Gość: autorautor IP: *.internet-solacz.net 03.04.12, 14:14 A na wschodzie też się pukają? A na południu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: valla-maldoran Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.aster.pl 03.04.12, 14:15 Pawłowi z ul. Rudnickiego (i jemu podobnym) nikt nie kazał przecież akurat w tym miejscu kupować mieszkania, więc czego narzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
mayta Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 14:21 jak by wyglądały 2X Odpowiedz Link Zgłoś
hjalmar Nastepny debilny artykul z teza anty-kierowcy 03.04.12, 16:19 Odwalcie sie od nas. Wszyscy! Gdy nie kierowcy i samochody, ktorych Panstwo lupi bardziej niz Krzyzacy lupili najechane ziemie, budzet by mial najwyzej na pensje dla premiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: won ku...! Re: Nastepny debilny artykul z teza anty-kierowcy IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.12, 22:33 dokładnie jebac rzadowych złodziei ch... im w pysk!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nopoco Re: Nastepny debilny artykul z teza anty-kierowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 21:41 Misiu o bardzo małym rozumku: gdyby nie kolosalne wydatki na potrzeby kierowców - coraz więcej dróg, wiaduktów, sygnalizacji - to po co byłyby potrzebne takie podatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foksterierka Re: Nastepny debilny artykul z teza anty-kierowcy IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 22:09 1/4 budżetu państwa to pieniądze zdarte z kierowców. Gdzie są drogi i wiadukty za te setki mld? Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 15:32 Jak się komuś nie podoba egzekwowanie przestrzegania norm hałasu, to sugeruję kierunek wschodni. Tam nikt sobie hałasem głowy nie zawraca. A kierowcy, który jadąc 140 km/h autostradą podziwia krajobrazy, zamiast skoncentrować się na prowadzeniu, wolałbym nie spotkać dla własnego bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 15:47 Ty się gapisz przez cały czas, wyłącznie na drogę przed tobą? Zdziwisz się, ale nie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak często oko automatycznie "przerzuca się" na jakiś inny punkt, żeby przez moment odpocząć. Powodzenia w jeździe rynną obstawioną ekranami, zobaczysz, jakie to przyjemne. Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 19:56 the_dzidka napisała: > Ty się gapisz przez cały czas, Ja patrzę. Ty możesz się gapić, a nawet otwierać buzię :) > wyłącznie na drogę przed tobą? Zdziwisz się, ale > nie. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak często oko automatycznie "przerzuca s > ię" na jakiś inny punkt, żeby przez moment odpocząć. Owszem, na przykład lusterko boczne albo wsteczne. > Powodzenia w jeździe rynną obstawioną ekranami, zobaczysz, jakie to przyjemne. Jak będę chciał pojeździć dla przyjemności, to się wybiorę na Jadrankę. W Warszawie przemieszczam się głównie z konieczności. Ekrany w Al. Wilanowskiej czy na Trasie Siekierkowskiej w niczym mi nie przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d.. Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.13, 20:38 akurat jest medycznie stwierdzone ze ekrany akustyczne mogą powodować halucynacje i ataki epilepsji, powodują senność i monotonie sa niebezpieczne kierowcy maja zwiększone prawdopodobieństwo zaśnięcia za kierownicą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 15:58 Kasprzaka i Prymasa wszelkie normy przekroczone mieszkańcy błagają o ekrany nigdy nikt nie siedzi na balkonie a żyć trzeba tunele na Bródnie fajna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jotes Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.204.109.232.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.04.12, 23:33 Będzie mu najlepiej jeśli każe ogrodzić tę swoją chałupę dodatkowym ośmiometrowym płotem z blachy. Gratuluję mu pomysłu i życzę miłego mieszkania w Matixie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Ten protes, to absurd IP: *.fbx.proxad.net 09.04.12, 19:11 Halas znaczaco wplywa na obnizenie inteligencji i jest przyczyna licznych chorob. Brak widoku na jezdnie nie ma takich konsekwencji dla ludzi. Pomyslodawcy protestu przeciw ekranom dziwiekochlonnym najwyrazniej juz maja widoczny spadek IQ, wiec jest im wszysko jedno czy oni lub dziec ich sasiadow zlapia raka albo inne chorbsko. Mozna sie domagac ESTETYCZNYCH ekranow, w formie zielonych walow, z przezroczystego tworzywa, obrosnietych bluszczem czy ladnie pomalawanych, itd. ale protestowanie przeciw ekranom swiadczy o tym, ze autor protestu jest skonczonym idiota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de profundis Re: Ten protes, to absurd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.12, 21:42 Sam jesteś przeźroczystym wałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Najgłośniejesze są tramwaje "wyjce" i autobusy IP: *.centertel.pl 03.04.12, 14:33 Zwłaszcza jak ruszają z przystanku lub świateł. Może przebijają je tylko motodebile, ale ich jest dużo mniej i przynajmniej teoretycznie ich zachowanie jest nielegalne. Mieszkam w centrum w odległości 150 metrów od głównej ulicy i już od 4 rano zaczyna się hałas od "wyjców". Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Najgłośniejesze są tramwaje "wyjce" i autobus 03.04.12, 15:37 Wyjące parówki idą właśnie masowo do kasacji. I bardzo dobrze, mało który typ tramwaju przyczynił się do utrwalenia negatywnych stereotypów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 14:48 za to tam gdzie powinny być, czyli wzdłuż Kępy Potockiej i potem ścieżki rowerowej stanowiącej przedłużenie Gwiaździstej w stronę mostu północnego, o ekrany nie sposób się doprosić. I na Kępie Potockiej i w Lesie Bielańskim jest zatem hałas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokotowianin Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: 37.30.98.* 03.04.12, 14:59 Bez przesady, też jechałem przez Austrię i Szwajcarię i ekrany były praktycznie wzdłuż całej autostrady. Fakt, że były ciekawe - pofalowane, kolorowe, zróżnicowane. Ich tematyka zmieniała się co kilka kilometrów. Jeśli te dwa kraje to nie Zachód to ja już nie wiem o czym piszecie... Odpowiedz Link Zgłoś
evoque01 Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 15:06 Ja mieszkam akurat w Szwajcarii i chyba musiales jechac przez Szwajcarie Kaszubska chyba. Nie ma tu zadnej autostrady w calosci z ekranami. Owszem sa ekrany ale moze na 5% trasy, przewaznie jak przebiega przez miasta. Sporo jest w Bern, Zurichu mniej w Basel. Poza mistami sa przewaznie tylko w miejscach jak przebiegaja blisko domow lub centrow ze sklepami, jak okolice Ikei pod Bernem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.04.12, 21:37 O to chodzi, że Polska to jeden wielki bajzel i brak jakiegokolwiek sensownego zagospodarowania. Ja jestem za ekranami, to kiedyś wymusi na urzędnikach tworzenie planów z głową, tak żeby kowalski miał dobrze bez względu z jakiego punktu widzenia będzie patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RAdek Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.chomiczowka.waw.pl 06.04.12, 21:32 Ale tu jest mowa o ekranach w mieście. W miastach montuje się ekrany także na zachodzie, więc uprasza się o nie wprowadzanie ludzi w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 03.04.12, 15:01 A nie, no jak na zachodzie to nie ma o czym mowic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.aster.pl 03.04.12, 15:40 Otóż to :) Co ciekawe, jak czytałem opinie internautów, to zdania były akurat podzielone. "Redachtór" czytał chyba te po ocenzurowaniu :D Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 15:03 Moim zdaniem fachowcy powinni zająć się ewentualnym wpływem jazdy w kanionie ekranowym a liczbą wypadków. Monotonna jazda, bez możliwości przeniesienia wzroku na otaczający krajobraz to prosta droga do zwiększenia liczby zabitych i rannych na drogach. Takich ekranów nie ma w takiej ilości w innych krajach UE. Od ekranów lepiej w obszarze zabudowanym a nawet poza nim obniżyć o 20-30 km/godz. limit prędkości. Nawet w Niemczech na autostradach w granicach miast prędkość może wynosić 100 km/godz. czyli mniej niż na S8 na Bemowie. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 15:39 felicjan15 napisał: > Od ekranów lepiej w obszarze zabudowanym a nawet poza nim obniżyć o 20-30 km/godz. > limit prędkości. A jeszcze lepiej wybrać sie w podóż na dystansie setek a co dopiero tysięcy km - pociągiem a nie samochodem. No ale nowe ruskie takiego upokorzenia by nie znieśli. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 15:50 Rozczaruję cię - ani to bystre, ani dowcipne. Durne zwyczajnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków IP: *.cdma.centertel.pl 03.04.12, 15:58 > A jeszcze lepiej wybrać sie w podóż na dystansie setek a co dopiero tysięcy km > - pociągiem a nie samochodem Nie, bo nie będę się jak za króla ćwieczka przesiadał 3 razy z rodziną i tobołami i koczował po dworcach na przesiadkę. Po to wynaleziono samochody, zresztą tańsze od takiej podróży. Można też prać w balii i wypróżniać się za stodołą, ale po co, skoro są wodociągi, łazienki i pralki. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 04.04.12, 00:14 Gość portalu: m. napisał(a): > Nie, bo nie będę się jak za króla ćwieczka przesiadał 3 razy z rodziną i tobołami No i słoikami! Słoików byś zapomniał! :-P > Po to wynaleziono samochody ...aby ci nieliczni których na nie stać mogli dojechać tam gdzie chcą, krórtędy chcą i kiedy chcą. Gdy jednak okazało się ze na samochody zaczęło być stać zbyt wielu - zrobiła się kaszana., bo przez ich nadmiar (oraz nadmiar dróg - taki np. rejon Służewca z atreriami Sasanki, Postępu i przyszłą Puławską - Bis stanie się strefą zupelnie nienadającą się do życia) cierpią wszyscy, także ci którzy chcieliby nie mieć z samochodami niczego wspólnego. > Można też prać w balii i wypróżniać się za stodołą, ale po co, skoro są wodociągi, > łazienki i pralki. Można też napaskudzić na klatce schodowej skoro akurat tam się zachciało i oczekiwać że inni sprzątną. Dokładnie taka mentalność prezentują blachosmrodziarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków IP: *.icpnet.pl 10.04.12, 04:07 Czytałem czytałem z ciekawością twoje wypowiedzi. Po tekście BLACHOSMRODZIARZE przestałem dupku. Idź na rowerek do lasu kabackiego i nie marudź tu o życiu w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 15:48 felicjan15 napisał: > Moim zdaniem fachowcy powinni zająć się ewentualnym wpływem jazdy w kanionie ek > ranowym a liczbą wypadków. Monotonna jazda, bez możliwości przeniesienia wzroku > na otaczający krajobraz to prosta droga do zwiększenia liczby zabitych i ranny > ch na drogach. No oczywiście, przecież to klaustrofobia gwarantowana. I zmęczenie oczu. Ja sobie nie wyobrażam tak monotonnej jazdy - a jeżdżę dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 19:58 > No oczywiście, przecież to klaustrofobia gwarantowana. I zmęczenie oczu. Ja sob > ie nie wyobrażam tak monotonnej jazdy - a jeżdżę dużo. Przenieś oczy na swoją komórkę i napisz parę smsów, najlepiej jadąc S8 albo Trasą Siekierkowską. Na pewno przestaniesz się nudzić. I paru innych kierowców też. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 04.04.12, 00:22 the_dzidka napisała: > No oczywiście, przecież to klaustrofobia gwarantowana. Odczuwasz klaustrofobię między ekranami a wewnątrz swojego osobistego blaszanego pudełka tio już nie? Coś jak z dziećmi: wrzask dzieci sąsiadów przeszkadza, wlasnych - nie. Więc może jeszcze i na arachnifobię cierpisz? Są tacy co domagają się wręcz tępnienia tych sympatyczznych i pożytecznym stworzeń, twierdząc że mały pajączek ktory spuści się z sufitu przed oczy takich jak Ty może spowodoaać śmiertelny wypadek. I zmęczenie oczu. Ja sob > ie nie wyobrażam tak monotonnej jazdy - a jeżdżę dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: murasek Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 16:50 felicjan15, rozumiem że 15 to liczba lat?? czy coś brałeś ? Bo jak wyjśnić pierwsze dwa zdania bez zbadania ilorazu inteligencji.... Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 03.04.12, 20:43 murasek, przemnóż 15 przez 3. Jeździłem w Europie Zachodniej i południowej oraz Ameryce Północnej. Przejechałem autostradami i drogami szybkiego ruchu tysiące kilometrów. Nie do pomyślenia jest w tych krajach 120 w granicach miasta jak na S8 na Bemowie. I przekroczenie prędkości o 20-30 km/godz. kosztuje kilkaset EUR lub USD a o więcej niż 50-70 km/godz. kilkoma tysiącami EUR lub USD oraz odebraniem prawa jazdy na kilka miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
donmarek Re: Ekrany a znużenie kierowców i liczba wypadków 05.04.12, 09:57 felicjan15, ale w takim tunelu przynajmniej pijane drzewo nagle nie wtargnie na jezdnię i nie spowoduje tym wypadku ze śmiertelnymi ofiarami w ludziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: 80.72.39.* 03.04.12, 15:32 Zapraszam autora tego artykulu do zamieszkania przez miesiac obok nie chronionej ekranem trasy szybkiego ruchu. Po tygodniu przestal by piepszyc takie bzdury, "ze nieladne" i pisal petycje o postawienie jakiegokolwiek wytlumienia, chocby najbardziej siermieznego. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 03.04.12, 15:43 Czy ktoś cię zmuszał do zamieszkania w tym miejscu ? Czy ktoś ci broni zmienić miejsce zamieszkania ? Trzeba było zostać w swojej wsi a nie pchać się do miasta. A jak już chce się mieszkać w mieście to trzeba myśleć zanim kupi się mieszkanie w tym czy innym miejscu. Jak kupowałeś to było OK bo cena mieszkania "od ulicy" była niższa a teraz chciałbyś mieć taki sam komfort dźwiękowy jak ci którzy zapłacili drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: 80.72.39.* 03.04.12, 16:52 Nie wiem z jakiej wsi pochodzisz i w ktorym pokoleniu, ze w pierwszych slowach swojego posta wypominasz komus pochodzenie i miejsce w jakim mieszka. Jezeli ktos swoim dzialaniem obniza wartosc rynkowa mojej nieruchomosci, to mam prawo zadac rekompensaty albo to on jest zobowiazany do zadoscuczynienia szkodom, wyrzadzonym mieszkancom okreslonych terenow z powodu swojej inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
donmarek Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 05.04.12, 10:12 Kiedy przed 30 i kilka lat zamieszkałem na warszawskim Bródnie, za oknami miałem pasące się krowy, kozy, ogrodnictwo z polami kolorowych tulipanów wiosną, etc. Po kilku latach rozpoczęła się budowa Trasy Toruńskiej. O czym w chwili wprowadzanie się nie miałem najmniejszego pojęcia!!! Mieszkam w odległości niecałych 100m od Trasy. I naprawdę wiem czym jest CAŁODOBOWY SZUM/HAŁAS JADĄCYCH samochodów. I niech nikt nie opowiada bzdur o podwójnych, dźwiękoszczelnych oknach, bo osoba taka jest dla mnie TOTALNYM IDIOTĄ, który nie ma pojęcia o czym mówi!!! Mieszkam tutaj i nie zamierzam nigdzie się wyprowadzać. Teraz, kiedy z okazji modernizacji Trasy zostały postawione ekrany, tej wiosny mogę nareszcie uchylić okna i nawet spać całą noc. Proszę malkontentów, aby najbliższego lata tytułem próby spróbowali spać w upalne noce TYLKO PRZEZ TYDZIEŃ przy pozamykanych oknach. Wszystkich!!! Dotarło? A na przyszłość ... chcesz coś napisać .... napisz o sobie! Tylko nie kłam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bastian Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.internettv.atman.pl 10.04.12, 09:42 Nie miałeś pojęcia, że tam będzie Trasa Toruńska?! Cóż... łączymy się w bólu... Ale pocieszę cię, że raczej nie jesteś winien tego, że jesteś, jaki jesteś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jazon61 Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.warszawa.mm.pl 03.04.12, 15:39 Ekrany znacznie obniżają poziom hałasu i są potrzebne. Tylko ktoś mieszkający na niskim piętrze w miarę daleko od jezdni oddzielonej dodatkowo pasami zieleni z drzewami i krzewami może mówić, że są one niepotrzebne. "Wielu kierowców twierdzi, że jest to prędkość zaniżona (50 km/h), powodująca zmniejszenie przepustowości ulic. Jest to twierdzenie bałamutne - gdyby tak było, nie wprowadzano by takich ograniczeń w całym cywilizowanym świecie." W odpowiedzi mogę napisać : ludzie - jedzcie g..no, miliony much nie mogą się mylić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzieć... IP: *.free.aero2.net.pl 03.04.12, 15:58 ... że gdy budowano jego bloczysko to ul. Maczka już istniała. I doskonale wiedział w co się pakuje kupując tam mieszkanie. Z jednej dwujezdniowa/czteropasmowa Maczka, z drugiej Auto Żoliborz, a z trzeciej kościół z dzwonnicą. Więc niech nie robi z siebie idioty i nie jęczy. Dlatego mieszkania były tam tanie, bo lokalizacja jest taka jaka jest. O samolotach lądujących na Bemowie pewnie też nie wiedział i będzie zakładał wątki o tym jak hałasują? Odpowiedz Link Zgłoś
kilovolt Re: Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzi 04.04.12, 09:38 Prawda jest taka, że na takie lokalizacje deweloperzy wogóle nie powinni dostawać zgody wówczas byłoby normalnie, a jak już taką zgodę wydają to muszą dochować warunków norm hałasu albo wymagać tego od deweloperów inaczej wyrośnie nam mnóstwo tanich mieszkań lecz za parę lat nikt już nie będzie pamiętał co było pierwsze i mieszkać na dłuższą metę bez spełnionych norm się nie da. Prędzej czy później to wypłynie. Ja bym takiego mieszkania oczywiście nie kupił ale zawsze znajdą się tacy co kupią co nie znaczy, że należy dać wolną rękę deweloperom niech zbijają kasę a potem o nic się nie martwić i mówić "po co tu kupowałeś". Nie tędy droga, należy bezwzględnie przestrzegać norm hałasów aby takiego mieszkania nie można było kupić, ale jak ktoś już kupił to urzędnicy skoro to umożliwili powinni konsekwetnie umożliwić spełnienia norm hałasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzi 04.04.12, 11:27 kilovolt napisał: > Prawda jest taka, że na takie lokalizacje deweloperzy wogóle nie powinni dostaw > ać zgody wówczas byłoby normalnie, a jak już taką zgodę wydają to muszą dochowa > ć warunków norm hałasu albo wymagać tego od deweloperów inaczej wyrośnie nam mn > óstwo tanich mieszkań Klasycznym przykładem: Górczewska Park. Natłok gargameli wtrynionych między Dużą Kolejową Obwodnicę Warszawy a expresówkę - przekręt S8. A słoiki i insze lemingi myślały myślały, że skoro jest "Park" w nazwie, to będę drzewa ze śwpewającymi słowikami... > co nie znaczy, że należy dać wolną rękę deweloperom niech zbijają kasę a potem o nic się > nie martwić i mówić "po co tu kupowałeś". W mieście rządzonym przez żonę handlarza nieruchomościami innej POlityki być nie może. HGW po prostu sobie nie POtrafi wyobrazić aby liczyło się przy tym cokolwiek innego niż tylko KASA. No ale przecie to owe słoiki i lemingi POwierzyły jej władzę, smażąc taki pasztet nie tylko sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzi 09.04.12, 16:36 Popraw sobie nicka na tuman.Zanim kupowałeś mieszkanie mogłeś sprawdzić co tam będzie w "planie zagospodarowania przestrzennego". Jeśli nie plan to jest studium dostępne do wglądu za darmo.Dzisiaj twoje ograniczenie umysłowe każe ci szukać winnego,niczym osioł prowadzony na sznurku ktory idzie tam gdzie go pan prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzi 10.04.12, 10:02 o pierwsze: nie mieszkam w Górnczewska Park ani też w inszej developerce. Po drugie zaś: podstawą gospodarki przestrzennej tego miasta jest brak planów zagospodarownia przestrzennego. Odpowiedz Link Zgłoś
alik-w-plomieniach Re: Panu Pawłowi z Rudnickiego chciałbym powiedzi 13.04.12, 13:51 To dobrze, bo jakbym cię tam spotkali "nieznani sprawcy", to bym ci krzywdę zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia (też) A gdzie ekrany na Trasie Siekierkowskiej??! IP: 193.0.116.* 03.04.12, 16:09 Słychać ją na pół Dolnego Mokotowa, a ekrany są tylko przy jakichś chaszczach, w miarę zbliżania się do osiedli - znikają. Co do "zwykłych" ulic - zgoda, to absurd. Za tą MONSTRUALNĄ kasę lepiej montować fotoradary co 300 m, może to zmusi tych PORĄBANYCH CHAMSKICH DEBILI za kółkiem żeby respektowali zasady cywilizowanej jazdy po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
birdy-niam-niam a według mnie 03.04.12, 16:28 to jakaś zwykła hucpa, tak jak niegdyś ze słupkami. kiedyś "słupkowano" każdą możliwą ulicę, teraz ulice się "ekranuje". jak nie da rady z jednego kontraktu na "ekranowanie" opłacić wszystkich, których trzeba opłacić (chodzi mi o tzw. koperty, zwane też łapówkami) , to się wynajduje zakiś tzw. zdupy argument i się ekranuje dane ulice powtórnie, tym razem ekranami wyższymi. i wszyscy są "hepi". a jak jeszcze nie wystarczy, to się jeszcze raz wymieni, bo się coś tam znowu okaże np. że za zielone, albo za mało zielone. a na mojej ulicy na białołęce nie ma chodników, piesi pomykają chyłkiem po asfalcie (w tym rodzice odprowadzający dzieci do pobliskiego przedszkola) modląc się, by żaden demon prędkości nie szarżował w tej chwili. no i co, kogoś to obchodzi ? wszystkie normy są spełnione ? odpowiedź ratusza od lat jest ta sama - nie ma środków. dobrze, że są na ekrany. Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz W Danii bardzo duzo ulic miejskich ma 70 km/h 03.04.12, 16:32 Zadnych ekranow, czasami zywoploty. Jak ktos nie wierzy, to Google Earth i streetview jest darmowa okazja na uzupelnienie wiedzy. Co robi wiekszy halas? 70 km na 4 biegu czy 50 na 2-gim? moze trzeba wymuszac niskie obroty sinikow, a nie uparcie twierdzic, ze halas to wynik nadmiernej predkosci. dopoki przelozenie biegu wystarcza na utrzymanie niskich obrotow silnika (przy nawet wysokiej predkosci), to szum kol nie jest w stanie przekroczyc tych 70 dB. No i sprawa oczywista - odpowiednia mieszanka asfaltu potrafi obnizyc szum kol o 10dB. Niesprawny uklad wydechowy potrafi zabic wrazenia sluchowe nawet przy 10 km/h. Mowienie o kluczowym znaczeniu 50 km/h jest wodolejstwem na miare Niagary. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_2008 Przyłączam się do diagnozy, ekrany są różne 03.04.12, 16:50 Słowo ekran może oznaczać np. ścianę zielenii, u nas jeszcze mówi się o betonie i blachach. Znam wiele miast w Niemczech gdzie główne arterie są oddzielone (tylko tam są autostrady w centrum miasta) właśnie ekranami, na ekranie zieleń, a za zielenią teren zielony, czyli ławki, ścieżki chodniki. Nie sprowadzajmy sprawy do absurdu, porównując Marszałkowską i Al. Jerozolimskie do np. Wisłostrady. Wolałbym wzdłuż całej Wisłostrady ekran+ pas zieleni wyciaszający przebywanie nad wisłą niż widok 3ech pasów samochodów. Np. Dusseldorf poszedł dalej nie ekrany, ale wkopali kilka kilometrów drogi głównej pod ziemię a na tym tunelu jest wspaniały długi i pojemny (kilkanaście tysięcy ludzi) deptak, a obok tunelu cumują statki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Przyłączam się do diagnozy, ekrany są różne IP: *.free.aero2.net.pl 03.04.12, 16:58 U nas "niedasię". Zaraz ci powiedzą, że sól zabija zieleń. Musi być blacha i beton. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Przyłączam się do diagnozy, ekrany są różne 09.04.12, 16:38 Dobrze pajacu gadasz.Powiedz jeszcze kto za to ma zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: Przyłączam się do diagnozy, ekrany są różne IP: *.uznam.net.pl 10.04.12, 05:02 Fakt, całą forsę wydaliście na nowe kościółki i bizantyński dwór Krula Bula. Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats To samo w USA - duzo ma 45 MPH 09.04.12, 21:59 ~72 km/h chociaz z automatyczna skrzynia biegow ciszej jest przy 30 MPH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.04.12, 17:13 ...ale za to właściciele firm produkujących i montujących ekrany zacierają ręce :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Ja tam jestem za ekranami IP: *.204.122.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.04.12, 18:02 oby je stawiali przy wszystkich ul 2 i wiecej pasmowych! Motory latem to koszmar! Pochodze z Mokotowa, mieszkałam blisko al. Niepodległości- nie da sie latem w nocy zasnac przy otwartym oknie-KOSZMAR! Teraz mieszkam na Wilanowie i licze na to że przy wszystkich "duzych ul" w mojej okolicy zrobia ekrany!!! Oby tak dalej! Jesli nie zrobiede pisała odwołania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroslavka Las ekranów przed samolotami IP: *.aster.pl 04.04.12, 03:04 Walka z hałasem nie powinna odbywać się kosztem przestrzeni miejskiej. Coraz więcej grodzonych osiedli, ekranów akustycznych i nieprzebytych wielopasmowych jezdni z kładkami o zepsutych windach. Zabiera się mieszkańcom swobodę poruszania. Na drugą stronę ulicy jadą autobusem, dzieci do przedszkola odwożą samochodami. Tworzy się przewymiarowane jezdnie zwiększające rzeczywistą prędkość jazdy i poziom hałasu, zamiast stawiać na transport przyjazny srodowisku. Wołoska jest fajną ulicą z pięknymi rzędami kasztanowców. Kto będzie chciał nią spacerować po wybudowaniu obszczanych 8 metrowych ekranów (które pewnie okażą się zbyt niskie) i w ryku samochodów. Łapy precz od ulic, oddajcie je mieszkańcom Odpowiedz Link Zgłoś
jestem-z-miasta Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... 04.04.12, 10:50 Obniżenie prędkości???? Brednie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.aster.pl 04.04.12, 12:18 zapewne autorzy tych madrych przepisów prócz urzędzniczej pensji otrzymali wynagrodzenie takze od producentów ekranów. i teraz tak głupio sie wycofać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TŁ Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.zaborowski.com.pl 04.04.12, 15:41 ja bym się nie obraził na ekrany, mam okna na trasę łazienkowską i chyba wszystkie normy hałasu są przekroczone , albo najlepiej przykrycie trasy tak jak to jest w planach od 30 lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ursynow Brakuje ekranow na Rosola - na ursynowie IP: *.ip.netia.com.pl 04.04.12, 19:42 Tam Leszek Miller ma/mial mieszkanie, i chcial ekrany oddzielajace jego osiedle. I sa, obrzydliwe, zamalowane, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drzewa Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si IP: *.internetdsl.tpnet.pl.A.115.19.83.in-addr.arpa 05.04.12, 11:10 W wielu miejscach można ograniczać prędkość i to wystarczy, ale jest wiele miejsc, gdzie jest to nierealne i tam zamiast stawiać lasy ekranów należałoby, tak jak dawniej sadzić drzewa przy ulicach i drogach. Oczywiście nie w skrajni, tylko w bezpiecznej odległości, no i żeby skutecznie wyciszały to niestety należałoby sadzić przynajmniej kilka szpalerów drzew. Wady są takie, że potrzeba więcej miejsca, niż na ekrany (a to kosztuje), trzeba zaczekać, aż drzewa odpowiednio wyrosną, trzeba sprzątać liście i trzeba te drzewa pielęgnować. Ale zalety są nie do podważenia: poza wyciszaniem hałasu drzewa oczyszczają powietrze, nie wpływają destrukcyjnie na krajobraz zarówno w mieście, jak i przy drogach (przy okazji zasłoniłyby sporo ohydnej zabudowy i reklam), oraz działają pozytywnie na ludzi. Ponadto, jeśli są odpowiednio duże i nie za daleko od drogi to dodatkowo zacieniają w słoneczne dni jezdnię ograniczając jej nagrzewanie się. Odpowiedz Link Zgłoś
bartdab Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 05.04.12, 11:22 Chyba najbardziej hałaśliwe są motory. Jeden motor robi za 100 samochodów jeżeli chodzi o hałas. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 05.04.12, 12:09 To są heblarki, nie motory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: godzio Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają się ... IP: *.aster.pl 05.04.12, 23:46 Taaa... - proponuje 30 na Trasie Toruńskiej. I 25 na Siekierkowskiej. Poza tym - 10 km/h (w ścisłym Centrum 5) Za przekroczenie prędkości o 1 km/h - 1 000 000 punktów. I od 200 do 300 tysięcy PLN. Za ponad 5 km/h przekroczenia - kara śmierci. A może pukający się w czoło mają pusto w głowie? Niesie się echo? Niech się pukają - jak to mówią - "lekarz zabronił się sprzeciwiać". Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Las ekranów to absurd. Na Zachodzie pukają si 09.04.12, 16:41 A dlaczego nie godzio pustaku? W Berlinie na wewnętrznej autostradzie obowiązuje ograniczenie do 80km/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
theeagle Potrzebna jest obwodnica Warszawy 06.04.12, 14:15 Ekrany powinny być przy trasach przelotowych. Jak powstanie obwodnica Warszawy tak żeby nie trzeba było jechać przez całe miasto 50km/h to nie ma problemu. Znów jakis idiota dziennikarz porównuje Monachium do Warszawy. Oczywiście że ekranów nie potrzeba bo są obwodnice i do każdej dzielnicy można dojechać autostradą albo drogą przyspieszoną w związku z tym te 50km/h w mieście nie jest problemem. Gdyby przeciętny kierowca chciał jechać z Białołęki na Kabaty straciłby 2h. To nienormalne że musi pchać sie ulicami miasta i je truć oraz hałasować skoro chce się dostać na przeciwną stronę miasta. Odpowiedz Link Zgłoś