Gość: Erko
IP: *.dynamic.chello.pl
05.07.12, 22:27
Jak deskorolkarze skakali po kamiennych ławkach przy pomniku Kopernika na Krakowskim Przedmieściu i zwróciłem uwagę patrolowi Straży Miejskiej, która stała obok i chyba nic nie robiła - to nie było reakcji. Powiedzieli OK i powolutku odjechali.
W takim razie po co informowac jak to jest olewane?
Czy sluzby miejskie musza KONIECZNIE miec oficjalne zgloszenia? Nie moga sami reagowac?