Dodaj do ulubionych

Za czy przeciw euro? Parada przeszła przez mias...

11.05.13, 16:01
Do strefy € wejdziemy jak spełnimy kryteria, ale na razie to raczej zadanie dla rządzących krajem. Jak spełnimy kryteria to można się wtedy zastanawiać. Teraz to bez sensu ... najpierw trzeba uporządkować własne finanse, miec odpowiednią dyscypline finansową.
Obserwuj wątek
    • robertmatycz Za czy przeciw euro? Parada przeszła przez mias... 11.05.13, 16:33
      PRECZ Z EURO, NIGDY.
      • Gość: ogien Re: Za czy przeciw euro? Parada przeszła przez mi IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.13, 12:45
        bos kretyn jedz do swoich na ukraine
    • robertmatycz Za czy przeciw euro? Parada przeszła przez mias... 11.05.13, 16:35
      "Parada jest dowodem na to, że nadal zależy nam na projekcie europejskim. Udowadnia też, że prawdziwe są sondaże, które pokazują, że około 80 proc. Polaków popiera członkostwo Polskie w UE" - powiedziała PAP szefowa polskiej Fundacji im. Roberta Schumana Anna Radwan....POPARCIE DLA UNII NIE OZNACZA, ZE WSZYSCY CHCĘ ZMIANY WALUTY. JA JEJ NIE CHCĘ I WCALE NIE PRAGNĘ.
    • robertmatycz Za czy przeciw euro? Parada przeszła przez mias... 11.05.13, 16:40
      Jednym z pytań, na które organizatorzy tegorocznej parady, czyli Fundacja Schumana, chcieli zwrócić uwagę, jest kwestia wprowadzenia w Polsce waluty euro. "To nie chodzi o to, czy jesteśmy 'za' czy 'przeciw' przyjęciu euro, chodzi o to, by politycy wzięli ten temat na sztandary i podjęli otwartą dyskusję ze społeczeństwem" - przekonywała Radwan....TAK, TA PANI MA RACJĘ, RZĄD MUSI PODJĄĆ DYSKUSJĘ ZE SPOŁECZEŃSTWEM.
    • tieheme UE a Euro 11.05.13, 18:15
      Nalezy do tych, co uwazaja ze nasze przystapienie do UE jest jedna z najlepszych rzeczy jakie spotkaly Polske w trakcie calej histori. Jednak nie mamy interesu w przyjeciu Euro, oprocz marginalnej korzysci w postaci mozliwosci podrozowania lub robienia biznesu bez zmiany waluty. Po wprowadzeniu Euro, zycie podrozaloby, bo tak bylo wszedzie i wyrownalibysmy wirtualnie koszty z Zachodem bez rownania plac. A szczegolnie, obecna sytuacja w strefie Euro i szczegolnie to jak kraje, KE i BCE zarzadzaja kryzysem, jest historyczna porazka. Zlotowka daje nam bezpieczenstwo i suberennosc monetarna ktorej brakuju poludniu Europy, bez ktorej nie moga wprowadzac skutecznych polityk anty-kryzysowych. Z reszta kurs walut od lat dziala na korzysc eksportu polskiego do strefy Euro. Moze za 10 lat, jak integracja bedzie glebsza, instytucje UE skuteczniejsze, a sytuacja ekonomiczna w Polsce podobna do aktualnie bogatszych krajow, ale teraz, to nie, nie, nie.
      I mysle, ze rzad to dobrze wie, dlatego wspomina o Euro raz na jakis czas, o blizej nieokreslonej przyszlosci kiedy to przystapimy, itd. aby udawac, ze Polska do tego dazy, w poszanowaniu traktatu akcesyjnego. Ale nie, nie, nie. Nie ma o czym gadac, pogadamy za 10 lat.
    • j100dulski Bilety na RMS "Titanic"... 11.05.13, 18:41
      Miejsca na pokładzie widokowym ! Wstąp do Eurozony - zafundujesz sobie podróż życia. High life, bon ton i tip top. Orkiestra gra do końca. Armator stanowczo dementuje pogłoski o braku szalup ratunkowych.
      • Gość: majtek Re: Bilety na RMS "Titanic"... IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.13, 12:43
        jedz na bialorus i nie wracaj kapitanie
        • j100dulski Re: Bilety na RMS "Titanic"... 12.05.13, 14:49
          Dziękuję za zaproszenie. Nie znam Twojej Ojczyzny, ale musisz za Nią bardzo tęsknić...
    • three-gun-max Wymiękam przy tym tekście ;) 11.05.13, 19:31
      "Wszystko dzięki unijnym funduszom - entuzjazmowała się nauczycielka. - Widzi pan, miałam milczeć, ale Unia tak mnie nakręca."

      Tekst jak z lat 50-tych.
    • podr0znik Prawda o UE! 11.05.13, 20:17
      Uwaga, ja mam trochę inne poglądy na UE niż przeciętny Polak. Być może jest to spowodowane przez to, że zamiast dostać miliardy my płacimy miliardy. Ktoś przecież musi płacić za tą nową halę sportową w Sztumie, za 45 km bezsensownych ekran akustucznych wzdłuż autostrady A2 między Warszawą a Łodzi lub za dopłaty dla (pseudo-)rolników. A być może oprócz pieniądze jest też inny powód. Dzięki UE mój kraj stracił 80% ze swojej niepodległości, bo (a nie każdy tego wie lub rozumie) tyle właśnie z decyzji podejmowane w parlamencie (zarówno w Polsce jak i u nas) jest tak naprawdę skutkiem jakieś dyrektywy UE. Staliśmy więc taki malutki stan w formalnie nie istniejący (jeszcze) federacji państw europejskich - coś jak związek radziecki ale z demokratycznymi wybranymi przedstawicielami w postaci parlament europejski z europosłami które nie mają wiele do gadania. Decyzje są natomiast podejmowany przez komisarzy. Obywatele nie mają na nich żadnego wpływu - ani na to, kto będzie komisarzem, ani na to, czego decycuje. Czyli coś jak związek radziecki. :)

      Pani Genowefa mówiła radośnie, że "to, że jesteśmy wolni i w Unii, to istny cud. Powinniśmy dziękować za to Bogu." Jako ateista wątpię czy jakikolwiek Bóg przyczynił do istnienia UE i polskiego członkostwo w tejże organizacji, ale to sprawa mniej istotna. Pierwsza część wypowiedzi pani Genowefy zawiera natomiast kolosalny błąd, po łacińsku nazwany "contradictio in termini", czyli 2 określenia które są ze sobą sprzeczni. Nie można mianowicie być równocześnie i wolny i w Unii. Być w Unii znaczy, że nie jesteś wolny. Można mieć różne interpretacje pojęcia wolności, ale uważam, że sytuacja w którym supranarodowy organ w drodze dyrektyw decyduje ile w danym państwie ma wynosić akcyza na paliwie (tyle samo co w Niemczech, choć zarabiamy tu 2-3 razy mniej) lub na jakie produkty obowiązuje jakie stawki VAT jest daleko od wolności.

      Najlepsza część dla mnie jest jednak, że świętowaliśmy dnia Europy pod hasłem walki z kryzysem gospodarczym - czyli: pochwalać organ który jest za ten kryzys w 200% odpowiedzialny. Choć kryzys ma liczne powody, to właśnie waluta euro jest jedna z najważniejszych z nich a ściśle mówiąc to, że strefa euro za szybko rosnęła, absolutnie nie biorąc pod uwagę różne sytuacje gospodarcze, historie, kultury i tradycji w poszczególnych krajach. Waluta euro jest często porównana z dolarem amerykańskim, ale to są przecież dwie kompletnie inne scenariuszy. Najgorsze co Polska mogłaby teraz robić, jest wstąpić do strefy euro.

      Moim zdaniem należy się cofać kilka kroków. Oczywiście nie jestem przeciw współpracy między krajami w Europie, ale mogliśmy to robić na podstawie traktatach o wolnego handlu. Nie potrzebne była (i jest) do tego biurokratycznej organizacji którym jest UE.
    • Gość: kixx Nie chce mi sie szukac,kto IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 09:17
      Nie chce mi sie szukac kto pisal teksty o Paradzie Szumana w zeszlych latach.Wydaje sie jednak ze specjalnie na te okazje dajecie zlecenie jakiemus emerytowi ,ktory byl fachowcem w pisaniu tekstow propagandowych do PKF
      www.youtube.com/watch?v=5Pq5W95dkdE
      • Gość: emeryt Re:biedota IP: *.pools.arcor-ip.net 12.05.13, 13:14
        Portugalia, Slowenia, Cypr, Slowacja, Estonia, Czarnogora, Kosowo. Co to za przekret z tym euro i czlonkostwem - chuvyostvem. Kto z tego czerpie zyski az piszczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka