Dodaj do ulubionych

Smoleńskiego 31

08.01.12, 12:23
Witam

Czy ktoś posiada może jakieś informacje na temat budynku szkolnego
przy ulicy Smoleńskiego 31 ?
Od lat 90 mieści się tam szkoła, przed wojną budynek był własnością
kościelną (co się w nim mieściło ?), słyszałem iż w latach okupacji znajdował
się tam szpital dla nimieckich lotników. Po wojnie budynek przeszedł w ręce państwa
i odzyskany został przez Kościół w postaci ruiny na początku lat 90.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Re: Smoleńskiego 31 08.01.12, 21:45
      jurek-1987 napisał:

      > Czy ktoś posiada może jakieś informacje na temat budynku szkolnego
      > przy ulicy Smoleńskiego 31 ?
      > Od lat 90 mieści się tam szkoła, przed wojną budynek był własnością
      > kościelną (co się w nim mieściło ?)

      Wydaje mi się, że budynek przed wojną nie stanowił własności kościelnej. Był budowany na początku lat 30. przez Stowarzyszenie „Nauka i Praca” (kolejne adresy stowarzyszenia: Rakowiecka 15 – 1930; Złota 30 – 1936; Zabłocińska 20 – 1936; Marymoncka 66 – 1937) prawdopodobnie na potrzeby Zawodowej Szkoły Żeńskiej (gospodarstwa domowego) i taką funkcję pełnił do 1941 r., a może i dłużej. Chyba, że Stowarzyszenie „Nauka i Praca” było organizacją kościelną. Może ktoś to przybliży…
      Co najmniej dwie takie szkoły były prowadzone przez to stowarzyszenie – druga przy Tylżyckiej 2.
      Dziwny jakiś budynek noszący adres Smoleńskiego (bez nr.) w 1932 był jeszcze w budowie, ale jako mieszkalny. Może miał to być internat? Od około 1936 Szkoła Zawodowa Żeńska „Nauka i Praca” nosiła już adres Marymoncka 66 (vis á vis Smoleńskiego 31).
      Całą tę chronologię prześledzić m.in. w kolejnych książkach telefonicznych Warszawy.
      • sibeliuss Re: Smoleńskiego 31 09.01.12, 08:09
        Ja tylko dodam, że idąc tam na mszę starzy mieszkańcy tych okolic mówią, że idzie się do "ciot" (zakonnic).
        • elfkabezhaltera Pierwszy raz to słyszę 18.04.12, 00:00
          sibeliuss napisał:

          > Ja tylko dodam, że idąc tam na mszę starzy mieszkańcy tych okolic mówią, że
          > idzie się do "ciot" (zakonnic).
          Od 40 lat słyszałem "do sióstr".
          • sibeliuss Re: Pierwszy raz to słyszę 18.04.12, 09:43
            Określenie to znam od osób z Marymonckiej (rodzina mieszka tam od początku - czyli od 1937).
      • jurek-1987 Re: Smoleńskiego 31 09.01.12, 08:31
        Dzięki !
        A oto co jeszcze udało się znaleźć:
        www.szkolnictwo.pl/index.php?id=PB6261
        Zgromadzenie Sióstr Najświętszego Imienia Jezus od pierwszych lat swego istnienia tzn. od 1887 roku rozwijało działalność opiekuńczo - wychowawczo - oświatową. Siostry pracowały w sierocińcach, bursach, internatach, ochronkach, przedszkolach i szkołach wspierając dzieci z najuboższych rodzin, dając im możliwość zdobycia wykształcenia i zawodu. W 1922 roku powołano przy Zgromadzeniu Stowarzyszenie "Nauka i Praca", w ramach którego w okresie międzywojennym Siostry prowadziły kilkanaście szkół i kursów zawodowych.

        Jak wynika z linku budynek odzyskany został w 1993 (i to by się zgadzało).

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka