Dodaj do ulubionych

falszowanie mandatu ZTM

20.09.13, 16:56
Witam!
W poniedziałek 16 września dostałam wezwanie przedsądowe od ZTM
- napisane, że jechałam 23 listopada 2012 roku w autobusie 189 bez biletu.
Byłam szokowana.
Nigdy nie jeżdziłam tym pojazdem.
Posiadam od roku Warszawską kartę miejską, którą zawsze o czasie doładowuje.
Nigdy w życiu nie jeżdziłam bez biletu!
Nie otrzymałam dotąd żadnych wezwań do zapłaty!
Dzisiaj złożyłam w ZTM reklamację. Pani mnie poinformowała, że ja pokazałam kontrolerowi swój paszport mędzynarodowy (jestem Ukrainką), co w ogóle jest absurdem. Dlaczego nosić ten dokument, jeżeli posiadam kartę pobytu i kartę miejaską spersonalizowną? Według regułaminu ZTM "Dzięki personalizacji nie ma potrzeby noszenia ze sobą dokumentu tożsamości".
Napisałam, żeby ostrzec wszystkich. Mam uczucie, że nie ja pierwsza została oszukana. Chcę pójść do prokuratury, żeby tam sprawdzili - skąd oszusci mają numer mojego paszportu - i wszyskie inne okoliczności tej sprawy. Podarować tego nie mam zamiaru.
Bardzo dziękuję z góry wszystkim, kto napisze tutaj swoją opinie albo po prostu słowa wsparcia dla mnie. Jestem szokowana, rozgnieciona przez tę historię.

Obserwuj wątek
    • Gość: gość portalu Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.rev.netart.pl 20.09.13, 19:42
      Nie jesteś pierwsza i nie ostania. Nie wygrasz z korporacją. Ich stać na dobrych prawników a Ciebie nie. Zostaw to i brnij w to bagno, jeśli chcesz mieć spokój.
      Lepiej pooglądaj reportaże Jaworowicz :( Tam dopiero jest szambo, jak Polak Polakowi wilkiem. Wczesny kapitalizm to nic. Nastąpiło to totalne zdziczenie w tym kraju. To raj dla oszustów.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę spokoju ducha!
      • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 20.09.13, 23:41
        Dziękuję serdecznie za opinie!
        Bardzo się boję, że przestępca nadał będzie korzystał z moich danych osobowych. Dlatego muszę jakoś na to wpłynąć. Wiem, że jestem idealistką, ale zrobię co najmniej probę.
        Na Ukrainie również istnieją podobnie rzeczy. Teraz mąż walczy z fałszywym kredytem, który on otrzymał... podczas jego pobytu w Warszawie.
        Kiedy dzwonimy do Kijowa, często słyszymy sygnale dźwiękowе lub głos, który mówi "teraz-teraz" - a to po prostu zdejmowanie pieniędzy.
    • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.13, 13:53
      Dlaczego w tej sprawie winny jest ZTM a nie ty? Mogę Cię zapewnić ze żaden kontroler nigdy nie fałszował wezwań do zapłaty. Ktoś najprawdopodobniej użył twoich danych z paszportu do podrobienia dokumentu. A następnie podrobiony dokument okazał kontrolerowi przy kontroli.
      • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 21.09.13, 23:11
        Szanowny Pan!

        Paszport mam doma, nigdy nie pokazywałam go - tylko prawnik (z pracy męża) nosił ksero żeby przedłużyć kartę pobytu.
        Miałam na dzień ukazany przez ZTM doładowaną Warszawską kartę miejską.
        Nie otrzymywałam żadnych wiadomości za ten rok od ZTM.

        Wszystko to świadczy o obecności cech przestępstwa.
        • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.13, 15:52
          No i najprawdopodobniej prawnik albo inna osoba która miała dostęp do kserokopii wykorzystała dane do sfałszowania dokumentu. Bo niby skąd kontroler miałby wziąć te dane? Włamał się do domu wypisał kwita i sobie poszedł?
          • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 22.09.13, 16:07
            Myślę, że żadnej kontroli nie było. Tak zdrowy rozsądek mi mówi.
            Prawnicy z firmy męża już długo się z nami pracują.
            A kto tam bierze te dokumenty dalej i co z nimi robi (4 ekrz.) - zagadka.
            Nawet nie chcę gadać, niech się tym zajmuje policja i sąd.
            Jak ktoś się odezwie z podobną problemą - będę wdzięczna.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.13, 18:39
              Chyba naprawdę nic nie rozumiesz. Po co kontroler miałby wypisywać wezwanie z zagranicznego paszportu? To był kwit wypisany na sztukę. Kontrolerom płacą jedynie z zapłaconego wezwania. Obcokrajowcy zazwyczaj ich nie płacą a ściągalność takich wezwań jest zerowa jeżeli taka osoba przyjedzie tylko turystycznie. Zastanów się kto jeszcze miał dostęp do danych z paszportu bo może okazać się że ta osoba zebrała na swoje konto o wiele więcej wezwań
              • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 22.09.13, 21:39
                Miał wtedy ktoś pokazać paszport mój - czy co?
                Skąd taka wiedza, że odcokrajowcy nie płacą? Mąż 2 razy zapłacił mandat za parkowanie. Od razu jak otrzymał wezwanie.
                Proszę Pana pomyśleć - jeżeli Pan miałby abonament i otrzymał ten mandat (ja nie otrzymałam, bo mnie tam nie było - siedziałam na lekcji angielskiego i na zabiegu w salonie, o czym mam zapis w swoim notatniku) - to nie skorzystałby Pan z okazji zaoszczędzić pieniądze i zapłacić tylko opłatę manipulacyjną?
                I jeszcze ciekawość - skąd adres mój pojawił? W paszporcie nie ma go.
                Na 100 procent wiem - paszport za dwa lata wychodził z mieszkania tylko 4 razy - 2 to dla karty pobytu, 2 - wyjazd do Grecji (ale skorzystaliśmy tylko z naszych kart).
                Dlatego mam zamiar posłuchać rady - iść do policji.
                Bardzo Panu dziękuję, że Pan mi pokazał tę historię z innej strony. Bo takie to życie. Niestety.
                • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.13, 20:41
                  Zadam tylko pytanie. Czy widziałaś jak wyglądało to wezwanie do zapłaty? W przypadku braku adresu w dokumencie kontroler prosi o podanie go. Najwidoczniej ktoś podał też prawdziwy adres
                  • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 17:25
                    Nic nie widziała. Tylko wezwanie do sądu tydżeń temu.
                    Myślę, że ktoś wpisał moje dane tak po prostu, nie było żadnej kontroli. Adres jest w ankiecie dla Karty Miejskiej i jest jeszcze w tych 4 ekz. dokumentów, które oddajemy dla karty pobytu.
                    Ta osoba która to zrobiła - myśliła, że albo zaplacę, albo przyjdę do ZTM. Nikt nie myślał że pójdę do policij i sądu.
                    • Gość: Rychu Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.09.13, 22:20
                      > Nikt nie myślał że pójdę do policij i sądu.

                      I dobrze. Ale wiesz, że za składanie fałszywych zeznań tracisz kartę pobytu i dostajesz stempelek z orzłekiem z zakazem wjazdu do RP na 5 lat?
                      • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 09:47
                        A może po prostu nie wzięłaś karty miejskiej i zapomniałaś o mandacie a teraz rzucasz oskarżeniami. Nikt nie podrabia mandatów bo jak już mówiłem nie ma to dla kontrolerów najmniejszego sensu.
                        • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 12:21
                          Zawsze kiedy sama jadę (f nie w samochodzie lub taksówką) - biorę tę kartę, ponieważ głównie jadę w metro i nie mogę wejść bez niej. Mieszkam bardzo blisko stancji. Zawsze mogę wrócić.

                          Mam pytanie do Pana - dla czego Pan tak chcę, żeby ja i inni uwierzyli że mam słabą pamięć? Zawsze odpowiadam za swoje działania. I pamiętam ten dzień dokładnie. Nawet to - w co byłam ubrana. To mój nawyk z pracy.
                      • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 12:48
                        Skąd Pan wziął że złożyłam fałszywe zeznanie? Jeżeli bylibyśmy w 19 wieku - wyzwałabym Pana na duel. Nawet jako kobieta.
                        Płacimy tutaj podatki, wydajemy pięniądzę tutaj, mamy wszystkie prawa. I głównie - że jestem Człowiekiem, a nie tchórzem.
                        I już teraz widzę - jak tutaj się pojawili podobne obrońcy, ta sprawa wydaje się mi jeszcze bardziej podejrzliwa.
                        Proszę Szanownych Forumczan o opinie!!! Co myślicie o tej prowokacji?
                        • qnegunda Re: falszowanie mandatu ZTM 24.10.13, 13:20
                          > Co myślicie o tej prowokacji?

                          To, że mandaty trzeba płacić jak się kombinuje.
                          • rolalyona Jestem dumna z siebie! 24.10.13, 15:33
                            Dziękuję bardzo Panu! Dodał mi Pan jeszcze więcej sił w tej walce!

                            I napisze jeszcze raz, bo jestem dobrym człowiekiem i mam dużo cierpliwości.
                            Nie dostałam żadnego dokumentu potwierdzającego, że byłam w tym dniu w tym autobusie! Nie pokazano mi tego dokumentu w płacówce ZTM, nic nie było dostarczono - oprócz tego wezwania. Dostałam jeszcze jeden list 3 dni temu - nie ma żadnej odpowiedzi na moje pytania.
                            Posiadam abonament - i dzisiaj, i rok temu.



    • aristoi_daimonion Re: falszowanie mandatu ZTM 21.09.13, 21:31
      ZTM nie ma interesu by Ci anulować.
      Możesz czekać na nakaz zapłaty od którego się odwołasz.
      Możesz złożyć doniesienie na policję o podejrzenie popełnienia przestępstwa. Wtedy weź koniecznie zaświadczenie o złożeniu doniesienia i dostarcz je ztm. Efektem może być tylko przedłużenie tego co nie uchronne czyli wystąpienie ZTMu do Sądu o nakaz zapłaty gdyż policja umorzy bo nic nie znajdzie.
      Możesz sama od razu złożyć do Sądu wniosek jak ztm odpisze Ci odmownie, że ma dokument czyli wezwanie do zapłaty i ma prawo dochodzić egzekucji należności.
      Zachęcam do skorzystania z porady prawnika. Można za darmo taką poradę uzyskać.
      Wybór należy do Ciebie.
      Nie jest tak, że w Ztm tylko wygrywa w Sądzie. W tych sprawach często przegrywa jak się ktoś odwoła od nakazu zapłaty (masz na to chyba tylko 7 dni i musi być na odpowiednich drukach). Dla Sądu te problemy ztm-u to bzdet. Dla ZTM_u cały świat.
      • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 21.09.13, 23:27
        Bardzo dziękuję za odpowiedż!

        Już napisałam wyżej, że miałam na ten dzień doładowaną kartę miejską, paszport leży w domu, ksero robił tylko prawnik (s pracy męża) dla przedłużenia karty pobytu.

        Nie chodzi mi o pieniądze (mandat 205 żł, a w Sądzie myślę że więcej) - tylko o to, żeby nie oskarżali mnie w tym, czego nie robiłam nigdy. Kiedy uda im jeden raz - to będzie drugi i dalej.


    • Gość: Rychu Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.09.13, 00:18
      Ciekawe, bo ZTM nie ma dostępu do Ukraińskej bazy paszportów. No więc skąd pojawiły się dane z dokumentu? Coś chyba nie do końca było jak piszesz.
      • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 22.09.13, 00:46
        Było dokładnie tak. Zeby zrobić kartę pobytu - podajemy 4 ekrz. dokumentów (z danymy osobowymy). Gdzie oni są potem? To tylko jedna wersja.
        A do ZTM - doładowana karta miejska, gdzie wezwanie - dlaczego czekali dokładnie rok? Te pytania tylko jeżeli ktoś wyrobił falszywy paszport. Ale dlaczego pani w ZTM bardzo chciała dostać ode mnie ksero paszportu? Jestem nauczona i mam intuicję, że coś tutaj nie tak.
        Głównie - chciałabym wszystkim powiedzieć - że nawet kiedy straciłam ojca (miała 18 lat) i zostałam z niepełnosprawną mamą (niedługo zmarła też na raka) - zawsze płaciłam. I że ktoś oskarża mnie teraz - szokująca wiadomość.
        Bardzo mi boli, musiłam pójść do psychologa, żeby jakoś sobie poradzić.

        • jhbsk Re: falszowanie mandatu ZTM 22.09.13, 11:46
          NIe daruj łobuzom. Trzymam kciuki.
          • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 22.09.13, 12:14
            Bardzo dziękuję! Naprawdę potrzebuję dobrego słowa i wsparcia.
        • qnegunda Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 12:15
          > Było dokładnie tak. Zeby zrobić kartę pobytu - podajemy 4 ekrz. dokumentów

          I myślisz, że ZTM ma do tego dostęp....?
          Jak dla mnie to jak napisał Rychu - coś tu nie gra i coś jest kombinowane. Pewnie za brak biletu kanarzy z paszportu spisali i teraz się historyjki wymyśla.
          • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 17:32
            Oficjalne nie ma.
            Co same jest kombinowane - niech policja się zajmuje.
            Dziwne jest to słowo - kanar. W moim wypadku lepiej używać słowa oszusta. I myślę, że nie jestem jedną ofiarą.
            Ktoś wyjechał, ktoś zapłacił.
            Jak chcę Pan pomóc - proszę bardzo. Tego nie wolno tak zostawić.


          • tomjani Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 20:11
            Zaraz zaraz, przecież spersonalizowaną kartę miejską bufet wprowadzał także o po to aby podobnych niejasności uniknąć. Z chwilą aktywowania jej w kasowniku, lub jakiegokolwiek zbliżenia do kasonika lub bramki w metrze (a może nawet w momencie doładowywania jeżeli karta była w tym momencie aktywna i przedłużano kontrakt) dane pasażera miały być jakoby sczytywane (akcja "Pokaż wszystkim że masz bilet" która polegać miała na dobrowolnym ponownym kasowaniu WKM z chwilą wejścia do każdego kolejnego pojazdu miała oficjalnie służyć opracowaniu preferencji pasażerów co do sposobu podróżowania i ryboru trasy. A nawet jeśli te dane Autorki watku trafiły do ZTM-u i przepadly- to całe jej dossier powinno być zapisane na karcie. I ono wlaśnie, a nie jakieś zdobyte nie wiadomo gdzie i przez kogo numery paszportu powinny stanowić dla sądu dowód przesądzający o jej winie czy niewinności. Miiała danego dnia ważny bilet czy też nie - to powinna rozstrzygnąć karta i tylko karta. Chyba że bufet zrobił kalosza ze swojej gęby i będzie się teraz zapierał jak żaba błota że skoro hakerzy przełamali system zabezpieczeń i zaczęli masowo ładować karty na lewo, to karta tym samym utracila wszelkie walory dowodowe. Ale w tym przypadku jeszcze sąd musiałby podzielić racje Bufetu.
            • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 21:54
              Karta była doładowana. Ale pani w ZTM nie chciała tego sprawdzić, nie powiedzała takoż numeru paszportu, który tak jakby ja pokażałam kontrolerowi. Zato bardzo chciała żeby przyniosła swój paszport. Głównie - ja nie mogę zamenić numeru paszportu - potrzebuję wyjechać do Ukrainy i spędzić tam miesiąc. A jak można łatwo zamienic numer w bazie - nie będę tego opowiadać.

              Alegorie bufetu i kaloszy nie zrozumiałam. Przepraszam bardzo. Uczę się języka, ale nie mam dużo praktyki. Jednym plusem mojej historii jest to, że mogę poćwiczyć trochę. :)
              • aristoi_daimonion Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 22:07
                W każdym punkcie Obsługi Pasażera ZTM masz prawo zażądać zaświadczenia czy w podanym przez Ciebie dniu miałaś ważną imienną WKM. Zapewne będziesz musiała napisać parę zdań i poczekać max miesiąc na odpowiedź.
                • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 22:47
                  Wszystko to napisałam w swojej reklamacji. Czekam na odpowiedż.
                  Prawnicy umowili mnie, że lepiej poczekać na ten list od ZTM, żeby mieć powód iść do prokuratury.
                  Na razie nie wiadomo jaki numer paszportu tam u nich i nie mam historii doładowań WKM.

              • tomjani Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 23:35

                rolalyona napisał(a):

                > Alegorie bufetu i kaloszy nie zrozumiałam. Przepraszam bardzo. Uczę się języka,
                > ale nie mam dużo praktyki.

                I tak: Bufet - to POgardliwa nazwa ekipy obecnie rządzącej Warszawą. Wzieło się to od Bufetowej,, które to przezwisko nosi obecnie HGW (który to skrót znaczy także H... Go Wie). Przezwisko to wzięło się to z kolei stąd że HGW zanim została wybrana prezydentem Warszawy - terminowała w brytyjskim banku jako urzędnik odpowiedzialny za sprawy socjalne, takie jak papier toaletowy w WC oraz punkty gastronomiczne na terenie placówki. Ale też i dlatego że jako żywo prezentuje mentalność szefowej zakładowego bufetu z czasów PRL, takiej co to jedną ręką nakładała klientowi żarcie do talerza chochlą, drugą zaś - sięgała wprost do kotla aby sobie nałożyć do pucułowatej gęby. Za taki styl rządzenia wielu warszawiaków ma jej dosyć i chce ją odwołać w nadchodzącym referendum.

                Zrobić zaś kalosza z gęby - to znaczy naobiecywać jak to będzie znakomicie (tu: odtworzyć wszelkie dane na podstawie zapisu na karcie a w razie jej zgubienia lub kradzieży - na podstawie danych zapisanych w kasownikach pojazdów komunikacji miejskiej gdzie pasażer kasowal bilet, bo miało być tak ze w podobnych przypadkach pasażer otrzyma zwrot pieniędzy za częściowo niewykorzystany bilet, w postaci bonifikaty przy zakupie nowego) a tymczasem obietnice te okazują się zupełnie bez pokrycia. Gdyby było że jest tak jak mówił Rychu, tj można stwierdzić kiedy aktywowany został ostatni, obecnie aktywny bilet ale kiedy aktywowano bilet poprzedni, np. ważny w czasie gdy jechałaś wg ZTM na gapę - to tamte bufetowe obietnice można sobie w tym momencie OKDR, który to skrót oznacza z kolei: O Kant... Żopy Roztluc. Czyli niestety Bufet zrobiłby w takim wypadu kalosza ze swojej gęby, skoro owa wspaniała spersonalizowana karta nijak nie chroni pasażera przed domniemnaną nieuczciwością kanara.
                • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 08:58
                  Bardzo dziękuję za wyjasnienie! Dla mnie jako filologa jest to bardzo interesujące.
                  I mamy wspólną historię. Wszystko dobre rozumiem i pamiętam.
                  Kiedyś było mnie straszono że nie mogę pójść nie tylko do Uniwersytetu, ale nawet do PTU (liceum zawodowy) - ponieważ nie chcę iść do komsomołu (miałam same piątki od pierwszej klasy). Na szczęście przyszedł 1991 rok i wszystko się zmieniło.
            • Gość: Rychu Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.09.13, 22:17
              > dane pasażera miały być jakoby sczytywane

              Z WKM można zaczytać: numer seryjny karty, numer kontraktu, termin ważności kontraktu i miejsce ostatniego skasowania. Innych danych tam nie ma. Jak dla mnie autorka artykułu nie napisała wszystkiego co jest z tą sprawą związane i robi wrażenie biednej, oskubanej Ukrainki.
              • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.09.13, 23:23
                Co jeszcze mam napisać?
                Nawet kiedy żyłam w biedzie - nigdy nie traciłam poczucia własnej wartości.
                Na forum napisałam - żeby powiedzieć innym, że jest taki rodzaj oszustwa. Może znaleśż innych ofiar. I żeby otrzymać wsparcie w tej walce.
                Nie potrzebuję pomocy materialnej. Mam dobre wyksztalcenie - dyplom z wyróżnieniem Uniwersytetu Narodowego w Kijowie, jestem filologiem. Dużo pracowałam w wydawnictwach, wykładałam w liceum.
                Główne dla mnie w relacjach jest przestrzeganie granic - swoich i obcych ludzi. Tego uczyłam studentów - i jeszcze żeby mieć swoją opinię i bronić jej za wszelką cenę. Jestem odpowiedzialna za siebie i swoje życiowe wybory. Jak powiedział Sartre: "Ważne jest nie to, co ze mną zrobiono, lecz to co ja sam zrobiłem z tym, co ze mną zrobiono".
                • jhbsk Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 09:43
                  Nie tłumacz się, że nie jesteś wielbłądem. Rób swoje. ZTMowi nie można odpuścić. Sama kiedyś pisałam skargi na kontrolera, który zaczął mnie w metrze szarpać za rękę.
                  • Gość: Okrutny Kanar Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 09:49
                    Jechałaś bez biletu, nie chciałaś okazać dokumentu i jeszcze próbowałaś uciekać i masz pretensje ze doszło do szarpaniny
                    • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 12:30
                      Nawet jeżeli ta Pani jechała bez biletu - nie wolno tak się zachowywać kontrolerowi.
                      Czy ten kontroler jest Sędzą Dredą?
                      • jhbsk Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 15:31
                        Nie przejmuj się wpisami dziecka. Mamusia nie założyła hasła na komputer to wypisuje głupoty.
                    • jhbsk Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 15:30
                      Gość portalu: Okrutny Kanar napisał(a):

                      > Jechałaś bez biletu, nie chciałaś okazać dokumentu i jeszcze próbowałaś uciekać
                      > i masz pretensje ze doszło do szarpaniny

                      Pudło drogie dziecko. Bilet miałam, nigdzie nie uciekałam, kontroler nie spełniał warunków, które musiał spełniać (tych wymienionych w regulaminie). Nie działał więc legalnie i legalnie odmówiłam poddania się kontroli.
                      Od ZTMu dostałam list z przeprosinami.
                      Zajmij się dziecko lepiej nauką zamiast wypisywać głupoty w necie.
              • tomjani Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 12:22
                Gość portalu: Rychu napisał(a):

                > Z WKM można zaczytać: numer seryjny karty, numer kontraktu, termin ważności kontraktu
                > i miejsce ostatniego skasowania. Innych danych tam nie ma.

                Skoro jest jak piszesz (a zapewne tak jest, gdyby było inaczej to nie istniałyby żadne przeszkody aby np. zakodować bilet trzedniowy, gdy ważny jest jeszcze 30-dniowy i nie utracić niewykorzystanej części tego pierwszego, conajwyżej zaistniałby wymóg aktywowania nowego biletu po wygaśnięciu ważności poprzedniego) - to rzeczywiście do doopy z takimi obietnicami Bufetu że dzięki nowej karcie pasażer będzie mógł czuć się bezpieczniej. Skoro Autorka pisze że wezwanie miało dotyczyć zdarzenia sprzed przeszło roku - to na podstawie karty nijak niedasie odczytać czy była w tamtym momencie ważna, skoro tamten kontrakt stracił ważność gdzieś pewnie w okolicach Nowego Roku. Nie mówiąc już o tym jakimi autobusami tego dnia jeździła. Te dane jeżeli jeszcze istnieją, to mogą być zapisane już tylko w archiwach ZTM, o ile w jakikolwiek sposób tam trafiły (np z bramek w metrze). A ZTM udostępni je o ile uzna że ma w tym interes. Jeżeli działa tam zorganizowana grupa przestępcza specjalizująca się w wyłudzaniu nienależnych opłat od cudzoziemców, z natury rzeczy słabiej przygotowanych do walki z nadużyciami władzy - to uzyskać prawdziwe dane będzie bardzo trudno o ile w ogóle okaże się to możliwe. To faktycznie nadawałoby się do "Sprawy dla reportera" pani Elżbiety Jaworowicz tym bardziej że ZTM ma wystarczająco dużo brudu za uszami: okazało się że zabezpieczenia przed lewym naładowaniem karty przez hakerów można sobie OKDR.
                I niech nikt nie będzie zdziwiony jeśli podobna przygoda spotka jego. Wszak w krańcowym przypadku, czy to kanar, czy "zatrudniony" przez niego żołnierz, o policjancie (niekoniecznie nawet przebierańcu) już nie mówiąc może zdobyć numery dokumentu tożsamości każdego z nas, np. filując przez ramię komuś kto jadąc tramwajem porządkuje zawartośc swojego porferla, a w tym ostatnim przypadku po prostu podczas rutynowej kontroli. Po czym prawdziwy już, ale nieuczciwy kanar zechce sobie dorobić wystawiając na podstawie samych tylko numerów lipne wezwanie. Oczywiście, prześle je ze stosownym opóźnieniem, aby ofiara zapomniała co robiła tamtego dnia, straciła wszelkie alibi i nie mogła się bronić. Tak rodzi się państwo mafijne.

                > Jak dla mnie autorka artykułu nie napisała wszystkiego co jest z tą sprawą związane i robi w
                > rażenie biednej, oskubanej Ukrainki.

                A tego rodzaju spekulacje idą już zdecydowanie za daleko.
                • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 25.09.13, 13:00
                  Bardzo dziękuję Panu za opinie!!!!!!!

                  Właśnie Pan dokładnie zrozumiał moją cel - dla czego tutaj się pojawiłam z tym tematem.
                  Jestem bardzo wzruszona, naprawdę.

                  Nie mam pojęcia gdzie jeszcze mogę rozmieścić tę moją historię, żeby ludzie się dowiedzeli że istnieje i taki sposób oszustwa. Czy jest w tym sens?
                  • Gość: qaz Re: falszowanie mandatu ZTM IP: *.leaseweb.com 23.10.13, 22:53
                    Dziewczyno opracuj bloga o tej sprawie.
                    Zrób funpage na FB.
                    Trzymam za Ciebie kciuki!
                    Ty pierwsza ruszyłaś tę górę lodową.
                    Nie jesteś sama!
                    Czekam na rozwój tej sprawy.
                    • rolalyona Re: falszowanie mandatu ZTM 24.10.13, 15:37
                      Dziękuję!
                      Bardzo mi miło spotkać na forum takich życzliwych, serdecznych, przyjaznych ludzi!
    • qnegunda Prowokacja.... ? 01.10.13, 13:11
      • rolalyona Re: Prowokacja.... ? 01.10.13, 17:28
        Czyja? Szanownego Pana?
      • Gość: Okrutny Kanar Re: Prowokacja.... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.13, 18:52
        Na to wychodzi że prowokacja. Ruscy to ciężki typ pasażera. Zazwyczaj jeżdżą bez biletu i kręcą że nie mają pieniędzy. W większości przypadków okazuje się że pieniądze na zapłacenie kary się znajdują nawet w o wiele większej kwocie. Pasażerka myślała że skoro dała ukraiński paszport to nie dojdą do niej
        • rolalyona Re: Prowokacja.... ? 01.10.13, 21:59
          Jestem Ukrainką!!!! Zna Pan takie Państwo?
          A wszystkie inne zarzuty - proszę Pana przeczytać całą historię. Mogę opowiedzieć wszystko Panu - gdzie wysłać informację albo gdzie wyjechać?
          Jak Panu przyjdzie wiadomość - za rok, w 2014, że Pan 1 pażdziernika 2013 roku dokładnie o tej godzinie jechał bez biletu w autobusie, a Pan wie na 100 procent, że posiadał abonament, że nie jechał, a siedział na zebraniu o tej godzinie, i głównie - że jego paszport leży w szafie już więcej roku - to co, Pan zapłaci? Absurd.
          Proszę Pana powiedzieć - kim Pan jest. Wiem, że nie napisze Pan tego. I wszyscy wiedzą, z jakiego powodu.



          • jhbsk Re: Prowokacja.... ? 21.10.13, 20:41
            Daj spokój. To miłośnik wrabiania pasażerów. Nie warto niszczyć klawiatury na odpisywanie dzieciakowi.
        • jhbsk Re: Prowokacja.... ? 21.10.13, 20:40
          Pisanie o rosjanach „Ruscy" świadczy źle wyłącznie o piszącym.
          • qnegunda Re: Prowokacja.... ? 24.10.13, 13:16
            > Pisanie o rosjanach

            Walenie wołów ortograficznych świadczy jeszcze gorzej wyłącznie o piszącym.
            • rolalyona "Jes­teśmy różni jak dwie krop­le czys­tej wody". 24.10.13, 16:04
              Moim zdaniem, język polski jest piękny, i rosyjski, i ukraiński, i starogrecki, i starosłowianski, i angielski (i wszystkie inne też, napisałam tylko te, które znam). Staram się doskonalić swoją wiedzę - i Pan mi bardzo pomaga. Dziękuję bardzo!
              • Gość: + Re: "Jes­teśmy różni jak dwie krop­le czys­tej wo IP: 85.17.141.* 26.10.13, 22:13
                czytając wpisy Twoich przeciwników mam wrażenie, że to prawda:
                forum.gazeta.pl/forum/w,51,130729157,130729157,Ludzie_z_ZTM_trolluja_na_forum_sa_twarde_dowody_.html
                • Gość: Rychu Re: "Jes­teśmy różni jak dwie krop­le czys­tej wo IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.12.13, 23:10
                  Stary kotlet a dalej się niektórzy tym onanizują.
            • jhbsk Re: Prowokacja.... ? 26.10.13, 22:41
              O literówkach prymitywy nigdy nie słyszały. Radzę zajrzeć do słownika.
        • jhbsk Re: Prowokacja.... ? 04.12.13, 19:40
          Odszczekuj terac swe wypociny.
    • rolalyona Dostałam odpowiedż 21.10.13, 16:53
      W odpowiedzi na moje pismo - napisano, że "pasażer jest obowiązany posiadać ważny bilet i przedstawić go do kontroli" (zgadzam się na 100 procent). "I że ja jak pasażerka nie okazałam ważnego dokumentu przewozu".
      Takie uczucie, że nikt nie czytał mojego pisma!!!
      Ponieważ niema żadnej odpowiedzi na moje pytania -
      1. dlaczego nie dostałam tego pierwszego wezwania,
      2. nic o tym, że posiadałam na ten dzień aktualny abonament (prawda jest że nie zobaczyli historii doładowań - nie chcą albo nie mają takiej możliwości)
      3. główne - skąd u nich jest numer paszportu i czy jest on prawidłowy!!! (czy ktoś chodzi z falszowym paszportem).
      I na końcu - "w świetle posiadanej dokumentacji brak jest podstaw do anulowania przedmiotowego wezwania do zapłaty. Jednocześnie informuję, że ZTM prowadzi w przedmiotowej sprawie postępowanie wyjaśniające i ewentualna zmiana ww. stanowiska zostanie przedstawiona po jego zakończeniu.
      Jednocześnie informuję, że zgodnie z przepisami ... z dnia 24.02.2006 r. w sprawie ustalania stanu przesyłek oraz postępowania reklamacyjnego (Dz. U Nr 38, poz. 266) - od powyższej decyzji przysługuje Pani prawo wniesienia odwołania bezpośrednio do śądu ejonowego właściwego miejscowo dla siedziby ZTM."
      Co Szanowni Państwo na to?
      • jhbsk Re: Dostałam odpowiedż 21.10.13, 20:42
        Zgłoś sprawę na policji. A jeśli będą niechętni poskarż się w prokuraturze.
        • rolalyona Zamierzam to zrobić 21.10.13, 21:44
          ZTM w pisme nie daje żadnych szczegółów:
          - o której godzinie to było (mam alibi na połowę dnia);
          - jaki numer tego paszportu.

          Dziękuję bardzo - za odpowiedż i za proste ludzkie rozumienie!
          • Gość: Tomek Re: Zamierzam to zrobić IP: *.leaseweb.com 23.10.13, 22:48
            Czekam na rozwój wydarzeń.
            Kibicuję Ci!
            Słyszałem o podobnej sprawie.
            Pisz co dalej!
        • qnegunda Re: Dostałam odpowiedż 24.10.13, 13:15
          Powodzenia. Jeszcze Radio Maryja, czy Berdyczów. Najpierw się kombinuje a potem płacz na forum.
          • rolalyona Kombinuję właśnie Pan. 24.10.13, 15:44
            Ale jak to miło spotkać takiego Pana!
            Jeszcze więcej teraz mam siły. Zobaczyłam drugą stronę Księżyca - ale bez niej nie ma tej pierwszej.
            Życie jest pięknie! Dziękuję Panu, że pomógł mi to zrozumieć!
          • jhbsk Re: Dostałam odpowiedż 24.10.13, 19:42
            qnegunda napisała:

            > Powodzenia. Jeszcze Radio Maryja, czy Berdyczów. Najpierw się kombinuje a potem
            > płacz na forum.

            Nie sądź innych według siebie.
            • Gość: Rychu Re: Dostałam odpowiedż IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.13, 23:13
              > Nie sądź innych według siebie.

              Ewidentnie widać, że są jakieś kombinacje. Najpierw obywatelka twierdzi, że nie pokazywała paszportu, a potem, że dostała mandat z danymi z niego. Kontroler miał RTG i z torebki dane skopiował pewnie....
              • rolalyona Re: Dostałam odpowiedż 27.10.13, 00:00
                Do dzisiaj nikt mi nie pokazał ani protokołu, ani lista do mnie!
                A o paszporcie powiedziała pani z ZTM. I bardzo chciała dostać ksero z numerem. Nawet nie wiem, o której godzinie było to "wydarzenie". I w piśme ostatnim od ZTM nie ma żadnej odpowiedzi na moje pytania o tym. W ogóle żadnej informacji.
                Dziękuję Panu za miłe słowa w dzień moich urodzin. Teraz dużo wiem o sobie. "Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono".

              • jhbsk Re: Dostałam odpowiedż 04.12.13, 19:32
                Odszczekaj teraz swoje wypociny.
                • Gość: Rychu Re: Dostałam odpowiedż IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.12.13, 00:52
                  > Odszczekaj teraz swoje wypociny.

                  Nic nie zamierzam odszczekiwać. Szkoda, że się ugieli i tyle. Kombinanctwo powinno być przykładnie karane - orzełek z gwiazdkami i wypad na przejście graniczne.
                  • rolalyona Rychu 11.12.13, 01:00
                    Już idż spać - nikt Cię nie boi i nawet nie słyszę. Jestesz przezroczysty.
                  • jhbsk Re: Dostałam odpowiedż 11.12.13, 08:24
                    Gość portalu: Rychu napisał(a):


                    > Nic nie zamierzam odszczekiwać.

                    Nie dziwię się. Jesteś pewno takim samym złodziejem jak ci, którzy chcieli oszukać tę dziewczynę.
    • rolalyona Zwycięctwo!!!! 04.12.13, 16:17

      Odebralam list.
      Dosłownie:
      W nawiązaniu do prowadzonej korespondencji informuję, że przeprowadzona analiza grafologiczna podtwierdziła, że wezwanie do zapłaty nr .... nie zostało podpisane przeż Panią.
      W związku z powyższym należnośż z tytuły ww. wezwania do zapłaty została umorzona, a sprawa została zakończona.

      Dziękuję wszystkim za wsparcie! Razem jesteśmy śiłą!

      • jhbsk Re: Zwycięctwo!!!! 04.12.13, 19:31
        Bardzo się cieszę. Dobrze, że konsekwentnie broniłaś swoich racji. Mam nadzieje, że opluwający Cię w tym wątku mądrale odszczekają to, co pisali.
        • Gość: antyqutas Re: Zwycięctwo!!!! IP: *.grodzisk.rgnet.org 05.12.13, 07:38
          Co Ty.... To szczekająca swołocz pisząca z komputera tatuśka, który sprzedał hektary w lubelskiem, by kupić sobie klitę w łursusie czy innym wilanowskim miasteczku regaty...
          • Gość: filut z Pragi Pierdzistolki w kantorku znalazly sobie biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.14, 12:54
            widac ze nudzi sie im podczas walenia gruchy pod porno z internetu, sprowadzanie furek z rajchu to juz nie jest zloty interes. Po miescie nie chce sie chodzic i grasowac w autobusach bo tam za duzo smierdzacych chlorow spod Centralnego jezdzi ktorych trzeba obchodzic szerokim lukiem zeby zlapac jakis frajerzynow, a najlepsze linie do kontroli obstawione przez resortowe dzieci.
            no to co taki pierdzistolek ma robic zeby wciaz aspirowac do "mlodego wyksztalconego z wielkiego miasta" prawilnego tuszczego janczara ? trzeba kombinowac z falszywymi wezwaniami - z tego cos moze sie wycisnie ?
            gdzie jest policja ktora juz powinna robic wjazd do kantorku pierdzistolkow i solidnie przetrzepac ta szajke - ale o czym ja mowie. w koncu to jedna tuszczo-bufetowa banda, pewnie odpalali dzialke z kazdego takiego wezwania w gore kantorku a moze nawet i do Bufetu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka