Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 02.02.05, 06:51
panowie decydenci, macie przecież swoją specustawę więc nie musicie nikogo
pytać (dz.u. nr 80 poz 721 z 2003 roku} skąd ta fałszywa skromność? może tak
naprawdę lepszy interes jest na planowaniu niż budowie. wasze konta bankowe
puchną,a jedyną dobrą drogą jest gierkówka. Paliwo kosztuje 1zł 50 groszy
reszta to podatki na nierobów i cwaniaków z administracji.
Obserwuj wątek
    • pan_pndzelek Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... 02.02.05, 10:56
      Kolejny idiotyzm, w planach zagospodarowania na środku Bemowa od
      kilkudziesięciu lat jest zostawione miejsce pod tę drogę. Każdy kto kupował tam
      mieszkania winien był sprawdzić plany. Jeśli tego nie uczynił to NIE MA PRAWA
      teraz protestować, natomiast wariant przecinający rezerwaty i idący blisko
      eleganckiego willowego osiedla NIE BYŁ NIGDY ROZPATRYWANY!!! Z dwojga złego
      lepiej chyba drogę prowadzić przy obskurnych blokowiskach niż przy eleganckich
      willach niszcząc dodatkowo las. Zwierzęta z pobliskich rezerwatów mogą tego nie
      znieść, natomiast blokersi zniosą i tak wszystko...
      • mozdzins Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... 02.02.05, 11:22
        Zwłaszcza że nie wiem o jakie 10 tys mieszkańców niby chodzi.Popatrzmy na mapę:
        zaczynamy od Połczyńskiej do Górczewskiej trasa idzie wzdłuż torów kolejowych
        dwa bloki Synów Pułku i jeden Anieli Krzywoń. Później jakieś rudery i parę
        bloków nowego osiedla ( widziały gały co brały ) po lewej. Dalej mijamy Park
        Wola i znowu kolejne nówki jeszcze nie zamieszkane bloki przy wiadukcie
        kolejowym Górczewskiej(głupota udzielać pozwolenia budowlanego w takim
        miejscu).Bloki na Gorcach oddalone o kilkaset metrów. Dalej krzaczory i działki
        ( lobby PZD ?) do Dywizjonu 303 pustka, dalej jeszcze nie oddane "Bemowo Park"
        i trochę starych bloków Bemowa obok hali sportowej CWKS. Stare hale remontowe
        lotniska i nowe osiedle Pekao - wyjeżdżamy obok Carrefoura i przecinamy
        lotnisko na Bemowie opuszczając folwark Całki. Jak tam się uzbiera 2000 osób w
        bezposredniej bliskości z czego większość wprowadziła się kilka lat temu zdając
        sobie doskonale sprawę z przebiegu trasy to bedzie wszystko. Bez demagogii
        panie Całka !
      • Gość: Ania Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: 81.210.81.* 08.02.05, 12:38
        To, że ktoś się opiera na starych planach sprzed 30 lat, to jakiś idiotyzm! Jak
        można nie brać pod uwagę drogich, eleganckich nowych osiedli dla ponad 10tys.
        mieszkanców, którym nikt nie powiedzial, że jest tam planowana trasa wrysowana
        kiedyś w szczerym polu - trasa szybkiego ruchu dla tranzytu???? Te mieszkania
        warte są więcej niż niejeden domek w Babicach razem z działką. Fajnie czytac,
        jak ludzie akceptują trasę pod oknami dziesiątków tysięcy innych. Nie
        spodziewalam się, ze takie debilne społeczństwo tu mieszka. Ciekawe, czy
        oddadzą im potem za wizyty u onkologa! Może to bydło pod pseudonimem
        pan_pndzelek, sfinansuje! Do obory precz!
        • Gość: Modraszek Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 00:15
          Aniu, gratuluję słownictwa, kultury i poszanowania cudzych pogladów tak
          dobitnie wyrażonych w Twojej wypowiedzi. Aż skóra cierpnie na samą myśl ,
          gdybyś miała szasnę urzeczywistnić swoje życzenia.
          Co do meritum to każdy mądry i przewidujący człowiek, kiedy planuje zakup
          mieszkania czy budowę domu powinien sprawdzić jakie są plany inwestycyjne (do
          wglądu w każdym urzędzie gminy/dzielnicy) w okolicy, jeśli mieszkańcy "drogich,
          eleganckich nowych osiedli" nie sprawdzili, to tylko mogą mieć pretensje do
          siebie, ewentualnie do developerów, którzy albo przemilczeli fakt planowanej
          trasy , albo świadomie wprowadzili swoich klientów w błąd. Mieszkańcy Grot i
          Blizne przystępując do budowy swych domów, w przeciwieństwie do mieszkańców
          Bemowa podejmowali decyzję, wiedząc że w ich sasiedztwie nie planuje się żadnej
          trasy - teraz sprytna grupa lobbystyczna usiłuje przerzucić na nich kosekwencje
          swoich decyzji, posługując się "makiawelicznie" dziesiątkami tysięcy głosów. A
          jakich decyzji , ano wydania pozwoleń na budowę tych "drogich, eleganckich
          nowych osiedli" w bezpośrednim sąsiedztwie planowenej trasy - bardzo sprytnie
          sprowadźmy elektorat , który wykrzyczy swój protest mimo, że sprowadzając się
          na Bemowo , wiedzieli (lub powinni wiedzieć - patrz wyżej), gdzie przyjdzie im
          mieszkać.
          Nie ma po co się kłócić o to czyj dom, mieszkanie jest droższe czy tańsze, czy
          tu mieszkają robotnicy, tam urzedzicy, tu szwaczki, a jeszcze gdzie
          indziej "bogacze". Dla każdego z nich ten dom czy mieszkanie jest wartością
          samą w sobie niezależnie, czy ma 40 m2 czy 400 m2 i należy to uszanować. Spór
          idzie o stabilność prawa w Polsce i o powiem szumnie praworządność, która dla
          mnie znaczy między innymi, ochronę liczebnie i lobbystycznie słabszych grup,
          przed forsującymi swoje interesy, kosztem tych poprzednich. Przy zaprzeczeniu
          tych idei, każda większa grupa może przegłosować swoje , bo akurat taką w tym
          momencie ma wizję, chociażby wcześniej akceptowała co innego (we wcześniejszych
          etapach rozwoju społeczeństw znane są "przegłosowania", tyle ża zamiast rąk
          używano szbli lub innych przedłużeń kończyn).
          • Gość: JM Re: trasie przez Bemowo nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 16:13
            Nie bądź taka/i mądraszek, bo ktoś, kto decydował się na Blizne, też powiniem
            mieć PEŁNĄ świadomość, że pole można przeciąć trasą (dowolną) i Blizne (zresztą
            koszmarne) to nie rezerwat, a niezborna wieś.

            Plany miejscowe też się zmieniają, także pod wpływem wniosków społeczności
            lokalnych i nie są ustalane raz na zawsze.

            Te koszmarne działki między sądami a Grotami także można zlikwidować i puścić
            trasę.

            Z pewnością ucierpi tam mniej ludzi niż przy przepuszczeniu trasy przez środek
            Bemowa.
            JM
            • Gość: Modraszek Re: trasie przez Bemowo nie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 02:03
              Tak , to słuszna koncepcja - każdy powinien przewidzieć, budując cokolwiek i
              gdziekolwiek, że w dowolnym momencie, przyjdzie taka czy inna grupa i pod
              pięknymi (mniej lub bardziej) sztanadarami zaproponuje zrównanie z ziemią jego
              domu, kamienicy, bloku,... z powodu ważnych interesów społecznych albo innego
              umocowania. Przecież to tylko jednostki, kóre w obliczu prawa ludu nie mają nic
              do powiedzenia, a poza tym to tylko doczesna marność. W ten sposób doprowadzamy
              do ludokracji, która w odróżnieniu od demokracji, nie szanuje i nie chroni praw
              mniejszości. Ciekaw jestem czy podobna postawa charekteryzuje Pana/Panią w
              odniesiemu do własnej osoby i przewidział/a Pan/Pani podobną ewentualność w
              stosounku do własnego np. samochodu. Przecież, zgodnie z logiką proponowangeo
              przez Pana/Panią rozumowania nie stoi nic na przeszkodzie zebrania się grupy
              osób i przegłosowania jego przerobienia na rowery , bo akurat zaplanowali
              eskapadę i kilku im zabrakło. Pan /Pani JM powinnien/powinna to przewidzieć,
              chociażby takiego planu wcześniej nie było, no ale prawo społeczności do zmiany
              zdania i prawa to rzecz swięta, chciał nie chciał pa pa smochodziku (a poza tym
              to taki jakiś koszmarny ten samochód - wcale nie żal, rowery będą ładniejsze).
              Dla mnie zaprezentowane wyżej podejście to absurd, brak poszanowania własności
              i stabilności prawa - podstaw funkcjonowania zdrowych społeczeństw.

              Ps. Modraszek to taki motyl, zamieszkujący między inymi okolice parku Leśnego
              Bemowo

          • Gość: grzegorz Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: 5.5R6D* / *.pg.com 10.02.05, 09:22
            Panie Modraszek:
            Było referendum na Bemowie (wyraźne NIE trasie), była uchwała Rady Gminy, w
            myśl której trasy miało nie być . . . więc co Cię tak dziwi. To, że uchwała
            przestała obowiązywać, bo wygasły plany zagospodarowania przestrzennego to jest
            formalna przeszkoda ale referendum jako głos społeczeństwa bemowskiego jest
            nadal bardzo aktualny.
            Ekologia ma służyć ludziom a nie łosiom.
            • Gość: Modraszek Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 01:42
              Czy my się znamy ?. "Cię" jest zwrotem dośc poufałym i kłóci się ze
              wstępem "Panie Modraszek" - to tytułem komentarza do stylu. Co do meritum, to
              referendum może sobie być (każdy ma prawo swobodnej wypowiedzi) i nie to mnie
              dziwi. Dziwi mnie to, że ludzie sprowadzający się na Bemowo do osiedli w
              pobliżu planowanej trasy (o czym wiedzieli, czy powinnni wiedzieć, a jeszcze
              raz przypominam że plany trasy były zanim powstały te osiedla) , nagle się
              obudzili i teraz protestują. To tak jakby ktoś zamówił pokój w hotelu z
              widokiem na śmietnik, przyjechał i miał pretensję że to nie tak miało być i
              wykorzystując siłę głosu ludu (pozostałych mieszkańców od podwórza) próbował
              przpepchnąć śmietnik pod nos komuś innemu.
                • Gość: Modraszek Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 20:02
                  Zgadzam się, że obecnie planów nie ma - przynajmniej przestały obowiązywać
                  formalnie, tyle że nie jak Pan/Pani pisze od 2003 roku, a dokładnie od
                  01/01/2004 i gminy mają czas do 31/12/2005 na uchwalenie nowych. Zawsze lepiej
                  sprawdzić , niż wytykać komuś ignoranctwo, a poza tym to niezbyt elegancko
                  obrzucać publicznie epitetami. Niezależenie czy był to rok 2003 czy 2004
                  (tymbardziej 2004) , chyba nie sugeruje Pan/Pani w ciągu tego roku prężne firmy
                  uzyskały pozwolenia na budowę (przy braku planów sic!)i wybudowały, a kilka
                  tysięcy ludzi w tym samym roku zasiedliło nowe osiedla. Intensywne budownictwo
                  mieszkaniowe trwa na tych terenach od przynajmniej 5-ciu lat i przez ten czas
                  plany były ważne , aż jak napisełm do 31/12/2003. Bardzo proszę o trzymanie się
                  faktów i zachowanie choćby odrobiny obiektywności w ocenie sytuacji.
                  • Gość: MG Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.toya.net.pl 12.02.05, 00:05
                    Pisząć od "plany zagospodarownia nie obowiązują od 2003" miałam na myśli od
                    końca 2003 do dziś.
                    Nie zmienia to faktu że od ponad roku,a docelowo 2 lata, Bemowo nie ma planów
                    przestrzennego zagospodarowania. Przez ten niekrótki okres ludzie kupowali
                    mieszkania na Bemowie. Jak można im zarzucić, że czegoś nie sprawdzili.
                    Poza tym myli Pan interes deweloperów z interesem kupujących mieszkania.
                    Chcę podreślić, że się one znacznie różnią(żeby nie powiedzieć że są czasem
                    sprzeczne) i w żadnym wypadku nie można ich ze sobą utożsamiać.
                    Co do kilku tysięcy nowych mieszkańców Bemowa w okresie 2004/20005 to przysamej
                    przy ulicy Obrońców Tobruku naliczyłam conajmniej 6 nowych osiedli z czego
                    dopiero 3 są zasiedlone. W pozosałych inwestycjach ogromna większość mieszkań
                    została kupiona po dacie 01.01.2004 i napewno można tu mówić kilku tysiącach
                    mieszkań.
                    I kto tu się mija z faktami?
                    • Gość: Modraszek Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:26
                      Ma Pani rację z puntku widzenia formalnego, ludzie kupujący mieszkania w 2004
                      nie mogli sprawdzić planów, ale co tymi którzy sprowadzali się do 31/12/2003 ?,
                      jeśli już trzymamy się do bólu dat, a ludzi tych jest niemało. Poza tym, mimo
                      braku podstaw formalnych, mapki z naniesionymi planami były i chociaż to
                      powinno wzbudzić wątpliwosć u nowych loaktorów.
                      Ale rok 2004 to jeden z kilku lat rozwoju budownictwa na tym terenie, i żeby w
                      2004 mieszaknia były gotowe do sprzedaży to proces ich budowy (łącznie z kupnem
                      gruntu i uzyskaniem pozwoleń) musiał zaczynać się przynajmniej rok, dwa lata
                      wcześniej - wtedy plany obowiązywały i wg mnie pretensje (a przynajmniej dużą
                      ich część) z powodu doprowadzenia do dzisiejszej sytuacji należy mieć do
                      urzędników w Bemowa i developerów, którzy działali z pełną świadomością i
                      premedytacją, mając być może w długofalowych planach wywarcie w ten sposób
                      nacisku na decydentów z GDDK. Dzisiaj Ci sami urządnicy posługując się (o
                      ironio) dobrem społeczności lokalnej , do której losu się przyczynili występują
                      w jej obronie - cóż za przewrotność.
                      • yasioo7 Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... 12.02.05, 14:25
                        Przypomina się sytuacja z Ursynowa. Były burmistrz wydawał pozwolenia na budowę
                        wieżowców przy pasie pod S2. Jeszcze bezczelnie przed kamerami powiedział, że
                        robi to specjalnie, aby nie dopuścić do budowy trasy. Na szczęście pod
                        Ursynowem powstanie tunel.
        • ania3009 Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... 16.02.05, 14:55
          Przyznaje, że jestem wstrząsnieeta Twoim poziomem. To szok ze tacy ludzie
          cabieraja glos. Na tych gruntach wzdluz planowanej trasy powstaly bloki z pełna
          swiadomościa inwestora. W kazdej decyzji zezwalajacej na budowe był zapis, że
          bloki beda graniczyc z trasa ekspresową. Inwestor który je stawiał z pełna
          świadomościa wykupywał grunty przy trasie za grosze jako niepełnowartościowe i
          stawiał na nich bloki. Zarząd drog miejski zobowiązywał każdego inwestora do
          powiadamiania przyszlych lokatorów, że będą mieszkali przy trasie. i na to sa
          stosowne dokumenty. Za nieuczciwość inwestorów, za bezmyslność lokatorów którzy
          mieli możliwość sprawdzenia na planach gdzie kupuja swoje mieszkania mają
          odpowiadać setki rodzin którym wyburzy się domy, ma odpowiadać cale
          spoleczeństwo, bo wytnie sie hektary lasu i zniszczy 2 ścisle rezerwaty
          przyrody. Poczytaj troche na ten temat a pózniej zabieraj glos. i Nie ublizaj
          ludziom, bo to świadczy o twoim intelektualnym poziomie miernoto.
          • Gość: Maciek Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.toya.net.pl 16.02.05, 19:01
            Anno,
            Po pierwsze, nie wiem o jakich decyzjach Ty mówisz, ale napewno nie o
            pozwoleniach na budowę. W decyzjach takich owszem jest czasem mowa o drogach,
            ale dojazdowych do sądiednich działek, które przechodzić mają przez działkę na
            której stawiany jest nowy dom(tzw. służebności). Natomiast nie ma tam mowy o
            planowanych obok trasach.
            Po drugie, od początku 2004 roku kupujący mieszkania na Bemowie w okolicy trasy
            nie mogli sprawdzić planów zagospodarowania przestrzennnego, ponieważ takowych
            nie było i do tej pory nie ma.
            Po trzecie, nie rozumiem dlaczego za nieuczciwość inwestorów, organów
            państwowych mają odpowiadać Bogu ducha winni ludzie mający mieszkania z
            oknanmi na trasę.

            Proponuje zatem, zamiast tak mocno się nie oburzać i wyzywac kogoś
            od "miernoty" zastanów się nad swoim poziomem i brakiem wiedzy (czy też
            kłamstwami)

            Jedyne wytłumaczenie dla twojej agresji jakie widzę to to że prawdopodobnie
            mieszkasz nie daleko trasy według wariantu 4 i pod nośnymi hasłąmi ochrony
            przyrody dbasz o swój prywatny interes.
            Ps. Z tymi hektarami lasu to przesada.
            • Gość: Anna Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 15:51
              Jestem mieszkanka Bielan a nie Bemowa i sam mozesz sprawdzic fakt w Urzedzie
              Dzielnicy Bielany na ul. Przybyszewskiego, że w kazdej Decyzji o Warunkach
              zabudowy dla nowobudujących się osiedli był zapis o sąsiedztwie planowanych
              tras ekspresowych, Jezeli Cie to dokładniej interesuje moge przesłąć na e-maila
              skan tych Decyzji jak równiez Pismo Zarządu Dróg Miejskich zobowiązujące
              Inwestora do powiadomienia przyszlych lokatorów o uciązliwościach z planowanych
              tras. Urząd poza tym zobowiązał inwestora do odpowiedniego zabezpieczenia
              budynków i stosowania odpowiednich materiałów do budowy tych osiedli.Osiedla
              były budowane po 96r i wtedy nie wiem jak na Bemowie istniał Plan
              Zagospodarowania zarówno Ogólny uchwalony w 92r z wrysowanymi trasami i
              Szczegółowy i kazdy mógł się z nim zapoznać. Wiec prosze nie zarzucaj mi
              kłamstwa. Poza tym jak zapewne się orientujesz las Bemowski ciągnie się az do
              Bielan dlatego mowiłam o hektarach lasu i ma przebiegać 50 m od ścisłego
              rezerwatu Planowane wg informacji z zebrania docelowe 8 tys/godz samochodów
              czyli ok 190 tys na dobe zniszczy totalnie wszystko wokoło. Weż również pod
              uwage fakt, że to rozwiazanie spowoduje wyburzenie 139 domów Bogu ducha winnym
              ludziom (przy wariancie 2 tylko 7) którzy dobytek wielu pokolen przeznaczyli
              na kupno działki i budowe domu (niekoniecznie willi) poza planowanymi trasami.
              Owszem dostaną oni (nie wiadomo jakie ale dostaną ) odszkodowania ale co z tymi
              co z pełna świadomościa się tam budowali i będą mieszkać 15 czy 20 m od tej
              trasy. Uważasz że to uczciwe wobec tych ludzi. Z jednym się z Toba zgadzam, że
              nieuczciwi inwestorzy powinni odpowiedziec za swoje przekrety Jeszcze jedno nie
              mieszkam przy planowanym Wariancie 4 ale wkurza mnie bezmyślnośc władz i brak
              perspektywicznego myslenia u ludzi. Ktos wykonywał Plany zagospodarowania (od
              92r istniał Plan Ogólny z trasami) i ktos przeznaczał tereny wokół tras na
              budownictwo. Ktos te plany zatwierdzał, ktos tez skupował za grosze (jako
              niepełnowartościowe grunty) i stawiał wzdłuż tych tras osiedla mieszkaniowe.
              Jednakze ludzie mieli wybór mogli je kupować albo nie. Ci którzy mieszkają w
              poblizu Wariantu 4 takiego wyboru nie dano. Jeżeli jestes mieszkancem Bemowa ,
              to ciesz się, bo nasza bielanska włądza nie jest tak wyrywna aby informowac
              swoich mieszkańców o planowanych inwestycjach i pokazywac im warianty oraz
              zbierac opinie. załatwiają to kuluarowo w siedzibie urzędu. P.S. Trasa S-7
              czyli o starej nazwie NS była w planach od ponad 30 lat. wiec nie byla
              tajemnicą dla mieszkanców, którzy kupowali mieszkania.
              • kibicek2 Re: Kolejny idiotyzm jakiegoś mędrka... 18.02.05, 22:03
                Domy, które znajduja sie najblizej przebiegu planowanej trasy zostały
                wybudowane w latach 80-tych do ok.1992r.(jeszcze za komuny) i nikt nas nie
                informował o żadnych planowanych trasach. Były to mieszkania spóldzielcze, na
                które czekalismy po kilkadziesiąt lat, każdy cieszył sie z przydziału i nie
                chodził ogladać planów zagospodarowania długoperspektywicznego ( i nie wiem czy
                takie były ). Rzeczywiście tereny i zwierzęta leśne sa bardzo ważne i nie
                należy ich niszczyć, ale, czy te tysiące ludzi, ktorym do końca życia ( bo
                większość nie ma funduszy, żeby sobie kupować nowe mieszkania )przyjdzie żyć w
                smrodzie i hałasie, a zachorowalnośc ich dzieci na choroby górnych dróg
                oddechowych i nerwowych ( trasa ma przebiegać obok szkół i przedszkoli )będzie
                wzrastać, nie są równie wazni? Może poszukać nowych wariantów lub całkowicie
                zrezygnować z budowy tej trasy. Mieszkańcom Bemowa nie jest ona potrzebna.!
    • Gość: Seb Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 11:55
      Mysle, ze akceptacja glownie zalezy od implementacji tego pomyslu.
      Warszawie sa potrzebne drogi, i nie ma o czym mowic, nie rozumiem ludzi ktorzy
      chce nimi jezdzic a z drugiej strony ciagle protestuja.
      Ja nie mam nic przeciwko trasie przez Bemowo, bo spowoduje ona ulatwienia w
      komunikacji.
      Jezeli bedzie puszczona tunelem, lub pol tunelem, to nie sadze aby byl to
      koniec swiata. Sprawdzcie np. Barcelona, Londyn, czy Bruksele.
      Z drugiej strony trudno tez przyznac racje dzielnicy willowej, bo de-facto to
      zaden przywilej wybudowac sobie dom. Szkoda tylko puszczy.
      Mysle, ze jest to kwestja jak to zostanie zbudowane a nie gdzie, przeciez mozna
      budowac z glowa, tak aby droga nie byla przeszkoda ale zacheta.
      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: Kotlet Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 12:59
        Człowieku miły,

        Warszawie potrzebne są drogi, owszem, ale niekoniecznie ekspresowe i tranzytowe
        przez miasto.
        Dzielnicy domków jednorodzinnych (bo tak de facto ona sie nazywa) trzeba
        przyznać rację, ponieważ ŻADEN plan NIGDY nie przewidywał, że puszczą im pod
        domem autostradę, wycinając pół lasu i niszcząc przyrodę, za którą w dodatku
        płacą (gigantyczny podatek gruntowy za mieszkanie w eko-okolicy). To kpina i
        tyle.
      • Gość: Boogie Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: 212.189.1.* 02.02.05, 17:58
        Zgadzam sie z Toba - do nowych blokow wprowadzi sie raczej klasa srednia, a nie
        degeneraci, wiec tego typu argumenty do mnie nie trafiaja.
        Sam kupilem mieszkanie w sasiedztwie tej trasy, wiedzialem o niej i z pelna
        premedytacja podjalem decyzje (z nutka nadziei, ze moze jednak sie uda tej
        trasy uniknac). Dlatego nie bede sie ciskal, klal i wyl jesli decyzja zapadnie
        na moja niekorzysc. Rozumiem ludzi, ktorzy boja sie o swe domy. Jednak musza
        sobie zdawac sprawe, ze ublizajac nam Bemowiakom, sprawiaja, ze kilkutysieczna
        rzesza stanie przeciw nim, z czystej checi odwetu za obelgi. Argumenty owszem -
        ale bez ublizania Bogu ducha winnym ludziom.

        Trasa gdziekolwiek - byle w tunelu!
          • Gość: Darek Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.02.05, 22:51
            No i takie argumenty do mnie trafiają. Słuchajcie, przecież naturalnym jest, że
            miasto, które się rozwija potrzebuje dróg, bo bez tego nie będzie się rozwijać.
            Tylko u nas władze się tak czają, a może tu, a może tam! Więcej stanowczości,
            bo przecież ktoś ich wybrał. Uważam, że dyskusja powinna toczyć się nie tylko z
            mieszkańcami Grot, ale całego Bemowa. Trzeba powiedzieć, jakie są argumenty za,
            jakie przeciw danej lokalizacji i wspólnie wybrać najlepszą, bo gdzie by tej
            drogi nie było, ktoś musi być niezadowolony!
            P.S. Też uważam, że przez Groty nie powinna iść, gdyż szkoda tych zwierząt i
            roślinności. A poza tym, jest gdzie pojechać na rowerze!
          • Gość: Loco Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.chello.pl 03.02.05, 17:23
            Siskom ma jedną odpowiedź na wszystko - wybudujmy tunel. Podobny pomysl mial na
            transeuropejska autostrade majaca biec przez Ursynow. Tylko skad brac na to
            pieniadze. To nie jest takie proste, zeby zrobic wykop, i go pozniej przysypac.
            Potrzebne sa jeszcze kosztowne systemy wentylacyjne, zeby droga spelniala
            swoje zadanie komunikacyjne musi zawierac gesta siec wjazdow i wyjazdow.
            Projekt staje sie automatycznie kilkakrotnie drozszy a spaliny i tak nie
            znikaja. Nie dziwmy sie, ze ludzie nie chca mieszkac w takim sasiedztwie. Obok
            rozwoju systemu drog w miescie nalezy pomyslec o zapewnieniu mieszkancom
            rozsadnej alternatywy komunikacji publicznej. Wielu ludzi chetnie by
            skorzystaloby z szybkiego tramwaju, metra badz kolejki zamiast z samochodu.
            Jadac samochodem nie stoimy w korkach, jestesmy ich czescia.
          • Gość: GF Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.polkomtel.com.pl 04.02.05, 10:02
            to dogadajmy się, jestema za ... lobbujmy na rzecz tunelu przez Blizne!
            Nie trafiają do mnie argumenty że Warszawa zostanie odcięta od puszczy, a jak
            będzie przez Bemowo to nie zostanie odcięta? i szczerze mówiąc nie interesują
            mnie łosie, bardziej interesuje mnie los mieszkańców Bemowa i dzieci niż
            łosiów, które prędzej czy później i tak coś szlak trafi.
            Jeśli ktoś nie wie, to przez Bemowo jest "klin powietrzny" dostarczający świeże
            powietrze nad Warszawe i co? Chcecie żeby te wszystkie spaliny z autostrady
            wędrowały na Warszawę i truły jeszcze bardziej mieszkańców i ludzi
            przebywających w centrum? Ważniejsze łosie, tak? Ochrona środowiska jak
            najbardziej TAK, ale na litość boską nie kosztem zdrowia i życia ludzi!
            Zastanówcie się, również Wy z SISKOMu czy jak Wam tam!
      • Gość: Lucek To w ogóle nie jest kwestia opinii mieszkańcow.... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.02.05, 13:35
        To jest kwestia fundamentalnego poszanowania prawa. Akurat kwestia mnie
        osobiście nie dotyczy, więc mogę w miarę bezstronnie się do niej ustosunkować.
        Bo jeżeli ten precedens przejdzie, to ta kwestia może w przyszłości dotyczyć nie
        tylko mnie, ale każdego obywatela RP.

        Fakt 1 - na Bemowie od 30 lat był zarezerwowany pas pod drogę.

        Fakt 2 - w Grotach czy gminie Babice nigdy nie było takiej rezerwacji.

        Pod koniec lat 90-tych postanowiłem się wyprowadzić pod Warszawę i pobudować
        sobie domek. W międzyczasie przeszedłem też etap rozpatrywania zamiany
        mieszkania na większe. Dokładnie sprawdzałem wszystkie informacje o rozważanych
        lokalizacjach (i mieszkania i domu). Skreślałem te, w których były "rezerwacje".
        Wielu ludzi mi mówilo, to głupota - bo my tutaj nie damy nic pobudować. Ja
        miałem swoje zdanie i kupiłem ziemię tam, gdzie w planach długofalowych nie było
        żadnych kolidujących inwestycji. Taką informację dostałem na piśmie od lokalnej
        gminy. Dostałem też legalne pozwolenie na budowę.

        I wyobraźcie sobie, że nagle bym się dowiedział, że "plany się zmieniły", bo
        wprawdzie tam, gdzie świadomie nie kupiłem ziemi miała być autostrada, to
        "tamtejsi" krzyczą głośniej i autostrada przejdzie przez mój dom, który po kilku
        latach od wybudowania zostanie zburzony.

        Specustawa specustawą, ale nie może być wykorzystywana do jawnego łamania prawa.
        Władze Bemowa świetnie wiedziały, że mają w planach autostradę. Dlaczego więc
        wydawały pozwolenia na budowę bloków w jej bezpośredniej bliskości? Zakładały
        już wtedy, że w ten sposób zbiorą sobie "elektorat", ktorym przeforsują łamanie
        prawa w przyszłości? Świadomie wprowadzały przyszłych posiadaczy mieszkań w
        błąd? Może warto, żeby tym wątkiem zainteresowały się odpowiednie władze?

        Bo o to tutaj chodzi - o to, że ktoś (jakieś bliżej niesprecyzowane władze
        Bemowa) z pełną świadomością dążyły do naruszenia istniejącego dlugofalowego
        planu zagospodarowania swojego terenu zakładając, że potem siłowo wcisną tę
        drogę innym. W drodze kolejnego naruszenia prawa, bo wymuszają ponowne złamanie
        planów zagospodarowania terenu.

        Jak ktokolwiek ma w Polsce inwestować w nieruchomości (poczynając od
        Kowalskiego, ktory chce postawić mały domek, przez wielką firmę, która chce
        postawić duży zakład produkcyjny) jeżeli władze jasno pokazują, że nie należy
        wierzyć w przedstawiane przez nie plany zagospodarowania terenów?

        Tak, że mieszkańcy Bemowa mogą mieć pretensje tylko do władz Bemowa które
        wprowadziły ich ewentualnie w błąd i do siebie, że im uwierzyły. Nie raz
        rezygnowałem z potencjalnie pięknej i cichej lokalizacji wykrywszy w Biurze
        Planowania Przestrzennego Rozwoju Warszawy jeszcze przedwojenne plany budowy w
        jej okolicy dróg czy innych uciążliwych elementów infrastruktury. Oferenci
        zapewniali mnie wtedy - panie, pan w to nie wierzy, my tutaj nic nie damy
        zbudować. Wiedzieli co robili, bo gdybym to od nich kupił, to ja bym się stał
        tym "nie dającym" - oni sprzedaliby mi swój kłopot. A w conajmniej kilku takich
        lokalizacjach już są owe inwestycje, do których mieli nigdy nie dopuścić. A
        jeżeli ktoś uwierzył i kupił (sprawdzający czy nie sprawdzając plany w BPRW), to
        niech nie ma pretensji do kogoś kto nie uwierzył i kupił tam, gdzie plany
        gwarantowały brak inwestycji uciążliwych.

        Moim skromnym zdaniem Groty czy Babice mają spore szanse wygrania tej sprawy
        przed sądami miedzynarodowymi, bo w Polsce rzeczywiście nie będzie łatwo. Ale na
        Polsce śwait się nie kończy.

        Tak że drogą nie jest antagonizowanie mieszkańców, tylko zmuszenie władz Bemowa
        do zjedzenia pasztetu, który same sobie przygotowały. Ale owe władze wiedzą, że
        narobiły bigosu i teraz na gwałt szukają obrońcow w mieszkańcach Bemowa, ktorych
        same wykiszkowały.
      • joasia-z-warszawy Re: ucziwa zapłata 04.02.05, 01:19
        I tu się mylisz. Nie wszystko jest na sprzedaż. Czyste powietrze znad Puszczy
        dla Warszawy, rekreacja w Lesie Bemowskim - tego nie wyrazisz w pieniadzu.
        Przynajmniej - nie dla wszystkich takie przeliczenmie jest do przyjęcia.
      • Gość: MG Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.toya.net.pl 05.02.05, 18:26
        Z tymi planami przestrzennego zagospodarowania z przed 40 lat to trochę
        przesadzacie. Nie wiem czy ktoś na tym forum zauważył ale Warszawa przez
        ostatnie 15 lat mocno się zmieniła i rozrosła. Trasa, która miała być
        wybudowana kilkadziesiąt lat temu miała iść po obrzeżach Warszawy. Dziś
        sytuacja przestrzenna się diametralnie zmieniła (dziś środek dzielnicy).
        Mówicie o zaufaniu do Państwa.
        Jak można mieć zaufanie do Państwa, które nie potrafi zrealizować swoich
        planów w ciągu jednego dziesięciolecia. Gdyby administracja postępowała zgodnie
        z planami to dzwadzieścia lat temu powstała by ta trasa,a rzetelne Państwo w
        między czasie swtorzyłoby nowe plany przestrzennego zagospodarowania i tam
        przewidziało następne trasy po obrzeżach roztrastającego się miasta (patrz
        połączenie z mostem północnym). Czy można mieć zaufanie do Państwa, które
        serwuje drogę ekspresową pod oknami tysięcy mieszkanców Bemowa. Dla mnie
        Państwo godne zaufania to takie które nie dopuszcza to takiej sytuacji.
        A w sytuacjach takich jak ta obecna wybiera wariant najbardziej racjonalny na
        dzień dzisiejszy, a nie sprzed kilkudziesięciu lat. Swoją drogą dla mnie
        najbardziej istotną informacją jest to jak będzie poprowadzona trasa gdzie
        tunale, gdzie ekrany itp. Wszystko co podała nam władza do tej pory to jakieś
        ogólniki. Społeczeństwo w takich sytuacjach potrzebuje rzetelnej informacji.
        Jak na razie to jest tylko dezinformacja.
        • vampi_r Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 06.02.05, 21:23
          Gość portalu: MG napisał(a):

          > Z tymi planami przestrzennego zagospodarowania z przed 40 lat to trochę
          > przesadzacie. Nie wiem czy ktoś na tym forum zauważył ale Warszawa przez
          > ostatnie 15 lat mocno się zmieniła i rozrosła. Trasa, która miała być
          > wybudowana kilkadziesiąt lat temu miała iść po obrzeżach Warszawy. Dziś
          > sytuacja przestrzenna się diametralnie zmieniła (dziś środek dzielnicy).

          Tak, ale ta dzielnica była właśnie budowana tak, by pas terenu został. Trasa nigdy z planów nie zniknęła. Trasy tego typu prowadzi się własnie przez miasta i osiedla. Niektórym cały czas się wydaje, że trasy w Warszawie są budowane tylko z myślą o tranzycie. To nieprawda!!!
          Trasy w Warszawie potrzebne są własnie dla Warszawiaków.
          Bemowo to 200 tys. dzielnica (osiedle). Jak mieszkańcy tego sporego.jak na warunki polskie, miasta mają poruszać się po mieście swoimi samochodami i z niego wyjeżdżać. Jak obecnie Bemowiacy wyjeżdżają na Gdańsk? - Powstańców Śląskich i Conrada, czyli jadą pod czyimś blokiem na Bielanach i Chomiczówce.
          Jak mieszkańcy Bemowa wyjeżdżają na Poznań, na Ursynów? - znów pchają się pod czyimś blokiem, zwykłą, zakorkowaną ulicą.
          Trasa potrzebna jest głownie dla mieszkańców Bemowa (ale i dla innych warszawiaków też).

          > Mówicie o zaufaniu do Państwa.
          > Jak można mieć zaufanie do Państwa, które nie potrafi zrealizować swoich
          > planów w ciągu jednego dziesięciolecia. Gdyby administracja postępowała zgodnie
          >
          > z planami to dzwadzieścia lat temu powstała by ta trasa,

          20 lat temu, to był w polsce inny ustrój (nie wiem, czy zauważyłeś). Polska była biedna. Teraz budowa tras szybkiego ruchu i autostrad jest finansowana z funduszy unijnych. Poza tym rezerwy terenu nie robi sie rok, dwa wcześniej. Po to robi się ją na 30 lat naprzód, by każdy, kto inwestuje w nieruchomosć mógł wszystko sprawdzić.
          Bemowiacy mogli sprawdzić - trasa była na planach.
          Mieszkańcy Grot też sprawdzali - trasy nie było w planach na najbliższe 30 lat.

          > Swoją drogą dla mnie
          > najbardziej istotną informacją jest to jak będzie poprowadzona trasa gdzie
          > tunale, gdzie ekrany itp. Wszystko co podała nam władza do tej pory to jakieś
          > ogólniki. Społeczeństwo w takich sytuacjach potrzebuje rzetelnej informacji.
          > Jak na razie to jest tylko dezinformacja.

          Odbywają się konsultacje na Bemowie. Choćby jutro o 17:00.
          Możesz przyjść, zobaczyć, popytać.

          Zapraszamy też na nasze forum. Odpowiemy ci na każde pytanie.
        • mozdzins Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 06.02.05, 23:09
          > A w sytuacjach takich jak ta obecna wybiera wariant najbardziej racjonalny
          > na dzień dzisiejszy, a nie sprzed kilkudziesięciu lat.
          Czyli jaki według Ciebie ?
          Jutro rano wyjeżdżam do pracy Powstańców Śląskich gdzie na skrzyżowaniu z
          Połczyńską jest codziennie rano istny sajgon. Zakorkowany tunel we Włochach ,
          dalej piekło na Marynarskiej.
          I teraz wyprowadźcie wszystkie trasy daleko z Warszawy.
          Po co się pytam , żeby wszyscy utkwili na wąskich dróżkach dojazdowych do tych
          dróg ?
          A kto korkuje miasto zapychając wszystkie główne drogi , krasnoludki czy
          mieszkańcy osiedli ?
          • Gość: M.J. Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: 80.72.37.* 19.02.05, 11:40
            Witam!

            mozdzins napisał:
            > Jutro rano wyjeżdżam do pracy Powstańców Śląskich gdzie na skrzyżowaniu z
            > Połczyńską jest codziennie rano istny sajgon. Zakorkowany tunel we Włochach ,
            > dalej piekło na Marynarskiej.

            O rany! Czlowieku!
            Zauwaz: korkuje sie wyjazd z Bemowa a nie samo Bemowo! Problemy sa dwa:
            zwezenie Powstancow i wspomniany przez Ciebie tunel we _Wlochach_.

            Zwracam uwage na to "we Wlochach"!

            Bemowo jest jedna z mniej korkujacych sie dzielnic Warszawy. Pakowanie tam S7
            (mysle, ze S8 rowniez mozna do tego dolaczyc) z informacja, ze to "dla nas" to
            klamstwo i proba mydlenia oczu.

            > I teraz wyprowadźcie wszystkie trasy daleko z Warszawy.
            > Po co się pytam [...]

            Dokladnie!
            Po co? Zeby dojechac do obwodnicy dwupasmowka (jedna z wielu) - nawet i 10km,
            wjechac na trzy pasy ruchu w interesujacym kierunku i wrocic do Warszawy
            najblizej mniejsca, gdzie chcey dojechac.

            1. Jezeli "duza" obwodnica Warszawy (slad drogi 50 i chyba 60) bedzie miala po
            trzy pasy w obu kierunkach, kierowcy tranzytu wybiora taka droge. W pierwszej
            kolejnosci powinna zostac wykonana taka przebudowa - kierowcy zaczna wybierac
            taka trase (bo bedzie szybciej)! "Przyzwyczaja sie"...
            2. Trzeba wykonac modernizacje obecnych drog dzielnicy (Powstancow musi miec
            dwa pasy docierajace do Polczynskiej, Gorczewska jest juz poszerzana, itp.).
            3. Modernizacja obecnego wyjazdu na Lomianki. Zauwazcie, ze wyjazd ten zostanie
            odciazony przez "duza" obwodnice. Jezeli do tego zmodernizuje sie ta trase,
            moze okazac sie, ze - jest jeszcze zapas...
            4. ...zapas wystarczajacy do tego zeby dopiero po przeprowadzeniu wszystkich
            powyzszych krokow, rozwazyc budowe dodatkowych drog na terenie Bemowa. Ale -
            zdecydowanie - nie klasy drogi ekspresowej z ograniczona iloscia wjazdow i
            zjazdow!!! Np. 2x2 a nie planowane teraz "S" 3x3...

            Pamietajcie - to nie trasy powoduja korki - to wezly komunikacyjne! Dolozenie
            szesciu pasow S7 nie spowoduje zmniejszenia ruchu na Prymasa 1000Lecia (rano
            wieksza czesc ruchu jedzie _do_ centrum, na Kasprzaka, Wolska i najwiecej na
            Al. Jerozolimskie - a nie na most Grota). Ten ruch sie zwiekszy!!! Obawiam sie,
            ze przez korek na AK (S8 przez Bemowo!!!) mozemy miec codzienny poranny korek
            na S7.

            I na koniec jedna uwaga oglolna. Z powodu Kampinosu i wiatrow napowietrzajacych
            Warszawe, Bemowo jest dzielnica, ktora mozna wybrac jako jedna z tych wartych
            zamieszkania. Niezaleznie od tego, ktory wariant zostanie wybrany, trasy
            ekspresowe S7, S8 przez dzielnice to - smierc tej dzielnicy. Zwroccie uwage,
            niezaleznie od tego, gdzie spojrzycie, sa planowane trasy szybkiego ruchu! Nie
            ma miejsca do zycia... Jelonki wygladaja najlepiej - fakt. Lecz - obok ma
            byc "Nowolazurowa", przy wiatrach z zachodu, cala dzielnica oberwie
            maksymalnie...

            Pozdrawiam... M.
            Mariusz J.
      • mozdzins Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 07.02.05, 11:13
        Jakie dzielenie na pół do cholery ? Weź sobie mapę i zobacz gdzie ma przebiegać
        2 wariant trasy NS - 90 % idzie idealnie po granicy Woli i Bemowa. Jedynym
        obiektem który zostanie odcięty na Bemowie jest Carrefour. Nie powtarzajcie
        tych bredni z ratusza na Bemowie, bo mnie krew zalewa.
        • Gość: MG Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.toya.net.pl 07.02.05, 12:19
          No właśnie!!! Najlepiej wziąć mapę i widać jak na dłoni przez jak zagęszczony
          teren bielan, bemowa może pójść trasa.
          Przecina osiedla mieszkaniowe. I nagle okazuje się że szkola czy przedszkole do
          którego chodzi teraz dziecko znajdzie się po drugiej stronie trasy.
          Nie ma co świetny spacer przed szkolnymi zajęciami dla "dotlenienia".
          Nie wspomnę, że przynajmniej dwie szkoły na bemowie mogą stać się bliskimi
          sąsiadmi trasy. No chyba że je wyburzmy.
          • mozdzins Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 07.02.05, 12:46
            > No właśnie!!! Najlepiej wziąć mapę i widać jak na dłoni przez jak zagęszczony
            > teren bielan, bemowa może pójść trasa.
            > Przecina osiedla mieszkaniowe.
            Chyba mieszkamy w jakichś równoległych światach.
            Oprócz nowowybudowanych osiedli po prawej stronie trasy Pekao development itd.
            ( przecież doskonale wiedzieli gdzie kupują mieszkania) nic nie zostanie
            odcięte poza Carrefourem. Mowa o Bemowie.
            Na Chomiczówce trasa mija po lewej stronie osiedla na Conrada i Bogusławskiego.
            Polecam nałozyć sobie przebieg na:
            mapa.offbemowo.waw.pl/
            i nie opowiadać bajek o przecinaniu w poprzek osiedli.
            • Gość: gość Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: 217.11.152.* 07.02.05, 14:28
              A co z mieszkańcami ulic Wrocławskiej, Rosy Bailly, Andriollego, Widawskiej,
              Wolfkego, Oławskiej, podejrzewam że mają gdzieś czy S-7 przetnie jakieś osiedle
              czy nie. Trasa będzie biegła pod ich oknami i tyle. Co z osiedlami PKO etap 1 i
              2, MOSTOSTALU INWEST etap 1 i 2, MOSTOSTALU SIEDLCE, JWC, apartamentów BEMOWO-
              PARK, PBM POLUDNIE 1 i 2, SM IDEALNE MIESZKANIE, CORPORESU, SM WARDOM. O
              osiedlach przy Kwitnącej i Bogusławskiego nie piszę ale również jest ich tam
              kilka. Co ze szkołami na Andriollego i Oławskiej, sąsiadują przez płot z
              projektowaną trasą? Coś strasznie wybiórczo podszedłeś do tematu, albo dawno
              tam nie byłeś Kolego.
    • ligia76 Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 07.02.05, 21:35
      Czy ktoś ma jakiś plan gdzie ta trasa ma przebiegać przez Bemowo ?
      Słyszałam coś o planie trasy wzdłuż torów kolejowych, za Synów Pułku a przed Geantem.
      Zastanawiam sie jak ?
      Przecież mijając "polanę" są tam pobudowane domy.

      Pozdrowienia
      Ligia
        • mozdzins Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 07.02.05, 23:34
          Zacznijmy od początku Trasa zaczyna się w Dawidach pod lotniskiem Okęcie
          następnie idzie wzdłuż torów kolejki radomskiej przecina Marynarską, dlaj
          skręca przed budowanym Osiedlem Marina przecina Żwirki i dalej idzie do
          Włodarzewskiej przecina Aleje Jerozolimskie, następnie przecina tereny kolejowe
          Warszawa Odolany wpada na Połczyńską między Synów Pułku a linia kolejową
          Odolany - Jelonki- Gdańska przecina tory w okolicach Anieli Krzywoń dalej
          biegnie po terenie hurtowni pomiedzy Olbrachta a Górczewską , przecina
          Górczewską obok Wola Parku i dalej idzie do Dywizjonu 303 gdzie na terenie
          ogródków działkowych będzie skrzyżowanie z łącznikiem A2 Konotopa - Trasa
          Toruńska dalej w zależności od wybranego wariantu biegnie do Łomianek
            • mozdzins Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 08.02.05, 12:22
              Tak dokładnych planów to chyba jeszcze nie ma, ale zdaje się że na wysokości
              Człuchowskiej trasa przeskoczy na drugą stronę torów tam gdzie teraz stoją
              garaże. Nie wiem też czy nie lepszym wyjsciem byłoby przełożenie torów bliżej
              Synów Pułku a puszczenie trasy wzdłuz płotu zakładów Wola tyle że linii
              kolejowej nie da się tak łatwo wyginać jak drogi.
              • ligia76 Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki 08.02.05, 12:37
                Wiesz co, zastanawiam się jak to wszystko wyjdzie w praktyce.
                Żeby przełożyć tory bliżej Synów Pułku potrzebne by było wyburzenie ostatnich bloków (?).
                Zastanawiam się też nad tym jak wpłyną drgania na resztę budynków przy ul. Synów Pułku. Bloki te były stawiane na jakimś koszmarnym gruncie ("kurzawka" czy coś tam innego), już teraz w niektórych blokach są powykrzywiane futryny i popękane ściany. Myslę że podczas dyskusji na temat tej autostrady ten temat też "wypłynie".


                Pozdrowienia
                Ligia
        • ligia76 Re: ZEBRANIE - 14 luty. Po zebraniu ... 14.02.05, 22:29
          Dzisiaj byłam na kawałku tego zebrania (ok. godziny).
          Wsjo jedno jak kto i co nazwie (chodzi o te "eldorado tirowe").

          Dziś usłyszałam, że trasą ma jeżdzić ok. 100 tys. samochodów dziennie :-(
          Nie wymysliłam, nie wydedukowałam, tak powiedział facet z GDDiA.
          Nie dziwię się, że ludzie nie chcą pod oknami takiego "burdelu".
          Wariant z łosiami podobno nie jest brany pod uwagę.
          Ludziska się trochę "burzyli" (i pewnie mieli rację) że ŁOŚ teraz ważniejszy niż LUDŹ.
          Jeden pan nawet wyliczał ilośc spalin (oj dużo tego będzie).
          I dowiedziałam sie jeszcze, że jesli na nasi rządzący W-wą zdecyduja się na jakiś wariant (podobno "BANKOWO" II) to mieszkańcy
          mogą się nawet przyklejać do podłoża a i tak nic to nie da.
          I to na tyle.
          Może ktoś dłużej wytrzymał i coś napisze.

          Pozdrowienia
          Ligia
    • Gość: klara Re: Mieszkańcy Grot nie chcą ekspresówki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.05, 14:13
      Panie Krzysztofie, rzeczywiście zrezerwowano teren pod trasę przez środek
      Bemowa kilkadziesiąt lat temu, gdy jeszcze nie było tu osiedli. Ten wariant
      jest również idiotyczny, co wymieniony przez Pana. Trasa dzieliłaby Bemowo na
      pół i biegła pod oknami setek tysięcy mieszkańców, a także kilku szkół i
      przedszkoli!!! Może ta trasa przez Warszawę jest zupełnie i nigdzie nie
      potrzebna. Niech Ci, których stać na samochody i paliwo jeżdżą obwodnicami, a
      drogowcy niech zmodernizują obecne trasy wylotowe z Warszawy. Komu koniecznie
      zależy na tych autostradach?? To będzie droga tranzytowa dla TIR-ów z całej
      Polski, a ny b. rzadko będziemy z niej korzystać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka