Gość: mikulasz IP: *.kosson.com 02.09.04, 10:39 Normalne podejście do sprawy. Tak trzymać! Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Mokotowianin39 Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" IP: 195.245.217.* 02.09.04, 12:53 W pełni się zgadzam z opinią p. profesora A. Markowskiego Jednocześnie jest to wskazówka dla tych, którzy mają wątpliwości jak wymawiać imiona tegoż prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 23:08 > wskazówka dla tych, którzy mają wątpliwości jak wymawiać imiona tegoż > prezydenta. nalezy wymawiac "wudrow"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mw Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" IP: *.aster.pl 02.09.04, 20:50 Osobiście jestem za (W)ilsonem bo tak się mówi od przedwojny, ale od profesora oczekiwłbym czegoś więcej niż "od przedwojny". Jakiegoś merytorycznego wsparcia tej tezy. Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" 02.09.04, 20:55 Encyklopedia PWN podaje brzmienie nazwisk obcych - i tak przy KAZDYM Wilsonie - takze Thomasie - jest to brzmienie "lylsn". Odpowiedz Link Zgłoś
maciek1011 Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" 02.09.04, 21:18 niech napisała: > Encyklopedia PWN podaje brzmienie nazwisk obcych - i tak przy KAZDYM Wilsonie - > > takze Thomasie - jest to brzmienie "lylsn". prof.(niech)an dał glos. forumowicze ,nic wam nie pozostało ja przyklasnąć. ps Ależ ten człeczyna jest "mundry" Od fizyki kwantowej poprzez hydraulikę(kible jego specjalnośc) do kultury języka (w jego wydaniu ta kultura ,to sam miodek) Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" 02.09.04, 21:27 Trzymasz poziom, kolo. I slusznie, bo jak go puscisz wyladujesz w rynsztoku. PS. Choc to malo mozliwe. Bo wpierw musialbys stamtad wyjsc. A przeciez nie umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek1011 Re: Prof. Andrzej Markowski: tylko "Wilson" 02.09.04, 21:45 niech napisała: > Trzymasz poziom, kolo. I slusznie, bo jak go puscisz wyladujesz w rynsztoku. > PS. Choc to malo mozliwe. Bo wpierw musialbys stamtad wyjsc. A przeciez nie > umiesz. >Choc to malo mozliwe< Tak sadze załosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomcat A może byśmy się uczyli języków obcych IP: *.acn.pl 02.09.04, 23:21 Potem się z nas śmieją zagranicą gdy wymawiamy angielskie nazwiska ,,z polska''.Nie jest to miłe - ja to przeżyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Dwie rady 02.09.04, 23:28 1. Za granica nie zadawaj sie z chamami i prostakami. 2. Jesli juz do takich Cie ciagnie, to naucz sie rowniez chinskiego (wazniejszych dialektow), hindu, arabskiego, tureckiego i hiszpanskiego. Pozwoli to, aby na polowie (z grubsza) kuli ziemskiej nie smiali sie z Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: A może byśmy się uczyli języków obcych IP: *.acn.waw.pl 02.09.04, 23:28 czy ja wiem?? nawet wymowa nazwy takiej "ikony" motoryzacji jak BMW jest w kazdym kraju odmienna nb.osobiscie mowie "łylsona",ale zdaje sobie sprawe,ze nawet ta wymowa nie jest do konca poprawna w ogole ciezko to wymowic poprawnie w języku polskim,zeby Aglika,czy Amerykanina to nie raziło(zwłaszcza ta literka "a" na koncu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oshin radzę otworzyć słownik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.04, 22:44 Ot, choćby Słownik poprawnej polszczyzny, PWN. Oczywiście profesor ma rację, a jakże by mogło być inaczej. Zwyczajowo (i poprawnie) mówi się "Wilsona". Odpowiedz Link Zgłoś