli istnieją łącznice z obwodnicy kolejowej w kierunku kolei radomskiej, to muszą one przeciąć tory dalekobieżne - co drastycznie obniżyłoby przepustowość tej linii, zapchanej do granic możliwości. Co nie zmienia faktu, że może warto byłoby pomyśleć o jakimś rozwiązaniu tego problemu - np. o wiadukcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ArekMiz Re: To nie takie proste, ale chyba możliwe IP: *.grodzisk.rgnet.org 08.08.11, 09:29 Bzdura. Tory i połączenia tam istnieją od dawna. Tylko zasranym dziadkom z PLK nie chce się dodać takich przebiegów do urządzeń sterowania ruchem kolejowym na nastawni Wawa Zachodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
aerobat Kolejny propagandowy artykuł....... 05.08.11, 09:42 ......szczególnie tendencyjne zdjęcie. Zastawiona samochodami ul.Krasińskiego..... To parking na ulicy krasińskiego - od tego jest. Parkometry nie rozwiążą kwestii miejsc, jedynie nabiją kabzę Hajki Grundbaum. Do parkowania na Żoliborzu powinien uprawniać jedynie stały meldunek, najlepiej od trzech-pięciu pokoleń. Pozostali obywatele Warszawy (z podobnie udokumentowanym meldunkiem) - parkowanie czasowe, podobnie turyści (po wykupieniu karty turysty). Przyjezdna wieś - dla nich są tramwaje, metro i autobusy, niech zażywają wielkomieszczaństwa. Będą mieli, o czym opowiadać jak wrócą na wieś na Zaduszki. Trochę w tym ironii, ale jedno z wielkich miast jewropy stosuje taki system i co lepsze sprawdza się znakomicie. Miejscy gastarbeiterzy mogą oczywiście się poruszać po mieście samochodami, po wykupieniu kart miejskich. .... A jaka poprawa bezpieczenstwa na ulicach. Wieśniaka, niezależnieod narodowości ruch miejski nieco oszałamia ;-). Jakie to miasto? Zagadka! Podpowiem: duże ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WaOl Re: Kolejny propagandowy artykuł....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 10:46 Kolejny idiota. Nazywanie przyjezdnych per wieśniactwem świadczy tylko o Twoich kompleksach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja Re: Parkometry w kolejnych dzielnicach. Ale najpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.11, 10:31 Dlaczego nikt się nie zastanowi czemu ludzie parkują na każdym skrawku, sama też tak robię. Parkingów nawet tych płatnych jest tak mało, że nie ma innego wyjścia. I wszystko byłoby ok... gdyby wybudowano parkingi i pobierano opłaty ale tu nas jak zawsze na skróty. Po co parkingi postawmy parkometry to załatwi problem. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Mentalność pracownika koproracji IP: 91.198.145.* 05.08.11, 11:53 > Dlaczego nikt się nie zastanowi czemu ludzie parkują na każdym skrawku, sama te > ż tak robię. Parkingów nawet tych płatnych jest tak mało, że nie ma innego wyjś > cia. I wszystko byłoby ok... gdyby wybudowano parkingi i pobierano opłaty ale t > u nas jak zawsze na skróty. Po co parkingi postawmy parkometry to załatwi probl > em. Absurd. Ale powiedz mi, czy jakby mojemu psu albo mi chciało się sr..., to czy jesteśmy uprawnieni do wysrania się na twoją wycieraczkę? Czy jeśli jestem głodny a nie mam pieniędzy, to czy jestem uprawniony do kradzieży w sklepie? Czy jeśli spieszy mi się ponad miarę, to czy jestem uprawniony do rozganiania kierowców na drodze i niebezpiecznej jazdy? Wiem jak to jest. Słabo ci płacą, mieszkanie w kredycie na przedmieściach zmusza do dojazdu samochodem wobec słabego skomunikowania peryferii, wystarczyło na taczkę w stylu renault albo skodę, starcza na paliwo ale nie starcza na opłacenie miejsca w garażu biurowca (albo niskie stanowisko uniemożliwia dostęp do takiego miejsca). Po drodze trzeba zawieźć dzieciaka do szkoły, bo na takiej na ten przykład Białołęce jest tylko jedno liceum i kilka słabych gimnazjów. Ale jakoś tak, powiem Ci, wyżej wymienione nie usprawiedliwiają chamstwa parkingowego. Po prostu nie i tyle. Każdy ma to, na co zapracował, ty masz kiepski dojazd do kiepskiej roboty i musisz się z tym pogodzić. Nie uprawnia to do prowincjonalnych zachowań i pozostawiania pojazdu gdzie popadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tru Re: Mentalność pracownika koproracji IP: *.home.aster.pl 05.08.11, 13:19 Glupi jestes. Rozumiem, ze dla ciebie zycie sklada sie tylko z dojazdow do roboty i z dzieciakiem do przedszkola, ale na litosc boska, nie generalizuj. Nawet jak mieszkam w centrum, to musze sie jakos po tym miescie poruszac w RÓŻNYCH SPRAWACH. I tak co chwila zostawiac pare zlotych w parkomacie to chyba dosc idiotyczna opcja. Jesli chodzi o dojazdy do pracy, to normalnym byc powinno, ze jak podjezdzam na stacje metra, to czeka na mnie parking, gdzie ten samochod moge zostawic za jakas tam oplata, ale PROPORCJONALNA do srednich zarobkow w tym kraju. Bo wg ciebie to wszyscy powinni byc dyrektorami pionów z Lexusami w garazach swoich biurowcow albo mieszkac w centrum - typowe podejscie polaczka na forum. Pielegnujesz miernote urzednicza tego miasta/kraju i klaszczesz urzedasom w ich nieudolnosci. Brak drog, brak wydajnej sieci komunikacji i nawet zasranego kawalka parkingu nie umieja zrobic, tylko lape po kase wyciagac i Sylwestry miejskie ku uciesze gawiedzi za miliony zlotych robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Parkomaty, a co z parkingami i lepszą komunikacją? IP: *.pg.com 05.08.11, 11:35 Rozszerzenie strefy to jeden ze sposóbów, ale nie można zapominać również o innych kwestiach. Ustawienie parkometrów nie wyeliminuje samochodów osób dojeżdżających np. do metra. Nie każdy ma ten przywilej mieszkania w dzielnicy dobrze skomunikowanej, gdzie wsiada praktycznie pod domem w autobus/tramwaj metro i dojeżdża do pracy. Często do najbliższego przystanku jest spory kawałek, więc ludzie szukają innych rozwiązań. Warto by pomyśleć o rozszerzeniu oferty parkingów typu parkuj i jedź, ale nie mogą kosztować miesięcznie tyle ile wydajemy na benzynę, bo zostaną puste. Poprawienie połączeń komunikacyjnych. np. więcej linii tramwajowych, które pełnią funkcję naziemnego metra. Jak na razie mówi się tylko o restrykcjach a nie widać kompleksowych rozwiązań. Każdy ma tylko jeden cel dojechać w jak najkrótszym czasie do pracy i niekoniecznie musi to być samochód, jednak w wielu przypadkach nie ma innego wyjścia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Parkomaty, a co z parkingami i lepszą komunik IP: 91.198.145.* 05.08.11, 11:58 > Rozszerzenie strefy to jeden ze sposóbów, ale nie można zapominać również o inn > ych kwestiach. > Ustawienie parkometrów nie wyeliminuje samochodów osób dojeżdżających np. do me > tra. Nie każdy ma ten przywilej mieszkania w dzielnicy dobrze skomunikowanej, g > dzie wsiada praktycznie pod domem w autobus/tramwaj metro i dojeżdża do pracy. Od 1989 roku to nie jest przywilej, a coś, na co każdy sam pracuje. Podobno w wieżowcu Libeskinda są jeszcze wolne apartamenty, chyba nie twierdzisz, że to miejsce jest słabo skomunikowane? > Warto by pomyśleć o rozszerzeniu oferty parkingów typu parkuj i jedź, ale nie m > ogą kosztować miesięcznie tyle ile wydajemy na benzynę, bo zostaną puste. Warto, ale dlaczego nie mają tyle kosztować? Muszą kosztować tyle, żeby na siebie zarabiały, albo przynajmniej do nich nie dokładać. > Poprawienie połączeń komunikacyjnych. np. więcej linii tramwajowych, które pełn > ią funkcję naziemnego metra. To należy zrobić koniecznie, aż się nóż w kieszeni otwiera gdy tramwaje tracą czas na światłach lub rozjazdach. > Jak na razie mówi się tylko o restrykcjach a nie widać kompleksowych rozwiązań. > Każdy ma tylko jeden cel dojechać w jak najkrótszym czasie do pracy i niekoniec > znie musi to być samochód, jednak w wielu przypadkach nie ma innego wyjścia... Ja bym miał najszybciej śmigłowcem, ale po pierwsze mnie nie stać ani na śmigłowiec, ani na latanie nim, poza tym mam pewne wątpliwości czy miałbym gdzie go parkować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mruk Wprowadzenie opłat za parkowanie .... IP: *.cst.tpsa.pl 05.08.11, 12:08 .... przy supermarkecie to jego początek końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egon drenowanie kieszeni trwa...oto CDN wedle bufeciary IP: 157.166.216.* 05.08.11, 12:34 ale lemingi się cieszą a co :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuxxx Parkomaty w kolejnych dzielnicach. Ale najpierw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.11, 12:57 Typowo po polsku. Brakuje miejsc parkingowych? To wprowadźmy opłaty. Niedługo wyjdzie na to, że centrum miasta to połowa Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak bufetowa,ty ratuszowa idiotko-gdzie są parkingi ? IP: *.aster.pl 05.08.11, 13:57 Ta ratuszowa bakteria Gronkowca, ma jeden - cel złupienie Polaków i zebranie jak największej kasy na nagrody dla swoich kolesi i kamratów. Pytam się - gdzie są te obiecane miejsca parkingowe ??? Ta debilka pozwala na stawianie słupków (by jej kolesie zarobili jak największą kasę) blokujących miejsca nadające się do parkowania. Ogranicza ich liczbę. Więc gdzie ludzie mają parkować auta. To właściciele aut są największym płatnikami różnych podatków. Na Zachodzie rządzący (ale tam rządzą patrioci, rozumni i uczciwi) wszędzie gdzie to jest możliwe, tworzą miejsca postojowe. Z drugiej strony - skoro debile wybrali do rządzenia debilkę to my musimy jakoś to wytrzymać i przecierpieć. Kiedyś w przyszłości, pani HGW będzie miała na warszawskim kirkucie ładny pomnik. Oby z napisem dla potomnych, ze to była największa szkodniczka warszawska (oczywiście nie licząc okresu okupacji). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: bufetowa,ty ratuszowa idiotko-gdzie są parkin IP: *.acn.waw.pl 05.08.11, 14:14 masz racje.Ale przede wszystkim tragedia jest to ze wybranie HGW w ostatnich wyborach na burmistrza nie umniejsza wcale faktu,ze kontrkandydaci byli rownie tragiczni Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Dobre pytanie... 09.08.11, 17:12 Utworzenie strefy płatnego parkowania wiązało się z obietnicą, że za pieniądze z parkomatów pójdą na budowę parkingów podziemnych. Toż samo było przy jej rozszerzaniu. I gdzie te parkingi? Odpowiedz Link Zgłoś
czemrok Parkomaty w kolejnych dzielnicach. Ale najpierw... 05.08.11, 14:05 Każda osoba płacąca podatki dochodowe i mający zarejestrowany pojazd w Warszawie nawet do 50% zniżki.Przy okazji będzie większa sprawiedliwość ubezpieczeniowa dla mieszkańców stolicy. Będzie większy dochód w budżecie miasta,trzeba odrobić ,,Janosikowe" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Pachołki, pachołki, pachołki IP: *.warszawa.mm.pl 07.08.11, 22:18 HGW pachołkuje miasto, nawet w obszarze płatnego parkowania z każdym rokiem ubywa po kilkaset miejsc parkingowych. Tam gdzie jeszcze kilka lat temu mozna było legalnie parkować (były wyznaczone miejsca i zatoczki) to wbito pachołki. Tak jest na Powiślu, Muranowie i Starej Ochocie. Miejsc parkingowych brakuje dla mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Pachołki, pachołki, pachołki 09.08.11, 17:59 Dlatego mieszkancy tez powinni placic. Skoro brakuje mieszkancom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Pachołki, pachołki, pachołki IP: 82.177.149.* 09.08.11, 18:14 No ale miejsc brakuje, bo są likwidowane. Jeszcze jakoś rozumiałbym ideę płacenia po to by budowano nowe miejsca. Ale płacenie za likwidację? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Pachołki, pachołki, pachołki 09.08.11, 22:09 Nie rozumiesz idei. Placi sie za miejsce w przestrzeni publicznej. Im jego mniej tym ma byc cenniejsze. Jak opalikuja 100 dotychczasowych, to za jedno jedyne nawet po 500 PLN za godzine beda mogli brac. Jak wezma za pierwsze 500 za godzine, to odpalikuja drugie miejsce parkingowe i beda dwa po 500 za godzine. Ciemny lud i tak bedzie krzyczal - chcemy aby wszyscy kierowcy placili, ja bije im brawa, tylko zeby ich tez lupac. Za ktoryms razem im tez sie lupnie - albo wzrostem cen za mieszkanie komunalne.. o nie moga miec spoldzielcze.. to za dzierzawe wieczysta.. no tak.. moga miec wlasnosciowe... to sciekami i wywozem smieci ich sie zlupi. Teraz mamy euforie przyklaskiwania w celu lupania finansowo wroga klasowego - ja przyklaskuje tym ostatnim dzialaniom - wobec klasy dotychczasowo krzyczacej najglosniej. Mieszkancy nie powinni miec prawa parkowania za darmo. To sie ureguluje, jak nie teraz, to za chwile.. "it's a question of time". Widzialem jak sie to przerabia w Londynie. Congestion charge, parking fee itp.. w jednym kraju morduje mlodziezowke partyjna w podziekowaniu, w drugim pala suburbie. Ciesze sie, ze mamy usluznych krzykaczy i klakierow oraz pozornie realizujaca postulaty wladze, wszyscy pomagaja przepowiedziec przyszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Miato nie jest z gumy, mieszkancy powinni placic! 09.08.11, 17:58 Coraz wiecej ludzi w Srodmiesciu mieszka, wiec coraz mniej miejsc parkingowych jest. Mieszkancy Srodmiescia powinni placic pelne stawki parkometrowe, albo abonament w wysokosci co najmniej miejsca parkingowego na niestrzezonym parkingu gdzies na zadupiu osiedlowym, np Bialoleka, gdzie tez nie ma miejsc postojowych. Tak ze 120 PLN miesiecznie to najtanszy abonament. Mieszkam na Ochocie, tu miejsc parkingowych tez nie ma, a abonamenty na wydzierzawionych przez pociotkow urzedasow sa od 150 w gore. I trzeba dojsc z kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jajacek Parkomaty w kolejnych dzielnicach. Ale najpierw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 11:32 Bezwzględnie i natychmiast wprowadzić płatne parkowanie w Centralnym Żoliborzu parkujący z nr rejestracyjnymi WWL,WL, WZ,WND stali się utrapieniem dla mieszkańców dzielnicy, którzy nie mogą zaparkować pod własnym domem.Spróbujcie jechać do Ich miejscowości i zaparkować Im swój samochód pod ich domem , jest to niewykonalne bo ci właściciele posesji poukładali sobie głazy przed posesjami malując ich na biało niby ozdoby , ale tak naprawdę jest to zakaz parkowania przed Ich posesjami Odpowiedz Link Zgłoś