Dodaj do ulubionych

Zamek Ujazdowski - blacha czy dachówka?

30.08.04, 11:22
Czy pokrycie dachu Zamku Ujazdowskiego blachą nie było błędem ? Przecież w
czasach budowy zamku pokryć blaszanych nie stosowano ze względu na ich
wysokie koszty. Przypuszczam też, że czerwona dachówka dużo lepiej by sie też
pewnie prezentowała tworząc piękny konrtrast z bielą murów i np. ciemną
kamieniarką (oczywiscie gdyby w końcu zrobiono coś z drzewami, które
zasłaniają Zamek - ale to norma przy polskich zabytkach).

A tak przy okazji, to dlaczego używa się nazwy Zamek Ujazdowski a nie Pałac
Ujazdowski? Przecież to nigdy nie był obiekt o charakterze obronnym.

kilka fotek:
csw.art.pl/oferta/index.html
Obserwuj wątek
    • ryszard.maczewski Zamek czy Pałac 30.08.04, 12:06
      www.pwn.pl : Zamek: «warowna budowla mieszkalna, przeważnie murowana,
      stanowiąca zwykle kompleks architektoniczny złożony z budynków mieszkalnych i
      gospodarczych otoczonych pierścieniem murów z basztami, wieżami, często z
      barbakanem i zwodzonym mostem nad fosą; w średniowieczu siedziba pana
      feudalnego, później rezydencja królewska, książęca lub magnacka»

      I Zamek Ujazdowski jest właśnie w tym ostatnim znaczeniu - zwróć uwagę, że
      Zamek Królewski też warowny nigdy (?) nie był, a zamkiem jest :-)

      Pozdrawiam

      PS: nad Loarą też są zamki a nie pałace.
      • hiuppo Re: Zamek czy Pałac 30.08.04, 13:57
        Zamek Królewski był warowny. Przynajmniej był to Dwór Wielki otoczony czymś w
        rodzaju palisady (szukam jakiejś przekonującej mnie rekonstrukcji).

        Generalnie pojęcie zamku jest dość szerokie i to co dla niektórych jest
        zamkiem, dla innych jest pałacem, dworem czy kasztelem.

        Wracając do tematu - Zamek Ujazdowski został odbudowany w postaci zbliżonej do
        projektu z czasów saskich. Wtedy zamek w sensie obwarowań nie miał już sensu
        bez bastionów.

        A czy powinien byc kryty blachą czy dachówką?
        Moim zdaniem blacha odpowiada prawdzie czasów saskich (patrz Pałac pod Blachą).
        Chyba, że chcemy obiekt 'postarzyć' i podobnie jak w przypadku Katedry Św. Jana
        na Starówce uznamy, że to niezgodne z duchem epoki...
        • lmalczewski moim zdaniem pałac 30.08.04, 14:08
          Panie Ryszardzie,
          co kraj to inna terminologia. We Francji są chateaux i bourg ale i palais. W
          Niemczech schloss i burg. W Czechach i Słowacji zamek i hrad (czyli zamek w
          Polskim „ścisłym” znaczeniu). Na Białorusi zamkiem określa się nawet drewniane
          dwory na kopcach, powołując się na ich feudalny charakter co miałoby uzasadniać
          taką terminologię. Ale to raczej wynika z naleciałości marksistowskich.
          U mnie na Śląsku na XIX wieczne pałace mawia się do dziś "zamek".

          Przyjmuje się jednak, że zamek można definiować różnie, jednakże wg definicji
          prof. Bohdana Guerqina - Ujazdów zamkiem nie był nigdy. Podobnie jeden z
          największych w Polsce znawców tematu prof. Leszek Kajzer nie umieścił tego
          obiektu w swoim "Leksykonie Zamków w Polsce".


          Odnosząc się do tzw. Zamku Królewskiego. Zamek Królewski był najprawdopodobniej
          warowny w czasach książąt Mazowieckiech. Z tego czasu ostała się jedynie wieża
          Grodzka i część murów z dawnego Domu Wielkiego, które nie posiadają
          jednoznacznych cech obronnych ale w przypadku wieży brak jest nam wiedzy o jej
          pierwotnym zwieńczeniu, natomiast budynek Domu Wielkiego nie miał przeznaczenia
          obronnego w ścisłym znaczeniu (chociaż zwieńczenie także mogło być inne, są też
          wskazówki umieszczające pierwotne wejście do niego wysoko ponad poziomem gruntu
          co mogłoby sugerować przeznaczenie obronne). To co wskazywałoby jednoznacznie
          na obronny charakter zamku w Warszawie, to mury oddzielające zamek od miasta
          (zniszczone podczas późniejszej przebudowy) oraz sprzężenie zamku z murami
          obwodowymi biegnącymi od Bramy Krakowskiej do Wisły. Dodać też należy, że
          wątpliwe by było żeby murowany budynek zbudowany przez książąt mazowieckich nie
          miał cech obronnych. Porównanie innych ich fundacji z tego okresu m.in. zamku w
          Czersku, Liwie, Ciechanowie też na to wskazuje. W dodatku umiejscowienie całego
          założenia, na skraju jaru z jednej strony i rzeki z drugiej, też wskazuje na
          charakter obronny zamku w Warszawie. Tak więc raczej byłbym skłonny uznać zamek
          w Warszawie za obiekt obronny w przeciwieństwie do założenia w Ujazdowie, które
          jak słusznie pisze Hubert, w tym czasie powinno mieć fortyfikacje bastionowe. W
          tym czasie powstały podobne założenia jak Ujazdów np. w Podzamczu Piekoszowskim
          czy w Kielcach (posiadające skromny mur obronny ze strzelnicami) ale określa
          się je jako „pałace”.
          • lmalczewski Re: moim zdaniem pałac 30.08.04, 14:30
            Racając do dachu, muszę ze smutkiem dodać, że w Kielcach też jest blacha co
            było skrytykowane w miejscowych biuletynach konserwatorskich. O ile się też nie
            mylę to Ujazdów odbudowano nawiazując do czasów Wazów a nie Sasów.

            Pozdrawiam
            Ł.

            kresowe.zamki.pl
            • ryszard.maczewski Re: moim zdaniem pałac 30.08.04, 20:53
              W pełni się zgadzam że co kraj, a nawet co jego część, to inna nazwa.

              Moim zdaniem Ujazdów "dorobił się" zamku na zasadzie zwyczajowej - bo była to
              rezydencja królewsko-królewiczowska. Ponadto kształt obiektu jest wybitnie
              zamkowy - czworobok otaczający wewnętrzny dziedziniec z wieżami, także jak
              Zamek Królewski usytuowany na skarpie.
              Inny powód dla którego według mnie nazwa jest zwyczajowa - tak naprawdę to
              przecież już od XVIII zamek rezydencją nie był, wtedy to król Stanisław
              przekazał go wojsku. Można by na podstawie tego wnioskować, że nazwa pochodzi
              sprzed XVIII w.
              I być może właśnie dlatego panowie Guerqin i Kajzer nie traktują go jako zamek,
              gdyż (jak się mogę domyślać) opisują oni jedynie zamki będące obiektami
              strategicznymi bez tych, które są zamkami tylko "przez grzeczność".

              Odnośnie zaś Zamku Królewskiego - właśnie dlatego, że nie byłem pewny czy był
              on warowny czy nie, postawiłem przy nim w poprzednim liście znak zapytania -
              dziękuję za wyjaśnienia.
              • lmalczewski Re: moim zdaniem pałac 31.08.04, 09:01
                O ile się nie mylę to Pałac Kazanowskich na Krakowskim Przedmieściu
                (www.warszawa1939.pl/index.php?r1=krakowskie_62_a.htm&r3=0)ze względu na
                swoją fosę bardziej zasługiwał na miano zamku niż Ujazdów. Ale co zwyczaj to
                zwyczaj.

                Tak przy okazji, wczoraj rozmawiałem z robotnikami pracującymi przy Arkadach
                Kubickiego i podobno archeolodzy znaleźli na dziedzińcu Pałacu pod Blachą dwa
                groty strzał.

                A wracając do tematu: blacha czy dachówka ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka