Dodaj do ulubionych

Paraliż lotniska: "gigakolejka, każą wszystko w...

IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 12:46
Wczoraj bezpieczeństwo nie było ważniejsze od kolejek, dzisiaj jest, jutro - po awanturze - znowu nie będzie.
Skoro ruch lotniczy jest tak potencjalnie zagrożony zamachami, to może go zlikwidować? Wtedy żadnych zagrożeń nie będzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Bonus RPK Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.13, 12:52
      • Gość: aaa Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.13, 12:56
        nie opowiadajcie bzdur.
        Leciałam z Okcia pod koniec stycznia, już wtedy musiałam z bagau podręcznego wyjąć wszystkie elektroniczne rzeczy. Przyjechaly w osobnych tackach. Miałam przesiadkę we Frankfurcie - to samo. powrót połowa lutego, znów we Frankfurcie wybebeszanie plecaka i wyciąganie elektroniki.
        • Gość: Jozef_socjopata Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: *.hfc.comcastbusiness.net 27.02.13, 13:43
          Tam, głupoty opowiadasz. Leciałem w niedzielę, zero niespodzianek (laptop out, pasek ze spodni out). Tak samo we Frankfurcie.
          • swojski_riot Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 27.02.13, 15:29
            Warszawiacy to wiesniacy - a juz polskim babom wygrzebac komorke z torebki i do niej jeszcze ladowarke - to koniec swiata.

            Z osobistych doswiadczen polecam Security Check dla Business Class. Tam sprawnie, szybko i kazdy wie, ze trzeba laptop, ladowarke okazac i pasek ze spodni wyjac, zegarek zdjac, drobniaki z kieszeni, jesli ktos akurat posiada drobniaki.

            Gość portalu: Jozef_socjopata napisał(a):

            > Tam, głupoty opowiadasz. Leciałem w niedzielę, zero niespodzianek (laptop out,
            > pasek ze spodni out). Tak samo we Frankfurcie.
            • Gość: Ami Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: 217.152.223.* 27.02.13, 15:43
              "securitu business class" - SERIO?

              W Polsce i tak najbardziej trzepia ze wszystkich miejsc w ktorych przechodzilam przez kontrole bezpieczenstwa. Cyrk..
              • Gość: ajsza Ja i moj monz Ahmed zawsze latamy w turbanach IP: *.star.net.uk 27.02.13, 16:20
                i tam zazwyczaj chowamy komorki i inne wartosciowe rzeczy ktore przywozimy z Londynskich ekskluzywnych sklepuw.
                • swojski_riot szaber futer na Florydzie - POLKI 27.02.13, 16:33
                  ostatnio polskim gwiazdom - Drzewieckiej i dupce od tego "Jaka to melodia" nie wyszedl szaber futer na Florydzie.

                  Siedza w pudle. Te to dopiero mialy chamski Security Check.
                  Seksizm i swinstwo.

                  Gość portalu: ajsza napisał(a):

                  > i tam zazwyczaj chowamy komorki i inne wartosciowe rzeczy ktore przywozimy z Lo
                  > ndynskich ekskluzywnych sklepuw.
                  • rydzyk_fizyk Re: szaber futer na Florydzie - POLKI 27.02.13, 17:26
                    Może oczekują niezapowiedzianej kontroli :)
              • swojski_riot Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 27.02.13, 16:24
                no serio, Security Check dla Business masz z prawej flanki w nowym terminalu.

                nasi nie sa najgorsi, extrema to jest w Minsku, Moskwie, i ogolnie w US, nawet na lotach krajowych.

                W Europie dosc latwo jest w Hiszpanii, zas najgorsi w UE sa Portugalczycy.

                Gość portalu: Ami napisał(a):

                > "securitu business class" - SERIO?
                >
                > W Polsce i tak najbardziej trzepia ze wszystkich miejsc w ktorych przechodzilam
                > przez kontrole bezpieczenstwa. Cyrk..
                • aksonometria Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 28.02.13, 03:05
                  Latam ostatnio sporo. Ci którzy latają częściej niż na wakacje all inclusive wiedzą, że sprzęt elektroniczny trzeba mieć na wierzchu bo trzeba go wyjąć na oddzielną tackę. Tak samo z paskami, zegarkami, komórkami, kluczami etc. Także na większości lotnisk wymagają wyciągnięcia płynów na wierzch w przeźroczystym opakowaniu - standard.
                  Co do Portugalczyków to się zgadzam - ostatnio w Lizbonie przetrzepali mi podręczny, bo zapomniałam, że mam lakier do paznokci i był luzem wrzucony a nie do płynów, więc coś im na prześwietleniu nie spodobało się i plecak na przetrzepanie.
                  Norwegowie są też dosyć skrupulatni.
                  Hiszpanie - największy luz na lotniskach, choć akurat po nich spodziewałabym się czegoś odwrotnego, bo w końcu mają ETA u siebie.
              • Gość: CH Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: 195.212.199.* 27.02.13, 16:59
                Polecam Szwajcarię
                • swojski_riot Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 27.02.13, 17:17
                  oni tam gora 1 lotnisko maja w Zurichu ale przyznam, ze Business Lounge pierwsza klasa.

                  Gość portalu: CH napisał(a):

                  > Polecam Szwajcarię
                  • czemublokujecie_mikonto Ale po co tam latać o ile nie ma przesiadki? 27.02.13, 17:23
                    Do Szwajcarii to wystarczy raz na wycieczke i już. Tylko góry-a nie wszyscy sa ich miłośnikami, drogo potwornie, a szwajcarskie czekolady lepiej kupuje sie w Londynie, wiec jak ktoś tam nie odwiedza rodziny, nie pracuje to przecież nie musi latać. Są ciekawsze miejsca na Ziemi do polecenia i odwiedzenia:) Polecaj Mauritius, Indie, nawet USA, Nową Zelandie.
                    • swojski_riot Re: Ale po co tam latać o ile nie ma przesiadki? 12.03.13, 15:44
                      polecam na lotniskach First Class oraz Business Lounges. Warszawa ma nieglupio, te w Zurichu sa najlepsze jakie znam, zas francuskie jedne z gorszych.

                      czemublokujecie_mikonto napisała:

                      > Do Szwajcarii to wystarczy raz na wycieczke i już. Tylko góry-a nie wszyscy sa
                      > ich miłośnikami, drogo potwornie, a szwajcarskie czekolady lepiej kupuje sie w
                      > Londynie, wiec jak ktoś tam nie odwiedza rodziny, nie pracuje to przecież nie m
                      > usi latać. Są ciekawsze miejsca na Ziemi do polecenia i odwiedzenia:) Polecaj M
                      > auritius, Indie, nawet USA, Nową Zelandie.
            • Gość: wolik a czy słomę z butów też wyjąłeś w biznes klasie IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.02.13, 16:09
              • Gość: jj Re: a czy słomę z butów też wyjąłeś w biznes klas IP: *.toya.net.pl 27.02.13, 16:15
                Nie wyjął bo nie mieściła się do kuwety:)! no i snopki nie latają:)
                • swojski_riot Re: a czy słomę z butów też wyjąłeś w biznes klas 27.02.13, 16:35
                  jak to snopki nie lataja ?



                  Gość portalu: jj napisał(a):

                  > Nie wyjął bo nie mieściła się do kuwety:)! no i snopki nie latają:)
              • swojski_riot bez obaw - sloma nie piszczy na bramce 27.02.13, 16:25
                mozesz sie prosto z Lublina pakowac na Business, ale motyczke zostaw w przydomowej szopie.
        • domis086 Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 27.02.13, 14:50
          Na Okęciu mojemu kumplowi zarekrwilowali 2 absynty z bagażu jak wracał do Polski w styczniu :/ chooje j*bane
          • Gość: d Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.13, 14:24
            sam jesteś h... jak nie znasz przepisów
            • domis086 Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 05.03.13, 00:32
              Tylko że on leciał z Tel Avivu - tam go Izraelczycy wpuścili na samolot jakoś z absyntem. Przyleciał do Warszafki się przesiąść na samolot do Krakowa i mu skonfiskowali... j*bańce
          • Gość: gość Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.13, 14:24
            Sam jesteś h... je....ny,barani łbie,buraku.Twój kolega jak by miał jakiekolwiek pojęcie o przepisach lotniczych,zapakowałby te swoje dwa skarby do bagażu rejestrowanego i nie byłoby problemu,wystarczy zapytać,ale to przerasta takich półmózgów jak ty.
            • domis086 Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 08.03.13, 14:42
              czemu Żydy przepuściły a Warszafka niet?
        • dejtrejder Re: latać im się kur wa zachciało! 27.02.13, 16:56
          Siedzieć kur wa w domach i nie marudzić. A nie ku rwa latać będą chooj wie po co?
        • rybolow Re: Potato Republic of Bulanda - welcome to! 27.02.13, 19:19
          Nie latam z Okęcia/chopina/,ale zdziwiony jestem jak ludzie sobie sami robia wode z mózgu,zawsze jak latam z innych międzynarodowych lotnisk, takie kontrole to norma i trzeba byc odpowiednio przygotowany do szczegółowej kontroli.Z tego głupiego artykułu wynika,że w Polsce/Warszawie/nie obowiązują przepisy o kontroli/i powstał hałas pseudo pisarzyn o nieludzkim traktowaniu kiepsko zorientowanych farszawiaków.Na przyszłość radze takiemu błyskotliwemu pisarzynie ,żeby sprawdził jak to wygląda w praktyce na innych międzynarodowych lotniskach, a potem zaczął uświadamiać swoich czytelników o zachowaniu ,żeby nie było tych kolejek spowodowanych przez ich nieodpowiednie zachowanie.Jestem zaskoczony tą sytuacją bardziej niz można to sobie wyobrazić/myślałem ,że Warszawiacy to ludzie z wyobraźnią.
    • Gość: . Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.13, 12:54
      Ot, 30 plenum spółdzielni Zenum.
    • tommen Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... 27.02.13, 12:55
      Cykl "Only in Poland" wydaje się nie mieć końca
      • Gość: $ Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.13, 13:09
        Puknij się w łeb pusty a echo się odezwie!!!
        Jak w Lublinie na podrzędnym lotnisku olewali swoje obowiązki to był raban ba skandal.
        Jak w Warszawie wzięli się do uczciwej pracy i przestali puszczać to też źle. Wiecie przynajmniej ze nikt was w jasyr talibański nie weźmie ;)
        A jechać PKP !!!
        • Gość: PO_tworek Dziwne, na Heathrow kolejki nie występują. IP: *.free.aero2.net.pl 27.02.13, 13:42
          A w Bolandzie występują.
          • pozmigun Re: Dziwne, na Heathrow kolejki nie występują. 27.02.13, 13:49
            Koleś, ty byłeś kiedyś na Heathrow? Stałeś 3 godziny w kolejce do "immigration"? Przestań ględzić farmazony.
            • Gość: PO_tworek Zwykle wracam z LHR do WAW o 10:30 IP: *.free.aero2.net.pl 27.02.13, 13:56
              Nie wiem, jak jest o innych porach, ale nigdy odprawa nie trwała dłużej niż 10 minut. Organizacja pracy jest tam o niebo lepsza, to rzuca się w oczy od razu.
            • jamesonwhiskey Re: Dziwne, na Heathrow kolejki nie występują. 27.02.13, 14:02

              > Koleś, ty byłeś kiedyś na Heathrow? Stałeś 3 godziny w kolejce do "immigration"


              zazwyczaj stoje jakies 30sek-5 min
              przestan gledzic farmoazony
            • Gość: Meh Re: Dziwne, na Heathrow kolejki nie występują. IP: *.148-66-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.02.13, 16:21
              Immigration? A ty masz paszport z Bangladeszu?
              • fidelxxx Re: Dziwne, na Heathrow kolejki nie występują. 27.02.13, 17:47
                ROTFL. W UK nawet Brytole muszą stać na "immigration", mądralo.
        • Gość: Jasio Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.bchsia.telus.net 27.02.13, 15:24
          > Jak w Warszawie wzięli się do uczciwej pracy i przestali puszczać..............
          > A jechać PKP !!!

          Po pierwsze, to nie chodzi o uczciwa prace, ale o brak kompetencji a czesto o ordynarne chamstwo. Czas oznakowac kazdego pracownika ochrony widocznym numerem.

          A jechac PKP. Sprobuj dojechac koleja do NYC, a nawet do Gdanska. Pewnie jestes jednym z tych "bucow" (Zajrzyj do skownika zargonu krakowskiego). Oni kiedys tez cos takiego mi proponowali, jak mialem zastrzezenia do ich pracy. A jak powinni pracowac, to wiem dobrze, bo czesto latam w Europie i poza.
          • ciotka_ltd Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 15:58
            A ja ci powiem, ze z Wysp na kontynent to prywatnie najbardziej lubie samochod i prom (choc te czasem tona, a czasem nie wyplywaja, bo za bardzo husta), a sluzbowo to jednak pociag (z Pankrasa do Paryza nawet sie nie da przespac, a do Brukseli i zdrzemnac). Wlasnie przez te rozne kontrole lotniskowe - i na Heathrow potrafia byc kolejki, niech sie tylko co gdzie stanie...Dochodzi tez czas dojazdu na lotnisko i z lotniska.
      • Gość: spm Polecam Zaventem IP: *.205.30.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 14:02
        Kolejka na ruchomym chodniku: bezcenne!
      • Gość: AsiaM Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.enel.pl 27.02.13, 17:03
        chyba mało podróżujesz, skoro tak mówisz. Takie rzeczy dzieją się wszędzie
      • Gość: Ktoś "Bydło nie dość dobrze wytresowane"? IP: *.hsd1.ut.comcast.net 27.02.13, 17:05
        Do tego się sprowadza ten ostatni komentarz, a i w samym artykule pojawia się podobny ton.
    • veine Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... 27.02.13, 12:55
      Za kilka dni przejdzie ten szał i będzie z powrotem to samo. Nie wiem na ch_j takie kontrole.
      • Gość: gosc Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.tktelekom.pl 27.02.13, 14:48
        Po pierwsze - udają ze coś robią
        Po drugie szukają przemytników pod pretekstem dbania o bezpieczeństwo obywatela
        Po trzecie jakby mogli to i d... by zajrzeli
      • Gość: gość Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.205.20.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.13, 14:36
        Po to,żebyś niespier...olił się z nieba razem z samolotem,jak ktoś w końcu wpadnie na pomysł,żeby coś wysadzić.Jakby kontroli nie było i coś by się stało,wtedy wszyscy by krzyczeli wniebogłosy,że ktoś do tego dopuścił (o Smoleńsku trąbią już ze trzy lata).I po to są te kontrole,a co do buraków-strażników,to nie macie pojęcia jakimi burakami są niektórzy pasażerowie,z którymi ci strażnicy muszą niestety współpracować,zresztą wystarczy poczytać wypowiedzi na tym forum,żeby mieć przykład.
    • filtz_mischa Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... 27.02.13, 12:56
      "Radosław Żuk zapewnia, że tak długie kolejki na lotnisku są niedopuszczalne i odbiegają od przyjętych standardów obsługi pasażerów. Przyznaje jednak, że bezpieczeństwo jest ważniejsze niż czas oczekiwania"

      wedle tej logiki, pan Radek zaraz zrobi sobie wymaz z pracia.
      • Gość: maxxx Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: 173.233.215.* 27.02.13, 16:29
        Polska to jednak wciaz pol-dziki kraj !!!
    • lg64 Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... 27.02.13, 12:57
      Wczoraj w Lublinie dali dupy,to się wcale nie dziwię
    • az_mir Pamiętajcie o wyjęciu słoików...... 27.02.13, 12:59
      m.ocdn.eu/_m/9ce564f5a3e48495643662b025f1cc0e,14,1.jpg
    • Gość: Kontrolala Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... IP: *.212.42.42-internet.zabrze.debacom.pl 27.02.13, 13:02
      Przeczytajcie sobie ten artykuł i wszystko będzie jasne:

      lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,13461717,Lotnisko__Noz_i_atrapy_bomb__Przeszlo_przez_bramki.html
      Po prostu boją się kontroli i wpadki.
    • Gość: a123 Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... IP: *.chex.ucl.ac.be 27.02.13, 13:02
      juz wczoraj taki cyrk byl na okeciu, wiec rozwiazanie w "kilka godzin" to bajka dla prasy
    • tia666 to jest zwykle generowanie strat nic szczegolnego 27.02.13, 13:03
      potrwa dwa, trzy dni
    • Gość: titta Re: Paraliż lotniska: "gigakolejka, każą wszystko IP: *.customer.telia.com 27.02.13, 13:04
      To nie ruch lotniczy jest zagrozony. W Lublinie kontrolerzy (w cywilu) przeniesli atrape bomby, wiec szefowie ochrony na innych lotniskach spanikowali... A prawda taka, ze jak ktos chce to wszystko przeniesie.
    • Gość: sven Ciekawe, że na większych i bardziej obleganych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:06
      lotniskach w cywilizowanym świecie nie ma takich problemów. Ahaaaa, już wiem - tam przecież pracują ludzie zatrudnieni przez lotnisko a nie odmóżdżone mięśniaki ze straży granicznej. Różnica jest taka, że tym pierwszym zależy a tym drugim albo się chce albo nie.
      • Gość: robusto Re: Ciekawe, że na większych i bardziej obleganyc IP: 62.29.248.* 27.02.13, 13:50
        Odmóżdżony to ty jesteś. Jak coś piszesz to chociaż sprawdź dokładnie, bo właśnie na Okęciu pracują zatrudnieni przez lotnisko, a nie ze straży granicznej. Więc komu się chce a komu nie. Pajacu
      • ciotka_ltd Tak? W UK pracuja funkcjonariusze z MATRA 27.02.13, 16:16
        tj. Multi Agency Threat and Risk Assessment, podlegli nie lotnisku, ale Home Office (MSW). Obejmuje to min. policje transportowa, antyterrorystow, border agency, nawet wywiad (MI 5) - dokladnie nie wiem kogo jeszcze, bo rzad sie tym szczegolnie nie chwali (choc odpowiednie decyzje parlamentu pewnie mozna w necie znalezc). Innymi slowy, to fachowcy, nie zas jak na Okeciu ochroniarze z lapanki. I dlatego to inaczej wyglada. A kuku!
        • czemublokujecie_mikonto Witaj ciotka:) 27.02.13, 17:06
          Tyle, że chodzi głównie o to, że odprawa na którymkolwiek lotnisku w UK jest sprawna, a kontrola bezpieczeństwa to jedna kolejka rozdzielana nie na dwa okienka ale na naście stanowisk i wszystko idzie gładko-a poza ilością punktów obsługi jeszcze jest obsługa ludzka-w PL jakoś jeden pan prześwietla, przeciąga bagaż i podaje podróżnemu, sprawdza paszport a jak trzeba to jeszcze traci czas na sprawdzenie bagażu i pogawedke z podróżnym-obsługa wydłuża sie maksymalnie-a potem nikt nie jest winien, no ale podróżny nie może sie do lotniska zwrócić o odszkodowanie pomimo, że 2 godziny przed odlotem poszedł do kolejki kontroli bezpieczeństwa, to jednak nie poleciał bo samolot na nikogo czekał nie bedzie tylko leci bez nich-skoro lotnisko sie nie wyrobiło:P
    • Gość: miś kleofas Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... IP: *.home.aster.pl 27.02.13, 13:07
      A to problem, przyjechać na lotnisko pół godziny wcześniej i na luzie przejść kontrolę? Zresztą ta kolejka na zdjęciu nie wydaje mi się nadzwyczajna; w zeszłym roku leciałem z Okęcia trzy razy i za każdym razem wyglądało to podobnie. No i trzecia sprawa: na chu*steczkę wozić w podręcznym ładowarkę do czegokolwiek? Nie lepiej chwilę pomyśleć i podładować sprzęt wcześniej? Jeszcze rozumiem - zasilacz do laptopa, kiedy człowieka czeka przesiadka i musi coś na kompie porobić. Ale poza tym?
      • Gość: x Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:10
        na chu*steczkę wozić jakiś inny bagaż oprócz podręcznego?
      • Gość: alkoś Odezwał się seryjny pasażer PKP. Pół godziny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:15
        To jest kolejka na min. 1,5 godziny. Najwyraźniej nigdy nie podróżowałeś samolotem bo inaczej wiedziałbyś też dlaczego ładowarki wozi się w podręcznym.
        • Gość: maxxx Re: Odezwał się seryjny pasażer PKP. Pół godziny? IP: 173.233.215.* 27.02.13, 16:34
          Latam sporo po USA i nigdy nie spedzilem dluzej niz 50 minut (na kolejki i przejscie przez wszelkie bramki i czujniki)...
      • z-a-g-a-t-k-a Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 13:16
        Gość portalu: miś kleofas napisał(a):

        > A to problem, przyjechać na lotnisko pół godziny wcześniej i na luzie przejść k
        > ontrolę? Zresztą ta kolejka na zdjęciu nie wydaje mi się nadzwyczajna; w zeszły
        > m roku leciałem z Okęcia trzy razy i za każdym razem wyglądało to podobnie. No
        > i trzecia sprawa: na chu*steczkę wozić w podręcznym ładowarkę do czegokolwiek?
        > Nie lepiej chwilę pomyśleć i podładować sprzęt wcześniej? Jeszcze rozumiem - za
        > silacz do laptopa, kiedy człowieka czeka przesiadka i musi coś na kompie porobi
        > ć. Ale poza tym?

        A jak zaginie bagaż rejestrowany to co wtedy?

      • Gość: nieznaszsie Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.devs.futuro.pl 27.02.13, 14:02
        Ładowarki nalezy przewozic w podrecznym, taki jest regulamin na lotnisku. Po drugie, powodzenia jak ci kiedys odwolaja samolot, bedziesz musial obdzwonic wiele osob i kwitnac 8 godzin na lotnisku, BEZ ładowarek. Ja juz nauczkę dostałam, od tej pory ładowarki zawsze przy sobie. Nie wiem jaki problem w wyjeciu jej z torebki.
        • droch Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 17:52
          Co? Możesz, oczywiście, wskazać źródło swojego stwierdzenia?
      • r1234_76 Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 15:15
        Cenny sprzęt wozi się tylko w bagażu podręcznym.

        Laptop, zasilacz, kabelek VGA, kabelek DVI, ipad, kabelek do ipada, trzy twarde dyski z kabelkami, dwa aparaty fotograficzne + kabelki akumulatorki, 3-4 obiektywy, dwa telefony. Łącznie kabelków jest chyba z 12;-)

        Torba spełnia standardy lotnicze, więc żeby się zmieścić, trzeba pakować z 10 minut we właściwej kolejności;-)
      • Gość: do palanta Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.velo.net.id 27.02.13, 17:09
        a spier.dalaj durniu ch... cie obchodzi gdzie woze swoje ładowarki cw.elu
    • Gość: Orion Cynk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:08
      Jeśli nie nowe przepisy ani strajk włoski to oznacza że dostali cynk od wywiadu o zamachu
    • Gość: asdfasdf dziennikarz matoł nie domyślił się IP: *.bilgoraj.mm.pl 27.02.13, 13:09
      że to najprawdopodobniej pokłosie afery na lubelskim lotnisku.
    • zs27000 Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... 27.02.13, 13:22
      A może zaimportowali część załogi z lotniska w Szczecinie:)? Tam trzepią bagaże z niezwykłą zaciętością nie od dziś, kiedyś z dumą zarekwirowali mi... obcinacz do paznokci. Latałem z nim w bagażu podręcznym już jakieś 10 lat po całym świecie, do momentu jak straż graniczna lotniska Szczecin Goleniów wykazała się czujnością rewolucyjną i zlikwidowała to zagrożenie dla bezpieczeństwa lotów.
      • Gość: aa Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: 78.133.233.* 27.02.13, 15:57
        Dodatkową atrakcją lotów z Goleniowa jest macanko przy kontroli bezpieczeństwa. Od października ubiegłego roku do dzisiaj - 7 lotów z Goleniowa i za każdym razem obmacywanie, a właściwie przepraszam "wnikliwa kontrola", czy w swoim staniku poza piersiami nie mam też ukrytego ładunku wybuchowego...
        • Gość: jj Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.toya.net.pl 27.02.13, 16:02
          Kup sobie sportowy stanik i kontrolę manualną, a nie macanko masz z głowy!!!!!!!!!
    • ponury_swiniarz Re: Paraliż lotniska: "gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 13:30
      Rozwiazaniem problemu moglyby byc wnikliwe kontrole przeprowadzane na ulicach miast a w szczegolnosci na przystankach i stacjach metra. Obywatel mialby obowiazek przejsc przez skaner, dac sie obmacac itd. i z otrzymanym protokolem kontroli pod eskorta odpowiednich sluzb moglby sie udac na lotnisko, gdzie kontrola bylaby juz tylko pobiezna. Ewentualnie kazdy powinien miec przydzieloego opiekuna. To dziala w Korei Polnocnej, czmu mialoby nie dzialac u nas? Bezpieczenstwo jest przeciez najwazniejsze.
    • Gość: AntyKomu Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko w... IP: *.zaindata.jo 27.02.13, 13:38
      Pier... kota za pomocą młota. Nie jest to oficjalny strajk włoski tylko nieoficjalny. Nie podobało się jak przebiegała kontrola to teraz będą się czepiać. Może pan od PR by wskazał przepisy, które mówią, że trzeba wyjmować ładowarkę do telefonu? Nigdzie na świecie nie każą wyjmować z bagażu ładowarek czy telefonów. Czy to oznacza, że wszyscy na świecie łamią obowiązujące przepisy, czy może na Okęciu 'się czepiają'. Może ktoś powinien się zastanowić, czy ludzie są dla nich czy oni dla ludzi. Poprzewracało się pajacom w du...ach i tyle.
      • Gość: niunia Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 14:04
        Fakt, że nie latam do Francji czy Holandii i nie wiem, jak tam jest, ale w UK, Niemczech, Belgii, Szwajcarii, Austrii, Węgrzech, Włoszech czy Grecji to i owszem - podróżni są proszeni o wyłożenie elektroniki do pojemników.
        • f-lash Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek 27.02.13, 14:12
          Tyle, że w ramach tej elektroniki wyjmuję laptopa i lustrzankę, a tę ostatnią też nie zawsze. Cała reszta śmiecia (ładowarki, kable i inny mały badziew) zostaje w środku.
          • Gość: niunia Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 14:13
            No fakt, kable zostają.
            Ale komórki często się jednak wyciąga.
            • r1234_76 Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek 27.02.13, 15:18
              Ale często i tak komórka jest w kieszeni, a nie w torbie...
        • Gość: latam wiecej nizwy Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek IP: 81.81.207.* 27.02.13, 14:15
          Ale tylko komputerow! Dyski twarde, aparaty, ladowarki moga zostac w torbach.
        • Gość: AntyKomu Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek IP: *.zaindata.jo 27.02.13, 16:33
          Dwa tygodnie temu byłem w Rzymie i nikt nie kazał mi wyjmować z plecaka: apartu fotograficznego, dwóch ładowarek do telefonów, ładowarki do akumulatorów do aparatu, dwóch modemów mobilnych do notka. Telefony standardowo wyjmuję z kieszeni więc chyba nie w tym problem. To co każą w tych Włoszech wyjmować?
          W listopadzie byłem w Londku i dokładnie te same rzeczy miałem w plecaku i też nie miałem z tym problemu. To co każą wyjmować w Anglii?
        • tuhanka Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek 27.02.13, 16:49
          Trochę latam po Europie i nigdzie nie wyciągam żadnej elektroniki poza laptopem. Komórkę i tak widzą na skanerze w mojej torbie czy plecaku, to samo jest z kablami (w razie potrzeby zawartość torby można sprawdzić zawsze dodatkowo po prześwietleniu). Nie pamiętam, żeby ktoś się o to czepił. Ba, kilka lat temu ludzcy kontrolerzy pozwolili mi na jednym z lotnisk zabrać ze sobą nożyczki, które nieopatrznie zapomniałam przełożyć z bagażu podręcznego do głównego. Widzieli, że są z materiałami opatrunkowymi, które miałam w podręcznym i stwierdzili, że mogę ich potrzebować, a nie używać do niecnych celów :) (oczywiście, byłam gotowa je oddać, a nie się wykłócać). Przepisy przepisami, ale za ich wykonaniem stoją ludzie.
        • rybolow Re: Nie jest prawdą, że nie każą wyjmować komórek 27.02.13, 19:46
          podzielam twoją opinię.Większość zabierająca głos na forum chyba w życiu nawet samolotu nie widziała-to wynika z wypowiedzi.
      • Gość: gość Re: Paraliż lotniska: "Gigakolejka, każą wszystko IP: *.205.20.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.13, 15:03
        Rozporządzenie Komisji Europejskiej nr.185/2010 z dnia 04.03.2010 mówi:jeżeli w bagażu kabinowym znajduje się urządzenie elektryczne,wyjmuje się je z bagażu i bagaż poddaje się ponownej kontroli bezpieczeństwa,a urządzenie elektryczne podlega oddzielnej kontroli.Dlatego wyjmujecie elektronikę z bagażu.A propos wcześniejszych wypowiedzi o tzw.,,macanku",na podstawie tego samego rozporządzenia,pasażer podlega kontroli,w tym przypadku-manualnej (a nie żadnemu macanku,gdyż nie wiem jak ta pani wygląda,ale pewnie niekoniecznie chciałbym ją macać) celem ustalenia i usunięcia przyczyny alarmu bramki WTMD.Są to przepisy UE,jak i wewnętrzne krajowe (KPOLC) .Kontrola w takiej formie jest wymogiem prawa lotniczego, operator kontroli bezpieczeństwa robi to co musi,nie dlatego,że mu się nudzi,tylko ma taki obowiązek.Jeżeli ktoś nie potrafi tego ogarnąć umysłem i zrozumieć,że mimo uciążliwości tych kontroli,celem jest jego bezpieczeństwo,to może naprawdę powinien zastanowić się nad podróżą pociągiem bądz autobusem.
    • Gość: PO_tworek Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte IP: *.free.aero2.net.pl 27.02.13, 13:41
      Jak to za krula Donalda w Bolandzie bywa.
      • blawatek33 Re: Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte 27.02.13, 13:46
        Wszystkim "obóżonym" polecam wizytę na lotnisku Ben Guriona w Tel Avivie, wtedy zrozumiecie co to znaczy naprawdę kontrola lotniskowa i jak dobrze macie że żyjecie w tej tak chętnie obsrywanej przez was "bulandii" czy też innej "tuskolandii"!
        • Gość: welcometopoland mamy się porównywać do bardziej chorych krajów ?? IP: *.182.39.8.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 13:48
          czy do zdrowych ?!
        • r1234_76 Re: Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte 27.02.13, 15:24
          porównując kontrole w Europie i w Azji: w Europie traktuje się pasażerów jak bydło, w Azji w sposób nieco bardziej cywilizowany...
          • czemublokujecie_mikonto dziecko 27.02.13, 17:14
            to chyba nigdy nie leciałes z Indii albo Sri Lanki:P
        • Gość: gi Re: Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte IP: 85.26.199.* 27.02.13, 16:45
          Rzeczywiscie, w Tel Awiwie jest najbardziej szczegolowa i najbardziej upierdliwa kontrola, ale czy to znaczy, ze mamy sie rownac do tych baranow? Niedlugo zaczna robic kontrole kontaktow w komorce i maili w laptopie. Oczywiscie wszystko w imie bezpieczenstwa. Popie...ny swiat...
          • Gość: gość Re: Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte IP: *.205.20.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.13, 15:17
            El-Al to najbezpieczniejsze linie na świecie,mimo że siedzą w gniezdzie os,właśnie dlatego że tak kontrolują,tumanie,jak twoja żona lub dziecko zginie w zamachu terrorystycznym,to zmienisz zdanie,głąbie-nieuku.Na razie macie dużo szczęścia,że jeszcze u nas nikt nic nie nawywijał,ale wszystko się może zdarzyć, jak w tej piosence Lipnickiej,a wtedy jak się posracie ze strachu,zrozumiecie sens pewnych rzeczy.
        • Gość: gość Re: Pewnie koofa znowu 2 bramki otwarte IP: *.205.20.23.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.03.13, 15:27
          Właśnie,ludzie nie mogą zrozumieć,że jak autobus uderzy w latarnię,to zginie kilka-kilkanaście osób,jak rozbije się pociąg,ofiar może być więcej,ale jest szansa ratunku.Jak 10000 metrów nad ziemią coś lub ktoś nabruzdzi,to szans nie ma,a ofiar będzie mnóstwo,dlatego wszystko co lezie na pokład samolotu musi być sprawdzone,i bagaż i pasażer,ale rozumieją to ci, którzy coś takiego widzieli,lub mieli z tym do czynienia,dla ciemnoty to abstrakcja.
    • Gość: welcometohell mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.182.39.8.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 13:45
      a synka 8 lat chcieli zacząć przesłuchiwać !

      o mało nie rzuciłem się na tych DEBILI w maczo mundurkach z Glockami.

      powinni ich do Afganistanu wysłać skoro brak im adrenaliny !

      KRAJ CHORY NA WSKROŚ.
      Nikt tu nie chce żadnych bomb podkładać a podatników traktują jak bydło.
      • nienietak6 Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę 27.02.13, 13:56
        Gość portalu: welcometohell napisał(a):

        > a synka 8 lat chcieli zacząć przesłuchiwać !
        >
        > o mało nie rzuciłem się na tych DEBILI w maczo mundurkach z Glockami.
        >
        > powinni ich do Afganistanu wysłać skoro brak im adrenaliny !
        >
        > KRAJ CHORY NA WSKROŚ.
        > Nikt tu nie chce żadnych bomb podkładać a podatników traktują jak bydło.


        Akurat ten opis wskazuje, że to nie kraj jest chory, ale osoba pisząca. Nie wolno przenosić atrap broni, a pistolet nawet na wodę jest czymś takim. Co trzeba mieć w głowie, żeby z tym udawać się na lotnisko? Dziecko sobie chciało popsikać w ochronę czy współpasażerów? No to świetnie wychowane. Co do rzucenia się na ochronę lotniska, nawet nie chce mi się komentować. Kultura wyższego rzędu. Na każdego tak się chcesz rzucać, jak coś jest nie po twojej myśli? Na sprzedawczynię? Kierowcę? Stewardesę? Policję? Itp., itd? Przemyśl to i nie ośmieszaj się publicznie.

        • jamesonwhiskey Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę 27.02.13, 14:06
          > no przenosić atrap broni,


          zapoznaj sie ze znaczeniem slowa atrapa

        • Gość: bcvcvx Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: 93.91.219.* 27.02.13, 14:37
          Ciekawe czy ta Twoja wypowiedź jest szczera czy zarabiasz takimi wpisami. Tak czy inaczej - bulwersujesz mnie człowieku, a panu/pani welcometohell współczuję takiej odpowiedzi mendy.
          • plosiak Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę 27.02.13, 14:57
            Nie wiem, co ciebie tak wkurzyło w głosie człowieka myślącego. Normalny człowiek wie, że na lotnisku są prześwietlane bagaże. I że podczas prześwietlenia raczej nie będzie można odróżnić broni od atrapy. Podobnie podczas wyjęcia z bagażu - ochrona ma zadziałać, a nie zastanawiać się, czy atrapa broni, nie jest właśnie atrapą atrapy.
            • Gość: 4w5td Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.205.114.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 14:59
              Plastikowy pistolet z tłoczkiem na prześwietleniu musi do złudzenia przypominać prawdziwy :)
              • Gość: jj Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.toya.net.pl 27.02.13, 15:01
                Zapoznaj się z przepisami ULC i zamknij buzię,pajacu!!!
                • Gość: r5 Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.205.114.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 15:02
                  Nie, to ty je zacytuj, cioto. Tu i teraz.
                  • Gość: jj Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.toya.net.pl 27.02.13, 15:07
                    Jednak jesteś tępym ćwokiem,że nie chcesz zerknąć na przepisy!!!
                    Na zmywak buraku!
                    • Gość: j/w Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.205.114.163.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 15:11
                      Typowy skończony kretyn nieumiejący przeczytać zdania składającego się z trzech słów ze zrozumieniem. End of topic, koledzy kwiczą, gospodarz żreć dał, spadaj, bo dla ciebie zabraknie.
            • Gość: Jasio Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę IP: *.bchsia.telus.net 27.02.13, 15:35
              Nie wiem, co ciebie tak wkurzyło w głosie człowieka myślącego. Normalny człowie
              > k wie, że na lotnisku są prześwietlane bagaże. I że podczas prześwietlenia racz
              > ej nie będzie można odróżnić broni od atrapy. Podobnie podczas wyjęcia z bagażu
              > - ochrona ma zadziałać, a nie zastanawiać się, czy atrapa broni, nie jest właś
              > nie atrapą atrapy.

              No wlasnie. To jest typowy brak wlasciwego szkolenia i kompetencji. Pistolet na wode jest zrobiony z plastiku, czyli materialu o malej gestosci (ok. 1 g/cm3). Prawdziwy pistolet jest zrobiony z metalu. (stal ma np. gestosc ok. 7 g/cm3). Przedmioty w skanerach sa wlasnie rozpoznawane po roznicy gestosci materialu. Pistolet na wode bedzie w przeswietlanym bagazu wygladal zupelnie inaczej. Od tego jest wlasciwe szkolenie i kompetencja pracownika. A w Polsce na lotniskach pracuja ludzie z lapanki na bazarze, jak mozna sadzic z ich zachowania, umiejetnosci i kompetencji.
              • droch Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę 27.02.13, 18:02
                Nie, sprawdzający nie ma mieć 99% pewności, że to pistolet na wodę, ale dokładnie 100%. Trzeba być bezmózgiem, żeby coś takiego zapakować do bagażu podręcznego.
      • 2_brzoza Re: mnie rok temu cofnęli za .. pistolet na wodę 28.02.13, 09:43
        Trzeba było przeczytać czego nie wolno przewozić w bagażu kabinowym:
        www.ulc.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1758
        a jest to m.in. "Przedmioty wyglądające jak broń, ale nimi nie będące"


        Gość portalu: welcometohell napisał(a):

        > a synka 8 lat chcieli zacząć przesłuchiwać !
        >
        > o mało nie rzuciłem się na tych DEBILI w maczo mundurkach z Glockami.
        >
        > powinni ich do Afganistanu wysłać skoro brak im adrenaliny !
        >
        > KRAJ CHORY NA WSKROŚ.
        > Nikt tu nie chce żadnych bomb podkładać a podatników traktują jak bydło.
    • Gość: niunia Tak się kończą kontrole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 13:57
      Tak się kończą kontrole zakończone publikacją wyników.
      Trochę po Europie latam i nie przypominam sobie, żeby gdziekolwiek panowały bardzo ostre kontrole.
      Na żadnym lotnisku nigdy mi nie zarekwirowano spinki do włosów w postaci dwóch 20cm szpilek.
      Mogłam przejeżdżać z niezadeklarowaną gitarą (z założonymi strunami).
      O komórkach, ładowarkach i sprzęcie elektronicznym nie wspomnę, ale z rzeczy ciekawszych osobiście przewoziłam w podręcznym dezodorant w sztyfcie (sprawdzany przez kontrole, bo go wyciągałam do pudełka), metalowy pilnik do paznokci (zapomniałam, że go mam, więc przewożony w torbie), lakier do paznokci, a jedna para obok mnie wniosła na teren swoje napoje w butelkach 2l, przy czym każde musiało wypić po łyku przy kontrolerach. Rzecz wcale nie działa się na lotnisku polskim.

      W całej Europie kontrole są z lekkim (lekkim!) przymrużeniem oka - gdyby każdego mieli sprawdzać bardzo dokładnie, to na lotniskach trzeba by było się stawiać chyba dobę przed odlotem.
      • Gość: fisher Re: Tak się kończą kontrole IP: *.ipc.be 27.02.13, 15:04
        Generalizujesz, BRU/LHR/GLA/CDG/AMS/MXP
        wyjmuje zawsze komputer i telefon, kable dyski zostawaly w torbie. Nawet nie musialem laptopow wyjmowac z pokrowcy.
        Zadnych butelek z woda a juz na pewno nie 2 l.

        Z lekkim przymruzeniem oka to ja traktuje Twoj wpis.
        (ok 40 operacji rocznie)
        • Gość: niunia Re: Tak się kończą kontrole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 16:57
          To, że czegoś nie widziałeś, nie znaczy, że nie istnieje :)
          Nie jestem chirurgiem i nie wykonuję operacji. Masz na koncie zatem około 40 operacji ode mnie rocznie więcej.

          Jeśli chodziło Ci o loty, to fakt, latam połowę tego, co Ty, niemniej widuję ciekawe rzeczy.
          Albo ja mam szczęście, albo Ciebie nie obchodzi nic, co Ciebie nie dotyczy.
          • Gość: fisher Re: Tak się kończą kontrole IP: *.ipc.be 27.02.13, 18:02
            Niunia,
            ad "operacji" - zapewne nie chodzilo mi o napady na bank.

            zupelnie mnie nie zrozumialas.
            Dla mnie nie ma czegos takiego, jak poblazliwe podejscia w kwestii bezpieczenstwa - nie oburzam sie gdy trzeba:
            -zdjac plaszcz/marynarke/bluze
            -pozbyc sie napojow
            -wyjac elektronike (kable to drobna przesada)
            -zdjac pasek, czy tez buty.

            Natomiast jestem przeciwny wypaczeniom, a Twoje "myslenie" jakos to bedzie, ktos przymknie oko wlasnie tak traktuje.
            Zamiast margac na forum nalezy spokojnie wejsc sobie na strone lotniska - np w przypadku Lotniska Chopina
            tutaj
            i zapoznac sie z obowiazujacymi procedurami i przepisami. Nikomu laski nie robisz, kupilas bilet na samolot tzn, ze zaakceptowalas te warunki.

            Zapewne nalezysz do grupy "opuszczonych" przez los i jeczacych nad kazda butelka, ktora kaza Ci wyrzucic.
            Uwierz tez widzialem rozne rzeczy, np musialem tlumaczyc jakiejs niekoniecznie bystrej niemce w FRA, ze zakupiony na lotnisku w WAW alkohol, odpowiednio zapakowany moze byc przewozony w bagazu podrecznym. Fakt iz PL jest w EU nieco przerosl jej mozliwosci percepcji, o poziomie znajomosci przez nia jez. angielskiego nie wspomne.

            Gorszy dzien moze miec kazdy, ale swoje prawa i obowiazki trzeba znac, gdy trzeba potrafie je wywgzekwowac.
            Masz racje nie obchodzi mnie ignorancja i bezczelnosc sobnikow probujacych nagiac przepisy na swoja korzysc "bo im sie wydaje" lub cos podobnego.
            Tym nie mniej nie masz racji, co do mojej osoby. Zdarzylo mi sie spedzic godzine przy checkin'nie w EDI, robiac za tlumacza dla rodakow nie mogocych sie porozumiec z obsluga;
            badz zmieniac rezerwacje dla Pani, ktora utknela przed samymi swietami BN 2 lata temu w BRU - wniosek nie oceniaj ludzi wlasna miara.

            Polecam obejrzenie Up in the Air z Clooney'em.... moze docenisz organizacje i pewna bezwladnosc wspolpasazerow szanujacych zdefiniowany zasady i procedury.
    • kac Takie przepisy obowiązywały już w grudniu 2012 27.02.13, 13:58
      i nie tylko na polskich lotniskach. Trzeba całą elektronikę wyjąć na wierzch do plastikowego pojemnika. Tam samo też trzeba zrobić z butami.
      • Gość: fligh-high Re: Takie przepisy obowiązywały już w grudniu 201 IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 20:34
        chyba cie powalilo misiu - moze w rosji tak cie odprawiaja bo pieprzysz jak potluczony.
        Latam sporo z duza ilosci elektroniki w podrecznym - czy to UK, Francja czy Niemcy itd nikt nie wymaga absurdalnej kontroli jak w zapyzialej Polsce.
        Najgorliwiej jest w Niemczech ale tam po prostu wpakuja mi testery do torby pelnej elektroniki i po chwili wiadomo ze wszystko OK i nie ma np. semtexu.
        Nie musze wszystkiego wypakowywac i rozkladac - a jak chca zeby buty zdejmowac wystarczy powiedziec ze sa to "bezpieczne buty" i przepuszczaja ewentualnie spojrza dokladniej na nie.
        No ale do tego troche trzeba znac jezyki a nie patrzyc baranim wzrokiem na tablice z procedurami z rozdziawiona japa i otwartym browarem w reku.
        Buty to raz w PL i raz w Rosji musialem zdjac bo tu i tam taka "cywilizacja" panuje.
        Natomiast kilka razy przepuscili mnie z przypadkowo zabrana zapalniczka i/lub nozyczkami w torbie na poklad samolotu - i gdzie?
        Na Okeciu.
        • Gość: d Re: Takie przepisy obowiązywały już w grudniu 201 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 21:48
          Pewnie zapalniczka była pusta a nożyczki bardzo krótkie radził bym poczytać przepisy a nie się wymądrzać,a tak w ogóle to wszyscy zawsze udają mądrych a jak przyjdzie coś wywalić to wtedy pytania dlaczego to tylko w Polsce itd.Ludzie przecież przepisy są wszędzie takie same.
          • Gość: dy Re: Takie przepisy obowiązywały już w grudniu 201 IP: *.205.108.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.02.13, 23:15
            Ryli?
    • Gość: Boddoxx Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. IP: 194.8.126.* 27.02.13, 13:58
      Kiedyś wsiadało się do samolotu jak do pociągu.
      • r1234_76 Re: Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. 27.02.13, 15:22
        tylko, że ostatnio jedyny sukces (kapitulacja Hiszpanii w wojnie z Irakiem) terroryści odnieśli atakując pociągi, nie samoloty.
        I nieprawda, że bezpieczeństwo jest najważniejsze - konieczne kontrole musiałyby spowodować paraliż kraju, więc się ryzykuje i pociągów nie kontroluje. i popatrz pan, nic się nie dzieje...
      • Gość: giynek Re: Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. IP: 85.26.199.* 27.02.13, 16:50
        buhahahaha, mowisz o tych terrorystach co to 11 lat temu porwali samolot w usa? I przez ten pieprzony zamach wszyscy musza teraz czuc sie jak bydlo, ktoremu nic na lotnisko nie wolno wnosic?
        • rydzyk_fizyk Re: Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. 27.02.13, 18:01
          On po prostu chciał powiedzieć, że terroryści wygrali.
          • toxicwaltz Dokładnie. 27.02.13, 19:10
            A że nie kontroluje się pociągów, cóż to efekt psychologiczny. Subiektywne odczucie mówi, że w przypadku zamachu lub wypadku w pociągu masz jakieś szanse, w samolocie raczej mniejsze. To niekoniecznie zawsze jest prawdą.
        • Gość: jj Re: Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. IP: *.toya.net.pl 28.02.13, 01:13
          Przyczyną problemów pasażerów, jak wyjaśnia Żuk, było małe doświadczenie pracowników. – Był dodatkowy rejs, a na porannej zmianie pracowali niedoświadczeni pracownicy kontroli
      • Gość: D Re: Podziękujcie terrorystom i innym psycholom. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 21:51
        Zawsze możesz wrócić do pociągów PKP DOWIEZIE WSZĘDZIE CIĘ
        • Gość: Boddoxx Tak, tak, zwlaszcza na stację IRONIA. IP: 194.8.126.* 28.02.13, 08:13
    • jamesonwhiskey Re: Paraliż lotniska: "gigakolejka, każą wszystko 27.02.13, 14:01
      Lotniska. Rozwiązaniem problemu może być otwarcie dodatkowych stanowisk do odprawy. To będzie jednak wymagało wezwania do pracy większej liczby pracowników służby. - Niezależnie od tego, mamy nadzieję, że rozwiązanie problemu kolejek to kwestia kilku godzin - uspokaja Radosław Żuk.




      co za frajer i drugi jkeszcze wiekszy frajer ktory tym lotniskiem "zarzadza"
      chociaz co najwyzej moglby zarzadzac kiblem na dworcu

      NAJPIERW Sie sciaga ludzi, potem robi kontrole z dupy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka