Dodaj do ulubionych

Taqueria Mexicana

15.01.05, 19:16
Jednego sie nauczylem: jesli pan Nowak cos poleca, nalezy to omijac szerokim
lukiem. Bylem tam dzisiaj. Totalne gowno. Mala sala, kiepska, opieszala
obsluga. Podano mi brudny talerz. Na jego wymiane musialem czekac 10 minut.
Musielismy siedziec przy barze, bo wszystkie stoliki, ktore nie byly zajete
byly zarezerwowane, mimo, ze przez caly czas nikt sie do nich nie zglosil.
Widocznie w tej restauracji rezerwacje trzyma sie po 3 godziny naprzod.
Obsluga, jak juz wspomnialem, opieszala i nieuprzejma. Poprosilem o
przeniesienie przyprawy, ktorej nie otrzymalem, nie udzielono mi nawet slowa
wyjasnienia. Za brudny talerz nawet nikt nie przeprosil. Po kilkudziesieciu
minutach na sali pojawil sie kucharz z mina jak wielki artysta, ktory wlasnie
tworzy dzielo swego zycia. Dzielem okazala sie krojona w kostke wolowina
smazona na wielki pokaz na metalowej plycie. Tylko czemu jedzenie przynoszono
z zaplecza? Wiec co sie dzieje z tym pokazowym? Czyzby trafialo do kosza?

Gdy pan Nowak odwiedza jakas restauracje, wlasciciel doskonale kojarzy, z kim
ma do czynienia, tym bardziej, ze zamawiane sa wszystkie potrawy z karty,
rachunek na co najmniej kilkaset zlotych plus faktura na "Gazete Wyborcza",
bo nie sadze, zeby placil gotowka z wlasnej kieszeni. Nawet on musi sie
rozliczyc dokumentem, za ktory zwroca mu pieniadze. Czy taka opinia moze byc
obiektywna? Chyba jednak nie.
Podsumowujac, Taqueria Mexicana to moim zdaniem i nie tylko, bo nie bylem tam
sam, troche lepszy fast food, ktory na pierwszy rzut oka robi wrazenie. A to
tylko dlatego, ze taka kuchnia jest u nas dosc malo popularna.
Obserwuj wątek
    • Gość: ernest Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:40
      Absolutnie zgadzam sie z panem Nowakiem, bylem tam w niedziele i jestem
      zachwycony. Na poczatek zamówiłem zupe Azteka z meksykanska kukurydza i pyszna
      wolowina a na drugie skosztowalem Fajita poledwice wolowa z pysznymi sosami.
      Obsluzony zostalem bardzo profesjonalnie i napewno nie byla to moja ostatnia
      wizyta w tej restauracji. Zapomnialbym napisac o swietnej muzyce, meksykanin
      niesamowicie spiewajacy i grajacy na gitarze to robi ogromne wrazenie!!!
      Polecam wszystkim smacznie , niesamowita atmosfera !!!
      • werwolf1975 Re: Taqueria Mexicana 22.01.05, 13:44
        Smaczne jedzenie, swietna atmosfera... Ale czego wymagac od ludzi, ktorzy cale
        zycie jedli mielone z kartoflami i nawykli do rodzinnych klimatow, gdy ojciec
        wracal do domu z roboty i na stole stal talerz zupy postawiony przez matke...
        Dla takiej publicznosci wszystko jest wspaniale i smaczne. Poza tym jak w
        gazecie "stalo napisane" to nie moze byc zle.
    • jkarla Re: Taqueria Mexicana 21.01.05, 11:59
      koniecznie musicie odwiedzic to miejsce.znakomita atmosfera a jedzenie paluszki
      lizac...ceny moze nie najmniejsze ale wiem za co zapłaciłam.obsługa znakomicie
      sobie radzi mimo duzej ilosci gosci polecam
      • werwolf1975 Re: Taqueria Mexicana 22.01.05, 13:37
        Tu wlasnie widac, jak niewiele potrzeba, aby zadowolic tzw. "szeroka
        publicznosc".
        • Gość: ernest Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 19:27
          Oj kolego my zwani przez Ciebie szeroką publicznością stwierdzamy że masz
          straszny kompleks (sam wiesz doskonale na czym on polega).Polecam
          Tobie "wąskiej publiczności" Tsarine albo Casa Valdemar albo najlepiej wyjedź z
          tego kraju najlepiej do Australii, Togo tylko żebym Cię tu nie widział
          • niech Re: Taqueria Mexicana 23.01.05, 21:18
            Kolego, Tsarina to juz od kilku lat nie istnieje.
            PS. A tak nawiasem piszac dziekuje za umieszczenie linku do interesujacego
            tekstu o Pizza Dominium.
      • arcziblunt Re: Taqueria Mexicana 14.05.05, 00:53
        Byłem w Taquerii i wyszedłem zadowolony, jedzenia było bardzo dobre, piwko
        bardzo zimne. Meksykanin zasuwał na gitarze, podsumowując - bardzo fajne
        miejsce.
    • Gość: lk Re: Taqueria Mexicana IP: *.acn.waw.pl 25.01.05, 10:50
      kju
      • Gość: jusska Re: Taqueria Mexicana IP: *.piu.org.pl 27.01.05, 10:41
        Bardzo rozczarowałam się taquerią, przyzwycZajona do pysznego jedzenia w the
        mexican na foksal..Ceny astronomiczne, fajitas z kurczaka to mnóstwo cebuli z
        niedosmażonym kurczakiem i twardą papryką, sosów znikoma ilość i ta tortilla
        twarda jak kamień, blee....Więcej tam nie pójdę...
        • marghe_72 Re: Taqueria Mexicana 30.01.05, 20:47
          Jedzenie w The Mexican nie ma nic wspólnego z kuchnią meksykanska...
    • Gość: mm Re: Taqueria Mexicana IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:30
      A ja się podpiszę pod hasłem - nie zawsze ufaj Nowakowi.
      Akurat do wspomnianej knajpy nie udało nam się wejść bo była pół zapchana pół
      zarezerwowana i nie dało sie uzyskać info na którą godzinę były te rezerwacje,
      choć większość knajpek jesli ma rez. na np. 8 to pozwoli ci o 7 usiąść jeśłi
      powiesz ze tylko na coś szybkiego i rozumiesz ze o 8 masz się zebrać.

      Ale p. Nowak rozpływał się też kiedyś nad inną mexykańską nowościa - chyba się
      Fiesta nazywa - taka na Foksal (ma fajny szyld z kaktusem) Poszliśmy tam żądni
      jedzonka tex-mex. miały być najlepsze w mieście quasedile i zupa fasolowa...
      ach i te pikantne nadziewane papryczki... hmmm i co?

      po pierwsze - kelner nie umiał powiedzieć ani słowa ponad to co było napisane w
      karcie. zapytałam o quasedile z kaktusem - powiedział ze jest z kaktusem...
      zupafasolowa to były zmiksowane fasolki z puszki z czymś bardzo ostrym. poza
      tym ze paliło w gębę nawet mojego faceta któy kocha ostre żarcie - nie miało to
      smaku za grosz. papryczki były... otoczone jakąś panierką usmażoną tak ze ledwo
      sie dało ją przekroic nożem, a do tego smażone tak strasznie długo że cały ser
      który miał je wypełniać gdzieś wypłynął...
      dania główne - quasedile były ok choć tylko ciepłe. Mój facet jadł burrito,
      które było pełne sera i posypane serem i wszystko było za bardzo serowe. taka
      zaklejmorda. przecholowali strasznie! a co najgorze - guacamole było chyba ze
      zgniłego avokado bo dawało rybą i było gorzkawe... ogólnie byliśmy
      niezadowoleni a najgorsze było to ze w całej knajpie czuć było opary z kuchni
      ze smażenia i wyszliśmy przesiąknięci tymi"zapachami" - jak z kiepskiej
      stołówki. A pan Nowak tak polecał! brrr...
    • Gość: bogus Re: Taqueria Mexicana IP: *.acn.waw.pl 07.05.05, 04:09
      Echh niestety nie polecam... na ogol nie zrazam sie do lokali tak juz za
      pierwsza wizyta, ale w tym wypadku musze podzielic sie swoja opinia. Dzisiaj
      wieczorem bylem z dwojka znajomych i.. niestety znajomi nie zjedli prawie ani
      kesa - dania pachnialy jakos dziwnie i mialy "metaliczny" posmak, kolega, ktory
      wdusil w siebie pol i tak nie za duzej porcji (chyba szkoda mu bylo kasy;)
      jeszcze przed wyjsciem chcial skoczyc do kibelka bo cos go zaczelo w brzuchu
      krecic - niestety nie bylo srajtasmy ... kolejny minus. Ja w duchu sie
      cieszylem bo moje danie bylo calkiem ok (grillowany kurczak z papryka i
      czekolada)i zjadlem ze smakiem... kurde i teraz zaluje!!!! jest czwarta w nocy
      a ja od godziny non stop rzygam!!!! prochow sie nalykalem i czekam az mi
      przejdzie. Az dziw bierze, ze w pismie "Polityka" dostali cztery gwiazdki. Tak
      wiec odradzam wizyty w Mexicana!!!!
      • Gość: kolega Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:51
        Hej bogus odezwij sie ! Przezyles to rzyganie czy nie ?
        Bo w przszlym tygodniu planowalem wybrac sie do tej knajpki i chce wiedziec czy
        nie grozi mi zejscie.
        Daj znac starym nie pozbawiaj nas dalszego ciagu.

        No chyba ze juz nie kelnerujesz w Warszawie, albo wrecz przeszedles do
        mexykanskiego zarcia.
        • Gość: meeeenager Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 01:12
          boguś kelnerze ! opowiadaj dalej o swoich meksykańskich powikłaniach bochaterze
          nasz





          .........po co to komu?
          • Gość: lola Re: Taqueria Mexicana IP: *.aster.pl 20.05.05, 10:32
            ja tez bylam w tej knajpie i mam bardzo mieszane uczucia. Jedzenie bylo poprawne
            (moze porcje nie oszalamiajace) ale obsluga.... Zamowilam zestaw lunchowy i
            czekalam kiedy deser podadza i jakos doczekac sie nie moglam a kelnerka udawala
            ze nie wie o co mi chodzi. Raczej tam wiecej nie pojde (choc meksykanska kuchnie
            bardzo lubie). A co do The Mexican przy Foksal to zgodze sie z jedna z
            wypowiedzi ze jedzenie tam nie ma nic wspolnego z Meksykiem i jest zalosne
    • Gość: ewa Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 20:53
      To prawda, ze to taki fast food, w dodatku z pretensjami. Ceny zbyt wysokie jak
      na jakosc, w moim sosie guacamole nie bylo sladu avocado, za to mnostwo
      majonezu, obrzydlistwo!
      Wszystko podgrzewane chyba po kilka razy, ryba sucha, kurczak tez (swoja droga
      sos czekoladowy wcale nie byl pikantny). Jedyny plus to fakt, ze trafilam na
      promocje: dwie margerity za cene jednej : nie oszukali na alkoholu, wiec to
      troche oslodzilo rozczarowanie. Zgadzam sie, ze recenzjom pana Nowaka nie nalezy
      absolutnie ufac, to nie jego wina, po prostu wszyscy restauratorzy i obsluga
      znaja jego portret na pamiec.
      Juz z dwojga zlego wole te restauracje meksykanska na koncu Foksal, tam jest
      taniej i chociaz guacamole jest z avocado, a fajitas z kurczaka sa OK (w
      Taquerii okropne!). Odradzam stanowczo.
    • very_martini Re: Taqueria Mexicana 01.09.05, 14:17
      Dno totalne. Tak mnie wczoraj wkurzyli, że w punktach napiszę:

      1. Zupa w zestawie lunchowym - porażka. Jakaś czerwonawa woda bez charakteru, za
      to z jakąś pływającą papryką, którą podejrzewamy o bycie częścią jakiejś innej
      potrawy z poprzedniego dnia.

      2. Fajitas z kurczakiem = 3 skrawki mięsa + cebula + papryka.

      3. Szef kuchni chyba inaczej rozumie pojęcie "lekko usmażony stek" niż ja. I
      chyba ma braki w wykształceniu - to, co mi podano, miało z polędwicą tyle
      wspólnego, że też zostało wycięte z krowy. Nie wiem, na co liczyli - może na to,
      że nigdy nie jadłam polędwicy i jest mi wszystko jedno, byle to była wołowina.

      4. Beznadziejna obsługa, fatalna organizacja - znajmomemu przyniesiono jedzenie
      dokładnie w momencie, kiedy reszta juz skończyła, a potem jeszcze czekaliśmy
      jakieś 10 minut na jego deser - galaretka z kleksem dziwnego czegoś, co miało
      być sosem waniliowym albo waniliowo-cynamonowym, nie pamiętam.

      5. Może drobiazg - ale dla mnie ważny. Wyraźnie poprosiłam o porcję tej
      "polędwicy" bez ziemniaków. Oczywiście, dostałam z ziemniakami, "bo kucharze
      zawsze tak robią, może pani po prostu nie zjeść ziemniaków". No naprawdę?

      Szczerze nie polecam.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • Gość: Miss Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 00:31
        Zgadzam sie, ze jedzenie niezbyt dobre. Tortille z kurczakiem miały w środku
        wysuszone mięso, które było chyba podgrzewane w mikrofali. Na dodatek sos
        pomidorowy, którym były polane miał ochydny octowy posmak, jak gotowe sosy
        Dolmio ze słoika. Guacamole miało mało wspólnego z oryginałem - 10% awokado,
        90% cebuli i pomidorów. A wystarczy zerknąć do jakiejkolwiek meksykanskiej
        ksiazki kucharskiej, zeby zobaczyc z czego powinno sie składać....
      • marghe_72 Re: Taqueria Mexicana 19.09.05, 16:57
        uff... bo myślałam,ze sie czepiam :))

        kelner przebrany za zorro to dodatek do .. hmm.. szarlotki ? :))
        • marghe_72 Re: Taqueria Mexicana 19.09.05, 17:01
          pomyliłam wątki
          przepraszam
          miałam napisac o The Mexican a dopisałam sie tutaj
          W Taquerii nie byłam, nie mogę sie wypowiedziec
    • Gość: Marek Re: Taqueria Mexicana IP: 80.241.130.* 23.09.05, 18:38
      Ta knajpa to zupełna kicha. Byłem raz, więcej nie wrócę. W składzie mojego
      dania figurowały kiełbaski, boczek i inne łakocie. I figurowały tylko, bo
      doztałem z fasolą i odrobiną czegoś zielonego. Po protestach dowiedziałem się,
      że to była pomyłka kucharza, przy czym była to ewidentna ściema - danie, które
      wybrałem było niepodobne do żadnego innego w karcie - a takie wytłumaczenie
      forsowała kelnerka. Chcieli mnie orżnąć na mięsie! Chamidła. To się nie godzi.
      Na ul. Zgody zgody dla skrytych kiełbaskożewrców nie będzie!! Nie dostaniecie
      więcej moich pieniędzy!!!
    • Gość: endrju Re: Taqueria Mexicana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 22:29
      troche to wszystko dziwne bo jedzenie w tej knajpie jest meksykanskie.
      rozmawia`lem z gosciem który jest tam szefem kuchni. RODOWITY MEKSYK.Byłem tam
      pare razy i zawsze mi smakowało no i maja tani zestaw lunchowy. smaczku dodaje
      fakt że spotykają tam sie latynosi więc chyba przychodzą tam jeść. oprócz tego
      muzyka na żywo w wykonaniu prawdziwego meksyka a nie kolesia ktoremu założyli
      sombrero. może wiekszość tych wpisów to niezadowolona konkurencja?
      lubie tez jeść w El Popo bardzo porównywalne
    • Gość: lu Re: Taqueria Mexicana IP: *.acn.waw.pl 29.11.05, 15:50
      Jaka restauracje z meksykanska kuchnia POLECACIE?
    • Gość: pinki Re: Taqueria Mexicana IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 20:55
      blue cactus - kiedys uwielbialam tam chodzic. Teraz nie chodze w ogole, moze
      dlatego ze jak bylam ostatnim razem to fajitas plywaly w tluszczu, a za tym nie
      przepadam.. ale moze tak raz sie zdarzylo, a ja sie niepotrzebnie zrazilam ?

      poza tym w jeff'sie w galerii mokotow podaja tez meksykanskie zarcie - w
      poniedzialki jest promocja, ze przy zamowieniu fajitas, dostaje sie druga
      porcje gratis - w sumie dla dwoch osob za 28 zeta .. to calkiem niezla cena :)
      wychodzi taniej niz w mojej knajpce z obiadami domowymi, gdzie czesto sie
      stoluje hehe

    • Gość: tomeq Re: Taqueria Mexicana IP: *.chello.pl 19.12.05, 21:10
      No cóż, jedzenie całkiem smaczne, widać, że robione z głową, dość finezyjne jak
      na meksykańską kuchnię. Ale.... dramatycznie niski poziom dostaw do domu! Z
      wielkiego zamówienia przywieziono 3 rzeczy na krzyż, następnym razem zapomniano
      o sosach i tortilli do fajitas... ceny w sumie nie aż tak bardzo wygórowane, bo
      jedzenia dużo i jakościowo bardzo dobre!
    • lilarose Re: Taqueria Mexicana 16.02.06, 12:59
      Taka sobie knajpka. Byłam pare razy, nie otrułam się, niektóre dania mają
      niezłe, inne - nieco gorsze. Plusem dodatnim są różne promocje - np. w
      niedzielę dostaliśmy po lampce wina gratis. Poza tym tak sobie. quacamole ma
      dziwny smak, w innych meksykańskich restauracjach smakuje lepiej. I jeszcze
      takie dziwne piwo z sokiem z limonek i przyprawami - z mnóstwem SOLI! Po
      wypiciu rzeczonego trunku człowiek musi wypić jeszcze jakiś napój, bo sól jak
      wiadomo wzmaga pragnienie.

      Jesli chodzi o meksykańską kuchnię i klimaty, znacznie bardziej podoba mi się w
      El Popo oraz w takiej knajpce vis a vis Arkadii - bodajże Fiesta Mexicana?
    • polikastra "kucharz" z tej "restauracji" powinien... 22.02.07, 08:56
      ... sporo nauczyć się o kuchni meksykańskiej :/ byłam tam wczoraj i enchiladas
      było po prostu niejadalne [do tej pory nie mogłam sobie wyobrazic, jak mozna
      zepsuc cos tak prostego!!!] - nadzienie przypominało nieudana chińszczyznę
      a'la "przegląd tygodnia". Nawet czerwonej fasoli nie umieli zrobic porządnie -
      była po prosu mdła. Jedyne, co dało się zjeść to sałatka. Do tej pory mój
      przewód pokarmowy cierpi :/
      Nigdy więcej!!!
      • Gość: Smakowita Re: "kucharz" z tej "restauracji" powinien... IP: *.spray.net.pl 26.02.07, 23:13
        Bardzo polecam tę restaurację. Swietny iscie meksykanski wystroj, miła obsluga
        i przede wszystkim wysmienite dania i drinki. Szczegolnie polecam EL NINO
        MARGARITA i FAJITAS COMBINADA. Dodatkowym atutem tej restauracji jest oddzielna
        sala na 10 osob. W zeszlym tygodniu urzadzilam tam z kolezankami babska
        imprezke - bylo super! I ten meksykanin z gitara!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka