Dodaj do ulubionych

Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp...

IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.02.12, 10:13
Ciekawostka. Czyli jeśli ktoś wysłałby pismo do śródmiejskich pierdzistołków, że np. prosi o rozwiązanie umowy na obsługę np. linii autobusowej obsługiwanej przez prywtanego przewoźnika, to te matołki przyjęły by takie psimo w ciemno bez sprawdzania.
Obserwuj wątek
    • thor.g Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... 14.02.12, 10:17
      Ani współczuję ojca durnia i nam wszystkim urzędników idiotów... trzymam kciuki iż Pani prawnik już ich wszystkich ustawi do pionu!

      Pozdrawiam
      • maczor Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym po 14.02.12, 11:41
        Czyli w imieniu urzędnika, można wysłać faks rezygnujący z pracy z jego podpisem (zeskanowanym z pisma urzędowego). Może by tak poprosić Anonymous żeby napisali skrypt wyszukujący pisma urzędowe w sieci i automatycznie wysyłający prośby o zwolnienie.

        To by było coś ;-)
        • Gość: NOWA MODA Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym po IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 12:16
          Jesteś genialny! Naprawdę to jest pomysł!!! Można się wtedy byłoby pozbyć tych debili, czyli "panów na urzędach".
    • Gość: olo Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... IP: 62.22.53.* 14.02.12, 10:30
      O włąsnie, to są urzędy w Polsce, żeby odebrac/złożyć głupi papier trzeba brać wolne i stawiac sie osobiście a taka umowe mozna rozwiązać za pomocą pisemka.
      Do mnie jakiś czas temu przyszła korenspondencja z "podpisem" naczelnika urzędu skarbowego, rozumiem że jak sobie to przeskanuje, napisze pismo do nich o zaprzestanie pobierania ode mnie kasy i wkleje w paincie ten podpis to sprawa zalatwiona?
      :)
    • Gość: r. to juz wiemy.. IP: *.aster.pl 14.02.12, 10:37
      jak sie pozbyc bankow i innych ciucholandow z centrum..;)
      • Gość: fkw Re: to juz wiemy.. IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 12:06
        Masz uciążliwą działalność gospodarczą w sąsiedztwie?
        Jeśli jest w lokalu użytkowym najmowanym w Śródmieściu, to łatwo ją zlikwidować.

        instrukcja w www.fkw.strefa.pl/zgn
    • Gość: Dziki Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 10:38
      mieć ojca DEBILA to dramat. Jak nie daj Boże kobieta trafi do szpitala, to weźmie skurczybyk podpisze za nią wniosek o eutanazję W niektórych wypadkach najlepiej nie mieć w ogóle do czynienia z rodziną.
      A podrobienie podpisu powinna zgłosić na policję i założyć ojcu sprawę o fałszerstwo.
    • Gość: Zuza Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. To bezprawie!!! IP: *.play-internet.pl 14.02.12, 11:08
      Według mnie nie można rozpisać żadnego nowego konkursu, na ten maleńki lokal, bo umowa jako taka nie została tak naprawdę rozwiązana. Nie można bazować na nieformalnych (albo nawet karalnych) czynach i na tym budować kolejnych działań. Podrobiony czy zeskanowany podpis nie ma wartości prawnej, więc nie może być brany pod uwagę na jakiejkolwiek umowie. Ludzie, gdzie my żyjemy??? Czy jak za tego "mądrego" urzędnika podpiszę, że zrzekam się praw do jego mieszkania, to znaczy, że komornik może go też eksmitować z jego domu wraz z rodziną? A potem rozpisałoby się konkurs na sprzedaż mieszkania. Chociaż, może to nie taki głupi pomysł, bo może by go to czegoś nauczyło - "Nie rób drugiemu, co tobie nie miłe"...
      • Gość: dasdadsad Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. To bezprawie!!! IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 14.02.12, 11:17
        Dodam jeszcze, że liczy się również rzeczywista wola strony (subiektywna) a nie tylko prawda obiektywna w postaci podpisu (zresztą fałszywego). Jeżeli wola strony była inna nawet w przypadku gdyby tą umowę ona faktycznie podpisała należy wówczas uznać że rezygnacja jest nieważna (bo nie było takiej woli strony).

        Ps. strasznie drogi ten lokal - 4,2 tys zł za 5 metrów ;/ ciekaw jestem czy Pani wychodzi po wszystkim na czysto (i czy liczy w tym swoją pracę). Kwota zainwestowana w 5 metrów również trochę chyba przesadzona - 80 tys ? Przepraszam ale na co ?

        Koszty :
        Lokal 4,2
        Opłaty (woda, prąd) - 100-150
        Telefon - 50
        ZUS (teraz już) - 1 000 zł

        Koszty stałe na poziomie prawie 6 tys zł + praca (~ 3 tys). Czyli jakieś 10 tys/mc. Dużo tej kawy trzeba sprzedać a miejsce wcale nie jest takie rewelacyjne (w sumie nie jest tam wcale jakiś duży ruch pieszych).
    • Gość: Wolska Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.12, 11:14
      1. To wypowiedzenie umowy nie jest ważne.
      2. Tatuś mądry inaczej.

    • Gość: drmo mam nadzieję, że nie stoi za tym starsucks IP: 212.120.136.* 14.02.12, 11:19
      który globalnie zajmuje się wykurzaniem lokalnych kawaiernek i zastępowaniem ich swoimi lokalami, oferując wysokie czynsze
      • horpyna4 Re: mam nadzieję, że nie stoi za tym starsucks 14.02.12, 11:29
        Może stoi i opłacił tatusia?
    • Gość: fkw Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym po IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 11:35
      Masz uciążliwą działalność gospodarczą w sąsiedztwie?
      Jeśli jest w lokalu użytkowym najmowanym w Śródmieściu, to łatwo ją zlikwidować.

      instrukcja w www.fkw.strefa.pl/zgn



    • Gość: kasia ręce opadają.. IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 14.02.12, 11:39
    • Gość: kooler Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.12, 12:48
      Tak to jest jak sie spotka debil z debilami. Ojcec konkretnie ma cos nie tak we lbie. Powinien miec sprawe o falszowanie dokumentow. W zgn tez jak widac nie pracuja inteligenci, powinny poleciec glowy i wyplacone stosowne odszkodowanie ale jedyne czego sie spodziewam to krycie dupu kolegow za usmieszkami rzecznika i rozwiazanie sprawy w sadzie, co bedzie trwalo tak dlugo ze kobieta prowadzaca dzialalnosc dawno zwinie interes z kupa dlugow...
    • bimtravel Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... 14.02.12, 13:00
      Nie jest to takie proste. Faktem jest, że samowola bezdusznych urzędników jest porażająca. Nie wiem jak wyglądała umowa na wynajem tego lokalu, ale ZGN-y dołączają tzw. ugodę remontową, którą stosują po oddaniu lokalu wybiórczo, tzn. wskazują „palcem” elementy, za które zwracają koszty. Są to złodziejskie metody. Wynajmujący remontuje nie swój lokal, a potem następuje przymusowa darowizna na rzecz miasta w postaci wyremontowanego lokalu, które miasto potem wynajmuje kolejnemu jako lokal o podwyższonym standardzie za wyższy czynsz. Ja zostałem w te sposób oszukany przez mokotowski ZGN. Nie ma to nic wspólnego ze sprawiedliwością społeczną, ale jaki kraj i władze tacy i urzędnicy.
      • Gość: zag Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym po IP: *.acn.waw.pl 14.02.12, 13:15
        Absolutnie się z tym zgadzam. Dziwię się, że dotychczas żadna z gazet czy telewizji nie nagłośniła sprawy bandyckiej działalności ZGN. Dziennikarz słusznie przytoczył słowa jednego z bohaterów artykułu, iż licytacja powinna być jawna bo wtedy uczciwie można uzyskać właściwą cenę. Teraz jest tak, że trzeba wariata aby dał jak najwyższą cenę. W rezultacie jeśli nie zakładasz banku to prawdopodobnie twój biznes padnie w ciągu kilku miesięcy, a lokal i tak będzie potem stać pusty kolejnych kilka miesięcy. Przecież to jakaś paranoja - gdzie tu sens?
        Burmistrz śródmieścia dopiero co mówił, że chce mieć prestiż w centrum. A ja widzę pełno lokali, które stoją od miesięcy późne, bo nikt kto bierze pod uwagę ryzyko nie weźmie udziału w konkursie na lokal na obecnych warunkach.
        • bimtravel Re: Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym po 14.02.12, 13:22
          To nie tylko burmistrz Śródmieścia. Dzielnica Mokotów chyba jest w te klocki lepsza. Na Mokotowie stoi pełno pustych lokali, których nikt nie chce brać, bo, albo nie ta lokalizacja, albo wynegocjowany czynsz za wysoki. Jeszcze w umowach ZGN-y zawierają klauzulę podwyższania w trkcie trwania umowy i to jest też chore, nie mówiąc już o oszustwach remontowych.
    • avadoro Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podp... 15.02.12, 01:15
      Skoro pani wyjaśniła sprawę, a oni nadal ją nękają i wysyłają pisma o "bezumowne" etc., to może wytoczyć sprawę karną o zastraszanie/nękanie? Plus odszkodowanie za straty moralne?
    • ukos To może akcja masowych "rezygnacji" debili? 06.09.12, 10:12
      Jak dostaną kilkaset "rezygnacji" prezydenta, wiceprezydentów, burmistrzów i radnych wszelakich szczebli, to może otrzeźwieją. Podpisy też przecież nie będą prawdziwe, mogą być z komputera albo z czegokolwiek innego, więc mowy o fałszowaniu nie będzie. A skoro ZGN o tak sobie może naliczać jakieś bezprawne opłaty, to i od tych "ustępujących" można żądać zwrotu wynagrodzenia z ustawowymi odsetkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka