Dodaj do ulubionych

Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie więc...

IP: *.ibb.waw.pl 14.03.13, 08:54
Czyli co na takiej Hoffmanowej legalnie będzie można blokować chodnik i parkować ludziom bezpośrednio pod oknami??????????????????????????
Obserwuj wątek
    • Gość: warszawiak Balas - pomimo tylu błędów nadal na stanowisku... IP: *.tktelekom.pl 14.03.13, 09:15
      ciekawe kto go namaścił...
    • Gość: Y4S Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie więc... IP: *.acn.waw.pl 14.03.13, 09:29
      Zmiany w ruchu, zmiany rangi ulic, szlabany, zakazy ruchu i co jeszcze, to są drogi publiczne wybudowane i utrzymywane z pieniędzy wszystkich, jakim prawem mają być teraz oddane we władanie jakichs tam lokatorów? Może niech sobie lokatorzy wybudują parking podziemny za własne pieniądze i tam sobie robią co chcą, a nie chcą się rządzić na uliczkach które należą do miasta. A jak nie mają gdzie parkować zawsze mogą się wyprowadzić gdzieś poza Warszawę, osiedlając się tutaj mogli przewidzieć to, że to nie są peryferia i tutaj natężenie ruchu i samochodów parkujących jest ogromne i mogą być z tego tytułu jakieś problemy.
      • kino.mockba Re: Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie wi 14.03.13, 10:12
        > jakim prawem ma
        > ją być teraz oddane we władanie jakichs tam lokatorów?

        Bo krzyczą głośniej niż reszta i złapali urzędników za rękę gdy popełnili błąd.

        > A jak nie mają gdzie
        > parkować zawsze mogą się wyprowadzić gdzieś poza Warszawę,

        Przeważnie jeżdżę Mianowskiego i ciężko powiedzieć, mieszkańcy nie mają gdzie parkować, bo nawet zasłupkowane skrzyżowanie z Uniwersytecką jest obstawione autami. Pewnie gdyby zamontowali im kolczatkę na ulicy, to też by olali i sobie z nią poradzili.
    • Gość: gosc Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie więc... IP: *.ip.netia.com.pl 14.03.13, 10:12
      a na Muranowie władza ma ludzi głęboko w dooopie...może poza żydami bo im sprzedali grunt pod hotel zaraz pod balkonami mieszkańcom Niskiej
      • Gość: lopez Re: Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie wi IP: 195.117.118.* 10.04.13, 15:48
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > a na Muranowie władza ma ludzi głęboko w dooopie...może poza żydami bo im sprze
        > dali grunt pod hotel zaraz pod balkonami mieszkańcom Niskiej

        Kolejny debil antysemita, który pieprzy coś o żydach. Żydów z Polski wypędzono durniu. Naucz się historii swojego własnego kraju, a nie po forach pierd***sz głupoty
    • Gość: HILARY Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie więc... IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.13, 10:13
      Szanowni Panowie "od organizacji ruchu": czy nie jesteście dostatecznie zorganizowani, aby bez "kopów" od mieszkańców, we własnym zakresie usuwać nonsensy - powstałe w wyniku waszych błędnych decyzji i zachowań? Przykład? Na Rakowcu, jezdnia ul. Korotyńskiego (od Mołdawskiej do Jasielskiej), przed Domem Rencisty Chemika i w pobliżu Szkoły Nr 10, jest w połowie zajęta przez parkujące tam samochody. Przeciwległy chodnik, na całej długości tego odcinka ulicy jest również "parkingiem". Oczywiście jest to "ulica" dwukierunkowa - mimo, że na jednym pasie, czyli tylko na połowie jezdni. Na dodatek, przejazdy tym fragmentem ul Korotyńskiego upodobali sobie tzw "L-ki" czyli instruktorzy nauki jazdy. Jeżeli tzw Straż Miejska nie jest skłonna i zdolna do wyegzekwowania obowiązującego prawa (zakazu parkowania na jezdni), to może należało by wprowadzić tu jeden kierunek ruchu (od Jasielskiej do Mołdawskiej) oraz częściowo zwęzić tzw trawnik przed Domem Chodnika aby utworzyć, a właściwie powiększyć po tej stronie parking do parkowania skośnego.
      Podobna anarchia "parkingowa" powstała na nieodległej nieruchomości między ul Korotyńskiego, a Pruszkowską, gdzie wprowadziła się firma SKANSKA, z bogatą flotą samochodów firmowych i pracowniczych. Pod pozorem remontu ogólnodostępnego parkingu przed obiektem - wyrzucili samochody mieszkańców okolicznych domów - parking wyremontowali, ogrodzili, postawili szlabany ... i już! Przybyło tu samochodów w nadmiarze, nie tylko "firmowych", dla których nawet ów parking jest za mały. Pozostałe - parkują gdzie się da - na chodnikach, trawnikach i na tym, co po nich tu zostało. Czy taka jest polityka ekologiczna i dbanie o porządek i bezpieczeństwo mieszkańców? A co na to tzw radni z tego rejonu? Równie efektywni - jak przy "regulowaniu" problemów odpłatności za śmieci...
      • taka_prawda500 Re: Zmiana zasad parkowania na Ochocie. Będzie wi 14.03.13, 11:29
        "tzw trawnik przed Domem Chodnika"

        HILARY! Gdzie są twoje okulary? ;-)
    • Gość: wola_wola A co z Wolą? Czy też trzeba protestować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 11:04
      No to teraz dobrze, aby urzędnicy z Woli pomyśleli o osiedlach przy Nowolipiu i Nowolipkach. To, co tam się teraz dzieje (jeszcze przed wprowadzeniem strefy płatnego parkowania) już nadaje się na kryminał (parę lat temu samochód ciężarowy cofając rozjechał matkę z dzieckiem 2 razy!).

      Niestety na Woli twierdzą, że na osiedlach nie można postawić parkometrów. Wystarczyłoby postawienie parkometrów i już samo to rozwiązałoby problem, bo przyjezdni do centrum nie polowali by na każdy kawałek trawnika byłe nie zapłacić za parkowanie.

      Jednak na Woli jest jedno wielkie niedasie. I to 200m od Ratusza!
    • Gość: Warecki Nie bardzo rozumiem to rozwiązanie IP: *.ip.netia.com.pl 14.03.13, 11:29
      Na jakiej zasadzie można zarezerwować parkowanie na publicznych drogach tylko dla wybranych osób? Toż to jakaś paranoja. Czy ci mieszkańcy wykupili teren, żeby mieć monopol na wjeżdżanie tymi ulicami?

      Uważam, że to skandal.
    • Gość: wdr żenada IP: *.emea.ibm.com 14.03.13, 12:26
      przez bandę krzykaczy nie będzie się dało przejść chodnikiem. przecież ci ludzie mają ogródki przy swoich willach i tam mogą budować podziemne parkingi lub parkować na swoich posesjach.
      • Gość: m. Re: żenada IP: *.warszawa.mm.pl 14.03.13, 12:41
        Powiedz tak szczerze: ile razy w życiu szedłeś tym chodnikiem, że tak cię to boli?
        • Gość: monako w kol. Lubeckiego nie da się przejść chodnikiem IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.13, 13:06
          Tymi uliczkami jak Sędziowska czy Prokuratorska, to rzeczywiście mało kto chodzi poza tubylcami i uczniami z pobliskich szkół, ale w Kolonii Lubeckiego ślepymi uliczkami typu Korzeniowskiego czy Hoffmanowej porusza się już trochę osób-nie tylko mieszkańców, których jest tu znacznie więcej. A stan jest taki, że po jednej stronie nie ma chodnika i parkują samochody na jezdni, po drugiej chodnik zastawiony jest przez samochody parkujące tuż pod oknami kamienic, a pas jezdni zostaje tak wąski, że samochody się nie miną, lecz wjeżdżający musi ustąpić. Moim zdaniem powinien być tak zakaz postoju powyżej 15 minut tylko po stronie prawej-tej bez chodnika.
        • Gość: rys Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 20:02
          gó... cie to obchodzi to jest droga PUBLICZNA nie chodzi o to żeby przewalały się tłumy, chodzi o to żeby KAŻDY i inwalida i matka dzieckiem mógł przejść. ci ludzie nie wykupili jej sobie ani nie płacą za nią podatków
          • Gość: m. Re: żenada IP: *.warszawa.mm.pl 14.03.13, 21:18
            No proszę ile tu się zleciało speców od urządzania cudzych osiedli i ulic, którymi chodzili może raz w życiu. Ktoś, kto chodzi tym chodnikiem, może mieć coś do powiedzenia. Ty? Nie sądzę.
            • Gość: Marian Jeśli to publiczna ulica to mam takie same prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 21:20
              jak ty, który tam mieszkasz. Kup działkę i sobie wtedy możesz zagrodzić.
            • Gość: rys Re: żenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 21:29
              ,, ile tu się zleciało speców od urządzania cudzych osiedli i ulic" cudzych ulic?? Nawet nie rozumiesz znaczenia DROGA PUBLICZNA. Krew mnie zalewa, jak to wygląda: zawłaszczyli, zakrzyczeli , STOŁECZNA opisała i proszę, okazało się że prawo wcale nie musi być dla wszystkich równe.
        • Gość: Piechur Teraz jak będę tam przechodził to z gwoździem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 21:13
          mam gdzieś wasze samochody, chcę chodzić.
    • Gość: serwisant Rewolucja w parkowaniu na Ochocie. Zmniejszą st... IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.03.13, 13:03
      Mieszkańcom uliczek takich jak Jesionowa, Prokuratorska , Prezydencka i innym w pobliżu przypomnę że czasami w ich domach coś trzeba naprawić , wyremontować itd. Jak tam do nich wjedzie serwis,lub wykonawca że o dostawie przez kurierów nie wspomnę. Na publiczną ulicę ma być zakaz wjazdu bez identyfikatora, sąsiad będzie kablował do SM że wjechał serwis do drugiego sąsiada?
    • Gość: Boddoxx To skandal, że piesi IP: 194.8.126.* 14.03.13, 14:44
      blokują chodniki samochodom. Przecież gdzieś trzeba samochód zaparkować, a nie po to kupowane są samochody, żeby kierowcy musieli męczyć się na piechotę.
      • Gość: rys Re: To skandal, że piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 20:14
        rzeczywiście, męczarnia, dwa kroki przejść. jak trzeba gdzieś zaparkować to trzeba sobie wykupić miejsce parkingowe
    • Gość: rys Rewolucja w parkowaniu na Ochocie. Zmniejszą st... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 19:30
      szlag mnie trafia dosłownie. kilku krzykaczy zawłaszczyło sobie kawał miasta, a jaśnie oświecony pan Galas radzi im zamontować szlaban i pilota.
      • Gość: rys Re: Rewolucja w parkowaniu na Ochocie. Zmniejszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 19:35
        nikt nie potrafi zarządzać tym miastem, STOŁECZNA też dobra, judzi a potem klaszcze gdy likwidują chodniki, naginają przepisy i sobie urządzają darmowe (praktycznie, bo co to jest 30zł na miesiąc) prywatne parkingi na publicznym terenie. Chyba ktoś z szanownej redakcji ma na Staszica swoje ciepłe gniazdko. WSTYD!
        • Gość: rys Re: Rewolucja w parkowaniu na Ochocie. Zmniejszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 22:50
          napiszcie jeszcze jeden artykuł jak to ,,podwórkowe myślenie" niszczy Warszawę, a potem urządzajcie takie chore akcje ja ta ,,Warszawa - tu nie zaparkujesz" żeby łamać i naginać prawo dla wygody poniektórych. BRAVO!
    • Gość: Ciekawski Czy te ulice są na prywatnej działce mieszkańców? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.13, 21:18
      czy płącą za ten teren podatek od nieruchomości? Dlaczego, ktoś z innej częście miasta nie miałby dostępu do publicznej ulicy? Czy to jakaś dysrkyminacja ze strony Ratusza?
    • Gość: Ochotnik z Kolonii Bolszewicy wciąż w moim mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.13, 00:22
      Tak, tak, to Wy, to o Was mowa, drodzy forumowicze, epigoni balcerowiczowstwa, nuworysze spod znaku euro i dolara, populistyczne słoiki, nic nie rozumiejący i wsciubiający nos w nie swoje sprawy bezinteresowni zawistnicy. Wolnorynkowcy i demokraci spod znaku sierpa i młota.

      Otóż wyobraźcie sobie, że w życiu ludzi jest cos takiego jak tradycja, kontynuacja, lokalna historia, wspólnota sąsiedzka etc. Żadna z tych wartości nie ma wyznaczonej ceny przez „wolny rynek”. Ale to właśnie dzięki pielegnowaniu takich niewymierzalnych wartości ludzie tworzą lokalne społeczności, a nie zatomizowane hordy wilko-podobnych konsumento-producentow.

      Stara Ochota była i wciąż częściowo jest, spokojną dzielnicą. Na Starej Ochocie ci sami ludzie żyją od dziesiątków lat. Tu płacą podatki. Utrzymują własnymi środkami tę dzielnicę w przyzwoitym stanie (chodzi mi głównie o remontowane z własnych funduszy fasady budynków). Śmieci wyrzucamy posegregowane, do pojemników – od lat. Nie ma tu menelstwa, łobuzerki, nie dbających o nic (poza swym mieszkaniem) przyjezdnych. A nawet jeśli jakieś słoiki się pojawiają, to mieszkańcy dzielnicy swym szacunkiem do miejsca gdzie mieszkają, do naszej lokalnej przestrzeni publicznej wymuszają na tychże słoikach cywilizowane zachowania.

      Ta część miasta powstała w latach 1920-tych XX wieku. Od początku zamieszkała tu tzw. inteligencja. W czasie Powstania Warszawskiego to tu właśnie, na Kolonii Lubeckiego, znajdowała się Reduta Wawelska, najdłużej (choć krótko) broniący się szaniec na Ochocie.

      Niektórzy z mieszkańców, bądź ich rodzice, parkowali tu swoje pierwsze samochody już ponad pół wieku temu.

      Oczywiście życie poszło dalej. Namnożylo się samochodów. Pare lat temu wladze dzielnicy bezmyślnie i jednostronnie, bez konsultacji, wprowadziły opłaty parkingowe na sąsiednich ulicach, powodując napływ na Kolonie Lubeckiego wszelkiej maści cwaniaków i „oszczędnych”, którzy używaja tych okolic jako swoistego parkingu P + R. Do tego doszły coraz to liczniejsze szroty z akademika. Samochody z lokalną, ochocką rejestracja zaczęły stanowić w ostatnim czasie ok. 10-15%. Miejsca parkingowe są pozajmowane przez samochody z 3-literowymi tablicami rejestracyjnymi. 30 minutowe krążenie wokół tych samochodów w poszukiwaniu miejsca do zaparkowania stało się dla mieszkańców chlebem powszednim. Ponieważ życie stało się nie do wytrzymania, i to bynajmniej nie z winy mieszkańców, wystąpili oni o objęcie płatną strefą również ich historycznej sub-dzielnicy, mając nadzieję, ze częściowo poprawi to warunki życia.

      Spodziewali się jednak, ze ta operacja zostanie przeprowadzona z poszanowaniem zasiedziałych praw zamieszkujących tu przez dziesięciolecia mieszkańców, z uwzględnieniem zawiłości sieci historycznych uliczek. Niestety, odpowiedzialni za wprowadzenie opłat poszli na skroty, po najmniejszej linii oporu, zaplanowali wszysto byle jak, nie biorąc w ogóle pod uwagę – szeroko rozumianej – tradycji tej dzielnicy i jej mieszkańców.

      Udało się jednak urzędników przekonać, że są pewne wartości, których nie należy niszczyć w imię wymuszania nieżyciowych przepisów. A urzędnicy, po zastanowieniu się, mówia, że faktycznie, można wprowadzić zmiany tak, aby były na rękę mieszkańcom, a nie jedynie dla samych przepisow.

      Ale teraz do ataku ruszają zawistni bolszewicy wspomniani na początku. Co nas obchodzi tradycja, historia dzielnicy, specyficzny układ uliczek, wkład mieszkańców w utrzymanie tej części Warszawy. Nie wolno pozwolić im parkować, nie ułatwiać życia, nie pomagać w rozwiązywaniu problemów. Powinni dać się pokonać bezdusznym przepisom, motłochowi i cwaniakom. I to dopiero wtedy będzie sprawiedliwie. Na poparcie swych bolszewickich tez konfabulują, wymyślają (nie majac pojecia o tym konkretnym miejscu) jakieś „miejskie legendy” o niekończących się korowodach, wręcz pochodach, inwalidów na wózkach i sznurach matek z dziećmi, które nie będą mogły przejść przy zaparkowanych samochodach (choć dotąd oczywiście mogły).

      Tak, tak. Z kułakami trzeba walczyć, moi kochani towarzysze.

      Cywilizacyjno-prawne kategorie, jak uzus czy zasiedzenie są przez bolszewików odrzucane – bez dyskusji. Ma być PO RÓWNO!

      Aż prosi się o przypomnienie przypowieść o polskim kotle, przy którym diabły nie muszą pełnić warty, bo zaraz rodzimi bolszewicy ściągają w dół, jak tylko ktoś wynurzy głowę ponad powierzchnię…

      A nie lepiej gdybyscie się zastanowili, na przykład, kto i dlaczego (czyli jakim prawem) włada terenem tzw. Skry, doprowadzając całe hektary w środku miasta do kompletnej i bezuzytecznej ruiny? Przeciez ze społecznego punktu widzenia jest to chyba nieco poważniejsza sprawa niż ewentualne korzystanie (za abonamentową opłatą) z obsrywanego przez ptaki miejsce parkingowego na Starej Ochocie.
      • Gość: monako co za bełkot mienszewika! IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 07:43
        To ma być dowcipne? Czy to prowokacja? I kto dał Pani/Panu mandat, by wypowiadać się w imieniu wszystkich mieszkańców Starej Ochoty?!
        Pragnę zauważyć, że wśród mieszkańców Starej Ochoty są i tacy, którym przeszkadza, w jaki sposób większość kierowców tu parkuje blokując pieszym przejście, zastawiając chodniki, skrzyżowania, niszcząc trawniki. I to zarówno rdzenni (a przynajmniej z rejestracjami Ochoty), jak i słoiki, w niczym się nie różnią pod tym względem.
        A my, mamy dość przeciskania się między samochodami z wózkami, torbami itp, brnięcia przez kałuże po chodnikach zdeformowanych przez samochody i zaplamionych olejem silnikowym.
        To nie jest żaden argument, że jest dużo samochodów, bo jeśli nie będzie systemu, kt czy przez pozytywne czy przez negatywne bodźce motywowałby do nieposiadania samochodu, to samochodów będzie więcej i wtedy się okaże, że wg kierowców należy zlikwidować chodniki i każdy kawałek zieleni, wykopać drzewa. Również budowanie parkingów niewiele da, bo proszę sobie poczytać na pokrewnych forach, że miejsce każdemu się należy blisko domu, i że nie ma mowy, żeby ktoś płacił rynkową cenę za parking.
        I żeby utrącić bzdurne argumenty ad personam, mieszkam tu, jeżdzę samochodem (nie gratem), parkuję (płacę za parking, sporo). Staram się jednak myśleć nie tylko o sobie!
        • Gość: Ochotnik z Kolonii Wyszlo szydlo z worka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.13, 00:40
          Aha, czyli Szanowna Pani Monako ma samochod i parking, ale powodowana ogolna troska o mieszkancow, o srodowisko i w ogole o wszystko, postuluje aby inni samochodu ("negatywne bodzce") i parkingu nie mieli. No jezeli to nie jest bolszewizm, to co jest nim?

          Braku logiki w wypowiedzi nie chcialbym specjalnie podkreslac. Ale, mimo wszystko, musze zauwazyc, ze gdy przyjezdnym i okolicznosciowym cwaniaczkom utrudni sie parkowanie, to wowczas wystarczy miejsca dla zasiedzialych mieszkancow tej okolicy, tych co placili i płacą tu podatki. I wowczas Pani Monako bedzie mogla swobodnie przechodzic z wozkami, torbami, w towarzystwie inwalidow etc etc.

          A tak przy okazji, skoro juz mam przyjemnosc wymieniac opinie z p. Monako - w ktorym konkretnie miejscu Pani "przeciska się między samochodami z wózkami, torbami itp, brnie przez kałuże po chodnikach zdeformowanych przez samochody i zaplamionych
          olejem silnikowym." Prosze konkretnie wskazac ulice w Kolonii Lubeckiego.
          • Gość: monako Glownie zastawione skrzyzowania IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 07:18
            Konkretnie zastawione narozniki Mianowskiego, Mochnackiego z Pluga i Uniwersytecka, Hoffmanowej, czesto poczatek Mochnackiego (od Grojeckiej, tam z reszta zrobienie parkingu po prawej stronu spowodowalo, ze i samochody traca lusterka).
            Co do logiki, no coz, ja dopuszczam mozliwosc, ze pod domem parkuje na krotko, a docelowym miejscem postoju mojego samochodu jest parking, kt jest oddalony o kilkaset moze m, i za ktory musze placic i o zgrozo do niego dojsc. A wiekszosc forumowiczow wymaga miejsca, najlepiej za darmo, pod swoja kamienica.
            • Gość: Ochotnik z Kolonii No to uscislijmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 20:26
              W tym plynnym chodzeniu po uliczkach Kolonii Lubeckiego przeszkadzaja samochody - nie zastawiajace uliczki - ale parkujące na skrzyzowaniach. Ile jest takich skrzyzowan i blokujacych je samochodow? 6? 7? Jak napisalem, jesli uda sie wyrzucic poza parking część cwaniakow i "oszczednych", to miejsca dla nas, platnikow podatkow wystarczy.

              Natomiast nie wiem, co takiego siedzi w ludziach, aby wypisywac populistyczne pierdoly, zamiast dyskutowac rzetelnie.

              Monako pisze:
              "A wiekszosc forumowiczow wymaga miejsca, najlepiej za darmo, pod swoja kamienica."

              Skąd tę mądrość, Szanowne Monako, wzięłaś? Kto z mieszkancow i gdzie pisal, ze chcemy parkować jedynie pod swoja kamienicą i za darmo? Dyskutujesz z tezami, ktorych sama jestes autorką. Wstyd! Internet to nie magiel.
              • Gość: monako Re: No to uscislijmy IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 22:36
                synus siegnij do archiwalnych wpisow, jak zaczeto malowac pasy pod SSPN i spojrz jakie wtedy padaly argumenty
      • Gość: wawiak Re: Bolszewicy wciąż w moim mieście IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 01:30
        a jacy to tam bolszewicy,
        toż to zwykłe niedomyte wecki są.
    • Gość: monako schować Wawelską w tunel IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.13, 07:51
      Na TVN Warszawa napisali, że Hoffmanową i Korzeniowskiego mają odślepić i połączyć chodnikiem od Wawelskiej, żeby zwiększyć liczbę miejsc parkingowych. Kopiuję swój komentarz z tamtego forum.
      Irytująca jest taka polityka doraźna dzielnicy.
      Najpierw stawiają zakaz zatrzymywania na Hoffmanowej i Korzeniowskiego. Teraz zamierzają zrobić łącznik tych uliczek-przejazd dla samochodów CHODNIKIEM przed szkołą.
      Potem się okaże (oby nie), że po pierwsze ze względu na wypadki z udziałem dzieci pędzących do szkoły trzeba będzie położyć tam śpiących policjantów a po drugie, że zwężony chodnik nie daje szansy na zrobienie ścieżki rowerowej a Trasą Ł. rowerom nie wolno jeździć, więc możliwości przejazdu rowerem nie będzie mimo, że ten odcinek leży między dwiema stacjami verturilo, o jakiejś 150 m oddalony od każdej z nich.
      Reasumując brak tu wizji władz dzielnicy, spojrzenia choć krok naprzód.
      Trzeba myśleć o powrocie do starych planów, żeby schować Trasę Ł. na tym odcinku w tunelu, a po wierzchu puścić ruch lokalny, zrobić chodniki, ścieżki rowerowe, miejsca parkingowe itd
      Na to powinny iść pieniądze z naszych abonamentów, tylko one nie powinny wynosić 30 zł rocznie a przynjamniej 120 zł miesięcznie.
    • Gość: monako spotkanie z burmistrzem w kol. Lubeckiego IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 17:31
      Wyczytałam na słupie, że w środe o 15 przy rogu Hoffmanowej i Mochnackiego ma się odbyć spotkanie z burmistrzem w sprawie parkowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka