Dodaj do ulubionych

Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie...

    • Gość: laurie Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 10:24
      @three-gun-max

      kobieta w ciąży nie jest księżniczką, tylko kobietą w ciąży. Mnie, gdy byłam w ciąży, ustępowali miejsca mężczyźni, zwłaszcza młodzi mężczyźni, co było miłym zaskoczeniem. Natomiast panie 50+ obrzucały mnie spojrzeniem i nie ustępowały. Może to na zasadzie " a masz, postój sobie; mnie nie ustępowali kiedyś to i ja Ci nie ustąpię" ;) nie wiem...
      • pathos_phobos Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m 18.06.13, 10:32
        Nie jest księżniczką,bo jest w ciąży,tylko jest księżniczką przez typowe dla obecnych młodych ludzi roszczeniowe podejście do życia.Istnieję,więc mi się należy,bez zabiegania,bez proszenia.Księżniczki i książęta oczekują,że inni będą spełniać ich potrzeby tylko dlatego,że istnieją.W drugą stronę to niestety nie działa.
        • Gość: jacek226315 Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 18:09
          sa ksiezniczkami bo tak sa chowane,tak chowane,bo teraz dzieci sie nie wychowuje a chowa jak swinki morskie,jak rybki w akwarium lub co gorsze jak swinie w chlewie
    • pathos_phobos Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 18.06.13, 10:28
      Naprawdę wystarczy używać jednego z powszechnie przyjętych w języku polskim zwrotów grzecznościowych.Ja,kiedy nie mogę wysiąść,mówię "przepraszam" i ludzie w jakiś magiczny sposób odsuwają się,robiąc mi miejsce.Nie muszę się pchać na chama roztrącając wszystkich.
      Autorko listu,jawisz się jako typowy bomiś-"bo mi się należy". Nie tak dawno w sklepie młoda para po chamsku wepchała się do kasy przed wszystkich i dopiero,jak kolejka zaczęła im zwracać uwagę,pani odwróciła sie,pokazując brzuch a pan z oburzeniem powiedział,że pani jest w ciąży.Po plecach nie było widać.A wystarczyło grzecznie powiedzieć,że ciężarna chce podejść do kasy,wszystkim zaoszczędziło by to nerwów.ELEMENTARNA KULTURA nie boli,a przepraszam czy dziękuję nic nie kosztuje.
      • Gość: misiek Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.nat.student.pw.edu.pl 18.06.13, 11:04
        Jestem osobą niepełnosprawną i młodą, po której nie widać choroby. Jeśli chcę usiąść na zajętym miejscu proszę o ustąpienie i 95% przypadków skutkuje to bezproblemowo, w 4.5% po poinformowaniu, iż jestem niepełnosprawny. Zaś te 0.5% to przypadki oporne lub z zagranicy, i zwykle za nie ustępowały inne nie proszone osoby. Zaś inną osobę niepełnosprawną spotkałem, na przestrzeni roku, może ze 3 razy.

        Raz jadąc tramwajem do okolic Politechniki widziałem starszą parę stojącą, przed nimi (nie widząc ich) siedział młody chłopak, który wysiadł, a zaraz potem zjadliwy komentarz geriatryczny o braku kultury (którego raczej oni nie okazali, prosząc wcześniej o ustąpienie), gdybym również nie wysiadał, z chętnością wygarną bym brak tej kultury.
      • Gość: pat Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.13, 11:36
        pathos_phobos napisał:

        > Naprawdę wystarczy używać jednego z powszechnie przyjętych w języku polskim zwr
        > otów grzecznościowych.Ja,kiedy nie mogę wysiąść,mówię "przepraszam" i ludzie w
        > jakiś magiczny sposób odsuwają się,robiąc mi miejsce.Nie muszę się pchać na cha
        > ma roztrącając wszystkich.

        A ja mam dosyć mówienia "przepraszam" kretynom, którzy mimo tego, że cały autobus jest pusty, koniecznie muszą stać w drzwiach. Nie rozumiem tego. Czy ktoś mi może wytłumaczyć to zjawisko? Stanie taki kołek, mimo, że za nim jest jeszcze 15 osób chętnych do wejścia, do pojazdu.
    • stary.marian Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 18.06.13, 11:00
      To oczywiste że ustępuje się osobom w podeszłym wieku, chorym czy niepełnosprawnym.

      Ale ciężarne prosiłbym o odrobinę pokory. Szkodnictwo nie zasługuje na szacunek. Każde dziecko to duże obciążenie dla budżetu - (szkoły, opieka medyczna) a zarazem brak jakiejkolwiek gwarancji że ten nowy człowiek będzie pożyteczny dla społeczeństwa czy gospodarki. Niektórzy ludzie omamieni przez kler nie chcą widzieć obecnego stopnia przeludnienia, ale to jest fakt.

      Ciąża to samodzielnie podjęta decyzja, a nie losowa choroba, więc jeśli decydujesz się szkodzić to nie domagaj się przywilejów.

      Zamiast rozwieszać plakaty przedstawiające "och jakie biedne ciężarne którym trzeba ustąpić", proponuję zaoszczędzone pieniądze wydać na zwiększenie komfortu pasażerów, z pożytkiem dla wszystkich.
      • Gość: witkosia100 Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.play-internet.pl 18.06.13, 23:02
        no marian pojechałes po bandzie
        w Krakowie np.czesto ustepuja mi miejsce mlodzi ludzie (,obojga plci),mam 55+,czesto mnie to peszy,bo czuję sie jeszcze mimo choroby ok
        jezeli zle sie czuje nie mialabym problemu poprosić
        ale
        nie wyobrazam sobie nie ustapic miejsca osobie w ciazy,czy młodej ktora widze zle wyglada czy cierpi,czy wreszcie starszej badz o widocznej dysfynkcji
        mamy takie nalepki w komunikacji ustap miejsce-pokaz klase,o to chodzi
        odrobina empatii,nie zaszkodzi
        ma pani racje,to jakas niezrozumiała znieczulica,ale to podobno powraca,tak jak dobro
    • Gość: didi biedna wózkowa z inowrocławia IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 11:35
      Spędzam w komunikacji miejskiej różnej maści dość dużą część mojego życia - w zależności od dnia, około 3-4 godziny dziennie. To dla mnie źródło zawsze wielu ciekawych obserwacji. Na przestrzeni kilkunastu lat nic się nie zmieniło. No, oprócz telefonów/smartfonów/tabletów zamiast gazet (nie licząc darmowych ulotek reklamowych rozdawanych w metrze w formie gazety).
      Już widzę oczyma wyobraźni autorkę listu - wchodzącą do pociągu/autobusu, omiatającą wzrokiem pasażerów i wypatrującą "ofiary" - młodego licealisty ze słuchawkami na uszach, młodej kobiety czytającej książkę, stającą nad nimi i dumnie wypinającą brzuch, mówiący "USTOMP MI". Zero "przepraszam", "czy mógłby pan?", "proszę", tylko "DAJ". Typowa roszczeniowa postawa "wózkowej" z inowrocławia, ciechanowa czy innej czarnej dziury, gdzie to takiej się "należy". Wchodzi z tym brzuchem/wózkiem do różnych miejsc czy instytucji i weź tu takiej ustępuj, bo ona ma ciężej. A w czym, przepraszam? Ja nie mam ciężej, bo cały dzień pracuję, biegam po mieście, załatwiam różne sprawy. A taka to sobie cały dzień w domku siedzi i tylko raz na jakiś czas wychodzi się przewietrzyć i od razu przywilejów się domaga. Jak się dobrze czuje i chce pracować, to proszę bardzo - dojazdy do pracy są jej częścią. Niech pracodawcę poprosi o prywatnego taksiarza, to będzie miała dojazd na siedząco. Albo proponuję zamieszkać przy pętli - tam będzie miała wszystkie miejsca do wyboru...
    • zdziwiony1980 Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 18.06.13, 11:45
      no tak , kobieta z dwuczłonowym nazwiskiem , to wszystko tłumaczy
    • robertmatycz Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 18.06.13, 11:47
      JA ZAWSZE USTĘPUJĘ....A CHAMSCY SA I KOBIETY I FACECI, dotyczy to wszystkich, nie zaleznie od plci. A list wcale nie jest kretyński, jak tu ktoś napisał.
      • robertmatycz Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m 18.06.13, 11:49
        robertmatycz napisał: A MŁODZI są coraz bardziej niewychowani.

        > JA ZAWSZE USTĘPUJĘ....A CHAMSCY SA I KOBIETY I FACECI, dotyczy to wszystkich,
        > nie zaleznie od plci. A list wcale nie jest kretyński, jak tu ktoś napisał.
        • Gość: moc_pomysłów Zgadzam się z autorką! IP: 178.213.97.* 18.06.13, 11:57
          A ja się w 100% zgadzam z autorką listu. Jestem 30-letnim facetem i widzę, że młode osoby (nie tylko mężczyźni) w pociągu, autobusie zupełnie nie zwracają na innych uwagi (już nie mówię tylko o ciężarnych). Nie rozglądają się. Nie interesują, że ktoś może chciałby usiąść, bo jest chory, w ciąży, starszy . To nie jest kwestia bezczelności tylko wyniesionego (chyba z domu?) BRAKU WRAŻLIWOŚĆ NA POTRZEBY INNYCH. Starsze osoby tę wrażliwość chyba jeszcze posiadają. I nie uwierzę w zapewnienia, że to kwestia pośpiechu. To nikogo nie tłumaczy.
    • malila Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m 18.06.13, 11:51
      Swego czasu ktoś wpadł na pomysł, żeby pokazać dorosłym świat z perspektywy dziecka, Wykonano przedmioty i zapełnione nimi przestrzenie w taki sposób, aby oddawały to, jak czuje się, jak widzi i jak musi poruszać się dziecko.
      Są też specjalne sztuczne brzuchy, które pozwalają przyszłym ojcom zorientować się, jakim obciążeniem fizycznym jest ciąża.
      Może więc pora najwyższa, aby w ramach zajęć wychowawczych zapoznać młodzież z trudnościami, z jakimi borykają się ludzie starsi, schorowani, kobiety w ciąży, jak to jest stać w autobusie z dzieckiem na ręku oraz czym grozi poręcz na wysokości twarzy pięciolatka?
      Bo czasy, kiedy młodzi wierzyli starszym na słowo, już się chyba skończyły. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle. Z jednej strony dobrze, bo nie można już dzieciakom wcisnąć każdego kitu. Z drugiej źle, bo nie wszystko, co ważne, można przekazać doświadczalnie. Warto jednak moim zdaniem starać się tłumaczyć i uwrażliwiać, bo krzyki i polajanki już po prostu nie są skuteczne.
    • Gość: M W autobusie należy wypatrywać non stop IP: *.165.metrointernet.pl 18.06.13, 11:55
      ciężarnych
      emerytów
      inwalidów
      obciązonych
      rencistów
      itp itd.

      Ja w autobusie czytam ksiązkę/patrzę się przez okno/myślę o swoich sprawach. Nie będę pilnował całego świata. Jeśli ktoś ma potrzebę zająć moje miejsce, to nie ma problemu, ale należy się zapytać i zwrócić GRZECZNIE i DELIKATNIE moją uwagę. Najlepiej z uśmiechem na ustach
    • Gość: Iksik Moim okiem IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.13, 11:59
      W komunikacji miejskiej widzę, że:
      • kan_1 Damom ??? 18.06.13, 12:25
        Co robi dama w komunikacji miejskiej ???
      • iksigrekzet Re: Moim okiem 18.06.13, 12:27
        Człowieku? A gdzie Ty w tramwaju czy autobusie widziałeś DAMĘ?
        Nie wiem czy wiesz, ale prawdziwe DAMY to jeżdżą dorożkami.

        Chyba, że miałes na myśli kobietę, próbującą nieudolnie zmienić swój zapach (przypominający smród popielniczki) za pomocą całego flakonu tanich perfum i lakieru do włosów...powodując kichanie współtowarzyszy podróży...
        • Gość: Iksik Re: Moim okiem IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.13, 12:33

          Mylisz Młody Człowieku damy z celebrytkami, damę poznaje się po ogładzie, schludnym stroju i nienagannych manierach..

          Pisząc damy miałem na myśli kobiety - to pewnie uproszczenie, ale niech tak zostanie
          • iksigrekzet Re: Moim okiem 18.06.13, 14:09
            Nadal się dziwię, gdyż kobiet o wspomnianych przez Ciebie cechach niestety nie widzę podczas codziennych podróży komunikacją zbiorową...
            Ja osobiście DAM nie pamiętam, ale słyszałem od ś.p. dziadka, że takowe żyły przed wojną...

            A z tym "Młodym Człowiekiem" - naprawdę miło to czytać, niestety mam już swoje lata ;-)
            Ale dziękuję :-)
    • szczurokret Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 18.06.13, 12:04
      A czy ciąża odebrała szanownej pani dar mowy? Każdy normalny człowiek, prosi kiedy czegoś potrzebuje. Jest pani w ciąży z własnego wyboru i trzeba ponosić konsekwencje takich wyborów. Zwłaszcza, że to nie jest trudne: poprosić, zamiast oczekiwać, że każdy rzuci się przed panią na kolana tylko dlatego, że jest pani grubsza niż przeciętny człowiek. Poprawę obyczajów zacznijmy od siebie, zanim zaczniemy krytykować innych.
    • Gość: edamus Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.171.225.218.dsl.cdpnetia.pl 18.06.13, 12:06
      Problem jest mi znany od kilkudziesięciu lat i zawsze jest rozwiązywany w ten sam sposób - konfliktuje się kobiety w ciąży z mężczyznami , ludzi w podeszłym wieku z ludźmi młodymi itd itp. A przecież wystarczy zmniejszyć tłok środkach komunikacji przez wydłużenie pociągów, zwiększenie częstotliwości kursów autobusów i tramwajów czyli zrobić coś przeciwnego do tego co obecnie się robi.
      • Gość: hmm Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.13, 12:29
        Gość portalu: edamus napisał(a):

        > Problem jest mi znany od kilkudziesięciu lat i zawsze jest rozwiązywany w ten s
        > am sposób - konfliktuje się kobiety w ciąży z mężczyznami , ludzi w podeszłym w
        > ieku z ludźmi młodymi itd itp. A przecież wystarczy zmniejszyć tłok środkach ko
        > munikacji przez wydłużenie pociągów, zwiększenie częstotliwości kursów autobusó
        > w i tramwajów czyli zrobić coś przeciwnego do tego co obecnie się robi.


        Cóż powiedzieć, władze Warszawy systematycznie pogarszają warunki w jakich podróżujemy po mieście to dyspozycyjna gazeta o wciąż spadającym nakładzie musi trochę odwrócić uwagę:))
    • Gość: fru Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 12:18
      Bo kobiety to specjalnie po to w ciążę zachodzą, żeby sobie z tych licznych w naszym kraju przywilejów pokorzystać różnych przez te parę miesięcy, no i becikowe wziąć, bezczelne !!!
      • Gość: edamus Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.171.225.218.dsl.cdpnetia.pl 18.06.13, 13:19
        Tak jak sądziłem dyskusja zmieniła się w kłótnię między pasażerami a winowajcy (decydenci z ZTM ,KM ,WKD) liczą premie za oszczędności na komunikacji.
    • Gość: juz nie wciązy Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 12:19
      Z tym ustępowaniem miejsca to raczej jest loteria. Niedawno urodziłam dziecko i niestety nie mam miłych doświadczeń odnośnie ustępowania mi miejsca w komunikacji miejskiej. Trafiało sie to bardzo rzadko i w moim przypadku miejsca ustępowały mi panie w wieku 50+, które same pewnie kiedyś były w ciązy i pamiętają jak to jest.Zaden mężczyzna mi akurat nie ustąpił. Miałam bardzo nisko położone dziecko i już w 5 miesiącu miałam problemy z chodzeniem a w 6 już groził mi poród. Parę razy poprosiłam o ustąpienie miejsca ale tylko raz mi go ustąpiono na moją prośbę. W efekcie jak już musiałam wyjść z domu to potem już zamawiałam taksówkę bo wolałam nie ryzykować. Nie ukrywam,że było mi trochę przykro , zwłaszcza,że np w luxmedzie gdzie na pobrania krwi kobiety w ciązy wchodzą bez kolejki zawsze odczekiwałam swoje i nie korzystałam z tego przywileju. Mam za to miłe doswiadczenia jeżeli chodzi o załatwianie spraw na poczcie bo panie same mnie prosiły do okienka widząć,ze jestem w ciązy.
    • Gość: Adam Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.13, 12:36
      Wszystkim urzędasom powinno się odciąć dostęp do internetu!!! Nie płacę podatki po to, żeby jakiś urzędas jeden z drugim przesiadywali cały dzień w internecie.!!!
    • Gość: . Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 12:38
      sadząc po tonie wypowiedzi jesteś osobą,ktora zapewne nigdy nikomu miejsca nie ustapiła lub nie przytrzymała drzwi. zapewne slowo uprzejmość nie występuje w twoim słowniku.
      • Gość: didi Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 12:41
        Wręcz przeciwnie: bardzo chętnie ustępuję miejsca starszym i potrzebującym, którzy o to poproszą lub widzę, że nie dadzą rady ustać ze względu na stan zdrowia. W moim bloku mieszka mnóstwo emerytów i wiedzą sami, że mogą na mnie liczyć w kwestii noszenia siatek, trzymania drzwi czy innych drobnych spraw, bo oni nie wymagają tego ode mnie, bo im się należy, ale robię to z własnej nieprzymuszonej woli. Widzisz różnicę między "mi się należy" a "czy mogłabym prosić panią o pomoc?"
        • Gość: eeech Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 12:52
          przeciez baba pisze,ze prosila o ustapienie a nikt jej nie ustepowal. dlaczego uwazasz,ze chciala tylko miejsce bo jej sie nalezy? chyba nie masz pojecia o ciazy, baba w ciazy powinna siedziec w komunikacji miejskiej nie dlatego,ze jej sie nalezy ale dlatego zeby dziecko bylo bezpieczne. gwaltowne zachamowanie lub np przewrocenie sie takiej osoby, ktora ma zuplnie inny srodek ciezkosci moze spowodowac np poronienie. nie wspominajac juz o tym, ze ciaza owszem nie jest choroba ale wyobraz sobie jakbys non stop musiala/musial nosic kilka kilogramow ekstra,lub zawies sobie ciezarek miedzy nogami i zasuwaj caly dzien jak taka madra jestes.
          • Gość: didi Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 13:03
            No właśnie taka mądra jestem i dlatego nie zamierzam tego robić :) Poronienie pod wpływem przewrócenia? Chyba za dużo filmów się naoglądałaś/-eś :) Ciąża to nie worek z dzieckiem w brzuchu - nie "wyskoczy", jak się go naciśnie. Macica to masywny mięsień, który jest silniejszy niż biceps niejednego kulturysty. Wiadomo że upadek mógłby być bardziej bolesny, ale od tego są poręcze w autobusach. Poza tym - jak się komuś nie podoba, może jeździć taksóweczką (co ta pani robiła, co bardzo pochwalam w zagrożonej ciąży), a nie marudzić, że "musiałam postać te 3 przystanki i obtarły mnie buciki, bo jestem w ciąży". Jak widać, nic się nikomu nie stało
          • iksigrekzet Re: 18.06.13, 14:18
            Ale sprostuj o której "babie" piszesz.
            Z tego co czytam, to bohaterka artykułu nie spotkała się z odmową czy brakiem reakcji na prośbę. Nie prosiła, tylko "czekała, aż jej zaproponują ustąpienie miejsca" - a to jest różnica.

            To, że ona jest w ciąży to wie ona i ew. jej mąż/partner, niekoniecznie ludzie w pociągu.
            A wystarczy, że miała luźną odzież i wyglądała na gruby pasztet a nie na kobietę w ciąży.
    • Gość: Toms Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.13, 13:20
      Kiedyś spotkałem koleżankę, o której wcześniej wiedziałem, że jest w ciąży. Spojrzałem na brzuch i spytałem kiedy termin. Ona odpowiedziała mi..., że był tydzień temu. Zdezorientowany zacząłem się jąkać, w końcu przepraszając, bo koleżanka minę miała nieciekawą. Od tamtej pory przestałem oceniać stan kobiet po wielkości ich brzucha. Tym bardziej, że niektóre kobiety "ciążowy brzuch", nieadekwatny do reszty ciała, mają cały czas. Przestałem też oceniać wiek kobiet po wyglądzie, po tym jak jedna z pań oburzyła się głośno, że ją postarzam chcąc usadzić na siedzeniu, które właśnie dla niej zwolniłem. Kiedy kobiety czasem odmawiają siadania, to zastanawiam się, czy są obrażone za postarzanie, czy może boli je tyłek.

      Tak naprawdę to po co utrudniać. Dlaczego kobieta w ciąży chcąca usiąść nie może pojeść do siedzącej osoby, powiedzmy młodej, i zapytać czy mogłaby jej ustąpić. Jeśli nie zrobi tego ta osoba, to usłyszy inna i miejsce zawsze się znajdzie. Czy to takie uwłaczające? To tak jakby czekać na upale, odwodnionym, aż ktoś zaproponuje szklankę wody. Można, ale z jakim skutkiem? Podobnie sprawa wygląda z kobietami z wózkiem. Jedne nie chcą pomocy, bo to przecież autobus niskopodłogowy, a inne jakby czekały aż ktoś się ruszy pomóc. W takich sytuacjach, zanim złapię za czyjeś mienie, mam zwyczaj pytać, czy pomóc. Jedne kobiety nie-dziękują, innym pomagam, a raz usłyszałem że "nie muszę", choć wcale nie spytałem "czy muszę pomóc". I jak dogodzić?

      Przez to zakompleksienie niektórych pań, ostatnimi laty w ogóle nie siadam w autobusie. A gdy muszę, bo przecież też mogę potrzebować z powodu np. bolącej nogi, to robię to tak, żeby nie widzieć zawistnych/oburzonych twarzy nie wiedzących o mojej dolegliwości, ani tym bardziej nie widzących mojego ciążowego brzucha ;)

    • Gość: Zbyt grzeczny Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.ip.netia.com.pl 18.06.13, 13:31
      Jadę metrem. Na kolejnej stacji wsiadła młoda babeczka ze sporym brzuszkiem. "Ocknąłem" się, wstaję i proszę, aby pani usiadła, bo to niewygodnie tak stać i niebezpiecznie dla maluszka. Dziewczyna w pąsach i teatralnym niemal szeptem "ale ja nie jestem w ciąży...".

      Najbliższych kilkunastu współpasażerów wpadło w dziki rechot. Nie wiem do dziś, czy bardziej ze mnie czy ze "wzdętej" dziewczyny. Też spąsowiałem... ;-P

      Od tamtej pory się nie wyrywam i nie wciskam żadnej babce dziecka w brzuch. Jak poprosi - zawsze zwolnię miejsce bez szemrania. Moja żona jakoś potrafiła sobie wyrobić te minimum asertywności w ciąży - poprosić o miejsce to naprawdę nie boli i nie powoduje ujmy na honorze...
    • Gość: Ludzie_ludziska Ludzie, kultury trochę! IP: 178.213.97.* 18.06.13, 13:34
      Mam 28 lat i dziwię się światu. Widzę, że jakakolwiek uwaga na temat kultury innych (choćby nie wiem jak GRZECZNIE podana, jak w liście autorki) budzi jakąś straszliwą wściekłość i frustrację (te komentarze typu: "królewna" itd.) Przecież autorka tylko na spokojnie opisała swoje doświadczenia - w komunikacji miejskiej nie ustępują jej mężczyźni, ale kobiety (i to starsze), co może budzić zdziwienie. Od razu wyzywacie ją od "wózkowych" itd. Ludzie - zamiast się oburzać, rozejrzyjcie się wokoło! Świat nie jest idealny.

    • Gość: aga Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: 212.160.172.* 18.06.13, 13:45
      Ja niestety mam inne spostrzeżenia. Zauważyłam, że z ustępowaniem miejsc kobietom ciężarnym mają problem młode panie i panie po 50. I widzę, że takie postępowanie jest nagminne. Mam koleżankę, która jest w ciąży i dokładnie ma takie same spostrzeżenia.
      To samo jest z przepuszczaniem w kolejkach w sklepie, w przychodni, na poczcie - kilkukrotnie byłam świadkiem takich zachowań. Kiedyś przepuściłam panią na poczcie, to nie dosyć, że się na mnie "kolejkowcze" źle patrzyli, to pani z brzuszkiem rónież nie byli dłużni.
      Uważam, że w mediach i we wszelkiej komunikacji miejskiej oraz urzędach, sklepach itd należałoby rozpropagować akcję ustępowania miejsc, bo to co się dzieje woła o pomstę do nieba...
    • Gość: pasazerka komunika Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.scansafe.net 18.06.13, 14:16
      Zgadzam sie w Pania, nikt nie ustepuje miejsca. Nawet jak kobieta bedzie jezdzila brzuchem po twarzy osoby siedzacej to ona i tak nadal tego nie widzi. Ja sama jestem w ciazy w 5 miesiacu i sama na sobie testuje zyczliwość naszego spoleczeństwa. Zdaża sie ze sama prosze o ustapienie kogos mlodszego, ostatnio uslyszalam ze no ustapi mi miejsca chociaz nie rozumie tego dlaczego ma to zrobic. Niestety dochadze do wniosku ze narodowym sportem polaków jest zasypianie w komunikacji w momencie kiedy wchodzi kobieta w ciazy, albo z dzieckiem albo osoba starsza. Jest to bardzo smutne - bo obecnie zyjemy w swiecie egoistów, samolubow i jak slysze od mlodej osoby ze takie osoby którym powinno sie ustapić miejsca powinny jezdzić w godzinach poza szczytem to mam ochote sie zapytac gdzie twoja kultura osobista.
      • Gość: ojciec Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.189.72.1.e-plan.pl 18.06.13, 15:37
        A teraz parę słów z punktu widzenia młodego taty (takiego lekko po 30-tce:))
        - jeżeli jestem pewny że pani jest w ciąży zawsze ustępuje, trochę głupio zwalniać miejsce dla kobiety która ma tylko problemy z tuszą ( dla obu stron)
        - zawsze pytam czy nie trzeba pomóc z wózkiem. Co ciekawe gdy jadę wózkiem ze swoją małą, pomoc oferują młode panie tak do 40-tki (na co odpowiadam grzecznym dziękuje, i sam przenoszę wózek, ale doceniam gest)
        - gdy żona bierze wózek panowie pod 60tke najczęściej pomagają jej
        - najbardziej uderzająca jest postawa nie których pań emerytek gdy po ustapieniu miejsca zajmują je bez słowa czasem nie racząc nawet na Ciebie spojrzeć (jakieś 10-15%)
        - ktoś wspomniał o napływowych wieśniakach zwalając na nich winę, radzę wybrać sie do jakiegoś miasteczka gdzie jeździ komunikacja miejska i poobserwować. Można się zdziwić.
        - nie należy oczekiwać raczej emaptii ze strony nastolatków. no cóż, rodzice i dziadkowie WSTYD!!!
    • Gość: szczuplutki loteria: grubaska czy ciąża..? IP: *.dynamic.chello.pl 18.06.13, 17:23
      kilka razy spotkałem się ze zdecydowaną odmową na propozycję ustąpienia miejsca babeczkom przypuszczalnie będącym w ciązy (6-7mc), to było myślę krępujące dla obu stron.

      w 9mcu sprawa jest zazwyczaj oczywista i nie trudno odróżnić ciążę od regularnej otyłości. Panie - jesteście sobie same winne :/ ŻP a będzie i z kulturą lepiej w autobusach. Aha, no i nie krępujcie sięz bezpośrednim zwracaniem do siedzących o potrzebie ustąpienia miejsca - tak chyba będzie wszystkim op wiele łatwiej i mniej krępujących sytuacji. pozdrawiam
    • Gość: Jagna Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.dynamic.mm.pl 18.06.13, 19:49
      Pani Urszula jeździ pociągami w ciąży. Ja wybieram normalne
    • qwww Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... 20.06.13, 12:43
      w krajach cywilizowanych nie ma tego problemu, bo do autobusu (przednimi drzwiami) kierowca wpuszcza tylu pasażerów, ile jest miejsc (pasazer za bilet płaci, więc wymaga odpowiednich warunków przejazdu)...
      • Gość: jacek226315 Re: Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.13, 13:10
        o ile mozna wprowadzic wzorzec amerykanski w autobusach(tzn.wsiadanie przodem) o tyle trudniej to wprowadzic w tramjwajach,autobusach przegubowych czy metrze,szczegolnie wsrod takiego narodu jak Polacy
    • Gość: Katarzyna Pasażerka żali się, że panowie nie ustępują mie... IP: *.sejm.gov.pl 24.06.13, 13:12
      Czytam komentarze i ..nie mogę uwierzyć. A jednak, jesteście wszędzie. To wy, którzy zajeżdżacie motocyklistom drogę. To wy, którzy nie wpuszczacie drugiego kierowcy na drodze. To wy. To wy, beznadziejni faceci, z beznadziejnym ego i brakiem umiejetności współżycia w społeczeństwie. Kobieta dla was to wróg, prawdopodonie dlatego, ze macie beznadziejne żony, lub, z uwagi na swoją beznadziejność, nie macie nikogo, nawet kota.
      W pociągach, zwłaszcza w KM ustępują miejsca w 80 % kobiety. Krótko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka