gonia.pk 11.06.04, 16:30 Zapraszam do dyskusji na temat naszej kochanej podstawowki. Macie jakies szczegolne wspomnienia? Nauczyciele, sytuacje, imprezy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 11.06.04, 22:23 ...chcemy by wszedzie, dotarl ten spiew...la la la la:] ojaaaaaa...gonia jesteś wielka:]! nauczyciele: *) pani Sieczkowska aka Postrach Szkoły - jezu, wszyscy się jej bali, po prostu wszyscy... pamiętam jak przyszła do nas któregoś dnia na zastępstwo [dzięki bogu mnie nie uczyła], na nas smarkaczy padł blady strach... szybko i zwięźle rzuciła parę komend... "siadać!" i to słynne "rączki do tyłu!"...brrr *) pan Jurewicz aka Straszny Zbynio - jego teksty to podstawa wspomnień ze sto trójki... i tak w ogóle to wiecie ile stało armat w wąwozie Somosierra i na ilu zakrętach, haaa;]?? ...a my ze 103 wiemy;] ...a..i pan Jurewicz zawsze wspominał, że jak ma chandrę, to czyta "Pana Tadeusza", a kiedy kończyliśmy szkołę i dostał spisane na kartkach własne tekty, stwierdził, że teraz to będzie jego główna lektura;] no i próbka słynnych wypowiedzi: [przy odpowiedzi pod mapką..] "No i wpadłaś, jak nie w jedno szambko, to w drugie" [Zbynio bardzo wpajał nam miłość do Piłsudkiego..ale..] "Piłsudski też miał swoje za uszami" [znów przy odpowiedzi...] "Co ty mi tu wodę lejesz?! Zobacz jak mokro masz.." [wczuwając się w sytuację powstańców] "Kitu z okien nie będą jeść!" "Fasolką i grochem nie będziemy strzelać!" "Niech ich szlag za takie wyzwolenie!" [sam o sobie...] "Ja za stary lis jestem, na takie klocki!" "Też głupi zawód wybrałem sobie na stare lata" "Podejdź do mapy, ona cię nie zje...prdzej ja cię zjem!" "Też chodziłem do szkoły, taki frajer byłem!" "Ja chrzanię takie stanowisko!" "Jurewicz, mam na imię Zbigniew, a na drugie Stefan, a po bierzmowaniu Jerzy" "To METALIK, widziecie jaki dobry jestem w tych zespołach?" [o nas...] "Jak ty zobaczysz zakończenie (roku) to ja wstąpię do zakonu!" "Jak ty chodzisz ubrany! Zapnij tę koszulę przynajmniej u mnie! Nie pokazuj, że masz tam jakiś napis bzdurny!" "Schowaj te druty!" < Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 12.06.04, 11:20 monia_k, * Sieczkowska uczyla mnie polskiego i musze sie przyznac, ze bylam jej ulubienica. Z perespektywy czasu mysle jednak, ze byla ostro walnieta ;)) *Pan Jurewicz to moj ukochany historyk. Uczyl mnie kiedy za pierwszym razem pracowac w 103 (bo potem odszedl i wrocil, jak juz bylam w liceum). Mial niesamowita wiedze i umial ja przekazac. Kurcze, ale ja tych jego tekstow w ogole nie kojarze. Moze mu przyszly w wiekiem ;)) *Poza tym mielismy swietna babke od muzyki, ktora uczyla nas grac na gitarze i dzieki niej poznalismy utwory m.in. Kaczmarskiego i Gintrowskiego. *Matematyki uczyla nas slynna "Kaczka". Tej to sie wszyscy bali, no i jej powiedzonka zabijaly. Kiedy kazala wpisac kolezance do dzienniczka uwage: "Celowo brzydze na tablicy," kolega dostal uwage cyt: "Udaje na lekcji niemowle".. Dziwna to byla babka, chociaz uczyla bardzo dobrze. *Bardzo dobrze wspominam tez wozna pania Basie. Czesto ja spotykam na Sadybie. Poza tym duzo jezdzilismy na wycieczki, imprezowalismy dosc czesto. Fajnie bylo. monik_es, a jesli mozna wiedziec, ktory jestes rocznik? Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 12.06.04, 21:07 gonia.pk napisała: > * Sieczkowska uczyla mnie polskiego i musze sie przyznac, ze bylam jej > ulubienica. Z perespektywy czasu mysle jednak, ze byla ostro walnieta ;)) ...ja na szczęście miałam z nią mało wspólnego, ale różne historie się o niej słyszało;] > *Pan Jurewicz to moj ukochany historyk. Uczyl mnie kiedy za pierwszym razem > pracowac w 103 (bo potem odszedl i wrocil, jak juz bylam w liceum). Mial > niesamowita wiedze i umial ja przekazac. Kurcze, ale ja tych jego tekstow w > ogole nie kojarze. Moze mu przyszly w wiekiem ;)) Fakt, dobrze uczył i ciekawie opowiadał, ale wtedy strasznie się go baliśmy, jednak teraz pan Jurewicz to podstawa miłych wspomnień ze sto trójki:] > *Poza tym mielismy swietna babke od muzyki, ktora uczyla nas grac na gitarze > i dzieki niej poznalismy utwory m.in. Kaczmarskiego i Gintrowskiego. ..czyżby pani Frydryk..?? > *Bardzo dobrze wspominam tez wozna pania Basie. Czesto ja spotykam na Sadybie. no baaaa....pani Basia to też legenda:] pamiętam jak nas potrafiła pogonić ze szmatą albo szczotką;] ...ale to takie pozory, bo była sympatyczna;] > Poza tym duzo jezdzilismy na wycieczki, imprezowalismy dosc czesto. Fajnie bylo > monik_es, a jesli mozna wiedziec, ktory jestes rocznik? '85. ...ale mój brat i moja siostra też tam chodzili i chyba oni są Ci bliźsi rocznikiem:] ...a zdolności siostry zawsze się za mną ciągnęły, bo nauczyciele mówili do mnie bardzo często jej imieniem;] ...a pani Szczęsna uczyła całą naszą trójkę:] pozdrawiam:] Odpowiedz Link Zgłoś
veterinario Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 13.06.04, 11:08 Ooo Monika to pewnie teraz startujesz na studia :-] Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 13.06.04, 13:24 monik_es, no to rzeczywiscie ja troszke jestem starsza, rocznik 78. A Pani Szczesna tez mnie uczyla chemii. Nawet moja siostra z kolezanka ulozyly kiedys wierszyk: metan, etan, propan, butan, J. Szczesna orangutan ;)) Wlasnie bylam na glosowaniu w 103, troszke sie tam zmienilo.. Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 13.06.04, 19:09 no nie mów, że nie lubiłyście pani Szczęsnej:P??? ...ja tam dzięki niej polubiłam chemię... ..a propos rocznika to Ty jesteś z rocznika mojego brata, a lagier (dobrze pamiętam?) jest z rocznika mojej siostry;] Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 13.06.04, 22:37 monik_es napisała: > no nie mów, że nie lubiłyście pani Szczęsnej:P??? > ...ja tam dzięki niej polubiłam chemię... ależ bardzo ja lubiłam, szczegolnie jak mowila, ze jej piersi z bezsilnosci opadaja. Fajna byla babka a do jakiej klasy chodzil Twoj brat, bo ja bylam w B? Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 13.06.04, 22:56 do A...razem ze Zbyniem Kafarą, Wojtkiem Ołtarzewskim i innymi... Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 14.06.04, 10:45 haha, oczywiscie, ze znam te nazwiska. Ja bylam w klasie z Gunia, Benym itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
lagier Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 15.06.04, 13:06 Gunia?! To taki grubszy? Znam z widzenia:) Ja najlepiej pamietam Kaline... U niej byl zdrowy hardcore!!! Doslownie cyrk:) Modlilismy sie kiedy w koncu odejdzie ze szkoly..., ale to juz historia. Pani Szczesna, pamietam jak na chemii spowodowala niezly wybuch, a chlopakowi w pierwszej lawce szklo rozcielo czolo! Byla tez pani Żerek (chyba tak sie pisze?) od geografii, postrach szkoly, ale tak naprawde super babka:) My ze 103-ej, nieznosne dzieci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
emiczek :) 11.01.05, 17:14 ja tez jestem rocznik 78 ale chodzil tez do 103 moj brat cioteczny i potem rodzona siostra. Brat byl 1983 rocznik. siora 1987 Odpowiedz Link Zgłoś
jim1313 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 08.05.05, 00:35 ja jestem rocznik '70 i juz niestety ten wierszyk funkcjonowal w 103-ciej Odpowiedz Link Zgłoś
avanti_sadyba Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 17.06.04, 09:45 czy wiecie, że ten d... kaczor i obecne władze Mokotowa nie umieja ogłosic od 1.5 roku przetargu na remont tej szkoły. W zeszłym roku przez ich nieudolność szkoła straciła 2 miliony zł. Prawie dwa lata temu poprzednie władze ogłosiły przetarg i był już wybrany wykonawca, no ale d.... kaczor nie miał do niego "zaufania" i przetarg unieważnił. Ile mały człowieczek może popsuć dużych rzeczy???? Odpowiedz Link Zgłoś
lagier Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 18.06.04, 16:26 Szkoda gadac... I kto na niego glosowal? Wczoraj przejezdzalem obok 103-ej z moja matka i wspolnie stwierdzilismy, ze od momentu jak skonczylem ta bude (tzn. w 1989 r) nic sie tam nie zmienilo, jedynie wymiana okien! Boisko jest w tragicznym stanie, ten sam piach i pyl od lat! A podobno tylko za komuny Sadyba byla omijana przez inwestycje za kare ze wzgledu na mieszkancow (AK-owcow, Pilsudczykow itp.), ale okazuje sie ze teraz nic sie nie zmienilo. Wystarczy spojrzec na ul. Jeziorna i Okrezna... Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-r Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 19.06.04, 14:52 moje dziecko właśnie zacznie edukację w 103 od września :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kubowa Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 29.06.04, 16:19 ewo, moje dziecko tez:)) juz sie nie mozemy doczekac... kubowa Odpowiedz Link Zgłoś
ewa-r Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 01.07.04, 19:00 Hej, a do ktorej klasy jest zapisane twoje dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 03.07.04, 20:05 ha! i ja chodzilam do 103 :) polskiego uczyla mnie bodajze pani kosiorowska :) pan jurewicz przez chwile mnie uczyl historii i te biegi na okolo jeziorka co za bzdura :) ale dobrze mi sie wspomina podtswowkowe czasu... a jezeli juz przy 103 jestesmy to moze ktos z Was maczal palce w 152 WDH?:) Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 05.07.04, 08:40 Halo haloooo, prosze nam tu stotrojczakom nie robic akcji dywersyjnej;] biegi dookola jeziorka byly KUL i koniec kropka. W-F nad jeziorkiem tez byl KUL. Pani Kosiorowska? Czy byles/as (wlasnie -es czy -as, co by wiece FOPA nie poczynic?) moze w klasie C? Ja mialam cos kiedys z harcerstwem wspolnego, ale dawno i nieprawda, ale znam niektore osobistosci co sie tam udzielaly, tylko ktore Cie intereszom;]? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 05.07.04, 10:42 hm...jak najbardziej jestem baba :) y z tego co pamietam bylam w klasie A w moim roczniku w klasie C uczyla p. Kafara i pamietam jeszcze lekcje geografii prowadzona przez sienkiewicz, ktora opowiadala nam jak ma umeblowana kuchnie i podczas przyrzadzania sobie posilkow oglada dynastie. Odpowiedz Link Zgłoś
mtbialy Pani Teresa Kafara niestety odeszla 10.01.05, 14:02 w zeszlym roku, Panie swiec nad je dusza {*} Odpowiedz Link Zgłoś
mrocznamaga Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 10.12.04, 09:13 Witam! I ja również w 103 pobierałam pierwsze szlify edukacyjne (dość dawno, jestem rocznik 76)i w 152 WDH też palce maczałam przez ok. 2 lata. Piękne czasy to były, a obozy harcerskie wspominam do dziś bardzo miło, zwłaszcza niezastąpionego Kubę, również Magdę Ż oraz Żółtka. Byłam na dwóch obozach a później jakoś tak moje ciągoty do harcerstwa wygasły, moze to nowa szkoła, nowi ludzie - tak jak w życiu. Ale te wspomnienia będą we mnie zawsze! Pozdrawiam wszystkich harcerzy ze 152!!! Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 15.12.04, 19:19 no to zapewne bylysmy razem na obozie (: Odpowiedz Link Zgłoś
smaug1 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 18.01.05, 09:47 To może Ci zainteresuje, że Kuba i Magda Ż sa są małżeństwem i mają troje dzieci:)) Odpowiedz Link Zgłoś
chk2 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 05.11.06, 20:35 mroczna to ty moj rocznik jestes. do ktorej chodzilas klasy? tez bylam w wdh pozdrawiam ada Odpowiedz Link Zgłoś
avanti_sadyba Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 05.07.04, 20:06 Obecna pani dyrektor szkoły jest the best. Naprawdę. Szkoła w tym roku uzyskała certyfikat SZKOŁA Z KLASĄ. Nie wszystkie szkoły to mają (niewiele). Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 06.07.04, 11:21 A to jest jakis wyznacznik tego czy dyrektor jest fajny czy raczej, ze szkola jest dobra? I jak sie to przyznaje, nie przypadkiem przez jakies glosowanie czy cos w tym stylu? Za naszych czasow pewnie tego nie bylo i przez to nie mielismy takiego certyfikatu;]P A u mnie ta dyrka ma ogromnego minusa za to, ze traktuje absolwentow przychodzacych do szkoly jak intruzow, zlodziei i WOGLE jakies bagno spoleczne... Poza tym tak szczerze mowiac, to co ona tam zmienila szczegolnego? Przyszla na gotowe... Pozdrawiam:] Odpowiedz Link Zgłoś
lagier Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 06.07.04, 16:44 Sienkiewicz, to byla artystka... chyba byla lesbijka, bo kazdy chlopak mial u niej przerabane... A wracajac do szkoly to remont juz dawno, by sie jej przydal, to boisko to kleska:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 06.07.04, 20:14 yyy a kto jest teraz dyrektorka? a wracajac do 152 wdh to sie spytalam gdzyz sama troche czasu 'tam' spedzilam a po zakonczeniu szkoly nie bylo mnie tam ani razu... po co sobie psuc mile wspomnienia?;) Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 07.07.04, 10:51 lagier napisał: > Sienkiewicz, to byla artystka... chyba byla lesbijka, bo kazdy chlopak mial u > niej przerabane... no bez przesady;] mojego brata wrecz uwielbiala i ubostwiala i kiedys stwierdzila, ze 6 to nie jest odpowiednia ocena dla niego i postawila mu 7;] dzieki temu ja potem mialam u niej super:] Odpowiedz Link Zgłoś
akcja1 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 15.07.04, 18:10 Ja jestem z rocznika 83 i ostatnią rzeczą jaką można powiedzieć o Pani Sienkiewicz jest to że bardziej lubiła dziewczyny. Ona miała ulubione osoby w klasie i nieskromnie mówiąc mnie bardzo lubiła. Uczył mnie również Pan Jurewicz i to dzięki niemu pokochałem HISTORIĘ. Z większością nauczycieli spotkałem się niestety na pogrzebie wspaniałej Pani Teresy Kafary. Oprócz nich uczyli mnie Pani Anna Głuszyńska nauczanie początkowe (uczyła w szkole tylko 3 lata - tylko naszą klasę B), Teresa Kafara, Bożena? Frydrych- muzyka, Rząp - matematyka, Irmina Koczkodaj -biologia, Szczęsna - chemia, Zbigniew Jurewicz - historia, Dolecki -WF, Miałem przyjemność uczania się przez rok u wariatki Sieczkowskiej-historia, Elżbieta Bąkowska -fizyka. To były cudowne lata!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piscina Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 15.07.04, 23:50 gonia.pk napisała: > Zapraszam do dyskusji na temat naszej kochanej podstawowki. Macie jakies > szczegolne wspomnienia? Nauczyciele, sytuacje, imprezy? Warszawskie?? Teraz tak, ale kiedy ja chodzilam do podstawowki w środmieściu, to Sadyba byla... no... powiedzmy... odleglym letniskiem. Nie bylo to tak znowu dawno. O Stegnach, na ktorych teraz mieszkam, nie wspomne, bo to byla juz regularna wies. Nie gniewajcie sie, ale tak mi sie po prostu przypomniało. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 16.07.04, 15:26 No to chyba rzeczywiscie straasznie dawno chodzilas do podstawowki, bo Sadyba nalezy dzisiaj do gminy centrum, a to jak najbardziej Warszawa ;) A tak na serio, to tytul watku pochodzi z hymnu naszej szkoly, ktora nosila imie Bohaterow Warszawy 1939-45, nie ja go wymyslilam. (chyba na szczescie, bo jest strasznie patetyczny ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
piscina Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 18.07.04, 00:07 gonia.pk napisała: > No to chyba rzeczywiscie straasznie dawno chodzilas do podstawowki, > bo Sadyba nalezy dzisiaj do gminy centrum, a to jak najbardziej Warszawa ;) > A tak na serio, to tytul watku pochodzi z hymnu naszej szkoly, ktora nosila > imie Bohaterow Warszawy 1939-45, nie ja go wymyslilam. (chyba na szczescie, > bo jest strasznie patetyczny ;)) No tak, podstawowka to dosc dawne czasy. Co do tytulu watku to domyslilam sie, ze to nawiazanie do czegos. Kiedys w kilka osob wybralismy sie po lekcjach na Sadybe do dziadkow kolegi - dla nas to byla spora wycieczka za miasto :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es sentymentalnie... 01.08.04, 22:34 Pamietam, ze bedac w StoTrojce opiekowalismy sie grobowcem(?) Batalionu 'Oaza' .. dzis z okazji rocznicy poszlysmy z siostra postawic tam znicze... Przykro, ze takie to wszystko zaniebane... Odpowiedz Link Zgłoś
marqs Jak dostawaliście się codziennie do 103ki?:) 06.12.04, 23:06 Ehh, 103ka, to byly piekne czasy. Mieszkałem na Bernardyńskiej, wiec w pamięci szczególnie utkwiły mi codzienne poranne spacery;) W początkowych latach wędrowałem przez "pole" (tak zwałem pseudo-boisko ze ścieżką po drugiej stronie gołkowskiej, potem ulicą Zakręt z gigantycznymi kałużami, a potem już standardowo - Jodłową prosto do celu;) Potem zacząłem wędrować mniej urozmaiconą trasą - Bonifacego do Jodłowej i prosto do 103ki. Jeśli mieszkaliście lub mieszkacie w innych częściach Sadyby, to pewnie wasze poranne spacerki dziecięce wyglądały inaczej i równie mile je wspominacie;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: Jak dostawaliście się codziennie do 103ki?:) 07.12.04, 10:37 Ja mieszkalam rzut beretem od 103, wiec moje spacerki byly krotkie. Prowadzily przez wyboista jeszcze wtedy Rabczanska a potem Zielona. Po drodze zawsze sie kogos spotkalo. Ostatnio szlam z psem ok 8.00 kolo szkoly i patrzylam na te dzieciaki z wypakowanymi tornistrami i wspomnienia wrocily. No ale szczerze mowiac ciesze sie, ze juz nie musze chodzic do szkoly ;) Odpowiedz Link Zgłoś
milion_na_milion Z rozrzewnieniem wspominam codzienne spacerki 10.12.04, 17:18 Z rozrzewnieniem wspominam codzienne spacerki do 103. Ale to było dawno! Dziś na pewno wszystko tam się zmieniło. Muszę odbyć podróż sentymentalną. Odpowiedz Link Zgłoś
mtbialy Re: Jak dostawaliście się codziennie do 103ki?:) 11.01.05, 08:38 Ja chodzilem podobnie jak ty , najpierw przez pole obok zelaznych bramek,potem klasycznie kawalek Jodlowa,a potem "na skróty" Kapielowa, jedna chyba z najoryginalniejszych uliczek Warszawy,majacej z jakies trzy,cztery metry szerokosci,gesto zabudowanej domkami z obu stron. A wracac to sie roznie wracalo, ale zawsze duzo dluzej niz w przeciwna strone :) Odpowiedz Link Zgłoś
emiczek Re: Jak dostawaliście się codziennie do 103ki?:) 11.01.05, 17:54 do 3 klasy mialam rzut przyslowiowym beretem bo mieszkalam na zielonej. potem przeprowadzilam sie na ursynow i dojezdzalam codziennie samochodem albo autobusem Odpowiedz Link Zgłoś
jim1313 Re: Jak dostawaliście się codziennie do 103ki?:) 08.05.05, 00:42 marqs napisał: > Ehh, 103ka, to byly piekne czasy. Mieszkałem na Bernardyńskiej, wiec w pamięci > szczególnie utkwiły mi codzienne poranne spacery;) W początkowych latach > wędrowałem przez "pole" (tak zwałem pseudo-boisko ze ścieżką po drugiej stronie > > gołkowskiej, potem ulicą Zakręt z gigantycznymi kałużami, a potem już > standardowo - Jodłową prosto do celu;) Potem zacząłem wędrować mniej > urozmaiconą trasą - Bonifacego do Jodłowej i prosto do 103ki. Jeśli > mieszkaliście lub mieszkacie w innych częściach Sadyby, to pewnie wasze poranne > > spacerki dziecięce wyglądały inaczej i równie mile je wspominacie;) > > Pozdrawiam. moje wspomnienia sa podobne (az mi sie lezka zakrecila w oku) Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 17.12.04, 11:31 Mam pytanie: Czy ktoś zna w miarę aktualne losy następujących pedagogów: 1. M. Chmiel (czarniawa, puszysta, cera trochę dziobata) - nauczanie początkowe 2. I. Żerek - nie trzeba opisywać temu, kto ją znał - geografia, z okresowymi wypadami na inne działki (np. dorywczo polski) 3. J. Kalinowska - zwana niekiedy Kaczką - matematyka ("ta od wpisywania sobie samemu uwag podytkowanych przez nią typu "obnażyłem się i porysowałem mebel") 4. Z. Madejski (niski, chudy, brunet, cera ogorzała)- WF Ostatnie dane miałem z początku lat dziewięćdziesiątych. Wiktor (rocznik 1976) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 17.12.04, 15:10 wiksadyba1 napisał: > Mam pytanie: > > Czy ktoś zna w miarę aktualne losy następujących pedagogów: > > 1. M. Chmiel (czarniawa, puszysta, cera trochę dziobata) - nauczanie początkowe Chyba nadal uczy w 103 > 2. I. Żerek - nie trzeba opisywać temu, kto ją znał - geografia, z okresowymi > wypadami na inne działki (np. dorywczo polski) no kobitka chyba juz ma swoje lata... > 3. J. Kalinowska - zwana niekiedy Kaczką - matematyka ("ta od wpisywania sobie > samemu uwag podytkowanych przez nią typu "obnażyłem się i porysowałem mebel") moja ulubiona Pani Kalinowska. Kilkanascie lat temu byla grubo po 60, wiec niewiadomo co sie z nia teraz dzieje.... > 4. Z. Madejski (niski, chudy, brunet, cera ogorzała)- WF ha, tez jestem ciekawa co u niego. On z urody byl chyba troche typ "wąski" z Kilera ;) Pozdrawiam, moze ktos ma swiezsze dane. Gonia (rocznik 78) Odpowiedz Link Zgłoś
chk2 Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 28.01.06, 15:28 Pani Chmiel... to jedyn osoba budzaca we mnie uczucie checi zemsty... na szczescie nie wiem co sie z nia dzieje, bo jak bym wiedziala... to pewnie bym nic nie zrobila, bo nie mam czasu na glupoty :-) Ada tez z 76 :-) Odpowiedz Link Zgłoś
elza_lui Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 28.12.06, 14:24 Dla mnie niestety nie jedyna budząca delikatnie mówiąc mordercze instynkty. Może dlatego, że nie mam zbyt wielu miłych wspomnień związanych z tą szkołą. Ja w przeciwieństwie do reszty osób na tym forum jej nie znosiłam. Było minęło. Odpowiedz Link Zgłoś
wiksadyba1 Czy ktoś pamięta "fagasa"? 17.12.04, 11:35 Ktoś może pamieta Jabłońskiego alias "fagas", gościa który uczył ZPT pod koniec lat osiemdziesiątych. Zajebisty typ. Stawiał m.in. piątki za przynoszenie mu pornosów na video... Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: Czy ktoś pamięta "fagasa"? 17.12.04, 15:11 wiksadyba1 napisał: > Ktoś może pamieta Jabłońskiego alias "fagas", gościa który uczył ZPT pod koniec > > lat osiemdziesiątych. Zajebisty typ. Stawiał m.in. piątki za przynoszenie mu > pornosów na video... No to rzeczywiscie zajebisty... na szczescie nie mialam "przyjemnosci" Odpowiedz Link Zgłoś
mtbialy Oczywiscie ze pamietam ! 10.01.05, 13:57 To byl oszolom, pamietam jak do dzis zesmy wkuwali,ze spozywanie cynku wspomaga rozwój narzadów plciowych. Czasem chodzil tez narabany,ale juz poza szkola. Odpowiedz Link Zgłoś
emiczek Re: Oczywiscie ze pamietam ! 11.01.05, 17:56 Gosia obawiam sie ze mozemy go pamietac. pamietasz jak na zpt- ach koles rzucil w MJ kreda i rozwalil jej pod okiem skore? Odpowiedz Link Zgłoś
aldonek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 26.12.04, 15:47 a jest tu ktos moze z klasy Hani Grabowskiej :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 26.12.04, 18:18 aldonek, bezposrednio nie, ale jesli Ty jestes z tej klasy, to znaczy, ze sie znamy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aldonek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 26.12.04, 20:50 jestem, tzn. bylam :o) a Ty z rownoleglej B? jezeli tak to bylas w klasie z Becia :o) Odpowiedz Link Zgłoś
kubulos Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 20.01.06, 00:11 aldonek napisała: > a jest tu ktos moze z klasy Hani Grabowskiej :o))) Oczywiście że jest. Melduję sie na rozkaz !!! Kuba O. Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: My ze 103-ej, warszawskie dzieci :)) 01.01.05, 13:02 jezeli chodzi o P. Zerek to zmarlo sie jej kilka lat temu a madejski wyprowadzil sie z bernardynskiej i slad po nim zaginal :) Odpowiedz Link Zgłoś
mtbialy A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 10.01.05, 14:06 Wiem ze uczyl w 103, nawet go spotkalem,ale to bylo juz pare lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 10.01.05, 23:01 Wiem co sie dzieje :) A kto pyta? Odpowiedz Link Zgłoś
mtbialy Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 11.01.05, 08:48 No tak, ja Ciebie z latwoscia zidentyfikowalem po loginie, ale Ty moglas miec z tym trudnosci: twój kolega ze szkolnej lawy, Michal, zawsze pierwszy na liscie w dzienniku. Odpowiedz Link Zgłoś
gonia.pk Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 11.01.05, 15:16 witaj :) to jednak jest ktos z naszej klasy na tym forum, ciekawe czy moze ujawni sie ktos jeszcze. A Mrozian obiecal, ze tu cos napisze. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
wazyn Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 11.01.05, 15:50 ooo no witam, witam:) W tkim razie ujawniam się i pozdrawiam wszystkich ciepło... Odpowiedz Link Zgłoś
gregmr Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 11.01.05, 17:06 > Wiem co sie dzieje :) A kto pyta? Ja tez wiem bo to ja:) Odpowiedz Link Zgłoś
emiczek Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 11.01.05, 17:58 siema mrozian, wazyn, bialy i gosia tu kasiek Odpowiedz Link Zgłoś
gregmr Re: A czy wiesz co sie dzieje z Mrozianem ? 14.01.05, 16:21 Kasiek - matka polka?:D Odpowiedz Link Zgłoś
tratnona Uwaga wszyscy miłośnici 103-ciej!!!! 18.01.05, 07:57 W tym roku nasza kochana buda obchodzi 50-lecie! W zwiazku z tym organizatorzy zbierają informacje o absolwentach. Nie wiem, co z tym potem zrobią, może jakąś księgę czy coś... Jeśli chcielibyście coś o sobie napisać - który rocznik ukończenia szkoly, co teraz robicie, to proszę, przesyłajcie to do mnie (smaug@ibib.waw.pl). Pomagam trochę w organizacji, jako komendantka "miejscowego" szczepu (152 WDHiZ). Pozdrawiam wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
milion_na_milion Bardzo się cieszę !!! 18.01.05, 16:40 Kiedy są przewidywane jakieś uroczystości i jak to będzie z grubsza wyglądało? Jak wiesz to proszę, napisz. Bardzo mnie to interesuje, bo chętnie spotkam starą wiarę. Odpowiedz Link Zgłoś
tratnona Re: Bardzo się cieszę !!! 19.01.05, 10:14 Otóż uroczystości przewidziane są na 4-5 czerwca (piątek-sobota, o ile sie nie mylę). W piątek są oficjalne uroczystości, akademia, przemówienia, prezydent Warszawy itp:)), a w sobotę festyn nad jez. Czerniakowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
isault Aka Kosewska z klasy Chmielowej 04.02.05, 14:27 Cześć wszystkim, tak się zastanawiam czy jest tu ktoś rocznik 82 z klasy Marty Chmiel? Bo fajnie byłoby się dowiedzieć co słychać.. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tratnona Re: 152 14.02.05, 12:22 A istnieje, istnieje... I -hy i -hek i zuchy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kociujta Re: 152 07.03.05, 18:50 152? ja to pamietam dwie najlepsze linie warszawskie: 159 i 162;))) nie ma to jak osiedle bernardynska;) pozdr. dla wszystkich ze 103 z tego osiedla;))) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna77 Kochana podstawóweczka:-) 10.05.05, 22:19 A witam Państwa:-) Dopiero teraz Was znalazłam. To miło po latach przeczytać o szkole w której spędziło sie całe 8 lat:-) Ja jestem rocznik 1984-1992 klasa D wychowawczyni Cecylia Pondo:-) Wspominam miło te czasy:-)) Gorąco Was pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
porcelanowy_jasiek Re: Kochana podstawóweczka:-) 14.05.05, 19:03 a jak sie teraz nazywa druzyna zuchow? w dlaszym ciagu 'pomocne ludki'?:) Odpowiedz Link Zgłoś
monik_es Re: Bardzo się cieszę !!! 15.05.05, 22:12 moze ktos ma jakies dokladne info a propos jubileuszu naszej sto trojki? Odpowiedz Link Zgłoś
bohemalius Re: Bardzo się cieszę !!! 27.09.05, 06:40 no i ja tam byo na jubileuszu z tego co wiem grono baaardzo zawęzili. Pozdrawiam rocznik 1973 Odpowiedz Link Zgłoś
ananoy tyle lat.. 27.01.06, 04:22 nazwiska niektorych nauczycieli jeszcze mi cos mowia, ale chodzilam tylko od pierwszej do polowy czwartej klasy (C z roku 1977). Rzekomo najgorsza klasa w tym roczniku. ;-) he he "Potem mnie dlugo, dlugo tu nie bylo, o oto wracam z najdalszych z podrozy..." tu gdzie niby nic sie nie zmienilo ale w kulturze i zwyczajach jest wiele roznic. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś