Gość: Donald IP: *.unknown.uunet.be 01.02.13, 12:15 czyli takie kolejne KacWAWA na które szkoda pieniędzy bo film oderwany od rzeczywistości Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Karkaj Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.31.46.45.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.02.13, 12:37 A który film NIE jest oderwany od rzeczywistości? U nas w Polsce nawet filmy dokumentalne kwestionują (patrz: Śmierć Prezydenta z NG). Film nie musi pokazywać realiów, bo i po co? Jest to wizja reżysera na pewien temat i tyle. Można porównywać z innymi wizjami: seriale, jakieś inne fabuły....ale wciąż jest to fikcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Te, bystrzak IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 13:21 Od kiedy to NG jest "u nas w Polsce", co? Wyjaśnię, choć nie wiem czy to ma sens: Cykl "Katastrofy w przestworzach" wyprodukowany przez Cinefix opiera się o ustalenia OFICJALNYCH dokumentów, z oficjalnych śledztw prowadzonych przez oficjalne komisje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Te, PISowy tępak IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 15:06 Oficjalne, co oczywiście w rozumieniu twoim kmiocie i sekty Amcierewicza zawsze znaczy "oszukane", bo przecięz tylko Gargas, Macierewicz oblatywacz i Jarosław znają drugie dno rzeczywistosci i dostęp do prawdy, której nieobjawione frajerstwo nie zna. Przypomnę ci kmiocie ze w czasach socjalizmu była katastrofa Iła-62 i kawałek po kawałkaó nasza komisja doszła do tego że rozerwałosilnik (radziecki) i nawet jego kawałkina polu pod Grudziądzem znaleźli i wszystko było obiektywne jak trzeba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha Re: Te, PISowy tępak IP: *.free.aero2.net.pl 01.02.13, 16:12 zapomniałeś dodać mądralo, że ruskie utrudniały wtedy jak mogły dostęp do dokumentów technicznych iła i katastrofa była w polsce a nie w rosji. Możesz sobie pooglądać na swoim ulubionym kanale NG. Nawet tam o tym mówią. Teraz po tej nauce, śledztwo prowadziła rosja, a samolot jest zamknięty za płotem i możemy co najwyżej POPROSIĆ o pomoc prawną. I dziwne, bo o problemach z rosjanami teraz jakoś na NG nie mówią:) Też się nauczyli. nie próbuj wybiórczo interpretować faktów. nikt mądry na taką retorykę się nie nabierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mozecie_mi_skoczyc fraszkem wam napiszem dla rozladowania IP: *.dynamic.mnet-online.de 01.02.13, 17:47 atmosfery razu pewnego bystre tancery w tany uderzyly na wizji w comercyjnej telewizji siem zachwycali tak im nogi,remce i w ogole sie mocno wysilali jak na balu usa ambasadora,,balowali od rana do wieczora w rogu staly sobie ruchacze,,obserwowacze co wnioski ony wyciamgaja,,i wszystkich ,,na wszystkie sposoby...ajom pozniej potemgii ruchu drogowego nieslusznie nazywane som tu,,albo tego,,bo one z ru...iem tyle wspolnego maja jak im tamte obserwowacze cus pozwalaja i zaraz autor napiszem wniosek taki: bajki opowiadajcie a przyjdzie siaki,a co na nim nawet kobyla sie poznala wziela sie zawziela,,i zrzucila drania ( to aluzja do supermana k,,,jego mac,,,wyr...na) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Akurat IP: *.as13285.net 01.02.13, 18:01 Film bez ''lukru'' oddający polskie realia jak już kultowy '' u..........ny stół w TVN. A kto ma jakieś złudzenia lub żyje w mydlanej bańce niech wyjdzie na ulice niekoniecznie te w centrum miast , lub przejedzie się nocnym autobusem parę razy. A kto idzie pracować do Policji to każdy dobrze wie. Według zasady jaka płaca taka praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: fraszkem wam napiszem dla rozladowania IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 18:05 chyba już ci ktoś skoczył na łeb,debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jajko Re: fraszkem wam napiszem dla rozladowania IP: *.zone12.bethere.co.uk 01.02.13, 22:52 piknie i pozdrawiam mi się podobało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: fraszkem wam napiszem dla rozladowania IP: *.icpnet.pl 04.02.13, 08:17 Nie czję tych waszych bluzgów poniżej. Jeżdżę od 18-tu lat autami prywatnymi i firmowymi po całej Polsce. W tym czasie zatrzymali mnie może 5 razy, z czego dostałem ze dwa mandaty. I to zupełnie słusznie, więc nie ma co biadolić. Ostatnio byłem uprzejmy więc odstąpili od mandatu za przekroczenie prędkości o jakieś 20 km/h - pozdrawiam policjantów z Innowrocławia. Gdyby kierowcy zachowywali się jak ludzie a nie jak idioci (wystarczy obejrzeć "uwaga, pirat") i buce, którym się wydaje, że jak mają beemkę w leasingu to świat w całości należy do nich to i policja by znormalniała. Mam radę dla wszystkich marud. Proponuję nie łamać przepisów. Zanim zaczniecie oceniać innych, spójrzecie w lustra... Nie rozumiem też jak człowiek poniżej może skomleć policjantom że on przecież przez przypadek na czerwonym wjechał. Człowieku, gdzie ty żyjesz, jak ci ktoś mózgownicę stłucze to inaczej zaśpiewasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ouimet Re: Te, bystrzak 01.02.13, 16:52 Gość portalu: Jarhead napisał(a): > Od kiedy to NG jest "u nas w Polsce", co? > > Wyjaśnię, choć nie wiem czy to ma sens: Cykl "Katastrofy w przestworzach > " wyprodukowany przez Cinefix opiera się o ustalenia OFICJALNYCH dokumentów, z > oficjalnych śledztw prowadzonych przez oficjalne komisje. #### alem sie obsmial:)))) W dodatku te OFICJALNE...Litosci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grosssssssss Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.star.net.uk 01.02.13, 15:52 Poklosie to jedyny film ktory mozna wrecz nazwac dokumentalnym ! Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka To jest trochę inaczej. 01.02.13, 13:59 "Bo wiadomo, że wszyscy kierowcy nienawidzą nas jak fotoradarów." Fotoradarów nienawidzi się znacznie bardziej. Bo z żywym policjantem zawsze można się było potargować. Odpowiedz Link Zgłoś
heine-ken Re: To jest trochę inaczej. 01.02.13, 15:36 Sami sobie na to w pełni zasłużyli i bardzo im tak dobrze. Każdy, kto wyjeżdżał za granicę, a policja oferowała pomoc np. w przypadku zepsutego samochodu doznawał szoku. No bo jak to, drogówka, która chce pełnić inne funkcje niż represyjna? Niemożliwe!! Swojego czasu wjechał mi w tyłek podpity gość. Kiedy chcieliśmy zepchnąć samochód z lewego pasa, poprosiłem policję, aby zabezpieczyła ruch, żeby nie doszło do kolejnego wypadku. Usłyszałem, dosłownie: a co mnie to ku... obchodzi. Co mnie pięknie utwierdziło w powyższym. Jeśli drogówka chciałaby się uzdrowić, powinna wyjawić, że na każdej służbie mają określony cel finansowy, czyli wolumen mandatów do wystawienia. Jak każdy myślący człowiek, robią to po najmniejszej linii oporu, czyli chowają się w krzakach, łapią w miejscach gdzie ograniczenia są niezasadne i najmniej intuicyjne, bo tak najłatwiej uzbierać założoną ilość kasy, a mandat jest mandat. Dopiero nagłośnienie takich faktów pozwoli presji społecznej odgórnie zmieniać ten stan rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polizei Sporo inaczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:57 Akurat miałem przyjemność, tak - PRZYJEMNOŚĆ, być kilkukrotnie zatrzymanym do kontroli drogowej przez policję niemiecką, zarówno w oznakowanych jak i nieoznakowanych radiowozach. Za każdym razem SZOK ! Ci ludzie nie chcieli mnie za nic karać ! Nawet jak zatrzymali mnie w Bielefeld na przejechaniu skrzyżowania na czerwonym świetle, to bardziej ich interesowało DLACZEGO przejechałem na czerwonym, niż wysokość mandatu za zapłacenia. Wyjaśniłem grzecznie, że za późno to czerwone zauważyłem, a jak zauważyłem, to już nie zdążyłem się zatrzymać, więc przejechałem. Ze zrozumieniem przyjęli tę wersję i spytali mnie, co za takie wykroczenie dałaby mi polska policja. Ponownie grzecznie wyjaśniłem, że nie wiem, bo nigdy dotąd nie przejechałem na czerwonym, ale pewnie skończyłoby się na upomnieniu:) Po tym wyjaśnieniu wszyscy troje tak śmieliśmy się, że prawie w gatki ze śmiechu popuszczaliśmy:) Oddając mi prawo jazdy i dowód rejestracyjny, bez jakiegokolwiek mandatu oczywiście, poprosili, abym obiecał, że to ostatni raz przejeżdżam na czerwonym. Czy taka historia mogłaby wydarzyć si ę w Polsce ?..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: Sporo inaczej IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 01.02.13, 17:20 No to gratuluję wprost wyjątkowej "tolerancji" ze strony ichniejszej policji. Z tym że ja znam inne wersje, za przejazd na czerwonym łapie cie nie policja a sprzężony z sygnalizacją aparat który wali ci dwie foty, i niema wyproś.Papier ile masz zapłacić przychodzi do domciu. To raz , a dwa, w późnych godzinach wieczornych na nieuczęszczanej drodze osiedlowej zatrzymałem się na zakazie. W żadnym wypadku nie powodowałem tak utrudnienia jak i zagrożenia. Dopóki nie wyłączyłem silnika gdzieś się czaili, gdy tylko wyłączyłem zjawili się jak z pod ziemi i nie pomogło tłumaczenie że tylko kilka minut, bo zatrzymałem się po pasażera który nie zdążył dojść z pobliskiego bloku. Otóż zdążył gdy kończyli drukować mandat,i o dziwo gdy "wrzucali" nasz dokumenty do kompa, a trwało to dobrą chwilę, jakoś postój na zakazie nagle przestał być problemem.Sporo jeździłem po Niemczech i jakoś w twoją bajeczkę nie wieżę. Owszem są bardziej skłonni do udzielenia pomocy, czy też informacji,gdy spytasz. Ale jak popełnisz nawet drobne wykroczenie, nie odpuszczą, odniosłem wręcz wrażenie że coś takiego jak "pouczenie" u ichniejszej policji nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Sporo inaczej 01.02.13, 18:51 No widzisz, ty celowo (jakże to polskie) złamałeś przepisy, kolega zaś przypadkiem, w Polsce obaj byście zostali potraktowani jak przestępcy, niemieccy policjanci potrafią te 2 rzeczy odróżnić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Re: Sporo inaczej IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 01.02.13, 20:29 Przypadkiem to możesz się zadławić ością z karpia jedząc marchewkę, hahaha. To co on zrobił to w Polsce nazywa się "wczesne czerwone" i jest dość powszechne.Myślisz że bulle o tym nie wiedzą. Ponadto w oparciu o jakie kryteria mieli niby ustalić że" przypadkiem" hahah .Takie bajeczki to babci może wstawiać.Przecież wszyscy kierowcy "przypadkiem" popełniają wykroczenia , ot tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hildebrant Zgadzam się IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 16:21 Milicja (policji w Polsce nie ma) zachowuje się zgodnie z wygłaszaną przez inteligentnych inaczej komendantów zasady "my nie jesteśmy po to, żeby nas lubiano". Wielokrotnie słyszałem i czytałem to błyskotliwe zdanie. Bardzo podobne do kibolskiego "nie musicie nas lubić, wystarczy że się nas boicie". Esencja milicyjnej mentalności. Za to otrzymują pogardę. W pełni zasłużoną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia klozetowa "Ruchacze" na swoją opinię pracują od pokoleń... IP: *.dynamic.mm.pl 01.02.13, 16:42 W latach 70-tych był taki dowcip: Milicjant pisze raport (tak się w służbach nazywa podanie) o natępującej treści: W związku z trudną sytuacją materialną mojej rodziny, proszę o przeniesienie mnie na okres trzech lat do Wydziału Ruchu Drogowego. I niewiele się od tamtej pory zmieniło. Jakiś czas temu jechałem po zmroku pustą drogą gminną w okolicach Żelechowa (lubelskie). Pusto, ciemno jak w d... u murzyna, a drogą "prowokacyjne" czyli 40 km/h wlecze się oznakowany radiowóz. Wyprzedzam go, a jakże prawidłowo by nie przekroczyć 90-tki i czuję że i tak się do mnie przypier...., tym bardziej że auto mam dobre i na warszawskich blachach. I rzeczywiście, za moment pełna dyskoteka, lizak itp. I wiecie co wymyślili ? Wymyślili że wyprzedziłem ich na skrzyżowaniu ! Fakt, na tym, 5 km odcinku były dwa lokalne, jednostronne skrzyżowania, więc teoretycznie było to możliwe. Tylko jak ja miałem udowodnić po ciemnku, że manewr nastąpił poza skrzyżowaniem a nie tak jak oni twierdzili że na nim ? Spór nie miał sensu, bo gdybym odmówił przyjęcia mandatu, to jazda za miesiąc do sądu do Garwolina kosztowała by mnie wiecej pieniędzy i czasu niż te dwie stówy mandatu, bo po złości nawet nie miałem zamiaru się z nimi "dogadywać". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: "Ruchacze" na swoją opinię pracują od pokoleń IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 01.02.13, 17:25 Na mnie dwa razy wymusili - raz za wyprzedzanie, którego nie było. W sądzie przegrałem pomimo świadka, który zeznawał na moją korzyść - ich świadka. Drugi raz za przekroczenie prędkości, którego nie było. Szkoda mi już było czasu na sądy. Dla mnie policyjna drogówka to bandyci wymuszający haracz. Przypadkiem im się chyba udaje złapać pirata drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tonyha14 Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: 195.205.152.* 01.02.13, 14:07 Bardzo fajnie gościu opowiada/wyjasnia. Szacun. Mnie się też wydaje, że w policji dużo się zminiło i nadal się zmienia; i żeby nie było wątpliwości: na lepsze. Są wprawdzie jeszcze i wpadki, które psują opinię całemu środowisku, ale to chyba coraz większe wyjątki. Sam zresztą zostałem kiedyś skrzywdzony przez faceta z drogówki, ale w sumie mu się nie dziwie, z jego punktu widzenia wszystko wyglądało inaczej, a ja po prostu nie miałem świadków i tyle. A ci którzy na nich narzekają i bluzgają, albo zapominają, że dzięki nim jakos żyjemy i funkcjonujemy, albo mają dużo za uszami. Acha i żeby nie było wątpliwości, nie jestem i nie mam w rodzinie policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: stenogramy podsłuchów pał to same bluzgi! IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 15:03 Pan policjancik znowu udaje i robi z ludzui idiotów. Jego koeldzy to prostactwo i szumowiny o czym swidczą nagrane przez CBA czy CBŚ "dialogi" w radiowizach i na poboczach dróg jakie oni ze sobą prowadzą - dosłownie jak dresiarstwo na ławce pod blokiem Ale pytany policjancik zaprzecza - Komu Panie te brednie chcesz wcisnąć???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamnik Pies czy suka ? IP: 91.210.242.* 01.02.13, 15:08 Znam dwóch takich ruchaczy z Policji, którzy do tej pory płacą alimenty, gdy przez głupie zatrzymanie do kontroli drogowej ich plemniki wykonały zadanie nie meldując o tym swemu przełożonemu. Przełożony dowiedział się, ale dopiero po dziewięciu miesiącach, że może być chrzestnym ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zw Re: Pies czy suka ? IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 20:27 Jak na filmie wszystko sie zgadza i zgadzam sie rowniez z przedmowcą Pojechalem kiedys na bara bara do lasu i zjawila sie ekipa wiec kobieta sie przesiadla powiedziala ze ona jechala i takie tam a ze naiwna wiec podala jeszcze nr telefonu i pan wladza (zonaty,dzieciaty) nie dawal jej spokoju prze nastepne trzy miesiace :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruchacz Re: Pies czy suka ? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 22:32 Gość portalu: zw napisał(a): > Jak na filmie wszystko sie zgadza i zgadzam sie rowniez z przedmowcą > Pojechalem kiedys na bara bara do lasu i zjawila sie ekipa wiec kobieta sie prz > esiadla powiedziala ze ona jechala i takie tam a ze naiwna wiec podala jeszcze > nr telefonu i pan wladza (zonaty,dzieciaty) nie dawal jej spokoju prze nastepne > trzy miesiace :) nie zmyślaj, to ty jechałeś w konia ukryty w krzakach kiedy ja bara-baraszkowałem z nią na tylnym siedzeniu radioli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zw Re: Pies czy suka ? IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 22:40 za malego konia masz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruchacz Re: Pies czy suka ? IP: *.31.114.223.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.02.13, 10:44 nie bój, nie bój... jeszcze by ci dolna szczęka wyskoczyła z zawiasów. :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 16:17 Całkowicie zgadzam się z przedmówcą. Bardzo dużo zmieniło się w policji w ostatnich latach. Moje dotychczasowe doświadczenia są naprawdę pozytywne. Np. ponad rok temu policjanci pomogli mi kiedy padł mi akumulator i samochód stanął na środku ulicy. Nikt z kierowców mi nie pomógł, niektórzy niezbyt życzliwie się zachowywali - trąbili, komentowali (lato, więc okna były uchylone i było słychać). Natomiast kilka samochodów dalej za mną jechał samochód policyjny. Chłopcy z daleka zobaczyli co się stało, szybko podbiegli, zapytali się co się stało, pomogli mi zepchnąć samochód na bezpieczne miejsce i jeszcze jeden pan zapytał czy sobie dalej poradzę.Wszystko profesjonalnie z ogromną kulturą i uśmiechem. I korzystając z okazji jeszcze raz dziękuję Panom Policjantom z Płocka. Jeszcze dodam, że nie jestem atrakcyjną dwudziestolatką o długich blond włosach. Natomiast Panowie hmm mieliby szansę na karierę w modelingu ;-) Z drugiej strony okropne są komentarze ze strony ludzi wobec policji. W końcu ich praca nie należy do najlżejszych i najłatwiejszych - między innymi z powodu lekceważącego a czasem wręcz chamskiego zachowania społeczeństwa... Każdą pracę należy szanować, a praca policjantów jest potrzebną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: platnik podatków Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:07 policja? może w dużych miastach bo na prowincji to potrafi wlepić mandat pijaczkowi za picie piwa pod sklepem a jak chodzi o grubszą aferę to się młode wilczki z ostatnich naborów bardzo boją wykazać i takich gó...arzy i darmozjadów skarb państwa utrzymuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.static.sitel.net.pl 01.02.13, 16:23 Jak ostatnio słuchałem wynurzeń młodego policjanta, to oni wciąż mogą dostać normę do wyrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.153.1.194.in-addr.abg.com.pl 01.02.13, 15:09 Nie wiem czemu sie tak czepiaja drogówki. Ja tam do nich nic nie mam. Robia swoja robote i tyle. Capneli mnie kilka razy na predkosci, kulturalnie wyjasnili za co, ja kulturalnie zapytalem o jakies poluzowanie.... punktow tyle samo, ale przynajmniej zeszli ze stowki albo dwoch. Jakos zawsze szlo z nimi pogadac, posmiac sie i tyle. Prawda jest taka: jest wykroczenie jest i kara. Jak ktos tego nie rozumie, to nim najedzie na drogowke, to niech zacznie od siebie. Taka jest moja mysl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jandalf Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: 172.30.12.* 01.02.13, 15:35 Miałem podobne doświadczenia. Parę lat temu zdarzyło mi się, że patrol chciał wziąć w łapę. Skończyło się na tym że nie dostałem ani mandatu (który mi się należał) an oni nic ode mnie nie dostali. Bo ja nie daję łapówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefek Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:10 myśle ze nie do końca oderwane. bo co ten bidny ruchacz ma powiedzieć o sobie innego i o kolegach. filma jest bardzo blisko polskich realiów. połowa warszawskiej drogówki powinna zamiatać ulice korupcja jest jak stąd do gdańska i każdy z nią sie spotyka na porządku dziennym. łapówki i wymuszenia łapówek to z tegi ch nawet chyba szkolą bo mają to najlepiej opanowane. państwo w państwie. abonamenty za niekaralność itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mo Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:27 Moje kontakty (niezbyt częste) przebiegaja w bardzo kulturalnej atmosferze, z drobną releksją po odjeździe (chyba on ma troche racji). Generalnie ci ludzie sa ok. Odpowiedz Link Zgłoś
soldeks Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... 01.02.13, 15:27 Przesada z tym filmem. Będą wszyscy na policje wieszać psy bo jeden z drugim w życiu dostał mandat. PS. Nie jestem policjantem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IgoreX Przesada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 15:30 Miałem do czynienia kilkakrotnie z policjantami z drogówki.. Zresztą kto z kierowców nie miał? Nie potraktowali mnie wrogo ani nieuczciwie więc nie mam powodów aby mieć o nich złe zdanie. Nie uważam żeby ten film wyrządził ich wizerunkowi większa szkodę. ------- www.liderpracy.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytamiwidze Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: 94.42.140.* 01.02.13, 15:31 "Wesele" też jest bardzo mocno przerysowane. Trochę mnie nawet irytowało, bo ile w końcu się można znęcać nad jednym Dziędzielem. Potem zrozumiałem, że Smarzowski pokazuje w jednym filmie wiele zjawisk, że musi je nagromadzić, żeby mocno dawały po ryju i tak samo jest pewnie z Drogówką. Filmy Smarzowskiego wejdą do kanonu polskiego kina, to jedyne co polskim kinie jest w ogóle warte obejrzenia. Najlepszy jednak chyba pozostanie Dom zły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.c193.msk.pl 01.02.13, 15:54 ,,Róża" najlepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek3454 Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... 01.02.13, 15:34 Kazdy moj kontakt z drogowka to spotkanie z bandziorstwem, ogorzale zapite mordy, zasrani intelektualisci, ktorzy dopadaja cie jak zwierzyne o 2.30 w nocy, pedzac na sygnale i z piskiem zajezdzajac droge bo na pustych ulicach zlamalem zakaz skretu w lewo. Poniewaz zakaz jest kompletnie nie logiczny to wiedza, ze tam zrobia kase. Innemu na satcji benzynowej zwrocilem uwage, ze nie przejezdza sie rowno z drzwiami z tak duza predkoscia, kosztowalo mnie to 45 minut straconego czasu, operatorka z 997 powiedziala, ze ma takie prawo i koniec, zero zainteresowania faktem, ze naduzywa wladzy. Przyczepil sie, ze w dowodzie osobistym nie mam adresu, a w prawie jazdy mam, wiec za brak zgodnosci zabiera mi prawo jazdy. Interweniowal kierownik stacji, ktorego nie prosilem o pomoc. Policjant laskawie powiedzial, ze mam szczescie bo kierownik mowil mu, ze pomagam bezdomnym. W urzedzie miasta dowiedzialem sie, ze o dowodach osobistych i prawach jazdy traktuja 2 odrebne ustawy i policjant nie mial prawa tego kwestionowac. O lobuzerstwie na Dworcu Centralnym musial bym napisac 2 strony A4. Niestety to nic nie da, oni sa bardzo z siebie zadowoleni. Oczywiscie pijanej policjantce z Dabrowy Gorniczej, ktora potracila kobiete na pasach raczej wlos z glowy nie spadnie. Komuno wroc, przynajmniej do drogowki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wawiak Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 18:21 jacek3454 napisał Innemu na satcji benzynowej zwrocilem uwage, ze nie przejezdza s > ie rowno z drzwiami z tak duza predkoscia, kosztowalo mnie to 45 minut stracone > go czasu, operatorka z 997 powiedziala, ze ma takie prawo i koniec, zero zainte > resowania faktem, ze naduzywa wladzy. jak byś tak mi "przejechał równo z drzwiami" to stracił byś ze dwa zęby i trochę zdrowia. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graf Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 15:53 To jest właśnie typowe przekonanie ludzi, którzy do kina chodzą raz na rok, a o filmie pojęcie mają zerowe. Kto powiedział, że film ma być "nie oderwany" od rzeczywistości?? Film to fikcja, wyobraźnia, kreacja, im więcej w nim "oderwania od rzeczywistości" tym na ogół dla niego lepiej. To nie jest reportaż "Ekspresu reporterów", tylko film fabularny, rzeczywistość całkowicie umowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Ogólnie policji się nie lubi IP: *.v60.interkam.pl 01.02.13, 16:00 Ja swoja niecheć wyniosłem z PRL wtedy ta formacja (milicja) była znienawidzona powszechnie a każdy kto miał z nią doczynienia wie o czym mówię . Ja swoje pały od zomowców zebrałem podczas manifestacji w warszawie w latach 80 a i tak miałem szczęście że mnie nie złapali bo wtedy rodzice by mieli kłopoty . Co sie zmieniło dziś?. Kiedyś policja drogowa była mniej bezwzględna często stosowano pouczenia kary były mniej dotkliwe. Pijanych rowerzystów nie wsadzano do więzienia, karą dla pijanego była w najcięższym przypadku konfiskata roweru a tak to raczej nakaz prowadzenia a nie jazdy i udania się najkrótszą droga do domu .Ogólnie dawna milicja mimo ze znienawidzona to ludzi po ziemi nie rzucała tak jak teraz. Więcej w tym wszytkim było zdrowego rozsądku nie karano tak jak teraz za byle co . Policja ma teraz dużo więcej uprawnień ale czy ludzie czuja sie bezpieczniejsi?. Ja swój jedyny mandat ostanimi laty dostałem za przechodzenie przez ulicę w niedozwolonym miejscu i przyznaje ze się stawiałem bo do najbliższego przejscia było równe 95 metrów jak zmierzył policjant miernikiem laserowym (miał taki) . Tego upalengo dnia policja tak sobie "polowała" na pieszych i to jej raczej sympati nie przysporzyło . 2004 roku byłem 6mc w USa w takie małym miescie koło NJ i tam policjant znał prawie wszystkich z imienia widać było że są blisko ludzi to wytwarza więź i sympatię, może u nas trzeba tego samego ?, choć drogówki (patrol highway) też nikt tam nie lubi . Widać taka praca . Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz 01.02.13, 16:02 Gość portalu: Donald napisał(a): > czyli takie kolejne KacWAWA na które szkoda pieniędzy bo film oderwany od rzecz > ywistości Smarzowskiego o stworzenie badziewia bym nie podejrzewał :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czaplas Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.rfc.pl 01.02.13, 16:03 Generalnie zgadzam sie z kolegą.... Sam rozmówca uświadamia nam że za 2 tys. do pracy w policji nie idą orły. A jak takim da się jeszcze do ręki władzę to już jest tragedia. Niestety sam tego doświadczam, bo bardzo dużo podróżuję w pracy... chowanie się w krzakach... naginanie przepisów.... traktowanie delikwenta "z góry"... spoufalanie się... głupie żarty... to wszystko jest na porządku dziennym... łapówki nigdy nie dałem i nie mam zamiaru dać.. nigdy nie prosiłem o darowanie mandatu.. ale nie lubię jak jakiś gó...arz, udowadnia mi że jestem przestępcą jadąc 70 km/h na wylocie z miasta, tuż przed tablicą, na dwupasmowej drodze, która za tablicą jest już ekspresówką.... znam przepisy, ale jest też logika...pewnie że są i normalni ludzie w policji... i czasem można ich nawet spotkać na ulicy, jak się ma dość szczęścia... niestety policjanci powinni zdawać sobie najlepiej sprawę jak bzdurne jest polskie prawo i jak nieszczęśliwie zorganizowany jest ruch na polskich drogach.. powinni więcej czasu poświęcać na sprawy istotne dla bezpieczeństwa.. ale pewnie niewygodne i mozolne.. a nie na łatwy grosz w tych samych miejscach przez lata... no cóż władza niszczy.... spójrzcie na polityków, sędziów, lekarzy.... nie na darmo lincoln powiedział, że żeby poznać prawdziwy charakter człowieka wystarczy dać mu władze.... więcej logiki i pokory panowie ruchacze.... do zobaczenia przy kolejnym mandacie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lkr666 Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 18:13 To w jakiej odległości przed tablicą już wolno przekraczać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śledczy Dystrybutor Next Film to Helios, a Helios to Agora IP: 31.179.197.* 01.02.13, 16:11 I właśnie dlatego o filmie jest tak głośno, szczególnie na łamach wyborczej i gazeta.pl. Koniec i bomba, a kto czytał ten trąba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hildebrant Biedny milicjancik, ojejj IP: *.play-internet.pl 01.02.13, 16:17 Kiedyś tak było i nie u nas, kolega mówił. S...li muszki będzie wiosna. Odpowiedz Link Zgłoś
skywhat Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... 01.02.13, 16:19 W każdym normalnym kraju,policja generalnie służby mundurowe są pokazywane w dobrym świetle,bo w ten sposóob rodzi się większe zaufanie w społeczeństwie dla takich służb,ALE u nas oczywiście muszą ich pokazać jak wyjętych spod prawa alkoholików,ośmieszyć ,temu szmacaianemu reżyserowi powinni wytoczyć proces o zniesławienie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Co ty chrzanisz? IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 16:37 Połowa amerykańskich filmów sensacyjnych jest o skorumpowanych gliniarzach, wysługujących się jakiejś mafii albo zakładających własną. Nawet jeżeli głównym bohaterem jest jakiś uczciwy gliniarz, to i tak jego przeciwnikiem zwykle są ci nieuczciwiej. Często ci nieuczciwi są zresztą głównymi bohaterami, vide Zły porucznik czy The Shield. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.fe.bosch.de 01.02.13, 16:47 racja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.fe.bosch.de 01.02.13, 16:50 zgadzam się - chyba trochę jednak przesada - szkoda tych uczciwych chłopaków, bo wszyscy bedą na całej drogówce psy wieszali po obejrzeniu tego filmu... Odpowiedz Link Zgłoś
ouimet Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl 01.02.13, 17:00 Gość portalu: gość napisał(a): > zgadzam się - chyba trochę jednak przesada - szkoda tych uczciwych chłopaków, b > o wszyscy bedą na całej drogówce psy wieszali po obejrzeniu tego filmu... Faktycznie . Trzeba podziekowac tym,ktorzy solidnie i z sercem wykonuja prace.Zapewne jest Ich wielu. Karierowiczow i sprzedawczykow wszedzie jest mnostwo. Fajnie,ze istnieja tez Idealisci:)dzieki Im za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bl IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 01.02.13, 19:24 Jak ktoś zauważył, zdecydowana większość filmów amerykańskich jest o nieuczciwych, skorumpowanych, często pijących a nawet używających gliniarzach. Jak się ma to do twojej teorii? Owszem, w serialach jest lepiej, tam są policjanci przestawiani w lepszym świetle, ale czasami naginają prawo, dla dobra sprawy oczywiście :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PK Re: Policjant o "Drogówce": "Nikt lepiej nie zroz IP: *.static.sitel.net.pl 01.02.13, 16:20 Raczej nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrjota Wyborcza zeszła na psy IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.13, 16:25 Wyborcza już nie ma tematów zastępczych, że opisuje tak śmieszne filmy o dzielnych policjantach III RP ? Odpowiedz Link Zgłoś
tow.janwinnicki Policja to banda półgłówków. Tyle w temacie 01.02.13, 16:33 O przepraszam - przebija ją straż wiejska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Policja to banda półgłówków. Tyle w temacie IP: *.icpnet.pl 04.02.13, 08:19 Kierowcy również, wystarczy przeczytać twój komentarz. Kultura na poziomie chlewika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.ip.netia.com.pl 01.02.13, 16:45 Znajomy pies przyniósł coś takiego z czego śmieli się wszscy policjanci w województwie... bo krążyło to po wszystkich komendach :) Policjant złożył podanie o przeniesienie do drogówki i podsumował : " Prośbę swoją motywuję złą sytuacją finansową " nic dodać nic ująć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doriana88 Policjant o "Drogówce": Bluzgi? To na nas bluz... IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.13, 16:48 Ludzie, nie idźcie na to do kina, nie oglądajcie tego badziewia, dzkoda pieniędzy, przyrzekłam sobie, że już nigdy nie obejrzę żadnego filmu Smarzowskiego, broń panie Boże, tego się nie da oglądać, próbowałam i jeszcze do tej pory jest mi niedobrze od jego filmów, współczuję polskim policjantom, powinni go oskarżyć za obrazę uczuć zawodowych. Makabryczne sny to mogę mieć we własnym łóżku, nie trzeba na potworności chodzić do kina. Odpowiedz Link Zgłoś