Dodaj do ulubionych

Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego?

IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 14:02
Szkoda, że most będzie wygodny tylko dla mieszkańców Tarchomina, tymczasem z Żoliborza czy Bemowa nic nie jedzie tym mostem np. z Powązek. I znów jadąc np. na Powązkowską trzeba się bedzie 2x przesiadać... panowie z ZTM znów dali ciała.
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.com 23.03.12, 14:04
      Skoro kmiotki z ZTM-u nie chcą dać nawet 510 przez Broniewskiego to czego się spodziewasz? Przecież ci nie myślący 'specjaliści' robią dobrze tylko sobie, aby szybciutko dostać się do metra. Na Krasińskiego jadąc, też trzeba będzie 2x się przesiadać (122+M+109) tak jak i teraz (122+17+508) Ruta z Frankowem dawno powinni wylecieć z roboty, inaczej nic się nie poprawi.
      • Gość: speedy Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.leaseweb.com 23.03.12, 18:51
        Co ciekawe jak można wyczytać w tekście, na specjalną linię "most" znalazł się tabor. Po kiego grzyba pytam się? Niech sobie pan Ruta finansuje to z własnej wysokiej pensji, a nie marnuje autobusy na jakieś idiotyczne linie okazjonalne. 114 co 10 minut w zupełności zaspokoi potrzeby bliżej nieokreślonej gawiedzi, która ma się zlecieć na podziwianie mostu... no bez jaj, po co jakaś linia "most", a potem znów kolejne podwyżki cen biletów, na głowę upadli już całkiem, potrzeb komunikacyjnych nie realizują, tylko własne fanaberie.
      • Gość: PW Drogowskaz prawdę ci powie - most nazywa się... IP: *.tktelekom.pl 23.03.12, 19:18
        ...Północny, a nie Kurii.
    • pawel.777 Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? 23.03.12, 14:18
      Na Święto Zmarłych pewnie będziesz miał autobus przez nowy most na Powązki. W inne dni nie ma potrzeby na kursowanie takiej linii.
      • Gość: Paweł Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.com 23.03.12, 14:21
        Ooo szczekaczka Krajnowa wróciła? Z tych samych powodów skasowano 406 i 170 na Powązkowskiej? Z tych samych powodów ludzie pieklą się o rzadkie 122 do metra i wycofanie tej linii z centrum? Fachowcy z ZTM-u nie potrafią nawet dobrze na swojej mapie terenów zabudowanych oznaczyć. Otwórz sobie upośledzony człowieku google street view (taka nowa usługa google'a) i przejedź się Powązkowską, Elbląską. Podpowiedź: odcięte od komunikacji wieżowce na Elbląskiej i szkoła na Przasnyskiej nie są zamieszkiwane przez trupy, sprawdź sobie, zanim znów zaszczekasz na rzecz ZTM-u milionowy raz. Pan Krajnow powinien wylecieć z roboty za taki PR.
        • Gość: Ariel Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: 216.24.198.* 23.03.12, 14:24
          Ostatnimi czasy ZTM był zalewany prośbami o przedłużenie 500 z Radosława do Chomiczówki Powązkowską. ZTM wyśmiał na facebooku te apele, czyżby pawełek.777 maczał w tym palce? Naprawdę chyba tylko inteligenci z ZTM sądzą, że na Powązkowskiej są jedynie cmentarze...
        • pawel.777 Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? 23.03.12, 14:24
          Bloki na Elbląskiej muszą mieć autobus przez nowy most na Tarchomin?
          Możesz i 1000 razy zmienić nicka, ale głupoty wypisujesz wciąż te same.
          • Gość: Paweł Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.com 23.03.12, 14:32
            Kadlof z Frankowem niech ci otworzą mapkę i wbiją do głupiej główki, że póki co to Elbląska (wieżowce, przychodnia) i Przasnyska (bloki, szkoła) nie mają autobusu ani na Tarchomin... ani nigdzie indziej, nawet do centrum, ZTM sukcesywnie udupia te rejony kosztem pakowania nonsensowych linii właśnie np. na Tarchomin, no ale skoro sami tam mieszkają... a przepraszam, jeszcze wieś legionowska o której zapomniałem (twój mistrz Krajnow nawet tam się lansuje jako lokalny działacz, hłe, hłe).
            Pawełek.777 za to nie zmienia nicka. Mimo, że 1000 razy obśmiano idotyczne praktyki ZTMu, pawełek szczeka dalej. Uspokoili się nadawać z IP *.ztm.waw.pl jako niezalogowani.
    • Gość: POdatnik Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.12, 14:21
      Po jakiego wuja mam niby jechać na otwarcie mostu?!

      Co to za atrakcja?!

      Most za moje pieniądze!
      Opóźniony!!
      Niedokończony!!!
      • Gość: Ewa Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 14:29
        Skoro prezydent uznała, że lemingi na pewno wyjdą i zrobią jej darmową promocję ściskając się na asfalcie, to na pewno znajdzie się wystarczajaco dużo debili, którzy wyjdą aby się ośmieszyć, dać się sfotografować itp. Na lemingi jest duży popyt, inaczej przyszliby tylko ci sfrustrowani, co będą gwizdać na prezydentową podczas przemowy. Ja w tym chlewie uczestniczyć nie zamierzam, mieszkam po lewej stronie brzegu i ten most to samo zło, zaleją nas auta, a ZTM komunikację przez most zrobił, tu muszę się zgodzić z powyższym, wyłącznie pod nos mieszkańców Białołęki, zresztą od dawna na forum krąży wątek o pracownikach ZTM którzy się osiedlili po praskiej stronie na północy.
        • Gość: :) Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.aster.pl 23.03.12, 17:49
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > pracownikach ZTM którzy
          > się osiedlili po praskiej stronie na północy.

          Ewo, nie obrażaj Pragi. Jaka tam praska strona, ot zadupie na przeciwko Łomianek.
    • Gość: pat Jak nudne trzeba mieć życie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 14:25
      ...żeby otwarcie mostu traktować jako atrakcję?
    • Gość: Marzena Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: 94.75.82.* 23.03.12, 14:39
      Ja tam nie mogę się doczekać otwarcia i jutro razem ze znajomymi z osiedla idziemy na otwarcie całymi rodzinami. Ma być dużo atrakcji no i to uczucie przejechania pierwszy raz po nowym moście. Cieszę się też, że nareszcie Tarchomin będzie miał szybkie połączenie z metrem, na pewno ceny mieszkań też wzrosną. A więc ja tam się cieszę i jestem dumna, że udało się tak szybko zrobić ten most.
      • Gość: Rychu Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.com 23.03.12, 14:54
        Proszę aby redakcja GW fotografowała i pokazała potem fotki, jak na otwarcie mostu zleci się z 200 osób samej hołoty z Tarchomina i będą poklaskiwać pani płezydęt i na klęczkach dziękować za most, który w ich mniemaniu ratuje Tarchomin przed spadkiem wartości ich mieszkań, co i tak jest nieuniknione, bo kto by chciał mieszkać na tym zadupiu. A na koniec pani płezydęt wpuści szkołę tańca jakiegoś kmiota z programu TVN, finalnie pani płezydęt odpali kilka fajerwerów i tym oto sposobem minie przaśny, ale jakże historyczny dzień z życia hołoty, która doczekała się cywilizacji na swojej wsi za rzeką. Pani płezydent będzie zadowolona, na pewno Tarchomin zagłosuje na PO w następnych wyborach, ubaw po pachy, ale prosiłbym o dopuszczenie w programie "atrakcji" występu jakiegoś zespołu disco polo na moście. W niedzielę będzie równie śmiesznie. Wyjdą nieudacznicy z ZTM i będą wstęgi otwierać przy puszczaniu pierwszej wiejsko-miejskiej linii 101 ze wsi do metra młociny, naczelnego środka masowego transportu bydła do centrum stolicy:-)
        • Gość: :) Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.aster.pl 23.03.12, 17:47
          Gość portalu: Rychu napisał(a):

          > Proszę aby redakcja GW fotografowała i pokazała potem fotki, jak na otwarcie mo
          > stu zleci się z 200 osób samej hołoty z Tarchomina i będą poklaskiwać pani płez
          > ydęt i na klęczkach dziękować za most

          Eee, myślę, że będzie więcej osób. Zobacz ile pięknych bloczków powstało na tym zadupiu, a wielu mieszkańcom wydaje się że most cokolwiek rozwiąże.

          > most, który w ich mniemaniu ratuje Tarchomin p
          > rzed spadkiem wartości ich mieszkań, co i tak jest nieuniknione, bo kto by chci
          > ał mieszkać na tym zadupiu.

          Też uważam, że spadku wartości mieszkań na Tarchominie most nie powstrzyma. Już w poniedziałek rano okaże się, że trzeba odstać w korku tyle samo tyle że w innym miejscu. Podejrzewam że jeszcze gorzej będzie w popołudniowym szczycie.
          Szkoda tylko, że przy okazji spadną ceny mieszkań na Bielanach, bo kto by chciał mieszkać w miejscu tranzytu z Tarchomina.
        • Gość: mat Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 19:29
          tia... rychu z klanu się wypowiedział.
        • Gość: Rychu Zapomniałeś jak masz na imię Pawełku? :) IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.12, 22:45
          Nie łudź się, że pisanie po różnymi nickami spowoduje, że nie wiadomo, że to ta sama osoba :)
    • Gość: pani marzenka Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 14:59
      Jestem tak podniecona otwarciem mostu. Pobiegnę z samego rana. Policzyłam z mężem, że nasze mieszkanie z 35-letnim kredytem wzrośnie cenowo o minimum 13-15 tys. PLN dzięki dostępności mostu, będziemy mieć bydłowozy co 3 minuty do metra, to częściej niż w Sydney, New York i Paris razem wzięte. Lecimy od rana podskakiwać trzymając za rozdawane baloniki z wyczekiwaniem na przybycie pani WALTZ, pana Ruty i reszty naszych najznakomitrzych przodowników rozwoju Warszawy, aby osobiście rzucić im kwiaty pod nogi w ramach podziękowania. Proszę GW o sporządzenie reportażu pt. Wyzwolenie Tarchomina - przełomowy krok H.G.W. i L.R. w Dużym Formacie.

      pani marzenka
    • Gość: Marzena Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: 94.75.82.* 23.03.12, 15:08
      A właśnie, że się mylicie i zazdrościcie nam !!! Też chcielibyście nowy most !!! Dodatkowo niedługo będziemy mieli tutaj tramwaje, mówią nawet coś o metrze i nawet budują centrum handlowe większe niż Galeria Mokotów !!! Dodatkowo mamy czystsze powietrze i większą ciszę niż mieszkańcy innych dzielnic !!! A dzięki temu, że w 2000 roku można tu było kupić mieszkanie 90 metrów za 200tys., mamy małe kredyty albo żadnych !!! Dlatego cieszymy się z życia, stać nas na więcej, jeździmy lepszymi samochodami i nie jesteśmy tak zgorzkniali jak Wy !!!! :))) A teraz jak się poprawi dojazd to już w ogóle będzie super, a Wy będziecie zazdrościć nam bardziej. Inaczej nie pisalibyście tak zgorzkniale :) Pozdrawiam Wszystkich Frustratów !!! :) I zamiast się tak frustrować korzystajcie z życia !!! Wizytacja na otwarciu mostu jest dobrym początkiem. Buziaki
      • Gość: Marzena Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.12, 15:15
        I to nie jest prawdę, że jak Wisła wyleje, to cała Białołęka będzie pod wodą.

        To bzdury!
      • Gość: warszawiak z urodz Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.play-internet.pl 24.03.12, 00:19
        ale dopiero to miasto ci to wszystko dalo

        a tak to gniezdzilas sie w jakiejs dziurze, gdzie do dzis placisz podatki

        i tak mieszkasz w tej gorszej dzielnicy

    • Gość: Roman z Radzymina Supcio! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.12, 15:13
      My też się ucieszyliśmy.

      Weźmiemy grilla, kocyk, piłkę i dzieciaki i jedziemy piknikować na nowym moście.

      Mam nadzieję, że będą baloniki i jakieś okolicznościowa gadżety z urzędu.
      • rydzyk_fizyk Re: Supcio! 23.03.12, 16:25
        A będzie nowy przebój z Elby?
      • Gość: cototonie Re: Supcio! IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 17:52
        Z tym grillem sie wam nie uda, raczej pod most bedziecie sie musieli przeniesc :)
    • Gość: antoni Po co nam ta chołota z Tarchomina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 16:01
      Ja się pytam, po co nam Warszawiakom ta chołota zza Wisły?
      • Gość: joose Re: Po co nam ta chołota z Tarchomina? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 16:25
        Antoni - pierdo..l się - czy Ty fiuuucie jesteś z Warszawy?
        • Gość: Edward Re: Po co nam ta chołota z Tarchomina? IP: *.com 23.03.12, 18:57
          Proszę - i oto odezwał się typowy przedstawiciel wieśniaków tarchomińskich. Świnie w łazience napasione? A tak poważnie - przejazd za ten most powinien być płatny, Bielany mają na końcu zadka to, że jakaś szumowina będzie smrodzić swoimi złomami po lewej stronie. Niech wypieprzają za Łomianki świnie paść, a nie smród na Bielany i Żoliborz będą roznosić.
          Proszę ZDM o postawienie zakazu przejazdu furmanek i ciągników przez most, te warchoły z koziej wólki będą pchać się czym tylko się da do Warszawy. Ten most nie powinien powstać. Niech napływ z podlasia siedzi na tarchominie i nie pcha się do centrum, zakłady pracy im tam pootwierać, markety im budują, niech wypieprzają z centrum miasta.
          • Gość: mat Re: Po co nam ta chołota z Tarchomina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.12, 19:38
            ojoj... nie napinaj się tak Edzio bo jajko zniesiesz. Nawet nie wiesz ile urodzonych tutaj, mieszka na Tarchominie, a przyjezdni to głównie młodzi, ambitni, wyksztalceni. W przeciwieństwie do mieszkańcow bielan, ktorzy ściągani byli ze wsi, do zakladów prl za czasów Gierka. Takim tekstami wlasnie pokazujesz jaki poziom reprezentujesz Edzio.
    • Gość: Marzena Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: 94.75.82.* 23.03.12, 16:22
      Jak już prawie 12 lat mieszkam na Tarchominie to nigdy woda nie przedostała się nawet o centymetr za wały, nawet przy naprawdę wysokim poziomie Wisły. Jak ktoś nie widział to pewnie nie wie, że te wały są naprawdę wysokie i solidne. To nie to co w Łomiankach czy przy Siekierkowskim.

      Co do bycia Warszawiakiem to napiszę tylko, że całe życie mieszkam w Warszawie. Tu się urodziłam, tu skończyłam podstawówkę, liceum i studia i tu też mieszkali moi rodzicie i dziadkowie :) A więc ciekawa jestem czy autor postu zza Wisły jest większym Warszawiakiem niż ja :)

      Naprawdę nie mogę zrozumieć czemu ludzie są tak zgorzkniali i zazdrośni, żeby pisać takie rzeczy. Zamiast cieszyć się każdą chwilą życia spędzają czas na samozamartwianiu się. Mamy piękną pogodę, proponuje wybrać się na spacer i pomyśleć o sensie własnego życia :)
      • Gość: Wolak Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 16:47
        Ostrożnie z tymi wałami.
        Przy ostatniej powodzi było już na styk, po burtę.
        Pomódl się lepiej, żeby coś takiego się nie powtórzyło.
      • Gość: nie Marzena Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 18:03
        Marzena, po co się tłumaczysz ?
        Nie warto zniżać się do poziomu osób, które nas obrażają,
        wylewają swoje frustracje i kompleksy !
        Mieszkam w Tarchominie już 24 lata i nikt nie jest w stanie mnie obrazić z powodu mojego miejsca zamieszkania ani urodzenia, a Tarchomin jest miejscem z wyboru, po zatłoczonym i zanieczyszczonym Śródmieściu.
        • Gość: Edward Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.com 23.03.12, 19:03
          Tarchomin miejscem z wyboru? Chyba osoby chorej na głowę. Zwykłe pole zastawione chamskimi blokami dla chamów z podlasia dumnych, że "w blokach" mieszkają - jeżdżą takie na swoje wsie i zdjęcia sąsiadom pokazują, że centralne mają i nie trzeba po drzewo do lasu iść.
          Powiedzmy sobie na poważnie i uczciwie - Tarchomin nie jest miejscem z wyboru, dla 99% osób, które tam się osiedliły to była ostatnia deska ratunku, aby udało się stryczek pod szyją poluzować i wziąć kredyt. Jak nie Tarchomin to pozostawało dalsze wynajmowanie coraz droższych mieszkań lub powrót z emigracji na wszelkie wsie polskie. To, że jest tam paru pechowych rodowitych warszawiaków, których rodzina wygoniła z domu np. po zmajstrowaniu bachora i że tego typu gołodupcy mieli jedyne wyjście tanie bloki na Tarchominie, to inna sprawa.
          Do pani od wałów - co pani chce udowodnić? Przecież niewiele mieszkań od was jest w sprzedaży, większość gołodupców ma jedno mieszkanie z kredytem 30-letnim. Zabezpiecza się pani na wszelki wypadek, jakby poszło nie po myśli, trzeba będzie się ewakuować do starych na wieś, mieszkanie sprzedać i na taki wypadek pisze pani bzdury o cudownych, niezagrożonych powodzią (co za atut!) mieszkaniach?
          • Gość: Camelopardalis Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.12, 21:46
            Ależ zazdrość przemawia przez prymitywnych ludzi... Tak, tak, wmawiaj sobie, że tylko wieśniaki mieszkają w tych czystych, nowych blokach, mając jednocześnie las za oknem. Nikt mnie nie zmuszał do przeprowadzenia się na Białołękę - najpierw kupiłem tutaj małe mieszkanko, po kilku latach 120 metrów. Szukałem mieszkań w całym mieście - uznałem że najlepsza do życia jest Białołęka (no, może lepiej żyłoby mi się we własnym domu na Żoliborzu Oficerskim, ale to jednak nie ten budżet). Otwarcie nowego mostu witam z zadowoleniem, choć i do tej pory nie narzekałem na komunikację. Autobusy linii przyspieszonych wyjeżdżają z Tarchomina prawie bez przerwy, a od czasu otwarcia bus-pasa na Modlińskiej w korkach raczej nie stoją.
          • Gość: hvhgc Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.12, 00:00
            Hej @Edward, jeżeli nie mieszkasz na starówce, to jesteś takim samym wieśniakiem jak my wszyscy warszawiacy. A w ogóle to powiedz w jakiej dzielnicy mieszkasz, to też się pośmiejemy. Obstawiam, że w Łomiankach (albo lepiej, przed Łomiankami w Burakowie)
          • Gość: Marzena Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: 94.75.82.* 24.03.12, 00:53
            Dla mnie Tarchomin był miejscem z wyboru. Mam tu wszystko co mi potrzebne, oprócz jakiegoś większego centrum handlowego (pracują nad tym), no i nie ma sensownej drogerii typu Rossmann (ale ma się to niedługo zmienić) :) Tak poza tym to same plusy. Czystsze powietrze, więcej ciszy, mieszkam na ostatnim piętrze i mam widok na Pałac Kultury i Wisłę :) W lato super można spędzić czas z rodziną i znajomymi na wałach i w ogródkach piwnych, mam blisko stadninę koni, z której korzystam, jest dużo miejsc gdzie można robić fajne pikniki rodzinne. Super sprawa też dla miłośników rowerów, gdzie można kawał drogi zjechać wałami i dojechać w różne ciekawe miejsca :) Tarchomin jest też super miejscem dla rodzin z dziećmi, bo większość mieszkańców to młodzi rodzice. A więc jest dużo placów zabaw, łatwo znaleźć zajęcie dla dziecka (teatralne, muzyczne, taneczne etc.). Poza tym jak coś chcę załatwić to można to zrobić bardzo szybko, jest nowoczesny urząd miasta i nigdy tam w kolejkach nie stałam. Niektórzy narzekają na dojazd, ale ja mam ten komfort, że wychodzę do pracy o 10, wychodzę przed 16, a więc zjawisko korków jest mi obce. Wcześniej mieszkałam na Mokotowie na Powsińskiej i też stałam w korkach :) Przejechanie z tego miejsca na Żoliborz zajmowało trochę czasu, a więc to nie jest tak, że każdy chce mieszkać na Ochocie, Mokotowie czy w Śródmieściu, bo po prostu nie jest mu po drodze :) Nie narzekałam na mieszkanie na Mokotowie, ale było trochę mało zielono, czuć było ten smog, hałas, no i te motory nocami ścigające się po Powsińskiej ... Trzeba było montować klimatyzacje, bo przy otwartym oknie nie dało rady spać. A więc co z tego, że miałam 100m do Sadyba Best Mall i innych fajnych miejsc, jak nie dało się komfortowo żyć. Mieszkanie wynajęłam, kupiłam na kredyt na Tarchominie i z wynajmu już dawno spłaciliśmy kredyt za to mieszkanie i teraz z wynajmu kończymy spłacać drugi samochód (zostały 3 raty). A więc dla niektórych myślących głową Tarchomin był miejscem wyboru, bo to była ich świadoma decyzja, żeby mieć coś z życia, żeby w coś zainwestować. Teraz mam dwa mieszkania na własność, dwa w pełni spłacone samochody i jakoś nie spieszy mi się wracać na Mokotów, mimo że mam taką możliwość :) Nie wspomnę już o tym, że jedynym miejscem, gdzie ceny mieszkań mogą pójść w górę to właśnie Tarchomin - ceny mieszkań są jeszcze dość tanie, ale jako że infrastruktura się polepsza to tutaj właśnie jest jeszcze jakaś przestrzeń na podwyżki. Dlatego zastanawiamy się z mężem o kupnie kolejnego mieszkania pod wynajem, jako inwestycją no i żeby dzieci miały zapewnioną przyszłość. A dzięki temu, że koszty życia na Tarchominie są niższe mogę pozwolić sobie na więcej, np. wakacje za granicą dwa lub trzy razy w roku, wypady do SPA czy nawet, żeby kupić najnowszego IPada 3 zaraz po premierze :))

            Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich Frustratów !!! :) Zamiast się frustrować to skupcie się na sobie i zróbcie coś ze swoim życiem, żeby mieć coś i mieć coś z życia. Narzekać każdy potrafi, no ale to chyba domena Polaków.
    • Gość: ajwaj Odpust na moście Hanki? IP: *.jmdi.pl 23.03.12, 16:39
      Lemingi w tym tygodniu zamiast pójść na koncert, do teatru, na spacer na łonie natury rzucą się z prowiantem na kiczowatą imprezę. Wieś będzie piknikować po amełykańsku:) Będzie propaganda, będzie szoł.
      My ze starą narobiliśmy bigosu, wsiadamy na nasze holenderskie rowery i jadziemy na odpust na Północnym. Będzie się działo!!!
    • Gość: baba Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.12, 17:14
      Ale propaganda sukcesu. Zapewne trawa wokol mostu juz pomalowana. Hanka bedzie przecinala wstege to i impreza musi byc ... Masakra.
      • Gość: Marek Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.12, 19:06
        Dokładnie. Ale założę się, że znajdą się i tacy "samodzielnie myślący", co pójdą na to i będą przyklaskiwać... z pewnością będą to ludzie zza prawego brzegu, którym wydaje się, że dzięki mostowi złapali Pana Boga za nogi i dotarła do nich cywilizacja... niestety Tarchomin dobrą dzielnicą jeszcze parę dekad nie będzie, choćby z uwagi na masakryczną i odległą lokalizację, o infrastrukturze czy kulturze na dzielnicy nie wspominając.
    • dealer.krokodyla Otwarcie mostu Północnego? 23.03.12, 17:45
      Będzie szmpan, salon warszawski i HGW?
    • hektor51 Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? 23.03.12, 20:37
      To się znowu nazywa most północny? prawdziwe wariatkowo!
      • Gość: Jojo Re: Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.home.aster.pl 24.03.12, 08:31
        Nazywa się i będzie się nazywał Most Północny, tak samo jak Rondo Babka zawsze będzie Rondem Babka!
    • duchen Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? 24.03.12, 00:19
      ciekawejest to skąd to io imię
      www.mowimyjak.pl/styl-zycia/podroze-i-wypoczynek/dlaczego-most-ponocny-bedzie-nosi-imie-marii-curie-skodowskiej,78_34709.html
    • Gość: kulfon Jak dojechać na otwarcie mostu Północnego? IP: *.play-internet.pl 24.03.12, 00:21
      Na ul. Zgrupowania AK „Kampinos” (dawna Pstrowskiego) docierają tramwaje linii 17 - przystanek Zajezdnia Żoliborz.


      nawet nie chce mi sie sprawdzac kiedy zmieniono nazwe ulicy

      ale chyba tak jakos po upadku muru berlinskiego......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka