Dodaj do ulubionych

Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd.

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 21:16
Co sądzicie o takim sposobie parkowania pt. "bo mi się spieszy" a Ty mogłeś
poczekać, bo 10 minut to chwila.
Można uruchomić telefon do awaryjnego ściągania takich chamów.
Może wtedy się nauczą, że nasz czas jest również cenny.
Obserwuj wątek
    • chaladia Popieram! 07.03.02, 08:35
      Gdy jeszcze pracowałem w Budimexie (fajne to były czasy i fajną firmą był
      Budimex, zwłaszcza gdy miał dużo budów overseas) widziałem następujhącą scenkę
      przed Ministerstwem Rolnictwa (to obok):
      Na Żurawiej zatrzymuje się z piskiem opon jakiś pick-up, zapala światła
      awaryjne, z kabiny wyskakuje "przedstawiciel handlowy" w garniturku, wyciąga
      coś z paki i biegiem rusza "on business". Po chwili przychodzi leśnik z
      ministerstwa do swojego UAZa, którego tenże komiwojażer zastrawił. Gość, jak
      to leśnik, wydaje się cierpliwy i nie bardzo mu się śpieszy. To zaobserwowałem
      idąc NA obiad.
      Wracając z obiadu widzę, że sytuacja sią nie zmieniła. Pick-up stoio i miga,
      leśnik pali papierosa, chyba już kolejnego. Wreszcie "pęka". Wsiada do UAZa,
      delikatnie cofa, opiera się kołem zapasowym o budę pick-upa, schyla się do
      reduktora, w UAZie coś zgrzyta i po chwili pick-up zostaje wypchnięty na środek
      Żurawiej, albo wręcz na jej przeciwną stronę. UAZ odjeżdża.
      Dopiero wtedy zaczął się korek, bo zablokowana została cała Żurawia (leśnikowi
      nie udało się pick-upa przesunąć idealnie prostopadle do ulicy, więc stał nieco
      ukosem i blokował jeden pas, a drugim mogły przejechać tylko węższe pojazdy -
      za to chyba wcale nie porysował karoserii). No więc przyjechała policja, straż
      miejska (wtedy nowo powołana i jeszcze jakoś funkcjonująca). Na koniec zjawił
      się przedstawiciel nowej klasy rządzącej RP3, czyli młody zdolny businessman z
      pick-upa. Oj, dali mu wtedy popalić...
      I bardzo dobrze!
      • sloggi Re: Popieram! 07.03.02, 09:06
        Podoba mi się również studiowanie planu miasta przez kierowców wielkich
        ciężarówek z plakietą TIR przed skrzyżowaniem. Żaden taki pan nie spojrzy na
        plan podczas ostatniego przed Warszawą postoju tylko jedzie "na pałę", a jak
        się pogubi to staje i bez pośpiechu jeździ poślinionym paluchem po mapie. ON
        jest wielkim królem szosy i to ON musi dojechać, reszta ma poczekać.
    • jhbsk Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 09:33
      NIe do końca na temat, ale chyba pasuje. Parę lat temu idąc do pracy zauważyłam pożar w wieżowcu przy
      Batorego. Straż pożarna nie mogła podjechać pod budynek, bo całą droga dojazdowa zastawiona była przez
      parkujące samochody. Musieli stanąć po drugiej stronie bloku i przechodzić przez czyjeś mieszkanie. A mnie się
      wtedy przypomniał film (bodajże "Ognisty podmuch"), w którym strażacy tłuką szyby w takim blokującym
      samochodzie, żeby przeciągnąć wąż. Gdyby u nas to było możliwe, to szybko takie dupki (bo nie zasługują na
      inne określenie), które muszą podjechać pod samą klatkę schodową, nauczyłyby się żeby nie stawać tam gdzie
      nie trzeba.
      • Gość: Zocha Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: *.chello.pl 07.03.02, 11:59
        Nic by się nie nauczyli!Po pożarze na Jelonkach(wtedy gdy dwie osoby skakały z
        10-go piętra) panowie(i panie) kierowcy uspokoili się może na miesiąc.Teraz
        parkują po staremu,czyli wszędzie.Nawet na zaznaczonych kopertach.
        • remislanc Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 12:47
          Podoba mi się historyjka chaladii (jestem dokładnie w opisanym miejscu i oczyma
          wyobraźni widzę cale zajście).Ile razy ja miełem ochotę zrobić to samo!
          (oczywiście zabawić się w spychacz).Tylko, że nie mam terenówki a używając haka
          boję się o swoje auto.Takich matołko-cwaniaczków jeździ pełno! Temat bardzo na
          czasie.
          • d.z. Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 13:14
            Żeby nie było wątpliwości mówię to jako wieloletni kierowca, który nie jednym
            samochodem w niejednym kraju i niejednym mieście jeździł...
            Nie cierpię wręcz chorobliwie kierowców, którzy uważają, iż tylko oni na ulicy
            się znajdują. Brak elementarnych zasad kultury i zwykłe lekceważenie innych
            pełnoprawnych uzytkowników ulic powoli staje się normą.
            Szczytem chamstwa jest ustawianie swojego samochodu tak, że nie tylko inni w
            pobliżu ruszyć czy zaparkować nie mogą ale tak, że pozostawiony samochód
            stwarza realne zagrożenie zasłaniając np. wylot z bocznej ulicy, czy widok na
            przejście dla pieszych nie mówiąć już nawet o zastawianiu przystanków (np.
            Rakowiecka), gdzie, żeby wsiąść do autobusu, to trzeba na drugi pas
            jezdni "powędrować"...
    • pletwa3 Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 13:19
      Ciągle miałam ten problem, kiedy pracowałam w okolicach E.Plater iparkowałam
      pod Dworcem Centralnym - nieraz musiałam czekać na takiego beztroskiego
      palanta, który "tylko na chwilkę" skoczył po bilet. I czasem jeszcze się
      oburzał - o co mi chodzi?! A wszystko przebiła jedna paniusia, która została w
      samochodzie (koleżanka pobiegła do kasy), ale "nie odjadę, bo nie umiem". To po
      co została?? Powalająca logika.
      A kiedyś poprosiłam faceta siedzcego w aucie, aby przesunął się trochę, a
      on "fachowo" ocenił przestrzeń między naszymi samochodami i stwierdził
      leniwie: "zmieści się pani". I patrzył ze złośliwą satysfakcją, jak pracowicie
      manewruję, aby wyjechać. Do dziś żałuję, że się nie uparłam.
      • remislanc Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 13:30
        Ile razy żałowałem, że jadę własnym samochodem? Po sytuacjach o których piszemy
        mam ochotę kupić sobie syrenę, tekturę lub wanderberga za 500 złociszy i
        takiemu głąbowi zarysować (aby tylko!) jego śliczą bryczkę!
    • zdzicha Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 13:36
      Czasem zostawiam auto tak, że blokuję innych. Ale nigdy na więcej niż 10 min. i
      wówczas w widocznym miejscu kładę wizytówkę z nr tel. A jak mnie ktoś zastawi,
      to nie czując strachu wyjeżdżam. Albo mu się alarm włączy, albo go zarysuję,
      niech się martwi. Natomiast zastaianie drogi pożarowej powinno być karalne. Pod
      moim blokiem regularnie parkują samochody blokując wjazd, a ja czekam, kiedy
      komuś spali się mieszkanie, bo wóż strażacki nie przejedzie.
      Pomijam dostawców pizzy czy kurierów, bo ci załatwiają sprawę i odjeżdżają.
      • remislanc Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 13:56
        zdzicha napisał(a):

        > Czasem zostawiam auto tak, że blokuję innych. Ale nigdy na więcej niż 10 min. i
        >
        > wówczas w widocznym miejscu kładę wizytówkę z nr tel. A jak mnie ktoś zastawi,
        > to nie czując strachu wyjeżdżam. Albo mu się alarm włączy, albo go zarysuję,
        > niech się martwi. Natomiast zastaianie drogi pożarowej powinno być karalne. Pod
        >
        > moim blokiem regularnie parkują samochody blokując wjazd, a ja czekam, kiedy
        > komuś spali się mieszkanie, bo wóż strażacki nie przejedzie.
        > Pomijam dostawców pizzy czy kurierów, bo ci załatwiają sprawę i odjeżdżają.


        A jeżeli ktoś nie wytrzyma tych twoich 10 minut, albo szkoda mu będzie kasy ne
        telefon do Ciebie i też nie poczuje strachu.Będziesz miała Zdzicha pecha.....

        • Gość: agatka_s Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: 217.11.133.* 07.03.02, 14:04
          Albo ktoś nie ma telefonu komórkowego (są tacy ! np mój tata) i co ma latać i
          szukać telefonu ?? Tu tak jak i w innych sytuacjach obowiązuje zasada "nie czyń
          drugiemu co tobie niemiłe" koniec kropka.
          • pacio Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 07.03.02, 22:46
            Jakiś czas temu pożyczyłem od kolegi Polneza Pick-up z "taranem".
            Zażartowałew, że do "ameryckiego Pick-upa to niepodobne i po cholere to sterczy
            przed zderzakiem, zasłania i jest szerszy od samochodu"
            O zastosowaniu tarana przekonałem się za pół godziny, gdy inne auto zastawiło
            wyjazd radośnie mrugając awaryjnymi. Po pięciu minutach bez ceregieli wypycha
            zawalidrogę na środek parkingu.
            Niestety kilka godzin pózniej osobiście wypychałem jakiegoś kretyna, i
            zastanawiałem się nad montarzem podobnego urządzenia, w duchu gratulując
            koledze dobrego pomysłu na wydostanie się z opresji, a nie czekanie na palanta,
            bo wyskoczył na chwilę która potrwa nawet godzinę.
            Żałuje że odpowiednie służby nie reagują tak błyskawicznie by w pięć minut po
            zawiadomieniu pojawił się holownik zabierający auto na policyjny parking.
            Pięć minut jestem w stanie zrozumieć, ale nie pół godziny !!!

            Pzdr
    • Gość: Mr. X Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.* 07.03.02, 22:32
      Mnie, na szczęście, nie zdażyło się jeszcze zostać zupełnie zablokowanym.
      Kończyło się na wyjeździe przez trawnik, chodnik lub na milimetry (tak się
      kiedyś przeciskałem z pomocą znajomego). Najbardziej denerwujący są ci, którzy
      kilka metrów dalej mają miejsce w którym nie utrudnią życia innym. Miałem taki
      przypadek rok temu. Z okna widziałem jak pewna pani zastawia moje auto, mimo że
      w promieniu 20m miała min 6 miejsc (jakby ktoś się uparł upchnął by pewnie z
      9). Wyjeżdżając musiałem pokonać dość wysoki krwężnik i oczywiście samochód mi
      się z niego "niechcący" stoczył i "oparł" się zderzakiem o drzwi pojazdu owej
      pani.
      Polecam następujace metody na pacanów zastawiających inne samochody
      *jeśli po pewnym czasie uda się jednak wyjechać:
      - wykręcenie lusterek;
      - podniesienie wycieraczek;
      - lekkie uszkodzenie zderzakiem lub hakiem holowniczym;
      - wypuszczenie powietrza z kół (nie przekłucie!);
      - jesli dysponujemy odpowiednim sprzętem - polanie przedniej szyby olejem lub
      inną tłustą substancją;
      *jeśli wyjechać się nie da:
      - powodować nieustanne wycie alarmu w pojeżdzie blokującym;
      - poprosić o pomoc znajomego z ciężkim sprzętem.
    • Gość: olek Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: *.mimuw.edu.pl 08.03.02, 13:51
      niedawno widzialem w Budapeszcie tak scenke, moze
      dostarczy inspiracji nie wyposazonym w spychacz /
      taran:

      sytuacja: pas dla rowerow, miejsca parkingowe, jezdnia.
      Wszystkie samochody parkuja prawidlowo, tylko jeden na
      pasie rowerowym calkowicie go blokujac (chyba chcial
      zaoszczedzic 2 metry spaceru, innego wytlumaczenia nie
      widze). woz sportowy, niska oplywowa sylweta,
      blyszczaca karoseria.

      pasem nadjezdza dziewczyna na rowerze. dojezdza do
      przeszkody, zatrzymuje sie. chwile sie zastanawia,
      wraca piec metrow do najblizszej kaluzy i starannie
      moczy kola. nastepnie przeprowadza rowerek gora
      limuzyny zostawiajac na blyszczacej karoserii oraz
      szybie piekny blotnisty slad.

      az zaluje ze nie poczekalem zeby zobaczyc mine tego
      goscia.

      pozdr,

      olek
      • sloggi Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych 08.03.02, 14:09
        Może to o mnie świadczy, ale kiedyś na ścieżce rowerowej przy Wisłostradzie
        poniżej Starego Miasta stał piękny samochodzik, jechaliśmy z kumplem rowerami.
        Dojechaliśmy do bryczki, stała idealnie w poprzek ścieżki, a zatem kumpel jako
        mało brzydzący się zdeptał na płasko puszkę po piwie i tak sporządzoną łapoatką
        nałożył na przednią szybę i maskę kilka psich kup, po czym tąże łopatką je
        pięknie uklepał.
        Podczas tej czynności zebrało się kilku rowerzystów, którzy nam sekundowali.
        Później usiedliśmy kawałek dalej czekając na powrót kierowcy.
        Wrócił po 45 minutach i zorientował się o istnieniu ozdoby dopiero jak wsiadł -
        z nerw włączył wycieraczki :)
        Dawno tak nie płakałem ze śmiechu.
        I nic go nie tłumaczy - podobnie jak parkujących na przystankach. Nie obchodzi
        mnie brak miejsc parkingowych, jak nie ma gdzie parkować to się nie parkuje.
        • Gość: Ben Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 19:10
          Hehe, to nie może być przypadek że w stolycy jest pod dostatkiem zarówno
          nieprawidłowo zaparkowanych samochodów jak i psich gówienek. Stwórca musiał
          mieć coś na myśli, tworząc ten dostatek... :)
          • Gość: Dexter Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 12:47
            Gość portalu: Ben napisał(a):

            > Hehe, to nie może być przypadek że w stolycy jest pod dostatkiem zarówno
            > nieprawidłowo zaparkowanych samochodów jak i psich gówienek. Stwórca musiał
            > mieć coś na myśli, tworząc ten dostatek... :)

            Szanowny Benie,
            Mnie jedyny raz w życiu zablokowali na awaryjnych poza Warszawą, w dawnym mieście
            wojewódzkim (być może Twoim).
            Nie podam gdzie, żeby nie wywołać dyskusji na poziomie uwłaczającym godności
            warszawiaka.

            • Gość: Ben Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.02, 14:38
              Drogi Dexterze,

              Moje miasto wojewódzkie to od urodzenia Warszawa i nawet je lubię. Samochody i
              psie gówienka już troche mniej.

          • wromario Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych 12.03.02, 11:57
            Gość portalu: Ben napisał(a):

            > Hehe, to nie może być przypadek że w stolycy jest pod dostatkiem zarówno
            > nieprawidłowo zaparkowanych samochodów jak i psich gówienek. Stwórca musiał
            > mieć coś na myśli, tworząc ten dostatek... :)

            Karma - taka, w której gustują np. gołębie - sypiemy na maske.
            Czysto, sucho, przyjemnie i ekologicznie.
        • Gość: fii Re: Chamstwo parkuje na ścieżkach rowerowych IP: 159.107.89.* 13.03.02, 12:54
          sloggi napisał(a):

          > Może to o mnie świadczy, ale kiedyś na ścieżce rowerowej przy Wisłostradzie
          > poniżej Starego Miasta stał piękny samochodzik, jechaliśmy z kumplem rowerami.
          > Dojechaliśmy do bryczki, stała idealnie w poprzek ścieżki, a zatem kumpel jako
          > mało brzydzący się zdeptał na płasko puszkę po piwie i tak sporządzoną łapoatką
          >
          > nałożył na przednią szybę i maskę kilka psich kup, po czym tąże łopatką je
          > pięknie uklepał.
          > Podczas tej czynności zebrało się kilku rowerzystów, którzy nam sekundowali.
          > Później usiedliśmy kawałek dalej czekając na powrót kierowcy.
          > Wrócił po 45 minutach i zorientował się o istnieniu ozdoby dopiero jak wsiadł -
          >
          > z nerw włączył wycieraczki :)
          > Dawno tak nie płakałem ze śmiechu.
          > I nic go nie tłumaczy - podobnie jak parkujących na przystankach. Nie obchodzi
          > mnie brak miejsc parkingowych, jak nie ma gdzie parkować to się nie parkuje.


          A czemu mu klamki nie wysmarowaliscie?

    • Gość: Piotrek Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: 192.168.30.* 08.03.02, 15:42
      Prostym sposobem, aby nie blokować, jest zostawienie
      samochodu na luzie. Wtedy można go przepchnąć i jest
      to lepsze od wizytówki z telefonem. Oczywiście jeśli
      samochód naprawdę nie przeszkadza wielu użytkownikom
      drogi. Ja tak nie blokuję innych (trudno uwierzyć, ale
      często jeżdżę długo, aby zaparkować i nikomu nie
      przeszkadzać). Kiedyś zadzwoniłem do Straży Miejskiej
      i usłyszałem, że nie przyjadą.
    • Gość: naps Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: 62.233.139.* 09.03.02, 17:00
      przedziurawić takiemu opony
      • Gość: Driver Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 21:01
        Ale wtedy winowajca jest podany takiemu na talerzu.
        A poza tym nie wyjedziesz, póki on nie naprawi kół a to może potrwać.
        Nie polecam.
    • Gość: wojtas ReChamstwo parkuje tez na parkingach pod marketami IP: *.pagi.pl 10.03.02, 03:11
      Ale jakie palanty są na parkingach pod supermarketami!!!
      Najlepiej to zeby do sklepu wjechac i bez wysiadania zakupy robić.....
      Jak najblizej, nie patrzac na innych, zawężając przejazdy do minimum......
      a 20, 30 metrów dalej full wolnych miejsc... zawsze parkuje dalej, ale jak
      podchodze do sklepu do mnie krew zalewa jak na to patrze......
      Tutaj tez ktos powinien sie za to zwiąść.....
      • Gość: Picek Re: Chamstwo parkuje tez na parkingach pod marketami IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.03.02, 11:56
        Mnie też szlag trafia jak widzę terenowe fury, bryki od 80 tysięcy w górę i ich
        właścicieli, którzy mają za g.... resztę ludzi. Z reguły nowobogaccy bez
        kultury.
        Inwalida? Niech śmiga w maluszku na miesjce 60 metrów dalej i bryka o kulach.
        Zarząd supermarketu powinien wywozić takie bryki i już.
        • chaladia Re: Chamstwo parkuje tez na parkingach pod marketami 10.03.02, 13:31
          Bezwłosy bezmózgowiec w terenówce robi zakupy za 3000 zł i więcej, inwalida za
          kilkadziesiąt. Pytanie: na kim zależy żabojadowi z dyrekcji supermarketu?
          • Gość: Dexter Re: Chamstwo parkuje tez na parkingach pod marketami IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 11:46
            Chaladia, oceniałem Cię wysoko i nie mów mi, że popierasz takich Klientów.
            Czy Ty tak jak rząd też byś spuścił emerytów i inwalidów do kanału?
            • chaladia Re: Chamstwo parkuje tez na parkingach pod marketami 11.03.02, 11:58
              Dzięki Dexter za dobre słowo.
              To miała być gorzka ironia.
              I niestety także stwierdzenie faktu. Bo dyrekcje handlowych gigantów właśnie
              tak rozumują. Dla nich każdy klient jest dobry, ale taki, co szasta pieniędzmi
              jest lepszy.

              Pozdrawiam

              Chaladia Bolandi
    • saqqara Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 11.03.02, 12:12
      poczytalam i wiem o co chodzi, prawie wszystko odczulam na wlasnej skorze
      nie raz czekalam, az pan wsiadzie do swojego siamochodu a ja po 15 minutach
      czekania nie uslyszalam nawet "przepraszam". kiedys zastalam pana czekajacego w
      samochodzie, ktory rowniez uznal, "ze sie zmiszcze" aja glupia dalam sie
      podpuscic i kombinowalam jak glupia, zeby mu tego jego szwabskiego g... nie
      zarysowac. Sama sie ustawiam taka jak trzeba, zostawiam wystarczajace odstepy
      miedzy samochodami, zeby kazdy mogl normalnie wsiasc i wysiasc, juz raz
      wlazilam do swojego samochodu od strony bagaznika. Polecam paniom w szpilkach i
      waskich dlugich spodnicach pod dociekliwym okiem panow parkingowych.

      A teraz clue: postanowilam kupic czolg, stoi taki na trasie W-wa-Milanowek, nie
      wiem ile chca za ten szmelc, ale to kupie i bede jezdzic jako reka
      sprawiesliwosci i bede wypychac, popychac, zastawiac i rysowac. I niech mi sie
      sie jakis kolejny cham z dewu wcisnie, bo sie jemu nie chce czekac bo korek
      jest to sie nie powstrzymam i go zalatwie, logo kapusty mu zostawie, niech ma.

      no wyzalilam sie, pozdrawiam wszystkich jezdzacych normalnie:))
      • Gość: Figo Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.03.02, 11:22
        A Ty wiesz ile taki czołg pali na 100 km?
        A poza tym to jest słynny RUDY 102.
        • saqqara Re: Chamstwo parkuje na awaryjnych i blokuje wyjazd. 12.03.02, 13:04
          Niewazne ile pali, mam udzialy w Orlenie i Cpn, moge tankowac ile chce;)

          A jesli to jest slynny Rudy 102 to jeszcze lepiej, bedzie to reka sprawiedliwosci
          o podlozu historycznym. Mam nadzieje, ze sie to nikomu zle nie skojarzy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka