Gość: mazi IP: *.wsd.com.pl 18.03.02, 18:46 Jezeli ktos z was czuje sie wypalony zawodowo - prosze o kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gosia-s Re: Wypaleni zawodowo-odezwijcie sie! 19.03.02, 08:08 Witaj w klubie. Co prawda pracuję niewiele ponad rok, ale życie w dwumilionowej metropolii już mi dało w kosć, co odbija się na moim stosunku do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewawa Re: Wypaleni zawodowo-odezwijcie sie! IP: 217.153.32.* 19.03.02, 08:51 Gość portalu: mazi napisał(a): > Jezeli ktos z was czuje sie wypalony zawodowo - prosze o kontakt. To ciekawe. Zupełnie nie wiem o czym mówicie. Wypaleni? Z czego? To wy osiągnęliście już wszystko? Pytam zupełnie serio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe1 Re: Wypaleni zawodowo-odezwijcie sie! IP: *.se.kappapackaging.com 19.03.02, 08:57 ja jestem tak wypalona ze nawet nie chce mi sie o tym pisac :(( wypalenie objawia sie m.in. chodzeniem po forum, zamiast zajac sie uczciwa praca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mefisto Re: Wypaleni zawodowo-odezwijcie sie! IP: *.chello.pl 19.03.02, 09:11 tiaaaaaaaak , nie ma to jak wiosenna ddepresja !!! mnie również dotknął ten problem ( pracuję od 2 lat i czuję, że zaczynam popadać w schematy, co przy pracy projektowej nie jest dobre) i dlatego szukam intensywnie nowej pracy : ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Rada praktyczna - mazi, zaloguj się !!! 19.03.02, 10:09 i może określ się - czy też jesteś "wypalony" i szukasz pomocy, czy przywracasz "zapał". pzdr :))) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z. Re: Co masz na myśli... 19.03.02, 10:43 kubajek napisał(a): > i może określ się - czy też jesteś "wypalony" i szukasz pomocy, czy > przywracasz "zapał". > pzdr > :))) No i proszę dłuuuuugo nieobecny Kubajek się wreszcie odezwał - Pozdrawiam. A teraz do rzeczy. Co to znaczy wypalony zawodowo? W przypadku wypalania ceramiki zawodowstwo jest wręcz wskazane (to oczywiście żart ale pokazujący jak różnie można ten temat zrozumieć). Czy to oznacza brak możliwości rozwoju w swojej dziedzinie? Czy to oznacza znużenie tym co się robi i niechęć do tego? Czy to są wątpliwości "targające" podczas myślenia o przyszłości zawodowej? A może chodzi o rutynę, w którą się wpadło i praca nie daje już radości? Nie wiem, więc pytam... i liczę na odpowiedź... Odpowiedz Link Zgłoś
bebe1 Przydluga odpowiedz 19.03.02, 11:46 d> A teraz do rzeczy. Co to znaczy wypalony zawodowo? > W przypadku wypalania ceramiki zawodowstwo jest wręcz wskazane (to oczywiście > żart ale pokazujący jak różnie można ten temat zrozumieć). > Czy to oznacza brak możliwości rozwoju w swojej dziedzinie? > Czy to oznacza znużenie tym co się robi i niechęć do tego? > Czy to są wątpliwości "targające" podczas myślenia o przyszłości zawodowej? > A może chodzi o rutynę, w którą się wpadło i praca nie daje już radości? > Nie wiem, więc pytam... i liczę na odpowiedź... > --------------------- znuzenie, niechec, nie tylko do tego co sie robi na codzien, ale tez do ludzi ktorych sie oglada, a zwlaszcza do szefa nawet nie chodzi o rutyne, bo bedac wypalonym nawet jesli dostajesz nowe zadania, nawet ciekawe, nawet jesli wyslylaja cie na szkolenia, to nic cie juz nie cieszy, bo wlasciwie juz nic ci sie nie chce, bierzesz co daja i robisz swoje, bez wiekszej inicjatywy ani werwy, jak sobie przypomne moja zywiolowosc, jak zaczynalam prace w tej firmie, to nie jestem juz to sama osoba wypalenie meczy, nikomu tego nie zycze generalnie chodzi o takie przeczucie ze marnujesz swoj czas i pieniadze pracodawcy ktory za ciebie placi dla mnie jedynym lekarstwem jest zmiana pracy, bo, uwiezcie mi, nawet zmiana srodowiska pracy nie pomaga teraz juz lepiej rozumiesz? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Co masz na myśli... 19.03.02, 12:06 I ja witam szanownego d.z.:) Nie jestem pewien czy to tytułowe pytanie było do mnie. Ja tylko chciałem uściślić status autora wątku i poznać jego adres kontaktowy, bo nie wszystko można ani trzeba "na ogólnym" :) Długo mnie nie było bo wpadłem do dołka (co pewnie niestety zauważyłeś -> d.z.:), ale już się "wygrzebowywuję". pzdr :))) PS Wiosna na całego to pewnie i "wypalonych" będzie ubywać. Oby! Odpowiedz Link Zgłoś
d.z. Re: Co masz na myśli... 19.03.02, 12:20 kubajek napisał(a): > I ja witam szanownego d.z.:) > > Długo mnie nie było bo wpadłem do dołka > (co pewnie niestety zauważyłeś -> d.z.:), > ale już się "wygrzebowywuję". > pzdr > :))) Jak się spotkamy, to dołek zakopiemy, dobrze?? ;))) ale to już nie na forum ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: km NIE CZUJĘ SIĘ WYPALONY ZAWODOWO IP: *.wawpie.ext.ids.pl 19.03.02, 11:23 Myślę, że pojęcie "wypalony zawodowo" oznacza sytuację, w której dana osoba nie wiąże już nadziei ze swoją pracą zawodową. JA NIE CZUJĘ SIĘ WYPALONY Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że wykonuję pracę potrzebną społecznie (jestem nauczycielem - dyrektorem LXVII LO) i daje mi ona satysfakcję. Jak to jest możliwe? Moja praca jest moim powołaniem. Wiem dobrze KTO mnie powołał. Tym KIMŚ jest Bóg. On jest żródłem mojej siły i jest moją nadzieją. Od wielu lat codziennie uczestniczę rano we Mszy Świętej, ofiarowując ją za siebie, moją rodzinę i moją pracę. Resztę robi BÓG. Wszystkim, którzy czują się wypaleni zawodowo życzę, aby odnaleźli nadzieję, a okazją niech będą zbliżające się Święta Zmartwychwstania (Wieka Noc). Pozdrawiam Krzysztof Mirowski dyrmir@ids.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Wypaleni zawodowo-odezwijcie sie! IP: 195.187.84.* 19.03.02, 12:04 Cholercia, nic mi się nie chce. Nie jestem w stanie się zmusić do działania. Nie mogę patrzeć na mojego współpracownika, bo mi się niedobrze robi. Jak spojrzę za okno, to mi się chce wyć - co ja tutaj robię?! Siedzę w tych grubych murach zamiast wygrzewać kości w wiosennym słońcu. To chyba nie jest jednak wypalenie zawodowe, a zwyczajny dołek. :( Odpowiedz Link Zgłoś
tassman wypalonko! 19.03.02, 12:34 Wypalenie zawodowe........ Podobno to przychodzi jak sie popracuje dobre 25 latek, ciagle to samo sie robi, te same twarze wokól.... Mysle ze to jakis objaw znudzenia, znurzenia..... Ja na niego nie cierpie. W robocie mam co robić, interesuje mnie to a dodatkowo po uporaniu sie z aspektami zawodowymi uprawiam nienudzacy mnie surfing internetowy.... jak mozna nudzic sie w pracy z internetem??????? Stare przysłowie czechosłowackie mówi: człowiek inteligentny nie potrafi sie nudzić.... ruszcie głową... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś