Gość: Warszawiak
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
28.08.04, 10:52
Kaczyński, Urbański, ZDM - niedostateczny z organizacji i zarządzania. Gdy
dostali władzę w mieście w swoje ręce (za miesiąc minie połowa kadencji czyli
dwa lata) trąbili wszem i wobec o nieudolności poprzedników. Kaczyński i
Urbański usta mieli pełne frazesów a strony internetowe ZDM
www.zdm.waw.pl/ zapełniły się sążnistymi artykułami o wrednym
Szawłowskim (poprzedni dyrektor ZDM) i firmach wykonawczych. ZDM trąbił o
wprowadzeniu dwuletniego cyklu wykonawczego (w jednym roku przetargi w drugim
roboty). Słabe organizacyjnie ZDM z protegowanym Kaczyńskiego i Safjan
dyrektorem Fotą prawie niczego przez 1,5 roku nie zrobili w zakresie budowy i
remontów w mieście. Roboty, które szumnie zapowiadano, iż miały się rozpocząć
wiosną rozpoczynaja późnym latem. Przykładem może być Trasa Siekierkowska,
tunel WZ, skrzyżowanie Marynarskiej i Wołoskiej. Natomiast pełne zero z
Górczewską, drugą jezdnią Wołoskiej, brak jakichkolwiek robót na skrzyżowaniu
Niepodległości-Puławskiej-Wilanowskiej gdzie dodanie po jednym pasie na kilku
wjazdach i dodanie dodatkowego pasa Niepodległości od Domaniewskiej do
Wilanowskiej zdecydowanie poprawiłoby przepustowość i zlikwidowałoby korki.
Urbański w maju i czerwcu trąbił, że lata dzień rozebrany będzie budynek
Spójni i poszerzona Wisłostrada - po trzech miesiącach nic sie nie zmieniło.
Brak jest wspólnego biletu PKP - ZDM. Panie Kaczyński - w czasie gdy pan jest
prezydentem miasta Pol wybudował 130 km autostrad, a co zrobiło podległe
panu ZDM? Owszem wyremontowało kilkanaście kilometrów jezdni i niewiele
więcej. A w latach 1971 - 1980 za Gierka w Warszawie wybudowano 150 km nowych
dwujezdniowych ulic (przelotowe w mieście jak Trasa Łazienkowska i
Wisłostrada, Kasprzaka, Wolska w wykopie przy Redutowej, most Grota, i
wszystkie ulice wylotowe z Warszawy). Natomiast nowych ulic jednojezdniowych
było setki kilometrów m.in. na nowych osiedlach mieszkaniowych.