Gość: opt
IP: 212.141.155.*
15.04.02, 14:26
To jakis postkomunistyczny wypierdek watpliwej meskosci. Draznia go nowe nazwy
ulic, Popieluszki, Jana Pawla II, Zgrupowania Radoslaw, Aleja Solidarnosci.
Draznia go wiezowce ktore tak wspaniale zmieniaja wyglad miasta, drazni go
budowa metra, bo Warszawa nie jest juz gorsza od Minska czy Moskwy. Dla niego
Fort Legionow to Fort Wladymir, kazdy nedzny zaszczany szczatek pozostaly po
ruskich jest wazniejszy od najwspanialszego palacu magnackiego. Cerkiew-oh,
ach, synagoga-oh, ah, Swiatynia katolicka-be.