Dodaj do ulubionych

Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat

IP: *.zepter.com 23.04.13, 10:24
Sam mam psa i wiem, że pies może wyrwać się ze smyczy. To wcale nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności. Co by się stało, jakby "bardzo dobrze ułożony pies" z jakiegoś bliżej niewyjaśnionego powodu kogoś ugryzł? Cóż, to tylko zwierzęta i mają swoje zachowania instynktowne. Najwyraźniej pan francuz musi się wyposażyć w lepszą smycz albo spacerować w jakiś zamkniętych miejscach gdzie psiak nie będzie miał dostępu do komunikacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: joj Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 10:28
      A ile mandatów dostali właściciele psów, którzy nie sprzątnęli gów.ien po swoich psach?
      • nessuno Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 13:24
        Ile? Nic. Dzielne chłopaki ze straży wiejskiej nie odważyłyby się na interwencję w przypadku, gdyby to był np. amstaff jakiegoś dresa. Problemu obesranego miasta też nie widzą a jedynym godnym ich interwencji pieskiem może być ten z artykułu, lub jakiś ratlerek starowinki.
        • Gość: Zbyniu Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.pwpw.pl 23.04.13, 15:50
          Oczywiście zachowanie SM pożałowania godne.
          Z drugiej jednak strony 50 złotych za odzyskanie ukochanego zwierzaka - iłącznie z dostarczeniem właścicielom do domu - to chyba niewygórowana cena ;-)
          • hel_w_mankietach Strażnicy mieli rację. Ale mi afera. A może im pod 23.04.13, 23:40
            ziękowac za sprawną akcję bo szybko znaleźli psa? Sytuacja nie była jakas drastyczna i właściciel nie miał złej woli ale mandat, w dodatku tak niski moze się spokojnie obronić.
            • Gość: ujadacz Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odzyskan IP: *.elartnet.pl 23.04.13, 23:44
              ie ale znalazł się w schronisku i przelałem kilka stów bez mandatu. Jakas pieniacza rodzina.
              • manhu Re: Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odz 23.04.13, 23:58
                To typowy bezczelny psiarz: pies musi się wybiegać, musi chodzić bez kagańca, musi szczekać po nocach, a jeśli kogoś ugryzie to jego problem. 50 zł mandatu - kpiny! A za kopnięcie psa pod pociąg aresztowanie! Przecież to bydlę mogło kogoś pogryźć - mandat 5 000 zł byłby właściwy.
                • alik444 Re: Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odz 24.04.13, 07:49
                  "A za kopnięcie psa pod pociąg aresztowanie!"
                  Co autor miał na myśli pisząc te słowa? Znęcanie się nad zwierzętami powinno być bezwzględnie karane.
                  • tekameka Oto jak straż miejska katuje człowieka /film/ 24.04.13, 09:04
                    www.youtube.com/watch?v=MMA6zx-VdWE
                    www.youtube.com/watch?v=7cHsSVxtf04
                    www.youtube.com/watch?v=b5gLk0qy368
                    www.youtube.com/watch?v=7UvXhFzV2Cw
                    • tekameka On ma ręce sine - SM Toruń 24.04.13, 09:05
                      www.youtube.com/watch?v=MMA6zx-VdWE
                      www.youtube.com/watch?v=7cHsSVxtf04
                      www.youtube.com/watch?v=b5gLk0qy368
                      www.youtube.com/watch?v=7UvXhFzV2Cw
                  • manhu Re: Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odz 24.04.13, 13:55
                    alik444 napisał(a):
                    > Co autor miał na myśli pisząc te słowa?
                    Współmierność kar. Psy bez smyczy i kagańca to jest zagrożenie i jeśli takie bydlę ugryzie to nie ma aresztu, a za kopnięcie psa był (podobnie za uciszenie bestii w nocy).

                    W najbardziej drastycznym przypadku gdy psy rozszarpały flaki 5-latka (makabryczna śmierć, nieporównywalna z najgorszymi zwyrodnialcami) właściciele dostali po 2 lata, tyle samo co za ostre zabicie psa i to ma być współmierne? Niby życie 5 latka było tyle samo warte? I jego straszliwe cierpienia były tyle warte co lżejsze cierpienia psa?
                • Gość: bleh Re: Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odz IP: *.scansafe.net 24.04.13, 10:16
                  Za kopnięcie psa pod pociąg zostałbyś przeze mnie kopnięty pod pociąg, pajacu.
              • Gość: gość Re: Jak mi pies uciekł dałbym i kilka tysi za odz IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 24.04.13, 07:54
                dokładnie!!! mnie nowy listonosz wypuścił z działki psa , poszedł w długą , a w miejscu gdzie był widziany został tyła tylko zerwana smycz z numerkiem ( wtedy psy z numerkami były problemem właściciela i nie podlegały hyclowi) odnalazłem go po x godzinach w schronisku - wspaniały człowiek w środku nocy przyjechał , wydał psa i byłem przeszczęśliwy. kosztowąło mnie to nie 50 zeta tylko kilka stów - fakt - 200pln przelałem na rzecz schroniska i starałem się wynagrodzić nocne podróże i zaangażowanie . mam nadzieję , że w przypadku tego pana , kolejny raz to będzie nie tylko 500 zeta za nieupilnowanie , ale i kolejne 500 zeta za brak kagańca! :D i jeszcze jedno - francuz z pieskiem jest lepszy od burka pana zenka? dlaczego o tym się pisze? cudowny , bogaty i dostatni kraj w którym nie ma innych problemów!!!!
        • Gość: Bruno Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: 194.153.115.* 24.04.13, 10:01
          @nessuno "gdyby to był np. amstaff jakiegoś dresa"
          Dresy to ostatnio poruszają się najczęściej z wyrobami chihuahua podobnymi należącymi do Dziuni.
    • Gość: ula Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.opera-mini.net 23.04.13, 10:32
      Karac wlascicieli psow! A straz miejska to nie darmowe biuro rzeczy znalezionych.
      • coikto Re: rozwiązać Straż Miejską 24.04.13, 06:29
        Chłopcy mają niespełnione ambicje - mandaty, paralizatory ....
        • Gość: franek Re: rozwiązać Straż Miejską IP: *.free.aero2.net.pl 24.04.13, 08:29
          Gdyby nie straż to bardzo wielu by się tłumaczyło że im pies uciekł. A psy biegałyby w dowolnych ilościach w dowolnych miejscach.
    • robur.zabojca.kur Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 10:35
      Artykuł o niczym...
    • dr-metall Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 10:35
      Niech się pieski ze straży miejskiej przespacerują po Ochocie - tam gówien na pęczki i psy latające po placykach dla dzieci, a im bliżej do ich siedziby, tym mniej patroli...
    • Gość: nie mam psa Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 10:37
      powód zerwania psa ze smyczy nie zwalnia z odpowiedzialności, więc mandat jest chyba uzasadniony - ja się raczej obawiam psów puszczanych wolno (a tych z ras agresywnych po prostu się boję), mam tak od dzieciństwa, kiedy to inny dobrze ułożony piesek imieniem bodajże Szejtan skoczył mi do twarzy i pazurem o mało nie uszkodził oka. Ale właściciele psów mają to gdzieś. Do kwestii psich kup nawet nie będę wracał.
      Natomiast dziwi mnie, dlaczego nie obciąża się właściciela takiego psa kosztami interwencji i odstawienia psa - byłyby pewnie dotkliwsze, a trudniejsze do dyskusji niż mandat. W efekcie za tę usługę płacę ja, i pan i pan, i pani też.
      • Gość: pep Bardzo słuszna uwaga. IP: *.elartnet.pl 23.04.13, 23:55
      • mary_ann Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 24.04.13, 08:43
        Gość portalu: nie mam psa napisał(a):


        > Natomiast dziwi mnie, dlaczego nie obciąża się właściciela takiego psa kosztami
        > interwencji i odstawienia psa - byłyby pewnie dotkliwsze, a trudniejsze do dys
        > kusji niż mandat. W efekcie za tę usługę płacę ja, i pan i pan, i pani też.

        No więc właśnie. Nie wiem, czy mandat uzasadniony (być może przy pierwszym incydencie wystarczy upomnienie), ale obciążenie kosztami interwencji + odstawienia psa do domu chyba jak najbardziej słuszne. Jesteśmy biednym krajem i usługa odwożenia zabłąkanych zwierząt właścicielom moim zdaniem nie powinna być (poza szczególnymi wypadkami) finansowana z kieszeni podatnika.
      • Gość: bleh Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.scansafe.net 24.04.13, 10:31
        Nie ma "agresywnych psów", są tylko agresywni ludzie nieumiejętnie wychowujący swoje psy. Ale najlepiej zwalić winę na psa, który nie ma możliwości obrony, bo tak łatwiej, prawda? Właściciel jest, jak zawsze, niewinny. Tyle lat już minęło, a ludzie nadal pieprzą o "agresywnych psach".

        Pokazać Ci filmiki jak mój "agresywny" Pitbull Błękitny z "agresywnym" Rottweilerem bawią się z u mojej babci na wsi z kurczakami i kaczkami? Pokazać Ci filmiki jak ten sam Rottweiler wozi na grzbiecie kota mojej żony? Pokazać Ci filmik jak ten sam Pitbull przykrywa kocem moje śpiące 3-letnie dziecko i się do niego przytula, żeby je ogrzać? Pokazać Ci filmiki jak ten sam Pitbull reaguje na komendę "ksa"? :)

        Psa, tak samo jak dziecko, trzeba potrafić wychować. Jeśli zaniedbasz dziecko, chyba nie liczysz, że wyrośnie na ułożonego nastolatka, prawda? Dokładnie to samo jest z psami. Tyle, że ludzie mają to w dupie. Kupują córeczce szczeniaczka na urodziny, bo córa "CHCEEEEEEEEE" i na tym się ich przygoda z psem kończy. Potem jest płacz, że "pies agresywny".
        • Gość: nie mam psa Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 22:07
          masz zdaje się do mnie jakieś anse?
          no to Ci odpowiem:
          po pierwsze, Twoja odpowiedź ma się nijak do tematu i co najwyżej średnio do mojego postu, co najwyżej jest próbą słownej, choć anonimowej napaści na kogoś, kto ma inny pogląd i w ten sposób narusza Twoje dobre samopoczucie i wysokie mniemanie o sobie,
          po drugie, mam w dupie filozoficzne rozważania czy agresywny jest pies czy jego właściciel, z tym że to pies mnie ewentualnie zagryzie i o tym była mowa,
          po trzecie, nie mam ochoty widzieć Twojego pieska, jaki by on nie był grzeczny, bez smyczy i kagańca,
          po czwarte - Twoja odpowiedź (zaczepka?) rzeczywiście doskonale ilustruje tezę o agresywności ludzi, która skądinąd jest niewątpliwa, ale o której nie pisałem, bo inny temat.
          daj se na luz.
      • Gość: babajaga Czy sie stoi czy sie lezy straznikowi pensja sie n IP: *.nwrknj.east.verizon.net 23.08.13, 15:58
        -nalezy.

        Gość portalu: nie mam psa napisał(a):

        > powód zerwania psa ze smyczy nie zwalnia z odpowiedzialności, więc mandat jest
        > chyba uzasadniony -
        > Do kwestii psich kup nawet nie będę wracał.

        > Natomiast dziwi mnie, dlaczego nie obciąża się właściciela takiego psa kosztami
        > interwencji i odstawienia psa - byłyby pewnie dotkliwsze, a trudniejsze do dys
        > kusji niż mandat. W efekcie za tę usługę płacę ja, i pan i pan, i pani też.

        Wez pod uwage ze czy to straznik czy policjant jest oplacany przez podatnika bez wzgledu czy cos robi czy nie.
        Cos w rodzaju PRL-owskiego powiedzenia "czy sie stoi czy sie lezy, dwa patyki sie nalezy"
        Jest roznica miedzy karaniem za swiadome popelnienia wykroczenia a pomoc w nieprzewidzialym wypadku.
        Mandat 50zl nie jest wielki lecz kara za nie popelnione przestepstwo.
        Wolalbym jednak by to byla oplata-datek na cel pomocy zwierzetom.
    • siemaszko1 Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 10:37
      co by nie mówić o fenomenie i geniuszu S. M. to w tym przypadku mieli racje
      • Gość: takmysle Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 10:57
        ja sadze ze niemieli bo przepis o ostroznosci pewnie istnieje poto zeby nie zaszło jakies niebezpieczenstwo przez ta nieostroznosc i ktoś mogłby doznać jakiejś szkody lub krzywdy a w tym przypadku niebylo zadnego zagrozenia mpoprzez tą nieostroznosc.
        • Gość: matthew007 Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: 195.117.255.* 23.04.13, 11:49
          Czyli jak przekroczysz prędkość ale nikogo nie przejedziesz to mandat się nie należy?
          • mujo Dokładnie.A niebezpieczeństwo było. Dla psa choćby 23.04.13, 23:57
      • Gość: robmol67 Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.rekopol.pl 24.04.13, 14:24
        mają rację tylko tam gdzie widzą że mogą być górą... darmozjady i tyle....
    • Gość: autor Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.ip.netia.com.pl 23.04.13, 10:37
      To nie łatanie dziury w budżecie, tylko wszechobecne karanie, wszędzie!
      • Gość: ja Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 12:07
        Gość portalu: autor napisał(a):
        > To nie łatanie dziury w budżecie, tylko wszechobecne karanie, wszędzie!

        He he, ja bym cię jeszcze za głupotę ukarał! :)))
        • Gość: Profesor Maniak Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.v-net.com.pl 24.04.13, 06:39
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Gość portalu: autor napisał(a):
          > > To nie łatanie dziury w budżecie, tylko wszechobecne karanie, wszędzie!
          >
          > He he, ja bym cię jeszcze za głupotę ukarał! :)))

          A ja ciebie bym za głupotę nie karał tylko zadzwonił po SM.

          W Warszawie ze względów historycznych panuje rosyjska mentalność trzymania ludzi krótko, żeby im nie przyszła do głowy podmiotowa rola w stosunkach z państwem.

          Niestety przez stołeczną rolę Warszawy i w konsekwencji scentralizowany charakter państwa warszawski wzór wspomnianych stosunków rozszedł się na całe państwo.

          Czy facet mandat dostał czy nie, nie ma to wpływu na to, że pies uciekł, że kogoś pogryzł albo nie pogryzł. Mandat więc niczego nie zmieni, a jedynie - jak autor zauważył - spowoduje wpływ do budżetu gminy.

          Mandat ten jest też przestrogą, że należy unikać służb państwowych (w tym wypadku gminnych), bo kontakt z nimi oznacza kłopoty. W RP to obywatele są dla państwa, a nie na opak (ale o tym już po części było w pierwszym akapicie).
          • Gość: stary pijak Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: 176.111.229.* 24.04.13, 06:58
            Gość portalu: Profesor Maniak napisał(a):

            > Czy facet mandat dostał czy nie, nie ma to wpływu na to, że pies uciekł, że kog
            > oś pogryzł albo nie pogryzł. Mandat więc niczego nie zmieni, a jedynie - jak au
            > tor zauważył - spowoduje wpływ do budżetu gminy.

            Zgadzam się z profesorem. Mandat dostaje się z okazji napatoczenia się pod dowolnym pretekstem. Czy bił staruszkę czy zapytał strażnika miejskiego o godzinę, bez różnicy.
    • Gość: eryk bardzo dobrze psiarze to terrorysci IP: *.acn.waw.pl 23.04.13, 10:47
      i zawsze ta sama gadka "on nie ugryzie"
      • krwe Re: bardzo dobrze psiarze to terrorysci 23.04.13, 11:19
        i zawsze to zdziwienie " nie ugryzł a przecież mógł"
        • Gość: francuzik Re: bardzo dobrze psiarze to terrorysci IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.13, 12:15
          Żabojad zamiast podziękować, jeszcze się awanturuje, a Wybrocza jak zwykle dolewa oliwy do ognia!

          Francuziku, podziękuj za szybką pomoc i psie taxi w wykonaniu polskiej straży miejskiej i za moje, polskie podatki.
          A nie narzekaj! Wstyd, Francuzie, wstyd!
      • Gość: zz Re: bardzo dobrze psiarze to terrorysci IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 23:32
        A no... on nie gryzie, on sie tylko bawi - tylko, ze czasem ugryzie, a jesli nawet nie, to ile widze przypadkow gdzie pies 'bawi sie' dopadajac male dziecko, ktore jesli nie ma psa w domu, to niewiedzac co sie stanie bedzie mialo leki przez nastepne lata. Abstrahujac juz od tego, ze wiele psow np do mnie wyskakiwalo 'bawiac sie' i ktos mnie uspakajal ze 'nie ugryzie'. Mam to w .upie co sobie gosc gada - raz ze jak ugryzie to kopne kundla w glowe i potem wlasciciel bedzie obrazony, ze bije jego psinke (o ile to nie byl jakis amstaf - z takimi to nie mam szans :>), ale... po takich zblizeniach potem musze scierac jakas sline z ubrania, bo piesek sie cieszy z wywieszonym obslinionym jezorem i klapie szczeka dla zabawy.

        Nic nie mam przeciz psom - jak ktos chce to niech ma, ale niech go pilnuje, a przedewszystkim wychowa - a nie pieprzy od rzeczy i pozwala psiaczkowi sie 'bawic' z ludzmi ktorzy tego nie oczekuja.
    • Gość: michal Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.143.163.75.rev.kbt.pl 23.04.13, 11:04
      to francuz wiec pewnie niedlugo zje tego psa
    • Gość: zasmucony Nasze służby publiczne, nie są dla nas.... IP: *.153.1.194.in-addr.abg.com.pl 23.04.13, 11:09
      Wbijcie to sobie do głowy. Są po to żeby chronić władze, rozładowywać bezrobocie strukturalne i zwiększać dochody budżetowe. Przestrzeganie prawa jest egzekwowane tylko na słabszych, frajerach z psami, gimnazjalistach ze skrętem, rowerzystą po jednym piwie itd. Kiedy obywatel potrzebuje pomocy mają w dupie. 70% jest niezgłaszanych, moje zgłoszenie olali (znaczy umorzyli ze w względu na małą wartość szkody) mimo, że faktura za naprawę byłą 4,5 tys., pokazałem palcem sprawcę szkody. A moją żonę poszkodowaną w wypadku do płaczu doprowadził jakiś idiota na posterunku przy stacji Centrum. Na szczęście dla samopoczucia miał kolegę który w mirę składnie i grzecznie wytłumaczył, że dochodzenie roszczeń w jej sprawie to walka z wiatrakami i niech da sobie spokój.
      Lenie, chodzą na skróty, interpretują fakty tak aby się doczepić.. łapią ludzi przechodzących nie po pasach na małych nieruchliwych ulicach. Niestety ale postrzegam z ich powodu kraj jako opresyjny jak na standardy EU.
      • krwe Re: Nasze służby publiczne, nie są dla nas.... 23.04.13, 11:20
        zgadzam się w 100 %.
    • Gość: BurgerIsNoKing Ten Francuz musi być geniuszem... IP: *.rev.snt.net.pl 23.04.13, 11:11
      Ten Francuz musi być geniuszem... skoro myśli, że straż miejska będzie za darmo szukała mu po mieście pieska...
      • krwe Re: Ten Francuz musi być geniuszem... 23.04.13, 11:24
        geniuszem to jestes ty ale myślenia w stylu sowieckim. jakie za darmo ?! francuz płaci podatki a z tychże opłacana jest sm, więc za darmo nie robią.
        • Gość: BurgerIsNoKing Re: Ten Francuz musi być geniuszem... IP: *.rev.snt.net.pl 23.04.13, 12:32
          Jak widać mały mózg i kultura są Tobie obce. Nie pisz dziecko o kulturze sowieckiej bo widziałem jad Twoich dziecinnych postów.

          Podatki płaci, żeby jak to napisałeś SM pilnowała porządku a nie piesków po mieście szukała. Dla uświadomienia Twojej małej wiedzy - służby w krajach zachodnich, utrzymywane z publicznych pieniędzy pobierają opłaty za prowadzenie działań - ale skąd Ty o tym możesz wiedzieć.

          "Krwe" - gdybyś skończył szkołę podstawową z odrobiną wysiłku na naukę to byś wiedział, że w przytoczonym "sowieckim myśleniu" - jak rozumiem chodzi Tobie o socrealistyczne myślenie ale tego powinieneś się jeszcze douczyć - wszystko było za darmo i wszystko się wszystkim należało...
          • Gość: Europejczyk a skąd ty to wiesz pajacu ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 23:49
            A skąd ty to wiesz pajacu że na Zachodzie służby miejskie każą wszystko płacić ?
            mieszkałeś w jakimś cywilizowanym kraju 10, 20 czy więcej lat na stałe ?

            wyobraź sobie że mnie zginął pies we Francji 2 razy... raz właśnie poleciał za suką pomimo że wytresowany champion terrier szkocki i zawsze sam chodził przy nodze... i na przedmieściach Paryża szukały go 2 radiowozy straży miejskiej przez dobre 40 minut... ja jeżdziłem również po okolicy i co chwilę spotykaliśmy się nawzajem dając sobie jakieś wskazówki... psa znalazł właśnie jeden z miejskich patroli, policjantka i policjant, na obrzeżu parku... przywieźli mi go do domu i byli bardzo szczęśliwi że się udało i że mogli mi zrobić przysługę i że dzieciaki przestały płakać... oczywiście nie było ani mowy ani podstawy do tego aby mówić o jakimkolwiek mandacie lub innej zapłacie... bo w tym kraju straż miejska jest dla ludzi a nie przeciwko ludziom... jedyna ich rola która może nieraz kogoś zaboleć to mandaty za nieprawidłowe parkowanie... ale gdyby ich nie było to każdy parkowałby jak chciał...

            natomiast w Polsce, w Krakowie byłem kiedyś przejazdem... parkowanie jest tam płatne w tygodniu do 20-tej... wychodząc na spotkanie do notariusza zapłaciłem za 2 godziny do 19:49... brakowało 11 minut do 20-tej ale nie miałem więcej drobnych... spotkanie u notariusza się przedłużyło... i wiesz co... dostałem mandat na 50 złotych... o 19:58 ! ...na Zwierzynieckiej !
            we Francji byłoby to po prostu niemożliwe ! ...bo jeśli ktoś zapłacił uczciwie za 2 godziny i spóźnia się o kilka minut to nikt mu nie dołoży w plecy 2 minuty przed końcem płatnego czasu... taka mentalność po prostu !
            • Gość: pfffff Re: a skąd ty to wiesz pajacu ? IP: *.wroclaw.vectranet.pl 24.04.13, 00:40
              cool story brah
            • Gość: BurgerIsNoKing Re: a skąd ty to wiesz pajacu ? IP: *.rev.snt.net.pl 24.04.13, 08:40
              Bardzo ciekawa te Twoje historyjki, pewnie jesteś tym kto napisał ten list do gazety. Dziecko, gdybyś miał mentalność chociaż 20to latka lat to byś więcej o życiu wiedział a nie tylko wyzywał.

              Natomiast widocznie nigdy nie byłeś w innym kraju. W Niemczech płacisz nawet za posprzątanie po wypadku. W Kanadzie dostałem mandat za przekroczenie postoju o jedną minutę!
              • krwe Re: a skąd ty to wiesz pajacu ? 29.04.13, 09:00
                burger@ - masz chyba, jakis kompleks starego pierdziela, którym się wydajesz przez sposób argumentacji, ze ciągle do oponentów piszesz"dziecko", "dziecinny".
            • Gość: gosc Re: a skąd ty to wiesz pajacu ? IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 24.04.13, 09:09
              To nie mandat tylko podwyższona opłata za parkowanie, i nie wystawia tego kwitka Straż Miejska tylko obsługa strefy.
      • Gość: torus Re: Ten Francuz musi być geniuszem... IP: *.corg 20.05.13, 19:54
        Co to znaczy "za darmo"? Bez łapówy?
    • michal0510 Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 11:12
      Niech ten pan się cieszy, że podczas podróży tramwajem z Parku Praskiego na pl. Unii Lubelskiej psa nie złapały kanary, bo przyszłoby mu zapłacić jeszcze więcej.
    • Gość: Rozwiazac SM. Rozwiazac SM. IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 11:14
      Straz miejska wlepia mandaty kobietom i starszym paniom, a powazniejszych zadan sie boi. I jeszcze zaczela sie zajmowac lataniem budzetu przez fotoradary.

      Rozwiazac SM.
      • Gość: profesor Czy ktoś widział SM karzącą za zasranie trawnika? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.13, 11:17
        ano nie, a dlaczego? bo gó... nie ma czipa!
    • krwe Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 11:17
      opresyjność wobec obywateli tzw."służb" mundurowych jest tak gigantyczna, że należałoby przedefiniować ich status prawny, bo od pomocy i bezpieczeństwa to te formacje już dawno nie są. To państwo to granda i rozpacz, że nie potrafi tak fundamentalnej sprawy jaką jest okiełznanie tych mundurowych ogarnąć !
    • Gość: kekx Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 11:27
      To skandal . Straż Miejska raz bierze pieniadze na swoja działalność od podatnika ( poprzez podatki ) , a potem za to samo kaze mu płacic drugi raz osobiscie . Żenujaca zachłanność !
    • Gość: qwerty bez tej wiadomości IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.13, 11:35
      bez tej wiadomości, mój dzisiejszy dzień byłby niepełny.
      dziękuję ci gazeto o proszę o więcej wstrząsających opowieści np. o pani isoldzie mieszkającej w polsce od 15 lat, której przypaliła się wczoraj zupa (choć do tej pory jej się nie przypalała), o panu helmucie mieszkającym w polsce od czterdziestu lat, któremu skończył się papier na rolce, (po raz pierwszy w życiu) i przede wszystkim o panu andrieju, jego żonie nataszy i córce maszy (od dwóch lat w radomiu), którzy po raz pierwszy zaspali mimo, że nakręcili budziki.

    • ksks3 Jak to w Polsce ! 23.04.13, 11:36
      Powołano strażników, dano im mundury i broń . Tylko zapomniano wytłumaczyć im. że zostali powołani do s ł u ż e n i a społeczeństwu a nie zbierania para-podatków na rzecz miasta !
      A moze właśnie tylko o to chodziło ?
    • Gość: basakatua Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: 188.116.35.* 23.04.13, 11:53
      Dziwię się, że ten pan dopiero teraz trafił do gazety. I dziwię się, że ma tyle tupetu, żeby jeszcze pisać o swej rzekomej krzywdzie. Zeszłej wiosny jechałam wieczorową porą rowerem ul. Puławską w stronę Placu Unii Lubelskiej i na wysokości Morskiego Oka zobaczyłam tego nieszczęsnego psa biegnącego na oślep. Jezdnią. Jak okoliczni wiedzą, wieczór na Puławskiej to czas dzikich motocyklistów i innych, co dopiero podtuningowali swoje maszyny. Pies próbował przedostać się na drugą stronę ulicy. Kilka pojazdów hamowało z piskiem. Pan Żil w eleganckiej toalecie i kaszkieciku niespiesznie wyszedł z Regeneracji, by zawołać psa, lecz zwierzę w ogóle go nie słuchało. Pędziło w amoku. Byłam przerażona tą scenką, oczami wyobraźni widziałam nie tylko zabitego przez samochód psa, ale i większy wypadek (nagłe hamowanie, dużo pędzących pojazdów). Zostawiłam rower i w dogodnym momencie ściągnęłam psa na chodnik. Za chwilę przeszedł na naszą stronę pan Żil, który, na moje niezbyt spokojne uwagi stwierdził tylko "on po prostu biegł za suczką!". No tak, jak za suczką, to rozumiem, pani Żilu! Stuknij się Pan w łeb.
      • blogfiles Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 13:06
        Przednie. Jak czytam takie historie o dobrze ułożonych pieskach i o ich Żilach to mam ochotę zagłosować na PiS mimo żem lewak.
        • Gość: qq Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 22:16
          elektorat PiSu ma też dużo psów, jak mniemam, a z pewnością dużo frustracji i niechęci do wszelkiej władzy, zwłaszcza obecnej bo nie PiSowej, ale każdej innej też. Tak więc ostrożnie....
      • Gość: qq Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 22:19
        trzeba zrozumieć czyli więcej empatii!
        pan Żil jest, jak napisali, Francuzem, a oni ponoć słyną z pogoni za suczkami, więc nie dziwota że ich psy też.
    • Gość: Fafloun Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 11:54
      Na drugi raz nie poprosi, sam poszuka. I słusznie, Straż Wiejska nie jest od ułatwiania życia jakimśtam mieszkańcom, fanaberia po prostu pana pieskarza, a jakby któryś z wyprowadzanych masowo gó...arzy zjadł takiego psa i się zatruł? No szkoda psa, niech pan kupi lepszą smycz.
    • Gość: co nie co Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.primeoptic.net 23.04.13, 12:09
      No cóż... Gratulacje za szybką akcję Straży Miejskiej i dla właściciela pieska że go zabezpieczył i wychował tak dobrze. Ja bym nie dramatyzował na jego miejscu i potraktował mandat, jako datek czy symboliczne podziękowanie za szybką i sprawną akcję odzyskania psa.
    • polokokt Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat 23.04.13, 12:10
      bardzo dobrze. Nie chciałbym być w okolicy tego "dobrze ułożonego psa" jak nagle "poczuje zew natury" i pozstanowi sie zerwac ze smyczy i ugryźć moje dziecko.
      Skoro Pan sobie nie radzi z małym pieskiem, to może powinien się zastanowić czy nadaje się na właściciela psa? Może trzeba było sobie na początek kupić jakieś inne zwierzątko, łatwiejsze do ogarnięcia?
      Pies bez smyczy = kara, pies bez kaganca = kara, pies nas** = kara.
      Piesek to nie tylko przyjemności....
      • Gość: kicius Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.13, 07:37
        Dziecko bez opieki na ulicy - kara
        Dziecko bez opieki w sklepie - kara itp.
      • Gość: Kasia Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.publicat.pl 24.04.13, 08:33
        Od razu ugryzie ci dziecko? Bez przesady. Poczuł sukę to ma w d**** twoje dziecko.
      • Gość: bakteria Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 24.04.13, 09:19
        A jeżeli twoje dziecko(gdy podrośnie), poczuje zew natury i zpragnie zamordować staruszkę.
        Nie wnikam z jakich powodów, czy dla marnych 20 zł, czy dla zabawy. Lepiej się zastatonowić czy nadajesz się na właściciela dziecka.
      • Gość: Ave Re: Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.toya.net.pl 24.04.13, 09:21
        Kolego !
        Dawno nie czytałem takiego idiotyzmu !
    • Gość: Kronn Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 12:12
      Straż Miejska... SM.... Sceriosis Multiplex - stwardnienie rozsiane, choroba chroniczna tego zbędnego bytu jakim jest Straż Miejska oraz jej promotorów. Zlikwidować tę bandę nierobów!
    • Gość: paryż Straż to nie psie taxi! Za taxi się płaci IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.13, 12:12
      Samochód straży to nie taksówka.
      Niech Francuzik podziękuje i się nie awanturuje!

      Za przywiezienie psa taksówką do domu zapłaciłby więcej.
    • Gość: klm Poprosił straż miejską o pomoc. Dostał mandat IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.13, 12:15
      niech się żabojad tak nie rzuca - odwieźli mu kundla do domu, jakby pojechał po niego taksówką do schroniska na Paluchu to by więcej wydał niż te 50 zł...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka