tarantula01
31.01.05, 16:46
Szybki tramwaj
Za pięć lat nowoczesne wagony zastąpią wysłużone autobusy
Ciche. Szybkie. Wygodne. Niskopodłogowe. Takie tramwaje mają nas wozić na
projektowanej trasie między pętlą Banacha a Pałacem w Wilanowie. Dzięki temu
czas podróży skróci się o połowę. Teraz dymiące autobusy jadą ponad pół
godziny.
Obok jezdni
Na tę chwilę musimy jednak poczekać co najmniej pięć lat. Brytyjska firma
Faber Maunsell Ltd opracowała właśnie wstępny projekt linii. Opracowania
pochłonęły nieco ponad 400 tys. zł. Analizowano kilka wariantów. Upadła
koncepcja, by tramwaje prowadzić w tunelu pod Polem Mokotowskim.
Ale i tak powstanie bardzo nowoczesna linia. Tory mają być wydzielone z
jezdni. Na Goworka i Spacerowej tory znajdą się pośrodku ulic. Nieco inaczej
będzie na Belwederskiej i Sobieskiego. Tu tramwaje mają jeździć po prawej
stronie ulicy. I - tego jeszcze w stolicy nie znaliśmy - po wydzielonym od
reszty jezdni torowisku puści się autobusy. Takie rozwiązanie stosowane jest
w Krakowie, Wiedniu czy Monachium.
Odnoga na Żoliborz
Nowo projektowana trasa liczy 11,7 km. Znajdą się na niej 24 przystanki.
Będzie to pierwsza w mieście wydzielona linia obsługiwana wyłącznie wagonami
zachodnimi, przegubowymi. Mają kursować jak metro - co dwie i pół minuty.
Część wagonów może zostać skierowana na trasę Wilanów - Żoliborz. Po oddaniu
trasy do użytku zniknie część autobusów kursujących przez Sobieskiego.
Data: 2005-01-31
Sławomir Ślubowski sslubowski@zw.com.pl
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=56837
Pięknie będzie, oby... za mojej kadencji.