Dodaj do ulubionych

Maraton warszawski

23.09.11, 09:34
Jako że w tym roku wyjątkowo nie biegnę, mogę zaspokoić wrodzoną zrzędliwość i ponarzekać.

Oczywiście, rzecz pierwsza: Do lasu biegać, a nie miasto blokować!
Druga: Jak zwykle fatlnie ułożona trasa, która zamyka całe kwartały naszego miasta. Tradycyjnie najgorzej ma Czerniaków. Nowością są uciążliwości dla Miasteczka Wilanów, ale to akurat mi się całkiem podoba (jako rodowity warszawiak, zarówno ten nowotwór, jak i Marinę, darzę usprawiedliwoną niechęcią) oraz blokowanie wschodnich części Ursynowa i Kabat. W tym roku upiekło się mojej ukochanej Pradze.
Mapa: www.maratonwarszawski.com/files/trasa_ultra_0.pdf
Trzecia: Biegacze tylko z pozoru są grupą spokojną i czystą. Uczestniczyłem w paru maratonach i wiem, że prędzej czy później siknąć trzeba, a trudni poustawiać wszędzie tojtoje. Strzeżcie się przymaratońskie krzaczki i drzewa! Z wyrzucaniem kubeczków, czy opakowań po energetycznych batonach jest podobnie. O wbieganiu na trawniki w ogóle nie ma co pisać.
Czwarta: Mnóstwo sponsorów, a opłata na dzień dzisiejszy wynosi 200 zł. Toż to wychodzi 5 zł za kilometr. Taniej wyszłoby przejechać trasę maratonu. I to przejechać na bogato. W jednej taksówce ja, w drugiej kapelusz! Czyli jest to rozrywka dla bogatych (warto przyjrzeć się cenom butów, pulsomierzy, gps-ów, czy nawet specjalnych "oddychających" - cokolwiek miałoby to znaczyć - koszulek do biegania)
Piąta: świetna nagroda, ale co z tego, skoro cierpieć będą mieszkańcy Warszawy, płacić wpisowe będą Polacy z całego kraju, a rzeczonym Volvo XC60 wyjedzie jeden z zaproszonych czarnoskórych.

Podsumowując - jak co roku miasto stanie, by garstka nawiedzonych nabiła kabże organizatorom. O powiązaniach p. Marka Troniny ze środowiskami przestępczymi i byłymi ubekami nic mi nie wiadomo, a sam facet wydaje się bardzo sympatyczny, ale sam fakt, że wątek mafijny pojawił się w wątku o Maratonie Warszawskim powinien dawać do myślenia!

I to tyle. Za rok pewnie pobiegnę i będę po drugiej stronie barykady, ale waże jest tu i teraz! A tu i teraz jestem śmiertlenym wrogiem wszystkiego co biega! ;D

Obserwuj wątek
    • six_a Re: Maraton warszawski 23.09.11, 10:28
      fascynujące.
    • Gość: Prezes Zarządu Warszawa to nie wieś,żeby po niej biegać! IP: *.acn.waw.pl 23.09.11, 10:53
      Precz z biedotą,co jej nawet na bilet na bydłowóz nie stać!Wont do lasu,na łąkie,za krowami biegać!
      • Gość: Duch Re: Warszawa to nie wieś,żeby po niej biegać! IP: 91.216.239.* 23.09.11, 11:52
        Doprecyzuj, do lasu, czy na łąkę? Bo nie wiem, gdzie tych krów szukać.
        • maitresse.d.un.francais Re: Warszawa to nie wieś,żeby po niej biegać! 23.09.11, 16:16
          Doprecyzuj, do lasu, czy na łąkę? Bo nie wiem, gdzie tych krów szukać.

          Prezes już zapomniał, gdzie jego łociec krowy wyganiali. ;-)
    • morfeusz_1 Re: Maraton warszawski 23.09.11, 19:05



      Oho,znowu burdello bum bum szykuje się w mieście
    • bratnig Re: Maraton warszawski 28.09.11, 15:54
      Jakby nagrodą był V60 to chyba sam bym wystartował :) No ale naturalnie droższym i większym przecież XC60 też ciężko pogardzić.
      • stuntman-mark Re: Maraton warszawski 24.10.11, 11:44
        w poprzedniej edycji oraz w innych tego typu imprezach były chyba do wygrania V60 i S60
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka