Dodaj do ulubionych

Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm...

IP: *.pansa.pl 20.03.13, 09:15
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola12 Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.13, 09:17
      Nic dodać nic ująć. Tam same Słoiki
      • Gość: szczupak Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 09:32
        dlatego dzielnica całkiem fajna i dość dobrze zorganizowana
        • Gość: mm Obsesje IP: *.free.aero2.net.pl 20.03.13, 19:51
          Sloikowanie na Ursynowie rozpoczal Barcelek ;)
          • Gość: moe pochodzenie Warszawiaków IP: *.homenett.pl 21.03.13, 07:30
            Jest udowodnione ,pochodzą od małp,prawdopodobnie z Afryki
          • iksigrekzet Re: Obsesje 21.03.13, 09:21
            Po pierwsze: Balcerek.
            Po drugie: Balcerek nie był słoikiem, na Ursynów przeprowadził się z Pragi, a to też Warszawa - jeśli tego nie wiesz. Niektórzy nie wiedzą nawet co to jest Rotunda :-(
            Ale co tu się dziwić, skoro dla większości słoików Warszawa to: Ursynów - Kabaty, metro i miejsce pracy.
            I oprócz tego oczywiście dworzec Centralny, ew. Zachodni (pociągi i autobusy do domu).
            A dla zmotoryzowanych wylotówki.
            Tyle w temacie.
            • Gość: mm Re: Obsesje IP: *.free.aero2.net.pl 21.03.13, 10:45
              Sloikowanie Balcerka na Ursynowie - to byla ironia w odniesienu do jakiegos wariata wyzywajacego wszyskich mieszkancow Ursynowa od sloikow.

              Literowka w nazwisku, sorry.
      • Gość: Warszawiak Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 09:51
        > Nic dodać nic ująć. Tam same Słoiki.

        Co za dobre rozeznanie tematu! Koleżanka zapewne z Radomia? Witamy w Warszawie!
        • Gość: mm Tabelka trudna byc IP: *.free.aero2.net.pl 20.03.13, 19:52
          Nie, ona tylko nie rozumie tabelek. Za trudne i za duzo danych do przeanalizowania.
      • Gość: mario Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: 134.191.221.* 20.03.13, 10:40
        A koleżanka pewnie warszawiaczka "od urodzenia", której dziadowie w '45, z geśmi w torbołach, zostali przesiedleni z kresów pod Warszawę.
        • Gość: jdfjls Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: 78.9.176.* 20.03.13, 12:37
          Z Kresów nie przesiedlali do Warszawy! Poza tym ekspatriacja z Kresów do Polski odbywała się w latach 46-48. W '45 nie było to zorganizowane działanie, a raczej inicjatywa oddolna.
        • Gość: Warszawiak Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.13, 14:38
          Nie piszemy z "kresów" tylko z: "Kresów". A swoją drogą z Kresów nie kierowano w znaczący sposób do Warszawy, ale i tak bywało. Poza tym na Kresach też były miasta, ale fakt, że w większym procencie ludzie mieszkali na wsiach, niż na zach. od Bugu.
      • Gość: wed Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.13, 13:53
        na czele z bur. Guziołem
      • Gość: pabs1 Re: Stolicą Słoików jest Ursynów. IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.13, 17:57
        Na Stegnach też już są, niestety niektórzy bez podstawowej kultury. Ale znam też kilka bardzo fajnych, kulturalnych i sympatycznych rodzin "przyjezdnych" mieszkających na naszym osiedlu .
        PS. Na Ursynowie mieszka jeszcze trochę rodowitych warszawiaków. Wiem , widziałem! :):)
    • klemens1 Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... 20.03.13, 09:19
      W rankingu nie uwzględniono napływowych bez meldunku.
      • Gość: Cogito Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.polcard.com.pl 20.03.13, 09:33
        > W rankingu nie uwzględniono napływowych bez meldunku.

        Trudno w rankingu zameldowanych uwzględniać tych bez meldunku :).
        • klemens1 Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 09:47
          > > W rankingu nie uwzględniono napływowych bez meldunku.
          >
          > Trudno w rankingu zameldowanych uwzględniać tych bez meldunku :).

          Jeżeli jedyna trudność to nazwa rankingu, to uwzględnianie napływowych bez meldunku trudnością nie jest. A takie uwzględnianie dałoby prawdziwy obraz sytuacji. Mało jest takich, co kupują albo wynajmują mieszkanie i są zameldowani gdzie indziej?
          • Gość: moe Nowo zameldowanych nie jest wielu IP: *.homenett.pl 20.03.13, 10:21
            około 20 tysięcy na duże miasto ,to właściwie nic ,
            Do Wielkiej Brytanii wyjechało paręset tysięcy w rok(pewnie docelowe miasto w większości to Londyn) i jakoś nikt nikogo nie wyzywał od słoików ;)
            • Gość: Marconi Re: Nowo zameldowanych nie jest wielu IP: *.play-internet.pl 20.03.13, 10:57
              Bo w Londynie jest najwięcej słoików z Bangalore i a jak pójdziesz w dół - to z Islamabadu i okolic;)
              • Gość: moe Nie chcę być jakoś złosliwym IP: *.homenett.pl 20.03.13, 11:20
                Ale mówienie o słoikach,w mieście,które po wojnie było wyludnione ,jest zabawne ,niedawno rozmawiałem z "Warszawiakiem" ,którego Ojciec jest Białorusinem ;).
                Są osiedla zasiedlone dosłownie mieszkańcami jednej wioski,którzy tam zjechali w latach 50-tych itd.Może tego sie nie dostrzega na miejscu,ale przyjezdnemu od razu to się rzuca w oczy .
                Równie zabawnie brzmi słowo w ustach kolesia ,że on Warszawiak,jeżeli dojeżdża do centrum ponad 2 godziny .
                • Gość: mantes Re: Nie chcę być jakoś złosliwym IP: 193.46.186.* 16.04.13, 13:18
                  Cały lewy brzeg Warszawy to "słoikowo" od 1945 roku.
                • Gość: zagadka lasu Re: Nie chcę być jakoś złosliwym IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.13, 10:12
                  a skąd pochodzą red. GW?
            • tia666 Re: Nowo zameldowanych nie jest wielu 20.03.13, 11:20
              nie ma co porownywac Warszawy do Londynu, sam fakt ze mapka metra Londynu jest dla Warszawy wyimaginowanym tworem artysty.....
            • iksigrekzet Re: Nowo zameldowanych nie jest wielu 21.03.13, 09:24
              Nikt nie nazywał, bo ci "londyńczycy" nie wracają do domu na weekend (w domyśle po słoiki). Albo im się nie chce albo nie mają kasy na bilet.
            • Gość: E-czytnik Re: Nowo zameldowanych nie jest wielu IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.13, 10:15
              tytuł powinien brzmieć: skąd pochodzą słoiki warszawskie
          • Gość: Cogito Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.polcard.com.pl 20.03.13, 11:18
            > Mało jest takich, co kupują albo wynajmują mieszkanie i są zameldowani gdzie indziej?

            Stawiam dolary przeciw orzechom, że tych niezameldowanych jest więcej.
            • klemens1 Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 11:59
              > > Mało jest takich, co kupują albo wynajmują mieszkanie i są zameldowani gd
              > zie indziej?
              >
              > Stawiam dolary przeciw orzechom, że tych niezameldowanych jest więcej.

              Otóż to. Stąd w takich rankingach brakuje najbardziej istotnej informacji - czyli ilu napływowców jest niezameldowanych. Ale wystarczy ranking odpowiednio zatytułować i już "niczego nie brakuje".
        • Gość: radca Re: Warszwa ssie Lubelskie i Podlaskie IP: *.icpnet.pl 20.03.13, 12:23
          To z tych województw najwięcej ludzi osiedla się w Warszawie.
          Zważywszy, że to młodzież i to wykształcona, to drenaż mózgów i zasobów ludzkich tych województw jest na tyle duży, że rzutuje na ich zapóźnienie społeczno-gospodarcze.
          Jest to też dowód na zbyt wielką centralizację gospodarki i państwa i jej destrukcyjny wpływ na zrównoważony rozwój kraju.
          Jest to też dowód na zatęchłe stosunki społeczne w tych województwach (ksiądz lekarz i sekretarz władcami absolutnymi, a urzędnicy jak z Gogola, jak sienkiewiczowski Zołzikiewicz ?). ;-o))
      • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 09:34
        i tych najwięcej jest w dzielnicach z drogimi mieszkaniami, bo tam się wynajmuje nie kupuje, więc nie melduje.
        Mokotów, Ursynów, Śródmieście i Wilanów rządzą w tej kategorii.
        U mnie na Białołęce większość mieszka w swoich mieszkaniach, nie wynajmowanych. Nie ma zresztą chętnych na wynajmowanie w tej okolicy.
        • Gość: peter Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.netcologne.de 20.03.13, 10:22
          od kiedy nie melduje sie w wynajmowanym?? Wynajmowane czy wlasne.. obojetne. Zameldowac sie trzeba.
          • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 10:48
            wszyscy moi warszawscy znajomi, którzy nie kupili mieszkania, wynajmują i nie mają meldunku.
            Wśród nich są rodowici warszawiacy, podwarszawiacy i z dalekiej prowincji, którzy przyjechali na studia i do pracy. Mieszkają wszyscy w centrum lub bliskich okolicach.
            Ja moje rodzinne mieszkanie wynajmuję, mam podpisana umowę, ale nie zameldowuję najemców.
            • Gość: wlasnie Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 188.116.35.* 20.03.13, 11:18
              Właśnie o to chodzi. Jestem spoza Warszawy i bardzo, ale to bardzo chętnie chciałabym mieć tutaj meldunek. Problem jest tylko taki, że żaden z dotychczasowych włąścicieli mieszkań, które wynajmowałam *było ich cztery) nie chciał mnie zameldować, mimo moich próśb. Na kupno własnego nie będzi emnie stać jeszcze przez kilka lat. I co - to na mnie i innych w podobnej sytuacji wylewacie złość?! Winni są sami warszawiacy, którzy nie chcą nas meldować i płaczą, że my nie płacimy w stolicy podatków. Koło się zamyka.
              • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 11:32
                warszawiacy nie chcą meldować, bo boją się wycyckania ich z mieszkania. Rodzice mojej byłej dziewczyny wynajęli (z meldunkeim) komuś parter domu. Przez długie lata nie mogli pozbyć się rodziny niepłacącej czynszu.
                Przykro mi, ale tak to wygląda.
                • Gość: podatnik Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.uznam.net.pl 20.03.13, 12:18
                  Meldunek to nie jest bezwzględne prawo do zamieszkiwania. Bajki pleciesz. Słaby trolling lub kompletne bezradność prawna. Wybierz sobie. Skąd pochodzili ci rodzice?
                  • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 12:27
                    Tak niestety było. Niestety Polska nie jest państwem praworządnym i czasem takie rzeczy się zdarzają. Kiedy natręt umiejętnie "prowadzi sprawę", pozbycie się go wcale nie jest łatwe - unikanie rozpraw, zwolnienia lekarskie, okres ochronny (zima) itp. Na szczęście się udało.
                    Rodzice i moi, i mojej eks urodzeni i wychowani w Warszawie, np moja mama ze Złotej, jej z Sienkiewicza. Jakieś ale?
                    Ja nie mam ochoty z nikim szlajać po sądach i udowadniać, że nie jestem garbaty, dlatego nie melduję i co, zrobisz mi coś?
                    • Gość: kixx Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 14:04
                      w obu przypadkach ojciec nieznany?
                      czy juz nie ma sie czym chwalic...
                      • 0_maria Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 14:15
                        Nie w każdym języku słowo ojczyzna pochodzi od słów matka lub ojciec. W angielskim obok motherland mamy homeland a w niemieckim Vaterland i Heimat.
                        Poza tym słowa zmieniają swoje znaczenie i tak dzieje się ze słowem 'ojczyzna'. To jest słowo, które każdy sam dla sobie definiuje, tak jak słowo 'religia'. Obecnie ludzie są tak mobilni, że ojczyzna przestaje być rozumiana jako kraj ojców.
                      • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 14:25
                        prostaku, mój ojciec urodzony na Pradze, podobnie jak jego ojciec i dziadek. a ojciec eks - nie wiem, skąd pochodził, wybacz, ale od ślubu prawie teściowie mieszkali na Sienkiewicza.
                        I co lepiej ci teraz?

                        Chcesz zobaczyć zdjęcia moich przodków z końca XIX wieku, to przyjdź do Muzeum Pragi. Będą wystawione.
                        • Gość: kixx Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 15:24
                          :)
                          wiesz,moze jestes warszawiakiem z urodzenia,ale wiechcie slomy to ci nadal z gumofilcow wystaja
                          • Gość: domino0001 Trollu spadaj IP: *.204.42.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 15:33
                            Gó...arzu, idź leczyć swoje kompleksy w innym miejscu.
                            • Gość: kixx Re: Trollu spadaj IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 17:23
                              myslisz,warszawiaku z babci prabaci,ze jak napiszesz z telefonu uzywajac innego nicka, to bedziesz bardziej wiarygodny?
                              • Gość: domino0001 Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.204.42.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 17:42
                                Stanęłam w obronie przyzwoitości. Ja nie jestem Twoim wcześniejszym rozmówcą, czy raczej osobą na której się "poślizgałeś", bo Twe ego jest mniejsze niż ziarnko piasku. Współczuję i nadal uważam, że forum nie służy leczeniu fobii.
                                • Gość: kixx Re: Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 18:11
                                  aha:)
                                  uzywasz slow,co do ktorych, mam wrazenie, nie masz pojecia o ich znaczeniu
                                  ps.mnozenie internetowych bytow nie ma sensu,poza tym jest oznaka niedojrzalosci
                                  ja ten etap przechodzilem ok 15 lat temu,teraz pisze zawsze pod tym samym nickiem
                                  • Gość: domino0001 Re: Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.204.42.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 18:43
                                    Podejrzewam, że 15 lat temu to co najwyżej mama zmieniała Ci pampersy.
                                    • Gość: kixx Re: Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 20:15
                                      rownie trafione sa twoje pozostale opinie
                                • Gość: warszawiak z babki Re: Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.ip.netia.com.pl 21.03.13, 08:39
                                  dzięki domino za postawę :) z idi...mi nie ma co dyskutować. najpierw sprowadzą cię do swojego poziomu, potem załatwią doświadczeniem :)

                                  • Gość: zdziwiony Re: Nie trafiłeś - ja to nie on IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.13, 09:13
                                    Po ch*j piszesz sam ze sobą?
                        • Gość: kol Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 158.126.247.* 21.03.13, 04:31
                          Warszawa i Krakow sa dla Polakow,
                          a Praga zasrana to dla Rosjana....
                          tak mawial moj dziadek z Mokotowa rodem
                          • Gość: warszawiak z babki Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 21.03.13, 12:02
                            i co, lepiej się po tym czuł?

                            Lublin się śmieje z kijowa, praga z lublina, warszawa z pragi, poznań z warszawy, berlin z poznania, paryż z berlina...

                            jakież trzeba mieć kompleksy, żeby tak się wywyższać?
                            to się powinno leczyć.
                    • Gość: m warszawiaku z babki IP: *.play-internet.pl 20.03.13, 16:00
                      "np moja mama ze Złotej, jej z Sienkiewicza. Jakieś ale? "

                      nie stanął ci jak to pisałeś?

                      macie tu straszny problem z byciem, niebyciem WARSZAWIAKIEM. czym tu sie tak podniecac? tym beznadziejnym, obsranym miastem? taka duma was rozpiera z tego powodu?
                      niech ktos z warszawiakow moze odpowie skad ta wynioslosc? wole ludzi ze wsi niz te warszawska holote.
                      jestem mieszkancem warszawy tak jak moi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie. i co z tego?
                      • Gość: warstawiak z babki Re: warszawiaku z babki IP: 213.134.130.* 20.03.13, 16:20
                        człowieku, usiądź, odsapnij. Pytał, to mu kulturalnie odpisałem. Miałem kłamać, żebyś poczuł się lepiej?

                        > jestem mieszkancem warszawy tak jak moi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie. i
                        > co z tego?

                        i nic :)
                        wywyższasz się, a czepiasz się innych.
              • Gość: escobar Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 11:34
                Meldunek nie ma nic wspólnego z płaceniem podatków. Możesz być niezameldowana i spokojnie płacić podatki w Warszawie.
              • Gość: B Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 194.126.238.* 20.03.13, 14:50
                Żeby płacić podatki w danym mieście nie trzeba być zameldowanym, wystarczy znać ustawę o podatku dochodowym albo uważnie wypełnić PIT, w którym nie ma wzmianki o miejscu zameldowania, jest natomiast o miejscu zamieszkania.
                • felietony_nba Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 14:55
                  Gość portalu: B napisał(a):

                  > Żeby płacić podatki w danym mieście nie trzeba być zameldowanym, wystarczy znać
                  > ustawę o podatku dochodowym albo uważnie wypełnić PIT, w którym nie ma wzmiank
                  > i o miejscu zameldowania, jest natomiast o miejscu zamieszkania.

                  1) Uważnie...
                  2) Mało kto tak robi, wszyscy się żalą, że tak robią...
                  3) podatek to słowo ogólne, dotyczy też paliwa,ubezpieczeń, etc.,etc.
                • Gość: Właśnie Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 188.116.35.* 21.03.13, 12:23
                  Ale dlaczego mam płacić podatki w mieście, w którym nie mam się jak zameldować?
                  Będę płacić w Warszawie, jak tylko właściciel mojego mieszkania zgodzi się mnie w nim zameldować. Przy okazji - brak meldunku jest niezgodny z prawem. Ergo - warszawiacy, właściciele wynajmowanych mieszkań, łamią prawo.

                  A teraz dodam, dlaczego nikt nie chce meldować przyjezdnych. Bo od wynajmu trzeba płacić podatek. Wszystkim dotychczasowym właścicielom mieszkań trzeba było płacić gotówką, bo przelew mógłby naprowadzić urząd skarbowy na dodatkowe źródło dochodu.
              • Gość: gosia Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 13:31
                ale podatki mozna placic w Warszawie bez meldunku - wypełnia się dodatkowy PIT i tyle. Tylko trzeba chciec być uczciwym, a nie ssać jedno miasto, a w drugim płacić podatki.
      • Gość: Jacek Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 20.03.13, 09:45
        No i co z tego? Odsetek przyjezdnych, którzy się nie meldują, jest w przybliżeniu taki sam, niezależnie od tego skąd przyjechali. Tak więc proporcje, jaki procent przyjezdnych pochodzi z jakiego województwa, też są w przybliżeniu prawidłowe.

        Widać w końcu wyraźnie, że Warszawa jest atrakcyjna przede wszystkim dla mieszkańców ściany wschodniej (Białystok, Lublin, itp.), a mieszkańcy Polski zachodniej mają inne kierunki migracji.
        • klemens1 Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 09:48
          > No i co z tego? Odsetek przyjezdnych, którzy się nie meldują, jest w przybliżen
          > iu taki sam, niezależnie od tego skąd przyjechali.

          Kwestia tego jaki to odsetek.
        • heine-ken Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 09:58
          Należałoby to jeszcze zestawić z ludnością każdego województwa, np. śląskie jest 3 razy bardziej ludne od świętokrzyskiego. Wniosek owszem, że migruje się na zachód, ale można bardziej uogólnić - o migracji decyduje odległość do Warszawy. Więc przeprowadzka jest prawie pewna dla ambitnego załóżmy z Siedlc, Ciechanowa, Ostrołęki, Radomia, potem odsetek jest dużo większy dla województw ościennych, czy sąsiadujących, no a ściana zachodnia ma to miasto gdzieś. I znowu trochę to przypomina podział z rozbiorów. Kto się skąd przemeldował niesie mocno okrojoną informację - znam wiele osób, które przyjechały tutaj w ciągu ostatnich 10 lat i przemeldowały się po raz kolejny.
      • vonsmroden Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 10:02
        Dlatego jak byk napisane, "osoby zameldowane w 2011"...
        • klemens1 Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 10:10
          > Dlatego jak byk napisane, "osoby zameldowane w 2011"...

          Gdyby było jak byk napisane "osoby zameldowane w czerwcu 2011 o wzroście pow. 179 cm i wadze poniżej 85 kg", to też by niczego w tym rankingu nie brakowało - odzwierciedlałby całą sytuację związaną z napływem.
      • Gość: pytak Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 14:33
        Jeżeli statystykę wykonuje się według tzw."policzonych" to jest ona niewiele warta.
        Napływowi z innych województw, a nie zameldowani, obcokrajowcy i inni.
        Osobny temat, że napływ ""świeżej krwi" jest wręcz konieczny, ale poziom wzajemnych uprzedzeń niestety zbyt wysoki. Nowi znajomi z Polski dość często nastawieni są wręcz wrogo i często roszczeniowo, bo jesteś z Warszawy to i wszystko co posiadasz masz za darmo i pochodzi z wyzysku reszty kraju przez stolicę.
        • felietony_nba Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 14:48
          Gość portalu: pytak napisał(a):

          > Jeżeli statystykę wykonuje się według tzw."policzonych" to jest ona niewiele wa
          > rta.
          > Napływowi z innych województw, a nie zameldowani, obcokrajowcy i inni.
          > Osobny temat, że napływ ""świeżej krwi" jest wręcz konieczny, ale poziom wzajem
          > nych uprzedzeń niestety zbyt wysoki. Nowi znajomi z Polski dość często nastawie
          > ni są wręcz wrogo i często roszczeniowo, bo jesteś z Warszawy to i wszystko co
          > posiadasz masz za darmo i pochodzi z wyzysku reszty kraju przez stolicę.

          Wyzysk kraju przez stolicę ? Ty wiesz co Ty piszesz ?

          Niech za przykład robi Janosikowe, które stolica musi płacić na rzecz innych województw, gdzie mieszkańcy przeważnie tych województw mieszkają,pracują,korzystają z infrastruktury a płacą podatki u siebie.. To jest sprawiedliwe ?
      • Gość: jabol Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 01.06.13, 16:23
        a tych jest ok. 250 tysi
    • Gość: dre Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... IP: 160.62.4.* 20.03.13, 09:41
      w nagłówku mapki Polski jest błąd "skąd przyjechaliśmy do Warszawy" - powinno być skąd PRZYJECHALIŚCIE !
      • Gość: Mlask Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 09:53
        Ty też kiedyś przyjechałeś, jak nie ty to twoi rodzice - jak nie oni to dziadki itd. Więc taki sam napływ jesteś jak inni.
        • Gość: Pikuś Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.13, 10:18
          Dokładnie! To tak jak obywatele USA protestujący przeciwko emigrantom.
          • Gość: cantorre Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.pwpw.pl 20.03.13, 13:18
            emigrant nie rowna sie imigrant
        • Gość: szyms1916 Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 10:50
          Co innego jak rodzina ma tradycje warszawskie sięgające XVIII wieku a co innego 18 miesięcy...
          • xiv Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 11:30

            Dokładnie. Przed wojną 80% ludu warszawskiego było węglarzami, praczkami, woźnicami, prostymi robotnikami etc. I dalej tak zostało. Dlatego taki bunt przeciwko "słoikom". Przyjechali i mają lepszą pracę i większe możliwości.
        • Gość: quosoo Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 199.67.203.* 20.03.13, 10:59
          Nie chciałbym lać wody na młyn niegościnnych Warszawiaków (ja nie mam nic przeciwko nowym Warszawiakom), ale jednak jest różnica w odbieraniu miasta, w którym się wychowałeś i tego w którym mieszkasz, miejsce urodzenia poprzednich pokoleń ma mniejsze znaczenie.
          Ja jestem w odwrotnej sytuacji do tej opisanej w artykule - jestem Warszawiakiem, który wyjechał z Warszawy. Jednak w głębi serca to z Warszawą jestem związany najbardziej. Oczywiście integruję się z sąsiadami w nowym miejscu i angażuje w lokalne życie społeczne, jestem też zameldowany, ale na pytanie skąd jestem raczej już zawsze będę odpowiadał, że z Warszawy.
          • Gość: Praga Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.13, 14:35
            Synku, dobrze, że czujesz respekt, ale "warszawiak" małą literą, mimo wszystko.
      • Gość: gosc Przyjechaliscie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 11:14
        "w nagłówku mapki Polski jest błąd "skąd przyjechaliśmy do Warszawy" - powinno być skąd PRZYJECHALIŚCIE !
        uwazasz ze, jak twego dziadziusia przywiezli w '45 eszelonem z Madziunow do Warszawy czy jak Michnika z Ukrainy to nie jestes "przyjezdny"?
        • xiv Re: Przyjechaliscie ! 20.03.13, 11:31

          Tak jestem przyjezny! Ktoś musi tubylców kultury trochę nauczyć.

          Zaśpiewa sobie taki: "Nie ma cwaniaka nad warszawiaka" i myśli, że w życiu chodzi o sprzedawanie cegłówek na sztuki.
    • mhawlik Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... 20.03.13, 09:57
      Jak to jest, że 1033 ze świętokrzyskiego to mniej niż 915 ze śląskiego??? - cała ta mapka o tyłek potłuc bo wprowadzacie w bład - przez niechlujstwo, nieuwagę lub sam nie wiem co
      • Gość: zbyszek um.. powaznie? IP: *.plock.mm.pl 20.03.13, 10:45
        Z calego artykulu najwieksza uwage skupiles na wielkosci kolek?

        Really?
        • mhawlik Re: um.. powaznie? 20.03.13, 10:52
          Nie - ale skoro kółka się nie zgadzają to może i wszystko inne też?
        • Gość: LM Re: um.. powaznie? IP: *.pgi.gov.pl 20.03.13, 12:06
          Tak. Zadziwiające, że niektórzy potrafią czytać kartodiagramy, nieprawdaż?
    • Gość: Smok Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają IP: *.dynamic.lte.plus.pl 20.03.13, 10:00
      mieszkańcy Warszawy gdy już mają dosyć. Ja mam 38 lat, w Warszawie już 19. I chce stąd już prysnąć, daleko :)
      • Gość: Owawie Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyjezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 10:07
        Najwięcej przyjezdnych jest na Ursynowie,Ursusie,Bielanach czy Białołęce tam jest masa przyjezdnych i masa ludzi ze wsi czy z małych miasteczek. To po prostu tam widać i czuć. Najbardziej WARSZAWSKIE dzielnice to Mokotów,Praga,Wola,Ochota i Śródmieście. Mnie osobiście Ursynów się bardzo nie podoba, jak by było bezpiecznie to bym mieszkał na Pradze ta dzielnica ma klimat w warszawie !
        • Gość: siook Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 10:16
          mokotów? ochota? tam to dopiero słojów! chcą mieć blisko do swoich korporacji ;] tyle, że wynajmują i ranking nie uwzględnia.
          • Gość: kolo Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje IP: *.033-191-6c6b701.cust.bredbandsbolaget.se 20.03.13, 10:30
            Wydaje mi sie,ze sloiki (jako forma transportu zywnosci) to zwyczaj wschodni,a wiec i warszawski...Ludziom z kultury zachodniej do glowy nie przyjdzie zabierac sloiki w podroz.Warszawa to wplyw rosyjski,co czuc i widac-wlacznie ze stolcem Stalina w samym jej srodku.Lodz zas, to taka Warszawa tyle ze pozbawiona kasy ze stolecznosci-bieda,brod,beznadzieja
            • Gość: Daria Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.13, 11:59
              Dokładnie. Ja z zachodu przyjechałam 12 lat temu do w-wy i odkąd tu mieszkam w życiu bym nie tachala/wozila słoikow i wałówy. Ale znam laski z torebkami prady i zupa jarzynowa w tejże torbie. Zupa w słoiku od mamusi wieziona pociągiem kilka godzin ech. Słoiki to stan umysłu.

              BTW nie musicie mieć zgody na zameldowania sie w wynajmowanych mieszkaniu. Wystarczy umowa najmu. Meldunek tymczasowy na czas trwania umowy. Trochę wiedzy nie boli.
              • szkrabeusz ad meldunku 20.03.13, 12:15
                Właśnie, że umowa najmu nie wystarczy. Właściel mieszkania musi potwierdzić jeszcze na formularzu, że dana osoba w tym mieszkaniu mieszka: www.um.warszawa.pl/zalatw-sprawe-w-urzedzie/sprawa-w-urzedzie/zameldowanie-na-pobyt-staly-lub-czasowy-ponad-3-miesiace
                • Gość: piku Re: ad meldunku IP: *.189.72.1.e-plan.pl 20.03.13, 13:11
                  umowa najmu jako prawo do lokalu w zupelnosci wystarczy do meldunku. wlasciciel nie jest do tego potrzebny. wystarczy jego podpis na umowie;)
              • bionda83 Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje 20.03.13, 12:32
                jasne bo ty jesz sushi i uwazasz sie za Japonke, moze mama cie nie kochala i jedzenia nie dawala na droge, bo widze ze zazdrosc przez ciebie przemawia...
                • Gość: escobar Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 13:02
                  Straszna zazdrość, po pierwsze niektórzy mają rodzinę na miejscu, po drugie sami sobie taką zupę ugotują.
        • bionda83 Re: Ursynów,Ursus,Bielany,Białołęka...sami Przyje 20.03.13, 12:29
          ma klimat bo tam nie mieszkasz i nie probuj sie przeprowadzac!
      • archiakcelerator Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają 20.03.13, 10:13
        też chciałbym prysnąć do miejsca, gdzie dyskusje o tym czy ktoś jest słoikiem czy nie, się nie dzieją, bo dla większości bluzgi są oznaką zidiocenia, a na odpowiedź na pytanie skąd jesteś wywołuje Świetnie! To pewnie fajne miejsce!

        Miejsca gdzie, do niedawna moja ulubiona gazeta, nie zniża się do poziomu tabloidu, wywołując kretyńską dyskusję, niby o tożsamości, a tak na prawdę żerującej na frustracji tzw. prawdziwych warszawiaków
        • Gość: realista nie ma takich miejsc IP: *.piaseczno.vectranet.pl 20.03.13, 10:21
          niestety
          • Gość: Smok Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: *.dynamic.lte.plus.pl 20.03.13, 10:28
            istnieje życie!
            • wolfgang87 Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą 20.03.13, 10:33
              Np. w Krakowie. Miasto trochę zatęchłe, ale otwartość na przyjezdnych duża pomimo, że tam całe Podkarpacie wali, to jakoś nie mają z tym problemów. Może po prostu nie mają kompleksów?
              • Gość: szyms1916 Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 10:46
                Mało wiesz w takim razie. W Krakowie nie ma czegoś takiego jak "napływowi" - owszem, całe Podkarpacie tam wali na studia ale później dziwnym trafem wyjeżdżają do siebie, osiedla się znikomy procent. A u nas jest dokładnie na odwrót.
                I nie gadajcie o jakichkolwiek kompleksach, wielu słoikom "Warszawa" po prostu odbija do głowy po jakimś czasie. Bo zaczynają dobrze zarabiać w korporacjach, są "z miasta", mają meldunek tutaj a nie u siebie gdzie nikt by ich nie traktował poważnie - to są dopiero kompleksy. To tacy ludzie się wywyższają i zadzierają nosa, choć łaskocze ich po nim słoma wystająca z butów, nie prawdziwi Warszawiacy. My jesteśmy dumni z tego kim jesteśmy ale dla nas to jest norma, nie "osiągnięcie".
                • Gość: hellena_z_konina Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: 217.153.93.* 20.03.13, 11:23
                  Slabo kolego sie orientujesz - dane masz z poprzedniego wieku. Obecnie naplywowi w KRK zostaja - nie maja po co wracac na przyslowiowe podkarpackie. U mnie w firmie autochtoni sa w zdecydowanej mniejszosci... Znikomy % wyjezdza - takie sa fakty...
                  • wolfgang87 Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą 20.03.13, 12:39
                    No tez potwierdzam, nie tak łatwo w robocie było o Krakusow ;-) Mniej więcej tak samo latwo jak w Warszawie o warszawiakow.

                    Dokad maja wracac, do Tarnowa? No może. Do Jasła? Do Sanoka? To już raczej nie.
                  • Gość: re Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 17:30
                    Pamiętaj o bliskości kulturowej mieszkańców Podkarpacia i Krakusów. W końcu to Galicja.
                • Gość: drifter Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: 83.142.123.* 20.03.13, 12:32
                  To jakim cudem Kraków jest jedynym miastem poza Warszawą, któremu populacja rośnie ? Może przez naturalny przyrost, który jest w Polsce ujemny ? Do Krakowa ściąga cały płd.-wsch.
              • hrabia_piotr Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą 20.03.13, 10:46
                wolfgang87 napisał:

                > Np. w Krakowie. Miasto trochę zatęchłe, ale otwartość na przyjezdnych duża pomi
                > mo, że tam całe Podkarpacie wali, to jakoś nie mają z tym problemów. Może po pr
                > ostu nie mają kompleksów?

                Jest dokładnie odwrotnie. W Warszawie, jak ktoś się zachowuje "po ludzku", to nikt się go nie pyta, "skądżeś przyjechał", a w Krakowie zawsze w końcu ci wypomną, że nie masz X pokoleń grobów na cmentarzu Rakowickim.
                • Gość: kiedybedziewiosna Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 12:02
                  A jak się okaże, że jesteś z Warszawy, są wprost zachwyceni:))) A poważnie mówiąc, to widać, że prawdziwy problem to otwartość na innych i nieskakanie sobie do gardeł jeśli ktoś stanie przed tobą w kolejce, źle zaparkuje itp. W sumie to każdemu może się zdarzyć. Kłócenie się o warszawskość itp powoduje, że zamiast dbać o przestrzeń wspólną, dążyć do tego aby te nieszczęsne płoty wokół bloków były niepotrzebne, żremy się o sprawy błahe. Pocieszam się że większość warszawiaków (tych starych i tych świeżych), zamiast kłócić się kto lepszy, po prostu stara się na co dzień żyć przyzwoicie nie robiąc innym na złość. Nie wiem czy mi sie wydaje, ale od jakiegoś czasu po Warszawie jeździ się lepiej, kierowcy jakby trochę bardziej uprzejmi. Może jest więc szansa na pozytywny trend...?
              • archiakcelerator Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą 20.03.13, 11:52
                Kraków otwarty na przyjeznych? Chyba turystów zostawiających pieniądze jedynie. Wejdź tam w jakiekolwiek środowisko, od razu zapytają wprost czy jesteś z Krakowa? A górale to dla nich swojacy, ta sama wiara katolicka! Smog nad głową i smog w głowie, ciągłe wspominki niezaistniałej świetności (bo chyba za Jagielonów).
                7 miesięcy w tym mieście i wracałem do Warszawy z poczuciem powrotu do życia, jak przeprowadzka z Polski do Paryża lub Nowego Jorku.

                wolfgang87 napisał:

                > Np. w Krakowie. Miasto trochę zatęchłe, ale otwartość na przyjezdnych duża pomi
                > mo, że tam całe Podkarpacie wali, to jakoś nie mają z tym problemów. Może po pr
                > ostu nie mają kompleksów?
                • wolfgang87 Re: Ja już takie miejsce mam, poza Warszawą 20.03.13, 12:35
                  Mam trochę lepsze porównanie, bardziej wieloletnie. I nie tylko jako student.

                  Do Warszawy jechałem po świeżość (także powietrza:)) i znalazłem ją, ale te jaja ze słoikowaniem potrafią zniesmaczyć. I to bardzo.
              • Gość: Smok Dziwnie zeszło na Podkarpacie:) Ja tam właśnie :) IP: *.dynamic.lte.plus.pl 20.03.13, 12:05
                .
          • archiakcelerator Re: nie ma takich miejsc 20.03.13, 11:18
            z moich doświadczeń w mieszkaniu w innych miejscach wynika, że są miejsca, gdzie ludzie nie rzygają na siebie frustracją w takim stopniu jak tu
        • tygrysio_misio Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają 20.03.13, 10:28
          a ja tam lubię czytać takie "napie...nki" :-)

          a najbardziej lubię jak jakiś potomek "białorusinów" co to w 1946 bali się elektryczności w poniemieckich domach spuszcza się nad sobą, że jest wielkim szczecinianinem, a jak wiadomo im dalej na zachód tym lepiej :-)
          • Gość: znużony Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:36
            tylko, że ten szczeciński "białorusin" od razu wprowadził się do domu z cegły, z WC i centralnym ogrzewaniem, a nie mieszkał, jak warszawski polesiak czy mazowszanin, co to buty zakładał dopiero przed kościołem, aby nie zostawić ich w błocie po kolana - Mazowsze: piaski, laski i karaski - przez kilkadziesiąt lat pod słomianą strzechą, chodził sr... za stodołę i spał na piecu.
            • tygrysio_misio Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają 20.03.13, 10:38
              ot powód do dumy... za friko i bez wysiłku zagrabić cudzą zdobycz... rzeczywiście powód do wywyższania się nad tymi, którzy do czegoś doszli własnymi rękoma :-)
              • Gość: znużony Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:46
                no, a co zrobili po wojnie warszawscy "białorusini". Wleźli, wprawdzie zrujnowane w większości, w domy warszawiaków - prawdziwych bo, z dziada-pradziada, którzy zginęli w Powstaniu, albo w krematoriach ( Żydzi), których Niemcy zabili po Powstaniu, a resztę wywieźli pod Hamburg. Ci ostatni nie mieli, jak wróćić do Warszawy, bo w ich domach, na ich działkach panoszyli się już warszawscy "białorusini". Zamieszkali w Szczecinie, w Słupsku, w Trójmieście. Tam, po wojnie, były najliczniejsze kolonie prawdziwych Warszawiaków, a nie w Stolycy.
                • tygrysio_misio Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają 20.03.13, 10:58
                  z jakiego dziada-pradziada?

                  a ten dziad to skąd?
                  oczywiście już w XIIw mieszkali tam :-)
                  • stary.telewizor Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają 20.03.13, 11:24
                    no, nie! w XII wieku po polach i lasach, gdzie potem pojawiło się coś na kształt wsi Warszawa biegały, może nie misie i tygrysy, ale zające na pewno.
                    Na poważnie - jeśli chciałbyś choć trochę zgłębić temat demografii powojennej Warszawy, postaraj się dotrzeć do książeczki, wydanej w 1971 roku ( tylko raz) "Polski Problem nr !" i do eseju Edmunda Osmańczyka. Sprawę znam też z autopsji. jestem potomkiem "białorusinów" z Warszawy, którzy na cmentarzu, na Saskiej Kępie ( prawosławnym), mieli cały prywatny kwartał, na którym leżało kilka pokoleń przodków mojej Matki. Mieszkałem całe życie w Szczecinie, ale zarabiałem głównie w Warszawie. Moi warszawscy koledzy, jeden w drugiego, pochodzili głownie z Podlasia, ale także z lubelskiego i Mazowsza właśnie. W mojej branży, nie bez kozery, mówiło się wtedy, że: jest szkoła otwocka i falenicka.
                    No, więc - ostrożnie z tymi szczecińskimi "białorusinami".
                    • Gość: warszawiak Nie było nigdy wsi Warszawa! IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 13:12
                      Nie było wsi Warszawa. Warszawa została założona w XIII wieku jako miasto, na surowym korzeniu.
                      • stary.telewizor Re: Nie było nigdy wsi Warszawa! 20.03.13, 13:23
                        jasne. to się wtedy inaczej nazywało. Tak czy owak do XII wieku korzenie rdzennych Warszawiaków nie sięgają!
                        Pierwsza znana wzmianka piśmienna o dzisiejszej stolicy, będącą wówczas osadą rybacką lub targową, pojawiła się w roku 1251 w akcie biskupa poznańskiego Boguchwała II.
                        Miasto powstało najprawdopodobniej na przełomie XIII i XIV wieku, uzyskując lokację ok. 1300 roku, jednak nie zachował się żaden dokument lokacyjny Warszawy, ale istnieje dokument powtarzający prawo lokacyjne nadane przez Janusza I Starszego nadany w 1413r. świadczący że już Warszawa była istotnym miastem. Wówczas na obszarze ok. 20 hektarów, uformowała się Stara Warszawa. Wiadomo również, że Warszawę założono na prawie chełmińskim, a zasadźcami była grupa majętnych kupców, których Bolesław II sprowadził najprawdopodobniej z Torunia[4].
                        pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Warszawy
                        • Gość: warszawiak z babki Re: Nie było nigdy wsi Warszawa! IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 13:41
                          Powtarzam, Warszawa powstała jako miasto - ówczesne miasto - po najazdach litewskich na Ujazdów. Tam się przeniósł siedzibę książę mazowiecki.
                          Są dokumenty dotyczące dzisiejszej archikatedry św. Jana z początku XIII wieku, dotyczące pokoju polsko-krzyżackiego. Warszawa była wówczas miastem nie "polskim", tylko księstwa mazowieckiego.

                          Jak się wg ciebie, nie wiki, nazywała ta wioska rybacka?
                          • Gość: warszawiak z babki Re: Nie było nigdy wsi Warszawa! IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 13:42
                            Masz, z twojego linku:

                            W odległości ok. 4 kilometrów na północ, powstała nowa przeprawa przez rzekę i nowy gród książęcy (obecna Warszawa), założony przez księcia płockiego, a od 1294 całego Mazowsza, Bolesława II mazowieckiego w końcu XIII wieku. Stanął on na miejscu obecnego Zamku Królewskiego. Jak podaje m.in. varsavianista Juliusz Wiktor Gomulicki, wybudowanie od podstaw umocnionego grodu należy jednak przypisać bratu Bolesława II, Konradowi II i datować na wcześniejsze lata 1283–1294.
                          • Gość: warszawiak z babki Re: Nie było nigdy wsi Warszawa! IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 13:46
                            pl.wikipedia.org/wiki/Proces_warszawski_1339
                            W 1339 Warszawa była ważnym miastem na Mazowszu, skoro tu odbył się ten międzynarodowy proces.
                            W ciągu 40-50 lat powstało z niczego istotne w skali księstwa i niedługo później kraju miasto.
                  • Gość: Sawa Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają IP: *.41.174.115.threembb.co.uk 08.04.13, 23:33
                    A tam, z dziada pradziada. Warszawa to miasto szklanych domów pobudowanych ze słoików. Z dziada pradziada. Rodowici Warszawiacy pomarli w obozach koncentracyjnych albo na emigracji. Ta cała zbieranina która słowo "zrobiLIśmy" akcentuje podobnie jak towarzysz Gomółka to są potomkowie słoików wojennych i powojennych jak równiesz pancernych puszek z mielonką z CCCP. A narzekają na nowych przyjezdnych bo im ciasno na zasadzie "my tu byLiśmy pierwsi". Nie narzekajcie, nowe słoiki spłacają wam kredyty za te apartamenty na Ursynowie na które normalnie by was nie było stać ale słoiki gnieżdżą sie na Zelaznej Bramie w betonowej norze po babci.
            • Gość: drifter Re: Proponuję też drugi ranking - gdzie uciekają IP: 83.142.123.* 20.03.13, 12:38
              A w domu chodził po klepisku. :-)
    • mafiapuczajewa Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... 20.03.13, 10:14
      www.youtube.com/watch?v=AeETopGMRHY
    • Gość: Syrenka Jaki portal, takie tematy... IP: *.primeoptic.net 20.03.13, 10:18
      Ale nędza... :-/
      • Gość: smutny Re: Jaki portal, takie tematy... IP: *.piaseczno.vectranet.pl 20.03.13, 10:22
        napisz lepiej , chocby na blogu
    • Gość: slv Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: 193.201.36.* 20.03.13, 10:24
      ojej ojej po co te nerwy
    • krzaki-ciernistych-krzewow Wspaniałe dziennikarstwo 20.03.13, 10:28
      Cudowy artykuł dla jego autora Łódź i województwo łodzkie to jedno i to samo. W przypadku innych województw pisze o województwach natomiast o łodzkim pisze Łódź. Doprawia te bzdury jakimiś boat people i już jest zadowolony jakiez to cudo stworzył. Jak ładnie pasowąło do wyprodukowanego gniota prawda panie autorze?
    • Gość: wielkopolanin Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:29
      czyli stolycą, a przez to i Polską rządzą nadal: "piaski, laski i karaski" i reszta zacofanego zaboru ruskiego.
      • hrabia_piotr Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 10:48
        Zabory to niektórzy mają w głowie. I o dziwo, często są to mieszkańcy tzw. zachodniej Polski...
    • Gość: ober_fest Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:30
      dzis miałbyc strajk generalny w polsce
    • Gość: max a gdzie jest zaznaczony Izrael? IP: *.superkabel.de 20.03.13, 10:38
      no gdzie?
    • Gość: Wawiak te liczby mają jedną wadę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 10:38
      Niestety nie jest tak prosto z tymi liczbami.

      Te statystyki pokazują liczbę PIERWSZYCH meldunków w Warszawie. Dlatego jeśli ktoś jest przyjezdny i przemelduje się z dzielnicy do dzielnicy to drugi meldunek nie będzie liczony jako napływowy.
    • wodnik55 Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... 20.03.13, 10:43
      To dużo tłumaczy, dlaczego to miasto stało się tym czym dzisiaj jest
      • Gość: znużony Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:52
        po wojnie warszawscy "białorusini", wleźli, wprawdzie zrujnowane w większości, w domy warszawiaków - prawdziwych bo, z dziada-pradziada, którzy zginęli w Powstaniu, albo w krematoriach ( Żydzi), których Niemcy zabili po Powstaniu, a resztę wywieźli pod Hamburg. Ci ostatni nie mieli, jak wróćić do Warszawy, bo w ich domach, na ich działkach panoszyli się już warszawscy "białorusini". Zamieszkali w Szczecinie, w Słupsku, w Trójmieście. Tam, po wojnie, były najliczniejsze kolonie prawdziwych Warszawiaków, a nie w Stolycy.
        • default_nick Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 11:22
          jak pokazał pierwszy powojenny spis powszechny, największe skupisko przedwojennych rodowitych warszawian było właśnie w Warszawie.
          • stary.telewizor Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili 20.03.13, 12:07
            jasne, jasne - spis był w 1946 i tak już mogło być. Z mojej rodziny, na kilkanaście ocalałych osób, tylko jeden wujek wgryzł się, z powrotem, w Warszawę. Reszta urządziła się w Słupsku, Sopocie i w USA.
      • Gość: taka prawda Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 11:44
        Ale niestety tak jest w każdym dużym mieście w Polsce. We Wrocławiu też mamy najazd wiochmenów którzy robią z tego miasta jedną wielką wioskę. Samochodów z rejestracjami ze wschodu Polski są tu tabuny.
        • Gość: ira Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 12:04
          "Niestety" tak jest na całym świecie, tylko w Polsce mieszkańcy "wielkich miast" mają z tym jakieś problemy i nie rozumieją, że na tym między innymi wielkomiejskość polega. Na mobilności, mieszaniu się ludzi z różnych regionów, na tym, że miasto przyciąga ludzi. Jak w mieście tylko sami swoi od pokoleń, to już żadne miasto, to miasteczko i miasteczkowa mentalność.

          Ale żeby Wrocław na przyjezdnych narzekał, jak tam całe Kresy siedzą?
        • Gość: boges Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 12:34
          > Ale niestety tak jest w każdym dużym mieście w Polsce. We Wrocławiu też mamy na
          > jazd wiochmenów którzy robią z tego miasta jedną wielką wioskę. Samochodów z re
          > jestracjami ze wschodu Polski są tu tabuny.

          Wiochmena to ty masz w głowie. Zapewne twoja rodzina mieszka w Breslau od sredniowiecza, żałosny mały człowieczku.
        • Gość: michał Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.warszawa.mm.pl 20.03.13, 22:20
          Ja ja tabuny walą do Wroclawia żeby zarabiac 1500 brutto. To metropolia gdize wszyscy marzą aby mieszkać. Rozumiem, megalomanie ale nie mozna rović z siebie idioty i udawać, ze do miasta niskich płac i bankruta jadacego na nedznym PR wala tabuny.
    • zgr-edo mieszkańcy ziem zachodnich wolą mieszkać wBerlinie 20.03.13, 10:52
      Warszawa to jednak wschód Europy. Wiocha z tramwajami
    • gti35 dlaczego takie duperele są głównym tematem dnia? 20.03.13, 10:57
      a nie uratowanie 19 górników. Czy Was w tej GW kompletnie powaliło?
    • Gość: facio Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.fbx.proxad.net 20.03.13, 11:04
      80"! A ty skąd ?Odbiło ci? Nawet trolle z pisu nie piszą takich idiotyzmów!
    • Gość: meme kuzwa kolejny temat zastepczy IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.13, 11:04
      mydlenie ludziom oczu przez wyborczą, nagonka jednych na drugich, wzbudzanie zawisci i uprzedzen...
      • Gość: moe Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy ? Nie wiecie ? IP: *.homenett.pl 20.03.13, 11:26
        Od małpy :P)
    • Gość: ntrs Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.acn.waw.pl 20.03.13, 11:05
      ej, andrzej, tatus z konkubiną za mocno cię bili w dzieciństwie?
    • Gość: xyz Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdziliśm... IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 11:10
      SŁOIKI ZE SŁOIKAMI NA OSIEDLU SŁOIKI.
      • archiakcelerator CHOPIN też był słoikiem? 20.03.13, 11:31
        ok, wywalmy słoiki z Warszawy, stanie metro, stanie komunikacja, nie będzie obsługi w bankach, przestaną sprzątać w mieszkaniach, nie będzie nauczycieli i setek innych rąk do pracy, PKB stanie, ale wtedy mieszkańy Warszawy będą się cieszyć swoim miastem i gorzko płakać, że "przed wojną to był Paryż północy czy wschodu i tyle kamienic nie zostało odbudowanych". Stara śpiewka, że przeszłość była taka cudowna, a teraz świat zszedł na psy".

        Inna sprawa, że wielu przyjezdnych nie chce się dostosować do życia w mieście - pranie na balkonach, buty i worki ze śmieciami na klatkach schodowych, galeria handlowa jako ideał spędzania wolnego czasu, a jak zapytać gdzie jest Teatr Wielki to zapada wielka cisza. Trudno, jesteśmy od Jakuba Szeli jako społeczeństwo, nie z tajemniczego rodu Sarmatów.
        • Gość: r0b0l slusznie, Wawa bez słoików to prowincja IP: *.e-wro.net.pl 20.03.13, 11:36
          przy której Radom to aglomeracja
          ;)))
        • Gość: escobar Re: CHOPIN też był słoikiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 11:40
          Spokojnie damy radę, rynek pracy od razu się poprawi, płace wzrosną itd. Możesz wyjeżdżać ;>
        • Gość: drifter Re: CHOPIN też był słoikiem? IP: 83.142.123.* 20.03.13, 12:54
          Otóż to ! Polska = prowincja w ogóle i tak od zarania państwa. W Polsce nie ma czegoś takiego, jak kultura wielkomiejska.
        • Gość: bbbbb Re: CHOPIN też był słoikiem? IP: *.dynamic.mm.pl 20.03.13, 22:39
          A co jest złego w wieszaniu prania na balkonie? Na pewno jest to lepsze dla zdrowia niż suszenie w domu.
    • zibi_zd Czyli jak po wojnie 20.03.13, 11:17
      Większość warszawiaków, a przynajmniej ci nowi to wichuranci
    • richb czas na wyprowadzke 20.03.13, 11:19
      A ja po 12 latach mieszkania w WaWie sie wynioslem - nic to miasto nie ma do zaoferowania poza praca
    • Gość: Piotr Re: Skąd pochodzą mieszkańcy Warszawy? Sprawdzili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 11:20
      Rdzenny warszawiak to wymierajacy gatunek. Jeszcze 30 lat temu autochtoni stanowili okolo 25% mieszkancow Warszawy i ponad polowe mieszkancow Pragi, ale teraz wszystko sie rozmywa. Przyjezdni, glownie ze wschodu, ze wsi badz malych miasteczek, nie zawsze wpasowuja sie kulturowo, delikatnie mowiac. To jak sie zachowuja idzie na konto warszawiakow, rezultatem tego epitety w rodzaju "wiesniawak" czy "wiesniawa".

      Wojna zabrala ogromna czesc warszawiakow, ale nie wszystkich. Stracilismy przede wszystkim Zydow, ktorzy stanowili okolo 40% mieszkancow miasta. W Powstaniu zginelo dodatkowo od 120 do 180 tysiecy ludzi, z tej liczby warszawiacy stanowili wiekszosc.
      Ale potem, w zimie 1945, po zburzeniu miasta, ocalali wracali i to wracali masowo, do riun swoich domow, ktore powoli odbudowywali... Warszawskosc mimo wszystko przetrwala, choc straszliwie okaleczona.

      Dopiero ludnosc wschodnia powoli, systematycznie ja ostatecznie morduje, w sensie kulturowym...
    • Gość: a to skutek centralizacji jak w Rosji IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 11:22
      Moskwa i reszta kraju. A mogłoby być jak w Niemczech z landami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka