Gość: Śródmieście
IP: *.dynamic.chello.pl
12.03.12, 10:12
Musiałbym być chory na głowę, żeby pić kranówkę w śródmieściu. Ta woda niewiele różni się od ścieku, chyba tylko kolorem.
Wystarczy zrobić herbatę dla porównania na: kranówie, jakiejkolwiek oligoceńskiej i na najtańszej źródlanej. Wody kranowej nie da się pić nawet po przegotowaniu!