Gość: robur IP: 195.42.249.* 16.03.12, 09:09 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: realista Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.12, 09:12 Mądry komentarz. Kolejny genialny marketingowy pomysł bufetu. Są ważniejsze rzeczy w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torro jakis palant wzial dodatkowa premie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.12, 09:53 za "genialne" rozwiazanie, tyle ze ja mam za to placic Uwazam jazde rowerem po smierdzacym spalinami miescie za ekstrawagancje i nie wyrazam zgody by podwojnie doplacac do tego systemu: raz na te rowery, a drugi raz na wzrost zachorowan wsrod rowerzystow Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: jakis palant wzial dodatkowa premie 16.03.12, 10:03 > nie wyrazam zgody by podwojnie doplacac do tego systemu: raz na te rowery, a > drugi raz na wzrost zachorowan wsrod rowerzystow Och co za troska! Brawo! Póki co, dupowożenie w autkach powoduje większe straty: "W Polsce najczęstszymi przyczynami zgonów są choroby serca (48% wszystkich zgonów, GUS 2000), choroby nowotworowe (23%) oraz urazy i zatrucia (8%)." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tor Re: jakis palant wzial dodatkowa premie IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 11:11 >"W Polsce najczęstszymi > przyczynami zgonów są choroby serca (48% wszystkich zgonów, GUS 2000), choroby > nowotworowe (23%) oraz urazy i zatrucia (8%)." I uwazasz, ze ci wszyscy chorzy powinni wachac spaliny ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciemnia Oj ciezko IP: *.statoil.com 16.03.12, 11:35 u Ciebie z rozumieniem czytanego i cytowanego tekstu. Ale czego wymagac od gimnazjalisty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żonkill Re: jakis palant wzial dodatkowa premie IP: *.agora.pl 16.03.12, 11:53 a w aucie masz czyste powietrze odseparowane od otoczenia zewnętrznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
studus Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... 16.03.12, 09:14 Niech goracy zwolennik jazdy na rowerze ostudzi troce swoje zapędy. I jak zacznie płacic podatki w Warszawie zacznie wyrażać sugestie co do rozwoju miasta. jako mieszkaniec Warszawy nie mogę sie zgodzić z wiekszością agrumentów Pana. w tym orku jeszcze w grudniu temperatura pozwalała jezdzić na rowerze. było około 8 stopni. jako czesty wizytor np wiednia gdzie system wypozyczalni rowerów tez jes mogę powiedzieć ze przy tem. 8 spokojnie jezdze. jak nic nie bedziemy robić to staniemy w miejscu i nigdy nie bedziemy sie rozwijać. dodatkowo jest ustawa nakazująca budowe sciezek rowerowych. Studus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rED Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.205.29.247.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.03.12, 10:15 Tak ale poprzednie dwie zimy trwały pełne 3 miesiące (śnieg + lód) A suma opadów? Argument raczej idiotyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajemnicza_wieża Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: 91.198.145.* 16.03.12, 09:16 1) Różnica "na starcie" jest taka, że w Barcelonie bez problemu można korzystać z roweru (i wiele osób tak robi) przez cały rok. Tymczasem w Polsce, przy optymistycznym założeniu przeciętny użytkownik będzie korzystał maksymalnie pół roku - bo na tyle w naszym kraju pozwala pogoda. W ubiegłym roku temperatury spokojnie pozwalały na jeżdzenie na rowerze do połowy listopada, dziś jest 16 marca i również można już jeździć na rowerze. Policzmy - 4 miesiące przerwy a nie 6, a więc nie pół a 2/3 roku jest dostępne dla rowerzystów. To jednak różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
elfkabezhaltera Rok roku nierówny 16.03.12, 09:25 A ja dobrze pamiętam takie lata gdzie jak mróż ścisnął w listopadzie to trzymał do kwietnia. A co miejskich rowerów - to pieniądze w błoto pod wpływem wrzaskliwego lewackiego oszołomstwa. Paryż pieknym dowodem - ichnie miejskie rowery ląduja u krewnych "paryżaków" w Timbuktu albo Marakeszu. Ot, kolejna forma pomocy dla trzeciego świata ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ytst Re: Rok roku nierówny IP: *.205.86.127.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.03.12, 09:31 Jaka(i) Ty mądry... jejciu jejciu... Masz to po mamie czy po tacie? I znasz słowo "lewacki". Znasz też słowo "Marakesz". Pochwal się pani od polskiego piąteczkę na koniec masz jak w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Rok roku nierówny IP: *.lpp.com.pl 16.03.12, 11:26 Gość portalu: ytst napisał(a): > Jaka(i) Ty mądry... jejciu jejciu... Masz to po mamie czy po tacie? I znasz słowo > "lewacki". Znasz też słowo "Marakesz". Pochwal się pani od polskiego piąteczkę > na koniec masz jak w banku. Za to ty teraz pochwal się tu wszystkim jak przez wszystkie swoje etapy edukacji ściągałeś nagminnie i podkładałeś gotowce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajemnicza_wieża Re: Rok roku nierówny IP: 91.198.145.* 16.03.12, 10:45 > A ja dobrze pamiętam takie lata gdzie jak mróż ścisnął w listopadzie to trzymał > do kwietnia. Ja też, ale od dawna nie było takiej zimy. Owszem, są siarczyste mrozy, ale zaczynają się po Bożym Narodzeniu i trwają ok miesiąca-dwóch. Przed i po mrozach jest przyjemna temperatura +5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmena Re: Rok roku nierówny IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 16.03.12, 11:13 Gość portalu: tajemnicza_wieża napisał(a): > > A ja dobrze pamiętam takie lata gdzie jak mróż ścisnął w listopadzie to t > rzymał > > do kwietnia. > > Ja też, ale od dawna nie było takiej zimy. Owszem, są siarczyste mrozy, ale zac > zynają się po Bożym Narodzeniu i trwają ok miesiąca-dwóch. Przed i po mrozach j > est przyjemna temperatura +5. Dawno? Rok temu to nie tak dawno. Poprzednia zima i jeszcze wcześniejsza były wyjątkowo długie i siarczyste. Ostatnia jesień była ciepła i słoneczna, ale znów dwie poprzednie były deszczowe i zimne. Odpowiedz Link Zgłoś
endriu666 Re: Rok roku nierówny 16.03.12, 11:36 Tak, ale nie chodzi tylko o temperaturę, lecz głównie o opady. Rower stojący przez cały rok na zewnątrz długo nie pociągnie. Większość nawet jeżdżących zimą wyciąga te rowery przecież z ogrzewanych pomieszczeń. NAwet jak w grudniu jest +5 to w nocy jednak jest mróz - co ze smarowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 09:25 To chyba oferta dla "normalnych" ludzi i turystów, a nie zapalonych pedalaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowery w Brcelonie Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.Red-83-50-185.dynamicIP.rima-tde.net 16.03.12, 09:30 Jako mieszkanka Barcelony, równiez zameldowana i czesto przebywajaca w Warszawie uwazam, ze mimo wszystko miejska wypozyczalnia rowerów to dobry pomysl w Warszawie. Nie wiem gdzie czytelnik widzi w Barcelonie tyle sciezek rowerowych? moze w centrum nad morzem, gdzie w weekend nie mozna wetknac palca nie mówiac juz o uwazaniu na dzieci i osoby starsze, wiekszosc sciezek w Barcelonie znajduje sie przy ruchliwych i sierdzacych ulicach. Ja do pracy i tak musze dojezdzac chodnikami, bo akurat zadnej sciezki nie ma. W warszawie za to chetnie pojezdzilabym rowerem ze Starówki do parku Cytadeli gdzie jest piekna sciezka przy parku, ale nie mam roweru wiec nici. W Warszawie jest mnóstwo pieknych sciezek rowerowych i sytsme wypozyczalni jak najbardziej by sie sprawdzil, moze jedynie istnieje ryzyko, ze rowery beda notorycznie kradzione, nie wiem jak to jest w Barcelonie. Jestem jak najbardziej za! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 09:32 średnia temperatura roczna w w-wie to 7.8 a w Barcelonie 15.7 a więc przepaść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: 178.73.49.* 16.03.12, 09:54 > W ubiegłym roku temperatury spokojnie pozwalały na jeżdzenie na rowerze do poło > wy listopada, dziś jest 16 marca i również można już jeździć na rowerze. Problem polega na tym, że tegoroczna zima w W-wie była wyjątkowo łaskawa (duży mróz trzymał chyba z tydzień, nie więcej), a poza tym jazda na rowerze przy temp. +6 czy +8 stopni to rzecz jak najbardziej wykonalna, ale tylko dla zapaleńców. A zapaleńcy raczej mają własne rowery. Autor listu niestety ma sporo racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajemnicza_wieża Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: 91.198.145.* 16.03.12, 10:43 Nie zgodzę się. Przy +6 czy +8 wychodzisz z domu, czy siedzisz pod kołdrą bojąc się mrozu? Przejechanie kilku kilometrów (ale nie całego miasta, z Białołęki na Mokotów) nie jest problemem dla twojego komfortu termicznego, i najprawdopodobniej będziesz miał lepszy czas niż komunikacją miejską (nie idziesz na przystanek, nie czekasz na autobus, nie przesiadasz się, nie idziesz z przystanku). Używanego holendra kupisz za ~500 złotych (będzie w lepszym stanie, niż nowy "decathlon" za 1200), a zatem w przeciągu 1 sezonu zwrócą ci się bilety na komunikację miejską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.191.81.4.dynamic.ttnet.com.tr 16.03.12, 09:25 swietny pomysl! co roku przyjezdzam do kraju na 2 letnie miesiace i chetnie skorzystamy z synem z takiej wypozyczalni. nie mam gdzie trzymac rowerow przez pozostala czesc roku, wiec do tej pory korzystalismy z uprzejmosci znajomych, pozyczajac (rzadko, bo sami tez jezdza) ich sprzet. mysle, ze z tej propozycji skorzysta rowniez wielu turystow odwiedzajacych warszawe. oby tylko ceny nie byly zaporowe ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cons Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 09:35 Ceny mają być dość korzystne. Pierwsze 20minut za darmo, 1h - 2zł, 2h - zł, i potem jakoś więcej. System ma zachęcić do przemieszczania się rowerem z ważnych punktów jak uczelnie wyższe do metra. Ja mimo posiadania dwóch rowerów chętnie będę korzystał z wypożyczalni, będąc na mieście wolę podjechać gdzieś niż iść na piechotę. Szybciej i milej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 09:58 + ok 200 zł kaucji/ os Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 09:58 > System ma zachęcić do przemieszczania się rowerem z ważnych > punktów jak uczelnie wyższe do metra. Właśnie nie bardzo. Aby system miał rację bytu, rowery muszą same krążyć, a w takim przypadku trzebaby je na wielką skalę transportować: rano z uczelni do metra (żeby następne osoby nie zastały pustych stacji), a po południu od metra na uczelnię. Po prostu trzeba spopularyzować posiadanie własnego roweru (nawet używanego rzęcha za 150-200 zł) i dać możliwość trzymania go na zadaszonym parkingu (!) przy ulubionym przystanku (metra, kolei), by rano dojeżdżać do uczelni, a później wracać. Oczywiście w tym celu muszą być też dogodne drogi dla rowerów, lub możliwość bezpiecznego uczestniczenia w ruchu ogólnym. Odpowiedz Link Zgłoś
depilator Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 10:32 Nie no super - zrobimy system dla wakacyjnych gości na 2 miesiące, a MY BĘDZIEMY ZA TO PŁACIĆ PRZEZ CAŁY ROK! Może niech się nie wypowiadają w ogóle osoby, które nie płacą w Warszawie podatków. Budżet jest pusty, Ratusz nie daje dzielnicom już prawie nic na inwestycje, ale na propagandowe hucpy takie jak ta zawsze się miliony znajdują. Ludzie w Wawie nie mają bieżącej wody, nie mają kanalizacji, nie mają dróg albo mają dziurawe, brakuje żłobków i przedszkoli , ale NAJWAŻNIEJSZA JEST WYPOŻYCZALNIA CHOLERNYCH ROWERÓW??? Na kur...cze blade - chyba PR się komuś pomylił z rzetelną polityka miejską. HGW kolejny raz swój osobisty interes (przecięcie wstęgi, artykuły w gazetach) przedkłada na prawdziwe potrzeby miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.191.81.4.dynamic.ttnet.com.tr 16.03.12, 15:09 depilator napisał: > Nie no super - zrobimy system dla wakacyjnych gości na 2 miesiące, a MY BĘDZIEM > Y ZA TO PŁACIĆ PRZEZ CAŁY ROK! Może niech się nie wypowiadają w ogóle osoby, kt > óre nie płacą w Warszawie podatków. od mojej rodziny wplywa dostatecznie duzo podatkow przez caly rok do warszawskiej kasy. sama przed wyjazdem zarabialam kilka srednich krajowych placac wysokie podatki, teraz tez place z innego tytulu i nie kwekam, ze z tych pieniedzy korzystaja, jak ich czule nazywacie, "sloiki", ktorzy np jezdzac na pozawarszawskiej rejestracji de facto korzystaja darmo z warszawskich drog ;) moi dziadkowie wlasnorecznie odbudowywali to miasto i cieszy mnie bardzo kazda zmiana in plus, w tym sciezki rowerowe. korzeni nie da sie wyplenic. jestem i bede do konca zycia warszawianka i nie widze powodu bym nie miala zabierac glosu w sprawach mojego rodzinnego miasta. zreszta, wcale nie wykluczam powrotu na swoje wlasne smieci w przyszlosci, wiec o moje wplywy do budzetu sie nie boj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawa Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.jmdi.pl 16.03.12, 09:29 Tylko autor, ma jedno ważną konkluzje. Gdzie jeździć. Brak po prostu systemu (chęci) dopuszczenia jednośladów na drogę, bo tyczy się to wszystkich jednośladów. BUS pasy jedno, skręty w prawo z możliwością jazdy na wprost. Słynne śluzy. Przecież nie trzeba nawet budować ścieżek. I najważniejsze, przyzwyczaić kierowców do jednośladów że mają takie same, a nawet większe prawo do jazdy po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zag Odpowiedzi IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 09:37 1."Tymczasem w Polsce, przy optymistycznym założeniu przeciętny użytkownik będzie korzystał maksymalnie pół roku" W Trondheim w Norwegii też jest system wypożyczalni rowerów - pogoda tam jest bardziej ekstremalna niż w Polsce. Tak więc argument autora listu nietrafiony. 2. przez resztę czasu rowery będą nastawione na niszczące działanie pogody i przez to będą często się psuły" - odpowiedź jak wyżej 3. "Kolosalna różnica jest także jeśli chodzi o ścieżki rowerowe, których w Warszawie jest bardzo niewiele - zwłaszcza w centrum " - autor proponuje przeniesienie rowerów na bus pasy - świetny pomysł - trzeba to wykorzystać. Wtedy argument numer 3 nie będzie miał uzasadnienia. 4. "Jedną z przyczyn wdrożenia systemu BicingBCN w Barcelonie jest brak piwnic i dużych balkonów". Norwegowie prócz domów, dysponują też garażami. Problemów z przechowaniem rowerów, a te można mimo wszystko wypożyczyć od miasta. 5. Odpowiadając na argument numer 5 - rowery miejskie to bardzo dobra promocja miasta. Wydatki na eksploatację, zwrócą się w podatkach które płacą przedsiębiorcy żyjący z turystyki (hotele, restauracje itp). Odnoszę wrażenie, że autor listu jest pracownikiem jednej z wypożyczalni rowerów. Konkurencja boli, a gdy jest praktycznie darmowa - boli najbardziej. Pisząc swój list, autor odnosi się do obserwacji z ... jednego miasta. Gratuluję, ale to chyba nie metoda na przekonanie, raczej na ośmieszenie. Wypożyczalnie rowerów miejskich to jest standardem wśród innych stolic europejskich. Dają możliwość na szybkie przemieszczanie się po centrum, są też jedną z promocji miasta - turyści chętnie z takich systemów korzystają. Dlatego argumentacja na zasadzie "ja nie będę korzystać, to inni też nie będą" jest absurdalna i "pachnie" mentalną słomą. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: debilne, jak to u lewaka 16.03.12, 10:00 sam sobie popylaj rowerkiem na mrozie. Ja wolę klimatyzowane auto :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumcajs Re: debilne, jak to u lewaka IP: 212.160.172.* 16.03.12, 11:13 czytam twoje posty na forum od dłuższego czasu i konsekwentnie udowadniasz, że jesteś debilem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tor Re: debilne, jak to u lewaka IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 11:17 na razie ty jestes wiekszym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: debilne, jak to u lewaka IP: *.lpp.com.pl 16.03.12, 11:29 Gość portalu: rumcajs napisał(a): > czytam twoje posty na forum od dłuższego czasu i konsekwentnie udowadniasz, że > jesteś debilem... Jak mówisz tak do lustra, to możesz mieć wiele racji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janko Re: debilne, jak to u lewaka IP: *.pl.netia.com.pl 16.03.12, 13:41 Ja mam do wyboru klimatyzowane autko i rower. Zazwyczaj wybieram rower, kto nie spróbował nie wie jaka to przyjemność :) Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: Odpowiedzi 16.03.12, 10:07 Gość portalu: zag napisał(a): > 3. "Kolosalna różnica jest także jeśli chodzi o ścieżki rowerowe, których w War > szawie jest bardzo niewiele - zwłaszcza w centrum " - autor proponuje przeniesi > enie rowerów na bus pasy - świetny pomysł - trzeba to wykorzystać. Wtedy argume > nt numer 3 nie będzie miał uzasadnienia. A przy okazji objaśnij którędy autobus wyprzedzi wlokącego sie po buspasie rowerzystę (zachowując przepisowy 1 m odstępu). Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Specu od sieci wypozyczalni z Trondheim. 16.03.12, 10:48 Przeczytaj ze zrozumieniem: www.adressa.no/nyheter/trondheim/article1637248.ece www.adressa.no/nyheter/trondheim/article10161.ece Nastepnie przestan wciskac glupoty i zredaguj problemy z jakimi spotyka sie tam CLEAR CHANNEL (obecny rowniez w Polsce) www.adshel.com/content.aspx?ID=31&ParentID=27&MicrositeID=0&Page=1 Nastepnie zastanow sie na czym polega i kto jest strona, kto jakie czerpie zyski w systemie wypozyczalni w Trondheim, nastepnie porownaj to do warszawskiej ideii urzedowej. Ponownie odnosze wrazenie, ze kazdy "obiezyswiat" rzucajacy z rekawa rozwiazania albo pozjadal rozumy, albo komunikujac sie ze swoimi rodakami, co nosa nie wystawili poza swoje osiedle, ma ich za wielka spolecznosc uposledzonych gamoni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tor Re: Odpowiedzi debila IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 11:08 Bo na nic nie odpowiedziales z sensem glupku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Odpowiedzi IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 13:05 O ile jeszcze Barcelonę z Warszawą można jako tako porównywać, to wyjeżdżanie z norweskimi wiochami typu Trondheim to zdecydowana przesada. Wiadomo też ogólnie, że Norwedzy mają kupę kasy i w każdej zapadłej dziurze mogą sobie robić udogodnienia dla rowerzystów itp. Najwyraźniej jeden z drugim będzie sobie porównywał budzik z Titanikiem, bo tak akurat mu wygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joel Re: Odpowiedzi IP: *.aster.pl 16.03.12, 17:13 > O ile jeszcze Barcelonę z Warszawą można jako tako porównywać????? Chyba nie byles/bylas w Barcelonie. To jedno z najpiekniejszych miast Europy i porownywanie Wawy do BCNy (miasta z wielkiej piątki) to tak jak porownywanie g..wna do puchu > wyjeżdżanie z norweskimi wiochami typu Trondheim to zdecydowana przesadao puchu. Tak Warszawie o wiele bliżej do Trondheim niz BCNy, nasze miasto jest na poziomie Minska, Sofii, Tirany i musimy się z tym pogodzić... i nawet kolejny wiezowiec w centrum tego nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Odpowiedzi IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 18:15 byłem i co do piękna to masz absolutną rację.... ale tu nie o pięknie mowa, tylko o wielkości. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Odpowiedzi 17.03.12, 10:49 Barcelona to niewatpliwie piekne miasto ale jest 5 razy mniejsze od Warszawy. I czym jest ta wielka piatka dla CIebie? A jak Ci sie nie podoba w Warszawie to sie wyprowadz, proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość ZTM największym wrogiem rowerów IP: *.centertel.pl 16.03.12, 09:38 Największym problemem w popularyzacji roweru w Warszawie jest Zarząd Transportu Miejskiego. Przyjęta w Warszawie strategia cenowa biletów komunikacji publicznej powoduje, że prawie każdy mieszkaniec ma bilet na nieograniczoną liczbę przejazdów (koszt biletu miesięcznego jest znacznie niższy niż koszt 40 podróży na biletach czasowych). Warszawiak, gdy ma do przejechania 500m-2km, wsiada w autobus - ma miesięczny, wiec dodatkowa podróż nie kosztuje. Mieszkaniec Barcelony, Londynu w takiej sytuacji wybierze rower (rower publiczny) lub spacer, bo komunikacją publiczną jeździ na Oyster Card (Londyn) lub na biletach 10 przejazdowych (Barcelona). Rozwiązanie warszawskie powoduje wiele problemów: 1) zdrowotne - zamiast pójść (pojechać rowerem) do szkoły/pracy to jeździmy autobusami 2) ekonomiczne - miasto finansuje przejazdy które nie są niezbędne mieszkańcom 3) strukturalne - nie powstają DDRy, bo nie ma rowerzystów Więc zanim miasto wyda pieniądze na wypożyczalnie, to musi zmienić strukturę cen biletów komunikacji publicznej - bez tego, system nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r47 Tani trasowany bilet dojazdowy ważny tylko w dni IP: *.scansafe.net 16.03.12, 13:37 robocze a najlepiej tylko w dni aktywacji z jednej strony zachęciłby do przesiadki z auta do ZTM ( bo byłoby taniej ) z drugiej strony zachęciłby do korzystania z roweru przynajmniej w weekendy, a gdyby był wazny tylko w dni aktywacji pozwoliłby na wybór: ładna pogoda-rower,leje-ZTM. Niestety zlikwidowano tańsze bilety na 1 linię ( poskracano lub polikwidowano wiekszość długich linii ) Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: ZTM największym wrogiem rowerów 17.03.12, 10:52 > Rozwiązanie warszawskie powoduje wiele problemów: > 1) zdrowotne - zamiast pójść (pojechać rowerem) do szkoły/pracy to jeździmy aut > obusami > 2) ekonomiczne - miasto finansuje przejazdy które nie są niezbędne mieszkańcom > 3) strukturalne - nie powstają DDRy, bo nie ma rowerzystów 1.O swoje zdrowie niech sie kazdy martwi sam. 2.Miasto finansuje takze budowe infrastruktury rowerowej, ktora jest jeszcze bardziej zbedna mieszkancom. 3.I tak jest za duzo DDR-ow w stosunku do potrzeb. W Warszawie nie ma i nigydy nie bylo tradycji jezdzenia na rowerach i zadna lewacka propaganda tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.spray.net.pl 16.03.12, 09:45 4) Jedną z przyczyn wdrożenia systemu BicingBCN w Barcelonie jest brak piwnic i dużych balkonów, w których można przechowywać prywatne rowery. Problem ten nie dotyczy w większości przypadku warszawiaków. co za bzdura! ten pan chyba nie słyszał, jaka jest skala kradzieży rowerów z piwnic i balkonów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tor Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 11:13 to sobie lepiej zabezpiecz idioto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hex Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.home.aster.pl 16.03.12, 09:49 o... a to nie można jeździć rowerem po bus pasie? Ciekawe. Jakoś nigdy mandatu za to nie dostałem. Odpowiedz Link Zgłoś
three-gun-max Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 10:01 Ja po nich jeżdże samochodem. Też jeszcze mandatu nie dostałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hex Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.home.aster.pl 16.03.12, 10:20 ja się serio zastanawiam. Bo że samochody mają zakaz to wiem, że policja zatrzymuje to też wiem. Ale nigdy jeszcze nie widziałem żeby policja rowerzystę zatrzymała za jazdę po buspasie, ani sam tego nie doświadczyłem. Jedynym problemem jest to że czasem trzeba jakoś wyprzedzić te autobusy, wjeżdżające chociażby w zatoczkę, albo wlekące się 20 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.12, 10:32 Pewnie jechałeś rowerem po Trasie Łazienkowskiej, tam wszystko można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fjh Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 16.03.12, 09:52 Cóż za "BARCELONOCENTRYZM"! ;) Szkoda, że autor nie mieszka w Kopenhadze, Berlinie albo Reykjawiku, może by nie pisał takich bzdur na temat pogody. W d..pie był g..no widział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RM Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 10:02 poza tym, na czas zimy, tudzież niekorzystnych warunków pogodowych działalność wypozyczalni zotaje zawieszana i rowery są usuwane z ulic do czasu poprawy sytuacji na zewnatrz. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 10:56 Berlin, Kopenhaga i nawet Reykjavik ma lepsze warunki klimatyczne niz Warszawa. Srednia niskich temperatur w Reykjaviku NIE SPADA PONIZEJ -3 stopni celsjusza. W Warszawie srednia niskich temperatur wynosi -6 stopni w styczni, -5,5 stopni w lutym. W Kopenhadze srednia niskich nie spada ponizej -2,5 stopnia. Dlaczego tak jest? Ano musisz uzupelnic wiedze z geografii na poziomie szkoly podstawowej przed reforma. Nie wiem ktora reforma, bo mnie gruntownie uczono w latach 70-tych i 80-tych. Teraz byle gimnazjalista madrzyc sie potrafi, bo NA 100% nie byles zima w Kopenhadze. A ja mialem ta okazje i nauka potwierdza moje obserwacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajtom Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: 31.178.124.* 16.03.12, 09:54 W ciągu ostatnich lat w Warszawie znacząco wzrasta liczba osób korzystających z roweru. Za tym rozwojem nie nadąża jednak infrastruktura, a rowerzyści nie są nadal przez wladze miejskie traktowani jako pelnoprawni użytkownicy miejskich ulic. Gdyby tak było, już dawno możnaby na wielu ulicach wprowadzić konrapasy dla rowerów. Na wielu ulicach w centrum miasta należaloby także ograniczyć liczbę pasów ruchu kołowego lub zwęzić szerokość istniejących pasów ruchu, a uwolnioną przestrzeń przeznaczyć na pasy dla ruchu rowerowego. Nie wymaga to dużych kosztów lecz raczej odwagi narażenia się na niezadowolenie części kierowców. Wprowadzenie systemu roweru miejskiego w Warszawie powinny poprzedzić dokładne analizy zarowno kosztów jego wdrożenia i funkcjonowania, a przede wszystkim jego efektywnego wykorzystania. System roweru miejskiego powinien być tak zaprojektowany, aby wykorzystywać rowery miejskie jako środek transportu w centrum miasta zastępujący w części indywidualny ruch kołowy, a uzupełniający system komunikacji zbiorowej. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 17.03.12, 10:56 "Liczba osob korzystajacych z roweru wzrosla znaczaco" , tzn: z 0,1% do 1%:) Rowerzysci to zdecydowana mniejszosc , dlatego nie naleza im sie zadne przywileje, ani pelnoprawnosc na ulicach. Nie moze byc tak, ze jakas grupka ludzi terroryzuje cale miasto, ktore ma sie podporzadkowac ich zachciankom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmęczony Kto terroryzuje to miasto??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 09:32 wutang4eva napisał: > Nie moze byc tak, ze jakas grupka ludzi terrory > zuje cale miasto, ktore ma sie podporzadkowac ich zachciankom. Doskonale ujęte - w tej chwili całe miasto, wszyscy jego mieszkacy terroryzowani sa przez spaliniarzy. I terroryzowani nie tylko próbujac przemieszczać się po tym mieście - zakorkowanym przez pojazdy z samym kierowcą w srodku - potrącani na przejściach dla pieszych i chodnikach (zastawionych i zniszczonych przez samochody). Nawet próbujac odpocząć po walce o życie na ulicznej dżungli w domu mieszkancy są dalej terroryzowani - hałasem samochodów i spalinami. DOŚĆ TERRORU SAMOCHODZIARZY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Kto terroryzuje to miasto??? 18.03.12, 09:47 Spaliniarze stanowia wiekszosc mieszkancow, a rowerzysci to malutka grupka zapalencow. Jak nie dostrezgasz roznicy to juz Twoj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max skąd takie interesujące dane???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 21:33 wutang4eva napisał: > Spaliniarze stanowia wiekszosc mieszkancow Ciekawe. A skąd takie interesujące dane evo? Chyba żyjesz w jakims wirtualnym świecie, może czasami wysiądź z auta. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: skąd takie interesujące dane???? 18.03.12, 22:23 Bo nie znam osoby, ktora nie bylaby "spaliniarzem" . Z "blaszek" tj. samochodow i autobusow korzystaja na codzien wszyscy,no moze poza osobami nie wychodzacymi wogole z domu, natomiast z rowerow tylko zapalency, ktorzy stanowia pewnie 1% spoleczenstwa. Z samych samochodow w tym taksowek takze korzysta zdecydowana wiekszosc mieszkancow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logos to jest pomysl na grabienie warszawiakow IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.12, 09:57 HGW gdyby wypozyczalnia byla wydalaby pieniadze na ekspertyzy zmierzajace do jej zamkniecia a skoro jeszcze nie tej wypozyczalni to wydaje pieniadze na jej organizowanie ale niekoniecznie zorganizowanie tak jest z cala dzialalnoscia pani HGW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robal_pl Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.12, 10:11 Prawda. Jednego tylko nie rozumiem z tej Barcelony: "koszty napraw oraz ciągłego (non-stop) przewożenia rowerów ze stacji zatłoczonych (rano w centrum) do tych pustych (w dalszych rejonach)" PO KIEGO GRZYBA WOZIĆ TE ROWERY ?!? Przecież jeśli ludzie dojechali na nich do pracy rano to po południu będą chcieli wrócić do siebie a tu figa - rowery ktoś wywiózł i trzeba na piechotę lub komunikacją miejską (za dodatkową opłatą zapewne). U nas jakby było miejsce to i cały rok można na rowerze. Byłem w Erfurcie w grudniu i styczniu i ludzie na rowerach jeździli. Owszem, jak jest -20C to nie bardzo ale przy 0C można. Ale wolałbym aby zostały obniżone podatki aby ludzie mogli sobie po prostu kupić przyzwoity rower za mniejsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 10:39 nie rozumiesz? Załóżmy, że np. mamy 20 rowerów przy metrze i korzystają z nich studenci z rana wysiadający z metra i jadący na uczelnię. 20 studentów weźmie rower i zostawi pod uczelnią, każdy kolejny już spod metra nie pojedzie, bo nie ma czym. I o to chodzi, że rano je trzeba przewozić spod uczelni do metra, aby były dostępne pod metrem. A po południu sytuacja jest dokładnie odwrotna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.03.12, 13:02 Zawieźć? Blachosmrodami?! Wielkimi puszkami ze spasionymi kierowcami? Niech ci fani zdrowego trybu życia za butelkę wody odstawiają rowerki. Miasto dla ludzi nie dla samochodów! :D. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 17.03.12, 10:57 Istny Monty Python:) Szkoda,ze juz nie istnieja .W dzisiejszych czasach mieliby szerokie do popisu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tatatata Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.kulnet.kuleuven.be 16.03.12, 10:12 Nie mogę zgodzić się z argumentem, że rowery będą używane przez pół roku. Mieszkam obecnie w Belgii, gdzie duża część społeczeństwa używa rowerów na co dzień. Rowery tutaj wykorzystywane są przez cały rok, bez wyjątków. I mimo, że generalnie klimat w Belgii jest bardziej atlantycki niż kontynentalny, a tym samym cieplejszy zimą, to i tutaj mieliśmy temperatury rzędu -10 stopni i duże opady śniegu. Temperatura -10 o dziwo, nie stanowiła przeszkody dla nieprzyzwyczajonych Belgów by jeździć na rowerze. Inna sprawa to śnieg - i to ważne - tutaj drogi i pasy rowerowe są odśnieżane! Śnieg nie stanowi fizycznej przeszkody, chociaż to fakt - średnia prędkość z jaką poruszają się rowerzyści jest wtedy mniejsza (tak jak i w przypadku samochodów). Dlatego jazda rowerem przy temperaturze poniżej zera to bardziej kwestia nastawienia psychicznego, niżeli realnych powodów dla których jeździć się rzekomo nie da. Drogi rowerowe w Warszawie również powinny być odśnieżane, tak jak i inne drogi. Natomiast co do pasów rowerowych, to zgoda w 100% - brakuje ich bardzo i jest to jeden z głównych powodów dla których w Warszawie więcej osób nie używa rowerów na co dzień. Trzeba być naprawdę odważnym (albo głupim) żeby jeździć rowerem po warszawskich autostradach w miejscach, gdzie pasów/dróg rowerowych nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puchatek Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 10:27 Jako zapalony cyklista zgadzam się niestety z argumentami autora tekstu. I dodam jeszcze jeden od siebie (autorowi zapewne nie wypadało): W polskich realiach te rowery z "wypożyczalni" już po tygodniu będą do kupienia na targach i bazarach połowy Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rumcajs Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: 212.160.172.* 16.03.12, 11:17 zgadzam sie w 100% - od rowerów odkręcone będzie wszystko, co da się odkręcić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomunista Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.play-internet.pl 16.03.12, 10:30 te wypożyczalnie muszą powstać bu ucywilizować warszawską hołotę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Rower na buspasie? Absurd. Nie po to tracimy 1/3 IP: 31.61.111.* 16.03.12, 10:35 przepustowości i powodujemy korki dookoła, żeby teraz autobus wlókł się 15km/h za rowerem praktycznie bez możliwości wyprzedzenia. Skąd wiem, że 15km/h? Bo sam jeżdżę rowerem po centrum i moja średnia prędkość wynosi ok. 15 km/h uwzględniając światła, włączanie się do ruchu itp, a prędkość samej jazdy to 20-25 km/h. I z taką prędkością wyprzedzam 90% innych rowerzystów, a w sezonie letnim 98%. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Rower na buspasie? Absurd. Nie po to tracimy 16.03.12, 11:02 15 km/h ? Czy to sie oplaca? pieszy srednio idzie tak z 6-7 km/h. Rower daje uzysk tylko 2 krotny, samochod jadacy srednio 30 km/h daje juz 4-ro krotny. Autobus ile moze jechac? mysle ze w granicach 20 km/h (srednie oczywiscie). Hm.. w zasadzie to zniechecasz do jazdy rowerem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Rower na buspasie? Absurd. Nie po to tracimy IP: 31.61.111.* 16.03.12, 11:24 Bo uzysk może być na parkowaniu i dojściu. Rowerem podjeżdżam zazwyczaj dużo bliżej niż samochodem i nie szukam miejsca. Gdy jadę z Muranowa do klienta w rejonie dw. Centralnego, to odległość jest na tyle mała (dodatkowo rowerem nieraz mogę pojechać skrótem niedostępnym dla samochodu), że prędkość samochodu nie da dostatecznej przewagi nad rowerem, by wyrównać stratę na parkowaniu (a zimą jeszcze np. odśnieżaniu). Na dłuższych trasach i nie w centrum faktycznie zazwyczaj samochodem wychodzi szybciej, chyba że są jakieś ekstremalne korki. Z kolei zbiorkom jest zbyt nieprzewidywalny i nieelastyczny. Jeśli jadę w linii prostej główną arterią bez przesiadki, to może miałby jakąś przewagę. Ale wystarczy że w drodze powrotnej np. muszę zahaczyć o sklep czy bibliotekę i zboczyć ze 300 metrów w bok i już okazuje się, że rowerem robię takie manewry najszybciej. Ale bywa i tak, że 1,5 km do Arkadii z Muranowa robię wzdłuż JP2 szybciej pieszo niż tramwajem (żaden mnie nie wyprzedza). Rowerem wyprzedzam w centrum 90% autobusów, gdy nasza trasa się pokrywa. Więc czy się opłaca? Jak widać - to zależy co robisz... Odpowiedz Link Zgłoś
johanna_haase Brain killer 16.03.12, 12:31 "15 km/h ? Czy to sie oplaca? pieszy srednio idzie tak z 6-7 km/h. Rower daje uzysk tylko 2 krotny" Kłamiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alojzy Re: Brain killer IP: *.pl.netia.com.pl 16.03.12, 13:46 Pieszy idzie z prędkością 4-5 km. 7 km to już jest trucht. Średnia prędkość zawodników, którzy ukończyli bieg "Biegnij Warszawo" na dystansie 10 km wynosiła właśnie 10 km/h. Więc te Twoje 6-7 km to wyssane z palca bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Jako starannie wyszkolony w logistyce wojskowej: 16.03.12, 14:49 pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_marszu Skoro w "Biegnij Warszawo" startowaly babcie o kulach, to nic dziwnego, ze takie srednie tempo. Mowimy takze o tym, ze nie bierzemy pod uwage dzieci z podstawowek, tylko doroslych sprawnych mezczyzn. Gdyby pluton mial przemaszerowac w tempie 4 km/h po chodniku, musialby sie skladac z emerytow po planowanej reformie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alf/red/ Re: Jako starannie wyszkolony w logistyce wojskow IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.12, 17:41 > nie bierzemy pod uwage dzieci z podstawowek, tylko doroslych sprawnych mezczyzn. A właśnie, że bierzemy. Nie tylko dorośli sprawni mężczyźnie mają używać tych (albo innych) rowerów. A marsz 6-7 km/h to jest dość energiczny właśnie. Nie zasłaniaj się wikipedią, tylko sam sobie (!) zmierz. Podpowiedź: nie musisz maszerować godzinę z zegarkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasna sprawa znów geniusz dał głos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 20:00 Oczywiście geniuszu wliczyłeś w to postoje na światłach (zdecydowanie krótsze zielone niz dla samochodów), przepuszczanie (celem uniknięcia przejechania) warzaw_bike_killerzów skręcających na zielonej strzałce , chodzenie w górę i w dół po przejściach podziemnych i kładkach, omijanie parkujących i manewrujacych na chodnikach warzaw_bike_killerzów. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: znów geniusz dał głos 17.03.12, 12:19 Nie. Wliczylem w to przebieganie na przejsciach, wchodzenie wprost pod nadjezdzajacy pojazd, przebieganie w miejscach niedozwolonych i marsz po deptakach dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . 15km/h??? IP: *.k.omnitec.pl 16.03.12, 11:26 15km/h??? ja jeżdzę z centrum na służewiec 8km. 21minut. Czyli ok 24km/h, średnio ze staniem na światłach. Prędkość jazdy 20-25km/h to chyba pedałując tylko jedną nogą - w SPD się da ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: 15km/h??? IP: 31.61.111.* 16.03.12, 12:22 Na długiej prostej to nie problem. Spróbuj to samo stając na światłach co 100 metrów i manewrując między samochodami stojącymi w korku. Bez łamania przepisów oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
swinton 15km/h? Otyły czy leniwy? 16.03.12, 12:05 Ja w Londynie mam do pracy dokładnie 20km. Mam 72 świateł. Zabiera mi to 55 minut do i 60 minut z biura. Kiedyś się spieszyłem i zrobiłem to w 45 minut. Od czasu do czasu wyprzedają mnie inni, nawet na składakach (cóż, starość nie radość). Jak dogonię jakiś autobus na przystanku i go wyprzedzę to rzadko kiedy on mnie dogoni. Normalna prędkość jaką próbuję trzymać na wolnej drodze to 35km/h. Tą samą trasę od czasu do czasu robię w weekendy, rano, samochodem kiedy prawie nie ma ruchu. Ok 35 min do biura, ale powrót to ponad godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: 15km/h? Otyły czy leniwy? IP: 31.61.111.* 16.03.12, 12:20 > Normalna prędkość jaką próbuję trzymać na wolnej drodze to 35km/h. Na wolnej drodze, to szybciej jest wziąć samochód. Rowerem jeżdżę tam, gdzie jest ciasno, korki, światła co 100 metrów. Proponuję spróbować na Żelaznej wyciągnąć średnią wyższą niż 18 km/h, bez łamania przepisów, to pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Po prostu manipulator IP: *.k.omnitec.pl 16.03.12, 12:42 Najpierw napisałeś "przepustowości i powodujemy korki dookoła, żeby teraz autobus wlókł się 15km/h za rowerem praktycznie bez możliwości wyprzedzenia. Skąd wiem, że 15km/h? Bo sam jeżdżę rowerem (...)" A teraz piszesz że to na Żelaznej i w korku i na światłach i pod górkę. Tylko że na Żelaznej nie ma buspasa, na buspasach nie ma prawa być korka (bo robią go osobówki), a na światłach rower przyspiesza dużo szybciej niż autobus. Więc argument że rowerzyści jadą 15km/h i blokują autobusy na buspasach jest zwykłą manipulacją samochodziarza nienawidzącego buspasów i rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Po prostu manipulator IP: 31.61.111.* 16.03.12, 13:28 Polecam czytanie ze zrozumieniem. Jadąc średnio 15km/h wyprzedzam 90% innych, bo oni między światłami jadą 15km/h (więc średnio jeszcze mniej). Odpowiedz Link Zgłoś
swinton Ja napisałem zanim przeczytałem '15km/h???'. 16.03.12, 12:48 On w Warszawie, ja w Londynie. Podobna prędkość przeciętna całej trasy. Prawdą jest że używanie bus passów w Londynie ułatwia sprawę. Ale w drodze powrotnej stoi prawie wszystko łącznie z bus passami. W Londynie z bus passów mogą korzystać też taksówki i w dużej mierze motocykle. I trzeba przeciskać jak się da. Czasami taki korek ciągnie się przez 3km, A501, od Kings Cross do Edgware Road. A światła mam przeciętnie co 250m + różne roboty drogowe i wtedy nie da rady się wcisnąć. Ale tak wolno jak 15km/h to coś jest nie tak. A nie szybciej będzie JPII lub Towarową? Odpowiedz Link Zgłoś
maciejka_73 Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... 16.03.12, 11:10 Uwielbiam kiedy ludzie zabierają głos w sprawach, które ich nie dotyczą. Przeprowadź się do Warszawy i wtedy komentuj - albo komentuj system w Barcelonie. Ja uważam, że pomysł rowerów miejskich w mieście gdzie w centrum nie ma jak zaparkować, jest super. I nie jest to konkurencja dla prywatnych rowerów - tu chodzi o to, żeby trochę podjechać (autem lub komunikacją miejską) obskoczyć sprawnie kilka punktów rowerem i dalej długie dystanse pokonać znów autem/metrem. Prywatny rower trzeba by w tej sytuacji taszczyć ze sobą - a to bez sensu Wstyd, że ten system jeszcze nie funkcjonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piano_barti Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 22:32 A może po prostu przeczytaj jeszcze raz komentowany tekst ze zrozumieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tor Gosc ma racje. Kompletnie debilny pomysl. IP: *.acn.waw.pl 16.03.12, 11:16 Gdyby doszlo do realizacji tego debilnego projektu jak na warunki w PL, to radze tylko obserwowac kto, komu i za ile ?! Odpowiedz Link Zgłoś
anika1983 Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... 16.03.12, 11:19 Brakuje w sondażu opcji, że nie będę korzystać z wypożyczalni, bo mam własny rower, a tak mogę być tylko za wypożyczaniem rowerów albo przeciw wypożyczalniom w ogóle Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... 16.03.12, 11:29 pełna zgoda. najpierw sieć dróg rowerowych potem wypożyczalnie inaczej niema sensu. jeżdzenie rowerem po Warszawie to survival. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.ipcom.comunitel.net 16.03.12, 11:30 > 5) Jedną z najważniejszych kwestii jest sprawa kosztów eksploatacji systemu . Autor zapominał napisać ze Barcelonie ten system nie jest darmowy. Abonament roczny kosztuje obecnie 37E + vat (w styczniu tego roku była podwyższa) . Za te sumę można korzystać z roweru 30min. Po przekroczeniu tego czasu naliczana jest dodatkowa oplata (po przekroczeniu 2h, znacząca - 3,5E + vat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tofik Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.12, 11:35 Się lemingi oburzyły - spokojnie, rowery to nie kolejna "świętość" na tle "diabelskich" samochodów i nie trzeba wytaczać wypraw krzyżowych w ich obronie. Każdy racjonalnie myślący człowiek wie jak taki system będzie powstawał, a potem działał, u nas w stolicy: a) przy totalnym braku pieniędzy m. in. na oświatę, remonty dróg, budynków komunalnych itd. znowu zabierze się "komuś" z już i tak "ostatecznie" okrojonego budżetu (bo na pewno nie z premii dla urzędników) po to tylko aby wykonać kolejny PR zabieg, b) z powodu jak wyżej, zamiast wykonania systemu z prawdziwego zdarzenia, zrobi się populistyczny badziew w stylu 50-100 rowerów na całą Warszawę, czyli w praktyce będą w 4 punktach stolicy (np. na Starówce) co uniemożliwi normalnym ludziom zwykłe korzystanie, c) jak zawsze padną zapewnienia, że system będzie rozbudowywany, ale jak to w praktyce bywa, ponieważ nie będzie można się ogrzać przy już oklepanym raz sukcesie (choć otwieranie kilkukrotne tego samego mostu czy stadionu jak widać jednak działa), przez kolejne lata system w ogóle nie będzie się rozwijał tylko zwijał, d) ktoś znowu będzie musiał na tym zarobić, wiec rowery będą albo najdroższe z możliwych, albo najgorsze na rynku tak aby można było się odbić na ich serwisowaniu lub cenie zakupu, e) większość rowerów szybko przestanie nadawać się do użytku, co przy ograniczonym budżecie na nowe pojazdy lub rzetelny serwis spowoduje niechęć do całego systemu ("wolę swój rower bo czysty, zadbany, za darmo oraz z pod domu do domu, a nie kilometr dalej w brudzie i smrodzie") f) i tak dalej i tak dalej - jak ktoś jest inteligentny to po ww. punktach zrozumie, że ten pomysł to kasa w błoto. Leming nie zrozumiałby nawet gdyby punktów wymienić 1000 więc szkoda mojego czasu. Reasumując: pomysł fajny, ale nie w naszych realiach. Pogoda nie ma tu nic do rzeczy, bo rzecz w świadomości obywateli - tylko o czym tu mówimy, skoro nawet pod urzędami często nie ma gdzie roweru zostawić, o wiatach czy monitoringu nawet nie wspominając? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolo Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? Be... IP: *.ipcom.comunitel.net 16.03.12, 11:44 > 5) Jedną z najważniejszych kwestii jest sprawa kosztów eksploatacji systemu Autor zapominał napisać ze Barcelonie ten system nie jest darmowy. Abonament roczny kosztuje obecnie 37E + vat (w styczniu tego roku była podwyższa) . Za te sumę można korzystać z roweru 30min. Po przekroczeniu tego czasu naliczana jest dodatkowa oplata (po przekroczeniu 2h znacząca - 3,5E + vat. Odpowiedz Link Zgłoś
user0001 Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? 16.03.12, 12:06 30 minut to mało, może nie wystarczyć na dojechanie z Centrum na Tarchomin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Rowerzysta: system wypożyczalni w Warszawie? IP: 91.198.145.* 16.03.12, 12:34 Kto mieszka na tarchominie i dalej i tak przegrał życie w korkach. Nikt nie przejmuje się losem pokonanych. Odpowiedz Link Zgłoś