Dodaj do ulubionych

Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie na ...

23.10.12, 09:14
>Według GDDKiA kara nie zostanie naliczona wykonawcy,
>jeśli odpowiednio udokumentuje on roszczenia
>w sprawie przesunięcia terminu zakończenia prac.
Od kiedy nastąpiły zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych?
Wystarczy odpowiedni dokumencik - do uzyskania za odpowiednią kasę i już można sobie dlubać jak się chce?
Na jakie podtswie wykonawca wygrał przetarg?
Kto znów w GDDKiA kręci ?
Przecież to za pieniądze z moich pdatków budujecie i wyplaty bierzecie.
Następna nie sprawddzona przez CBA działka?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hey Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: 212.160.172.* 23.10.12, 09:39
      Oj pitolisz. Jeśli zawiniła GDDKiA, np przekazując błędną dokumentację, to w sądzie wygra wykonawca.
      Więc kary nie są sztywne i automatyczne.
      • jas_pik Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n 23.10.12, 10:32
        Gość portalu: Hey napisał(a):
        Oj pitolisz. Jeśli zawiniła GDDKiA, np przekazując błędną dokumentację, to w są
        > dzie wygra wykonawca.
        Oj , czyżby pracownik instytucji?
        A może wykonawcy , bo wymiaru sprawiedliwości na pewno nie.
        A znasz treść umów zawieranych?
        A aneksów?
        Zapoznaj się z umowami/aneksami oraz dokumentacją i wtedy się możesz wypowiadać.
        • Gość: Hey Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: 212.160.172.* 23.10.12, 10:37
          > Oj , czyżby pracownik instytucji?
          Nie.
          Zbierasz haki jak nie masz argumentów?

          > A może wykonawcy , bo wymiaru sprawiedliwości na pewno nie.
          Nie.

          > A znasz treść umów zawieranych?
          Niektórych, tej akurat nie.

          > A aneksów?
          Nie

          > Zapoznaj się z umowami/aneksami oraz dokumentacją i wtedy się możesz wypowiada
          > ć.
          Będę się wypowiadał za każdym razem jak uznam za stosowne.
          Żaden hater nie będzie o tym decydował.
          • jas_pik Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n 23.10.12, 10:53
            Gość portalu: Hey napisał(a):

            > > Oj , czyżby pracownik instytucji?
            > Nie.
            > Zbierasz haki jak nie masz argumentów?
            ................................................
            > Będę się wypowiadał za każdym razem jak uznam za stosowne.
            > Żaden hater nie będzie o tym decydował.
            ................................................
            Kolejne dziecko Neo....
            Haków nie muszę zbierać :)
            Wystarczy żeby trójliterowe służby odpowiednio wykonywaly swoją pracę ( vide sąd w Gdańsku)
            • Gość: Hey Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: 212.160.172.* 23.10.12, 14:58
              > Kolejne dziecko Neo....
              Jak nie haki to "wyzwiska".

              > Wystarczy żeby trójliterowe służby odpowiednio wykonywaly swoją pracę ( vide są
              > d w Gdańsku)
              No niestety nie wystarczy. Nawet w państwie policyjnym.
              Żeby działania były skuteczne muszą dobrze działać instytucje które są do tych działań powołane. A trzyliterowe są od interwencji gdy coś jest nie halo.
    • Gość: MacQ Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: *.home.aster.pl 23.10.12, 10:50
      Najłatwiej jest j**ać wykonawcę, za błędy urzędników. A urzędnicy do błędów przyznają się baaaardzo niechętnie. Dodatkowo na każdej budowie, a zwłaszcza na drogowych realizowanych na znacznych powierzchniach występują trudności, których nie da się przewidzieć. Jedne da się nadgonić, inne nie.
    • fsmg Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n 23.10.12, 11:21
      akurat na tym odcinku o który chodzi, jeżeli dobrze myślę (zakręt na obwodnicy mszczonowa za rozjazdem do dk 50 w stronę rawy mazowieckiej), to mogły być problemy. osuwający się na drogę wąwóz i brak jakiegokolwiek zbiornika retencyjnego. i to jeszcze między dwoma wzniesieniami na terenie praktycznie całkowicie zamieszkałym. najgorsze w tym wszystkim jest to że odcinek góra 500m przeszkadza w dokończeniu prac.
      • Gość: maff1 Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.12, 11:33
        jechałem tamtędy w sobotę nad ranem.
        I twierdzę że oznakowanie tego jednego pasa ruchu jest skandaliczne.
        Byłem świadkiem gdy ciężarówka na krzyżówce pod Radziejowicami pojechała na wprost - i gdyby nie małe prędkości z powodu mgły, doszłoby do czołowego zderzenia. Ciężarówka z przeciwka zaświeciła wszystkimi światłami i trąbiła. (krzyżówka jest na zakręcie, i kierunek na wprost wcale nie jest właściwym kierunkiem)
        Ponadto jazda wężykiem na dwupasmowej jezdni też nie jest właściwie oznakowana. Ciężarówka przede mną pojechała na wprost zamiast zmienić pas.
        Poprzeczne tablice z biało-czerwoną "jodełką" można było policzyć na palcach jednej ręki na odcinku 60 km. Są wypadki, sam takowy widziałem.
    • Gość: estr Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie na ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.12, 17:48
      Jasne, naywajcie drogę gierkówką, to może w końcu stanie się trasą im. tow. E. Gierka. W końcu jeśli kiszczak i jaruzelski to "ludzie" "honoru" (tak, ani to ludzie ani honor) to pewnie i komunistyczny satrapa gierek zasługuje na cześć
      • Gość: Kasia Blum Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: *.szczecin.mm.pl 24.10.12, 18:24
        Nie musisz tą drogą jeździć, bo przecież patriotyzm zobowiązuje (a jesteś patriotą).
      • Gość: Hehe Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.12, 22:51
        Gość portalu: estr napisał(a):

        > Jasne, naywajcie drogę gierkówką, to może w końcu stanie się trasą im. tow. E.
        > Gierka.

        Nie trzeba popierać tow. E.Gierka, by od jego nazwiska nazywać trasę. To nie jest wyraz hołdu, tylko nazwa "od-autorska" - coś jak stalinowskie czystki, plan Rapackiego, pakt Ribbentro-Mołotow, papieskie kremówki. Żadna z tych nazw nie świadczy o pozytywnym, bądź negatywnym stosunku do osoby w nazwie użytej.
        Wiem, to trudne...


        > W końcu jeśli kiszczak i jaruzelski to "ludzie" "honoru" (tak, ani to ludzie ani honor)

        To są ludzie, ty też jesteś człowiekiem. Fakt, że dosyć marnym :-)

        Jaruzelskiego nikt nie nazwał człowiekiem honoru (no, może pan Józek z Rozprzy...), a autor słów o Kiszczaku:
        a) szybko stwierdził pomyłkę.
        b) użył tej nazwy w wolnej Polsce. W czasach PRL, siedząc w więzieniu, tego samego człowieka nazwał "zwyczajną świnią". Bo tenże autor często błądzi (co sam przyznaje), ale zawsze miał jaja. Nie to, co "rewolucjoniści ostatniej godziny" specjalizujący się w kopaniu leżącego.


        Swoją drogą - trzeba mieć nieźle napaćkane, żeby przy okazji remontu drogi wyskakiwać z takim "ipeenem".
        • Gość: estr Re: Łatwiej jechać "gierkówką". Remont wreszcie n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.12, 05:45
          To w końcu człowiek czy świnia, zdecyduj, dziecko. Widzisz, wyrosłeś i wykształciłeś się po roku 90 a ja dobrze pamiętam czasy gierka, jaruzelskiego i kiszczaka, nie jako bohater więziony za przekonania i walkę ale jako nastolatek a potem młody człowiek wchodzący w dorosłość, któremu odebrano nadzieję. dlatego ich imiona powinny zostać zapomniane. i robię tu żadnego ipeenu a patriotą jestem, bo kocham mój kraj i jestem z niego dumny, i wolę dla niego pracować i płacić podatki niż ginąć. a twój wpis jest słaby, bo nie rozumiesz o czym piszesz. podkształć się troszkę, zanim zaczniesz zabierać głos. moja rada: skorzystaj z okazji zeby siedzieć cicho.
          • Gość: Hehe Sam siedź cicho bucu IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.12, 17:53
            Gość portalu: estr napisał(a):

            > To w końcu człowiek czy świnia, zdecyduj, dziecko.
            Człowiek, dzidziusiu, człowiek. Ty, chłoptasiu, też jesteś człowiekiem. Stalin nim był, Hitler, ale i Matka Teresa i Max. Kolbe. Bo ludzie bywają różni, pajacu.

            > Widzisz, wyrosłeś i wykształciłeś się po roku 90
            Studia ukończyłem za komuny, pudło. Gó.wno wiesz, ale się mądrzysz.


            >człowiek wchodzący w dorosłość, któremu odebrano nadzieję.
            Popłacz się nad swoim losem.

            > a twój wpis jest słaby, bo nie rozumiesz o czym piszesz.
            Znowu pudło.


            > moja rada: skorzystaj z okazji zeby siedzieć cicho.
            Moja rada: spadaj na bambus i nie mędrkuj, bo ci nie wychodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka