Gość: warszawiak
IP: *.home.aster.pl
28.04.12, 14:13
Ta "uroczystość" byłaby dziwna w wolnej Polsce, ale w nadwiślańskiej obłasti bynajmniej nie ona jest dziwna, a ci, którzy się dziwią. Polską rządzą spadkobiercy rządów stalinowskich, więc trudno się dziwić, że stalinowskiemu generałowi oddają tzw. honory - zgodnie z hasłem: "Stalin, Kamunizm, Otczyzna".