rolalyona
20.09.13, 16:56
Witam!
W poniedziałek 16 września dostałam wezwanie przedsądowe od ZTM
- napisane, że jechałam 23 listopada 2012 roku w autobusie 189 bez biletu.
Byłam szokowana.
Nigdy nie jeżdziłam tym pojazdem.
Posiadam od roku Warszawską kartę miejską, którą zawsze o czasie doładowuje.
Nigdy w życiu nie jeżdziłam bez biletu!
Nie otrzymałam dotąd żadnych wezwań do zapłaty!
Dzisiaj złożyłam w ZTM reklamację. Pani mnie poinformowała, że ja pokazałam kontrolerowi swój paszport mędzynarodowy (jestem Ukrainką), co w ogóle jest absurdem. Dlaczego nosić ten dokument, jeżeli posiadam kartę pobytu i kartę miejaską spersonalizowną? Według regułaminu ZTM "Dzięki personalizacji nie ma potrzeby noszenia ze sobą dokumentu tożsamości".
Napisałam, żeby ostrzec wszystkich. Mam uczucie, że nie ja pierwsza została oszukana. Chcę pójść do prokuratury, żeby tam sprawdzili - skąd oszusci mają numer mojego paszportu - i wszyskie inne okoliczności tej sprawy. Podarować tego nie mam zamiaru.
Bardzo dziękuję z góry wszystkim, kto napisze tutaj swoją opinie albo po prostu słowa wsparcia dla mnie. Jestem szokowana, rozgnieciona przez tę historię.