zebedo 17.02.12, 15:06 Niech Gronkiewicz wraca do Wawra gęsi pasać. Coraz częściej okazuje się jak członkowie PO oderwali się od społeczeństwa. Przykład arogancji poszedł od samej góry, a pomniejsi urzędnicy ochoczo go przejmują . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kac Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... 17.02.12, 15:08 Tak zamykają okienka. U moich rodziców dopóki w piwnicy były koty, cuchnęło tak że się niedobrze robiło przechodząc koło schodów na dół. O fetorze w samej piwnicy już nie wspomnę. Potem była wielomiesięczna batalia o pozbycie się kotów. Oczywiście miłośnicy (którzy z sąsiedniego bloku donosili jeść kotom w naszych piwnicach) ponosili wielkie larum, że tak nie wolno że to straszne i że zaraz będą szczury itp. Teraz kotów nie ma, jest czystko i nie śmierdzi, a jeszcze jedno - szczurów też nie ma. I niech nikt nie mówi, że zamykanie okienek w piwnicach to "zbrodnia". Bloki są dla ludzi a nie dla kotów ! Jak ktoś je kocha niech je hoduje u siebie w domu a nie w czyjejś piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thusz Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.home.aster.pl 17.02.12, 15:19 jest tak pięknie i pachnąco... szczury na pewno już są tylko jeszcze ich nie spotkałeś. Przyroda nie znosi próżni. Odpowiedz Link Zgłoś
stefaniszyn Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:23 U mnie nie ma kotów. Są za to szczury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca tenisa Re: Wolę szczury, niż koty IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.12, 16:26 A może ty masz domieszkę szczurzej krwi?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Wolę szczury, niż koty IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.05.13, 03:17 u nas nie ma ani kotów, ani szczurów, jest trutka na szczury i czysto i nic nie śmierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 15:25 Wystraczą te domki i smrodu w piwnicach nie będzie,proste ,prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 31.178.125.* 17.02.12, 23:15 NIE !!!!!! Tak Straż dla zwierząt rozwiązuje sprawy - wywalając koty z piwnic na pewną śmierć www.boz.org.pl/mz/wwa_bielany/index.htm w piwnicy mają ciepło, łatwiej się nimi zaopiekować, wodę zimą można wystawić nie zamarznie - byłam na jesieni i oglądałam te budy - nie było tam ani jednego kota - po prostu kompromitacja i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y0y0y0y0 Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 178.73.49.* 17.02.12, 15:45 Nie rozumiem tej nagonki na ludzi, którzy chcą pomagać bezdomnym kotom. Przecież to nie oni je wyrzucają z domu, tylko tacy nieczuli sku*****e którym obojętny jest los zwierząt. Uwierz, że wolontariusze adoptują tyle kotów ile jest w stanie pomieścić ich mieszkanie i na ile ich stać. Jeszcze jedno, gdyby nie tacy ludzie to populacja kotów wolno żyjących byłaby duuuużo większa, bo wolontariusze odławiają je i kastrują dzieki czemu koty nie rozmnażają się bez sensu w postępie geometrycznym. Zresztą przeszkadzają Wam koty w piwnicach, to pomóżcie w takich właśnie inicjatywach jak stawianie budek POZA piwnicami!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proste nie tłumacz POpaprańcom IP: *.centertel.pl 17.02.12, 15:53 bo oni i tak nie zrozumieją, dla nich się liczy szmal, fura, komóra , .....a ja zawsze mówię kot to też człowiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katka Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 16:55 Brawo! idealnie powiedziane, zgadzam się w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:50 kac napisał: > I niech nikt nie mówi, że zamykanie okienek w piwnicach to "zbrodnia". Zbrodnia to i tak eufemizm. A ty jesteś zwykły kretyn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 31.178.125.* 17.02.12, 23:33 Zamykanie okienek skutkuje tym, że koty zamknięte w piwnicy umierają śmiercią głodową, lub na zewnątrz narażone są na zamarznięcie - jest to zadanie zwierzęciu śmierci ze szczególnym okrucieństwem, jest to przestępstwo zagrożone dwoma latami (po zmianie ustawy trzema latami) więzienia ... jak dorwę takiego s...a to dopilnuję aby zgnił w wiezieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutek żeby się twoje słowa w gó... zamieniły IP: *.centertel.pl 17.02.12, 15:51 tylko tyle dla ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosniczka kotow Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.205.36.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.12, 16:09 Bo zeby otworzyc okienko to trzeba przygotowac najpierw odpowiednio pomieszczenie, wydzielic 1 pomieszczenie, tak aby nie szwedaly sie po piwnicach, postawic kuwety, koce (czyste) do spania i SPRZĄTAĆ tam!!!! A nie wybić okienko i niech sie dzieje co chce... Odpowiedz Link Zgłoś
wizard5 Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 20:17 Widac ze ze wsi jestes....faktycznie warto sie chwalic ze w piwnicy pachnie, to najwazniejsza sprawa.Chcialbym zeby ktos Ci zamarzł np z rodziny. pozdrawiam nieserdecznie cudownie pachnaca osobo ze szlacheckim rodowodem,najcudowniejsza i t d . och jak strasznie "cuchnęło" jesssusiku jak strasznie nie mozna bylo zejsc na dół...o matko współczuje, jakie to okropne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kokojambo Re.Lamus..... IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.02.12, 23:01 Pojeździj sobie lamusie autobusem to tam sie nawdychasz odpowiednich zapachów od bezdomnych i brudasów jak ci koty przeszkadzaja.A tak pozatym dla swojego dobra lepiej wiecej sie nie wypowiadaj na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
shootthemall314 Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 04.10.13, 23:23 kac napisał: > Tak zamykają okienka. U moich rodziców dopóki w piwnicy były koty, cuchnęło tak > że się niedobrze robiło przechodząc koło schodów na dół. O fetorze w samej piw > nicy już nie wspomnę. Potem była wielomiesięczna batalia o pozbycie się kotów. > Oczywiście miłośnicy (którzy z sąsiedniego bloku donosili jeść kotom w naszych > piwnicach) ponosili wielkie larum, że tak nie wolno że to straszne i że zaraz > będą szczury itp. Teraz kotów nie ma, jest czystko i nie śmierdzi, a jeszcze je > dno - szczurów też nie ma. I niech nikt nie mówi, że zamykanie okienek w piwnic > ach to "zbrodnia". Bloki są dla ludzi a nie dla kotów ! Jak ktoś je kocha niech > je hoduje u siebie w domu a nie w czyjejś piwnicy. ścierwem jesteś i jak ścierwo skończysz Odpowiedz Link Zgłoś
kac Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... 17.02.12, 15:11 Tak zamykają okienka. U moich rodziców dopóki w piwnicy były koty, cuchnęło tak że się niedobrze robiło przechodząc koło schodów na dół. O fetorze w samej piwnicy już nie wspomnę. Potem była wielomiesięczna batalia o pozbycie się kotów. Oczywiście miłośnicy (którzy z sąsiedniego bloku donosili jeść kotom w naszych piwnicach) ponosili wielkie larum, że tak nie wolno że to straszne i że zaraz będą szczury itp. Teraz kotów nie ma, jest czystko i nie śmierdzi, a jeszcze jedno - szczurów też nie ma. I niech nikt nie mówi, że zamykanie okienek w piwnicach to "zbrodnia". Bloki są dla ludzi a nie dla kotów ! Jak ktoś je kocha niech je choduje u siebie w domu a nie w czyjejś piwnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staciek Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.226.195.41.dormar.net.pl 17.02.12, 15:13 100% racji Odpowiedz Link Zgłoś
stefaniszyn Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:25 Gość portalu: staciek napisał(a): > 100% racji Pamiętaj Staciek: jak ktoś ma 100% racji, to jest to od razu bardzo podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.warszawa.vectranet.pl 17.02.12, 20:48 Piszesz "choduje", a ja myślę, że w y h o d o w a l i cię na analfabetkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staciek Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.226.195.41.dormar.net.pl 17.02.12, 15:11 ciekawe, dlaczego nie zatroszczą się o np szczury... sa takie biedne, nie dość że nikt ich nie lubi, to jeszcze takie brzydkie... EKOLODZY (w tym wydaniu) to niestety hipokryci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annonym Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.pse-operator.pl 17.02.12, 15:12 Jakoś w małych miejscowościach można ten problem rozwiązać. zainstalowanie takich domków dla kotów nie jest dużym wydatkiem. na pewno mniejszym niż zatrudnianie armii urzędników. Jeśli jest inicjatywa obywatelska w tej sprawie to niedopuszczalnym jest zlekceważenie jej w taki sposób. To gmina odpowiada za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami, więc czemu urzędnicy sami sobie utrudniają życie????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.tvn.pl 17.02.12, 15:41 nie życzę sobie żeby moje podatki szły na koty i ich domki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y0y0y0y0 Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 178.73.49.* 17.02.12, 15:49 gminy i tak muszą zajmować się problemem bezdomnych zwierząt pajacu i to właśnie z twoich podatków. Nie podoba się? to zostań radnym, albo posłem i zacznij pracę nad inną ustawą. Takie domki mniej kosztują niż utrzymywanie kotów w schronisku na co też idą twoje podatki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zmeczony_rzadem Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.waw.pl 17.02.12, 15:49 Ja z kolei nie życzę sobie aby moje podatki szły na rozdmuchaną do absurdalnego poziomu biurokrację. Grube pieniądze biorą, ale ze swoich obowiązków to wywiązywać się nie chcą. Typowe, przecież nie zostali zatrudnieni ze względu na swoje umiejętności zawodowe (bo takich nie posiadają). Pan z IP: *.tvn.pl woli z wazelinką powciskać się notablom tam gdzie słońce nie dochodzi, w końcu za to Panu płacą - rozumiemy, współczujemy. Koty przynajmniej są pożyteczne i tępią szczury, urzędasy tępią co najwyżej ludzką inicjatywę. Odpowiedz Link Zgłoś
nowedding Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:49 Gość portalu: anonymous napisał(a): > nie życzę sobie żeby moje podatki szły na koty i ich domki Ja nie życzę sobie, żeby moje podatki szły na Twoje potrzeby. Naprawdę nie masz innych powodów do zmartwienia niż bezdomne koty? To społeczeństwo staje się coraz smutniejsze i okrutniejsze. Czubek własnego nosa jest najważniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:57 nowedding napisała: > Gość portalu: anonymous napisał(a): > > > nie życzę sobie żeby moje podatki szły na koty i ich domki > > Ja nie życzę sobie, żeby moje podatki szły na Twoje potrzeby. Naprawdę nie masz > innych powodów do zmartwienia niż bezdomne koty? To społeczeństwo staje się co > raz smutniejsze i okrutniejsze. Czubek własnego nosa jest najważniejszy. Dokładnie.Pozostaje jeszcze pytanie,gdzie ten TVN-owski pojeb płaci swoje podatki.Czy tam gdzie mieszka i pracuje czy w swojej Pipidówie. zaleciało mi słoikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:53 Gość portalu: anonymous napisał(a): > nie życzę sobie żeby moje podatki szły na koty i ich domki Przeznacz swoje podatki na stadion legii TVN-owski pojebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nuta Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.onboard.pl 17.02.12, 15:53 a ja nie mam ochoty łożyć na edukację lub ochronę zdrowia twoich dzieci, ale prawo jest prawem więc moje podatki idą na dzieci a twpje na bezdomne koty, czy się to nam podoba czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 15:55 Gość portalu: anonymous napisał(a): > nie życzę sobie żeby moje podatki szły na koty i ich domki Nie życzę sobie aby moje podatki szły np na leczenie takich ludzkich śmieci jak ty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13f Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 19:46 Czy to, i to w godzinach pracy, gdzie wypadałoby wypełniać swoje obowiązki zamiast opier.dalania się na forach jest, jak mam rozumieć, OFICJALNYM stanowiskiem pracodawcy durnej słoiczyny, która na śmieciowej umowie i tak podatków nie płaci, a jeżeli już, to gdzieś głęboko na łojcowiźnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 176.31.202.* 17.02.12, 19:59 prymitywie anonymous to jedź na Ukrainę, bo tam pasujesz ze swoim podejściem do rzeczywistości: www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/482104,Trwa-eksterminacja-psow-przed-Euro-2012 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Parapet Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.compi.net.pl 17.02.12, 15:48 Skoro koty zamarzają, to po co taki pożyteczny domek zostawiać w ratuszu. Jak owa Straż chce pomóc zwierzakom, powinna go postawić w innym miejscu, tam, gdzie się przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.12, 15:53 Straz przyniosla PRZYKLADOWY domek dla kotow, aby urzednicy mogli organoleptycznie doswiadczyc jak taki domek wyglada... Trudno to zrozumiec??? Czytaj ze zrozumieniem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutek kury wam szcz... prowadzać IP: *.centertel.pl 17.02.12, 15:50 tylko tyle dla bufetowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takie proste kot to też człowiek IP: *.centertel.pl 17.02.12, 15:55 i tak je traktują ludzie, którzy mają duszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Gdzie można dostać taki domek? IP: *.205.36.66.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.02.12, 16:02 W mojej okolicy (stary Mokotów) tez jest problem z zamknietymi piwnicami dla kotów. Ja bardzo chętnie postawie taki fajny domek dla kotów w moim przydomowym ogródku. Będą tam miały bezpiecznie, a i do jedzenia i wody blisko, bo je dokarmiamy.. Mamy dla nich tylko takie pudełko, ale na mrozy sie nie nadaje, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saga Re: Gdzie można dostać taki domek? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.12, 16:17 może zadzwoń do straży dla zwierząt tel 22 353 50 60 www.sdz.org.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Gdzie można dostać taki domek? IP: *.play-internet.pl 17.02.12, 19:16 Dzwoniłam i są do rozdania w Straży dla Zwierząt - mail: zg@sdz.org.pl lub nr tel 516 150 642. Dzwońcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sky_fifi Pani Prezydent nie lubi kotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 16:57 Szkoda, bo mogła sobie bardzo dobry PR zrobić. A tak zrobiła negatywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henryk Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 17.02.12, 17:03 Ty prymitywie,kazdy kot ma wiecej rozumu niz ty.Wstyd,ze nazywasz sie czlowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
jungleman Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 22:32 Gość portalu: Henryk napisał(a): > Ty prymitywie,kazdy kot ma wiecej rozumu niz ty.Wstyd,ze nazywasz sie czlowiekiem On nie nazywa się człowiekiem, to tylko ludzki śmieć. Odpowiedz Link Zgłoś
olaskwarka Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie 17.02.12, 17:38 Witam, jestem studentką SGH warszawie i piszę pracę licencjacką na temat popularności kołder i poduszek jedwabnych w Polsce. Do mojej pracy potrzebuję waszej pomocy! Proszę o pomoc przy wypełnianiu ankiety - zajmie to około 3 min i jest całkiem przyjemne :) Link do ankiety: www.surveygizmo.com/s3/787635/Ko-dry-i-poduszki Z góry dziękuję! Każda ankieta przybliża mnie do sukcesu, jakim będzie napisanie pracy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 19:31 Czyżby samo napisanie pracy licencjackiej miało być aż sukcesem? No proszę, a mnie się zdawało, że 20-30 stron tekstu złożonego głównie z cytatów jest dla dorosłej, wykształconej, inteligentnej osoby zwykłym, niezbyt trudnym referatem, a nie taką drogą przez mękę żeby jego skończenie nazywać sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 13f Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.12, 19:48 A sukces tego, jakże ambitnego licencjatu zwieńczony będzie świetlaną karierą na zmywaku w pakistańskim kebabie gdzieś na głębokiej prowincji wysp brytyjskich, kochana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.05.13, 02:40 z chęcią wypełnię jak zniknie konieczność podawania dochodów, w kazdej ankiecie jest opcja "odmowa odpowiedzi", zawsze zaznaczam, mogę na wszystkie pytania odpowiadać, a dochody to moja sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kp Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.12, 17:50 Karany sądownie za wymuszenia Mateusz J. już się nie lansuje jako Komendant? A może siedzi? Bo coś cicho ostatnio o tej personie. Ale wszystko zostało w rodzinie, o wspólnej orientacji. Teraz mamy Tomka J., zbieżność pierwszych liter nazwisk przypadkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
rypalski domki plus jedzenie ... 17.02.12, 18:34 mieszkam od wielu lat w duzym miescie centralnej Kanady. Tu takze mamy ostre zimy i duzo bezdomnych ... takich ,ktore stracily domy i dzikich ... takich ,ktore nigdy nie mialy domu kotkow ... ktore urodzily sie z dzikiej matki i te najbardziej boja sie malpy ludzkiej. Normalnie miasto wylapuje zgloszone bezdomne koty, ktore umieszcza w schroniskach jednak ilosc miejsc w tych schroniskach jest ograniczona ... co roku wladze gazuja jak w Auschwitz okolo 2 tys kotkow i tyle samo psow. Istnieja prywatne "no kill" schroniska, ktorych wolontariusze nie zabijaja zlapanych kotkow - szczepia je ... lecza a pozniej probuja znalezc nowy dom dla kotka - to wlasnie takiemu nie zabijajacemu kotkow schronisku podarowalem kilkaset dolarow jakie dostalem na drogi obiad w najlepszej restauracji w poprzednim roku od pracodawcy. W naszym prywatnym domu wystawiamy conajmniej 6 razy na dobe ... na schodach przed drzwiami miski z sucha Purina jak i miseczki z najlepszymi puszkami ... z ryb morskich dla kotow. Takze w ogrodzie od lat stoja duze podobne do psiej budy domki z grubymi scianami ocieplonymi wata szklana dla bezdomnych kotkow ... zauwazylem ,ze najczesciej z nich korzystaja kocice ... koty rzadziej. Nasze 3 koty w domu ... to byle bezdomne znajdy , ktore zywilismy czesto przez rok zanim pozyskalismy ich zaufanie i weszly dobrowolnie do i zostaly w naszym domu ... moga robic wszystko na co tylko maja ochote w naszym domu ... bo stac nas na wymiane drobnych zniszczen ... nigdy nie sa karcone a najwieksza kara dla nich jest polskie slowo "ty brzydoku" , ktore doskonale rozumia. Spia z nami w naszych lozkach na puchowych koldrach i kazdego ranka budzi nas ostry jezyczek lizacego nas kotka ... Bardzo je kochamy i sa czlonkami naszej rodziny. Wiecej serca i zrozumienia dla tych kochanych stworzen ... zalecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzień świra Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.play-internet.pl 17.02.12, 19:03 Przecież oni to robią nie dla kotów tylko dla kasy aby wyłudzić większą dotację od miasta. Oni już chyba raz zajmowali się kotami na Broniewskiego na Żoliborzu. Koty wyłapali z piwnic przed zimą i pozamykali okienka piwniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Czyżby urzędnicy chodzili swoimi scieżkami? IP: *.play-internet.pl 17.02.12, 19:06 Czego tu oczekiwać skoro do wyborów daleko? mają ciepły stołek i tyle. Tak tak. Urzednicy chodzą swoimi ścieżkami tak jak koty. Tylko że wszyscy obywatele zapewniają im wikt i opierunek. ... to straszne aby dopusić na terenie własnej gminy do tylu śmierci. Urzednicy! Polska to nie "obozy koncentracyjne", czyż nie tak? Udowodnijcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adi Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: *.aster.pl 17.02.12, 19:31 Pani rzecznik mówi, że miasto przygotowało paczki dla kotów, pytanie gdzie i kto słyszał o tych paczkach ? a co do Strazy dla Zwierzat to jest organizacja która bardzo skutecznie działa na rzecz zwierząt od lat ich obserwuje i wspieram finansowo i co roku podatek 1% macie u mnie zapewniony :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re: Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie IP: 31.178.125.* 17.02.12, 23:04 Jest leczenie, kastracja szczepienia i karma dla wolontariuszy-karmicieli, patrol eco. Straż dla zwierząt dwa lata temu wywaliła koty z piwnic na pewną śmierć - to jest SKANDAL www.boz.org.pl/mz/wwa_bielany/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
7o Lech Kaczyński dbał o stołeczne koty. 17.02.12, 19:53 hgw to nie Lech Kaczyński! Śp prezydent dbał o warszawskie koty a człowieka poznaje się po jego stosunku do słabszych istot... Dzięki Lechowi Kaczyńskiemu bezpańskie koty miały darmową karmę, leczenie i sterylizację w stolicy. Były darmowe szkolenia dla eko-patroli i opiekunów kotów wolno-bytujących. On pierwszy odważył się zwrócić uwagę spółdzielniom mieszkaniowym, aby udostępniały w zimowe mrozy swoje piwnice dla kotów bezdomniaków. Niebo a ziemia... niestety :( Gdzie tam hgw do warszawiaka, profesora Kaczyńskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
nowedding Re:dumne emerytki rozmnażają ten koci smród 17.02.12, 21:06 Gamoniu. Koty bezdomne zawsze będą częścią miasta. A utrzymanie ich populacji pod kontrolą i w zdrowiu jest mozliwe dzieki sterylizacji i dokarmianiu - na to sa potrzebne pieniadze. Bezmyslne rozmnaznie to sprzedawanie kotów perskich" na bazarach i allegro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Koty zamarzają w Warszawie. Uratują je kocie do... IP: 31.178.125.* 17.02.12, 22:06 STRAŻ dla zwierząt w Warszawie to SKANDAL - nieporozumienie i kompromitacja Może tak sami do zimnych domów by się przenieśli, pretekst aby koty wyrzucać z piwnic. Dla dobra kotów wolno żyjących to oni na pewno nie działają. www.boz.org.pl/mz/wwa_bielany/index.htm A tu płaczą nad 55 ... a te ok 40 kotów co wywalili dwa lata temu z bloków na Bielanach, to ile przeżyło ? Byłam tam na jesieni i ani jednego kota nie widziałam. - obłuda i zakłamanie. Niech sami sobie w zielonej zimnej budzie mieszkają !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ślazaczka Bardzo nie ładnie Pani Prezydent. IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.12, 22:23 Dziś jest symboliczny, uznany w wielu cywilizowanych krajach świata - Dzień Kota. Pani nie miała czasu na pięć minut spotkania? ... pewnie nie było telewizji i szkoda było czasu na pokazanie "dobroci"... Nie pozdrawiam bo nie mam czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re: Bardzo nie ładnie Pani Prezydent. IP: 31.178.125.* 17.02.12, 22:47 Pewnie... jak spotka się ze strażą dla zwierząt to przez to kotom będzie lepiej Ha, ha... Straż dla zwierząt rozwiąże sprawę - jak tu wywalając koty z piwnic na pewną śmierć www.boz.org.pl/mz/wwa_bielany/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re:dumne emerytki rozmnażają ten koci smród IP: 31.178.125.* 17.02.12, 22:56 Jasne... niektórym nawet tlen w powietrzu przeszkadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryt Bezpańskie koty, które w miesiąc nie znajdą nowego IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.12, 02:52 pana, po prostu powinno się usypiać. Usuwanie zbędnego zwierza jest podstawowym zadaniem każdej gminy. To chyba oczywiste, że dziki i łosie nie powinny biegać po Marszałkowskiej. Podobnie jest z kotami i psami. Kto jest chętny niech je zabierze, albo płaci na ich utrzymanie w prywatnych schroniskach. I proszę nie porównywać życia zwykłego zwierzęcia do życia ludziego. W ten sposób sami dyskredytujecie swój własny żywot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jose Spalinero Marszałkowska potrzebuje więcej spalin a nie kotów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.02.12, 06:56 > pana, po prostu powinno się usypiać. Usuwanie zbędnego zwierza jest podstawowym > zadaniem każdej gminy. To chyba oczywiste, że dziki i łosie nie powinny biegać > po Marszałkowskiej. Podobnie jest z kotami i psami. Bardzo słuszna uwaga. To, czego potrzebuje Marszałkowska, to więcej samochodów, więcej spalin i hałasu, bo spaliny i hałas motoryzacyjny świadczą o nowoczesności i prestiżu. Precz z kotami, psami, rowerzystami i pieszymi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Licho Re: Bezpańskie koty, które w miesiąc nie znajdą n IP: 31.178.125.* 18.02.12, 13:54 Proszę nie porównywać innych zwierząt do kotów i psów, bo są to (w przeciwieństwie do innych zwierząt) zwierzęta udomowione przez człowieka. Po Warszawie biega obecnie ok. 30 tys. kotów (niektórzy szacują na 80 tys.) do końca to nie wiadomo ile ich jest. Na Paluchu jest chyba ok. 200 miejsc dla kotów... to co ??? Zwozić te zwierzęta i co z nimi robić ? Krematorium... najpierw koty a potem żydzi bo też zbędni ? Koty są niezbędnym elementem ekosystemu miejskiego, zwalczają nadmierną populację gryzoni. Zamykanie kotów w klatkach, podczas gdy na wolności penetrują obszar nawet do jednego hektara, jest barbarzyństwem. Takie zamknięcie znoszą źle psychicznie, chorują i umierają. Wyłapywanie kotów jest bezsensowne... działa zasada próżni....na miejsce wyłapanych zwierząt pojawiają się nowe. Powinien być zakaz przetrzymywania kotów w schronisku. Miasto ma program zwalczający bezdomność zwierząt. Kastracja, leczenie, szczepienie i pomoc wolontariuszom dokarmiającym koty poprzez wydawanie im bezpłatnej karmy. Odpowiedz Link Zgłoś