Dodaj do ulubionych

Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst...

    • Gość: isabeal w Polsce taka niemoc ma tylko jeden IP: *.home.aster.pl 29.04.12, 21:57
      synonim -to korupcja. Jeśli gdzieś nie można zastosować prawa, to znaczy, że są inne "powody", widać to od góry po doły. Ty szary człowiecze - płać.
    • janlete Feedback 29.04.12, 22:06
      Może trzeba im na tę sytuację zwrócić uwagę, bo nie zauważyli co się dzieje?
      www.facebook.com/LotniskoChopina
    • gregsmile elektroniczny system parkowania - tylko! 29.04.12, 22:57
      to fakt, ze Polak podobno potrafi. ale ci niby taksowkarze naprawde sa wkurzajacy na Okeciu. sa upierdliwi i po prostu zaczepiaja ludzi w sposob co najmniej niekulturalny. jednak Okecie to jakas wizytowka Warszawy w koncu jest.
      sprawa jest bardzo prosta. wprowadzic na calym terenie dookola Okecia strefe parkingowa z inteligentnym systemem parkowania. pracownicy lotniska, dostawcy, legalni kierowcy taxi, autobusy mieliby bezplatny wjazd, a reszta ludzi powiedzmy 15 min gratis (tyle czasu spokojnie wystarczy na podwiezienie pasazerow, znalezienie wozka i wywalenie toreb na wozek) a po 15 minutach cena zaporowa np. 5 zl za kazde 15 min rozpoczete na terenie parkingow przy Okeciu. natomiast bez zmian w oplatach na parkingach poziomowych dla pasazerow.
      wtedy tym naciagaczom nie bedzie sie oplacilo trzymac samochodu na parkingu (nawet tym poziomowym dla pasazerow), zeby zlowic 2-3 frajerow dziennie. musieliby parkowac co najmniej kilometr od Okecia co z pewnoscia wzbudziloby podejrzenia frajerow w dlugiej drodze do niby taxi.
      2-3 miliony zl zainwestowane w oprogramowanie i ok 0,5 miliona zl w infrastrukture typu bramki, karty dostepu, parkomaty itp.
      ale skoro proceder ten juz trwa 12 lat, a legalne korporacje taksowkarskie musza placic Okeciu haracz 70 tys zl rocznie, to nasuwa sie oczywista oczywistosc, ze naciagacze dziela sie zyskami, teraz pytani z kim?
    • znj2 Re: Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To maj 29.04.12, 22:58
      Państwo oszustów, to i lud stara się nie zostawać w tyle.
    • Gość: S Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.12, 23:13
      A przed chwilą PR lotniska napisał na fejsie, że "redaktorzyna" i inni dyskutujący nie mają pojęcia o co w tym chodzi. Może by nam więc szef lotniska wyjaśnił, o co w tym chodzi, że mając przepisy i odpowiednie służby nie można od kilkunastu lat rozwiązać kwestii kilkunastu cwaniaczków okradających turystów.
    • kinio101 Czy jest przymus korzystania z taksówek? 29.04.12, 23:39
      Czy linia autobusowa 175 jeszcze istnieje?
      • tom_aszek Re: Czy jest przymus korzystania z taksówek? 30.04.12, 09:45
        kinio101 napisał:

        > Czy linia autobusowa 175 jeszcze istnieje?

        Sądząc po tym, że ostatnio pisali o przyłapaniu w busie 175 bandy kieszonkowców na gorącym uczynku, to owszem, istnieje. Jakieś pytania? :)
      • Gość: Marta Re: Czy jest przymus korzystania z taksówek? IP: *.centertel.pl 01.05.12, 20:59
        Linia jeszcze istnieje, nie ma przymusu, ale nie ma nic złego w jeżdzeniu taksówkami. Pozwólmy zarabiac legalnym taksówkarzom!
    • Gość: Jerry Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.lightspeed.wlfrct.sbcglobal.net 30.04.12, 00:31
      Jak urzedowo nie chca tego problemu rozwiazac,to niech taryfiarze zloza sie wspolnie na cywilna akcje-Ruska mafia to zalatwi.
    • nf123 Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... 30.04.12, 01:17
      ciekawe jak szybko znikną złodziejskie ku..., gdy nagle zaczną się znajdywać ich spalone zwłoki w lesie
    • Gość: Magda Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.193-178.cust.bluewin.ch 30.04.12, 01:30
      Dajcie spokoj, raz taki naganiacz prawie ze sila mnie wpychal do tej taksowki. Ucieklam wkurzona i skolowana do autobusu i 3 godziny tluklam sie ZTM obladowana bagazami, gubiac sie kilka razy po drodze, bo myslalam ze wszyscy taksowkarze tak naciagaja. Rok pozniej dokladnie ten sam facet sie na mnie rzucil i znowu chcial bodajze 100-150 zlotych za kurs wart 40. Tym razem rozesmialam mu sie w twarz i szybko znalazlam prawdziwego taksowkarza.
      NIECH LOTNISKO ZROBI Z TYM PORZADEK
    • Gość: bartezuma Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 30.04.12, 06:51
      W Mumbaiu i w Delhi porty lotnicze potrafia sobie z tym poradzic, a w Warszawie nie????? Moze nasze PPLowe pierdzistolki sa jacys ulomni? albo zwyczajnie w swiecie nie chca rozwiazac problemu. Mumbai i Delhi majacy wiecej zebrakow i naciagaczy niz pol Polski w ogole liczy, maja tzw. oficjalny przedplatowy system taxi. Delikwent idzie do okienka w terminalu, placi z gory ustalona stwake za przejazd w we wskazane przez siebie miejsce, pakuje manatki i jedzie. I nie ma zadnej lipy. Zeby znalezc i zapakowac sie do jakiegos cwaniaczka - naprawde trzeba sie sporo natrudzic i naszukac i trzeba wyjsc spory kawalek za rogatki lotniska. Tam jesat wszystko ogrodzone, zamkniete i byle ciec nie wjedzie byle riksza w okolice lotniska. Poprostu sie nie da.
      • Gość: lili Re: Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To maj IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 07:05
        Właśnie wkurza mnie to że nie ma ŻADNYCH oznaczeń dotyczących autobusów miejskich i ich odjazdów spod lotniska. ZERO strzałek ZERO informacji.
        Wysiadając w hali odlotów za pierwszym razem błądziłam nie wiedząc gdzie iść.

        Do tej pory nie wiem gdzie są postoje LEGALNYCH taksówek i jak tam dojść. Nie ma ŻADNYCH mapek. Dojścia do autobusów już się nauczyłam, a jeśli chodzi o taksówki to w razie potrzeby dzwonię.
    • Gość: Imigrant Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.12, 07:16
      Czytam to forum i oczom nie iwerzę! To sa jeszcze ludzie ktorzy przylatuja na lotnisko do obcego miasta (zakladam ze obcego bo nie wiedza gdzie postój) i daja sie prowadzic obcemu kolesiowi na PARKING zamiast na postój!? Nie boja sie ze sotana obrabowani? Zabicie? Porwani?

      Tak dlugo jak beda tacy samobojcy i naiwniacy tak dlugo beda oszusci.

      Druga sprawa, to jak wyczytalem, prywatna spółka jaka jest chyba lotnisko zatrudniła rzecznika prasowego mającego w CV ZUS?! to tak jakby sobie wzieli bylego pracownika PKP, zeby im zorganizował prace wiezy kontrolnej lub urzednika skarbowki do logistyki.

      Na pewno biora w łapsko od taksiarzy, jakis wujek eks ubek ma krewniaka ktory odpowiada za wybor firmy ochroniarskiej i "wicie, rozumicie" jak chceta ten kontrakt - to dogadajcie z Grubym Olkiem co jezdzi na taryfie, jego wszyscy słuchają..."

      Stare miesza sie z nowym :-)
      • sportif Re: Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To maj 30.04.12, 07:53
        Polska to dziwny kraj. Pierwszą bramkę na "narodowym" strzelił hokeista i nic mnie już nie zdziwi.
      • Gość: Gość Re: Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To maj IP: 31.185.181.* 30.04.12, 08:48
        Nie dziwi za bardzo istnienie takich oszustów w Polsce, ale mocno dziwi luzacka postawa Lotniska.
    • Gość: John Zboroski Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 09:10
      Prosty sposób wymyślono na lotnisku w Mexico City. Klient idzie do budki, mówi dokąd jedzie i opłaca kurs z góry, dostaje wydruk papierowy dla kierowcy taksówki i nie ma sprawy. W Chicago, NYC czy LA, a także innych dużych portach lotniczych USA taksówkarze nie mają prawa wjechać na postój do terminali bez ważnego biletu postojowego na postoju zbiorczym. Przekroczenie przepisów grozi utratą licencji taksówkarskiej. Nie wiem dlaczego na Okęciu jest inaczej? A może wiem? Bo przecież ta mała mafia może dawać łapówy ludziom z zarządu Okęcia i tym samym staje się nietykalna.
    • Gość: Poznaniak Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.173.24.45.tesatnet.pl 30.04.12, 09:12
      Byłam raz w Warszawie i raz jechałam taksówką z pod dworca kolejowego PKP i wsiadłam z koleżanką do taxi, z pozoru normalna i legalna. Za kurs mniej więcej 3 km skasował nas 35 zł !!! oszust jeden ! a jak poprosiłyśmy rachunek to owszem wystawił z pieczątką na fikcyjną firmę i z zamazanym nr REGON czy NIP - nie pamiętam już. Tak więc to nie tylko lotnisko, ale podejrzewam całe miasto !!!
    • Gość: THY Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: 119.60.163.* 30.04.12, 09:38
      Dlaczego nie mozna po prostu dac tydzien dyrektorowi lotniska na zalatwienie problemu, a jak nie zalatwi to go zwolnic? A propos, jak sie nazywa ten pan/pani?
    • Gość: von rwakulicki Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.12, 10:50
      czy pamieta ktos jeszcze cinkciarzy? stali pod sklepami pewex , pod bankami dewizowymi i tez ich nikt przez dziesiatki lat nie przepedzal, chociaz handel walutami obcymi byl w prl zabroniony. czy to nie daje wam do myslenia, komus to sie oplaca ze oni tam stoja !!!
    • ju-li1 Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... 30.04.12, 12:50
      > Warszawa, nie Bangladesz

      Skąd to porównanie? Czy w Bangladeszu oszukują? Przypuszczam, że pod tym względem jest tam lepiej niż w Warszawie.
    • Gość: bobi wstyd dla dyrekcji lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.12, 14:25
      wstyd dla dyreksji lotniska za przez tyle lat nie moga rozwiazac tego problemu
    • Gość: maxx Re: Jak oszuści łowią klientów na Okęciu... IP: 173.233.205.* 30.04.12, 17:15
      "No to widzę, że nic się zmienia pod tym względem w Warszawie od lat."

      Ta sama mafia wciaz rzadzi...
    • ernest29 Mafia na Okęciu dowodem na korupcję władz. 30.04.12, 19:05
      Jesli od 20 lat władze lotniska i ew. miasta Wawy nie mogąsobie z tym oszustwem poradzić, to znaczy , że istnieją finansowe powiązania między mafią a gospodarzami terenu, czyli korupcja władz!
      • Gość: Ursch Re: Mafia na Okęciu dowodem na korupcję władz. IP: *.warszawa.vectranet.pl 30.04.12, 22:29
        Wtrącę swoje 3 gr.
        Latam dość często (średnio 2-3 razy w miesiącu), i NIGDY nie reagowałam na hasło "Taksóweczkę?" - zresztą mam tę samą reakcję na podobne propozycje na Dw.Centralnym i w każdym innym miejscu w kraju i na świecie. Jeśli ktoś nagle zjawia się ktoś, kto troszczy się o mnie i lepiej wie czego potrzebuję - nie jest z pewnością moim aniołem stróżem ani wolontariuszem UNICEFu. Na bank chce na mnie zarobić - pytanie w jaki sposób?
        Jeśli nie jest wysłannikiem hotelu, firmy która mnie zaprasza, nie ma tabliczki z moim nazwiskiem i nie mówi po angielsku - niech spada na drzewo.
        Jeśli chce mi zaproponować kupon na imprezę, cudowny medalik, pojemnik po wodzie z Lichenia, nowe wycieraczki, historyczne opony do TIRa - niech spada na drzewo.

        I to nie kwestia mafii czy naciągaczy - tylko prawidłowo wykształconych instynktów samozachowawczych.

        Piszecie że ciężko trafić na taxi - może i jest w tym ziarenko prawdy, ale hmm wychodząc z sali przylotów T2 - trudno NIE trafić na postój taksówek, bo ten jest dokładnie za drzwiami wyjściowymi. Do tego wszechobecni panowie w kubraczkach rzekomo pomagający w zdobyciu taksówki (bodajże lotnisko jest okupowane przez Sawa, ELE i MPT).
        Ja mam za to inne uwagi:
        1. absolutny, regularny brak kolejki do taksówki (wszędzie obowiązuje względna kolejność - tu - niekoniecznie)
        2. Taksówkarze - zdarza się ignorują pasażera, jak widzę że mi pańcio klapę od bagażnika otwiera bez jakiegokolwiek powitania, wyjścia do mnie - to omijam szerokim łukiem. Rozumiem może być zmęczony, chory itp, ale elementarne dobre wychowanie wymaga,że do kobiety obładowanej walizkami wypada wyjść i pomóc. Albo chociaż wyjść..
        3. Panowie w kubraczkach - niby pracują dla korporacji, ale 90% spędzają na gadaniu przez komórkę ze swoimi dziuniami i bajerę ze stewardesami na dymku, zero pomysłu na regulację ruchu pasażerów przy postoju.
        4. Nooo i legendy na temat znajomości języków obcych przez taksówkarzy....ooo to legendy. Np. w Rydze, Tallinnie, Mediolanie - spokojnie można prowadzić z taksówkarzem luźną pogawędkę w j. angielskim, przez 15-20 minutową podróż. Let's try the same z naszymi panami.
        5. Nie demonizujmy Warszawy i nie gloryfikujmy np.Paryża. Bo lotnisko CDG Paris zajmuje zaszczytne miejsce w rankingu najgorszych lotnisk - wszechogarniająca obraza majestatu (Excuse me, can You help me - to jak wezwanie do dżihadu), ignorancja, oszukaństwo (jeśli zdecydujesz się na późniejszy lot wypłacimy voucher na 350E, potem okazało się że refundowalny na 250E), lotnisko duże, rozlazłe, w trakcie remontów, z nie wiem iloma terminalami,oprócz tego że z zewnątrz wygląda jak rura z kanalizacji, to w środku organizacyjnie nie lepiej - a niby Paryż to Europa Zachodnia.
    • Gość: filut z Pragi stare ubeki ramie w ramie z Bufeciarnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.12, 12:03
      widac dzialkuja sie tam ostro - inaczej gdyby byla wola polityczna to te mety mozna by przepedzic w ciagu tygodnia na przyklad dokladnie sprawdzajac stan techniczny ich zapyzialych mesiow po kilkanascie razy w ciagu dnia
    • mk72 Jak oszuści łowią klientów na Okęciu. "To majst... 28.05.12, 22:11
      Wróciłem dziś samolotem z Kijowa. Na naszym lotnisku pojawiły się informacje o rekomendowanych korporacjach taksówkarskich, tyle że... Po pierwsze, jest pytanie, czy powinny być reklamowane konkretne trzy korporacje, które zresztą nie są najtańsze w Warszawie (jeżdżą po 2,40 zł za km, a znam takie, które biorą 1,80 zł za km). Moim zdaniem, powinny pojawić się wprost ostrzeżenia przed oszustami zawyżającymi ceny i informacje, ile powinien średnio kosztować kurs np. do Dworca Centralnego (powiedzmy, że 30-40 zł). Być może właściwe byłoby podanie nazw, cen i kontaktów do wszystkich korporacji, które byłyby tym zainteresowane. Po drugie, jak już zauważył któryś z czytelników, telefony do "rekomendowanych" korporacji są podawane bez numeru kierunkowego do Polski i Warszawy, więc obcokrajowcy nie mający polskich kart nie dodzwonią się do tych taksówek. Po trzecie, w hali przylotów (ale jeszcze tam, gdzie odbiera się bagaż), pojawiły się tablice dotyczące rekomendacji taksówek z miejscami na ulotki, tyle że te ostatnie dotyczą... nowo uruchamianego połączenia kolejowego na lotnisko, a nie informacji o taksówkach. Natomiast - po odebraniu bagażu - w hali sąsiadującej bezpośrednio z postojem taxi i przystankami autobusowymi nadal grasują oszuści. Jeden z nich podszedł do mnie i zaproponował "taksówkę", a gdy zapytałem o cenę kursu na Szmulki, rzucił kwotę 100 zł. Przypuszczam, że podał "tylko" taką cenę, bo okazało się, że jestem Polakiem i znam realia warszawskie. Jednak i tak ta cena była zawyżona dwukrotnie, bo na tym odcinku, zależnie od korporacji i trasy, płaci się ok. 45-60 zł (przyjmijmy, że średnio 50 zł). Ile mógłby przepłacić obcokrajowiec? Oczywiście, nie skorzystałem z tej oferty, natomiast stwierdzam, że: 1) na lotnisku nadal nie ma efektywnych ostrzeżeń na temat oszustów zawyżających ceny, 2) nie ma jasnej informacji, jaką taksówkę należy wybrać/zamówić i ile ona w przybliżeniu powinna kosztować na wybranym odcinku, 3) nie ma w hali przylotów służb, które by ostrzegały podróżnych przed oszustami, przeganiały ich, a w każdym razie utrudniałyby im życie (ot, choćby przez nagminne legitymowanie). Nigdy nie widziałem tam ani Policji ani Straży Ochrony Lotniska (ta ostatnia służba jest tak niewidoczna, że - gdyby nie informacje w mediach - pewnie w ogóle nie wiedziałbym o jej istnieniu).
      PS W Kijowie na lotnisku Borispol istnieje podobny problem, ale chyba nie chcemy koniecznie równać do standardów ukraińskich...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka