Dodaj do ulubionych

To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku

IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 08:20
Zieeew.... Co za bzdurny artykuł. I w dodatku tendencyjny.
Przecież nikt normalny nie będzie korzystał ze starego terminala na serio. Z tego, co mówił szef PPL ma on pełnić jedynie funkcję awaryjną, a nie terminala głównego - tym pozostanie T2 - po rozbudowie jest w stanie przyjąć dużo naprawdę dużo pasażerów. Ile tam jest stanowisk odprawy - 280? 300? Jeżeli będzie potrzeba to one właśnie zostaną uruchomione w pierwszej kolejności, nikt nie będzie wysyłał pasażerów do Etiudy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wawak Belgia, lotnisko Charleroi IP: *.warszawa.mm.pl 27.01.12, 08:25
      Autor nie był chyba na lotnisku Charleroi pod Brukselą z którego korzystają tanie linie lotnicze. Buda bez udogodnień dla pasażerów.
      • jot.be Re: Belgia, lotnisko Charleroi 27.01.12, 08:53
        A czego brakuje na Charleroi?
        Chyba, że piszesz o starym terminalu sprzed 5 lat....

        Pozdr
    • Gość: sz Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.105.75.238.spec.waw.pl 27.01.12, 08:32
      Co się w tej Wyborczej do Etiudy przyczepiliście?
      Jak mówią władze portu tak jest łatwiej zorganizować odprawę dla dużej ilości pasażerów, jakby zrobili to w namiotach, jak planowano na początku to też by źle było - bo w namiotach, wstyd, skandal itp itd
      Poza tym nie wy się tam będziecie tłoczyć tylko pasażerowie którzy będą tylko i wyłącznie wylatywać z Warszawy, więc o co ten krzyk?
    • Gość: przypadkowy To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku IP: *.lnse1.cht.bigpond.net.au 27.01.12, 08:47
      ciekawe ile podobnych terminali odwiedzila autorka,
      lepiej chwilke pomyslec zanim sie glupoty pisze
    • Gość: cynek2003 Autorka chyba się nie wyspała IP: *.seen.pl 27.01.12, 08:47
      Albo dawno nie czyściła... zębów. Po co wylewać swoje frustracje w gazecie, skoro ten terminal ma być na 10 dni i dla określonej grupy ludzi. Czy naprawdę nie ma tematów ciekawszych? I czy nie można wlać w artykuł trochę optymizmu? O takim zabiegu jak IRONIA, wywołująca uśmiech u czytającego chyba pani nie słyszała, a szkoda, bo łatwiej by się ten nekrolog czytało.
    • Gość: Zeb 60 minut przed wylotem z ETIUDY w 2008, IP: 80.50.234.* 27.01.12, 08:55
      tłok taki, że kolejka na zewnątrz, raczej sprawne i szybkie tempo, już po 40 minutach w okolicy check-inów, obsługa uprzejma chociaż widać było, że nie ma tam jakiegoś specjalisty od organizowania tego bajzlu. Efekt: jedna Pani siedzi i czeka na pasażerów, druga nie ma czasu odetchnąć pełną piersią. Mocno zrezygnowane, podobno przyjeżdżały do pracy na 4-5 rano, więc można mieć dość już o 8ej. Jak sie kupuje bilet za 300-500zet trudno oczekiwac luksusów, przewoźnik nie funduje tych biletów, tylko chce wyjść na swoje. Polityka Okęcia też ma w tym swój udział, jest to chyba jedyne lotnisko gdzie większość, pasażerów z przylatujących samolotów czeka na autobus lotniskowy, co jest tańsze dla przewoźnika niż rękaw. Poza tym można odnieść wrażenie, że szefowie firmy uznali, że nie warto się starać bo i tak ludzie lecący dalej niż do Luton musza korzystać z WAW, bo nie będa przecież jeżdzili kolejką do AMS lub LHR.
      • Gość: kk Re: 60 minut przed wylotem z ETIUDY w 2008, IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 09:32
        Co za bzdura. Bilet np. Lufthansy obecnie kosztuje 300-500 zl, a ceny poszly w gore!!! Klient ktory placi tyle za bilet niby-tanich linni lotniczych ma prawo oczekiwac, ze bdzie traktowany normalnie, bo to normalna cena biletu! A nawet jesli obecnie kupuje bilet za 80 zlotych, to jest to pula promocyjna, reszta pasazerow placi normalne stawki i wszyscy musza byc traktowani jak klienci a nie jak bydlo, co trafnie opiala autorka tekstu.
        • Gość: Zeb Re: 60 minut przed wylotem z ETIUDY w 2008, IP: 80.50.234.* 27.01.12, 10:23
          niezupełnie, jak słusznie zauważyłeś/aś, 80zet to pula promocyjna, 500 zet za bilet Lufa to też nie jest oferta cennikowa.
          1. Porównuj bilety na ten sam dzień kupowane z takim samym wyprzedzeniem (tydzień), z porównywalna destynacją np. WAW-LHR, WAW-LTN, kupowany w ten sam sposób, zabierasz tę samą ilość bagażu
          2.Bilet "normalnych" linii to około 1400-2000 zet, bilet tanich linii 600-1000 zet. Mniej więcej taka jest relacja.
          3.Z jakiegoś powodu tanie linie czyt.niskokosztowe, chcą zarobić minimalizują koszty, czyt. serwis usług na lotnisku.
          4.Wybrałeś/aś Lufe, Lot czy Brytyjczyka, udało się kupić bilet za 500zet ale serwis będzie lepszy niż bilet w WIZZ lub Ryanie za 900zet. Ale Twoje oczekiwania dotyczą wyboru linii a nie ceny biletu. Jak będziesz miał farta i polecisz np. do USA Emirates za 2000zet to serwis będzie lepszy niż w Locie i nie możesz oczekiwać od Lotu, że zapłacisz więcej niż za bilet Emirates, a nie podają Ci 20letniej whisky.
          • Gość: kk Re: 60 minut przed wylotem z ETIUDY w 2008, IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 11:34
            Nie umiesz kupowac biletow.
    • drake77 To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 08:56
      "Zamiast kiełbasy do bagażu można spokojnie pakować materiały wybuchowe."

      Co za bzdura! Bagaż, po odprawie biletowo-paszportowej, gdzie jest ważony i oklejany, trafia do kontroli pirotechnicznej, gdzie jest prześwietlany! I to nie tylko bagaż rejestrowany (główny), ale także podręczny.

      Mam wiele doświadczeń związanych z terminalem Etiuda, bywały tam naprawdę ciężkie dni. Ale nie zapominajcie, że wszystkie linie, które stamtąd latały miały wybór - Terminal 1 oraz później oddany Terminal 2. Powiem więcej - linie lotnicze takie jak Wizzair, Iceland Express, swego czasu także Ryanair nie chciały się przenosić gdzieś indziej. Gdy zapadła decyzja o zamknięciu Etiudy to Ryanaira już nie było, Wizzair powoli zaczął odwracać się od Warszawy. A proszę pamiętać, że Wizzair jest drugą najczęściej wybieraną linią lotniczą w Polsce i z pewnością jest istotnym kontrahentem dla portów lotniczych.

      Podsumowując działalność Etiudy dla tanich linii - gdyby tam udało się zatrzymać tylko część linii lotniczych (np. Wizzair, Norwegian i Germanwings), a resztę przenieść do T1/T2 to terminal spokojnie by wytrzymał wydolnościowo. Przy niewielkich inwestycjach np. w rozbudowę sanitariów byłby to całkiem porządny terminal spełniający wyśrubowane przecież, europejskie standardy bezpieczeństwa.

      Ja nie widzę specjalnych przeciwwskazań jeśli chodzi o powtórne uruchomienie Etiudy na czas najintensywniejszych przylotów i odlotów. Lepiej wykorzystać budynek, który już jest niż stawiać jakieś tymczasowe namioty.

      Wydaje mi się także, że autorka nie widziała np. lotniska Beauvais pod Paryżem. Akurat przykład Charleroi, które zostało znacząco rozbudowane ostatnio uważam za niedobry przykład małego terminala.
      • Gość: kk Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 09:47
        W mojej ocenie autorce nie chodzi o to, zeby na Etiudzie byly marmury i sklepy z koniakiem po 1500 euro czy inny Cartier, tylko o DOBRA ORGANIZACJE i ludzkie warunki. Moze to dziwne, ale odprawienie kibicow w takich warunkach jakie byly na Etiudzie z cala pewnoscia skutecznie odstraszy ich od jakiegokolwiek ponownego przyjazdu do Polski. O wszystkim opowiedza tez swoim znajomym, kolegom, rodzinom, wspolpracownikom , zatem Polska wyda miliardy na stadiony a przez niechlujstwo i burdel organizacyjny STRACI potencjalnych turystow, bo po takim sajgonie jaki byl na Etiudzie nikt tu nie przyjedzie z wlasnej woli.

        Tak sie sklada ze mowie biegle dwoma jezykami uzywanymi na calym swiecie, a dwa lokalne procz polskiego znam pasywnie, lepiej nie cytowac komentarzy jakie padaly z ust odprawianych pasazerow - niestety, mnie tez zdarzylo sie stac w tamtych kolejkach bez klimatyzacji, w totalnym burdelu, itd. i calkowicie popieram ten alarm - jeszcze jest czas ze mozna cos zrobic!!!!!

        PS. Po jakie licho odnawiano terminal Chopina, zeby TYLKO VIPy mialy ladnie?
    • 1stanczyk To oburzenie przy opisie Etiudy to jest typowa dla 27.01.12, 09:03
      naszego wyrosłego ze szmatławego PRL-owskiego awansu spolecznego, głownie roszczeniowego półświatka półinteligencji, godnie od lat reprezentowanego przez GW, megalomania tej okrzyczanej na okazje tragedii smoleńskiej "elity" "40 milionowego narodu" której europejska "wrazliwosc" i ambicje przerastają o cale lata świetlne jej, cały czas tej samej "elity", możliwości takiego rządzenia krajem by w ogóle była szansa na to, by mogło być inaczej

      Ten opis to jest jaskrawy objaw tej jej (cały czas tej samej "elity" ) skrajnej schizofrenii zrodzonej pobytem w krajach zamożnych i wynikającej z tego ich zupelnie niczym innym, jak tylko naszym położeniem geograficznym, nie popartego poczucia europejskiej przynależności.

      Chcieliby, ale jak się okazuje po blisko dwudziestopięcioleciu suwerennych rządów w naszym kraju, nie potrafią, nie umieją, znajdując sobie na to tysiące debilnych usprawiedliwień

      Nowy Terminal 2 budowaliśmy chyba tak samo długo (przeszło piec lat) jak długo buduje się od zera w krajach zamożnych cale dużo większe od obecnego Okęcia lotniska.

      Linie metra jaką Francuzi sto lat temu zbudowali w 18 miesięcy my otwarcie naszej w Warszawie dumnie fetowaliśmy po 25 latach budowy ...

      Niedawno oddana droga szybkiego ruchu w Warszawie kosztowała (pomimo dużo tańszej robocizny i materiałów budowlanych) tak zachodnich jak i naszych podatników dużo drożej niz podobne budowane w miastach europejskich.

      itd itd itd


      To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku
    • condor To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 09:17
      Artykuł ma takie same walory jak wspomniana Etiuda - czyli bieda z nędzą. Jednak ten terminal był przeznaczony do odprawy tanich linii lotniczych, więc niech sprawca tego tekstu nie domaga się szynki w cenie kaszanki bo to i głupie i niemożliwe zarazem. Natomiast ponowne uruchomienie terminalu na czas mistrzostw uważam za rozsądne posunięcie.
      • Gość: latamito Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.12, 09:26
        Toście jeszcze nie byli na lotnisku Żuliany w Kijowie, zwłaszcza rok temu, jak dopiero co przenieśli tam bazę WizzAIR-a. Namiot festynowy ustawiony na płycie postojowej koło samolotu to było miejsce odbioru bagażu.
      • Gość: kk Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.fbx.proxad.net 27.01.12, 09:55
        Chyba wszyscy PRowcy Okecia sie produkuja na forum pod tym artykulem.
      • Gość: OldBruno Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.6-2.cable.virginmedia.com 27.01.12, 11:30
        Przepraszam, ale terminal został wybudowany, jako jedyny pawilon przylotowy na lotnisku Okęcie na którym istniejący, lepszy budynek, nie mógł już sprostać ruchowi. A wyzyskanie go dla tanich linii lotniczych, to już była reanimacja.
    • jorn To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 09:23
      Autorka albo z Etiudy nigdy nie latała, albo ma kłopoty z pamięcią. Ewentualnie kłamie, bo prawdziwa informacja pod tezę tych wypocin nie pasowała. Otóż po kontroli bezpieczeństwa bagaż odjeżdżał taśmociągiem i nie było możliwości nic już dopakować.

      Poza tym ma być to rozwiązanie tymczasowe na czas krótkotrwałego wzmożenia ruchu podczas wielkiej imprezy sportowej. Rozumiem, że pani Kasia chętnie wyłoży pieniądze na budowę terminala z prawdziwego zdarzenia, który będzie używany przez te kilka tygodni? Przypominam, że podczas poprzednich ME w Austrii i Szwajcarii postawiono na lotniskach namioty z tymczasowymi punktami odpraw i wtedy polska prasa się zachwycała, jakie to dobre rozwiązanie. Gdy o takich namiotach wspomniano kilka lat później jako o tymczasowych rozwiązaniu dla polskich lotnisk, to już wstyd i poruta.
    • miriam_73 Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec 27.01.12, 09:30
      Panią Jaklewicz zapraszam zatem do stolicy Niemiec na Tegel, zwłaszcza do terminalu E.
    • Gość: andrzej przywara To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 09:42
      Mi ten pomysł się podoba, prawdziwy powrót do przeszłości. A tak na serio to kryzys w tym roku nas dosięgnie czy tego chcemy czy nie i nie będzie kasy na nowe inwestycje. To wina rządu, który zakłada coraz większe wpływy z kolejnych dziesięcin które na nas nakłada, zamiast zmniejszać wydatki. Sami ich wybraliśmy, a odwołać nie możemy. Liczyć że ta banda idiotów i nierobów sama się odwoła tez nie ma co. Brak klasy politycznej walczącej o dobro swojego narodu, a walczącej o jak najlepsze miejsce przy korycie.
    • pawel78 "materiały wybuchowe" 27.01.12, 09:44
      "...Zamiast kiełbasy do bagażu można spokojnie pakować materiały wybuchowe."

      Dwie osoby już to poruszyły w swoich komentarzach, ale pozwolę sobie potwierdzić i uściślić. Pani redaktor rzeczywiście przesadziła. Po odprawie i zważeniu bagażu pasażer rzeczywiście sam musiał go przenieść i mógł w międzyczasie coś dopakować, ale dopiero później bagaż był prześwietlany i kontrolowany pod względem bezpieczeństwa (kiedyś mnie tam wzywano, bo w tym prześwietleniu wykryli w moim bagażu coś dużego, czego na ekranie nie potrafili zidentyfikować - a to była po prostu klawiatura do komputera w tekturowym pudle; więc myślę, że butla z gazem tym bardziej by nie przeszła).
      Zgadzam się, że terminal Etiuda był poniżej krytyki. Nawet "tanie" lotniska w Europie wyglądają nieporównanie lepiej (a ktoś, kto powyżej pisał o Charleroi, chyba dawno tam nie był - chyba od dwóch lat jest zupełnie nowy terminal, w dodatku po przeciwnej stronie lotniska niż stary; a i ten stary był sporo większy niż Etiuda). Ale żeby wykazać wady Etiudy, nie trzeba naginać faktów.
    • jasiek-23 To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 10:08
      Ot odkryła amerykę.. a ulice jakie niby są europejskie? raczej szwajcarskie..w sensie na wzór sera szwajcarskiego, a ścieżek rowerowych ile 1/1000 tego co w berlinku? a metra ile w porównaniu z europejskimi stolicami.. Etiuda w 100% tu pasuje ,wszystko się zgadza zapóźnienie cywilizacyjne Polski to jakieś 100 -120 lat (np biorąc pod uwagę sieć dróg w Pl i USA..a będzie pewnie jeszcze więcej.. Tylko z telefonami komórkowymi i komputerami nie jest takźle dlatego,że zajęli się tematem prywatni ludzie a benadziejne państwo z beznadziejnym rządem na czele po prostu nie przeszkadzali..
    • robert_zoliborz To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 10:08
      Przecież nasze lotnisko już jest prawie dwa razy większe niż faktyczne obecne potrzeby. Po co budować na jedno większe wydażenie następny nowy terminal, który potem będzie stał pusty. Cyjestęśmy aż tak bogatym państwem,? Takich rzeczy nawet nie robiła bogata Austria podczas gdy była gospodarzem EURO. Uważam że to rozwiąanie jakie podjeły porty lotnicze jest rozsądnym. To i tak lepsze niz stawianie tymczasowych namiotów itd. Jak to miało miejsce w innych krajach przy tego rodzaju imprezach. Trzeba wykorzystać jak najlepiej posiadany potencjał i nie marudzić.
    • Gość: orient To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku IP: *.ichf.edu.pl 27.01.12, 10:12
      Pani Kasiu, odpocznie pani po tych strasznych przeżyciach przy ścierze w Londynie.
    • hoffi42 To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 13:08
      Ale to jest nasza buda ,na miarę naszych czasów i tak trzymać
    • jestem-z-miasta To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miasteczku 27.01.12, 14:27
      Jeżeli autorka lata tanimi liniami (a takie obsługuje ten terminal) to niech nie wymaga mega-wygód. Proszę wykupić bilet za więcej niż 200 zł i zapraszam obok: full-wypas.
      • Gość: czarownica Re: To buda, nie terminal. Jak w zapadłym miastec IP: *.cdmpekao.com.pl 27.01.12, 15:32
        No niezupelnie - nie tylko tanie linie, czartery też stamtąd latały i nie miało się żadnego wyboru w tym zakresie... Miałam kilka lat temu ogromną przyjemność jechać na mega-wypasione wakacje i okazało się, że wylot jest właśnie z Etiudy. Cena tychże wakacji sugerowała, że będę się pławić w luksusie i owszem - na miejscu tak już było, ale droga do dobrobytu najpierw była drogą przez mękę (czytaj: Etiudę). Więc jak widać nie jest to kwestia pieniędzy i tego, że jak się chce oszczędzać, to się nie narzeka na warunki.
        Gdybym leciała stamtąd po raz drugi, to prawdopodobnie Etiuda nie zrobiłaby już na mnie takiego wrażenia, bo byłabym już przygotowana na to, co tam zastanę - i pewnie większość z Was dlatego ocenia Etiudę "nie taki diabeł straszny", ale przypomnijcie sobie swój PIERWSZY tam pobyt i przyznajcie z ręką na sercu, czy nie byliście wówczas w ciężkim szoku.
        Gdzieś padło porównanie do dworca PKS w jakiejś małej miejscowości i przypuszczam, że jest ono bardzo trafne (nie obrażając żadnej małej miejscowości i jej dworca PKS ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka