Dodaj do ulubionych

Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern...

IP: *.ip.netia.com.pl 19.03.13, 08:24
Ta podwójna rola to kwintesencja p. Krajnowa. Jest wyjątkowo nadętym bubkiem, który nienawidzi osoby, która ma inne niż on zdanie. Do tego często nagina rzeczywistość do pasujących mu faktów.

Ale to nie pierwsza podwójna rola. Patalogia jest na szczycie ZTM: p. Ruta jest szefem ZTM i jednocześnie zasiada w radzie nadzorczej MZA (ciekawe czy sam siebie informuje o planowanych kontrolach - schizofrenia na całego).
Obserwuj wątek
    • asperamanka Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... 19.03.13, 08:28
      "Obraźliwy jest też jednak ton wielu internetowych komentarzy, które dotyczą pracy ZTM. Część ich autorów uważana jest za trolli, czyli osoby zanudzające innych obsesjami, a często atakujące w bezprecedensowy sposób."

      He he, Paweł z Przasnyskiej i Włościańskiej został dostrzeżony i doceniony przez PiS :-D

      A tak na serio, to ci ludzie z ZTM-u mogą sobie pisać co chcą i usiłować obrażać kogo chcą, tylko powinni to robić w przerwach między szukaniem nowej pracy, bo nikt chyba nie potrafi uzasadnić, do czego w ogóle jest potrzebny ZTM jako oddzielny byt, a w nim bodaj 700 przewalaczy plików w komputerze.

      Kiedyś planowaniem warszawskiej komunikacji zajmowała się 1/10 tej liczby osób w MZK; skoro już mamy, teoretycznie, konkurencję przewoźników i miejskie spółki transportowe, powinna to robić mała komórka w Ratuszu w oparciu o zlecane na zewnątrz niezależne badania potrzeb mieszkańców, i tyle.
      • Gość: World Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.lpp.com.pl 19.03.13, 09:01
        asperamanka napisał:

        > Kiedyś planowaniem warszawskiej komunikacji zajmowała się 1/10 tej liczby osób
        > w MZK; skoro już mamy, teoretycznie, konkurencję przewoźników i miejskie spółki
        > transportowe, powinna to robić mała komórka w Ratuszu w oparciu o zlecane na
        > zewnątrz niezależne badania potrzeb mieszkańców, i tyle.

        Pozwolę sobie tu dodać, że owe MZK potrafiło zarządzać mniejszą ilością "urzędników za biurkami" jednocześnie autobusami, tramwajami a nawet trolejbusami w Piasecznie... Dzielny ZTM potrafił to nieźle rozwalić :)
        • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 15:22
          Jeśli w ZTM siedzi grubo ponad 600 pierdzistołków i nie potrafią nawet przyjrzeć się skandalicznej sytuacji na co niektórych dzielnicach, to od czego są te wałkonie? Nic dziwnego, że trollują w sieci.
      • pawel.777 Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 09:07
        asperamanka napisał:

        > Kiedyś planowaniem warszawskiej komunikacji zajmowała się 1/10 tej liczby osób
        > w MZK; skoro już mamy, teoretycznie, konkurencję przewoźników i miejskie spółki
        > transportowe, powinna to robić mała komórka w Ratuszu w oparciu o zlecane na z
        > ewnątrz niezależne badania potrzeb mieszkańców, i tyle.

        Kiedyś po mieście jeździły furmanki, nie było metra ani SKM. Na polach Tarchomina i Białołęki pasły się krowy... wymieniać dalej co było "kiedyś"?
        Kiedyś na przystanku wisiała tabliczka (o ile w ogóle wisiała) z trasą, pierwszym i ostatnim kursem. Żadnej informacji o rozkładzie jazdy, bo i po co, skoro praktycznie nie istniał.
        Powrotu do półek zastawionych jedynie musztardą i octem, jak "kiedyś" też pragniesz?

        • rlnd Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 09:17
          No i blyskawiczna reakcja. Nie wiedzialem, ze bohaterscy pracownicy ZTM od planowania warszawskiej komunikacji sa ostatnia linia obrony przed powrotem PRL.
          Z ciekawosci, ilu jest tych bohaterow ?
          • Gość: manic_miner Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.13, 09:31
            Śmiesznie, nie odpowiedziałeś na argumenty tylko się wydurniasz.
            Nie jestem powiązany z ZTM jakby co.
            • rlnd Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 09:36
              Dobra, bez wydurniania, choc musze przyznac ze powrot do octu i musztardy brzmial dosc dramatycznie.
              Po prostu jestem ciekaw ile ZTM zatrudnia osob do planowania komunikacji warszawskiej ? Moze ZTM mi odpowie (ponoc maja ludzi na forach) ?
            • Gość: Łukasz Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 109.163.238.* 19.03.13, 12:33
              No proszę, nie minęła godzina od pojawienia się artykułu na gazeta.pl a Pawel.777 już stoi w obronie ZTM;-) Uderz w stół...
              forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=&author=pawel.777&title=&forum=
              Kochani, nie wiem czy chcecie śmiać się czy płakać, ale przez siedzenie pracowników ZTM na bramkach proxy dużo nie zyskujecie. ZTM w ten sposób chowa wszelkie logi aby mieć "czyste ręcę" (za to jak wiadomo z paru serwisów podwładni pana Ruty chodzą często po stronach na które w pracy wchodzić nie powinni...).
              Po co w ZTM pracuje ponad 600 osób i po co mają one dostęp do internetu???
        • tom_aszek Godzinowych nie było ale było "kursuje co..." 19.03.13, 09:48
          pawel.777 napisał:

          > Kiedyś na przystanku wisiała tabliczka (o ile w ogóle wisiała) z trasą,
          > pierwszym i ostatnim kursem. Żadnej informacji o rozkładzie jazdy, bo i po co,
          > skoro praktycznie nie istniał.

          Pozwól, że stanę w obronie Twojej firmy :) : Na tabliczkach nie było rozkładów godzinowych ale było podane, że kursuje np. co 10 minut, a co w święta co 15 minut. Tak przez wiele lat jeździłem 120 i 169 na i z Bródna. Co ciekawe, rzeczywiście kursowały raczej regularnie; chyba że 120 utknęło na nieistniejącym już przejeździe kolejowym przy Radzymińskiej a 169 pod ciasnym wiaduktem przy dzisiejszym Rondzie Żaba.
          • asperamanka Re: Godzinowych nie było ale było "kursuje co..." 19.03.13, 10:29
            PS. Do tego, zapomniałem dodać w poście poniżej, na przystanku godzin i minut odjazdów nie było, ale kierowca miał rozkład jazdy dla swojego pojazdu, z podanymi godzinami i minutami odjazdów z przystanków końcowych - taki na małym zafoliowanym kartonie umieszczanym w uchwycie na tablicy rozdzielczej. Nie miał podanych czasów przyjazdu na każdy przystanek na trasie, ale przestrzeganie tego dziś w Warszawie i tak jest nierealne, a pojazdy i tak jeżdżą nieraz stadami, jak dawniej.
            • tw.zecik Re: Godzinowych nie było ale było "kursuje co..." 19.03.13, 22:07
              asperamanka napisał:

              > PS. Do tego, zapomniałem dodać w poście poniżej, na przystanku godzin i minut o
              > djazdów nie było, ale kierowca miał rozkład jazdy dla swojego pojazdu, z podany
              > mi godzinami i minutami odjazdów z przystanków końcowych - taki na małym zafoli
              > owanym kartonie umieszczanym w uchwycie na tablicy rozdzielczej. Nie miał podan
              > ych czasów przyjazdu na każdy przystanek na trasie, ale przestrzeganie tego dzi
              > ś w Warszawie i tak jest nierealne, a pojazdy i tak jeżdżą nieraz stadami, jak
              > dawniej.

              Bzdury wypisujecie o tych rozkładach jazdy.
              132
              Inne
              • tom_aszek Piszemy o innych czasach :) 19.03.13, 23:12
                tw.zecik napisał:

                > Bzdury wypisujecie o tych rozkładach jazdy.

                Nie żadne bzdury, tylko piszemy o innych czasach, młody człowieku :). Ty linkujesz rozkład jazdy ważny od października 1996 a ja piszę o czasach 20 lat wcześniejszych. Asperamanka chyba też.
                Czyli np.: www.picfront.org/d/8ssL

                Czyli o czasach, gdy nie było podziału na ZTM, MZA, TW - były tylko MZK i koszmarne kolejki do ekspedycji na pętlach pod koniec miesiąca żeby kupić znaczek do naklejenia na bilet miesięczny :)
                • tw.zecik Re: Piszemy o innych czasach :) 19.03.13, 23:18
                  Kolego, w 1990 roku jeździłem w brygadzie przystankowej i uwierz mi, na rozkładach jazdy były podawane czasy odjazdów.
                  • Gość: Bastian Re: Piszemy o innych czasach :) IP: 31.178.60.* 20.03.13, 20:00
                    1996 - 20 = 1990 ?!
        • asperamanka Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 09:59
          pawel.777 napisał:


          > Kiedyś po mieście jeździły furmanki, nie było metra ani SKM. Na polach Tarchomi
          > na i Białołęki pasły się krowy... wymieniać dalej co było "kiedyś"?
          > Kiedyś na przystanku wisiała tabliczka (o ile w ogóle wisiała) z trasą, pierwsz
          > ym i ostatnim kursem. Żadnej informacji o rozkładzie jazdy, bo i po co, skoro p
          > raktycznie nie istniał.

          Merytoryczna odpowiedź na twoją demagogię jest taka, że po pierwsze na przystanku wisiała informacja o pierwszym i ostatnim kursie, oraz o częstotliwości kursowania w szczycie, poza szczytem, i w święto. Na większości linii o częstotliwości większej niż kwadrans to zupełnie wystarczy; rozkłady jazdy i tak nie są przestrzegane co do minuty.

          Po drugie, metra nie było, ale w metrze i tak nie wiszą minutowe rozkłady jazdy, a do planowania kursów co 3-5-7 minut i wyświetlania na monitorze czasu przyjazdu następnego pociągu nie potrzeba 700 osób.

          Po trzecie, SKM nie jeździło, ale jeździły po WWK pociągi elektryczne przewożące więcej pasażerów, których kursy też ktoś planował i koordynował z ruchem kolejowym, i robiło to w CDOKP ma Targowej 74 znacznie mniej osób przy pomocy liczydła i mapy, niż dziś w ZTM przy pomocy komputera.

          700 osób zatrudnienia w ZTM daje, odpowiem demagogicznie, po dwie osoby do planowania rozkładów każdej z linii.

          > Powrotu do półek zastawionych jedynie musztardą i octem, jak "kiedyś" też pragn
          > iesz?

          I tu jest pies pogrzebany. Na półkach był jedynie ocet i musztarda, bo zamiast pozwolić działać rynkowi, w Komisji Planowania przy Radzie Ministrów przy Placu Trzech Krzyży kilka tysięcy osób zajmowało się planowaniem wyprodukowania każdego opakowania proszku "Ixi", a w ministerstwach gospodarczych, których było kilka, w tym Ministerstwo Przemysłu Chemicznego i Lekkiego, kolejne tysiące osób zajmowały się przekazywaniem tych dyrektyw dotyczących proszku "Ixi" do kilkudziesięciu tysięcy pracowników zjednoczeń gospodarczych, których było kilkadziesiąt, w tym Zjednoczenie "Polllena", a te z kolei przekazywały polecenia do fabryk, w tym Polleny Lechii w Poznaniu, która odwrotnie informowała, że proszku "Ixi" nie będzie, bo Ministerstwo Handlu Zagranicznego nie dostało od innego urzędnika z KP polecenia zabezpieczenia dewiz na import detergentu.

          Tak w tym ZTM działacie.
        • dermalamor Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 11:06
          A jeszcze kiedyś w miejscu dzisiejszej starówki pasły się zające...
          Oczywiście że miasto się rozwija i za nim musi iść rozwój komunikacji. Tylko że ZTM w obecnej formie nie ma racji bytu i za dużo kosztuje! Po cholerę tam 700 osób które już zaczynają zajmować się drogami? Czy to jest ich zadanie??? To powinna być komórka w urzędzie miasta, zajmująca się ogólnie transportem, obecne POP-y powinny też obsługiwać np. strefę płatnego parkowania (nie jestem też przekonany, że aż tyle ich potrzeba). Tak samo jak obecni miejscy przewoźnicy ponownie powinni być połączeni w jedno MZK, zajmujące się przewozami autobusowymi, tramwajowymi i kolejowymi - w tym metro. Po co 4 zarządy jak może być jeden? W wielu miastach na zachodzie tak właśnie jest i w niczym to nie przeszkadza, aby jeździli też i prywatni przewoźnicy.
          • Gość: aefcv Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.ip.netia.com.pl 19.03.13, 11:40
            jakiś czas temu ZTM organizował jakieś kursy języków obcych dla pasażerów, którzy wykazali się w jakimś konkursie...

            absurd!
          • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 23:44
            > Tak samo jak obecni miejscy przewoźnicy ponownie powinni być połączeni w jedno MZK,

            Nie. Socjalizm już był i wystarczy. Nie widzę sensu, żeby tramwaje ciągnęły za uszy autobusy i pokrywały straty na niegospodarności.
            • dermalamor Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 23:58
              Gość portalu: Rychu napisał(a):

              > > Tak samo jak obecni miejscy przewoźnicy ponownie powinni być połączeni w
              > jedno MZK,
              >
              > Nie. Socjalizm już był i wystarczy. Nie widzę sensu, żeby tramwaje ciągnęły za
              > uszy autobusy i pokrywały straty na niegospodarności.

              A co to ma wspólnego z socjalizmem? Czysta ekonomia - wszystko to są spółki miejskie, które niekoniecznie mają zarabiać, tylko świadczyć usługi. Jeśli jakiś Zarząd nie umie odpowiednio gospodarzyć... no to odpowiedź prosta. Sztuka to dobór odpowiednich ludzi na odpowiednim miejscu, a nie dzielenie spółek na Warszawskie Słupy Trakcyjne, Tory Stołeczne, Asfalt Miejski i Roboty Drogowe "Łopata Leasing". Wszystko oczywiście spółka ZOO...
              • Gość: Bolo Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:00
                Już MZK lepiej radziło sobie niż ZTM
              • Gość: Miroslav Dahemski Patologia jest cool? IP: 5.174.179.* 26.03.13, 10:04
                Chyba ktoś zapomniał jak było. Plan większy niż liczba taboru, tramwaje i autobusy jeżdżące przypadkowo bez przestrzegania rozkładów albo stanie sobię na pętli bezczynnie. Tego chcemy? Nie.
        • Gość: jelonek Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 94.124.18.* 25.03.13, 11:19
          Jak nie odpowiadają ci, nadęty trollu, porównania do Warszawy sprzed 20-25 lat (popatrz sobie na ówczesną liczbę linii i podaż wozów na każdej z nich, porównaj z ówczesną, realną liczbą mieszkańców Warszawy, a może coś wtedy zatrybi w tej pustej mózgownicy!), to zestaw sobie warszawski żałosny zbiorkom chociażby ze zbiorkomem praskim, czy wiedeńskim (tylko nie pisz, że nie się orientujesz, bo wszyscy wiedzą, że na różne tzw. wymiany co i rusz firma Was za nasze pieniądze wysyła!) :/ A demagogiczne, jakże dla was symptomatyczne, towarzysze, chrzanienie o occie i furmankach zachowaj dla szwagra przy kieliszku!
      • Gość: Łukasz Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 109.163.238.* 19.03.13, 12:30
        Przede wszystkim pora by ZTM ujawnił, kim jest Paweł D. na Gazecie ma nick pawel.777 i płodzi tysiące postów wychwalnych na rzecz ZTM. Na facebooku 8 godzin dziennie atakuje każdego po chwili jak tylko pojawi się wpis kogoś np. wkurzonego że coś złego go spotkało w ZTM. Na moje oko facebookowy "Paweł D***ski" nie istnieje - tego pana nie znają nigdzie, nie ma wiarygodnych wpisów, żadnych znajomych poza paroma osobami z ZTM - został wytworzony jako trampolina odpowiadająca za ZTM jako "przypadkowy pasażer". Poczytajcie moderowanego do granic absurdu facebooka ZTM-u (swoją drogą - że też za to płacimy! Skandal!) - Pawełek w każdym temacie ma coś do powiedzenia.
        Poczytajcie też jego działalność na forum.gazeta.pl - chyba maniakalne pisanie w obronie dyrektora Ruty i ZTM w każdym możliwym wątku normalne nie jest....:
        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=&author=pawel.777&title=&forum=
    • ganro A kierowcy autobusów pokazują swoje buractwo 19.03.13, 09:02
      codziennie na ulicy wymuszając pierszeństwo i pokazując obraźliwe gesty.
      • forumowy_wyjadacz Re: A kierowcy autobusów pokazują swoje buractwo 19.03.13, 09:13
        Osobówki też - wjeżdżające w lukę pięciometrową, pomiędzy dwa autobusy. Pozdrawiam. :)
        • ganro Kodeks drogowy 19.03.13, 09:25
          No gratuluje rozumu i zachowania bezpiecznej odległości pomiedzy poruszającymi sie pojazdami.
          • forumowy_wyjadacz Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 09:33
            Zapewne chodzi Ci o osobówkę, która zostawia sobie niespełna metr z przodu, niespełna metr z tyłu - a co za tym idzie - niespełna metr do hamowania autobusu. Żeby to zrozumieć - trzeba to poczuć. :)
            • ganro Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 09:36
              Jednym i drugim gratuluję rozumu bo uwielbiam jechać sobie ze stałą prędkością do momentu aż taki idiota mi się wciśnie przed maskę i daje od razu po hamulcach a ja nie jadę w odległości 5m ani 10m od poprzedzającego pojazdu.
              • ganro Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 09:40
                Ale Ty chyba jesteś kierowcom autobusu to możesz mi napisać czy to wam sprawia jakąś satysfakcję to wciskanie się na pas gdy samochód jest w połowie autobusu? A drugie pytanie czy wy myślicie jak wjeżdzacie na środek skrzyżowania a za nim jest wielki korek, że światło zielone dla Was będzie się świeciło dotąd aż zjedziecie ze skrzyżowania?
                • Gość: Mentor Re: Kodeks drogowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.13, 09:47
                  Ale trochę szufladkujesz tych kierowców, bo jak już prowadzi autobus MZA to zajeżdża drogę. Ja jeżdżę po Warszawie samochodem osobowym i nie jest tak że każdy się wciska, są różni kierowcy, a chamski trafi się zarówno w tirze jak i osobówce czy autobusie miejskim
                  • ganro Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 09:56
                    Ja też jeżdzę codziennie i mam mniej szczęścia bo conajmniej 60% kierowców wyjeżdzając z przystanku ma gdzieś czy samochód zdoła wyhamować i nawet nie wiem czy patrzy w lusterko. Mojej córce z rąk notorycznie wypadają różne przedmioty (pić w samochodzie na szczęście przestała) przy takim hamowaniu a o notebooku na przednim siedzeniu to już nie wspomnę.
                    • Gość: zgred fejs Słoiku z miękkiej drogi IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 10:05
                      I tym postem wyjaśniłeś wszystkim,że nie masz pojęcia o prowadzeniu samochodu w terenie zabudowanym,nie mówiąc o dużym mieście(Warszawa).
                      • ganro Re: Słoiku z miękkiej drogi 19.03.13, 10:19
                        te warszawiak a od kiedy masz prawo jazdy i płacisz podatki w tym mieście? Bo ja dostałem jak miałem 17 lat i egzamin miałem w środku Warszawy.
                        • Gość: Bolo Re: Słoiku z miękkiej drogi IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:01
                          Wow, egzamin w środku warszawy, łoł...
          • tom_aszek Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 10:01
            ganro napisał:

            > gratuluje rozumu i zachowania bezpiecznej odległości pomiedzy poruszającymi
            > sie pojazdami.

            To jest choroba występująca przecież nie tylko w Warszawie. Jak polski kierowca widzi przed sobą dwa samochody jadące w bezpiecznej odległości to wyprzedza i wpycha się między nie, czym powoduje zniknięcie tej bezpiecznej odległości. Po prostu wolne miejsce między pojazdami, długości kilku samochodów, jest uważane za marnotrawstwo przestrzeni :)
            • ganro Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 10:11
              Ja już miałem raz takiego dzwona z dużą ciężarówką na Wisłostradzie ale na szczęście kierowca przyznał się do zajechania mi drogi. Samochód po tym poszedł do kasacji a był to solidny Ford Sierra.
            • Gość: kolo Re: Kodeks drogowy IP: *.home.aster.pl 19.03.13, 10:52
              Hyhy, tak mi przyszo do glowy - to samo jest ze staniem w kolejce np. do kasy w sklepie. Jesli zostawisz troche przestrzeni przed soba - ot tak, zeby nie chuchac komus w kark - zwykle ktos sie wepchnie :)
              • tom_aszek Re: Kodeks drogowy 19.03.13, 23:14
                Gość portalu: kolo napisał(a):

                > to samo jest ze staniem w kolejce np. do kasy w
                > sklepie. Jesli zostawisz troche przestrzeni przed soba - ot tak, zeby nie
                > chuchac komus w kark - zwykle ktos sie wepchnie :)

                Ale w kolejce możesz mu powiedzieć "Pan tu nie stał!". A siedząc za kierownicą jadącego samochodu (lub autobusu) co możesz? Co najwyżej przydepnąć hamulec, żeby w niego nie wjechać. :(
                • Gość: Bolo Re: Kodeks drogowy IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:02
                  Słoiki się pchają!
      • iksigrekzet Re: 19.03.13, 11:09
        I tu kolejny dowód na TOTALNE NIEZROZUMIENIE w społeczeństwie w kwestii istniejącej struktury "ZARZĄDZAJĄCYCH" komunikacją miejską w Warszawie.
        Kierowcy autobusów i motorniczy tramwajów NIE SĄ pracownikami ZTM, lecz MZA lub TW .

        ZTM to jak sama nazwa wskazuje "ZARZĄD" - za pajęczyną stanowisk rozmycie odpowiedzialności za cokolwiek i przerzucanie winy na MZA, TW i Metro - a także brak jakiejkowliek synchronizacji w rozkładach i planowaniu komunikacji w tym mieście.
        Z puntku widzenia zwykłego Warszawiaka, za jakiego się uważam, ZTM to wyłącznie
        nawet dosyć sprawnie działająca strona www - ale czy do tego potrzeba naprawdę 700 osób?
        • Gość: Mietek Re: IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 17:34
          Jak to dokładnie wygląda, jeśli wśród 600 czy 700 urzędników zatrudnionych przez ratusz w ZTM (z naszych pieniędzy - żeby było jasne) nie ma ani kierowców, ani motorniczych, mechaników itd. to pojawia się pytanie - co w takim razie robią ci wszyscy ludzie tam zatrudnieni? To niedorzeczne i powinno zostać wyjaśnione. Jak czytam te wszystkie wpisy to jest to zatrważające, że urzędnicy ci tak arogancko piszą o pasażerach. Wszystko to wygląda na układ towarzyski, gdzie o trasach autobusów decydują znajomości. Jak widać po wielu wielu miesiącach wpisów tutaj, urzędnicy oficjalnie nie widzą skarg na brak autobusu, choćby na ten cholerny Żoliborz (żeby nie nazwać gorzej), a pozwalają sobie na tego typu zachowania. A przypomnę po raz wtóry - płacimy za to my. Także ja - niekorzystający na co dzień z metra, ale mimo poruszania się autem - płacący tu podatki i utrzymujący tę rzeszę urzędników.
    • Gość: LOL nudzą się w robocie, to taki kolejny niepotrzebny IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 09:15
      urząd w Polsce, to co mają robić:)
    • rlnd Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 19.03.13, 09:20
      Ta podwojna rola p. Krajnowa to mniej wiecej jak Alfred Miodowicz w skeczu Jacka Fedorowicza. Skecz powstal po tym jak Miodowicz zostal jednoczesnie przewodniczacym OPZZ i czlonkiem Rady Panstwa - przed lustrem wykloca sie sam ze soba o podwyzki cen zywnosci ...
      • Gość: Tomo Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.leaseweb.com 19.03.13, 12:51
        Krajnow, Ruta, Karos, Kadlof, Franków, Mutant i całkiem spora grupka ich podwładnych od dłuższego czasu bawią się jak dzieci z mieszkańcami Warszawy, niesprawiedliwe działania ich i ich podwładnych doprowadziły do tego, że np. pół Żoliborza do poruszania się po dzielnicy w rejon centrum dzielnicy i metra ma tylko jedną linię autobusową (a obok jeżdżą tramwaje, tylko niegospodarnie jakoś nie mają przystanku), podczas gdy w innej, tak samo zaludnionej części dzielnicy odbijają się od siebie 3 częste linie+tramwaj, nie powinniśmy się dziwić, że rośnie krytyka w/w osób i sposobu ich zarządzania. Ich wizerunek nie jest dobry, a szkodząc i działając niezgodnie z uchwaloną strategią transportową tylko zbliżają swój czas do zwolnienia w zajmowanych instytucjach. Przykład który od tygodni jest wałkowany przez wszystkich na Żoliborzu w internecie, na forach czy w urzędzie dzielnicy - popatrzcie na mapkę linii autobusowych na Żoliborzu
        www.ztm.waw.pl/mapa/mapa_4.htm
        - dlaczego na Żoliborzu na Broniewskiego tramwaje, które są jedyną alternatywą bo na ulicach równoległych do ich ciągów nie ma jakichkolwiek autobusów, jeźdzą z tak rozrzedzonymi przystankami co 700-800 metrów. Za to na Ochocie tramwaje mają przystanki znacznie częściej a 200 metrów dalej jeździ 157 - z równie absurdalnie częstymi przystankami - które wozi np. Rutę z Żelaznej na Żoliborz czy do Gdańskiego (Ruta ma tu przesiadkę na SKM do Legionowa). Nie ma sensu porównywać Broniewskiego z Obozową, gdzie ZTM nastawiał przystanki nawet co 150 metrów (!!!). Podobnie tramwaje z Broniewskiego jadą na JP2 i tam mają znacznie częściej przystanki, mimo, że na ulicach poprzecznych są już autobusy. Czy Karos z Tramwajów coś w tej sprawie zrobił poza siedzeniem w internecie? Jeśli nic nie robi, to niech się nie dziwi, że go ludzie za to rozliczą. Być może warto by media zainteresowały się, kto z "ważniaków" jest związany z Zaciszem, Ochotą czy wschodnim Żoliborzem i dlaczego tam komunikacja jest tak świetnie rozwinięta, podczas gdy są osiedla i całe części dzielnic odcięte od sprawnego transportu. Tu jest sedno problemu, trollowanie w internecie to zasłona dymna mająca przykryć jawną prywatę urządzaną przez pracowników nie tylko ZTM, ale też TW, biura Drogownictwa i paru innych ważnych póki co urzędników. Nie chcę wiedzieć co się będzie działo przed wyborami.
    • Gość: cv A podwójna rola Ruty? IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 09:29
      Dyrektor ZTM i jednocześnie czlonek rady nadzorczej w MZA...sam od siebie kupuje "pasażerogodziny" i sam dla siebie "wygrywa przetargi".Krajnow przy tym to mały pikuś.
      • Gość: Tomo Re: A podwójna rola Ruty? IP: *.leaseweb.com 19.03.13, 12:52
        Tą sprawą na pewno zajmą się wkrótce stosowne instytucje, będzie głośniej niż o pewnych ulicach na Żoliborzu odciętych od tramwajów i autobusów:))
        • Gość: Bastian Re: A podwójna rola Ruty? IP: *.internettv.atman.pl 19.03.13, 16:10
          MZA nie ma prawa startu w przetargach.
          • Gość: bingo Re: A podwójna rola Ruty? IP: *.boingboing.net 19.03.13, 16:33
            Oj Tuszyński, Tuszyński, już się nie ośmieszaj, trzęsiesz tyłkiem od paru dni jakbyś nie wiem czego dostał... Jak już tak bronisz swojego starszego kumpla Ruty któremu tak usłużnie się podlizujesz aby grzać fotel w ZTM na wypadek jakby cię z tramwajów wykopali to dodaj też, że:
            - Ruta dostaje kasę za zarządzanie ZTM-em, który nakłada m.in. kary na wszystkich przewoźników w tym MZA
            - Ruta dostaje kasę za nadzorowanie czy MZA przynosi zyski i założone cele więc Rucie w sumie wszystko jedno czy MZA przyniesie zyski (bo wtedy kasa z MZA) czy nie (bo wtedy kasa z kar dla ZTM) - jedno jest pewne straci miasto tj. my, Ruta zarobi
            Jest to ewidentny konflikt interesów.
            Dodatkowo dodaj to co w/w oraz, że jesteś moderatorem wawkomu, który właśnie się zwija w sieci po wyciągnięciu prywatnych rozmów pracowników miejskich instytucji. Tego samego wawkomu na którym nałożyłeś blokadę na dyskutowanie na temat Żoliborza po tym jak wspólnota Rydygiera 15 omało nie zdarła skóry z Ruty za brak autobusu do szkoły na Przasnyską.
            • Gość: Rychu Re: A podwójna rola Ruty? IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 23:49
              > Oj Tuszyński, Tuszyński, już się nie ośmieszaj, trzęsiesz tyłkiem od paru dni jakbyś nie
              > wiem czego dostał..

              Akurat on właśnie napisał prawdę, więc ośmieszasz się ty.

              > Tego samego wawkomu na którym nałożyłeś blokadę na dyskutowanie na temat
              > Żoliborza po tym jak wspólnota Rydygiera 15 omało nie zdarła skóry z Ruty za
              > brak autobusu do szkoły na Przasnyską.

              Miał do tego PEŁNE PRAWO. Wawkom to forum PRYWATNE, gdzie moderatorzy robią co chcą, bo to forum utrzymują. Nie podoba się - założyć własne forum i tam narzekać.
              • Gość: mix Re: A podwójna rola Ruty? IP: 194.146.198.* 23.03.13, 15:08
                Prawo? To forum ŁAMIE prawo, a jego właściciele prędzej czy później zgodnie z prawem pójdą siedzieć:-) I się skończy kreowanie rzeczywistości.
                • Gość: Miroslav Dahemski Re: A podwójna rola Ruty? IP: 5.174.174.* 25.03.13, 07:57
                  Myślę a nawet jestem pewien, że tapiry roszczniowe mogą Wawkomowi naskoczyć. Co popłaczą to ich. Bardzo dobrze, że admini Wawkomu nie dają sobie robić chlewu na forum.
    • Gość: Kamil M Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: 195.245.213.* 19.03.13, 09:33
      Proszę ZTM Warszawa o zajęcie się sprawą pasażerów na liniach uzupełniających L-1 i L-3 w podwarszawskie gminie Lesznowola.Kierowałem wiele pism w sprawie za małych autobusów. W busie Mercedes Sprinter na 16 miejsc jeździ 30 pasażerów. Wszelkie normy bezpieczeństwa są przekroczone!. Co gorsza kursem o godz. 06:55 z Jastrzębca do Piaseczna przez Walendów jeździ 14 uczniów Zespołu Szkół w Łazach!. W związku z tym w autobusie jest bardzo duży tłok, bo jadą dzieci do szkoły, a dorośli do pracy. W sumie 30 osób powoduje, że na kierowcy stoją pasażerowie i ograniczają ruchy kierowców. Podobnie sytuacja wygląda z autobusem o godz. 08:05 z Jastrzębca w kierunku PKP Piaseczno. W tym autobusie także panuje bardzo duży ścisk. Na moje pisma skierowane w dniu 21 stycznia 2013 roku dostałem tylko odpowiedź, że ze strony Zarządu Transportu Miejskiego wszystko w sprawie Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia jest okej, nie tylko ilość miejsc w pojeździe, ale także potoków pasażerskich. ZTM Warszawa przeprowadziło tylko jedno badanie na każdym ze spornych kursów i według danych wszystko jest zgodne z SIWZ. Jednak akurat tego dnia jechało mnie osób. Codziennością jest ilość pasażerów na poziomie 30-32. Do tego część pasażerów idzie przez 3km tylko po to aby wejść do autobusu. Płacimy za komunikację miejską coraz mniej. Cięcia nie tylko objęły Warszawę, ale i gminy podwarszawskie. W naszym przypadku jest to bardzo trudne do zrozumienia. Płacimy bardzo dużo za bilety miejskie, bo miesięczny kosztuje 196,00 zł, a gminy dopłacają ZTMowi za możliwość korzystania z komunikacji miejskiej. W przypadku gminy Lesznowola w tegorocznym budżecie przeznaczono tylko na opłatę dotyczącą linii uzupełniających czyli lokalnych 960 000,00 zł!. Mimo tego otrzymaliśmy niski standard. W dniu 22 lutego 2013 roku skierowałem kolejne pismo do ZTMu Warszawa i do gminy Lesznowola. W piśmie nie tylko było 76 podpisów mieszkańców zainteresowanych komunikacją lokalną, ale także dokładne dane przedstawiające moje rozwiązanie sytuacji i liczby pasażerów na konkretnych kursach. Wszyscy milczą, a zmiany i poprawa na linii L-3 to nie całe 20 000,00 zł. Niestety wszyscy mają nad gdzieś. Dlatego wpisy pracowników przytoczonych przez Pana radnego Krajewskiego mnie nie dziwią!.

      Z wyrazami szacunku
      Kamil Myszyński
      gm. Lesznowola autor bloga piaseczynskie-rozprawki.blog.onet.pl
      • Gość: ale Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.internetia.net.pl 19.03.13, 11:42
        skoro płacicie na komunikację miejską coraz mniej, to czego oczekujecie?
      • Gość: gosc Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.13, 12:38
        SIWZ jest na stronie ZTM. Na L-1 wymagane są autobusy na min. 40 osób, na L-3 i L-4 min. 15 osób.
        • Gość: Kamil M Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.13, 23:30
          SIWZ znam niestety prawie na pamięć :) Tylko w przypadku linii L-1 jest 40 pasażerów, ale 20 miejsc siedzących. Poprzedni przewoźnik puszczał na tą linię Autosany Solina z 38 miejscami siedzącymi. Firma SEKAR-TRANS tylko Mercedesy Vario. W przypadku linii L-3 jest najgorzej, bo miejsc siedzących jest 16 (SIWZ mówi o 15). Jednak tym autobusem jeździ od 27 do 30 pasażerów. Ludzie nie są wstanie już mieścić i chodzą na pieszo, aby wsiąść do autobusu. W przypadku kursu o godz. 06:55 z Jastrzębca do Piaseczna z podjazdem do Os. Walendia jeździ 14 dzieci do Zespołu Szkół w Łazach. Problem na tym kursie jest na trasie około 2 km. Gmina nie chce wprowadzić gimbusa, bo jest to nie zgodne z ustaw o systemie oświaty. Ustawa mówi w art. 17 pkt. 1 o co najmniej 3 km odległości od szkoły, nam brakuje 200 metrów. W przypadku kursu szkolnego postulowałem wprowadzenie dodatkowego kursu linii L-3 10 minut po tym kursie odjeżdżającym z Jastrzębca o godz. 06:55. Kurs mógłby być realizowany tylko do Urzędu Gminy Lesznowola co wpłynęłoby na mniejsze koszty. Z moich szacunków wprowadzenie autobusu po stawce 1 wozokilometru w cenie 2,73 brutto dałoby 8 000,00 zł rocznie. Przy oszczędnościach gminy odnośnie tego przetargu wynoszących 180 000,00 zł pryszcz!. Co do kursu o godz. 08:05 z Jastrzębca to jeździ nim bardzo dużo ludzi do pracy. Tutaj na pokładzie autobusu można spotkać też od 27 do 30 osób. Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia mówi o 15 miejscach siedzących. Nawet nie wspomina o stojących!. Nie ciekawie też wygląda sytuacja z kursem o godz. 07:10 z PKP Piaseczno w kierunku Jastrzębca. Tym busem także jeździ 23 osoby na 16 miejsc!. Sytuacja jest patowa!. Mi brakuje juz pomysłów: skierowałem dwa pisma z podpisami mieszkańców, z potokiem pasażerskim na najbardziej spornym kursie i z propozycjami zmian. Wystosowałem pismo do prasy lokalnej (bez odezwu). Byłem nawet w biurze poselskim i prosiłem o pomoc posła. Naprawdę w tym kraju jak chce się coś zrobić dla ludzi, to wszyscy rzucają ci kłody pod nogi. Udało mi się z Pocztą Polską i przestawieniem godzin pracy placówki w Jabłonowie przy drodze krajowej nr. 7. Zebrałem 255 podpisów i zgodę naczelnik urzędu, a także gminy. W tym przypadku czuje się bezsilny, a przez przepełnione kursy może dojść do tragedii.

          Jeśli chodzi o finansowanie to płacimy spore kwoty. Na linie lokalne (L) w budżecie gminy zostało przewidziane 960 000,00 zł, po przetargu osiągnięto cenę niższą o 180 000,00 zł i dofinansowanie zamknęło się w kwocie 780 000,00 zł. W przypadku linii strefowych 700 dopłata wynosi 1 200 000,00 zł, a "Wspólnego Biletu" 600 000,00 zł po zmianach wymuszonych wypowiedzeniem umowy przez ZTM wyszło do zapłaty 607 000,00 zł.

          Jeśli chodzi o nasz największy samorząd czyli gminę Piaseczno to płaci w sumie na komunikację miejską prawie 8 000 000,00 zł. Tylko z dwóch samorządów: Lesznowola i Piaseczno ZTM rocznie ma przychód rzędu 10 000 000,00 zł. Do tego dochodzą nasze bilety, które droższe są w porównaniu do pierwszej strefy o prawie 100%!. Dlatego proszę abyście nie mówili, że mało płacimy na komunikację. Problem powiatu piaseczyńskiego, to brak własnej spółki komunikacji miejskiej. Samorządy w ogóle o tym nie myślą, a nasze odejście będzie problemem dla ZTMu Warszawa, a nie nas. My tylko zyskamy tańszy transport na naszych warunkach!.

          Z wyrazami szacunku
          Kamil Myszyński
          autor bloga piaseczynskie-rozprawki.blog.onet.pl
          mieszkaniec gminy Lesznowola
    • marcin_95 Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... 19.03.13, 10:27
      Czasem zdarzało mi się zaglądać na wawkom i nie przypominam sobie, by informacje o IP postujących były dostępne (przynajmniej dla niezalogowanych), a tylko na podstawie numeru IP można stwierdzić, czy ktoś pisze z sieci ZTM. Ciekawe, skąd radny Jarosław Krajewski posiada te informacje? Druga sprawa to ta, że nie wszyscy pracownicy odwalają przez 8 godzin papierkową robotę, niektórzy (np. pracownicy pogotowia technicznego) siedzą i czekają na to, aż będą potrzebni. W czasie gdy czekają, mogą sobie robić różne rzeczy, w tym i surfować po internecie. Może radny Krajewski następnym razem zacznie kontrolować remizy strażackie i będzie się skarżył, że strażacy siedzą i nic nie robią, zamiast gasić pożary, a jak nic się nie pali, to powinni sami coś podpalić, żeby mieć zajęcie?
      • Gość: ? Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.primeoptic.net 19.03.13, 12:40
        A ty co robisz teraz w pracy?
        Żebyś się nie zdziwił że twoje IP jest widoczne jak ktoś się postara i nick cie nie ukryje.
      • Gość: Don Vito Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 13:01
        Zgadza się na wawkomie byłem codziennie, mimo że się nie udzielałem zbytnio to sporo czytałem i również nie widziałem, aby tam były w jakikolwiek sposób udostępniane. Oby Wawkom nie podzielił losu Przegubowca który został zamknięty w zeszłym roku. Poza tym praca w spółkach podległych ZTM jest zmianowa więc ludzie się tam udzielający mogli pisać w czasie wolnym...
        • Gość: Gizmo Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.de 19.03.13, 13:16
          Informacje o adresach IP zapisują się do bazy danych, wyłączenie wawkomu zapewne oznacza, że aktualizowane są bazy danych tj. fałszownane są adresy IP tak aby nikt nie mógł udowodnić, że np. ZTM siedzi na tym forum godzinami.
          A siedzi wręcz oficjalnie, bo Sebastian. T. który jest głównym moderatorem forum, pracuje w Tramwajach a prywatnie zna się z szefem ZTM - proponuję popytać w TW Sp z o.o..
          Na wawkomie siedzi zresztą bardzo dużo tramwajarzy, a przecież to spółka miejska, spółka bez dna w którą idą miliony a która odgrywa względnie niedużą rolę w transporcie (tramwaje w sumie przewożą prawie tyle samo co jedyna w stolicy linia metra!).
          Oczywiście jest to więc tuba propagandowa panów z TW, aby na wszelki wypadek zabezpieczać się przed powstawaniem opinii, że tramwaje są zawodne, powolne i powinny zostać wywalone z miasta (wiele osób tak uważa, czy to się obsadzonym w tramwajach podoba, czy nie).
          Jak wawkom zaktualizuje tabele i bazę, nie będzie ani śladu po pracownikach TW, ZTM itd.
          Nie jest tajemnicą, że na wawkomie dyskutowało się np. o łamaniu kart miejskich, informacje będące w posiadaniu tylko pracowników ZTM.
          Co śmieszne - ZTM oficjalnie reklamuje wawkom na swoich stronach.
          Z tego co wiem wawkomem interesują się już stosowne służby i prędzej czy później albo forum zamknie się i zniknie z sieci albo nie tylko Leszek Ruta będzie wiedział do kogo należy Wawkom - dowiedzą się też wszyscy którzy się tam zarejestrowali. Ruta już pewnie o tym wie i stąd to pilne zamknięcie i zacieranie śladów. W rozesłanym wczoraj mailowo suplemencie firmowego iZTM nagle wywalono link do wawkomu, czyli ZTM ewidentnie zaciera jednak ślady po wawkomie.
      • Gość: kiks Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.13, 13:45
        Pisałem tam czasami. Właściciel, a nie administrator jak twierdzi radny, nasz drogi Cyryl, raczył jakiś czas temu napisać urbi et orbi o tym, ze nasz inny kolega napisał ponad 500 postów z theta.ztm.waw.pl . Wiec o ile IP nie widać o tyle właściciel sam to ujawnił. Ze szkoda chyba najbardziej dla siebie. Bo z tego co widać to trwa szykowanie odpowiedzi sprawdziliśmy, nic nie wykryliśmy i co nam zrobicie.
        • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 15:26
          Skoro takie rewelacje podaje nawet pan Cyryl Gzyło, może by Ruta zaszedł z łaski swojej do informatyków i ustalił, kto posługuje się komputerem na hoście theta.ztm.waw.pl?
          Osobiście jestem ciekaw, czy pan Gzyło działający przypadkiem w branży transportowej, dorabia może jako firma zewnętrzna na rzecz ZTM, co jest bardzo częstym zjawiskiem w ZTM?
          Na ewentualne zamiatanie pod dywan stanowczo już za późno, panie Ruta.
      • Gość: kiks Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.03.13, 14:40
        Ze często obraza? Prawda.

        Ale prawda jest też, ze co do meritum, czyli braku komunikacji na Przasnyskiej, ma racje. Bo to nienormalne ,ze Zacisze ma pospieszna linie do centrum, która jeździ wokół osiedla pusta. Prawda jest, ze urzędników ztm odkąd nastała hgw jest dwa razy wiecej(a jak tak nie jest podajcie super express o sprostowanie).

        Wiec jak nie chcesz trollowac to pisz co takiego jest nieprawda. Może to, ze ztm wspólnie z miastem myśli jak sprawę zamieść i zwalić wszystko na jednego pracownika, rzekomo zwolnionego z pracy? Dziennikarze temat kupili, sprawa interesują sie media i reszta opozycji. Zamiatanie utrudnione. Ale prace trwają.
        • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 15:44
          ZTM postępuje nieuczciwie. Na Przasnyskiej nie ma autobusów a tramwaje nie stają w pobliżu, bo nie ma się kto tym zająć. ZTM udaje, że nie zna problemu. Tymczasem na Zaciszu, jak właściciel prywatnego terenu wypowiedział umowę ZTM-owi o wynajem placu na pętlę 512 i rozważano, czy po prostu nie dać spokój z pchaniem autobusu do środka osiedla... z "odsieczą" - jak donosiły media - przyszedł wicedyrektor ZTM Andrzej Franków. Franków osobiście wydzwaniał do właściciela terenu w sprawie pętli. Gdy wszelkie jego zabiegi spełzły na niczym, w końcu ZTM nastawiał wręcz za dużo przystanków co pareset metrów na Zaciszu i skierował 512 jeżdżące dookoła osieldla.
          Dlaczego? Bo Andrzej Franków jest dyrektorem Pionu Przewozów planującego trasy autobusów. Jednocześnie Andrzej Franków mieszka na Zaciszu. I takim kołtuństwem powinni zająć się radni, a może i odpowiednie służby.
          • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 23:51
            > jak donosiły media

            I to jest kwintesencja mediów. Prawda czasu i prawda ekranu.
    • Gość: mod szczucie GW IP: *.jmdi.pl 19.03.13, 10:43
      Wyborcza znowu szczuje!

      Dla kasy zrobią wszystko.
      • rlnd Re: szczucie GW 19.03.13, 11:15
        Nie musisz odwiedzac stron portalu - nie bedziesz im dostarczal kasy z reklam.
      • Gość: ujawniacz Oto "oficjalny" Krajnow w internecie IP: *.53.69.14.as42926.net 19.03.13, 13:25
        Język jakim na forum oficjalnie posługuje się nasz kochany Igorek Krajow jest łudząco podobny do Pawełka D. grzecznie szczującego na internautów i atakującego wszelką krytykę ztm-u

        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&author=igor_krajnow&sortMode=DATE&queryMode=SIMPLEALL&pageNumber=3

        Re: Wspólny bilet ZTM

        He he pozostanie jeśli chodzi o autobusy. Rozmawiałem wczoraj z wójtem gminy w sprawie uruchomienia autobusowej linii dowozowej z Chotomowa do Legionowa. W autobusach mogłyby obowiązywać również bilety ZTM.

        Wt, 05-03-2013 Forum: Gmina Jabłonna k.Warszawy Wątek: Wspólny bilet ZTM Autor: igor_krajnow
        Re: odwołany S9 30.01.2013 r.

        Regulamin mówi o spóźnieniach i o wydłużeniu podróży. Skoro pociąg nie przyjechał to podróż się wydłuża. Problem z tymi zapisami jest taki, że zostały one wprost wymuszone przez rozporządzenie parlamentu europejskiego i rady. Wszyscy wiedzą, że mają one zastosowanie bardziej w ruchu dalekobieżnym

        Pt, 01-02-2013 Forum: Gmina Wieliszew Wątek: S9 do Zachodniego Autor: igor_krajnow
        Re: odwołany S9 30.01.2013 r.

        He he warto te informacje uzupełnić o to, że zwroty przysługują dopiero po przekroczeniu progu 4 euro w przeliczeniun na złotówki.

        Cz, 31-01-2013 Forum: Gmina Wieliszew Wątek: S9 do Zachodniego Autor: igor_krajnow
        Re: Kolejne pytania do p. Krajnowa

        Trasa 516 jest obecnie ponownie przedmiotem analiz.

        Pn, 28-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: Kolejne pytania do p. Krajnowa Autor: igor_krajnow
        Re: Kolejne pytania do p. Krajnowa

        Temat ciągle wraca na kolejnych naradach. Sądzę, że teraz to już nie jest kwestia "czy?" ale "kiedy?". Jeśli chodzi o napełnienie tramwaju - w ciągu całego dnia linia przewozi w obu kierunkach ponad 2,5 tys. osób. Rano, od 6.30 do 8.30, korzysta z tramwaju ok. 500 osób. Z autob

        Pn, 28-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: Kolejne pytania do p. Krajnowa Autor: igor_krajnow
        Re: Właśnie dlatego podwyżki cen biletów są zasad

        O pasażerach nie myślimy z zasady, dla nas liczą się tylko pieniądze, pasażerowie mogą nam skoczyć :)

        Pn, 28-01-2013 Forum: Warszawa - Opinie i komentarze Wątek: Wypadek miejskiego autobusu. Ranni, kierowca uw... Autor: Gość portalu: Igor Krajnow
        Właśnie dlatego podwyżki cen biletów są zasadne

        Właśnie dlatego podwyżki cen biletów są zasadne - po prostu w cenie biletu ZTM oferuje dodatkowe atrakcje.

        N, 27-01-2013 Forum: Warszawa - Opinie i komentarze Wątek: Wypadek miejskiego autobusu. Ranni, kierowca uw... Autor: Gość portalu: Igor Krajnow
        To nie są wypowiedzi dyrektora ZTM

        Do wszystkich komentujących ten artykuł - autor powyższego komentarza występujący jako Gość portalu: Leszek Ruta podszywa się pod szefa ZTM!

        Pt, 25-01-2013 Forum: Komunikacja Wątek: Co dał nowy tramwaj? Cała dzielnica ma teraz go... Autor: igor_krajnow
        Re: Panie Igorze, to nam Pan proponuje?

        Dodam tylko, ze kar troche na przewoznika zostalo nalozonych a niesprawny woz zostal odeslany do zajezdni. Na jego miejsce przewoznik musial podstawic woz sprawny.

        Cz, 24-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: Pytania do p. I Krajowa Autor: igor_krajnow
        Re: Panie Igorze, to nam Pan proponuje?

        Nasz nadzór ruchu aż zaciera ręce hehe żeby przewoźnikowi wlepiać kary za to. Chętnie będę im przekazywał sygnały od pasażerów.

        Cz, 24-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: Pytania do p. I Krajowa Autor: igor_krajnow
        Re: życzenia świąteczne

        Translud pisze o 3 zł :-) A jeśli chodzi o koszty to sprawa wygląda tak: Bilet ZTM na obie strefy 30-dniowy to koszt 196 zł. Korzystając z Transluda wychodzi tak: bilety jednorazowe miesięcznie 120 zł (przy założeniu, że ktoś jeździ dwa razy w dni powszednie i przyjęciu średnio 20 roboczych w mies

        Pn, 14-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: życzenia świąteczne Autor: igor_krajnow
        Re: kursy 723

        Stalowa nie była modernizowana pod kątem obsługi nowego taboru.

        Pn, 14-01-2013 Forum: Osiedle RAJSKA JABŁOŃ :-) Wątek: życzenia świąteczne Autor: igor_krajnow
        Re: nowy pomysł ZTM

        Pisałem już o tym w innym wątku. To nie jest rozwiązanie doskonałe, ale lepsze chyba to niż nic. Temat 723 upadł na razie niestety.
        • Gość: Bolo Re: Oto "oficjalny" Krajnow w internecie IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:02
          Krajnow, skończ już się kompromitować!!!
    • Gość: fotmistrz Zdjęcie z nagłówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 11:24
      Ciekawe, czy fotograf zapytał pasażerów, czy chcą być na tej fotografii. Czy może skupił się na czynności, tłumacząc sobie, że ma prawo, że to jego zawód, że to dla potomnych... i w ogóle, że w miejscu publicznym, to nikt nie ma prawa do swojego wizerunku. A może zrobił ją bezmyślnie, automatycznie - zero empatii - jakby fotografował bydło bez praw w wagonie? Dodam, że fotograf za to ma prawo do swojej fotografii i będzie straszył sądem, jeżeli ktoś wykorzysta ją bez zapłaty, czy zgody, nawet gdy sam sfotografowany na niej jest. Chore, nie?
      • Gość: Rychu Foto spoza Warszawy. To widać. IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.03.13, 00:15
        Chociażby po kasownikach
    • Gość: Marcin Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: *.de 19.03.13, 13:03
      Jestem pracownikiem brandenburskiego VBB, będącym w Berlinie i okolicach odpowiednikiem czegoś na kształt ZTM w Warszawie. Jako Polakowi jest mi najzwyklej wstyd - dyrektor warszawskiego ZTM odbywał podróże służbowe do Berlina, wraz z całą swoją ekipą. Obiecywał powołanie biletu wspólnego dla Berlina i Warszawy (miał być ważny w pociągach Berlin-Warszawa Express). W chwili obecnej jedyne z czego słynie warszawski ZTM to z tego, że są starania aby pozbyć się pana dyr. Ruty z międzynarodowej grupy organizatorów transportu, dowiadujemy się o niekopetencjach warszawskich urzędników, nadciągają krtyczne głosy pasażerów (do Berlina - po niemiecku i angielsku, tak samo wstyd ten jest rozpowszechniany na inne metropolie). Dziwię się, że takie władze sobie warszawiacy wybrali i tak to wygląda. Że uprawia się aż tak nachalną prywatę i działa aż tak na złość pasażerom, że ci wysyłają donosy na urzędników do innych krajów, że ignorują pasażerów. Demokracja w Polsce jest wciąż chora, a osoby zajmujące miejsca publiczne jak widać nie mają bladego pojęcia, że nie powinno to być "koryto" do którego jak się dorwie, to się trzyma i ma w nosie ludzi. W Berlinie takie zachowania o jakich namiętnie czytamy i dowiadujemy się, byłyby po prostu nie do pomyślenia. W Niemczech władza jest dla ludzi, zarówno władze miejskie jak i samego VBB jeżdżą na co dzień komunikacją, dowiadują się o bolączkach pasażerów, dostają pomysły co zmienić. Tymczasem dowiadujemy się, że w Warszawie władza kpi sobie z pasażerów, oskarża innych, ale sobie nie ma nic do zarzucenia - podczas gdy transport jest, jak widać, w wielu rejonach aglomeracji - fatalny. Pozdrawiam myślących...
      • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 15:53
        O tym, że Ruta nie nadaje się do zarządzania komunikacją nikt nikogo nie musi przekonywać. Nie bez kozery z radością pozbyli się go w spółeczkach PKP w których szukał miejsca. Dziwne, że HGW pomimo tak dużej ilości niekompetencji jaką wykazał się Ruta i jego podwładni, dotąd nie wywaliła go z roboty. Pamiętajcie o tym podczas wyborów.
      • Gość: prowokacja ? Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 16:57
        Gość portalu: Marcin napisał(a):
        > dyrektor warszawskiego ZTM odbywał podróże służbowe do Berlina, wraz z całą swoją ekipą. Obiecywał powołanie biletu wspólnego dla Berlina i Warszawy (miał być ważny w pociągach Berlin-Warszawa Express)


        Przepraszam, a kto za to by dopłacał ?
        Miasto?
        Z naszych pieniędzy ?
        No coś podobnego!
        Że też taki pomysł mógł się zrodzić w głowie kogoś z ZTMu !
        Większość z nas przecież nie jeździ na love parady i inne harce do Berlina.
        • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 17:41
          Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, duże, a nie tam marne 15 tysięcy złotych jakie z kasy miasta Ruta dostaje co miesiąc w ramach pensji ZTM (pomijając inne dochody, jak nadzorowanie MZA - też miejskiej spółki).

          Jeśli Ruta zrealizuje ten idiotyczny pomysł, nie oderwiecie od koryta żadnego urzędasa ZTM-u, wręcz przeciwnie, jeszcze więcej się ich tam w ZTM zatrudni. Czy to nie marnotrastwo, że w ZTM dziesiątki urzędasów siedzą i kombinują jakieś bilety berlińsko-warszawskie tylko po to by mieć co robić przez 8 godzin?

          "Organizatorzy transportu publicznego w Warszawie i Berlinie wraz z kolejowymi przewoźnikami chcą wspólnie wypracować rozwiązania umożliwiające podróż między obiema stolicami na podstawie zintegrowanego biletu, ważnego w pociągach oraz – po przyjeździe na miejsce - w środkach komunikacji miejskiej. Podobne rozwiązanie wprowadzone w sierpniu br. przez Berlin i Szczecin okazało się „strzałem w dziesiątkę”.

          10 Euro-Ticket na połączenie między Szczecinem i Berlinem, umożliwiający także korzystanie z komunikacji miejskiej w obu miastach, został wprowadzony w sierpniu z inicjatywy Verkehrsverbund Berlin-Brandenburg (VBB) – organizatora transportu w stolicy Niemiec i regionie Brandenburgii oraz przewoźnika kolejowego DB Regio. Do tego czasu przejazd między Berlinem i Szczecinem kosztował 16,70 euro.

          Liczba pasażerów pociągów podwoiła się już w pierwszym miesiącu obowiązywania zintegrowanego biletu za 10 euro, a we wrześniu sprzedano 4 tysiące biletów, czyli o 400 procent więcej w porównaniu z tym samym miesiącem 2009 roku.

          Jak mówi dyrektor VBB Hans-Werner Franz, powodem obniżenia cen biletów o 40 procent była chęć stworzenia atrakcyjnej alternatywy dla podróżowania pomiędzy Berlinem i Szczecinem prywatnymi samochodami i busami. I to się udało. - Pozytywny bilans pierwszych dwóch miesięcy bardzo nas cieszy i pokazuje, że obniżka okazała się opłacalna – ocenia szef VBB.

          Źródło:

          Elke Krokowski - rzeczniczka prasowa VBB www.vbbonline.de/download/pdf/presse/Presse_15_11_10.pdf

          3 listopada w obecności prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz członka Zarządu PKP S.A. Jacka Prześlugi, dyrektor ZTM Leszek Ruta, prezes VBB Hans-Werner Franz oraz Katarzyna Zimnicka-Jankowska – członek Zarządu PKP Intercity podpisali list intencyjny o współpracy. Jej efektem ma być wprowadzenie zintegrowanego biletu, obowiązującego w pociągach Berlin-Warszawa Ekspres i w komunikacji lokalnej Berlina i Warszawy."

          forum.gazeta.pl/forum/s,484,143309445.html?t=1&a=143323947&rep=1
          • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 17:43
            link do propagandy ztm-owskiej w tej sprawie
            www.ztm.waw.pl/informacje.php?i=250&c=98&l=1
            • Gość: iga32 Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 18:47
              To nie może być prawda!
              Przecież to kosztuje. I co, stać miasto na dopłacanie do tego?
              To nam podnosi się opłaty za bilety, aby mieć na dopłaty na takie fanaberie ?

              No nie mogę. Ludzie, trzymacje mnie !
              • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 19.03.13, 20:32
                Zamiast niedowierzać, szykuj portfel, już od stycznia przyszłego roku kolejna drastyczna podwyżka cen biletów ZTM. Już was Ruta z HGW wydoją za bilety.
    • Gość: bielanin Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: 109.163.238.* 19.03.13, 13:52
      Jeśli wyżej mamy link do setek postów Krajnowa z oficjalnego nicka a na GW już dawmo ujawniono, że pracownicy ZTM pisują też niezalogowani:

      forum.gazeta.pl/forum/w,51,130729157,130729157,Ludzie_z_ZTM_trolluja_na_forum_sa_twarde_dowody_.html

      ...to co chce udowodnić ZTM?
      Bo to, że w godzinach pracy pisują oraz że nie tylko pod nazwiskiem, jak - czasem - robi to Krajnow, to już wiemy od dawna. Jeśli ZTM stwierdzi, że pracownicy nie pisują w necie na forach w pracy, albo że robią to tylko pod nazwiskiem będzie to kłamstwo. Patrz link i wątki wyżej. Szkoda, że wawkom jest kontrolowany przez ztm i tak naprawdę nie wiadomo do kogo z ztm lub znajomych Ruty należy, bo to by wiele wyjaśniało. Ale jako anonimowe forum teraz podczas wyłączenia go można w tabelach i bazie wszystko sfałszować łącznie ze sfałszowaniem adresów IP, nicków czy treści postów. Pan T. z Tramwajów zresztą specjalnie się nie kryje z tym, że zakazał dyskusji np. na temat Żoliborza, jakże niewygodny dla Ruty, w końcu tam wycięto najwięcej autobusów na zachodniej części dzielnicy, podczas gdy wokoł pl.Wilsona i Marymontu jeżdżą tabuny autobusów.
      • Gość: P. Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 216.218.134.* 19.03.13, 14:05
        Tuszyński odcina się teraz od sprawy pod pozorem "prac technicznych". Z forum wyciągnięto prywatne wiadomości pracowników miejskich instytucji, stąd zamknięcie. Mnie jednak interesuje, dlaczego ZTM nie ujawnia kto jest właścicielem forum? Przecież to niedorzeczne, że ZTM finansowane z Ratusza promuje prywatne biznesy prowadzone anonimowo. Gdzie są stosowne organy ścigania, to podpada pod niegospodarność. Czy ZTM ma umowę z właścicielem forum o promocję serwisu? Innym ZTM odmawia zamieszczania linku na swoich miejskich stronach. Sprawa śmierdzi na odległość. Niech ZTM wyjawi kto jest właścicielem forum, bo że moderuje nim kolega Ruty to akurat wiadomo od wielu miesięcy.
        • Gość: jolka Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.play-internet.pl 19.03.13, 14:22
          Jaka nowa teorie spiskowa wymysli psychol z przasnyskiej byleby opluc urzednikow?
        • Gość: Zawisza Zielony Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 5.174.94.* 19.03.13, 17:13
          Wawkom to forum prywatne, inicjatywa kilku prywatnych osób i inni mają w jego temacie hovno do gadania. Jak admini będą mieli ochotę coś usunąć to to zrobią i to nie jest twój zasrany interes panie Kasprzak. Pilnuj pan swoich interesów bo anonimy cuś kiepsko panu wychodzą.
      • Gość: jolka Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.play-internet.pl 19.03.13, 14:09
        Psychoza zoliborska Jacka Kasprzaka rozlewa sie na forum. Kiedy ktos tego typa zbanuje za fozsiewanie tych bredni w kazdym watku?
        • Gość: Jacek Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 93.189.40.* 19.03.13, 16:08
          Z uwagi na powyższe, nie pierwsze już publiczne pomówienie mojej osoby i sugestie, że cierpię na psychozę, rozsiewam "rzekome brednie w każdym wątku" w dniu jutrzejszym w Prokuraturze Rejonowej w Warszawie złożę zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, a w razie potrzeby na podstawie uzyskanych od prokuratury danych wytoczę w tej sprawie proces cywilny. Proszę administrację gazeta.pl o niekasowanie powyższego wpisu, administracja forum.gazeta.pl, tj. Agora SA zostanie poproszona o uprawnione wydanie pełnego adresu IP użytkownika "jolka" i na tej podstawie prokurator uzyska dane abonenta sieci Play. Nie mogę pozwolić na dalsze publiczne, bezprawne opluwanie mojej osoby przez osoby związane z ZTM-em i przewoźnikami, tak na facebooku (gdzie próbowano dorabiać mi gębę) jak i tu na forum Gazety. Zgodnie z prawem wszystkich państwa postaram się publicznie poinformować, kim jest "jolka", "pawmu" i inni pomawiający mnie w internecie oraz wysyłający wiadomości na Facebooku. Jacek Kasprzak.
          • Gość: Zawisza Zielony A jednak można.... IP: 5.174.94.* 19.03.13, 17:22
            Można się podpisać imieniem i nazwiskiem. My tam wiemy kim obywatel jest. Multinicki nas nie zwiodą.
      • Gość: Zawisza Zielony Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 5.174.94.* 19.03.13, 17:07
        To co robią i ci zrobią admini Wawkomu to ich PRYWATNA sprawa. Wawkom jest utrzymywany przez grupę osób i oni sami decydują co zrobią i hovno do tego PiSuarom.
    • Gość: Kali Jak Kali w czasie pracy obrażać, to dobrze... IP: *.dynamic.mm.pl 19.03.13, 16:53
      ...ale jak obrażają Kalego, to bardzo, BARDZO źle. Trzeba zawiadomić prasę!
    • Gość: MaG Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: *.neting.pl 19.03.13, 18:20
      Pozwoliłem sobie przecztać cały ten wątek ponieważ ciekawiła mnie przyczyna zniknięcia wawkomu ktory był dla mnie źródlem cennych informacji.
      Z przykroscią odkrywam, że całe to zamieszanie to jakaś zwykła dziecinada dokuczenia drugiej stronie.
      Nie pochwalam pisania w internecie w pracy, ani arogancji w stosunku do innych userów jednak wawkom do była prywatna inicjatywa tak więc osoby niezdaowiolone mogły się na tym forum nie udzielać. Mnie jest osobiście żal kolejnego po przegubowcu źródła informacji o warszawskie komunikacji (tereaz może przyjdzie kolej na trasbusa i tramwar).
      Na zakończenie mam prośbę do osób ktorych wypowiedzi są tak nasączone jadem w stosunku do userów wawkomu związanych z instytucjami m. st. Warszawy - zastanówcie się, może osoby te pisały posty w pracy, ale z całą pewnoscią pisały też poza pracą w czasie wolnym, interesowały się problemami komunikacji także prywatnie, a nie tylko do 16, rozważcie co byłoby lepsze. Czy rozkręcanie takiej afery tylko przez autobus na Przasnyskiej (który swoją drogą jest potrzebny) i likwidację 520 na Żoliborzu (co było dobrą decyzją) jest warte całego zamieszania i ewentualnych szkód.
      • Gość: Dario Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 216.218.134.* 19.03.13, 18:51
        Problemem jest nie to, że paru świrów opowiadało o swoich fanaberiach komunikacyjnych, bo to jest w internecie dozwolone (można sobie kreować linie i przystanki co 100 metrów na Ochocie), problemem wawkomu jest to, że jest on oficjalnie reklamowany przez ztm na swoich stronach.
        ZTM to jednostka budżetowa miasta i w związku z tym nie ma prawa reklamować jakichkolwiek serwisów bez stosownych, jawnych umów.
        Tymczasem wawkom to prywatny folwark - formalnie pewnego gimbusa pod żadnym względem nie związanego oficjalnie z szefem ZTM Rutą. Faktycznie jednak forum moderuje Sebastian T., znajomek Ruty i pracownik miejskiej spółki Tramwaje Warszawskie.
        Nie jest w interesie warszawiaków płacenie pensji Sebastianowi T. za kupczenie w internecie. Kupczenie - co istotne - nieuczciwe i stronnicze, czego przykładem jest zakazanie dyskutowania na temat komunikacji Żoliborza (zgadnij dlaczego).
        Myślę, że ZTM na pewno spotka postępowanie administracyjne w tej sprawie. Tym bardziej, że ZTM odmawiał zamieszczania linków promujących inne portale o tematyce komunikacyjnej.
        A co do Przasnyskiej to Ruta powinien dawno wylecieć na bruk i to nawet nie za to, że od 10 lat nie ma komunikacji w rejonie ronda na Elbląskiej, ale za to, że dobrze wie, czyta i otrzymuje informacje w tej sprawie, a mimo to celowo nic nie robi, udaje głupa który nic nie słyszał, nic nie widział.
        www.ztm.waw.pl/mapa/mapa_4.htm
        Popatrz sobie na Przasnyską na mapie - każdy wykształcony w planowaniu transportu poradziłby sobie z zaplanowaniem autobusu na Przasnyską lub w jej okolicę.
        Był pomysł Rady Osiedla aby ZTM skierował linię 186 na trasę ...Trasa AK-Powązkowska-Krasińskiego-Popiełuszki-Marymont-Trasa AK...
        - w ten sposób ZTM nie musiałby powoływać nowej linii a skutecznie zasiliłby Krasińskiego w tym rejonie i jednocześnie zaprzestał puszczania 186 z dala od osiedli, a za to przy metrze Marymont. Owszem, trasa nieco wydłużyłaby się, ale skoro ZTM każe całej Warszawie jeździć linią 112 dookoła Bródna, to nie ma uzadanienia by 186 omijało osiedla a jechało prosto trasą AK.
        Niech ktoś w końcu doniesie do prokuratury, że Ruta lub jego podwładni być może łamią prawo poprzez niegospodarność - polityka transportowa i uchwalone w niej zasady mówią jasno, ZTM powołuje się na to ws. linii 112, a 186 marnuje trasą AK gdzie przecież nie ma osiedli jak wzdłuż Krasińskiego. To się na pewno skończy na postępowaniu wobec Ruty lub jego podwładnych. Nie pracuję w ZTM - dla jasności - więc może czegoś nie wiem i dlatego nie chcę 100% oceniać, ale pracownicy powinni patrzeć Rucie na ręce i nie bać się składać zawiadomienia, jeśli faktycznie z nienawiści do Pawła Przasnyską nic nie jeździ i ludzie na tym tracą.
      • dermalamor Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte 20.03.13, 13:30
        Gość portalu: MaG napisał(a):

        > Pozwoliłem sobie przecztać cały ten wątek ponieważ ciekawiła mnie przyczyna zni
        > knięcia wawkomu ktory był dla mnie źródlem cennych informacji[...]
        > Mnie jest osobiście żal kolejnego po przeg
        > ubowcu źródła informacji o warszawskie komunikacji (tereaz może przyjdzie kolej
        > na trasbusa i tramwar).

        Od pewnego czasu w środowisku warszawskiej komunikacji zauważyłem dość "ciekawy" trend znikania pożytecznych stron o tej tematyce. Nie wiem ile osób o tym wie, ale Wawkom powstał - w pewnym sensie - jako odłam działającej kilkanaście lat temu w usencie grupy dyskusyjnej. Oficjalnie prowadzonej przez ZTM! Nie było wtedy jeszcze facebooka a fora internetowe dopiero raczkowały. To było bardzo dobre źródło informacji z pierwszej ręki, na dodatek na tyle interaktywne, że zgłaszane tam propozycje były rozpatrywane i czesto wprowadzane w życie. Pisali tam i zwykli pasażerowie (mający dostęp do usenetu, nie każdy jednak umiał się nim posługiwać) i pracownicy komunikacji miejskiej i nikt nikogo nie szczuł, choć oczywiście starcia się zdarzały. Z czasem powstały tam dwie "zwalczające" się w dyskusjach grupy. Powstało też zapotrzebowanie na bardziej dostępny środek komunikacji - i tak narodził się Wawkom, jako zupełnie prywatna inicjatywa. Z czasem całkowicie przejął rolę starej grupy dyskusyjnej.

        Razem z Wawkomem powstało szereg stron i blogów o komunikacji miejskiej, pisanych przez ludzi w różny sposób związanych z tematem, czasem byli to pracownicy o długim stażu i ogromnej wiedzy, czasem zwykli pasażerowie - miłośnicy. Niestety od pewnego czasu te strony znikają. Nie ma już Przegubowca, nie ma fenomenalnego bloga Pirata Tramwajowego, który w bardzo inteligentny, kulturalny i często dowcipny sposób starał się na przykładach z życia wyjaśniać wiele kwestii.

        Zaczęło się jakieś dziwne "szczucie" na ludzi, którzy dla komunikacji w jakiś tam sposób są zasłużeni - czy to przez jej promocję, czy też przedstawianie historii oraz dnia codziennego. Co ciekawe, dzieje się to tylko w Warszawie, bo w innych miastach z powodzeniem takie strony istnieją. Czemu tak jest? Nie wiem...

        Dla mnie nie jest niczym złym, jeśli ktoś, kto kocha zwierzęta i pracuje w instytucji nimi się zajmującej, po pracy również wypowiada się w tych tematach, prowadzi swojego bloga itd. I to samo tyczy się też innych dziedzin życia. Nie jest to złe, pod warunkiem że oczywiście nikt nikogo nie obraża, bo że zdania będą się ścierać to jest naturalne - na tym przecież polega dyskusja.
        • Gość: Bastian Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: 31.178.60.* 20.03.13, 20:18
          To poszło bardziej dwutorowo. Wawkom jest raczej sukcesorem (umownie mówiąc) forum ZTM, zamkniętego w maju 2005 po Wielkim Najeździe SGH ;) Większość założycieli Wawkomu nie miała nic wspólnego z grupą - to były trochę odrębne światy... Dopiero kilka lat później, gdy Wawkom żył swoim życiem, grupa zaczęła (podobno) usychać - niektórzy dyskutanci z grupy trafili w końcu i na Wawkom...

          Co do znikania stron, to tu chyba nie bardzo jest wspólny mianownik. Trudno mi dociekać, czemu zniknął ten czy inny blog. Nie wiem, czy autor miał jakieś nieprzyjemności, czy mu się odechciało, czy np. wyprowadził się do Hiszpanii... Z kolei Przegubowiec padł ofiarą absurdalnie ostrej polityki informacyjnej Agory (w wyniku czego red. Osowski stracił mnóstwo informatorów, bo wiele osób ze środowiska nie chce z nim w ogóle gadać, mimo że "narozrabiali" prawnicy, a nie on sam). Natomiast wbrew pozorom niewiele tu polityki...

          PS Miło móc odpisać komuś normalnemu, ta dyskusja jest kwintesencją upadku forum "Stołka". Połowę jej wygenerował jeden user pod sześcioma lub więcej nickami...

          PS2 Wawkom naprawdę wróci :]
          • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 22.03.13, 16:04
            Wawkom to nieprofesjonalne forum paru lobbystów którzy kreują rzeczywistość i przekłamują realia komunikacyjne miasta.
            • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.03.13, 00:40
              > Wawkom to nieprofesjonalne forum paru lobbystów którzy kreują rzeczywistość

              To po co się w 'anonimowych' mailach na nie powołujesz?
    • jacek.marszalek1 Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... 19.03.13, 18:31
      Wydłużyć jak najszybciej trasę linii 103 przez most Skłodowskiej-Curie , Modlińska , Jagiellońska , rondo Starzyńskiego , Jagiellońska , Pl.Hallera , Dąbrowszczaków , Inżynierska , Wileńska , Rzeszotarskiej , Al.Solidarności , Jagiellońska , Okrzei , Targowa , Kijowska , Dw.Wschodni(Kijowska).
      • Gość: Franciszek Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 19:21
        Jacku K.! ja też chcę do prokuratury!!!!! Proszę Proszę.
      • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 23:52
        Przez Legionowo, przez Legionowo!
        • Gość: Bolo Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:03
          Pod sam dom Ruty?
    • Gość: Rafał Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: *.artnet.pl 19.03.13, 19:46
      W życiu nie spodziewałbym się, że z pracowników ratusza leje się tyle jadu i zawiści. Od osób na najwyższych stołkach powinni wymagać odporności na personalne pyskówki i pretensje, jeśli szef ZTM tego nie rozumie to niech nie zajmuje miejsca. To niedorzeczne, że przez jakieś prywatne animozje pół dzielnicy jest pozbawione dobrej komunikacji. Pan Krajnow daje również niezły popis podwójnej tożsamości, tu obieca jako radny i weźmie pieniądze, tam wykona jako pracownik ZTM i weźmie za to samo drugi raz. Trzeci świat jeśli chodzi o polityczną uczciwość.
      HGW straci takimi zagrywkami ogrom głosów, bo nikt normalny nie pozwoli by kolejne lata trzymała ten folwark. O szefie ZTM powiedziano już tyle złego, że trzymanie go na stanowisku to tylko objaw totalnej ignorancji władzy w postaci HGW i jej zastępcy Wojciechowicza (tego od komunikacji, rzekomo przełożonego szefa ZTM).
      • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.13, 23:42
        > W życiu nie spodziewałbym się, że z pracowników ratusza leje się tyle jadu
        > i zawiści.

        Dotyczy to wszystkich - nie tylko ratusza.

        > To niedorzeczne, że przez jakieś prywatne animozje pół dzielnicy jest pozbawione
        > dobrej komunikacji.

        Bzdura. Łomot na forach nie zakryje tego, że ta 'dzielnica' to raptem 2-3 bloki mające w promieniu kilkuset metrów częste tramwaje i kilka linii autobusowych.

        > HGW straci takimi zagrywkami ogrom głosów

        Już przed wyborami 2010 pół forum się tu odgrażało, a HGW łyknęła Warszawę bez beknięcia w I turze.
        • Gość: Paweł Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.com 20.03.13, 00:17
          Posłuchaj uważnie słoikui powtórz swoim nieudolnym kolegom planującym trasy i przystanki, bo powtarzał się więcej nie będę:
          - Zatrasie to największe osiedle (pod względem ludnościowym) na Żoliborzu, w porównaniu do np. Starego Żoliborza prawie nie ma tu domków jednorodzinnych, są za to setki bloków od 4 do 11 pięter. Przy samej Przasnyskiej stoi kilkadziesiąt bloków od 4 do 7 pięter, te wyższe wieżowce są przy Elbląskiej. Przestań więc publicznie kłamać, że sprawa dotyczy "kilku bloków", otwórz sobie słoiku ze wsi google maps kliknij "mapa" i zobacz, policz, oceń, ile jest tu bloków. Nie stoją od roku a od lat 1968-75.
          - jednocześnie Zatrasie jest jedynym na Żoliborzu osiedlem, gdzie wewnątrz osiedla w ogóle nie ma komunikacji miejskiej, a obok co prawda ona jest, ale bardzo słaba tj. jeśli już jest to bez przystanków (jak tramwaje przy szkołach na Przasnyskiej i Załuskich jadące bez zatrzymania), do autobusów 114 jest ok. 600 metrów pod górę, do 186 jest 800 metrów, jedyną linią spełniającą założenia strefy dojścia jest 122 będące na granicy 500 metrów dojścia, nawet do tramwajów jest ponad 500 metrów przestań więc pieprzyć w kółko farmazony, że Przasnyska i okolice ma komunikację - nie nie ma jej w ogóle, a jedyny względnie niedaleki (do 500 m) przystanek obsługuje nieregularna linia jeżdżąca poza centrum miasta, kursująca co 15 min poza szczytem. A przecież nie mówimy o peryferyjnych dzielnicach tylko o Żoliborzu, niemal centrum Warszawy
          - w innych dzielnicach w tego typu sytuacjach komunikacyjnych jak problem Przasnyskiej ZTM wprowadził autobusowe linie równoległe do tramwajów, a tramwaje mają - jak na Obozowej - przystanki co 200 metrów. O ile tam są do przesady za częste, o tyle na Broniewskiego są zbyt rzadkie i obligatoryjnie będziemy walczyć o to, by Ruta i jego podwładni z łaski swojej raczyli postawić słupek przystankowy w rejonie między Włościańską a Sadami, nie jest to źadną fanaberią bo po postawieniu takiego przystanku odstępy będą i tak znacznie większe niż w wielu innych przypadkach w mieście, także tam, gdzie równolegle puszcza się 200 metrów od tramwajów autobusy (typu Grójecka i linia Ruty - 157).
          www.ztm.waw.pl/mapa/mapa_4.htm
          Słoiku - to, że masz narysowaną linię tramwajową niedaleko Przasnyskiej nie zmienia faktu, że nie ma przystanku tramwajowego przy Załuskich, mamy skakać oknami do tych tramwajów w trakcie jazdy? Z kolei do obecnych przystanków jest ponad 500 metrów, są one odgrodzone, trzeba pokonywać do obu 2x światła i omijać grodzone osiedla okrężnymi drogami.

          Pisanie "Łomot na forach nie zakryje tego, że ta 'dzielnica' to raptem 2-3 bloki mające w promieniu kilkuset metrów częste tramwaje i kilka linii autobusowych" jest więc jawnym kłamstwem osób związanych z ZTM-em które powinny na zbity pysk wylecieć za sianie tych demagogi. Mam nadzieję, że wylecą, prędzej czy później, bo zdegustowanie na Żoliborzu dopiero zbiera na sile.
          • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.13, 05:27
            'Słoiku' hehehe. Właśnie dlatego, że znam to miasto lepiej jak ty tapirze roszczeniowy nie dam się wkręcić na te mylyony mieszkańców. A teraz biegnij do pana radnego płakać w rękaw.
            • Gość: uvw Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.opera-mini.net 20.03.13, 12:09
              Dajcie chłopu spokój. Rysiek pracuje w ZTM, a o Warszawie to wie tyle co w internecie wyczytał. Pewnie mieszka w Otwocku czy innym Piastowie, jak to często w ZTM.
              • Gość: Miroslav Dahemski Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.03.13, 12:52
                Możecie Rychowi naskoczyć na pompkę elbląsko-przasnyskie trole o wielu nickach.
                • Gość: Miroslav Dahemski Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.03.13, 13:59
                  I pamiętaj, ze nikogo w Pionie Przewozów Leszek nie zwolni, bo nie dalby rady. Będą nowe przyjęcia bo trzeba dużo zmian i odwołan szykować w związku z budowa metra.
                  • Gość: Rychu Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.13, 19:28
                    Nie ma już Pionu Przewozów. Od 1,5 roku. Trolować też trzeba umieć.
                    • Gość: nie wnikam Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 19:40
                      radny.com.pl/dok2kadencja/pisma2ztm/ztm-302linia130228-.pdf
                      Nie wnikam kto troluje i w ilu wcielaniach, nie wnikam kto gdzie pracuje, ale powyżej widać (na pieczątce), że nie masz racji i Pion Przewozów istnieje. (pieczęć zawiera podpis "Dyrektor Pionu Przewozów".

                      Poza tym ciekawa dyskusja, zdaje się, że osób agresywnych nie brakuje po żadnej ze stron konfliktu.
                      • Gość: Bolo Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.itenlight.com 21.03.13, 03:03
                        Podstemplował Franków, ten umoczony w aferę z kumplem obsługującym do niedawna linię do Góry Kalwarii...
                        • Gość: nienapływowy Re: Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają inte IP: *.free.aero2.net.pl 21.03.13, 21:19
                          Ten sam :)
    • Gość: Darek Pracownicy ZTM-u w czasie pracy obrażają intern... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 26.09.13, 21:53
      Nie mają w ZTM ważniejszych obowiązków?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka