Gość: Moocher IP: 194.8.126.* 12.03.13, 14:03 Znowu temat rowerzystów. Szykuje się kolejna zawierucha na forum ;-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
manu74 Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 14:06 heh, nie miałem pojęcia ze tam jest jakis zakaz ;) jakoś nie sądzę zeby się tam więcej rowerzystów pojawiło po zniesieniu, i tak sie tam nie da jeździć po kamieniach i w tłumie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Do darmozjadów z ZTM IP: *.com 12.03.13, 15:43 Niech darmozjazdy z ZTM wdrożą jakiś projekt redukcji własnych etatów, bo jak widać grubo ponad 600 urzędasów bardzo się nudzi i wchodzi z buciorami w nie swoje kompetencje i to jeszcze w tak niekompetentny sposób. To być może podpada pod niegospodarność, że urzędasy siedzą na ciepłych posadkach i przygotowują sondy internetowe, które są anonimowe, niemiarodajne, głosować może każdy w tym aborygeni w Australii, a sondę można łatwo sfałszować. To po pierwsze. Po drugie, niech darmozjady wbiją do swoich łepetynek, że jak się pyta o zdanie, to wypadałoby najpierw spytać mieszkańców Starego Miasta, bo to ich teren. Tak zresztą sugerował tytuł tego pożal się Boże artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Do Ciebie IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.03.13, 15:57 Nie przyjacielu. Stare Miasto to nie jest "ich teren" jak to niewątpliwie nie trafnie napisałeś. Stare Miasto jest dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Mokotów IP: *.com 12.03.13, 17:23 Zagłosujmy nad Mokotowem. Jestem za tym aby na Mokotów nie wpuszczać rowerów, bo tak mi się podoba, nie chcę rowerów na całym Mokotowie jak i na Polu Mokotowskim. Podobnie żądam zakazu budowy ścieżek rowerowych na Mokotowie i w rejonach przyległych z sąsiednimi dzielnicami. A ZTM, jak to ZTM, puszcza "omnibusa konnego" na Stare Miasto to i pierdzistołki chcą mieć dużo do powiedzenia w temacie rowerów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zex Re: Mokotów IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 23:57 Święta racja! Popieram poprzednika i dodatkowo jestem za referendum ws. zakazu poruszania się pieszych po dzielnicy Wola. Wola tylko dla samochodów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bigosław NIE dla terrowerzystów na Starówce! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.03.13, 23:57 miasto wywalilo kupe kasy na sciezki, ktore przez pol roku swieca pustkami. Dosc rozjezdzania przechodniow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Do Ciebie IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 06:11 Gość portalu: Filip napisał(a): > Nie przyjacielu. Stare Miasto to nie jest "ich teren" jak to niewątpliwie nie t > rafnie napisałeś. Stare Miasto jest dla wszystkich. Masz absolutnie racje. I dlatego wjazd rowerow powinien byc tam zakazany. Piesi tez powinni poruszac sie bezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miroslaw Dahemski Leć z tym do Krajewskiego :-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.03.13, 16:42 On przytuli panie Jacku i wysłucha. Może jakąś interpelację napisze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 15:59 A cóż to? Na rowerze jeździmy i znaków drogowych nie czytamy? One obowiązują wszystkich uczestników ruchu drogowego, także rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lm Re: To w koncu ZTM czy ZTP ? IP: *.pkobp.pl 12.03.13, 16:14 ZTP jest zarządcą Starego i Nowego miasta W ZTM jest zatrudniony Pełnomocnik ds. rowerów i zgodnie z rozporządzeniem Prezydent "Pełnomocnik wykonuje swoje zadania przy pomocy Zarządu Transportu Miejskiego" Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 14:22 Dlaczego ZTM nie pokazuje od razu wyników sondy, tylko czeka na jej zakończenie? Czyżby "akceptowało wyniki naszych demokratycznych wyborów pod warunkiem, że będą zgodne z ich oczekiwaniami"? S. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 15:57 Po co w ogole jakakolwiek sonda, skoro miasto i tak zrobi po swojemu. Jak z mostem Polnocnym .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 14:27 Coś w tym guście... zawierucha na forum, ale ku zaskoczeniu bez samochodziarzy. Jeżdżę po Starówce na rowerze, zakaz wyraźnie widać podajrze tylko Freta za skrzyżowaniem z Świętojerską. Kocie łby zachęcają do prędkości typu 5-10 na godzinę, więc chyba pieszym się nic nie stanie. Pikanterii temu zakazowi dodaje fakt lokalizacji wypożyczalni na szczycie skarpy chyba to jest ul. Burmistrzowska (?). Wielokrotnie mijałem patrole i Policji i Straży i jakoś nikt mi nie zwrócił uwagi. Na odcinku Freta za znakiem są super kocie łby, więc faktycznie wygodniej rower prowadzić. Na Rynku Nowego Miasta zakazu nie widziałem, więc tam jeżdżę... Czasami przesadzamy z zakazami, chyba to jakaś pozostałość po komunie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moocher Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: 194.8.126.* 12.03.13, 14:54 >Czasami przesadzamy z zakazami, chyba to jakaś pozostałość po komuni Choćby zakaz przejścia przez jezdnię na czerwonym świetle, gdy nie ma żadnych samochodów w zasięgu wzroku. Przechodzenie przez jezdnię na czerwonym jest czymś normalnym na Zachodzie, u nas karane. A mimo tego tam pieszy jest znacznie bezpieczniejszy niż u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 15:13 Cuż, akurat ten zakaz mi się podoba, ale jak ciągnie ciebie do czerwonego, to czemu nie? Byle nie mi pod koła. Starówka sporo zyska, jeśli turyści nawykli do korzystania z rowerów będą mogli swobodnie się po niej poruszać. A tka jak napisałem, znaków zakazu wjazdu rowerem jest tam jak na lekarstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pog Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.ip.netia.com.pl 12.03.13, 15:18 U nas takie coś by nie przeszło... mamy za głupie społeczeństwo. Powiesz im, że mogą przechodzić na czerwonym to uznają, że mają pierwszeństwo nawet jak jest czerwone. A w rzeczywistości chodzi o to, że możesz bezkarnie przejść pod warunkiem, że nie spowodujesz tym wypadku ani nie zmusisz nikogo do przepuszczenia Cię... Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Dokładnie o to chodzi. 12.03.13, 21:00 Za wejście na czerwonym i stworzenie zagrożenia na Zachodzie nie ma zmiłuj. > U nas takie coś by nie przeszło... mamy za głupie społeczeństwo. > Powiesz im, że mogą przechodzić na czerwonym to uznają, że mają pierwszeństwo n > awet jak jest czerwone. Trafnie ujęte. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 15:06 Przyjdą i samochodziarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marder Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 15:10 Hej, chyba jednak siedzą na temacie "Kierowca jednostka podejrzana..." i tam wylewają swoje żale na brak miejsc do parkowania itp. Strasznie są dziś nerwowi... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 23:41 Przyszedłem ;)) I co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vd Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.ip.netia.com.pl 12.03.13, 15:49 Ponoć jest cała strefa zakazu na Starym Mieście. Na szczęście kiepsko oznakowana. Wąskie uliczki faktycznie nie nadają się do jazdy - okolice Barbakanu na przykład, ale w wielu miejscach jest OK i zakaz powinien być zniesiony. Zupełnie nie rozumiem zakazu na Freta, pomiędzy Rynkiem, a Świętojerską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 05:34 Przejedz sie bez kolizji z pieszymi ulicami Swietojanska, Rynkiem Starego Miasta , Waskim Dunajem czy Nowomiejska w ladny, letni dzien, nie koniecznie weekend. Zycze sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sert NIE! Będzie polowanie na pieszych! IP: *.205.103.125.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.03.13, 15:21 Jak we Wrocławiu. Bandytyzm kierowców w porównaniu z bandytyzmem miłośników pędzenia po chodniku na dwóch kółkach i w słuchawkach to pikuś. Samochody w odróżnieniu od spedalonych nie polują na chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Naprawdę? 12.03.13, 21:02 > Bandytyzm kierowców w porównaniu z bandytyzmem miłośników pęd > zenia po chodniku na dwóch kółkach i w słuchawkach to pikuś. To co powiesz o 21 zabitych pieszych w 2011r. przez kierowców na chodnikach i przystankach komunikacji przy 0 (słownie: zero) zabitych pieszych przez rowerzystów w tym samym roku? Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Re: Naprawdę? 12.03.13, 23:36 A skąd te liczby? Jeszcze nie widziałem statystyki wypadków wyróżniającej pieszych zabitych na chodnikach i przystankach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Naprawdę? IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 23:42 Bo takiej nie ma. Przynajmniej w statystykach policji. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Źródło: 14.03.13, 11:02 "Wypadki drogowe w Polsce w 2011 roku", opracowanie Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, str. 48. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabia_piotr Re: NIE! Będzie polowanie na pieszych! 12.03.13, 21:52 Gość portalu: sert napisał(a): > Samochody w odróżnieniu od spedalonych nie polują na chodnikach. I tu się mylisz, bo niestety kierowcy samochodów jeżdżą po chodnikach i nawet trąbią i wrzeszczą, żeby im zejść z drogi (!) Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Re: NIE! Będzie polowanie na pieszych! 12.03.13, 23:39 U was we Władywostoku , drogi hrabio, to może jeżdżą, trąbią i wrzeszczą, ale tu chodzi o Warszawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysłój Re: NIE! Będzie polowanie na pieszych! IP: *.grodzisk.rgnet.org 13.03.13, 07:32 W Warszawie. Bródno, ul. Kondratowicza. Pawilony handlowe naprzeciwko Parku Bródnowskiego. Chodnik cały zajeeeebany blachosmrodami. Jak chcą wjechać / wyjechać na ten pseudo "parking", to trąbią na przechodniów. Można obejrzeć to miejsce na streetview w Google maps. Czekam, aż jakiś wk..wiony przechodzień przejdzie się kiedyś z gwoździem po tych blachosmrodach... I wtedy będzie płącz i zgrzytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
intransigent Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 15:28 Pozwolić i zrobić ograniczenie do 5 km/h, a potem każdego poruszającego się szybciej niż pieszy wyłapywać. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 15:59 intransigent napisał: > Pozwolić i zrobić ograniczenie do 5 km/h, a potem każdego poruszającego się szy > bciej niż pieszy wyłapywać. No właśnie tu jest pies pogrzebany. Prawodawcy (sejmowi i lokalni) traktują przepis jak swego rodzaju zaklęcie zmieniające rzeczywistość. A to tak nie działa bo, dla przykładu, NIE DA SIĘ wyłapywać rowerzystów jeżdżących po chodnikach czy po przejściach dla pieszych. Nie ma do tego możliwości technicznych. Żaden przepis nie zastąpi zdrowego rozsądku. W efekcie wprowadzania głupich, nieegzekwowalnych przepisów, których skuteczności na dokładkę się nie bada (bo wtedy wyszłoby, że są głupie) tworzy się błędne koło. Ilość łamiących głupie przepisy jest tak duża, że nie da się (w większości wypadków) wymusić ich przestrzegania. To powoduje kolejne tworzenie kolejnych głupich przepisów :D Pierwszy przykład z brzegu: obowiązek zatrzymywania się przed wjechaniem na skrzyżowanie na zielonej strzałce. Drugi: zakaz jeżdżenia po chodniku czy po przejściach dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
lipto_on Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 17:05 unhappy napisał: > Pierwszy przykład z brzegu: obowiązek zatrzymywania się przed wjechaniem na skr > zyżowanie na zielonej strzałce. Drugi: zakaz jeżdżenia po chodniku czy po przej > ściach dla pieszych. Mówisz że te dwa przepisy są durne? A uważasz tak bo...? Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 17:44 lipto_on napisał: > Mówisz że te dwa przepisy są durne? A uważasz tak bo...? Bo istnieją w próżni. Zostały stworzone bo ci, którzy je tworzyli wierzyli, że cokolwiek zmienią. A to głupie bo nic nie zmieniły. Kierowcy się nie zatrzymują przed strzałką, a rowerzyści jeżdżą po chodnikach i przejściach dla pieszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ethga Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.205.42.69.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.03.13, 18:12 A kradzieże, rozboje, gwałty i morderstwa jak się zdarzały, tak się zdarzają. Wyłapywana jest tylko część sprawców. Prawo penalizujące takie czyny jest głupie i puste. Nie ma możliwości technicznych, żeby złapać wszystkich na gorącym uczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 12.03.13, 21:06 Gość portalu: ethga napisał(a): > A kradzieże, rozboje, gwałty i morderstwa jak się zdarzały, tak się zdarzają. W > yłapywana jest tylko część sprawców. Prawo penalizujące takie czyny jest głupie > i puste. Nie ma możliwości technicznych, żeby złapać wszystkich na gorącym ucz > ynku. Nie chodzi o WSZYSTKICH. Chodzi o jakiś konkretny procent. Znasz procent skuteczności prawa (rozumianego jako wyłapywanie i osądzanie) w wymienionych przez ciebie przykładach, a procent skuteczności w wymienionych przeze mnie? Czy za niską skutecznością jakiegoś przepisu idzie myśl DLACZEGO i JAK TO ZMIENIĆ? Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Są dwa logiczne rozwiązania 12.03.13, 23:43 Jeśli rowerzyści tak masowo ignorują niewygodne dla siebie przepisy, to można albo przepisy znieść, albo rowerzystów za ich łamanie tak karać, żeby przestali ignorować. W wymienionych przypadkach opowiadałbym się za tym drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Są dwa logiczne rozwiązania 13.03.13, 08:56 wmc-33 napisał: > Jeśli rowerzyści tak masowo ignorują niewygodne dla siebie przepisy, to można a > lbo przepisy znieść, albo rowerzystów za ich łamanie tak karać, żeby przestali > ignorować. W wymienionych przypadkach opowiadałbym się za tym drugim. Okey. Karać. Jak? Technicznie jak to sobie wyobrażasz? Dodam, że jednośladowym debilom urządzającym sobie na chodnikach slalom między pieszymi najchętniej wyrywałbym nogi z d*py. A normalni rowerzyści dysponujący tak deficytowym towarem jak wyobraźnia mi nie przeszkadzają ani na chodniku, ani na pasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 05:30 Sprobuj sie nie zatrzymac przed taka strzalka w Montrealu. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 13.03.13, 12:33 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Sprobuj sie nie zatrzymac przed taka strzalka w Montrealu. Jeśli skrzyżowanie jest monitorowane (co pochwalam), a system jako taki działa to nie widzę problemu. Może gdyby ustawodawca myślał dalej niż wciśnięcie przycisku do głosowania lub podniesienie rączki w górę to i u nas tak by było. Na razie jednak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamF Z tymi przepisami to nie tak... IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.13, 13:28 Problem nie leży w głupich przepisach ale w nadgorliwym podejściu do egzekwowania tych przepisów... Zakaz jazdy rowerem po chodnikach jest potrzebny, żeby było jasne, że pieszy ma na chodniku pierwszeństwo, a miejsce roweru jest zasadniczo na jezdni, ale czy potrzebne jest karanie rowerzysty za jazdę chodnikiem na którym nie ma pieszych? Czy w porządku jest karanie rowerzysty za jazdę chodnikiem w sytuacji, kiedy droga rowerowa którą się poruszał kończy się nagle i zaczyna ponownie 30 metrów dalej? Podobnie z przechodzeniem na czerwonym świetle - w razie wypadku musi być jasne, po czyjej stronie leży wina, więc przepis jest potrzebny. Ale czy potrzebne i sensowne jest wlepianie mandatu za przejście na czerwonym świetle na jednokierunkowej, jednopasmowej ulicy na której wyraźnie widać, że nie zbliża się żaden samochód? Wjeżdżanie rowerem na przejście dla pieszych z dużą prędkością to przede wszystkim głupota, ale z drugiej strony czy na podstawie przepisu o zakazie przejeżdżania rowerem przez przejście dla pieszych naprawdę trzeba karać także i tych rowerzystów, którzy pokonują przejście powoli, rozglądając się, razem z pieszymi, więc nie stanowią faktycznie zagrożenia dla nikogo? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Z tymi przepisami to nie tak... 13.03.13, 13:34 Gość portalu: AdamF napisał(a): > Problem nie leży w głupich przepisach ale w nadgorliwym podejściu do egzekwowan > ia tych przepisów... > > Zakaz jazdy rowerem po chodnikach jest potrzebny, żeby było jasne, że pieszy ma > na chodniku pierwszeństwo, a miejsce roweru jest zasadniczo na jezdni, ale czy > potrzebne jest karanie rowerzysty za jazdę chodnikiem na którym nie ma pieszyc > h? Przecież przepisy informujące o pierwszeństwie pieszych są. Po co dodatkowy zakaz? > Czy w porządku jest karanie rowerzysty za jazdę chodnikiem w sytuacji, kiedy > droga rowerowa którą się poruszał kończy się nagle i zaczyna ponownie 30 metró > w dalej? Teraz mówisz o innej sprawie czyli o interpretacji. Interpretacja okoliczności zależy od człowieka (funkcjonariusza). I jest to słuszne. > Podobnie z przechodzeniem na czerwonym świetle - w razie wypadku musi być jasne > , po czyjej stronie leży wina, więc przepis jest potrzebny. No więc może być przepis, że w razie wypadku pierwszeństwo ma kierowca. Po co tworzyć durny przepis zamiast sensownego? > Ale czy potrzebne i sensowne jest wlepianie mandatu za przejście na czerwonym ś > wietle na jednokierunkowej, jednopasmowej ulicy na której wyraźnie widać, że ni > e zbliża się żaden samochód? A widzisz. To zależy od policjanta. Zdarza się, że wlepiają i w takich sytuacjach. > Wjeżdżanie rowerem na przejście dla pieszych z dużą prędkością to przede wszyst > kim głupota, ale z drugiej strony czy na podstawie przepisu o zakazie przejeżdż > ania rowerem przez przejście dla pieszych naprawdę trzeba karać także i tych ro > werzystów, którzy pokonują przejście powoli, rozglądając się, razem z pieszymi, > więc nie stanowią faktycznie zagrożenia dla nikogo? Przede wszystkim przepis zakazujący przejeżdżania przez pasy jest praktycznie martwy z dokładnością do sytuacji kiedy rowerzysta zostanie na takim przejściu potrącony. Wtedy jest uznawany za sprawcę zdarzenia. Po co więc zakaz? Nie wystarczy przepis, że przejeżdżając przez przejście na rowerze NIE MA SIĘ pierwszeństwa? Odpowiedz Link Zgłoś
10.ewelina zakaz godzinowy i w pewnych dniach 12.03.13, 17:04 moim zdaniem zakaz powinien obowiązywać w pewne dni/o pewnych godzinach bo czasami jest tylu turystów, że jak ktoś wepcha się z rowerem to na 100 proc. albo wpadnie na kogoś albo będzie zaczepiał przechodniów W lato i na wiosnę w weekendy na 100 proc. od 11-22 powinien być zakaz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość tego portalu Przykre jest to, że takie sprawy... IP: *.232.91.1.atman.pl 12.03.13, 17:25 Przykre jest to, że takie sprawy muszą być regulowane przez zakazy/nakazy. Wspaniale by było gdyby na takiej Starówce wspólną egzystencję pieszych i rowerzystów, regulowały rozsądek, kultura osobista i poszanowanie dla innych osób... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Przykre jest to, że takie sprawy... 12.03.13, 17:46 Gość portalu: Gość tego portalu napisał(a): > Przykre jest to, że takie sprawy muszą być regulowane przez zakazy/nakazy. Ależ owe zakazy/nakazy niczego nie regulują bo wszyscy mają je centralnie w d*pie :D > Wspaniale by było gdyby na takiej Starówce wspólną egzystencję pieszych i rower > zystów, regulowały rozsądek, kultura osobista i poszanowanie dla innych osób... Racja, ale jak to osiągnąć? Czy twórcy tych głupich zakazów w ogóle się nad tym zastanawiali? Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Chyba nie w tym kraju. 12.03.13, 21:07 > Wspaniale by było gdyby na takiej Starówce wspólną egzystencję pieszych i rower > zystów, regulowały rozsądek, kultura osobista i poszanowanie dla innych osób... W Polsce każdy jest panem, a zwróć mu uwagę, to będziesz mówić o szczęściu, jak Ci kosy między żebra nie włoży. U nas można tylko pomarzyć o skrzyżowaniu jak na drugim filmie. W Holandii to zdało egzamin, u nas trup ścieliłby się gęsto. polskanarowery.sport.pl/blogi/tylkodlarowerow/2012/04/efekt_peltzmana__czym_jest_i_w_jaki_sposob_dotyka_cyklistow/1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Chyba nie w tym kraju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 02:34 Polacy to zakompleksiony narod, odwaz sie zwrocic uwage Polakowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: Przykre jest to, że takie sprawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.13, 10:56 Tu jest POLSKA wzajemne poszanowanie w tym narodzie nie istnieje. Dominuje cwaniactwo, chamstwo i agresja. Odpowiedz Link Zgłoś
bandher Skrzyknijmy się! 12.03.13, 18:01 Masz ciekawy pomysł na wydarzenie, spotkanie, wspólny wyjazd bądź happening? Wejdź na skrzyknijmysi.pl. Znajdź w okolicy ludzi chętnych się zaangażować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Fotoradary postawić IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 18:11 i ograniczenie prędkości do 10km/h, będą pieniądze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 18:25 Chyba zwolnili wszystkich fotografów, bo przy tematach rowerowych załączają kilka tych samych zdjęć na zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdfjls Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.13, 23:45 Zwolnili. Już ponad rok temu. Odpowiedz Link Zgłoś
kino.mockba Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 13.03.13, 19:28 Widać:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 20:00 Jeszcze tego brakowało. Nad Wisłą pospacerować w spokoju już nie sposób przez bandę chuliganów rowerowych rozjeżdżającą przechadzających się ludzi. Starówka to jedno z nielicznych miejsc oprócz Łazienek, gdzie można w spokoju iść na spacer bez narażania się na rozjeżdżanie przez rowerzystów i tak musi pozostać. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Ktoś gdzieś powiedział, że 12.03.13, 21:13 nie może być tak, żeby rowerem można było wszędzie dojechać ;-) Starówka (nie tylko warszawska) jest idealnym miejscem, żeby ograniczyć wszelki ruch z wyjątkiem pieszego. Można co najwyżej wpuścić pojazdy dostawcze w godz. 8-10. Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 12.03.13, 22:00 Zagłosowałem "za", choć nie bez pewnych wątpliwości, bo uruchomienie rowerów miejskich spowodowało wzrost liczby rowerzystów jeżdżących chodnikami, nie zawsze zgodnie z przepisami. Ale generalnie sam pomysł jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 05:09 Na wstepie zacytuje notatke ze strony ZTM: "Sondę opublikowaliśmy na prośbę pełnomocnika prezydent m.st. Warszawy ds. komunikacji rowerowej w związku z licznymi postulatami stołecznych cyklistów, którzy chcieliby poruszać się po Starówce swoimi jednośladami. Obecnie obowiązujące przepisy, głównie z uwagi na obawy mieszkańców Starówki związane z bezpieczeństwem, na to jednak nie pozwalają. Sonda ma pomóc ocenić, czy chęć wpuszczenia rowerów na Starówkę, to postulat wyłącznie niewielkiej grupy, czy ogólnospołeczna potrzeba. Stare i Nowe Miasto w Warszawie jest chyba ostatnią Starówką w dużym mieście w Polsce, po której nie można jeździć rowerem. Na odpowiedzi czekamy do 19 marca." Po pierwsze, wyglada na to, ze pelnomocnik prezydenta miasta stolecznego Warszawy do spraw komunikacji rowerowej rzadko, albo wcale nie zaglada na Starowke. W okresie letnim jest tam taki tlok, ze nawet pieszo trudno sie poruszac. Sam pomysl jazdy rowerem jest totalnie idiotyczny. Zwalanie wszystkiego na mieszkancow i ich obawy o bezpieczenstwo to idiotyzm. Panie pelnomocniku, tam nie tlocza sie mieszkancy, ale przyjezdni turysci. Co do komentarza, ze Warszawska Starowka i Nowe Miasto sa "ostatnia Starowka w duzym miescie w Polsce, po ktorej nie mozna jezdzic rowerem" odpowiem tylko, ze jest to rowniez najbardziej tloczne miejsce o najwezszych ulicach. Trzeba przyjsc tu w lecie i popatrzec, nim sie cos napisze. Sam mam rower z ktorego korzystam w odleglym miescie. Ale znajac kulture jazdy warszawskich rowerzystow bylbym z takimi pomyslami, jak jazda po warszawskiej Starowce, bardzo ostrozny. Jezeli jest to ogolnospoleczna potrzeba, panie pelnomocniku, to jest to potrzeba konfliktu. Warszawa to jedyne miasto na swiecie, gdzie musialem kilkakrotnie skakac po chodniku, aby uniknac kolizji z pedzacym rowerem. Z takimi i podobnymi pomyslami moze sobie miasto i jego pracownicy wystepowac dzisiaj bezkarnie, bo system prawny u nas kuleje. Za kolizje z rowerem w takim miejscu jak Starowka normalny sad szybko przyznalby poturbowanej osobie odszkodowanie mogace isc w setkach tysiecy zlotych (jak nie wyzsze), a platnosc rozdzielil pomiedzy rowerzyste i miasto. I najprawdopodobniej poszkodowanym nie bedzie tu lokalny mieszkaniec, ale zagraniczny turysta. Wiec radze miastu uwazac i nie robic glupot. Radze rowniez Pani Prezydent przyjrzec sie dokladniej swoim pelnomocnikom i wymienic ich szybciutko za podobne pomysly, zanim cos zlego sie przydarzy. Starowka to maly obszar, po ktorym poruszanie sie rowerem nie jest potrzebne. Mozna ja przejsc spokojnie w mniej niz kilka minut prowadzac ten rower. Sam pomysl i podobna ankiete nazwalbym arogancja wladzy. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców 13.03.13, 08:08 I tak nikt nie przestrzega zakazu ruchu. "Oficjalne" dopuszczenie rowerów na Starówkę niczego nie zmieni, liczba rowerzystów nie wzrośnie lawinowo. Ci, którzy jeździli wcześniej, nadal będą to robić. Ten, komu Starówka nie po drodze, nie zacznie raptownie tam bywać tylko dlatego, że "teraz już można". W wielu warszawskich parkach ruch rowerów jest dopuszczony pod warunkiem, że rowerzysta będzie przemieszczał się spokojnie i dostojnie. Co za problem zrobić tak na Starówce? Przy okazji wpuścić kilka patroli. Jak jeden pajac z drugim cymbałem będą szaleć, przysolić solidny mandat, spuścić powietrze z kół i pogonić. Robienie z igły wideł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 15:11 Jezeli dojdzie do kolizji z pieszym turysta, o co tam bardzo latwo, czy chcesz za skutki sam zaplacic? Podaj swoje konto i zadbaj, zeby byla tam wystarczajaca sumka, nie mniej niz milion. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 13.03.13, 15:32 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Jezeli dojdzie do kolizji z pieszym turysta, o co tam bardzo latwo, czy chcesz > za skutki sam zaplacic? Oczywiście. Nie widzę problemu. Starówka nie jest wyjątkowa pod tym względem. W każdej chwili odpowiadam za swoje czyny. Na tego typu sytuacje mam OC, więc możesz spać spokojnie - odszkodowanie dostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 16:03 Ale czy wszyscy rowerzysci pragnacy jazdy po zatloczonej starowce sa tez tacy przezorni i ubezpieczeni? Szczerze watpie i kto to bedzie sprawdzal. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 13.03.13, 20:08 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Ale czy wszyscy rowerzysci pragnacy jazdy po zatloczonej starowce sa tez tacy > przezorni i ubezpieczeni? Zakaz jest od dawna, praktycznie od zawsze jest ignorowany. I jakoś o trupach wśród turystów nie słychać. Likwidacja zakazu tylko zalegalizuje obecną sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 20:37 > Zakaz jest od dawna, praktycznie od zawsze jest ignorowany. I jakoś o trupach w > śród turystów nie słychać. Likwidacja zakazu tylko zalegalizuje obecną sytuację . I tu lezy pies pogrzebany. w polsce nie szanuje sie przepisow i aroganckie zachowanie jest na porzadku dziennym. Jezeli dzisiaj rowerzysci nie moga jezdzic po Starowce, bo przepisy na to nie pozwalaja,a mimo wszystko tam sie pchaja (nie wiem po co), to co bedzie sie dzialo, kiedy zakaz zostanie zniesiony. Rowerzysta wie dzisiaj, ze jezeli spowoduje wypadek, to bedzie wylacznie jego wina, bo go tam nie powinno byc. Jezeli zakaz zostanie zniesiony tlumy turystow beda stloczone na waziutkich chodnikach, bo na jezdnie bedzie strach wejsc. Te lekcje juz w Warszawie przerabialem. Dziekuje, nie chce tego powtarzac przy nastepnej wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 14.03.13, 08:32 Gość portalu: Jasio napisał(a): > I tu lezy pies pogrzebany. w polsce nie szanuje sie przepisow i aroganckie > zachowanie jest na porzadku dziennym. Zakaz jazdy rowerem po Starówce można porównać z zakazem chodzenia po trawnikach. Oba przepisy są nieżyciowe i nie odzwierciedlają realnej sytuacji. Zakaz z trawnikami został zniesiony i jakoś nie zostały one raptem zadeptane na amen przez wyposzczonych amatorów pikników i śniadań na trawie. Podobnie będzie ze Starówką - po zdjęciu zakazu liczba rowerzystów nie wzrośnie, a turyści nie będą uciekać w panice na rynny i w bramy. Będzie po prostu tak jak dawniej. Więcej wiary w ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 16:15 > Zakaz jazdy rowerem po Starówce można porównać z zakazem chodzenia po trawnikac > h. Oba przepisy są nieżyciowe i nie odzwierciedlają realnej sytuacji. Oba przepisy dotycza odrebnych spraw. Nie mieszaj jablek i pomaranczy. Przepis chodzenia po trawniku dotyczy ochrony zieleni, ktory przestal byc aktualny z uwagi na postep w pielegnacji trawnikow . Przepis dotyczacy wjazdu rowerem na Starowke dotyczy ochrony turystow, a szerzej mowiac ludzi.. > Zakaz z t > rawnikami został zniesiony i jakoś nie zostały one raptem zadeptane na amen prz > ez wyposzczonych amatorów pikników i śniadań na trawie. Bo trawnik jest wlasnie w takim celu, jezeli jest wlasciwie przygotowany i pielegnowany. Nie wiesz o tym? > Podobnie będzie ze Star > ówką - po zdjęciu zakazu liczba rowerzystów nie wzrośnie, a turyści nie będą uc > iekać w panice na rynny i w bramy. Będzie po prostu tak jak dawniej. To jest twoje oczekiwanie. Jako nastepny krok proponuje wytyczyc tam sciezki rowerowe i zamknac wezsze ulice dla pieszych. Wprowadzic tez znak, turystom wstep wzbroniony, wejscie grozi wypadkiem. > Więcej wiary w ludzi. Cala wiare w ludzi zniszczyl we mnie komunikat ZTM i wypowiedzi niektorych forumowiczow, np. twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 14.03.13, 18:32 Odnoszę wrażenie, że nie czytasz co się do Ciebie pisze albo zwyczajnie nie rozumiesz słowa pisanego. Powtórzę zatem raz jeszcze: obecny zakaz jest nieżyciowy, nierealny, niepotrzebny. Nie oddaje on stanu faktycznego. Jest to martwe prawo. Rowerzyści jeździli, jeżdżą i będą jeździć po Starówce. Dopuszczenie ruchu rowerowego po Starym Mieście tylko zalegalizuje obecną sytuację. Nic innego się nie zmieni. Ani ilość rowerzystów, ani ich zachowania, ani też liczba "ofiar" wśród turystów. Z zakazem czy bez będzie tak samo. Jestem tego bardziej niż pewien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 19:45 > Odnoszę wrażenie, że nie czytasz co się do Ciebie pisze albo zwyczajnie nie roz > umiesz słowa pisanego. Odnosi sie to wlasnie do ciebie. Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze nie myslisz racjonalnie. > Powtórzę zatem raz jeszcze: obecny zakaz jest nieżyciowy > , nierealny, niepotrzebny. Nie oddaje on stanu faktycznego. Jest to martwe praw > o. Rowerzyści jeździli, jeżdżą i będą jeździć po Starówce. Dopuszczenie ruchu r > owerowego po Starym Mieście tylko zalegalizuje obecną sytuację. Nic innego się > nie zmieni. To samomozesz napisac o pijanych kierowcach. Z punktu widzenia wielu kierowcow zakaz jazdy po kilku glebszych jest martwym prawem. Kierowcy jezdzili, jezdza i beda jezdzic po kilku glebszych a likwidacja przepisu o trzezwosci kierowcow tylko zalegalizuje istniejaca sytuacje. Nic sie nie zmieni. Przeczytaj to co napisalem, porownaj ze swoja wypowiedzia a moze zrozumiesz nonsens. > Ani ilość rowerzystów, ani ich zachowania, ani też liczba "ofiar" w > śród turystów. A to jest wylacznie twoja spekulacja. > Z zakazem czy bez będzie tak samo. Jestem tego bardziej niż pewien. I tu lezy glowny problem tego kraju: brak poszanowania dla obowiazujacego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 14.03.13, 21:01 Gość portalu: Jasio napisał(a): > A to jest wylacznie twoja spekulacja. To jest rzeczywistość, którą próbujesz bezskutecznie zaklinać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 15.03.13, 08:05 > Gość portalu: Jasio napisał(a): > > A to jest wylacznie twoja spekulacja. > > To jest rzeczywistość, którą próbujesz bezskutecznie zaklinać. Rzeczywistosc jest taka, ze nie ma praktycznej potrzeby jezdzenia po warszawskiej Starowce na rowerze, o czym kilkakrotnie tu pisalem. Poza stwarzaniem zagrozenia i irytowaniem pieszych nikt na tym nic nie zyskuje. Podobne zadania to nic innego jak arogancja. Arogancja pewnej malej grupy ludzi skierowana przeciwko szaremu czlowiekowi. Zeby to zrozumiec, to powinniscie pomieszkac przez pare lat w innym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka 15.03.13, 08:23 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Rzeczywistosc jest taka, ze nie ma praktycznej potrzeby jezdzenia po warszawskiej > Starowce na rowerze, o czym kilkakrotnie tu pisalem. Wielokrotnie pisałeś, że TY nie masz potrzeby. Są tacy, którzy taką potrzebę mają. Wystarczy przejść się na Starówkę i popatrzeć. Mimo zakazu po Starówce kręci się pełno rowerzystów. I nikomu krzywda się nie dzieje. Dlatego zakaz ten jest niepotrzebny. Wprowadza niepotrzebne zamieszanie. Rzeczywistość jest inna niż sobie to wyobrażasz. > Zeby to zrozumiec, to powinniscie pomieszkac przez pare lat w innym kraju. Powinniście czyli kto? Polak Polakowi wilkiem - to wiem i bez mieszkania poza Banana Republic of Poland. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 16.03.13, 18:32 > Wielokrotnie pisałeś, że TY nie masz potrzeby. Są tacy, którzy taką potrzebę ma > ją. Wystarczy przejść się na Starówkę i popatrzeć. Mimo zakazu po Starówce kręc > i się pełno rowerzystów. Potrzebe jazdy rowerem po Starowce mozna przyrownac do potrzeby niektorych osob powiekszenia lub wydluzenia pewnych organow w celu lepszego samopoczucia. Co do ankiety i dyskusji , to powinny byc one przeprowadzone wsrod turystow na Rynku Starego Miasta w letni wieczor. Tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Osobiście jestem za strefą pieszą na Starówce, ale 14.03.13, 11:20 nie demonizuj zagrożenia ze strony rowerzystów. Rowerzysta jadący 10-15km/h nic Ci nie zrobi, jak Cię potrąci. Ten zakaz wynika z zapewnienia komfortu pieszym i dlatego jestem za nim, chociaż dużo jeżdżę na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
eizoo Re: Osobiście jestem za strefą pieszą na Starówce 14.03.13, 12:20 toxicwaltz napisał: > nie demonizuj zagrożenia ze strony rowerzystów. 3 stopnie prawdy wg ks. Tischnera - świeta prawda - tys prawda - gowno prawda W wypadku propagandy pedalarskiej jak zwykle - przypadek trzeci. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Masz bardzo poważne uprzedzenia do 14.03.13, 12:49 rowerzystów. Zrobili Ci coś? Powiedz coś merytorycznego. Uzasadnij swoje zdanie. Pokaż, że nie jesteś forumowym trollem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Masz bardzo poważne uprzedzenia do IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 16:18 Tak, spotkalem sie osobiscie z zagrozeniem na chodniku ze strony szybko jadacego rowerzysty. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Żyjesz? 14.03.13, 16:38 Nie żyje zaś 21 osób, które w 2011r. zginęły potrącone przez kierowców na chodnikach lub przystankach, zaś w tym samym okresie z winy rowerzystów nie zginął żaden pieszy. Te 21 zabitych osób w miejscach, gdzie mają pełne prawo czuć się bezpieczne przed samchodami nie przeraża Cię, a przeraża Cię rowerzysta na chodniku? Jak myślisz, dlaczego piesi chodzą stadami po ddr? Bo boją się rowerów? Chyba raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Żyjesz? 14.03.13, 19:16 W Warszawie taki przypadek zdarza się raz na kilka lat. Te 21 osób to statystyka ogólnopolska. Biorąc pod uwagę, że codziennie jeździ po Warszawie jakieś milion samochodów to szansa na takie zderzenie to mniej wiecej 1/100*1000000=1/1 000 000 000. To już więcej osób zginęło w katasfrofach lotniczych w Warszawie niż pieszych na chodnikach. Prawdodobieństwo lekkiego wypadku na chodniku jest o wiele większe w przypadku zderzenia z rowerem niż samochodem, ale dla Ciebie to wogóle nie istotne, że ktoś zostaje z połamaną nogą czy ręką np. Dlatego właśnie należy zabraniać rowerzystom wjazdu na Starówkę. W przypadku zniesienia zakazu przyjmą taką filozofię jak Ty: "Połamany? To nic, ważne, że zyje, mogę jechać dalej i połamać kości innemu pieszemu. Bo mam prawo a co" Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Żyjesz? 14.03.13, 20:13 > Dlatego właśnie należy zabraniać rowerzystom wjazdu na Starówkę. W jednym z wcześniejszych wpisów opowiedziałem się za zakazem wjazdu rowerami na Starówkę. Tak samo jestem przeciwnikiem jazdy rowerem po chodniku, co już wyraziłem w jednym w moich wpisów. > W przypadku zniesienia zakazu przyjmą taką filozofię > jak Ty: "Połamany? To nic, ważne, że zyje, mogę jechać dalej i połamać kości in > nemu pieszemu. Bo mam prawo a co" Nigdy czegoś takiego nie napisałem ani nie sugerowałem. Nie wmawiaj mi tego, czego nie twierdzę. Jedyne, o co mi chodziło, to demitologizacja zagrożenia, jakie stwarzają rowerzyści pieszym na chodnikach. Twarde dane policji pokazują jednoznacznie, że większym zagrożeniem dla pieszych na chodnikach są kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: Żyjesz? 14.03.13, 22:22 > W jednym z wcześniejszych wpisów opowiedziałem się za zakazem wjazdu rowerami n > a Starówkę. Tak samo jestem przeciwnikiem jazdy rowerem po chodniku, co już wyr > aziłem w jednym w moich wpisów. I bardzo dobrze, może Ty jesteś porządny ale innych rowerzystów takie zniesienie zakazu rozbestwi całkowicie. > Nigdy czegoś takiego nie napisałem ani nie sugerowałem. Nie wmawiaj mi tego, cz > ego nie twierdzę. Jedyne, o co mi chodziło, to demitologizacja zagrożenia, jaki > e stwarzają rowerzyści pieszym na chodnikach. Twarde dane policji pokazują jedn > oznacznie, że większym zagrożeniem dla pieszych na chodnikach są kierowcy. Bagatelizowałeś drobniejsze wypadki skutkujące połamaniami bądź innymi mniej znaczącymi kontuzjami, więc dlatego takie wnioski wysunąłem (widocznie nie słusznie). Nieprawdą jest, że większym zagrożeniem dla pieszych na chodnikach są kierowcy. Bo "zagrożenie" to nie tylko zagrożenie śmiercią, ale też kontuzjami, których statystyki policyjne nie obejmują. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Żyjesz? 14.03.13, 22:41 wutang4eva napisał: > > W jednym z wcześniejszych wpisów opowiedziałem się za zakazem wjazdu rowe > rami n > > a Starówkę. Tak samo jestem przeciwnikiem jazdy rowerem po chodniku, co j > uż wyr > > aziłem w jednym w moich wpisów. > > I bardzo dobrze, może Ty jesteś porządny ale innych rowerzystów takie zniesieni > e zakazu rozbestwi całkowicie. Taki zakaz działa najwyżej na tych kulturalnych. Wiesz, takich co to rower przez przejście przeprowadzą bo przepis, a po chodniku to rower prowadzą. Bezczelni mają przepisy centralnie w wiadomym miejscu, a na polecenie funkcjonariusza, żeby się zatrzymali naciskają mocniej pedały. > Nieprawdą jest, że większym zagrożeniem dla pieszych na chodnikach są kier > owcy. Bo "zagrożenie" to nie tylko zagrożenie śmiercią, ale też kontuzjami, któ > rych statystyki policyjne nie obejmują. Jaki pomysł, żeby rowerowe bydło slalomujące między pieszymi wyłapywać? Piszę o tych, których nie da się złapać. Bo takiego co jedzie spokojnie i rozważnie (choć po chodniku) to złapać nie sztuka. Tylko akurat ci to mi na chodniku nie przeszkadzają. Za chwilę zaczyna się sezon rowerowy i znowu idąc z dzieckiem chodnikiem będę musiał mieć oczy dookoła głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Nie bagatelizowałem. 15.03.13, 11:30 Przytoczyłem tylko ofiary śmiertelne. Jak już jesteśmy przy rannych, to w 2011r. 502 pieszych odniosło obrażenia na chodnikach i przystankach na skutek potrącenia przez pojazdy - w tym rowery. Raport policji nie rozbija tego na ciężko i lekko rannych. Raport GDDKiA dotyczący ruchu rowerowego podaje, że w 2011r. rowerzyści spowodowali śmierć jednej osoby, ciężkie obrażenia u 10 innych uczestników ruchu (w tym kierowcy, piesi itd.) oraz lekkie obrażenia u 52 osób. Nie są w to wliczeni rowerzyści - winowajcy. Moim zdaniem, te liczby pokazują, że zagrożenie ze strony rowerzystów jest minimalne. Tym niemniej, jestem za gonieniem rowerzystów z chodników. Też chcę móc chodzić po chodniku bez konieczności oglądania się, czy jakiś "kolarz" za mną nie jedzie. Dodatkowo, większa obecność rowerzystów na jezdni spowoduje większą widoczność rowerzystów u kierowców, co zwiększy bezpieczeństwo pojedynczego rowerzysty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Żyjesz? IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 20:09 > Nie żyje zaś 21 osób, które w 2011r. zginęły potrącone przez kierowców na chodn > ikach lub przystankach, zaś w tym samym okresie z winy rowerzystów nie zginął ż > aden pieszy. Jest wina (przyczyna) bezposrednia i posrednia Statystyki podaja smiertelne wypadki bedace bezposrednim skutkiem wypadku. Jezeli potracona przez rower starsza osoba dozna zlamania biodra i umrze z powodu posrednich skutkow tego zlamania to statystyki tego nie wykaza. A przeciez przyczyna smierci bedzie tu potracenie przez rower. Moi drodzy, nie maccie ludziom w glowie statystyka. > Te 21 zabitych osób w miejscach, gdzie mają pełne prawo czuć się bezpieczne prz > ed samchodami nie przeraża Cię, a przeraża Cię rowerzysta na chodniku? Tak, bo w przypadku kierowcow czesto wypadek spowodowany jest przez blad. W przypadku rowerow jest to raczej arogancja. > Jak myślisz, dlaczego piesi chodzą stadami po ddr? Bo boją się rowerów? Chyba r > aczej nie. Bo czesto chodniki sa przepelnione. Dopowiedz sobie reszte. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Żyjesz? 14.03.13, 20:21 > Moi drodzy, nie maccie ludziom w glowie statystyka. Przestawiłem twarde dane, to żadna statystyka. > Tak, bo w przypadku kierowcow czesto wypadek spowodowany jest przez blad. W prz > ypadku rowerow jest to raczej arogancja. Błąd czy arogancja, ofierze jest wszystko jedno. Tak czy siak, z arogancji rowerzystów piesi giną raz na parę lat, w przypadku błędów kierowców - prawie codziennie. > Bo czesto chodniki sa przepelnione. Dopowiedz sobie reszte. W wielu miejscach chodniki są puste, a pieszy i tak pójdzie po ddr. Wsiądź na rower i trochę pojeździj, sam się przekonasz. Poza tym przepełnienie chodników nie może być powodem chodzenia po ddr. Czy w przypadku przepełnienia chodników i braku ddr piesi włażą na jezdnię? Nie, gdyż boją się samochodów. Na ddr wchodzą, gdyż instynktownie nie uważają rowery za zagrożenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Żyjesz? IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 20:44 > Poza tym przepełnienie chodników nie może być powodem chodzenia po ddr. Czy w p > rzypadku przepełnienia chodników i braku ddr piesi włażą na jezdnię? Nie, gdyż > boją się samochodów. Na ddr wchodzą, gdyż instynktownie nie uważają rowery za z > agrożenie. Jest pewna skala pierwszenstwa ruchu. Pierwszenstwo maja zawsze piesi. Samochody sa zwykle na koncu listy. Czyli, jak jest tylu pieszych, ze chodnik jest przepelniony, to znaczy ze w tym miejscu nie powinno byc miejsca dla rowerow (i samochodow). Dlatego wlele ulic w miastach (tzw. deptakow) jest zamknietych dla ruchu kolowego. Tak jest na calym swiecie (moze poza Antarktyda i potencjalnie Afryka, bo tych miejsc nie znam). Stare Miasto w Warszawie jest jednym z takich miejsc gdzie poza ruchem pieszym ruch kolowy jest znacznie ograniczony. Mlodzi, nie robcie rewolucji bo beda klopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Żyjesz? 15.03.13, 11:37 > Jest pewna skala pierwszenstwa ruchu. Pierwszenstwo maja zawsze piesi. Dokładnie. Całkowicie się zgadzam. > Czyli, jak jest tylu pieszych, ze chodnik jest prze > pelniony, to znaczy ze w tym miejscu nie powinno byc miejsca dla rowerow (i sam > ochodow). Tak. Ja jednak odnosiłem się do sytuacji, gdzie chodnik jest daleki od przepełnienia, a jednak piesi wałęsają się po przylegającej ddr, odzielonej w jakiś sposób od chodnika, a nie pisałem o chodniku z dopuszczonym ruchem rowerów. Na ten przypadek są normy - można połączyć ruch pieszy i rowerowy, o ile pieszych jest nie więcej niż 450/h a rowerzystów nie więcej niż 50/h lub pieszych do 50/h a rowerzystów do 250/h i stany pośrednie. > Dlatego wlele ulic w miastach (tzw. deptakow) jest zamknietych dla ru > chu kolowego. Tak jest na calym swiecie (moze poza Antarktyda i potencjalnie Af > ryka, bo tych miejsc nie znam). Stare Miasto w Warszawie jest jednym z takich m > iejsc gdzie poza ruchem pieszym ruch kolowy jest znacznie ograniczony. Mlodzi, > nie robcie rewolucji bo beda klopoty. I bardzo dobrze. Jestem za zwiększaniem stref tylko dla pieszych w starych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Żyjesz? 14.03.13, 20:24 > Jezeli potracona przez rower starsza osoba dozna zlamania biodra i umrze z powodu posrednich skutkow tego zlamania to statystyki tego nie wykaza. Jeśli umrze w ciągu 30 dni, to będzie uznana za ofiarę śmiertelną w takim wypadku. Podobnie pieszy, potrącony przez samochód na chodniku - jeśli na skutek obrażeń umrze w ciągu 30 dni od wypadku, to będzie uznany za ofiarę śmiertelną tego wypadku. Ta reguła działa także w przypadku zdarzeń z udziałem rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Żyjesz? IP: *.bchsia.telus.net 15.03.13, 07:48 Dane lekarskie wykazuja, ze ponad 50% starszych osob z uszkodzeniem biodra (zlamanie, pekniecie itp.) umiera w okresie krotszym niz rok z powodu powiklan. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Re: Żyjesz? 15.03.13, 11:41 Ilu ma to złamanie na skutek potrącenia przez rowerzystów, a ilu na skutek upadku spowodowanego ograniczoną sprawnością fizyczną? Złamanie biodra to ciężkie obrażenie. W 2011r. rowerzyści spowodowali ciężkie obrażenia u 10 postronnych osób, w tym także kierowców i ich pasażerów. Nie jest to z pewnością dużo. Można założyć, że rowerzysta sporadycznie powoduje poważne obrażenia u innych osób. Nie mówię, że rowerzyści nie powodują zagrożenia. Jest ono jednak minimalne i nie należy go demonizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Osobiście jestem za strefą pieszą na Starówce IP: *.bchsia.telus.net 14.03.13, 16:24 > nie demonizuj zagrożenia ze strony rowerzystów. Rowerzysta jadący 10-15km/h nic > Ci nie zrobi, jak Cię potrąci. Ten zakaz wynika z zapewnienia komfortu pieszym > i dlatego jestem za nim, chociaż dużo jeżdżę na rowerze. Nie masz tu racji. Kolizja rowezysty z pieszym, a zwlaszcza osoba w starszym wieku moze miec nawet smiertelny skutek. Osoby starsze maja oslabiony zmysl rownowagi i latwiej przewracaja sie. Upadek na chodnik moze byc bardzo niebezpieczny, np w przypadku uderzenia glowa o kraweznik. Szybkosc roweru moze tu nie miec znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Może mieć. A do ilu takich wypadków 14.03.13, 16:35 dochodzi? Ile osób w nich ginie? W 2011r. z winy rowerzysty nie zginał żaden pieszy. Dlatego napisałem, żeby nie demonizować problemu. PS. Dla jasności - jestem przeciwnikiem jazdy rowerem po chodniku niezgodnie z przepisami PoRD. Miejsce rowerzystów jest na jezdni lub, w bardzo rzadkich przypadkach, na ddr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Może mieć. A do ilu takich wypadków IP: *.bchsia.telus.net 15.03.13, 07:55 A na koniec, moze mi wytlumaczysz po co komus jazda na rowerze po Starym Miescie w Warszawie . Jazda na rowerze w tlumie, kiedy te kilka ulic mozna przejsc na piechote w ciagu paru minut prowadzac ten tower. Czy przypadkiem nie chodzi tu o pokazanie swojej pozycji innym. Czy nie mamy tu przypadkiem doczynienia z niepotrzebna arogancja? Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Może mieć. A do ilu takich wypadków 15.03.13, 08:04 Gość portalu: Jasio napisał(a): > A na koniec, moze mi wytlumaczysz po co komus jazda na rowerze po Starym Miescie Naprawdę nie wiesz czy zwyczajnie trollujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Może mieć. A do ilu takich wypadków IP: *.bchsia.telus.net 15.03.13, 08:09 gom1 napisał: > Gość portalu: Jasio napisał(a): > > A na koniec, moze mi wytlumaczysz po co komus jazda na rowerze po Starym > Miescie > > Naprawdę nie wiesz czy zwyczajnie trollujesz? Nie wiem i wytlumacz mi to. Jedyna rzecz ktora mi do glowy przychodzi to koniecznosc okazania arogancji tym, ktorzy maja tylko dwie nogi przez mala, ale krzykliwa grupke indywidualistow. Odpowiedz Link Zgłoś
gom1 Re: Może mieć. A do ilu takich wypadków 15.03.13, 08:19 Gość portalu: Jasio napisał(a): > Nie wiem i wytlumacz mi to. Chociażby po to, żeby skrócić sobie drogę. > Jedyna rzecz ktora mi do glowy przychodzi to koniecznosc okazania arogancji tym, ktorzy > maja tylko dwie nogi przez mala, ale krzykliwa grupke indywidualistow. Masz ciekawe skojarzenia związane z rowerzystami. Ale nie powtarzaj ich publicznie, bo możesz komuś zrobić przykrość. Nie oceniaj ogółu po jednostkach. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Wrzucasz wszystkich rowerzystów do jednego worka. 15.03.13, 11:44 To tak, jakbyś napisał, że każdy ksiądz to pedofil, bo pewni przedstawiciele tej grupy społecznej są nimi faktycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz Też tego nie rozumiem. 15.03.13, 11:42 Jazda rowerem w tłumie to żadna przyjemność. M.in. dlatego nie korzystam z chodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieszy Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszkańców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.13, 08:23 Mieszkańcy starówki nie są jej właścicielami. Na starówkę obecnie nic wjechać nie może. Jest zakaz a strażnicy biegają ze stoperem nawet za samochodami dostawczymi. Trzy minuty i ani chwili dłużej. Nie można aż tak zamykać tej części miasta. Rowery powinny być dopuszczone. Działania mieszkających tu idą w dziwnym kierunku. Mieszkają w części turystycznej miasta a nie chcą tu turystów, restauracji, ogródków gastronomicznych, imprez i ....konie im za głośno stukają kopytami o bruk. Sądzę, że chodzi o ceny mieszkań. Wykupili mieszkania z dużą bonifikatą i chcą je sprzedać z dużym zyskiem. W każdym ogłoszeniu i rozmowie pobrzmiewa zapewnienie, że to wyjątkowo cicha i spokojna dzielnica. To chyba jakaś schizofrenia, bo wobec mediów i urzędników decydentów twierdzą, że to miejsce nie do zniesienia. Rower jest cichy i nie naruszy spokoju mieszkańców oczekujących na kupca mieszkania. Sądzę, że oczekiwanie na cud może zszarpać nerwy. A może taki kupiec przyjedzie rowerem? Nie może wszak tam wjechać niczym innym. Problemem starówki są sfrustrowani mieszkańcy. Oni nie chcą tam mieszkać. Nie chcą ale muszą, bo ubzdurali sobie, ze ich mieszkania są warte miliony. A te mieszkania to w większości małe i zapleśniałe klitki. Próbują zatem handlować " ciszą w środku miasta". Niebawem rozpocznie się remont staromiejskich bruków. Nie będzie to cicha i czysta robota. Szykujmy się na lamenty skrzywdzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Wpuszczą rowery na Starówkę? ZTM pyta mieszka IP: *.bchsia.telus.net 13.03.13, 15:24 Jak wyzej juz gdzies napisalem, chcialbym zwrocic uwage forumowiczom, ze nie chodzi tu bynajmniej o "bezpieczenstwo" mieszkancow. W letni, sloneczny dzien, a szczegolnie po poludniu mieszkanca tam nie uswiadczysz. Czyli nie w tym problem. Tam sa turysci i zwiedzajacy. Przejdz sie i sam zobacz. A do czego sluzy rower? W zaleznosci od mentalnosci wlascicelela jest to albo srodek komunikacji, albo narzedzie dajace uprzywilejowana pozycje na chodniku i sluzace do przedluzania pewnych narzadow u panow albo powiekszania pewnych elementow figury u pan. Stare Miasto w Warszawie jest tak male, ze problem komunikacji tam nie istnieje. Mozna je przejsc prowadzac rower w kilka minut. Chodzi wiec o cos innego. O zwyciestwo pewnej grupy, ktora czuje sie niedowartosciowana w walce o specjalne prawa kosztem bezpiecenstwa osobnikow, ktorzy spokojnie poruszaja sie na dwoch nogach. Odpowiedz Link Zgłoś