Dodaj do ulubionych

Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk...

17.05.12, 09:15
Czy długa ulica / trasa mostowa nie może mieć jednej nazwy na całej długości? A nie ciupanie po kawałku: tu generał, tam pułkownik, a tam jeszcze prezydent.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pvek Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.12, 09:15
      Czy radna Neherbecka robi coś poza zmienianiem nazw ulic i wkurzaniu mieszkańców, którzy sie do nich przyzwyczaili i grymaszą, jak to nie niewdzięczni mieszkańcy - że miasto ma inne problemy którymi trzeba się zająć. Realizacja pomylonych wizji pani radnej może poczekać.
      • mroczny.tramwajarz Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 09:28
        Biorąc pod uwagę, że ta pani przybyła do nas z Bytomia, to może lepiej niech nie zajmuje się bardziej poważnymi sprawami :p
        • Gość: Admiral Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow IP: 195.216.250.* 17.05.12, 09:37
          Wszyscy okoliczni mieszkańcy mówią na to Rondo Marsa. Dalczego na siłę nazywać to miejsce inaczej?
        • miguell Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 09:54
          "Rondo Babki Radosława",
          "Plac Komuny Wilsona",
          "Most Północnej Marii",
          "Stacja Świętokrzyska Pasta",
          "Rondo Prezydenta Marsa"

          znacie może więcej śmiesznych połączeń dawnych i obecnych nazw ulic?

          • Gość: xxx Przecież to jest Rondo Kometa! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.12, 10:00
            • c64 Chyba tylko dla pobliskiego komisu! 17.05.12, 10:15
              Który nazywa się ... Kometa. Teraz już wszystko jasne?
            • Gość: mzb Re: Przecież to jest Rondo Kometa! IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 17.05.12, 11:08
              i oprócz komisu który tak samo się nazywa nikt nie wie o takiej nazwie :)
              • Gość: Gość Rondo Kometa to bardzo dobra nazwa! IP: *.twarda.pan.pl 17.05.12, 14:01
                Dźwięczna, oryginalna, krótka i łatwa do wymówienia dla cudzoziemca.
                • Gość: nikt <a href="http://www.rondokometa.pl/" target="_blank" rel="nofollow IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.12, 22:37
          • tom_aszek Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 12:08
            miguell napisał:

            > "Rondo Babki Radosława",
            > "Plac Komuny Wilsona",
            > "Most Północnej Marii",
            > "Stacja Świętokrzyska Pasta",
            > "Rondo Prezydenta Marsa"
            >
            > znacie może więcej śmiesznych połączeń dawnych i obecnych nazw ulic?

            Aleja Jana Pawła Marchlewskiego...
        • asperamanka Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 10:26
          mroczny.tramwajarz napisał:

          > Biorąc pod uwagę, że ta pani przybyła do nas z Bytomia, to może lepiej niech ni
          > e zajmuje się bardziej poważnymi sprawami :p

          Przeciwko Wieniawie akurat bym nie protestował. Wśród piłsudczyków postać dość wybitna, i pozytywna. No i kopalnia powiedzonek, które weszły na trwałe do języka polskiego. "Skończyły się żarty, zaczęły się schody" w Adrii po pijaku, kupowanie, też po pijaku i na urwanym filmie, na Wileńskim w środku nocy biletu PKP do domu "przez Ząbki do Rygi", słynne "trzy etapy miłości", też słynna "czasoprzestrzeń w rozumieniu wojskowym", wiele innych ;-)

          A Mościcki? Cóż. Nie za prezydenturę. Za dorobek naukowy profesora, jak nabardziej, choć trzeba też pamiętać, że jego odkrycie polegające na wynalezieniu taniego sposobu pozyskiwania azotu z atmosfery pozwoliło Niemcom prowadzić I Wojnę Światową cztery lata, a nie cztery miesiące. Z drugiej strony, gdyby I WŚ zakończyła się przegraną Rzeszy po czterech miesiącach z braku amunicji, to Polska by się nie odrodziła.
          • tom_aszek OT: politycy mieli dokonania pozapolityczne 17.05.12, 12:14
            asperamanka napisał:

            > Przeciwko Wieniawie akurat bym nie protestował. Wśród piłsudczyków postać dość
            > wybitna, i pozytywna.

            Podobno tak był przywiązany do swej rangi, że po otrzymaniu awansu na generała kazał sobie wydrukować wizytówki "Bolesław Wieniawa-Długoszowski, były pułkownik". :)

            > A Mościcki? Cóż. Nie za prezydenturę. Za dorobek naukowy profesora, jak nabardziej,

            Warto zauważyć, że przedwojenni politycy często mieli też dorobek "pozapolityczny".
            Gabriel Narutowicz - projektant zapór elektrowni wodnych
            Stanisław Wojciechowski - ruch spółdzielczy
            Ignacy Mościcki - dokonania chemiczne
            A wspomniany Wieniawa-Długoszowski - był lekarzem i tłumaczem

            Oni trafiali do polityki z innych zawodów, często od pracy naukowej. A dzisiejsi politycy to po prostu - politycy...
            • asperamanka Re: OT: politycy mieli dokonania pozapolityczne 17.05.12, 12:29
              tom_aszek napisał:

              > Podobno tak był przywiązany do swej rangi, że po otrzymaniu awansu na generała
              > kazał sobie wydrukować wizytówki "Bolesław Wieniawa-Długoszowski, były pułkowni
              > k". :)

              Do tego dochodzi anegdota o tym, jak to Wieniawa został Ambasadorem RP w Rzymie. Kiedy po raz kolejny mocno przegiął, już nie pamiętam, czy to chodziło o to, że uwiódł komuś wysoko postawionemu młodą żonę, czy o to że wjechał konno do pełnej ludzi knajpy i zamówił wiadro wódki dla siebie i wiadro wody dla konia, Marszałek Rydz-Śmigły nie wytrzymał, i poszedł do Prezydenta Mościckiego, żądając, "panie Prezydencie, Wieniawę trzeba wysłać do kryminału". A Mościcki, który akurat myśli miał zaprzątniętę kwestią mianowania Ambasadora we Włoszech, zrozumiał "Wieniawę trzeba posłać do Kwirynału", więc odpowiedział "Słuszny pomysł, Panie Marszałku", i po wyjściu Śmigłego kazał przygotować nominację dla Wieniawy. ;-)
              • tom_aszek Re: OT: politycy mieli dokonania pozapolityczne 17.05.12, 15:13
                asperamanka napisał:

                > Do tego dochodzi anegdota o tym, jak to Wieniawa został Ambasadorem RP w Rzymie

                A wszystko przez jego popularność. Podobno gdy marszałek Piłsudski szedł z Wieniawą Alejami Ujazdowskimi z Belwederu do Głównego Inspektoratu Sił Zbrojnych, to przechodzące panie pytały szeptem scenicznym "Co to za staruszek idzie obok pułkownika Wieniawy?" :)
    • Gość: trexx Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.12, 09:18
      Co za p.o.j.e.b.y!!! Niedługo będziemy się czuć całkowicie jak w mieście generałów, bitew, zgrupowań, batalionów, powstań itp. Pozmieniać w cholerę wszytkie ulice na "patriotyczne" i będzie super smutno.

      "To umówmy się na rogu Wywózki na Sybir i Bohaterskich Piechurów"
      "Ok, pasuje mi, do zobaczenia"
    • Gość: leci darmozjady IP: *.synchro.nettete.pl 17.05.12, 09:19
      z nehrebecka i johan na czele. co im nie pasuje w trasie siekierkowskiej. czy wszytsko musi miec patrona? niech sie wezma do pracy i kontroluja lokale komunalne i szybciej wynajmuja lokale nalezace do miasta. nieroby
    • Gość: kretu23 Odsłona twórczości radosnej IP: *.upc-j.chello.nl 17.05.12, 09:21
      Radnej Nehrebeckiej. Po raz kolejny. Dla mnie zawsze będzie Rondo Babka i Most Połnocny. Nie uważam, żeby samobójca powinien był zostać patronem ronda. To przynosi pecha.
    • Gość: historyk Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.12, 09:32
      znaczy sie trzeba uczcic wszystkich "bohaterskich" wodzow ktorzy bohatersko sp....... we wrzesniu?
    • Gość: POdatniik Naprawdę Nehrebecka nie ma już na co kasy wydawać? IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.12, 09:32
      Jest kryzys - nie dotarło jeszcze do tych baranów???
    • michal2708 Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... 17.05.12, 09:33
      Skoro jest ulica Marsa to nie może być rondo Aresa?

      PS. Dla mniej zorientowanych to dwa imiona (rzymskie i greckie) tego samego boga.
      • jestem-z-miasta Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 11:06
        To już lepiej pozostać w kręgu mitologii rzymskiej. Rondo Bachusa idealnie pasuje do stałych bywalców ronda.
    • Gość: mieszkaniec Jak to jest sposob na korki i nowe drogi to brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 09:35
      Radni nie maja juz co robic, za nasze pieniadze. A co to za roznica czy stoje w korku na rondzie z nazwa czy bez, czy to komunista czy bojownik. Glupie problemy.
      Lepiej zajmijcie sie odbiorem kladki nad lazienkowska, bo to wasze biurokratyczne przepychanki robia korki.
    • warzaw_bike_killerz jest rondo Dzochara Dudajewa, skoro nie mozna.. 17.05.12, 09:36
      zmienic go na rondo Kaczynskiego, to oczywistym jest, ze to rondo powinno taka nazwe nosic.
      • Gość: Kate Re: jest rondo Dzochara Dudajewa, skoro nie mozna IP: *.siedlce.vectranet.pl 08.09.12, 17:31
        Kaczyński nie był godzien wymówić nazwiska Dudajew ...chyba nie masz pojęcia , kim był Dudajew , skoro dokonujesz takich porównań ....
    • Gość: Prażanin Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... IP: 195.8.220.* 17.05.12, 09:55
      Dajmy nazwę jakiegoś przedwojennego bawidamka i miłośnika katabasów!
    • Gość: h Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... IP: *.play-internet.pl 17.05.12, 10:08
      musi być jakaś ALTERNATYWA!!!!!!
    • Gość: Poranny A dlaczego nie śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego? IP: *.mddp.pl 17.05.12, 10:08
      Dlaczego nie można uchwalić, że od dzisiaj każda droga otrzyma taką nazwę? Rozwiąże się wtedy Komisję, zaoszczędzi kasę i zadowoli te dziesiątki milionów Polaków i miliony Warszawiaków, którzy też tak myślą.
    • olo-international Nazwy powinny być proste, czytelne, łatwo.. 17.05.12, 10:17
      ..rozpoznawalne przez lokalnych i obcych. Zostawmy zasłużonych Polaków w muzeach i książkach historycznych a ulicom nadajmy nazwy proste, jasne i optymistyczne.
    • jarek.p A może by tak... 17.05.12, 10:24
      Na środku - Rondo Smoleńskie.
      Po jednej stronie - aleja Prezydenta Kaczyńskiego
      Po drugiej stronie - aleja Prezydenta Tysiąclecia
      Przecznice - wedle uznania:
      - Zdradzonych o Świcie,
      - Czwartej Rzeczpospolitej

      J.

      • Gość: gaz Re: A może by tak... IP: *.aster.pl 17.05.12, 10:33
        I Antka Policmajstra.

        A tak z innej beczki: Puławska jest też stanowczo za długa. Proponuję poharatać ją na kawałki, ale może zabraknąć patronów.
      • e-komentarz Re: A może by tak... 17.05.12, 11:58
        Korki na tym rondzie jak na Krakowskim Przedmieściu każdego 10-go.
        Ale nic związanego z Kaczyńskimi Warszawiacy nie zniosą.
        Za to nazwa "rondo Marsa" już się przyjęła. Czy chcą powtórzyć taki bałagan
        jaki był z nazwą "mostu Północnego"? Jakoś ta nazwa ze skądinąd zasłużoną
        Marią nie chce mi przejść przez gardło (ani przez klawisze).
    • barbarach_pl bez kretyńskich wygłupów 17.05.12, 10:44
      Drodzy Radni. Nie zmieniajcie nazw ulic w Warszawie. To jest jej historia. Mnóstwo postaci historycznych naprawdę zasłużonych dla Warszawy nie ma swoich ulic. Niektóre zostały zlikwidowane w PRL bo upamiętniały krwiopijców ludu. Zostały przywrócone? O nie!
      Natomiast nowe nazwy są często kuriozalne, bywa że zupełnie bez związku z rzeczywistością, czy też z "bohaterem". Zmienia się nazwy, które coś mówiły i się przyjęły, Nie zawsze muszą być to ludzie nawet najbardziej zasłużeni. No i jeszcze to kawałkowanie ulic, niepotrzebne koszty i zamieszanie. Używajcie rozumu, a nie...
      Najlepiej nadać wszystkim ulicom uniwersalną nazwę im. Kaczyńskiego i będzie po problemie.
      Chyba, że Polską zawładną krasnoludki, to się uniwersalnie zmieni.
    • jestem-z-miasta ul. Marsa, rondo Snikersa 17.05.12, 10:54
      a trasa Siekierkowska: Milky Way. Proste, w jednym klimacie i jak słodko.
    • antypejsbuk Rondo Pasta im. Marii Skłodowskiej-Curie 17.05.12, 10:55
      Rondo Pasta im. Marii Skłodowskiej-Curie - tylko taka nazwa ma sens.
    • dextromethorphan Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... 17.05.12, 11:17
      Radnej Nehrebeckiej najwyraźniej strasznie się tam nudzi. Może zajęłaby się czymś innym? Jak już tak bardzo chcą zmieniać nazwy ulic, to może niech zmienią 21 Pułku Piechoty Dzieci Warszawy, która konsekwentnie od ponad 30 lat na żadnym dokumencie się nie mieści w całości i doprowadza do spazmów pracowników poczty, banków i wszelkich innych instytucji?
    • zewszad_i_znikad Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow 17.05.12, 11:23
      Zasłużonym należy się uczczenie, ale jak dla mnie to nadreprezentacja generałów. A choćby tak niewiele jest ulic nazwanych na cześć kobiet... Maria Komornicka, Zuzanna Ginczanka - poetki; Tekla Bądarzewska - kompozytorka z czasów Chopina, autorka "przeboju XIX w.", melodii "Modlitwa dziewicy"; Maria Dulębianka - działaczka feministyczna i prawdopodobnie partnerka Konopnickiej (a w każdym razie, można śmiało powiedzieć, jej przyjaciółka i towarzyszka)... znalazłoby się dużo kobiet, które nie doczekały się swoich ulic, bo ich zasługi zostały uznane za mniej ważne od zasług mężczyzn wymyślających taktyki zabijania wroga...

      A swoją drogą, sprawdzając, czy przy ulicy Konopnickiej nie znalazłby sie jakiś skwerek, który można by nazwać imieniem Dulębianki, stwierdziłam, że Konopnicka ma dwie ulice w Warszawie: jedną w Śródmieściu i jedną w Wesołej. Przy całej świadomości tego, jaką niewygodą jest dla mieszkańców zmiana nazwy ulicy, uważam, że to jest sposób na "zrobienie" wolnych ulic: z punktu widzenia wygody poruszania się po mieście jest czymś niedopuszczalnym, by w różnych częściach tego samego miasta znajdowały się ulice o tych samych nazwach*, choćby patronowały im wybitnie zasłużone osoby. Nie wiem, jak to jest obecnie zorganizowane, ale uczciwe byłoby zwolnienie mieszkańców od opłat za wymianę dokumentów z powodu zmiany nazwy ulicy, czyli z winy miasta. W takiej sytuacji owszem, pozostaje łażenie do urzędu dzielnicy, ale zmiana jest dużo mniejszym obciążeniem.
      * To samo można powiedzieć o ulicach o bardzo podobnych nazwach. Moja mama jest okulistką i przyjmuje w gabinecie przy ul. Mangalia na Stegnach; ja pracuję w domu i z powodu swojej dużo częstszej obecności "pod telefonem" od lat zapisuję pacjentów. Istnieje też ul. Magnolii, bodaj na Pradze... skądinąd urocza nazwa, ale nie raz pacjenci się mylili zapisując nazwę (bo wiekszość nie wie, co to ta Mangalia - dokładniej to miejscowość nad Morzem Czarnym, w pobliżu są i inne ulice związane z tym obszarem geograficznym), a raz nawet zdarzyła się już zupełnie niewygodna (dla pacjenta) sytuacja. Dzwoni pacjent (do mnie, myśląc że to telefon do gabinetu) i pyta: "gdzie jest ten gabinet, bo jeździmy po tej MAGNOLII i nie możemy znaleźć...". Dojazd z Magnolii na Mangalię strochę zajmuje...
      Ulice o podobnych nazwach blisko siebie mogą robić dziwne wrażenie, ale być może sensownym rozwiązaniem byłoby: jeżeli podobne nazwy - to tylko blisko siebie, by pomylenie ulicy nie oznaczało konieczności gnania przez pół miasta...
      • Gość: Alf/red/ Re: Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkow IP: *.emea.ibm.com 17.05.12, 15:25
        Bądarzewska ma skwer w Śródmieściu. Właściwie to jest podwórko... A obok skwer Więźniów Politycznych Stalinizmu. Piękne to nasze miasto!
    • stedo Nowa nazwa dla ronda Marsa i Trasy Siekierkowsk... 17.05.12, 12:03
      Pani Aniu, bardzo panią lubię, ale na miłość boską, te wszystkie zmiany nazw już ustalonych tradycją przez warszawiaków to paranoja. I tak się z trudem przyjmują, a teraz te związane z Trasą Siekierkowską i rondem Marsa to już zupełne wariactwo. Kawałek tak, kawałek tak. Jeśli już chcecie uhonorować prezydenta Mościckiego, to już dajcie po całości: trasa i rondo tak samo. Wtedy jest szansa, że się przyjmie. Do tego te przecznice w tym samym duchu, to ma sens. A tego przedwojennego trefnisia kawiarnianego Wieniawę-Długoszewskiego darujmy sobie. Są bardziej zasłużeni, np. gen. Sławoj Składkowski,komisarz rządu na miasto stołeczne Warszawę.W czasie przewrotu majowego stanął po stronie Józefa Piłsudskiego. 13 maja 1926 został powołany przez gen. Gustawa Orlicz-Dreszera (jednego z głównych dowódców sił Piłsudskiego) na stanowisko komisarza rządu dla Warszawy (w randzie wojewody). Miał opinię sprawnego organizatora, w związku z czym powierzono mu misję utrzymania porządku na ulicach stolicy podczas i bezpośrednio po zamachu stanu, jak również zapewnienia zaopatrzenia ludności w żywność po zwykłych cenach. Sprawując tę funkcję zaprezentował charakterystyczny sposób urzędowania:stał się więc przede wszystkim wzorem punktualności, doskonale organizującym sobie dzień pracy, a przychodząc jako pierwszy do biura rzucał blady strach na spóźniających się urzędników. Był też wszędobylskim i ruchliwym kontrolerem – bezustannie penetrował bazary, z notesem w ręku śledząc ruchy cen (walkę z postępującą drożyzną traktował jako swe główne zadanie), inspekcjonował (w najbardziej nieoczekiwanych porach) targowe magazyny i zaplecza
      Był też premierem rządu i jako lekarz zasłynął staraniami o poprawę stanu sanitarnego kraju, nakazując budowę bardziej higienicznych "wychodków" na wsi i w miastach bez kanalizacji, popularnych sławojek:
      pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awojka
      Może już nie sławojki, ale miejskie toalety w większej ilości w Warszawie by się przydały. Teraz dla przyjezdnych nie znających topografii takich przybytków W W-wie to koszmar.Wskazane byłyby mapy w kluczowych miejscach w mieście z rozmieszczeniem ogólnodostępnych WC. Ciekawe jak sobie będą radzić kibice na EURO.? Za.. ą nam miasto dokumentnie.
    • tom_aszek Skoro obok ul. Marsa, to może Rondo Lema? 17.05.12, 12:18
      Potraktujmy ulicę Marsa kosmicznie i planetarnie a nie mitologicznie i upamiętnijmy Lema!
    • Gość: r47 A Dźwigową na Załogi ORP Orzeł ! IP: *.scansafe.net 17.05.12, 13:24
      Po co nadawać nazwy trasom przy których nie ma ani jednego adresu ?
    • redlich321 ciekawe kiedy poszatkują S8.. 17.05.12, 13:32
      a potem się wezmą za A2. a może niedługo zaczną sprzedawać nazwy ulic firmom i będziemy mieli np. zamiast Grzybowskiej ul. Pekao SA albo np. część Al. Jerozolimskich Aleja Microsoft ;)
    • Gość: Kot Przedwojenna junta wojskowa musi być upamiętniona IP: *.biznes.mm.pl 17.05.12, 13:50
      Przedwojenna junta wojskowa musi być upamiętniona - za zamach stanu, za utrzymywanie nierówności społecznych, za szybkie danie nogi z kraju w 1939 r., za kawiarniane ekscesy i za burdel organizacyjny w wojsku polskim, który zakończył się haniebną klęską w starciu z Niemcami (z którymi i tak na dłuższą metę szans nie mieliśmy, ale to nie była zwykła porażka w wojnie, to była totalna klęska i masakra).

      Upamiętniajmy, jest co.
      • stedo Re: Przedwojenna junta wojskowa musi być upamiętn 18.05.12, 16:52
        No nie przesadzaj, akurat w temacie klęski to inni "dali d..y" jeszcze szybciej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka