Gość: sojers1 IP: *.146.155.185.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.03.13, 20:21 Ale o co chodzi w tych wypocinach? Czy moglby ktos to przetłumaczyć na język polski? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Profes79 "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 20:21 "Sądzę, że od 1 listopada do 31 marca 90 proc. rowerów jest schowanych. Przez pozostałe siedem miesięcy też nie wszystkie dni nadają się do jazdy. Podsumowując, żeby przez ok. cztery miesiące w roku rowerzyści mogli wygodnie jeździć po Warszawie...," Zapomina Pani o dwóch kwestiach. Po pierwsze latem spora część rowerzystów ( chociaż oczywiście nie wszyscy) porusza się po mieście rowerem niezależnie od tego jaka jest pogoda - chociaż oczywiście im bardziej rzęsisty deszcz leje tym mniej ochotników może być do takiego sposobu spędzania czasu). Po drugie - wszystko zależy od pogody - mamy początek marca i pogoda jak najbardziej nadaje się do jazdy rowerem podobnie jak nadawała się przez spory okres listopada. Poza tym jeśli chodzi o zimę to ścieżki rowerowe są kwestią czysto akademicką - nawet jeżeli byliby chętni aby z nich korzystać to i tak miasto nie zawraca sobie głowy ich odśnieżaniem odsyłając rowerzystów na ulice. No i po trzecie - rowery na ścieżkach rowerowych to ich mniejsza ilość na chodnikach i ulicach a więc mniejsza ilość problemów w egzystencji na linii pieszy - kierowca - rowerzysta. Jakbym miał możliwość przejechania jednym ciągiem na ścieżkach z domu do pracy to spokojnie bym z tej możliwości korzystał - niestety nie mam takiej możliwości i muszę kursować albo po jezdni albo po chodniku. Jeżeli pomimo obecności ścieżki rowerzyści z niej nie korzystają to są środki odpowiednie aby to spacyfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piesza Re: Kierowca - "młodzi i zdrowi" IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 20:39 "nie wszyscy są młodzi i zdrowi" - Tak się składa, że większość starszych osób nie ma samochodu. Często nie mogą iść wygodnie chodnikiem, bo zaparkowane bezpośrednio przed sklepem/bankiem/urzędem samochody zastawiają chodnik. Albo chodnik jest strasznie wąski. Nie mogą przejść bezpiecznie na drugą stronę ulicy, bo światło zielone dla pieszych jest zbyt krótko, albo samochody skręcają między pieszymi. Kierowcy w Warszawie są nadmiernie uprzywilejowani, kosztem pieszych i jakości życia w mieście. Nie wszyscy mogą jeździć wszędzie rowerem, ale też nie wszyscy mogą samochodem. Rower realnie jest bardziej dostępny. I zdrowszy. Dlaczego nie umożliwić jeżdżenia rowerem w Warszawie tym, którzy by chcieli? Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Kierowca - "młodzi i zdrowi" 03.03.13, 21:55 Rzecz polega na tym, że do centrum w ogóle, poza pracą, nie ma po co jeździc. Ani komunikacją miejską, ani rowerem, ani samochodem. Taką miasto prowadziło politykę przestrzenną przez ostatnie 20 lat. Więc mi osobiście jest rybka, czy tam będzie SPPN, czy nie będzie, czy będzie rotacja miejsc parkingowych, czy też wszystkie zajmą mieszkańcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ganro Getto 04.03.13, 08:00 Dokładnie, to miasto to jest getto za grube pieniądze a urzedasów od planowania to spokojnie można zwolnić bo i tak to robią za nich developerzy. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Kierowca - "młodzi i zdrowi" 04.03.13, 09:21 A właśnie, że jest po co jeździć. W centrum jest większość teatrów. Jak tak sobie przypomnę, to jest to jedyny powód, dla którego jeszcze bywam w centrum. Ale - jeśli wprowadzą płatne parkowanie wieczorami i w weekendy, też się zastanowię, czy teatr telewizji nie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 456 A po co czekać do wyborów? IP: *.31.51.75.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.03.13, 20:36 Wyprowadziłem się z tego wspaniałego miasta już teraz. Moje prawie 100 tys. z tytułu PIT też. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: A po co czekać do wyborów? 03.03.13, 20:42 Tak a ja wyjeżdżam z moimi 250tys PITu a co. Chcesz zaimponować czy jak? Napisz jeszcze jaki masz dom i samochód bo to też do podniesienia własnego zdania o sobie dość ważne chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: A po co czekać do wyborów? IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.03.13, 21:17 W obecnej marnej sytuacji ekonomicznej Warszawy, kiedy tnie się wszystko co sie da ważne. Bo miasto ze studenta dziennego ze stypendium naukowym oficjalnie mieszkającego w Łukowie raczej wiele dochodu nie ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pita Re: A po co czekać do wyborów? IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 21:29 O, to ja bez kozery powiem pińćset! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: A po co czekać do wyborów? IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.03.13, 23:55 "Piencet" brzmi moim zdaniem jeszcze lepiej ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomunista "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.play-internet.pl 03.03.13, 20:36 hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 03.03.13, 20:38 Tak bo wszyscy jadący do centrum to odwożą niepełnosprawnych a auta z jedną osoba w środku w ogóle nie uświadczysz. A ścieżki po co one w ogóle są? Jakiś wymysł ciemnych ludzi aby w ogóle je budować. 8 miesięcy w roku da się to i tak za mało miejsca parkingowe ważniejsze. W ogóle po co chodniki? Też mogą być w zasadzie tylko z jednej strony ulicy z dwóch to już fanaberia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ghjg Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 21:31 Autor tekstu chyba chciał nam zasuguerować, że wszyscy kierowcy są niepełnosprawni... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skaposzczet "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 20:38 "Nie wszyscy są młodzi i zdrowi" Bo nie jeżdżą na rowerach tylko siedzą w autach w korku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tralala Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.03.13, 08:05 Chcesz powiedzieć, że wiek człowieka zmniejsza się od pedałowania? Odpowiedz Link Zgłoś
bryt.bryt belkotac kazdy moze ... 03.03.13, 21:09 ... czytelniczka cos uwaza, swietnie. Tylko czy kazda opinia zasluguje na publikacje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 21:11 "Miejsca parkinkowe, które zostaną, będą non stop zajęte przez mieszkańców" - tu autor listu ma rację, dlatego zawsze podkreślam, że również abonamenty dla mieszkańców powinny być zniesione albo ich cena powinna drastycznie wzrosnąć, bo inaczej całe gadanie o rotacji miejsc nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buhjh7tyth87 Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 21:37 Dokładnie, jakoś ludzie potrafią płacić abonamenty za miejsca postojowe na osiedlach, tylko tym z centrum należy się wszystko za darmo. Jeśli już jesteśmy przy wysokości opłat, to nie jęczcie, że nie ma parkingów podziemnych. Przy takich cenach za parkowanie nikt o zdrowych zmysłach nie wybuduje parkingu w centrum, bo ciekawe z czego by się utrzymał, skoro na ulicy jest o wiele taniej, to marne szanse, żeby było dużo chętnych na parkowanie po cenach rynkowych. A może lepiej niech miasto nabuduje tych parkingów, a potem niech dopłaca do każdego miejsca 300zl miesięcznie jak w przypadku ztmowskiego P&R. Jakoś gminy podwarszawskie też budują P&R przy stacjach kolejowych i nie wiąże się to z takimi kosztami. Wystarczy utwardzić i ogrodzić teren i mamy parking. A w Warszawie kamery, stróż, toalety dla kierowców, a potem jęczenie, że nie ma kasy i dziura budżetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: służewiak Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 21:51 Popatrzcie na P+R Wilanowska - to jest darmowy parking dla pracowników pobliskiego biurowca, w żaden sposób nie ogranicza liczby samochodów w mieście. Ba, znam nawet jedną osobę która z Piaseczna jeździła autobusem, a teraz po otwarciu tego parkingu jeździ autem bo ma gdzie zaparkować - za darmo, pod dachem, strzeżone. tam nawet biletów nikt nie sprawdza! Odpowiedz Link Zgłoś
wolfgang87 Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 04.03.13, 01:00 Bo brak czegoś takiego jak Aglomeracja Warszawska. Zamiast współpracować, wszyscy walczą. Ale też walczyć pewnie muszą, bo miasto Warszawa nie ma zbyt wielu prawnych możliwości pewnie aby partycypować w budowie parkingu PR np. w Józefowie czy Otwocku. A tam powinny te parkingi być budowane. Duże! Z wygodnym dojściem, z infrastrukturą, itp. Ale niestety nie są. Za to buduje się parkingi PR w Warszawie. Kretyństwo tego kraju w całej rozciągłości. Podobnie ma się sprawa biletu aglomeracyjnego, który powinien być oczywistością, a jak z nim jest - wiemy. PR Wilanowska w środku miasta to właśnie efekt braku myślenia aglomeracyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.mm.pl 03.03.13, 22:14 To na wuj w takim razie SPPN na osiedlowych uliczkach, gdzie 99% parkujących to mieszkańcy? Żebyś się mógł poczuć lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.03.13, 08:54 spie...j, mareczku Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... 03.03.13, 21:14 Więcej jeździj autem Aleksandro, to na pewno będziesz zdrowsza. Zanim ktoś napisze, że to miasto jest za duże i bez samochodu nie da się żyć przeczytajcie to: www.instytutobywatelski.pl/13120/komentarze/wieden-najwygodniejsze-miasto-europy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.03.13, 21:21 Na szczęście w Wiedniu można liznąć też trochę więcej XXI wieku niż w Warszawie : -).. www.youtube.com/watch?v=ZydlyEjuCJw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.mm.pl 03.03.13, 22:15 Bez pralki i łazienki też się da. Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 03.03.13, 22:44 Gość portalu: m. napisał(a): > Bez pralki i łazienki też się da. Tylko po co? A w jaki sposób twoja pralka i łazienka obniża poziom życia innych mieszkańców? Zresztą jak tam sobie chcesz, nie musisz mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.vectranet.pl 03.03.13, 23:05 > A w jaki sposób twoja pralka i łazienka obniża poziom życia innych mieszkańców? > Zresztą jak tam sobie chcesz, nie musisz mieć. Mnie wkurza "łomotanie" starej pralki mojej sąsiadki nad głowa ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.dynamic.chello.pl 04.03.13, 08:15 spokojnie, jak nagonka na samochody wyjdzie z mody a "jechanie" po pralkach stanie się modne - znajdą się setki oszołomów z segregatorami ekspertyz wykazujących, że pralka to zło świata i morderca dzieci w Afryce. Takie polifosforany na przykład... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kempes tylko jak już przytaczasz przykład Wiednia IP: 212.160.138.* 04.03.13, 08:15 to bądź konsekwentny(a) - Wideń ma bardzo rozbudowaną sieć komuniakcji zbiorowej (oprócz tramwajów i autobusów także U-Bahn i S-Bahn) oraz ma obwodnice i przelotowe autostrady. Wszystko pobudowane w XX wieku. Więc na tej podstawie mogli sobie wprowadzać "zbilansowane miasto". Po prostu mogli dać mieszkańcom coś za coś. Dodatkowo wybudowali wiele parkingów P+R na obrzeżach. Podobnie jest z Berlinem, gdzie autostrady w zasadzie wjeżdżają w miasto. A w Warszawie jak na razie nie ma nic oprócz obietnic. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 04.03.13, 09:24 Panie pobłogosław tych co stoją w korkach, by dojechać na siłownię i tam pojeździć na rowerze stacjonarnym. dobre, zapamiętam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 A czy w Wiedniu też się oszczędza na zbiorkomie? 04.03.13, 09:52 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34864,13482284,Po_cichu_tna_komunikacje__Autobusy_jezdza_rzadziej.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vona Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.13, 11:27 Ciekawe, że nikt nie bierze pod uwagę, że nie każdy może jeździć rowerem, z prostych przyczyn fizycznych. Można mieć ograniczenia ruchowe, można po prostu z uwagi na błędnik spadać z roweru, ale co to kogo? Wszyscy na Hurra wsiadajcie na rowery, bo to zdrowo!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolla Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 17:02 ale żadne zdrowotne przyczyny nie bronią korzystania z komunikacji publicznej - i tu pojawia się problem: układ dróg dostosowano dla wygody kierowców, pieszy musi wdrapywać się na kładki, błądzić w podziemiach, przeciskać się przed maskami zaparkowanych samochodów itp. Ograniczyć te przywileje - od razu podnosi się wrzask, protesty i grożby jak ten cały ,,artykuł". Mam w rodzinie osobę niepełnosprawną ruchowo i właśnie dlatego postuluje: miasto dla ludzi, na dwóch nogach i dwóch kółkach, dosyć już uprzywilejowania dla samochodów! Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 04.03.13, 17:13 Gość portalu: dolla napisał(a): > Mam w rodzinie osobę niepełnosprawną ruchowo > i właśnie dlatego postuluje: miasto dla ludzi, na dwóch nogac > h i dwóch kółkach Super niepełnosprawny będzie jeździł na swoich 4 kółkach z Białołeki na Okęcie. Ewentulanie wykona ze 3- 4 przesiadki o ile zmieści się do autobusu. Bo jak nie to nie - żadnych taksówek. Swoją drogą może by postulować wydalenie z miasta takich talibów umysłowych jak to "dolla" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolla Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 18:04 O właśnie, z Białołęki na Służewiec: wystarczyłaby jedna przesiadka: z autobusu do SKM tylko że matoły tak zaprojektowały ,,węzeł komunikacyjny" przy PKP Służewiec żeby dało się możliwie łatwo i przyjemnie przejechać tędy samochodem, a pasażerowie kolei muszą iść po kilkaset metrów i pokonywać dwa schody (winda, odpukać na szczęście działa, ale i tak...) Dlaczego? Bo włodarze miasta myślą wyłącznie z perspektywy dupska przyspawanego do czterech kółek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.03.13, 10:03 A ja mam gdzieś rower i komunikację miejską. Po to mam samochód, by nim jeździć i żaden rowerowy czy zbiorkomowy terrorysta nie będzie mi mówił co mam robić. Rowerem to jeźdzę po lesie a nie po mieście. Na szczęście zauważyłem, że to co się wyprawia z kierowcami wścieka coraz większą grupę moich znajomych. Mam nadzieję, że w następnych wyborach pojawi się ktoś, kto wykaże się większym zrozumieniem, bo tym władzom już dziękuję. Tak swoją drogą niektórych to już całkiem pojechało od tego patrzenia na "zachód". Co jeden to większy "europejczyk". Wiedeń to, Londyn tamto, a Berlin jeszcze coś innego. Przez brak jakiegokolwiek planu i zarządzanie ad-hoc Warszawa jeszcze długo będzie za nimi baaardzo daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
w.s3 Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 12.03.13, 08:50 Kino Moskwa to znasz z fotografi sądząc po twojej wypowiedzi. Ci co do niego chodzili z racji wieku wolą samochód. A po Warszawie rozsadni mogą jeździć przez 4 miesiące. Warszawa to nie Paryż czy Amsterdam z łagodnym klimatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PS "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: 212.180.227.* 03.03.13, 21:18 Kierowca jest traktowany jak żołnierz AK po wojnie. Kierowcy wyklęci.. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 03.03.13, 22:31 Ojej, martyrologia! prześladowanie kierowców! Kierowcy - męczennicy za jedynie słuszny sposób poruszania się! Odpowiedz Link Zgłoś
rozbawiony0 Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 03.03.13, 23:29 nie, ale samochód jest najlepszym środkiem lokomocji w Warszawie, dla posiadających zarówno auto jak i rower. Mam propozycje, która nie tylko rozprawi się z problem aut w mieście, ale i ograniczy ilość rannych i ofiar śmiertelnych : wprowadźmy ograniczenie prędkości w Warszawie do 0 km/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Dyrektor Nie chciało się nosić teczki to trzeba zapylać KM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 21:23 Ja mam służbową brykę i parking podziemny w Centrum w biurowcu. Nie narzekam. Jestem za wysokimi opłatami za parking i za wjazd do Centrum. Nie będę się musiał tłoczyć w korkach bo mam co innego do roboty niż w samochodzie siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Nie chciało się nosić teczki to trzeba zapyla IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 15:01 I tak trzymać. Jestem za. Pracuję w domu i niestety moszę czasami pojechać do Centrum/przez Centrum - Klient nasz Pan. I wtedy zaczyna się dramat. Albo zatłoczony śmierdzący zbiorkom stojący również w korkach, albo kompletnie nieprzewidywalny czas dojazdu samochodem - wiesz że za wcześnie być nie wypada - wtedy wygląda się gorzej w negocjacjach (ale mu zależy...). Najczęściej, jeśli mogę, to jeżdżę rowerem. Najpierw uprzedzam jednak klienta, że jestem lekko szurnięty i poruszam się po Wa-wie rowerkiem. Ale wywołuje to czasami zgrzyty, czy konieczność przebrania się w stosowne do spotkania ubranie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 21:39 o co chodzi? to proste. publikujemy nibylist nieistniejącego czytelnika, w którym napuszczamy na siebie rowerzystów, pieszych i kierowców, a potem patrzymy na klikalność, komentarze na forum i mamy ubaw, jak ludzie żrą się nawzajem. A wierszówkę można przytulić. Ot, poziom gazwybu. Odpowiedz Link Zgłoś
mkur podstawowe kłamstwo 03.03.13, 21:39 nie ma parkingów podziemnych są; tylko są za daleko i za drogo; a żeby było zawsze blisko - nie ma popytu: bo przecież każdemu kierowcy należy się miejsce na ulicy i najlepiej za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: podstawowe kłamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 21:48 Znafco, a gdzie te parkingi są? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: podstawowe kłamstwo IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:33 najblizsze w Berlinie Odpowiedz Link Zgłoś
mkur Re: podstawowe kłamstwo 03.03.13, 22:42 > Znafco, a gdzie te parkingi są? www.zdm.waw.pl/zarzad-drog-miejskich/zadania-zdm/parkowanie/parkingi-wielopoziomowe-w-centrum-warszawy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek endek Kierowca - jednostka uzależniona IP: *.xdsl.centertel.pl 03.03.13, 21:48 Samochod uzależnia. jak szlugi, siwucha czy inne środki szczęściodajne na ktore jest akcyza bo popyt na nie jest sztywny. Wiadomo, uzależniony zrezygnuje ze wszsystkiego, ale ze szluga co pół godziny nie. Można go doić . Samochód to taki sam narkotyk jak każden jeden.. Jak ktoś posmakuje to rzucić jest niezwykle trudno. Uzależnieni to bardzo wdzięczni klienci. Można ich poddawać różnym szykanom, windować cenę, a oni dalej heroicznie trwają przy swoim. A państwo wchłonie każdą ilość naszych pieniedzy. Tym bardziej samorządy które dodatkowo są jako dostarczyciele miejsca do parkowania monopolistami mają straszną pokusę dojenia. No i mimo swej liczebności właściciele samochodow nie są zdolni do jakikiejś skoordynowanej akcji przeciwko krwiopijczym miastom. No bo co by mieli zrobić? Nękani przez radary, przez ceny parkowania, wysokie ceny pojazdów i paliw, wycyckiwani przez ubezpieczycieli właściciele samochodów chcą jeździć i będą jeździć, żeby nie wiem co. Ciekawe jaka część pkb jest wytwarzana przez samochody. I jaka część budżetu pochodzi z dojenia kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Kierowca - jednostka uzależniona 03.03.13, 23:18 Gość portalu: dziadek endek napisał(a): > mimo swej liczebności właściciele samochodow nie są zdolni do jakikiejś > skoordynowanej akcji Jak to nie? Nie pamiętasz protestów przeciwko wysokim cenom paliw? Uczestnicy tej akcji zatankowali swoje bolidy pod korek i pojechali.. w proteście wypalać drogocenne oktany :-) Niestety żadnemu z nich nie przyszło do głowy, żeby zostawić swoje cztery kółka na parkingu. Są zbyt uzależnieni.. Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: Kierowca - jednostka uzależniona 04.03.13, 00:03 Chyba zapomnieliście o najważniejszym: ZRÓBMY DRANIOM NA ZŁOŚĆ I GORLIWIE PRZESTRZEGAJMY OGRANICZEŃ PRĘDKOŚCI. Obywatele błagają o zakończenie protestu i pytają: jak żyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Kierowca - jednostka uzależniona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 00:46 kino.mockba napisał(a): > Chyba zapomnieliście o najważniejszym: ZRÓBMY DRANIOM NA ZŁOŚĆ I GORLIWIE PRZESTRZEGAJMY OGRANICZEŃ PRĘD > KOŚCI. > Obywatele proszą: kierowcy zacznijcie wreszcie ten "protest" bo przez was nie da się żyć! Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Z listu wynika, że pani Ola to chodzące kalectwo 03.03.13, 21:59 Kalectwo zarówno fizyczne jak i intelektualne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michał Re: Z listu wynika, że pani Ola to chodzące kalec IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.13, 09:32 Bzdury pleciesz chłopcze, tacy jak Ty to statystycznie nieistotny promil i pogódź się z tym. Po raz kolejny bezmyślne władze chcą "uszczęśliwić" większość dając coś rozhisteryzowanej mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Re: Z listu wynika, że pani Ola to chodzące kalec 04.03.13, 11:44 Ja już dawno pogodziłem się z tym, że nie stoję w korkach i nie mam problemów z parkowaniem i nawet z tego tytułu nie narzekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rys Re: Z listu wynika, że pani Ola to chodzące kalec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 17:09 znasz statystyki? Ponad 70% transportu w Wawie odbywa się komunikacją zbiorową, ponad 90% tłoku na ulicach powodują samochody osobowe. Póki co mniejszość skutecznie terroryzowała większość, tył i ton tego artykułu najlepiej świadczy kto tu histeryzuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:02 jak nie kapujesz to znaczy że nie do ciebie było to skierowane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamF Rowerzyści nie chcą ścieżek rowerowych! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.13, 22:07 "[...]planuje się zlikwidować na 12 miesięcy niezbędne miejsca parkingowe. Lobby rowerzystów zapomina, że nie wszyscy są młodzi i zdrowi." Rowerzyści nie chcą ścieżek rowerowych, rowerzyści chcą możliwości bezpiecznego poruszania się po publicznych drogach. Są miejsca, gdzie rzeczywiście najbardziej sensownym sposobem na zapewnienie rowerzystom bezpieczeństwa jest budowa ścieżki rowerowej - ale nie są to ulice w środku miasta! Ścieżki są potrzebne wzdłuż ulic takich jak np. Wisłostrada, Puławska (Piaseczno - Wilanowska), Modlińska itp. Przytoczone w artykule "lobby rowerowe" często wskazuje inne możliwości pogodzenia na drodze ruchu rowerowego i samochodowego - możliwości nie wymagające likwidacji żadnych miejsc parkingowych. Pozdrawiam! P.S. Tak, tak... wiem... nie ma ścieżek rowerowych, są drogi lub pasy dla rowerów... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Wymyślona autorka, wymyślony problem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.13, 22:08 ... i wymyślony podpis pod zdjęciem: "Warszawski strażnik wkłada za wycieraczkę mandat za nieprawidłowe parkowanie". G... wkłada a nie mandat, bo (niestety) mandatu nie ma prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikis nie ma dojazdu nie ma biznesu - proste IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:10 nie znoszę atmosfery galerii handlowych ale robię zakupy tam, a nie na Nowym Świecie, Krakowskim czy niedługo na Świętokrzyskiej - tak, tak, dlatego że zostawiam swoje pieniądze tam gdzie mogę a) dojechać autem b) wygodnie zaparkować za darmo kolejne ulice z ograniczonym ruchem to kolejne miejsca wymarłe na mapie Warszawy na Krakowskim nie byłem od lat, bo nie mam zamiaru tracić pół dnia w zatłoczonym autobusie - za to w Arkadii jestem 2 x w tygodniu - tak, wolałbym odwrotnie i kiedyś było odwrotnie, ale władze Warszawy swoimi kretyńskimi posunięciami wymusiły to na mnie przykro mi, że moje miasto coraz mniej jest przyjazne mieszkańcom (kierowcy to tacy sami mieszkańcy jak rowerzyści) a coraz bardziej wdraża politycznie poprawne standardy dla nikogo Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Re: nie ma dojazdu nie ma biznesu - proste 03.03.13, 22:34 > przykro mi, że moje miasto coraz mniej jest przyjazne mieszkańcom (kierowcy to > tacy sami mieszkańcy jak rowerzyści Tak samo nie trują, nie hałasują i nie powodują śmiertelnych wypadków? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: nie ma dojazdu nie ma biznesu - proste IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:48 Pedaliści śmierdzą na kilometr , produkują znaczne ilości groźnego siarkowodoru. zużywają bardzo dużo wody żeby po jeździe nie śmierdzieć. Co do wypadków to przy takiej jeździe większość przeżyła tylko dzięki refleksowi kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Re: nie ma dojazdu nie ma biznesu - proste 03.03.13, 23:01 Jasiu, wyśpij się lepiej, bo jutro musisz do szkoły na 8 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: nie ma dojazdu nie ma biznesu - proste IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 14:50 Zapene pachniesz stokrotkami wysiadając latem z samochodu... Jak się utrzymuje higienę osobistą i jedzie z rozsądnie dobraną prędkością, to nie bardzo jest jak sie spocić. No chyba że kondycje szlag ci trafił gdzies w połowie podstawówki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:12 I to niestety jest smutna prawda. Zapraszam kierowców na forum facebooka... www.facebook.com/kierowcy.wykleciwarszawa Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb 03.03.13, 22:37 Ta martyrologia samochodziarzy nie jest już nawet żałosna, a tylko i wyłącznie śmieszna. Uderzając w tak podniosłe tony, jeszcze bardziej się ośmieszacie. Odpowiedz Link Zgłoś
zamiastki "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... 03.03.13, 22:23 A jak, nie daj Boże, jeździ szwedzkim Volvo... empiro.blox.pl/2012/04/Wizerunek-wedlug-folklorystow.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4 kółka + zapas Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 22:50 W ostatnich latach napłynęło do Warszawy całkiem sporo lewackiego terroryzmu ekologicznego i rowerowego, co odbiło się nowymi problemami zmotoryzowanych. Oto kilka nurtów, jakim należy bezwzględnie postawić TAMĘ ZAPOROWĄ: 1. zaniechanie poszerzania ulic i budowy miejsc parkingowych 2. spowalnianie ruchu poprzez wykrzywianie ulic 3. zwężanie ulic do jednego pasa 4. likwidacja przejść podziemnych 5. cała reszta innych antymotoryzacyjnych pomysłów kryjących się pod hasłami zrównoważonego transportu, odzyskiwania miasta dla ludzi, zapobiegania gentryfikacji, regeneracji i ochrony tkanki miejskiej. Na to wszystko powyższe jestem wyczulony i uczulam wszystkich innych! Nie dajmy tej zarazie spod znaku masy krytycznej żadnej szansy! Albo my ich, albo oni nas! Jeśli nie będziemy tępić tej zarazy (włącznie z laniem bejzbolem), za kilka lat obudzimy się nie w Warszawie, ale w jakimś Amsterdamie albo innej tam Kopenhadze, gdzie głupi ludzie posłuchali się ekologów, którzy zasypali przelotowe ulice, zasypali przejścia podziemne, zwęzili ulice i wszędzie porobili alejki rowerowe. NIE POZWÓLMY TEJ ZARAZIE NA TO SAMO W WARSZAWIE! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wwa Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! 03.03.13, 22:56 Dokładnie. Precz z przyjaznym miastem. Kopenhaga to przecież katastrofa, żyć tam się nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! 03.03.13, 23:03 > Dokładnie. Precz z przyjaznym miastem. Kopenhaga to przecież katastrofa, żyć ta > m się nie da. Ano nie da się. Dlatego Duńczycy masowo emigrują do Polski, Szwedzi tak samo. Niektórzy są tak zdesperowani, że przepływają przez Bałtyk na tratwach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4 kółka + zapas Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.13, 23:26 Kopenhaga to jest dno, do którego czasem niestety muszę dojechać i płacę taksiarzowi więcej, bo musi do hotelu nadkładać drogi. Dla mnie cudowny jest Petersburg i tam oddycham pełną piersią! Pełno ulic po 4-6 pasów w każdą stronę, na skrzyżowaniach wszędzie przejścia podziemne, dzięki czemu piesi nie pałętają się po ulicach, co utrudnia skręcanie zwłaszcza. Kiedyś widziałem, jak rowerzysta próbował wepchać się na ulicy i kierowca Merola S-Klasy wysiadł, wyjął bejzbola i spuścił łomot pedalskiej mendzie. I to jest prawidłowy sposób radzenia sobie z tymi cw...ami z masy krytycznej. Uczyć się rebiata od Petersburga, UCZYĆ SIĘ! Dochody ludzi i ilość wypaśnych fur w SPB a Kopenhadze dyskwalifikuje zupełnie tę drugą. W jednej dzielnicy Petersburga jest więcej Ferrari niż w całej zasranej Danii, gdzie ulic dla ruchu w centrach to już w zasadzie nie ma, bo wszędzie są alejki rowerowe, a ludzie nie mają samochodów, bo żeby sfinansować ten chory duński socjal musieli zrobić podatek dochodowy ponad 50% i vat 28%, podczas gdy w Rosji vat wynosi 18% a PIT jest liniowy i wynosi 12%. Dlatego spoglądam na Rosję, bo wolę jeździć Mercem 120km/h po pięciopasmowej ulicy bez przejść dla pieszych, niż manewrować rowerem po krętych alejkach Kopenhagi. UCZYĆ SIĘ GŁUPIA EUROPKO!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazdrawliaju Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.13, 00:43 120km/h to w StPits tylko o 0200 w nocy. W pozostałych porach te 2x4-6 pasów są zupełnie ZAKORKOWANE więc pokonanie takiego samego dystansu w Kopenhadze rowerem jest dużo szybsze niż w stp tym merolem z ciemnymi szybami. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 14:48 Kiedyś na Onecie zaproponowałem, żeby ruskich mend nie wpuszczać na forum. Chyba poszerzę wniosek na GW Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! 04.03.13, 10:13 > Kopenhaga to przecież katastrofa, żyć tam się nie da. Jeździ się po niej dużo gorzej niż po Warszawie. Mieszkańcy tej europejskiej stolicy wielkości polskiego Pipidówka mają jakieś wrodzone skłonności do samounicestwienia, piesi łażą jak po polu teściowej, rowerzyści nie patrzą czy coś nie nadjeżdża, bo chyba wydaje im się że są niezniszczalni. Ruch samochodowy utrudniony do granic możliwości. Gdybym miał do wyboru mieszkać w Kopenhadze albo mieszkać w Czelabińsku, wybrałbym Czelabińsk. Odpowiedz Link Zgłoś
mroczny.rowerzysta Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! 04.03.13, 21:48 > Gdybym miał do wyboru mieszkać w Kopenhadze albo mie > szkać w Czelabińsku, wybrałbym Czelabińsk. Coś w tym jest, w Czelabińsku wódka tańsza i bardziej dostępna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pat Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.warszawa.vectranet.pl 04.03.13, 01:22 > lat obudzimy się nie w Warszawie, ale w jakimś Amsterdamie albo innej tam Kope > nhadze, gdzie głupi ludzie posłuchali się ekologów, którzy zasypali przelotowe > ulice, zasypali przejścia podziemne, zwęzili ulice i wszędzie porobili alejki r > owerowe. Tak, np tutaj mamy doskonały przykład z Amsterdamu: mw2.google.com/mw-panoramio/photos/medium/38203176.jpg :-)). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Eko-rowerowa ideologia wdziera się zewsząd! IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 14:45 Koleś co ty wąchasz? Kręci reeeeweeelaaacyyyyyjnie! A tak szczerze i na serio: trujesz równo, a wiesz o sprawie g. - do rymu. A z bejzbolem zapraszam - chętne podyskutuje. Rower to nie koniecznie ekologia, to np. przewidywalny czas dojazdu w zakorkowanym mieście. Nie wpadłeś na to? W moim kręgu zawodowym nazwanie kogoś ekologiem to spora obelga, więc choć jeżdżę rowerem, to jestem cholernie daleki od ekologii w ujęciu ortodoksyjnym. Ja sobie cenię czas dojazdu i moją kondycję psycho-fizyczną. A najchętniej wyp...ł bym z Wa-wy baranów w wieś-vagenach tańszych od mojego roweru, wtedy może faktycznie reszta miała by więcej miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr inż. Re: "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeb IP: *.opera-mini.net 04.03.13, 05:16 Szanowna pani nie raczy zauważać faktu, że kierowcy po prostu szkodzą Warszawie i jej mieszkańcom. 70 procent zanieczyszczeń powietrza w naszym mieście generuje transport samochodowy. Przez te zanieczyszczenia umierają rokrocznie setki, jak nie tysiące warszawiaków. Ponadto parkowanie to najzwyklejsza usługa,aza usługi się płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
nick4comments Że co? 04.03.13, 10:18 > Ponadto parkowanie to najzwyklejsza usługa,aza usługi się płaci. To w takim razie płać za chodzenie po chodnikach. Swoim dupskiem zajmujesz przestrzeń miejską która nie jest twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fdsaf "Kierowca - jednostka podejrzana, którą trzeba ... IP: *.play-internet.pl 04.03.13, 07:42 kjolejny niedorób się wypowiada... :/ jesoo tak trudno zrozumiec że ludzie chcą mieć czyste miasto? bez spalin? i widoku aut? to nie atrakcje. chcesz to sobie postaw auto w garażu podziemnym Odpowiedz Link Zgłoś